Dodaj do ulubionych

A kto ma dziecko niejadka ?

31.07.21, 11:56
Taka obserwacja z mojego pobytu w pl.

Moja siostrzenica lat 5, podobno od urodzenia niejadek. Małe ilości pokarmu przyjmuje I tylko wybrane potrawy. Nie chce próbować nowych smaków.
Poszliśmy całą rodziną do restauracji na obiad I wygląda to w ten sposób, że moja siostra włącza bajkę na komórce, młoda ogląda a siostra ja karmi!! Dziecko zaaferowane bajka, polyka kolejne łyżki rosołu.

Powiedziałam mojej siostrze, że to słabe jest ale skończyło się awantura 🙉

Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:02
      Mój mało je, ma swoje ulubione potrawy.
      Własciwie większe ilosci je tylko jak są pierogi z jablkami od babci albo kotlet schabowy gdy robię o i jeszcze spagetti.
      Bardzo ekonomiczne dziecko. Jak jemy pizzę to on po jednym kawalku swojej ulubionej ma dość.
      Na kolacje jogurt i też ma dosć.
      Kilka razy w roku ma żarte tygodnie ale to i tak porcje jak dla jego kolegów.
      Kiedyś myslalam, że dzieci tyle jedzą ale odkad przychodzą do nas jego koledzy to widzę, że je duzo mniej niz oni.
    • kasiaabing Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:03
      Też mam 5 latkę na pokładzie. Jedzenie nie jest jej pasją. Ale nigdy jej nie podtykam komórki i nie karmię jej.
      I uważam, że takie karmienie nieswiadomego dziecka jest słabe. Mam wrażenie. że dziecko karmione przy bajce nie rejestruje tego co je i ile je.
    • la_mujer75 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:14
      Moje żarte, ale w towarzystwie napatrzyłam się na niejadków.
      Nikt tak nie dokarmiał, tzn. nie karmili, jak dziecko patrzyło w telefon. Nie chciało, to nie jadło.
      Jedno co po latach zaobserwowałam- z niejadków wyrastają szczupłe nastolatki, a z tych, co to wszystko lubiły, nastolatki, które maja skłonności do tycia. Mój Starszy to taki przykład. On od zawsze kochał jeść. Wszystko. Wszystko- łącznie z surówkami i jagielnikiem smile I mocno go pilnuję, bo inaczej dorobiłby się nadwagi.
      A. I jeszcze jedno- z tych niejadków wyrosły wysokie i smukłe nastolatki, które teraz normalnie jedzą.
    • kamin Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:29
      Byłam niejadkiem. Wyrosłam z tego.
      Moi synowie są niejadkami. Dostają do jedzenia to co lubią (nie są to najzdrowsze produkty). Nigdy nie karmiłam na siłę, nie odwracałam uwagi telefonem.


    • geez_louise Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:32
      Matko, jakim moje było niejadkiem. Bajek nie uskutecznialiśmy bo próbowaliśmy i nic to nie dało. Jak dziubdzius miał niecałe 6 lat, to musiałam skrócić pobyt na wakacjach, bo umierałam z nerwów i myślałam, że będzie potrzebować kroplówek - ani nic z grilla, ani słoików z domu, ani nic z restauracji, fastfoodu, w całym lidlu i biedronce nic na niego nie „patrzyło” - przyjechaliśmy do domu, ja łzy w oczach, dzieciak łzy w oczach, w końcu znalazł na blacie bułkę pokrojoną do suszenia, stwierdził że pycha, i następne dwa dni jadł suche bułki i zapijał mlekiem. Kilka lat mało co jadł, był bardzo szczupły, wysoki, wyglądał zdrowo oprócz krótkiego okresu, i zawsze wyniki idealne. Teraz jest szczupłym, wysokim, ładnie umięśnionym jak na swój wiek dwunastolatkiem, je trochę chimerycznie, ale mięsa wszelkie, steki zwłaszcza, owoce morza, ziemniory i kilka ulubionych warzyw zje w każdej ilości. I teraz oczywiście kocha słodycze i różne świństwa, ale sam się kontroluje.

      Przed telefonem z bajkami akurat u nas w rodzinie jedzą małe, żerte pulpety, nie oceniam, ich matki są zajęte, zestresowane, wiecznie poddawane ocenie. Podejrzewam, że dzieciaki będą normalne, bo dlaczego by nie miały być.
    • volta2 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:33
      ja miałam niejadka, mówisz bajka? my sami wcielaliśmy się w aktorów, babcia szczególnie przodowała, a i to nie wystaczyło

      dziś je sporo ale tak jak w wieku 5 lat, tylko to co lubi, tylko podane na świeżo, żadnych mrożonek, żadnego jedzenia z dostawy, żadnych garmażerek, woli nie zjeść, głodować, niż zjeść coś odgrzewanego
      zaowocowało to tym oczywiście, że sam sporo gotuje, na świeżo, lub lata po knajpach, co swoje kosztuje.

      ogólnie na światełko w tunelu się nie doczekałam, oczywiście, jest szczuplutki, sylwetkę ma świetną, no ale chyba nie o to chodzi?
      • wapaha Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 16:31
        volta2 napisała:

        > ja miałam niejadka, mówisz bajka? my sami wcielaliśmy się w aktorów, babcia szc
        > zególnie przodowała, a i to nie wystaczyło
        >
        U nas zdarzyło się, że przez jakiś czas przyjeżdzała teściowa i trolla karmiła bo tylko od niej i tylko w ten sposób zjadał cały obiad.
        Co zrobisz wink - było-minęło -nikt krzywdy nie doznał a anegdota rodzinna zostanie wink
    • ichi51e Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:40
      moje jest niejadkiem je kilka produktów na krzyż. nie przeszkadza mi to przyzwyczaiłam się. Okazało się ze jedząc mleko (na które ma się nietolerancję!) ziemniaki kurczaka/krewetki/paluszki rybne truskawki pomidora ogórka banana chleb i masło/masło orzechowe i chleb można zupełnie niezłe funkcjonować. Nawet na 99 centylu. A sory i sok pomarańczowy i rosołek/ogórkowa/pomidorowa.

      słaby troling btw. ale złapią się bo przecież gdyby nie elektronika to by dzieci wszystko jadły. Nadwrażliwości sensoryczne fizjologiczna niechęć dziecięca i alergie to bzdura. Najważniejsze żeby talerz być czysty a dziecko pulchne.
    • mikams75 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 12:44
      moje bylo ekstremelnym niejadkiem ale w wieku nastoletnim sie odmienilo.
      Ale mialam okazje widywac "niejadkow" pojonych caly dzien soczkami (bo wody nie lubi... uncertain ) i podkarmianych przekaskami (slodycze, banany, slodkie serki, jogurciki i inne slodkie papki i buleczki). A pozniej lament przy posilkach, bo dziecko odmawia jedzenia. Oczywiscie nie mozna powiedziec, ze pasa dziecko cukrem caly dzien i dlatego nie jest glodne. Przeciez soki kupuja bez dodatku cukru, banan to owoc, wiec zdrowy, serek/jogurcik ma mnostwo zdrowych skladnikow a kilka biszkopcikow przeciez nie popsuje apetytu a buleczki dziubdzius tak bardzo lubi. Zalamka. A po kilku latach zdziwienie, ze bombelek ma nadwage a przeciez jest niejadkiem!
    • szmytka1 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 13:15
      Ja mam nastolatka. Dziecko urodzone bez odruchu ssania, niedotlenione. Ogolnie z komplikacjami okołoporodowymi. Rehabilitowane 1,5 roku. Problemy z kp, ale ogólnie na tej piersi 1,5 roku. Tylko i wyłącznie na piersi. Lekarze, rózni, pediatrzy, neonatolog, neurolog nie podjeli tematu problemu rozszerzania diety. Zawsze było, jak pani odstawi od piersi, to zacznie jeść. No to odstawiłam, Jeść nie zaczęło. Udało mi się zdiagnozować tylko zaburzania SI, ale nigdy w tym temacie nie chcieli go "naprawiać". Nie trafiłam na odpowiednich ludzi. Po drodze była suplementacja żelaza z powodu anemii, różne przeboje. Lekarze zawsze bagatelizowali moj problem, bo dzieko było zawsze duże, wagowo w normie. Mysleli, że wydziwiam, albo karmię słodyczami. Do dziś odżywia się wybiorczo, kilka rzeczy na krzyż co utrudnia życie. Nie osądzaj siostry, matka zrobi co może żeby w dziecko wpakować coś do jedzenia. Kompletna bzdura to tekst, jak zgłodnieje, to zacznie jeść. Przykład, to pobyt w szpitalu po operacji, obserwacja miała trwać 7 dni, chirurdzy się poddali i wypisali po 5 dniach niejedzenia przez dziecko. Żeby im tam nie omdlał to ładowali po prostu kroplówki pediatryczne.
      • szmytka1 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 13:20
        dodam, że wymioty na sam zapach jedzenia, jak spoza listy produktów akceptowanych coś do ust zbliżysz, to norma. Dodatkowo naprawdę zaburzone poczucie łaknienia, takie dziecko potrafi nie odczuwać głodu zwyczajnie. W okresie dojrzewania w okolicach skoku wzrostu zwiększa się nieco ilosc spozywanego pozywienia ale dalej to samo co do tej pory, nic więcej. Moj sukces, ze rozszerzyłam dietę o większość owoców, nie wszystkie ale je dużo owoców. NIestety warzyw zadnych. Widzieli dziecko psychiatrzy, psycholodzy, neurologopeda ze 3 lata pracował z nim. Wszystko porażka.
        • mikams75 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 14:12
          jak czytal takie posty to sobie mysle, ze dobrze wyszlam na tym, ze nie ciagalam dzieciaka po tylu lekarzach. U nas byly podobne problemy z jedzeniem ale mieszkam w kraju, gdzie nie poddaje sie terapii wszystkiego, co odbiega od normy i lekarze nie sa chetni do diagnozowania. Naczytalam sie w polskich internetach i sie pozniej tylko martwilam, ze moje dziecko nie ma tych terapii a kolejny pediatra mowi, ze dziecko kiedys wyrosnie, ze przelyk dojrzeje, kiedys sie nauczy jesc normalnie. Moje dziecko zupelnie nie lapalo rozcierania na papke, memlania w buzi. Pokarmy zaczelo przezuwac jak wyrosly zeby.
          Teraz w wieku nastoletnim je dosyc wybiorczo ale czasem cos nowego sprobuje i apetyt ma za dwoje.
          • aguar Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 19:49
            "jak czytal takie posty to sobie mysle, ze dobrze wyszlam na tym, ze nie ciagalam dzieciaka po tylu lekarzach"
            Ja tak samo.
            " Zawsze było, jak pani odstawi od piersi, to zacznie jeść. "
            Na to się, na szczęście, nie dałam nabrać.
            • szmytka1 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 22:53
              wystarczy, że masz dobrego pediatrę i idziesz z dzieckiem na bilans 2 latka. Jak opoiwesz o rozwoju dziecka i kłopotach z czymś tam, to już cię pokieruje dalej i tak od specjalisty do specjalisty wędrujesz. Jak jesteś dobrym rodzicem, to wolisz "pociągać" po lekarzach, nawet niepotrzebnie, niż coś zaniedbać a potem płakać, że jak to coś z nim nie tak?
          • szmytka1 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 22:51
            a potem przy okazji diagnozy autyzmu cyz innego zaburzenia u nastolatka pojawia siemilion zarzutów, że jak to nikt nie widział, ze to sią diagnozuje w wieku przedszkolnym. W kontrze powinien byc wklejany taki wpis - nie ciągałam dzieciaka po tylu lekarzach...
        • volta2 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 21:44
          u mnie identycznie, rzyganko nawet wtedy, gdy dziecko je makaron i uwielbia szpinak ale osobno, a szpinak z makaronem w jednym daniu - rzyganko, i co zrobisz, jak nic nie zrobisz?

          ja też nie ciągałam po lekarzach, czekałam cierpliwie, coś tam się rozszerzyło ale nie za wiele
          je ślicznie to co lubi, sylwetka super, waga w normie, masło orzechowe zjadane słoikami, ale widać nietuczące
          • szmytka1 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 22:49
            ciągnie po lekarzach było ogólnorowojowe, nie jedzeniowe, np idziesz z problemem opoźnionej mowy, dostajesz zlecenie kopletu badań, a więc odiwedzasz neurologa, audiologa, foniatrę i psychologa. Jak już zaczynają cię wypytywać, to musisz im opowiadać od przebiegu ciąży i porodu poprzez cały rozwój dziecka i tak się to toczy, że posyłają cię gdzieś kolejno dalej, sprawdzać coś nastepnego i oczywiście idziesz, żeby niczego nie zaniedbać itd
          • wapaha Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 08:37
            volta2 napisała:

            > u mnie identycznie, rzyganko nawet wtedy, gdy dziecko je makaron i uwielbia szp
            > inak ale osobno, a szpinak z makaronem w jednym daniu - rzyganko, i co zrobisz,
            > jak nic nie zrobisz?

            To ma nazwę wink
            Mój je makaron suchy bo nie lubi "sosonego" wink - czyli osobno makaron i osobno reszta ( najczęściej brokuł ) wink
            >
            > ja też nie ciągałam po lekarzach,

            Sprawdzam cały czas siatki centylowe- bo regularnie mierzę i ważę- przyrosty są regularne więc rozwija się i jest ok. Rodzinna widzi co jakiś czas- gdy miał 6 lat i martwiliśmy sie tym niejadkowaniem - było dużo gorzej, zero mięsa, mało warzyw, dużo nabiału- zrobiliśmy morfologię, wszystko ok
            On wie, że mało rzeczy lubi i co jakiś czas gdy mu podsuwam zgadza się spróbowac czy mu smakuje. Jak jest poza domem-wie, że trzeba spróbować każdej potrawy, bo może bedzie lepsza niż ja robię i mu zasmakuje
            Nie wiem jak można nie lubic dżemu-no ni cholery, mu nie smakuje. NIgdy też nie jadł jajka ( gotowanego, jajecznicy ) i nawet nie chce spróbowac. Moze kiedys..
          • wapaha Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 08:31
            nigdy nie jadł schabowego
            mielonego czasami- kilka razy w roku, kotleta z drobiu jeszcze rzadziej..
            w tym roku na obozie pierwszy raz zjadł kiełbasę z grilla - z musztardą - posmakowała ale nie na tyle by tęsknił za smakiem i prosił by zrobić grilla. Pierwszą tortillę zdecydował się spróbowac ode mnie i zjada ale tylko taką ( z moim "mięsem" -roślinnym).
            Lubi kabanosy ale tez fazami czyli nie je w ogole przez 3 mce a potem przez kilka tygodni codziennie
            dziwny typ ogólnie wink

    • wapaha Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 16:28
      Był moment , ze też tak robiłam
      Psychiki nikomu nie złamało-no może poza przypadkowymi gapiami
      Zaliczyłam /zaliczam etap niejadkowości/wybiórczości pokarmowej i nie odważę się już tak pochopnie oceniać sytuacji
    • nena20 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 16:57
      Jestem mamą niejadka. Dziecko lat 12 waga 32 kg. Karmiłam latając za nim. W przedszkolu powoli nauczył się jeść. Nigdy jednak nie były to jakieś wielkie porcje, tak jest do dzisiaj. Teraz córka zjada trochę lepiej. Mam w du....e i karmienie przy tel. nie robi to na mnie wrażenia, zjada po chwili i po krzyku. W żłobku niby ładnie sama zjada ale wychodzi głodna jak wilk, waga niska 11 kg, wiek ponad dwa lata. Z drugiej strony teraz byłam nad morzem, całe rodziny grubasów, dzieci otyłych naprawdę sporo. Zdecydowanie wolę swoich chudzielców.
    • wilczycazmysica Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 19:12
      W mojej rodzinie jest dziecko (12 lat) , ktore je , ale baardzo wolno. Potrafi jesc posilek czasami 1,5 - 2 godziny. W. stolowce szkolenej nie dojada bo nie ma na to wystarczajaco czasu. Wiekszosc rzeczy nie lubi, ale nauczona w domu, ze ma zjadac do konca, wiec je, ale widac, ze dla niej to nie jest zadna przyjemnosc.
    • aguar Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 19:43
      Mam dziecko z neofobią żywieniową - wybiórczy niejadek. Niejako jest poddawany eksperymentowi, jak wyjdzie dziecko z neofobią na tym, że ma matkę, której się nie chce robić z tego big deal. Mnie generalnie nudzi temat jedzenia, je się, żeby żyć i tyle. Nie jest tak, że kompletnie nie zwracam uwagi na to, co je syn, ale w porównaniu z innymi rodzicami dzieci z tym schorzeniem mogę wypadać na taką, co ma wywalone. Z tym, że póki co ma 12 lat, jest szczupły, ale dobrze zbudowany, pięknie rośnie i jest zdrowy smile
    • woman_in_love Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 19:57
      A jak wygląda sytuacja niejadków, gdy zostawi się ich na 2 tygodnie z ojcem?

      Czy ci ojcowie, też tak wciskają, biegają, nagabują i pozwalają wybrzydzać?
      Czy może zapominają o potrzebach jedzeniowych milusińskich?

      A jeżeli zapominają to co się dzieje? Dziecko umiera, czy po 3 dniach samo błaga o cokolwiek do jedzenia?
    • mirkad Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 20:25
      Moja córka była totalnym niejadkiem. Urodziła się jako głęboki wcześniak, powodem były min. zanikające przepływy pepowinowe, w skutek czego córka już w brzuchu była przyzwyczajona do niedojadania. Pierwszy raz że jest głodna, powiedziała jak miała 5 lat. Do tego czasu jadła jedynie pomidorową, frytki i flipsy. SERIO. Była pod stałym nadzorem lekarza, wyniki były mimo wszystko ok, więc pracowaliśmy nad rozszerzaniem jadłospisu i porcji. Niestety, u nas nie sprawdziło się , że z niejadka wyrasta szczupła młodzież. Córka owszem kocha warzywa, owoce, kaszę kto, ale również konkrety typu kotleciki, pierożki. Teraz to lodówkę na łańcuch chyba zrobię.
    • rinoa_woman Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 20:42
      Mój starszy jest niejadkiem tzn je tylko swoje ulubione potrawy i niekoniecznie chce próbować nowe. Ja już się przyzwyczaiłam, ale moja najbliższa rodzina, z którą mieszkam, nie i z tego powodu próbują mi na każdym kroku udowadniać, że to moja wina, że go głodzę, że to ja mu nie urozmaicam posiłków itd. Tak, mam tego dość, bo ciężko to znieść. Pocieszam się tym, że w zeszłe wakacje mój niejadek nie ruszył innych owoców poza jabłkami i bananami, a w tym roku chętnie spróbował poziomek, malin i borówek.
    • palacinka2020 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 31.07.21, 21:58
      Moja corka je duzo, tyle ze wybiorczo. Kocha kurczaka. Ale wiem ze niejadki nie jedza nic, i jaki to stres dla rodzicow. Wiec niech juz zjedza z ta bajka.

      A ja jak widze chinska/vietnamska budke to musze przechodzic na druga strone ulicy, inaczej jest "mamoooo, zjemy kurczak ryz! kurczak ryz! jestem glodna, strasznie strasznie strasznie gloooodna!".
    • katie3001 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 08:49
      Nie znam problemu. Moja 2 i pol latka je bez problemu. Bardzo lubi pomidory a ogórki kiszone uwielbia. Babcia teraz stoi nad słoikami i kiso aby wnusia miała zapas na cały rok. Uwielbia spagethii...je calą soba...co prawda dlugo bo kluski lub pojedynczo wciągać. Kotlety mielone...wow...najpierw na obiad a potem na potwieczorek do raczki na zimno.
      • kamin Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 09:09
        Moi synowie do 3 lat jedli bez wybrzydzania i zdrowo. Kasze, duszone mięso, brokułu, buraczki, fasolki, ogórki kiszone, cebula, papryka, różne zupy warzywne.
        Po skończeniu 3 lat zaczęło się eliminowanie kolejnych produktów. W tej chwili jedzą wyłącznie ziemniaki z kotletem i rosół.
        • bergamotka77 Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 12:52
          U mnie było to samo do 2-3 lat starszy jadl wszystko, potem eliminowal. Nawet młodszy, który jadł dużo więcej potraw gdy był mały - teraz ma 11 lat i tez wyeliminował sporo rzeczy. Liczę że tak jak starszy wyrosnie z tego i będzie pierwszy do próbowania nowych rzeczy.
      • bywalec.hoteli Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 11:43
        katie3001 napisała:

        > Nie znam problemu. Moja 2 i pol latka je bez problemu. Bardzo lubi pomidory a o
        > górki kiszone uwielbia. Babcia teraz stoi nad słoikami i kiso aby wnusia miała
        > zapas na cały rok. Uwielbia spagethii...je calą soba...co prawda dlugo bo klusk
        > i lub pojedynczo wciągać. Kotlety mielone...wow...najpierw na obiad a potem na
        > potwieczorek do raczki na zimno.

        grunt to odpowiedzieć nie na temat byle się pochwalić
          • hanusinamama Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 18:35
            Dokładnie. Pamietam jak tesciowa do mojej wtedy 5latki mowiła "Patrz Kasia (lat 2) je wszystko". Krew mnie zalał, tesciowej wytłumaczyłam czym sie konczy porównywanie wnuczek w ten sposób ale dumnej mamie kasi nie miałam serca mówić "poczekamy, zobaczymy czy bedzie jadła wszystko". Aktualnie moja 9latka je prawie wszystko, uwielbia sprawdzać nowe dania, nowe smaki, ciekawa co się je w innych krajach, Kasia lat 6 - 4 dania na krzyż je...
      • hanusinamama Re: A kto ma dziecko niejadka ? 01.08.21, 18:33
        Nie chce straszyć ale poczekaj. MOje obie do 2-3 lat jadły wszystko. A potem im sie bardzo pozmieniało. Tsrasza teraz ma 9 lat i chęc próbowania wszystkiego, je zdecydowanie wiecej niz 2-3 lata temu. Uwielbia nowe restauracje
        Młodsza wczoraj w wietnamskiej wzgardziłą swoim ryzem, moją zupą i pozywiła sie pół litrem soku z pomaranczy. Nie rwę włosów z głowy bo wiem ze jej to przejdzie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka