Dodaj do ulubionych

Kto się nie chce starzeć?

31.07.21, 12:54
Tak sobie piszecie w tych wątkach, że Was to nie rusza. Skończyłam 50. Laską już nie jestem i nie będę. A byłam… Jak tu żyć? Ps o zalety duchowo- intelektualne oczywiście dbam, ale jednak…. Dół. Ktoś napisze coś miłego?
Obserwuj wątek
        • bergamotka77 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 13:28
          Smutne to jest. Mam właśnie wrażenie, ze w niektórych rodzinach takimi gwiazdami są urodziwe kobiety a uroda to główny wyznacznik sukcesu. Moja rodzina, mimo że dość konserwatywna kompletnie tego nie praktykowała. Ale to zasługa mojej mamy, która jest niezwykle inteligentna, oczytana, otwarta i przymioty intelektu i osobowości zawsze wyżej ceniła niż urodę. Sama jest bardzo szczupła, ubiera się modnie, zawsze ma zadbana fryzurę, ale nigdy nie wariowała z dbaniem o urodę, makijażem itp.
    • klementyna156 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 13:10
      Nie masz na to wpływu, to się nie przejmuj. Ja mam podobny wiek i nie czuję się z tym źle ani staro. Mam właśnie formę życia - trenuję, schudłam z 8 kg i wciąż jeszcze ciut chudnę, pozbyłam się nadwagi, mięśnie ładnie rosną. Biegam, ćwiczę, tańczę, cieszę się tym, co mam, ciałem też - wręcz po raz pierwszy od paru lat je lubię, doceniam, że potrafi to, co potrafi. Laską pewnie nie będę (co to w ogóle znaczy?), ale po raz pierwszy w życiu noszę z przyjemnością krótkie szorty, legginsy itd. I podobam się sobie - w sumie to najważniejsze. Oby jak najdłużej, choć nie mam złudzeń - to pewnie ostatnich parę lat takich, potem nie będzie już zdrowia zapewne, żeby trenować tak mocno. Ale na razie się cieszę tym, co mam, póki to mam.
        • klementyna156 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 14:02
          Wiesz, co, u mnie to nawet nie chodzi o próżność i wygląd. Ja po prostu już nie umiem inaczej, tzn. nie jestem w stanie nie ćwiczyć 5-6 godz. w tygodniu, no źle mi bardzo bez tego. Pamiętam koszmar lockdownu i zamkniętych klubów, no klęska.
          Przyzwyczaiłam się i organizm domaga się ruchu. Może rzeczywiście będę sprawniejsza dzięki temu po 60? Zobaczymy, na razie w pakiecie mam też oczywiście i kontuzje, i bolące mięśnie. Coś za coś.
          Ale frajda z pokonywania własnych słabości jest genialna, polecam. Jakoś mnie to też wzmacnia psychicznie, bo udowadnia, że mam na coś wpływ i dam radę, jeśli tylko się uprę. No to się codziennie tak upieram.
    • asia.sthm Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 13:12
      > Kto się nie chce starzeć?

      odpowiedz sobie sama: - Ten co chce mlodo umrzec - i od razu zaczniesz inaczej myslec.
      Sposob myslenia cie zabija.

      > Dół. Ktoś napisze coś miłego?

      Z dolu wykaraskasz sie jak tylko przestaniesz wymagac od siebie wiecznej mlodosci, a przestaniesz jak zmadrzejesz. Najwyzszy czas!
      To byl mily kop w tylek.
    • geez_louise Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 13:31
      A co ma dać to niechcenie? Starzejemy się i już, warto tego starzenia się nie psuć sobie nierealistycznymi oczekiwaniami czy męczącymi dla otoczenia bajdurzeniami o atrakcyjności.

      Bardzo się cieszę, że miałam kilka okresów w życiu, kiedy wyglądałam dobrze i mimo, że do piękności było mi baaardzo daleko, to naflirtowalam się, nasłuchałam zachwytów. I ma to mi wystarczyć. Teraz czasem poadoruje mnie jakiś równolatek albo ktoś starszy i szczerze, mój organizm zna swój wiek i nie robi to na mnie takiego wrażenia, jak w pełni okresu rozrodczego 🤣
    • beataj1 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 13:39
      Nigdy nie byłam laską, dlatego zupełnie nie odczuwam żalu za przemijającą urodą.

      Malo tego, mam poczucie ze teraz jestem w pewnych zakresach swobodniejsza niż kiedyś.

      Lubię nabierać lat, fajne to jest.
    • mamamisi2005 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 13:51
      Moja mama w każdym wieku była piękna, bo faktycznie ma nietuzinkową urodę. Zestarzała się również ładnie i jest wyjątkowo piękną starszą panią. Ale ma demencję i jest coraz bardziej zagubiona. Więc ten wygląd to serio nieważny jest. Sama jestem koło 50tki, od zawsze bardziej podobna do taty, więc cóż 😉 Liczę tylko na to, że sprawność umysłową również po nim odziedziczę, bo jest w świetnej formie.
    • ewcia.1980 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 14:12
      Ja. 😪
      No tak mam, że średnio sobie radzę z upływem czasu.
      Jak na swój wiek wyglądam całkiem dobrze ale.... zauważam pewne rzeczy, których wcześniej u mnie nie było.
      I wcale mi się to nie podoba.
      Także od tego roku prezent urodzinowy od męża to mają być zabiegi medycyny estetycznej.
      W sierpniu mam urodziny więc powoli robię listę od czego chcę zacząć. 😁
    • leia33 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 15:01
      Brakuje mi do pięćdziesiątki trochę, ale zleci pewnie. Smutno mi, że czas ucieka, pewnie, że tak. Ale jeśli chodzi o wygląd to u mnie jest odwrotnie - przez 25 lat swojego życia byłam otyła, po czterdziestce wzięłam się ostro za siebie - przez rok straciłam grubo ponad pięćdziesiąt kilo - bardzo to zmieniło moje życie na plus, bardzo. Do tego kosmetyczka, masaże, odrobina botoksu a przede wszystkim zdrowe nawyki - czuję się świetnie i mogę nieskromnie powiedzieć, że nigdy tak dobrze nie wyglądałam.
    • trampki-w-kwiatki Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 15:18
      Ja też się boję zestarzeć, bo mam wrażenie, że nie zdążyłam się nacieszyć swoją kobiecością. We wczesnej młodości ukrywałam swoją urodę, bo dorastałam w przeintelektualizowanym środowisku gdzie nie wypadało być ładną, gdyż uroda kojarzyła się z płytkością. Więc się nosiłam na brzydulę w okularach. Potem chorowałam, to też nie był czas na radość z kobiecości. I dopiero grubo po trzydziestce nabrałam wiatru w żagle, choć byłam już matką i nie miałam czasu dbać o siebie jak należy. Teraz odzyskuję czas, ale za to widzę też oznaki zbliżającej się powoli starości. Pierwsze oznaki, ale to już przygnębia.

      Z drugiej strony mam w pracy dziewczyny, które kończą powoli 50 lat, mają super sylwetki (noszą się tak, że wyglądają zgrabnie), wciąż ładne buzie, cieszą się życiem, mają świetne relacje ze swoimi facetami i mnóstwo, ale to mnóstwo wiem o tym ile przyjemności czerpią ze swojego ciała smile Takie dorosłe kobiety, którym już wszystko jedno, bo mają już gdzieś jakieś niedoskonałości i kompleksy. Super się na nie patrzy!
      • ludzikmichelin4245 Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 17:39
        trampki-w-kwiatki napisała:

        > Ja też się boję zestarzeć, bo mam wrażenie, że nie zdążyłam się nacieszyć swoją
        > kobiecością. We wczesnej młodości ukrywałam swoją urodę, bo dorastałam w przei
        > ntelektualizowanym środowisku gdzie nie wypadało być ładną, gdyż uroda kojarzył
        > a się z płytkością. Więc się nosiłam na brzydulę w okularach. Potem chorowałam,
        > to też nie był czas na radość z kobiecości. I dopiero grubo po trzydziestce na
        > brałam wiatru w żagle, choć byłam już matką i nie miałam czasu dbać o siebie ja
        > k należy. Teraz odzyskuję czas, ale za to widzę też oznaki zbliżającej się powo
        > li starości. Pierwsze oznaki, ale to już przygnębia.
        >

        Może takie refleksje to znak, żeby się o siebie zatroszczyć? Niekoniecznie w sensie li i jedynie ostrzykania się od stóp do głów i obsesji na punkcie zabiegów, ale w znaczeniu dania sobie przestrzeni do przyjemności, relaksu, zadbania o ciało w taki sposób, o jakim się marzyło, ale zawsze brakowało czasu czy forsy?
        Myślę, że wypoczęty i "dopieszczony" człowiek spogląda na siebie łaskawszym okiem.
    • snakelilith Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 15:31
      Tutaj gdzie mieszkam ludzie w okoliach 50tki, a nawet powyżej należą do najliczniejszej grupy społecznej. Jest nas po prostu najwięcej i to powoli widać. Nie chodzi jednak o stare twarze na ulicach, a o dopasowanie infrastruktury społecznej do potrzeb ludzi naszym wieku. Młodość może mnie więc ugryźć w tyłek, ma mało do gadania i tylko jej się wydaje, że ma jakąkolwiek przewagę, bo obraca się w swoim instagramowym świecie, który bierze za rzeczywistość. Większość realnego świata jest po 50 tce i to my decydujemy, co jest grane. Przestań się więc zadręczać, jeszcze długo nie przestałaś się liczyć. A co do podrywania, to ja tam mam wreszcie spokój, namolni adoratorzy, wannabe donhuani (pomyśl o takim riki) byli tylko upierdliwi. Nie rozumiem, że kobiety czerpią z podrywu jakąkolwiek samoocenę.
        • wapaha Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 16:18
          agniesia331 napisała:

          > Snake jesteś po prostu przezroczysta dla mężczyzn. Są kobiety grubo po 50 i fac
          > eci dalej zanim latają. A są takie co mają 50 lat i wygląd starej baby


          Tokarczuk bzdurę napisała a ty to powielasz
          Nie, nie jest przeźroczysta
          Po prostu każdy wiek ma swoje prawa

          Już dawno temu z ulga przyjełam fakt, że MatkaNatura sprawiła, że im jestem starsza tym bardziej podobają mi się starsi mężczyźni. Walić małolatów, są niefajni, nieseksualni, śmieszni i nieporadni wink- za to tacy po 40 tce..mrrrr wink
          • fornita111 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 16:27
            To nie matka natura, tylko twoj odosobniony przypadek. Zazwyczaj jest tak, ze ludzie pomiedzy 20 a 30 rokiem zycia podobaja sie wszystkim kategoriom wiekowym a reszta- raczej tylko rowiesnikom. Dlatego taka Madonna i inne bogate slawne kobiety biora sobie mlodszych kochankow. Wyjatki sie zdarzaja, jasne, ale regula jest taka, ze to mlodosc, witalnosc i zdrowie sa sexy.
            • wapaha Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 16:38
              A czy ja piszę o całym świecie i że Matka Natura robi tak wszystkim ? suspicious
              Napisałam wyraźnie : że MatkaNatura sprawiła, że im jestem starsza

              Poza tym- aż tak odosobniona nie jestem bo sporo moich koleżanek nie zwraca uwagi na małolatów ( czyli bliżej 20 niż 30 ) i woli dojrzałych mężczyzn. A Madonna i reszta celebrytek to raczej ( biorąc pod uwagę paniczne wręcz próby zatrzymania czasu poprzez strój/wygląd/operacje/itd ) również młodszym partnerem próbuje sobie zrekompensować upływające lata wink

              Wyjatki sie zdarzaja, jasne, ale regula jest taka, ze to mlodosc, witalnosc i zdrowie sa sexy.

              Sexy jest to-co działa na nas sexy wink Nie ma szans żeby 22-25 latek nawet najpiękniej zbudowany, wzbudził we mnie podniecenie. Owszem , ładnie wygląda , przyjemnie popatrzeć ale to by było na tyle wink
              • fornita111 Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 16:45
                Ale ja pisze o ogole naszej populacji. O tym kto zostaje popkulturowymi symbolami seksu, do kogo wzdychaja i fapaja zarowno malolaty, jak i starcy. Tak rozumiane piekno jest mlode, szczuple, proporcjonalne. Nie "dojrzale" nie "cialopozytywne" i nie obwisle.
                • waleria_s Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 01:37
                  fornita111 napisała:

                  > Ale ja pisze o ogole naszej populacji. O tym kto zostaje popkulturowymi symbola
                  > mi seksu, do kogo wzdychaja i fapaja zarowno malolaty, jak i starcy. Tak rozumi
                  > ane piekno jest mlode, szczuple, proporcjonalne. Nie "dojrzale" nie "cialopozyt
                  > ywne" i nie obwisle.
                  Nie zgodzę się. Jennifer Lopez, Jennifer Aniston, Gwen Stefani, Heidi Klum, Carmen Electra i można długo wymieniać są nadal symbolami seksu (mimo przekroczenia 40), do którego fapają i małolaty i starcy, jak to ujęłaś.
                      • fornita111 Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 10:53
                        Nastolatki byly wiele razy grane przez ludzi mocno doroslych- czasem to razilo, czas wcale nie bylo widac (jak w "Karate kid"). Ale jednak nie wyobrazam sobie filmu "Malena" z dzisiejsza Bellucci, fabula by stracila sens. Debiutujaca pieknosc czterdziesci plus? Tego praktycznie nie ma w popkulturze. Inna rzecz, ze zyjemy coraz dluzej i coraz dluzej jestesmy wzglednie sprawni i niezle wygladamy- taki jest trend w zamoznych spoleczenstwach. Wiec pewnie za jakis czas 50 lat to bedzie jak dzis 40- wsrod uprzywilejowanych wink
        • snakelilith Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 11:45
          agniesia331 napisała:

          > Snake jesteś po prostu przezroczysta dla mężczyzn.

          A kogo to obchodzi? Masz ambicję przespania się z każdym facetem, który na ciebie spojrzy? Ja nie mam i nigdy nie miałam. Ani w wieku lat 25, ani teraz. A partnera mam i innego nie szukam.
          • wapaha Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 17:23
            snakelilith napisała:

            > agniesia331 napisała:
            >
            > > Snake jesteś po prostu przezroczysta dla mężczyzn.
            >
            > A kogo to obchodzi? Masz ambicję przespania się z każdym facetem, który na cieb
            > ie spojrzy? Ja nie mam i nigdy nie miałam. Ani w wieku lat 25, ani teraz. A pa
            > rtnera mam i innego nie szukam.
            >

            Aha
            Czyli jesli człowiek chce się podobać drugiemu człowiekowi, jesli lubi gdy doceniany jest jego wygląd, praca wkładana w utrzymanie ładnego sprawnego ciała, ładny ubiór to oznacza to, że chce się bzyknąć
            aha

            >
        • thank_you Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 11:27
          Zabawnie to brzmi zestawione z tą wypowiedzią:

          snakelilith 04.03.18, 17:39:

          "W średnim wieku to jestem ja, mam 51 lat. W wieku lat 36-ciu to ja akurat wychodziłam za mąż i na ślub zakładałam miniówę w rozmiarze 34. To był najlepszy czas w moim życiu, byłam młoda, piękna, pełna siły i biegałam po wysokich górach jak koza. Chyba bym się postukła po głowie, gdy ktoś chciał mi wmówić, że jestem już w "średnim wieku"."

          Racjonalizacja racjonalizację racjonalizacją pogania. big_grin
                • thank_you Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 11:57
                  To, że bredzisz, gdy już się zestarzałaś, że teraz młodość może cię ugryźć w tyłek, choć jeszcze 3 lata temu twierdziłas, ze gdy byłaś mloda, to byłaś w najlepszym okresie swojego życia. Racjonalizujesz od zawsze, jak będziesz miała 80 lat to będziesz pisała z Domu Spokojnej Starości, ze wreszcie jesteś w miejscu w pełni dostosowanym do swoich potrzeb i cala reszta jest w teamie #zazdroszczę.
                  • snakelilith Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 12:30
                    thank_you napisała:

                    > To, że bredzisz, gdy już się zestarzałaś, że teraz młodość może cię ugryźć w ty
                    > łek, choć jeszcze 3 lata temu twierdziłas, ze gdy byłaś mloda, to byłaś w najle
                    > pszym okresie swojego życia.

                    Bosz, jaka ty jesteś ograniczona. W najlepszym okresie mojego życia byłam nie dlatego, że byłam młoda. Gdyby chodziło o młodość, to napisałabym 25 lat a nie 36. Każdy wiek ma swoje atrybuty, starzejąc się coś tracimy, ale także coś dostajemy, a że zmieniają sią też priorytety, można w każdym wieku te atrybuty inaczej oceniać.
                    W moich latach 20 tych studiowałam, pracowałam, imprezowałam, podróżowałam i fajnie było mieć niewyczerpane pokłady energii i po zarwanej nocy wyglądać równie dobrze jak wieczorem. W moich 30 latach fajnie było korzystać z wypracowanej samodzielności i wysokiej samooceny, co w połączeniu z ciągle wysoką sprawnością fizyczną, dobrym wyglądem dopiero zaczęło sprawiać prawdziwą frajdę. Samą młodość jest przereklamowana. Super było mieć do tego forsę, możliwości, niezależność, stabilność, kompetencje i pewną dojrzałość.
                    W moich latach 40 fajnie było rozwijać dalej swoje silne strony, przestać przejmować się wyimaginowanymi słabościami, poustawiać osobiste priorytety i ułożyć swoją własną hierarchię wartości, a nie orientować się na mainstreamie.
                    A w wieku 50 plus znowu inne rzeczy są ważne i dla mnie jest to odkrycie, że najważniejsza w życiu jest sprawczość. Nie uroda, młodość i atrakcyjność się liczą, a to, czy potrafiisz osiągnąć swoje cele i zaspokoić swoje potrzeby. LIczą się więc także siła, władza, autorytet. Ale niektóre zatrzymały się mentalnie w nastolęctwie i myślą, że świat im już wszystko da, jak tylko jak najdłużej miały gładką doopcię i będę się wszystkim podobać. Łącznie z oblechami na ulicy. Kretynki.
                    A w wieku lat lat 80, jeżeli dożyję, to będę przynajmniej miała satysfakcję z tego, że nie zmarnowałam życia, przynajmniej do 50 było one fajne. Osoba 25 letnia tego jeszcze nie wie i na pewno też nie jest nieśmiertelna i nie będzie wiecznie młoda. I musi też do pewnych najpierw rzeczy dojrzeć. Czas dla wszystkich przebiega podobnie.

        • snakelilith Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 11:51
          fornita111 napisała:

          > Oj kwasne te winogrona big_grin

          Oj, jak zwykle pudło. Nikt nie rodzi się stary, każdy był kiedyś młody, niektórzy są wtedy nawet atrakcyjni. Młoda osoba nie ma więc niczego, czego ja nie miałam i co u niej też kiedyś będzie należeć do przeszłości. Tylko debil może myśleć, że należy młodości czegoś zazdrościć. Zazdrościć, to młoda osoba może 50 latce, bo sama nie wie jeszcze, czy uda jej się do tego wieku przeżyć, do tego w porównywalnie dobrych warunkach, z porówywalnie dobrymi doświadczeniami.
          • fornita111 Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 12:41
            Tja. Tylko, ze mlodosc cie nie zamierza "gryzc w tylek"- bo cie ma w tylku. To ty musisz pluc na mlodych, co to niby zyja w instagramowym swiecie i sie z nimi glupio porownywac. Odwrotnie to jakos nie dziala, mlodosc starosci niczego nie zazdrosci, nie deprecjonuje jej, nie ma bolu rzyci z nia zwiazanego... A ty z tego rzekomego spelnienia wiecznie zapluta jadem z frustracji. Przeszkadza ci wszystko: to, ze ktos jest mlody, to, ze ktos sie cieszy z posiadania dzieci... Zgorzknialy stary babsztyl, dobrze cie kkalipso podsumowala.
    • melisananosferatu Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 15:39
      Ja bardzo nie chcialabym stac sie zgorzkniala, wiecznie narzekajaca i nie potrafiaca sie cieszyc z zycia osoba. Dopoki mam chec na probowanie nowych rzeczy, na dbanie o umysl i cialo, dopoki potrafie sie cieszyc i docenic z tego, co mam, jest ok. Co do 'powloki'- no marszczy sie tu i owdzie, co robic. Najwazniejsze, ze nogi mnie niosa , oczy widza fajne rzeczy, uszy slysza fajna muzyke, mozg sie uczy nowych rzeczy. Tylko to sie liczy.
    • hexella Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 15:49
      szkoda czasu i energii na rozkminianie czegoś, co jest nieuniknione i i dopada każdego. Lepiej skupić się na tym, na co ma się wpływ. Nic nie poradzę na pesel, ale mogę powalczyć o niwelowanie skutków jego wskazań. Od lat pracuję na zachowanie sprawności i mimo, że 50ka depcze mi już po piętach wciąż mogę ciurkiem przebiec 15-20 km i na treningach najdłużej trzymam plankasmile
      Jakiś czas temu w akcie desperacji zrobiłam sobie botoks i początkowo było ok, ale raz wyszło fatalnie więc podjęłam decyzję, że w doopie z tym, wolę wydać na fajne buty do bieganiasmile Z reszta nigdy nie byłam skończoną pięknością, więc nie ma o co robić krzyku.
      Zamierzam nigdy nie starzeć się mentalnie, zawsze mieć otwartą głowę i silne mięśnie corewink
    • jolie Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 16:07
      Czas niszczy wszystko (nie tylko młody wygląd) i ja jestem na etapie dopuszczania tego do świadomości. Czyli życie jako nauka godzenia się ze stratą, ale nie po to, żeby się tym dołować i oglądać wstecz, ale przyjąć to jako fakt i dalej cieszyć się dniem dzisiejszym. Poza tym jestem z frakcji, że prawdziwą genetyczną urodę widać w każdym wieku -patrz Beata Tyszkiewicz, jak ma się podwójne szczęście do loterii genetycznej to i w dzieciach 😜 (wystarczy popatrzeć czasami na matki ikon piękna i urody np. matkę Sofii Loren albo Nastazji Kiński -wklejał ktoś na forum). Oczywiście zdarzają się scenariusze jak u Anny Dymnej i szczerze mówiąc ja z dużą ciekawością słucham i czytam o tym, jak ona mówi/pisze o tej zmianie, niesamowicie silna psychicznie kobieta, jest w niej taki spokój i odwaga do bycia sobą. A po przytyciu 30 kg nadal była kobieca, uwodzicielska, wystarczy obejrzeć ją w takim starym spektaklu Teatru Telewizji "Palec boży". Na każdym etapie życia była też z jakimś mężczyzną czy nawet mężem, przecież dla facetów czas też się nie zatrzymuje. Wiem też, że zdrowie, urodę, miłość czy pieniądze można stracić w jeden dzień, a z tej perspektywy rozciągnięty w czasie proces starzenia się to coś pozytywnego - jak się chce, można myśleć o zabiegach, dietach czy ćwiczeniach.
      • asia.sthm Re: Kto się nie chce starzeć? 31.07.21, 16:58
        > zdarzają się scenariusze jak u Anny Dymnej (...) jest w niej taki spokój i odwaga do bycia sobą.

        Bardzo mi imponuje ta kobieta. Kiedys chyba wkurzyla ja troche uparta dziennikarka zadajac idiotyczne pytania a glownie chodzilo o tusze aktorki, wiec Anna z cudownie lagodnym usmiechem pomieszanym z troska: - Jak bylam w pani wieku to lepiej od pani wygladalam.
          • konsta-is-me Re: Kto się nie chce starzeć? 01.08.21, 02:52
            Czy tylko ja za nią nie przepadam ?
            Za młodu owszem ładna, ale za dużo kokieterii ,takiego udawania podlotka- kociaka.
            Teraz to epatowanie , właściwie nie wiadomo czym -niby "ciepłem" ale ja tego nie czuje
            Wydaje mi się znów sztuczna.
            Wole kobiety z pazurem, choćby Tyszkiewicz jest "jakaś" ,ma osobowość, Dymna jakaś taka rozlazła jest i bez charakteru.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka