Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa

    • norra.a Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 20:18
      Teraz jak myślę, to najbardziej abstrakcyjne danie (choć raczej na kolację niż obiad) to była zupa kawowa. Do kawy Inki w głębokim talerzu mama wrzucała pokrojoną słodką chałkę w kostkę. Ostatnio zrobiłam moim dzieciom i bardzo się im spodobało.
      • konsta-is-me Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 20:35
        To było śniadanie, u mnie w wersji z mlekiem i cukrem- uwielbiałam !!
        • aankaa Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 21:17
          śniadanie na wakacjach u babci smile
        • tokyocat Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 08.08.21, 00:50
          U mnie tez 😀
      • abecadlowa1 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 20:39
        To musi być pyszne. A nigdy wcześniej się z taką zupą nie spotkałam
        • norra.a Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 15:22
          Ha smile spróbuj sama
      • hrabina_niczyja Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 01:46
        To u mnie na śniadanie gorące mleko, odrobina cukru i sucha bułka. Niebo w gębie.
      • smoczy_plomien Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 15:56
        U mnie to danie było na śniadanie w wersji: ciepłe mleko, cukier i sucharki, które po chwili rozmiękały i można by było kroić łyżką.
    • konsta-is-me Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 20:34
      Szybki był obiad z garmażerii (czy każdy wie co to ?)
      Lub makaron smazony na maśle.
      Podsmazane ziemniaki z kiszonymi ogórkami.
      Generalnie moja mama raczej by coś gotowego kupiła.
      Ryż z truskawkami czy serem to był pełnoprawny obiad, zresztą dużo bardziej pożądany i uwielbiany od tradycyjnego rosołu i kotleta 😂
    • mid.week Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 20:53
      Ziemniaki i sadzone smile
    • palacinka2020 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 21:02
      U mnie nie bylo szybkich dan. Nigdy. Kazde zajmowalo mnostwo czasu. Gotowala babcia i schodzilo jej na to pol dnia, przygotowania zaczynaly sie dzien wczesniej (typu rozmrozenie miesa, zamarynowanie, ugotowanie ziemniakow na kopytka) a potem od rana tylko myslenie o obiedzie. Od 10 czy 11 babcia gotowala. Na 13 bylo gotowe mieso, ale nie ziemniaki. Wtedy na pytanie "kiedy bedzie obiad" padalo codzienne "jeszcze tylko ziemniaczki" co wedlug abbci oznaczalo chwilke, wedlug nas wiecznosc (ok. godziny).

      Poza tym babcia gotowala na 8 osob. W takich ilosciach nawet jakby chciala zrobic jajecznice to nie wyjdzie szybko.
      • bialeem Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 12:03
        Jestem reinkarnacją twojej babci, ale gotuje tylko dla siebie. Za to w 4osobowych porcjach.
    • cosmetic.wipes Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 21:13
      Mortadela w panierce - coś cudownego, jednak teraz wątroba by mi wybuchła.
      Jajko na twardo , pure z ziemniaków i sos chrzanowy, a wersja exclusive to sztuka mięsa w powyższym sosie. Też pyszne, wolę z jajkiem.
      Makaron z koktajlem truskawkowym, makaron z twarogiem i cukrem, ryż zapiekany z jabłkami. Tego ostatniego bardzo nie lubilam.
      Chleb ze śmietaną i cukrem, chleb smażony w jajku.
      Gotowana kiełbasa parowkowa- bleee.
      Zupa pomidorowa z koncentratu z lanymi kluskami.
    • aankaa Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 21:14
      ryż posypany cukrem i cynamonem (z prażonymi jabłkami nikt nie lubił)
      • default Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 22:05
        U mnie ryż był ze śmietaną, cukrem i cynamonem. Z jabłkami raczej nie przypominam sobie. I było to danie na zimno, tzn nie polewało się smietaną gorącego ryżu, tylko wystudzony.
        Obecnie robie w sezonie rabarbarowym ryż z rabarbarem (podduszonym z cukrem) - warstwa ryżu, warstwa rabarbaru itd., na wierzch bita śmietana. To raczej deser albo śniadanie smile
        • wapaha Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 08:30
          default napisała:

          > U mnie ryż był ze śmietaną, cukrem i cynamonem. Z jabłkami raczej nie przypomin
          > am sobie. I było to danie na zimno, tzn nie polewało się smietaną gorącego ryżu
          > , tylko wystudzony.
          > Obecnie robie w sezonie rabarbarowym ryż z rabarbarem (podduszonym z cukrem) -
          > warstwa ryżu, warstwa rabarbaru itd., na wierzch bita śmietana. To raczej deser
          > albo śniadanie smile


          Jak wyjeżdzam to awaryjne danie męza wink- z tym że u nas przyjął się ryz z bananami ( ja robie z jogurtem bez cukru, maż na bogato ze śmietaną i cukrem )- b.często robimy w okresie wakacyjnym i na wakacjach- zarówno obiadowo jak i deserowo. Banany to podstawa ale w sezonie zastępuję je jagodami, truskawkami. Dobra jest wersja z gruszkami
    • mayaalex Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 22:10
      Makaron z parowkami i sosem pomidorowym (przecier zabielony smietana).
      Placki ziemniaczane
      Makaron z bialym serem
      Jajko sadzone, ziemniaki plus fasolka/kalafior
      Ryz na mleku z jablkami
      Pierogi leniwe z cukrem, maslem i cynamonem
      Nalesniki
      Racuchy z jablkami

      I wszystkie te dania wolalam stokrotnie od “normalnych” obiadow, ktore zazwyczaj wychodzily mi uszami wink
    • madzioreck Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 03.08.21, 22:28
      Szczerze mówiąc, to nie pamiętam, a to, co wymieniają forumki, jakoś niespecjalnie mi się kojarzy z szybkością. Naleśniki, placki ziemniaczane i pierogi są "szybkie"?
      • palacinka2020 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 08:12
        No wlasnie, u mnie nalesniki to bylo ze 2h pracy. Najpierw zrobic ciasto, potem musialo odstac pol godziny, potem trzeba bylo usmazyc ze 100 nalesnikow.
        Szczerze to od tego czasu nienawidze smazyc nalesnikow, stalo sie wiecznosc nad ta patelnia.
        • wapaha Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 08:28
          palacinka2020 napisała:

          > No wlasnie, u mnie nalesniki to bylo ze 2h pracy. Najpierw zrobic ciasto, potem
          > musialo odstac pol godziny, potem trzeba bylo usmazyc ze 100 nalesnikow.
          > Szczerze to od tego czasu nienawidze smazyc nalesnikow, stalo sie wiecznosc nad
          > ta patelnia.

          big_grin
          ja robię na 2-3 patelnie wink -idzie migusiem wink
          • madzioreck Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 08.08.21, 21:40
            Ja też na 2-3 patelnie, ale nie idzie migusiem. Ciasto musi chwilę odstać, a jeszcze jakiś farsz by się przydał. Dżem/cukier to nie farsz tongue_out
            • wapaha Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 09.08.21, 16:34
              Idzie migusiem w porównaniu do smażenia na jednej patelni wink
              Ja robię najczęsciej z twarogiem/cukier i nutella+banan , mi najlepiej wchodzą ...suche
              Lubię - ale nie chce mi się robic tylko dla siebie- ze szpinakiem i feta
      • konsta-is-me Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 08.08.21, 21:48
        Może chodzi o szybkość odgrzewania, bo szczególnie pierogi są "błyskawiczne" w robieniu...
    • hrabina_niczyja Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 01:51
      Jeju, cebula, najlepiej cukrowa z jajkiem. A może jajecznica z cebula? 🤔 Zwal jak zwał, ale mama robiła sobie zwykle w niedzielę, czasami dorzucała kaszanke. A ja wstawałam i jadłam tą cebulę prosto z patelni 😄 Aaa i jeszcze pasztetowa i salceson. I wątróbka z cebulką. Babcia robiła jeszcze ryż na mleku, ale taki rozgotowany i gesty.
    • wapaha Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 08:27
      teraz mi się jeszcze przypomniało
      pizza

      na chlebie wink
      Chleb kroiło się na takie kawałki by ładnie pasowały do dna tortownicy -wcześniej posmarowany masłem i posypany przyprawami, ziołami. Na to cała reszta "pizzy "

      Robiłam tez kilka razy jako dorosła, awaryjnie wink
    • jdylag75 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 08:41
      Nie znam takich dań z dzieciństwa, mimo że obydwoje rodzice pracowali, moje dzieciństwo przypadło na lata 70/80, jadłam w większości domowy makaron, domowy dżem, obiady z dwóch dań, domowe ciasta na deser, kluchy na słono wyłacznie - poniewaz słodki obiad to nie obiad.
    • jehanette Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 09:38
      Jajka sadzone z kaszą i fasolka szparagowa albo kalafiorem to bardzo dobry obiad wg mnie, nic gorszego.
      Leniwe również są wg mnie niedoceniane, jak się je zrobi z półtłustego albo chudego twarogu, sypnie cukru "do smaku" i zagryzie owocami to również nie ma się do czego przyczepić jeśli chodzi o składniki odżywcze.
      Czy obiad musi być pracochłonny, żeby był "porządny"? wink
    • hadron-plus Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 10:12
      Młode ziemniaki z przesmażoną cebulą, koperkiem i zsiadłym mlekiem.
    • bialeem Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 12:01
      Makaron z cukrem, zapiekanki z ziemniaków i makaronu wszelakie, podsmażane ziemniaki z kefirem, chleb smażony na maśle, makaron z sosem pomidorowym, zupa pomidorowa na kostce, racuchy (może nie szybkie, ale tanie), leniwe (u mnie bez bułki, samo roztopione masło + cukier).
    • maly_fiolek Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 12:22
      Królową była zalewajka, skrobiesz ziemniaki, dosalasz, gotujesz 0.5h z czosnkiem, zalewasz żurkiem (z glinianego naczynia), dodajesz trochę mleka lub śmietany. Wlewasz do talerza - dodajesz zeszkloną cebulkę i pieprzu ziołowego do smaku.
      Makaron ze śmietaną, makaron z dżemami, ryż z dżemem.
      Placki ziemniaczane z cukrem,
      kluski na parze (z jagodami pycha!).
      Kopytka ze śmietaną lub z cukrem, potem kopytka podsmażane na oleju.
      młode ziemniaki z koperkiem,
      zupa grzybowa z makaronem.
      Babka ziemniaczana,
      ziemniaki zasmażane na patelni,
      kasza z sosem grzybowym.
      • pulcino3 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 13:22
        Są zeszkloną cebulą do zupy, to chyba jakaś moda była, bo moja mama dk kazdej niemal zupy tak dodawała...
        • pulcino3 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 13:22
          Z tą*
    • pulcino3 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 13:15
      Pure, jajko na twardo w sosie musztardowym, chrzanowym ogórek kiszony.
      Mortadela panierowana,moja mama też kupowała taką drobiową wędlinę w całości, jakiś złoty kurczak i to też w plastry i panera, lub w kroila w gube platry i w sosie musztardowym 😁, ziemniaczki do tego surówka i obiad jak ta lala.
      Ziemniaki z obiadu odsmażane z cebulą na kolację i maślanka.
      Zapiekanki domowe z grzybami, serem, ketchupem, to był rarytas.
      Frytki samemu się robiło ze swoich ziemniakow, a jaki szpan był jak mama mi nasypała do takiego rożka z papieru śniadaniowego i chrupało się je na dworze.
      Z takich dziecięcych zagryzek, czyli co samemu się zrobiło i leciało na dwór, to pamiętam bułkę z gęstą śmietaną i cukrem, chleb z keczupem pudliszki ze słoiczka.
      W dzieciństwie menu u nas w domu całkiem inaczej wydladało niż obecnie.
      Śniadania to codziennie zupy mleczne (z kluseczkami lanymi, z ryżem, grysikiem, kaszą, makaronem, platkami gorskimi). Często, gęsto kawa inka, kakao, chleb z miodem, dżemami i powidłami własnej produkcji. Obiady to obowiazkowo zupa, drugie to często mączne, lub ziemniaczane, ale nie było zbyt często mięsa, chyba że na niedzielę! 😁 Kompot do obiadu codziennie, oraz warzywa ze słoików, ktore latem się wekowało.
      Kolacje, to czesto kopiec kanapeczek z ogorkiem, jakiem, pomidorem i furą potsrtego sera zółtego na drobnej tarce i herbatka do tego i git.
      O dziwo nikt nie był u nas otyły, ani nie wybrzydzał.
    • spanish_fly Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 15:27
      Kalafior z bułką tartą. Uwielbiam do dziś.
      • januszekxxl Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 15:46
        spanish_fly napisała:
        > Kalafior z bułką tartą. Uwielbiam do dziś.

        Ale do tego obowiązkowo kwaśne mleko.

    • kaszub-ska Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 04.08.21, 16:50
      Pieczarki panierowane w jajku i bułce i smażone na patelni plus ziemniaki. Tak samo zrobione plastry cukini. Smażone kotlety ziemniaczane z ugotowanych ziemniaków z poprzedniego dnia. Leniwe z zasmażką z bułki tartej. Kasza manna gotowana w mleku i polana na koniec ubitym jajkiem z cukrem. Naleśniki z twarogiem na słodko. Naleśniki z dżemem. Placki z jabłkami. Racuchy z jabłkami. Ryż na mleku z jabłkami. Placki ziemniaczane z cukrem.
    • zona_glusia Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 07.08.21, 13:44
      U mnie to był makaron z serem (makaron+pokruszony twaróg+śmietana+cukier)
      Chyba nie zjadłabym, ani teraz ani w dzieciństwie.
      Makaron z serem, jaki wtedy jadałam to było dużo na złoto podsmażonej cebuli, plus makaron, plus dużo białego sera, sól i pieprz.
    • jaga34 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 08.08.21, 21:58
      Plastry mortadeli w panierce z bułki tartej udające kotlety. Ziemniaki z sosem pieczarkowym.
      • aqua48 Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 08.08.21, 23:06
        Nie robiło się u mnie w domu mortadeli smażonej, nie wiem czemu, za to często były kluski kładzione , które uwielbiam do dziś. W wersji "bez niczego" odsmażane na maśle na złoto..
    • onewoman Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 09.08.21, 14:41
      Gdy byłam dzieckiem, w naszym domu szybkim daniem obiadowym były ziemniaki z jajkiem sadzonym i fasolką szparagową.
      To samo dziś zrobiłam, bo musiało być szybko.
    • iberka Re: Szybkie dania obiadowe Waszego dzieciństwa 09.08.21, 17:09
      Nigdy nie jadłam wyżej linkowanego dania i wygląda na tyle niesmacznie, że nie zrobię smile. U mnie były leczą, fasolki, faszerowane warzywa, kalafior + jajko sadzone, makaron z serem białym lub truskawkami ze śmietaną, potrawka z kurczaka, cukinia/ patison w panierce i zapewne takie, których nie pamiętam. Babcia gotowała pysznie, przede wszystkim z warzyw działkowych, z mięsa (kurczak, królik) hodowanego przez dziadka. Gdyby żywiła mnie matka, to jadłabym codziennie zupę pomidorową i zagryzała spaloną szarlotką. Podejrzewam, że tylko tyle umiałabym też ugotować wink + kotlet.
Pełna wersja