Dodaj do ulubionych

"Forumowa kreacja"

04.08.21, 11:00
To określenie właśnie padło w jednym z wątków, a że chodziło mi ostatnio po głowie, to zapytam smile

Jak je rozumiecie?
To cała sztucznie stworzona osobowość na potrzeby forum?
Czy raczej zjawisko, które pojawia się siłą rzeczy, gdy człowiek sam pisze o sobie? (jak w dziennikach np.)
Dodatkowo chyba wiele zależy od poszczególnych indywidualnych wrażeń, od spojrzenia za którym idzie takie albo inne doświadczenie?

W sumie wpisy forumowe to są jakieś kawałeczki, z których obraz składa się w jakąś całość, tylko jeśli dołożymy do nich dużo od siebie? A to co "dołożone od nas" już niekoniecznie musi mieć cokolwiek wspólnego z prawdą. Więc gdzie taka "kreacja" by powstawała - faktycznie na forum, czy raczej w umyśle osoby składającej to w jakąś całość, nawet bezwiednie?

Sama uważam, że takie stworzone z premedytacją, sztuczne kreacje, to raczej wyjątki. Komu by się chciało w coś takiego bawić? I po co? Dla zabawy?
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:17
      Nie wierze ze nie wiesz. Skad tyle jednorazowych anonimowych nickow zaklada tu hardkorowe watki? Nagle przylecialy na to forum? Niektorzy udaja kogos kim nie sa na jednym nicku "superematki" a potem loguja sie na anonimowych z jakimis problebami, To bardzo czeste.

      A ponadto zawsze ludzie tworza zlepek wypowiedzi w jedna osobe i sobie wyciagaja wnioski. Nie jedna grupa spotkala sie w realu i przezyla zaskoczenie. Konfrontacja wyobrazenia o osobie na podst wypowiedzi ,a o ta samasoba w realu swywoluje najczesciej szok poznawczy
      • kosmos_pierzasty Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:25
        princesswhitewolf napisała:

        Niektorzy udaja kogos kim nie
        > sa na jednym nicku "superematki" a potem loguja sie na anonimowych z jakimis p
        > roblebami, To bardzo czeste.

        To naprawdę częste? Ale po co? Chyba większość dorosłych ludzi zdaje sobie sprawę, że nie istnieją idealni ludzie, ani idealne życiorysy?
        Przychodzi mi jednak do głowy inny powód, może rozsądniejszy. Pewnie chcą w ten sposób po prostu uniknąć osobistych wycieczek w innych wątkach?
        • princesswhitewolf Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:35
          >To naprawdę częste?


          tak. Popatrz ile nowych jednorazowych nickow pojawia sie z naprawde ciezkimi watkami. to nie sa przypadkowi przechodnie. Ok... czasami sa to dziennikarze praktykanci szukajacy inspiracji na szmatlawe artykuly na gazecie. A czasami trolle. Ale najczesciej to forumki i rozpoznac sie to da czesto po charakterystycznym stylu pisania.


          >Przychodzi mi jednak do głowy inny powód, może rozsądniejszy. Pewnie chcą w ten sposób po prostu uniknąć osobistych wycieczek w innych wątkach?

          to idzie w parze. Kreacja jednej idealnej postaci i "wycieczek"
        • iksa.78 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:36
          kosmos_pierzasty napisała:

          > Pewnie chcą w ten
          > sposób po prostu uniknąć osobistych wycieczek w innych wątkach?

          Osobiste wycieczki świadczą jedynie o tym kto je uprawia. Nie sądzę aby to był powód zakładania jednorazowych nicków - powodem może być zachowanie anonimowości. Bo wiadomo, jeśli x lat piszesz pod jednym i tym samym, a sporo osób z otoczenia czyta - to w końcu może ktoś cię rozpoznać po historiach, które opisujesz.
          Mimochodem.
        • sumire Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:42
          Yyy, no oczywiście, że częste. Może i nie istnieją idealne życiorysy, ale internet daje możliwość wygładzenia własnego. Myślisz, że czemu ludzie tak pokochali Instagram dający im możliwość nałożenia schlebiających filtrów na zdjęcia?... Tak samo jest tutaj.
        • manala Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 12:38
          To dobry powód. Ostatnio zdziwiłam się jak wiele wie o mnie Bergamotka. Niektórzy to chyba mają taki notesik i wynotowują co tam kto napisze o sobie, bo jak to inaczej spamiętać?
          Ja na temat Bergamotki wiem tyle, że jest z Warszawy i ma 2 synów, w tym starszy mądrala wink
          Ale jak się okazuje wszyscy ją znają z imienia i nazwiska.
          • majenkir Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 17:46
            manala napisała:
            > Ale jak się okazuje wszyscy ją znają z imienia i nazwiska.



            Wiem o niej tyle co Ty, ale też mnie dziwi skad tu niektôre wiedza WSZYSTKO o innych forumkach 😅
            • rosapulchra-0 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 22:26
              To, że ktoś cos o kimś wie i to są informacje spoza forum, ale trzyma to dla siebie, to jeszcze pół biedy. Gorzej, gdy ktoś nie tylko wie, ale przy byle okazji wyrzyguje to na forum lub szantażuje, że poda do ogólnej informacji rzucając w eter jakiś szczegół, to jest to po prostu straszne świństwo i taką osobę należy omijać szerokim łukiem. Dziś szantażysta czepnie się jednej forumki, jutro innej.

              Pamiętam, gdy jedna właśnie taka świnia (dosłownie i w przenośni) podała moje dane na forum. Dziewczyny oczywiście przetrzepały mój profil na fb, potem niewybrednie komentowały mnie i moich bliskich, były też takie, które chwaliły się, że mamy wspólnych znajomych i znają z mojego życia taaaaaakie szczegóły pikantne, że jak będę im podskakiwać, to one je podadzą na forum. Jedna jeszcze długo w swoje wypowiedzi do mnie wplatała moje nazwisko, a jeden stary dziad znalazł mój adres domowy i też go podał tu na forum do wiadomości wszystkich.

              Ale zanim do tego doszło, ja miałam w stopce link do swojego bloga i w zasadzie każdy kto chciał mógł mnie namierzyć, z tą różnicą, że te osoby, które to zrobiły, były po prostu dyskretne i uzyskane informacje zachowywały dla siebie.

              Dodam, że nie tworzyłam żadnej kreacji forumowej, miałam ciężką depresję, blog był moim rzygowym kubłem na całe zło świata. Informacje dla wielu były niezrozumiałe, więc nie do przyjęcia, niektóre panie wyrywały pojedyncze zdania z kontekstu i na ich podstawie snuły całe teorie na temat mojego życia. Oczywiście nie można zapomnieć o mojej agresji i chamstwie na forum. Ale po prawdzie to wiele pań bawiło prowokowanie mnie, a ja byłam wtedy w takim stanie, że naprawdę niewiele mi było trzeba..

              Z tamtego czasu pamiętam konwalkę, która wzięła mnie pod swoje skrzydła i cierpliwie mi kwoczyła. A jej kwoczenie bardzo mi pomogło. I za to dozgonnie jestem jej wdzięczna. I bardzo.
      • margerytka73 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 15:29
        . Nie jedna grupa spotkala sie w realu i przezyla zaskoczenie. Konfron
        > tacja wyobrazenia o osobie na podst wypowiedzi ,a o ta samasoba w realu swywol
        > uje najczesciej szok poznawczy

        To prawda. Na żywo okazało się, że nie ma o czym rozmawiac, albo gdyby nie sprcyfika forum, osoby te nie spędziłyby 5 minut ze sobą w realu.
        Zdarzają się jednak rodzynki, że narodzi się znajomość pozaforumowa ale to nikły procent.
    • kobietazpolnocy Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:35
      Ja akurat uważam, że tu jest nawet sporo sztucznych kreacji stworzonych z premedytacją. I to nie jest tylko dwupłciowy gazeciarz i inne oczywistości. Podejrzewam przynajmniej jeden, jak nie więcej, męski nick, i całkiem sporo żeńskich, które - jeśli nie wymyślają siebie od nowa całkowicie - to mocno podkolorowują swoją osobę.

      To nie jest niemożliwe. Wieki temu z powodzeniem udawałam faceta na zupełnie innym forum. Ale istotnie, wymaga to oceanów czasu i determinacji. Ja wytrzymałam może z kilka miesięcy.

      Ale są też kreacje mocno spójne, wliczając w to twoją. Czy odzwierciedlają ciebie rzeczywistą? Czy mój odbiór ciebie jest taki sam jak kogoś innego? Do jakiego stopnia ty to świadomie kontrolujesz? Nie mam pojęcia, ale układasz mi się w zrozumiały i logiczny obraz, podobnie jak wiele innych tutejszych nicków.

        • kobietazpolnocy Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 09:27
          Dla czystej zabawy i chęci sprawdzenia, czy się uda. Byłam młoda, miałam mnóstwo czasu, mimo studiów i dorywczej pracy.
          Zabawa była, bo pozowałam raczej na kolesia porządnego i sympatycznego, choć oczywiście dyskretnego mizogina. Czyli miała to być postać z pozoru normalna, żadne tam józki, itd, przekonująca. I od tamtej pory wiem, że w necie ludzie mogą być kimkolwiek.
          Ale prawdą jest też, że znudziło mi się po tych kilku miesiącach. Konsekwentne budowanie takiego profilu jednak wymaga pracy, dyscypliny i zacięcia. Możliwe, że po dłuższym czasie moja kreacja zaczęłaby się sypać.
            • sumire Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 16:47
              I dwa pieski smile I panią Helenkę, czy też Halinkę, która robiła wszystko, bo jolka nie umiała pralki obsłużyć, a męża by do tego nie zmusiła, gdyż on był stworzony do wyższych celów niż prace domowe.
              Fajny był też wątek, jak jolcia miała emigrować do słonecznej Hiszpanii i dziwiła się forumkom pytającym ją, z czego zamierza tam się utrzymywać.
                            • thank_you Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 00:01
                              1. Obietnica tłumaczenia dokumentacji medycznej bardzo chorego dziecka, dokumenty wysłane a Jola znika.
                              2. Paczki na gwiazdkę (coroczna akcja z forum Pomocne eMamy)- użytkownicy wybierali spośród potrzebujących dzieci te, którym chcą zrobić gwiazdkowe prezenty. Jola wybrała dzieci, zobowiązała się do kupna prezentów, zwodziła organizatorki do ostatniej chwili, prezentów nie dostarczyła (a mógł ktoś inny to zrobić)

                              4. Jakaś kobieta (nick zalamana0 czy jakoś tak), kilka lat temu, w grudniu, opisała na forum swoje problemy finansowe, żaliła się, że nie ma środków na jedzenie itp.
                              Jola (niepytana, nieproszona) zaoferowała, ze zrobi paczkę tej forumce paczkę świąteczną (spożywczą) i kupi świąteczny prezent synowi tej kobiety. Forum przyklasnęło, jola - kotka dostała dane teleadresowe użytkowniczki i... urządziła prawdziwa telenowele:
                              - oświadczyła, że wysłała paczk(I)
                              - użytkowniczka zwolniła się z pracy, aby móc wpuścić kuriera
                              - kurier nie dotarł
                              - użytkowniczka zapytała, czy paczka została na pewno wysłana
                              - jola codziennie pisała, że tak i że niech czeka w domu
                              - użytkowniczka zwolniła się bodajże przez dwa dni (?)
                              - użytkowniczka napisała na forum, że jola ją chyba oszukała...
                              - jola rozpoczęła straszenie prawnikiem użytkowniczki (że niby jest szkalowana)
                              - jakiejś forumce zrobiło się żal użytkowniczki i zaoferowała jej bony
                              - jola-kotka rozpoczęła natarcie, że po co bony, że ta użytkowniczka to oszust, że ona naprawdę wysłała paczkę i jeśli ktoś da jej te bony, to dostanie pomoc dwa razy, że użytkowniczka jest nachalna i niewdzięczna i ciagle dopytuje o datę dostarczenia paczki
                              - w wielu postach próbowała odwieść innych od pomocy tej użytkowniczce
                              - jola przysięgała, że zamówiła także świąteczny catering, więc forumka nie musi przejmować się daniami na Wigilię (przypominam, dziewczyna bez kasy)
                              - nazywała użytkowniczkę wyłudzaczką

                              I na koniec zamilkła. Zostawiła ja bez pomocy. Na szczęście forum stanęło na wysokości zadania i dziewczyna dostała bony na święta. Potem latami jola się broniła, ze miała jakiś atak choroby, niektóre forumki jej współczuły. Pozując na taka bogata mogła milion razy się zrehabilitować i wspomóc jakiś ośrodek a nam pokazać print screen. Oczywiście, nigdy tego nie zrobiła, bo jej postać była kreacja, do tego beznadziejnie denna, ale jak widać - ma swoje fanki. Niesamowite, bo wyrządziła ludziom krzywdę. To nędzną kreatura.

                              P.S. Rosa, dostałaś ten sprzęt AGD?
                                  • thank_you Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 00:26
                                    wpisy joli z wątku tej kobiety, gdy zapytała, czy jola aby na pewno wysłała paczkę:
                                    ""jak sie prosi o pomoc, to sie cicho siedzi i czeka, a nie morde wydziera"

                                    jola-kotka 14.12.13, 00:29
                                    Dajcie te bony ozałamanej laska zgarnie razem 1000 zł a ja wiem,że jej opowieść nie jest do końca prawdą chyba,ze to wyjatek mieszkanki bloku z wielkiej płyty,,pozdrawiam.

                                    Tutaj rozporządza cudzą kasą:

                                    jola-kotka 14.12.13, 00:39
                                    Niech najpierw kubek sprawdzi co i jak zanim odda bony ozałamanej,niech je da guderiance


                                    I wszystko w tonie Hihi Haha, zeby tylko pozbawić jakas boguduchawinna dziewczynę pomocy.

                                    Bladz.



                                    Jakaś forumowiczka żaliła się na długi, jola zobowiązała się pomóc - wyciągnęła dane, łącznie z numerem konta - i zniknęła.

                                    Wielokrotnie blokowała pomoc innych osób mówiąc, ze to ona pomoże - w efekcie te osoby pomocy nie otrzymywały.

                                    Polowa pewnie wycięta, nie chce mi się tego ponownie czytać:

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,148239275,148239275,przepraszam_ze_pisze.html#p148516097

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148523290,Dlaczego_na_osla_lawke_wyslano_post_o_j_k_.html?s=1

                                    Tu masz jak forum pomogło: forum.gazeta.pl/forum/w,567,148584722,148584722,Pomoc_dla_Zalamanej_bez_OT.html


                                    Ten troll jedyne co napisał: byłam chora, nie wracajmy do tego, czasu nie cofne, bla bla, a forumowe ochotniczki klepaly ja po plecach i mówiły: faktycznie, czasu nie cofniesz, jola, jesteś ok! Dalej pisz o brylantach, butach za 15 tys i siadaniu mężowi na kolanka, przecież gdyby człowiek zalowal swojego postępowania, to wcale by nie próbował zadośćuczynić, szczególnie ze te 15 k to wydaje na jeden bucik, więc czym jest dla niego 500 zł? To tyle, ile dniówka p. Halinki.
                                  • latarnia_umarlych Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 09:33
                                    thank_you napisała:

                                    > Jola to szkodnik, szkodnik do potęgi entej, panie wyżej doskonale znają te hist
                                    > orie, jednak kreacja joli na bezmózga je "bawiła". Cóż, mnie krzywda dzieci nie
                                    > bawi.

                                    O, to, to. Dokładnie. Aż mnie trzepie na myśl o krzywdzie, jaką wyrządziła ludziom, dodajmy, w ciężkiej sytuacji i zdesperowanym.
                                    Nie jestem w stanie zrozumieć zadawania się z trollami, ale przyklaskiwanie jolce i tęsknota za nią to już level hard.

                                    Żeby jeszcze rzeczywiście była zabawna albo fajnie się ją czytało.
                                    A przecież tych wypocin nie dało się czytać bez wywracania oczami...
                                      • princesswhitewolf Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 12:05
                                        >Dokładnie tak, dlatego pozostaję w ciężkim szoku po przeczytaniu wyznań tęsknoty za tym trollem.


                                        ciezki szok wynika z zalozenia ze wszyscy czytaja wszystkie watki. Ja od Ciebie dowiaduje sie jak to bylo z ta paczka, bo wczesniej to bylo enigmatyczne " Jola i ta sprawa paczki". Nie chcialo mi sie wnikac w to co kto itd.
                                • thank_you Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 00:28
                                  Zwykły troll to gazeta, asmarabis, Araceli, forumowe prawiczki, jozek czy ten od kiltów.

                                  Jola nie była zwykłym trollem, tylko realnym szkodnikiem, któremu żyć dawały forumowe matki miłosierdzia, bo ta jej kreacja niby była zabawna. Serio, nie wiem kogo mogło to bawić - ani to polotu nie miało, ani fantazji, ani rozmachu. Nudne jak flaki z olejem, przy niej ciągnące się przez tydzień trzęsienie ziemi w Modzie na Sukces było ekstatycznie pasjonujące.
                                  • krolewska.asma Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 12:25
                                    A thank_you i annajustyna to takie forumowe ofiary pakujące sie w jakieś związki z dziwnymi facetami
                                    Albo dzieciatymi …
                                    Albo tak jak nasza Dziekuje z facetami którzy z nimi zrywają i pokazują drzwi a one za nimi tak biegają ze tuż po zerwaniu facet jest zaciągnięty do ołtarza, trudno w to uwierzyć z jednej strony ze kobieta jest taka namolna a z drugiej ze facet da się tak omamić mimo ze nie chce zwiazku
                                    Groza jak dla mnie
                                    Nie. Mogłabym tkwić w zwiazku z facetem który Ma w tym jakiś interes a tak naprawdę ro chciałby mi wystawić walizki za drzwi
                                    Groza groza
                  • noski.noski Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 08:38
                    princesswhitewolf napisała:

                    > ktory byl ponoc wspanialym czlowiekiem. Bez wad. Wiele lat starszym

                    A mnie się coś kojarzy że był młodszy i przejął jej biznes. Chyba że już pogubiłam się w tych historiach...
                      • thank_you Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 09:12
                        Tak naprawdę jakie to ma znaczenie? Przecież to były imaginacje bezrobotnego z podstawowym wykształceniem, który nie miał okazji liznąć ciekawego życia, więc inspirował się Dynastią.
                        • trampki-w-kwiatki Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 11:33
                          Nie wiem jak inni, ale dla mnie bardzo wiele nicków forumowych to literatura lub komiks i ani mnie grzeją ani ziębią te dziwne opowieści. Czyta się to jak "chłopaków do wzięcia" czy inne patoprodukcje, jest to swoiste guilty pleasure. Taki koloryt otwartego anonimowego forum, że przyciąga różnych świrów i zaburzonych. Nie mam wyrzutów sumienia, że bawi mnie jola-kotka, czy gazeta-mi-płaci czy inne baby-dziwo.
                          Nie bawi mnie jeśli ktoś faktycznie działa na czyjąś szkodę, jak w powyższej opowieści o Jolce. Ale samo czytanie? Bez przesady.
                          • princesswhitewolf Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 12:08
                            >Nie bawi mnie jeśli ktoś faktycznie działa na czyjąś szkodę, jak w powyższej opowieści o Jolce. Ale samo czytanie? Bez przesady.

                            no dobra, ale moglaby sie pojawic jakas kreacja co to ma 100 par butow i torebek.

                            Kurcze w watku o pralce, to nikt nie ma wiecej niz dwie. Jolka mialaby zaraz 5 i sluzbe obslugujaca je.

                            tak tak wiem ze z tymi paczkami to wyszla niemoralna glista, ale Div cos na forum brakuje dla kolorytu.

                            Moze Bergamotka cos napisze np. Bagazowy zgubil moj naszyjnik itd...
                  • rosapulchra-0 Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 11:42
                    Princess, jej pierwszy mąż był od niej dużo starszy, ale na gadu-gadu poznała obecnego męża. Rozwiodła się i przeniosła z Warszawy do Szczecina, tam wyszła za mąż drugi raz, za młodszego.
    • ludzikmichelin4245 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:40
      Myślę, że zjawisko może świadczyć o dwóch niefajnych cechach forum: jedna - że istnieją standardy (zamożności, życia rodzinnego, kariery, wyglądu), do których część użytkowniczek czuje się zobowiązana równać, druga - że forum nie jest emocjonalnie bezpieczną przestrzenią.

        • ludzikmichelin4245 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 15:01
          Tylko w tym bezpieczeństwie emocjonalnym chodzi imo nie tylko o ryzyko utraty anonimowości (które jest wysokie, tak jak zauważasz, z założenia), ale też o ryzyko, że podzieliwszy się czymś trudnym zostanie się wyśmianą, niemerytorycznie skrytykowaną itd.
          Myślę, że gdybym teoretycznie potrzebowała podzielić się, dajmy na to, bólem związanym z byciem zdradzoną przez męża czy problemem z jakimiś dysfunkcjami u dziecka (teoretyzuję, bo nie mam męża ani dzieci) to też pewnie użyłabym innego nicka. Nie tylko dlatego, że ktoś mógłby rozpoznać we mnie osobę z reala, ale również po to, by nie musieć pod stałym nickiem konfrontować się z wbijaniem w poczucie winy i pogłębianiem wstydu.
          Żeby nie było, wielokrotnie w takich wątkach widać fajne wsparcie, ale nie jest to forum wolne od zachowań ocierających się o przemocowe.
          • trampki-w-kwiatki Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 15:55
            Oczywiście. Nawet najdelikatniejsza lelija w kryzysie, gdy jest akurat najbardziej podatna na zranienie dostanie tutaj między oczy. Trzy osoby powiedzą coś merytorycznego i serio wspierającego, a czwarta przyjdzie i splunie jej w twarz.
    • iksa.78 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 11:52
      Forumowa kreacja - ktoś pisze o swoim życiu w samych superlatywach? Dla mnie to właśnie to.
      PS Jest na tym forum parę nicków, które trzymają się zawsze tematu wątku, tzn.piszą na temat, ściśle na temat, omijają własne przykłady z życia codziennego, zawsze trzymają się jedynie tematu wątku. Nigdy nie kreują się na lepszym czy gorszych bo jedynie dany temat jest istotny.
    • sajant Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 12:13
      Tutaj jest bardzo mało osób, które piszą merytorycznie i zachowują się jak ludzie, zerknij do wątku o przejechanej dziewczynie. To jest raczej miejsce, gdzie można przestać się spinać i udawać, dlatego tych kreacji jest wiele. Jedna grupa to "wonskie specjalistki" z idealnymi dziećmi, druga to te, które chcą być fajne i wszędzie gdzie się da odpisują złośliwie i w ich mniemaniu zabawnie. Kolejna to łapacze trolli w każdym wątku, dla mnie najbardziej irytująca to ludzie, którzy są tu bardzo długo i wydaje im się, że forum należy do nich. Załatwianie prywatnych spraw pod czyimiś postami, odpowiadanie nie na temat, ostentacyjne wklejanie przepisów na sałatkę w wątkach, gdzie ludzie opisują swoje problemy. To wszystko ludzie, którzy wracają do domu z pracy, która nie jest wyjątkowa, mają dosyć dzieci, które nie są idealne i są zmęczeni całodziennymi konwenansami, które na forum nie obowiązują.
    • trampki-w-kwiatki Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 12:29
      Nooo, nigdzie człowiek nie jest tak szczupły, tak bogaty, tak piękny i nie ma tak grzecznych dzieci i tak kochającego męża jak na forumie big_grin
      Nawet instagram nie da rady, bo jednak coś tam trzeba sfotografować. Tutaj nawet płeć można zmienić.
      • malia Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 13:00
        Oraz nigdzie człowiek nie jest tak wrażliwy, delikatny, empatyczny, kulturalny, dobrze wychowany jak na ematce.
        A kreacja forumowa sie rozłazi jak się wejdzie w watek gdzie te delikatne, wrażliwe istoty przeistaczaja sie w przekupy i naparzają aż milo smile
        Kosmos, przeczytaj kawałek wątku o Maszy, zrozumiesz dokładnie o czym pisze
          • mid.week Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 14:54
            Ja tam w ogóle nie widzę "naparzania" ino surrealistyczną dyskusję: argumety vs kot od tyłu. Może jestem już kompetnie odwrażliwiona ale krasnoludki, gnomy a nawet mendy nie są dla mnie zbyt obraźliwe. Szczególnie w wykonaniu Bergi, to wręcz jak spijanie sobie nektaru z dziobków smile
    • str8.up Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 14:36
      Może być chyba to i to. Nie wykluczam, że są tu nicki, które sobie udają kogoś zupełnie innego. Ale myślę, że częściej ta kreacja, to opisywanie pozytywnej strony swojego życia, pewnie z podkoloryzowaniem. Forum to miejsce publiczne, więc IMO to można porównać)do wyjścia z domu. Zazwyczaj człowiek przed wyjściem się ubierze, uczesze, część się pomaluje, ktoś sobie włoży sztuczną szczękę albo perukę, a inny przebierze się za płeć przeciwną albo drzewo. Pokazujesz to co chcesz pokazać, dopóki tylko Ty masz nad tym kontrolę. Ale jak zawieje wiatr, spadnie deszcz, albo rozprują Ci się spodnie, to na światło dzienne wyjdzie trochę tej innej strony smile
    • memphis90 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 15:12
      Dla mnie forumowa kreacja to jest właśnie taka w 100% sztuczna, wytworzona osobowość. Np Asma to dla mnie taki głos Grażyny rodem z memow. Nie wierzę, że jest prawdziwa. A dlaczego to robi? Bo ją bawią "jatki". Jasne, takie osoby to są wyjątki, ale na pewno istnieją.

      Natomiast oczywiste jest, że każdy jakoś kreuje swój wizerunek, który chce pokazywać innym, nie tylko na forum. Ale na swój użytek nie nazywam tego "forumową kreacją".
        • memphis90 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 21:44
          Ale zawsze jest w opozycji do większości i rzuca takie kompletnie kołtuńskie teksty. Taka hipokryzja w pigułce. Żeby sprowokować. Jak dzisiaj właśnie - "oj, oj, my w domu tylko zdrowo jemy, nigdy nie byliśmy w McD, ale dlaczego na koloniach nie dają dzieciom normalnych posilkow, jak fryty? ". No nie, ja tego nie kupuję. Dla mnie to właśnie kreacja na hipokrytkę. Ale zabawna.
            • potworia116 Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 01:32
              A ja nigdy nie uwierzę, że użytkownik Dramatika jest kobietą i to w dodatku samotną matką. Zresztą od kiedy tu jestem (ok. 3,5 roku) nigdy niczym tej tożsamości nie potwierdził, nigdy nie nawiązał do swojego domniemanego macierzyństwa, kobiecości, ani tej melodramatycznej historii o porzuceniu, którą co chwilę przypominają forumki. W moich oczach jego płeć jest tak samo oczywista jak Matka Polka.
              Z tożsamości fikcyjnych identyfikuję jeszcze Madę i Annęjustynę, kilka pospolitych trolli w rodzaju Volty, Sofii czy Womaninlove, trolle polityczne. Są też patologiczne samochwały (Berga!), nicki jednego tematu (Józek, Taka Sobie Nick), nicki z misją, nicki-śmieszki, nicki do rany przyłóż.
              Reszta, hmm, nawet jeśli wizerunek jest odrobinę wyretuszowany, nie mierzi mnie to szczególnie, ani nie dziwi, taka specyfika internetowych tożsamości.
              Zrzytac zaczyna dopiero, kiedy zaczyna lac się żółć, złośliwość, frustracje, pogarda, agresja, jakieś historyczne resentymenty i wąskie specjalistki, z wysokim poczuciem własnej wartości i równie wysokim stopniem zadowolenia z życia biorą się za łby.
    • kkalipso Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 15:54
      Miałam wątpliwości co do joli - kotki, do tej pory nie wiem czy osoba którą wymyśliła była prawdziwa czy wykreowana. Reszta jak dla mnie to normalne kobiety jakich tysiące na ulicach, rozróżniam te wredne od miłych, kulturalne od wulgarnych, mądre od głupich, dzieciate od niedzieciatych, fajne od niefajnych. Każda ma też gorsze lub lepsze dni - co widać po tonie pisanych postów. Zresztą z łatwością machnę rękę na kreowanie się niż na te co mają kilka nicków i pod każdym udają inną siebie. Spotkać się może bym chciała z pięcioma nie więcej, ale gdyby przypadkowo na lotniku, czy ulicy któraś mnie poznała i zawołała hej Kalipso to ty to z chęcią bym przywitała i poznała z mężem i dziećmi, nie wypierała.
      • krolewska.asma Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 12:27
        Kalipso, Berga i Princess
        To inna kategoria
        Tzw. Otwarte księgi
        Laski zadowolone i spełnione w życiu ale trochę naiwne i za dużo piszą o sobie wg mnie i przez to ciagle są jakieś dramy z ich udziałem wink
    • snakelilith Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 15:57
      Efekt społecznych oczekiwań jest jednym z najbardziej znanych i dobrze opisanych psychologicznych fenomenów. Polega on na tym, że ludzie prezentują się zawsze w jak najlepszym świetle i nie jest to związane z ochotą kłamstwa, czy tworzenia kreacji, to automatyzm. Ludzie chcą być akceptowani przez innych. Nie ma takich, którzy tego nie robią. Dlatego do oceny osobowości używa się bardzo często także opinii z perspektywy bliskich ludzi, nasze osobiste zdanie na własny temat jest zawsze nieco nieprawdziwe i pokolorowane. Ale u jednych mniej, u innych więcej i uważny, inteligentny czytelnik może wyłapać grube niespójności.
      Bardzo rzadko zdarza się też coś takiego, że ktoś potrafi okłamywać innych dłużej, konsekwentnie i tak, że inni to od niego kupują. Prędzej czy póżniej coś wyjdzie i robią się absurdy typu berga, jolka-kotka, gazeciarz, czy asma. Taka forumowa kreacja zaczyna kiedyś tylko śmieszyć albo irytować. Zamiast oczekiwanej akceptacji dostaje się w doopę i wychodzi się na idiotę albo ludzie wygaszają.
      Ale tak naprawdę, to mało kto potrafi wyjść ze swojej skóry i przy małej emocjonalnej prowokacji od razu pokazuje swoją prawdziwą twarz. Tak jest przy naszych forumowych facetach, wchodzą z wypiętą piersią wielkiego, silnego goryla, a po kilku wpisach zaczynają podskakiwać jak małe koguciki. Kobiety trzymają się w obcej roli zdecydowanie dłużej.
    • malgosiagosia Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 16:45
      kosmos_pierzasty napisała:

      > To cała sztucznie stworzona osobowość na potrzeby forum?
      > Czy raczej zjawisko, które pojawia się siłą rzeczy, gdy człowiek sam pisze o so
      > bie? (jak w dziennikach np.)
      > Dodatkowo chyba wiele zależy od poszczególnych indywidualnych wrażeń, od spojrz
      > enia za którym idzie takie albo inne doświadczenie?

      Mysle, ze zjawisko "forumowej kreacji" jest szersze niz w Twoim pytaniu. Mnie zadziwia kreowanie komus forumowej osobowosci na podstawie tylko wrazen. Czyli nazywanie kogos trollem, kto przychodzi na forum z jakims problemem, nazywaniem jednego nicka innym, bo sie komus kojarzy, wmawianie komus konkretnych wypowiedzi itp.

      "Ruskie trolle" to forumki o innych pogladach niz te, ktore tego okreslenia uzywaja. Kolejna kreacja bytow.

      Wrzucanie ludzi do workow i przypinanie etykiety na podstawie tylko jednej wypowiedzi. Etykieta zostaje na zawsze. Kreacja.

      Ciagle wypominanie bledow, wracanie do spraw sprzed lat, pogardzanie, wysmiewanie, podpuszczanie, draznienie, a potem tryumfalne - zobaczcie jaka ona straszna, zawsze taka sama. - to tez kreacja.

      Osobiste kreacje sa do przyjecia, nawet niektore lubie np Twoja. smile
      Ludzie maja prawo do koloryzowania siebie i swojego zycia, pod warunkiem, ze podkoloryzowanym zyciem nie wynosza sie nad innych, nie kpia z zycia innych i innymi nie gardza.
      • asia.sthm Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 17:20
        malgosiagosia:
        > Mnie zadziwia kreowanie komus forumowej osobowosci na podstawie tylko wrazen.

        Niedocenianie pierwszego wrazenia to twoj pierwszy blad

        > Wrzucanie ludzi do workow i przypinanie etykiety na podstawie tylko jednej wypowiedzi.
        > Etykieta zostaje na zawsze.

        Trzeba uwazac co sie pisze i brac za swoje slowa odpowiedzialnosc. Patrz: twoj wklad w watek o PW

        > nie kpia z zycia innych i innymi nie gardza.

        a co kiedy jeden troll z drugim az sie prosza o kpine czy pogarde.
        Kazdy trollski poglad chcesz uszanowac to szanuj, nikt ci nie broni.
      • str8.up Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 19:14
        Ja pamiętam, że jak zaczynałam się wypowiadać na forum, to każdy nowy nick był posądzany o to, że jest starą forumką, która zmienia tożsamość. Włącznie ze mną, ale nie pamiętam kim ja miałam być. I weź tu odowodnij, że nie jesteś wielbłądem smile
      • zona_glusia Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 19:29
        >"Ruskie trolle" to forumki o innych pogladach niz te, ktore tego okreslenia uzywaja. Kolejna kreacja bytow.
        Ciebie nigdy bym nie nazwała "ruskim trollem", choć jak mi się wydaję, mamy inne poglądy na wiele spraw.
        Ruskie trolle, oprócz powielania propagandy, charakteryzowały się błędami językowymi i nieznajomością kultury polskiej. Stąd stosowanie przez nich rusycyzmów, błędnych tytułów filmów, robienie odniesień i porównań, jakie Polakowi nie przyszły by do głowy.
        • malgosiagosia Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 19:42
          zona_glusia napisał(a):

          > Ciebie nigdy bym nie nazwała "ruskim trollem", choć jak mi się wydaję, mamy inn
          > e poglądy na wiele spraw.

          Wielokrotnie wyzywana bylam od ruskich trolli, ale nie tylko ja. Nie mam bladego pojecia jakie masz poglady, ale bardzo mnie ciekawi w jakich sprawach Twoim zdaniem nasze poglady sie roznia. Napisz prosze.
        • tiszantul Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 13:59
          "Ruskie trolle, oprócz powielania propagandy, charakteryzowały się błędami językowymi i nieznajomością kultury polskiej. Stąd stosowanie przez nich rusycyzmów, błędnych tytułów filmów, robienie odniesień i porównań, jakie Polakowi nie przyszły by do głowy."

          Nie będzie sto razy prościej i skuteczniej wynająć polskich trolli?

          Z jednej strony przekonanie o potędze rosyjskich wpływów w internecie, z drugiej wizja trolli-totalnych nieudaczników demaskujących się rosyjskimi porzekadłami w co drugim wpisie. Widzieliście kiedyś takiego trolla na ematce?
      • memphis90 Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 21:47
        >Wrzucanie ludzi do workow i przypinanie >etykiety na podstawie tylko jednej wypowiedzi. >Etykieta zostaje na zawsze
        Czasem wystarczy jedno zdanie, żeby wyszło z czlowieka coś niesamowicie fajnego. Albo wręcz przeciwnie... Vide wątek o Katowicach. Pewnych zdań nie można cofnąć i udawać, że nie padły.
    • chococaffe Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 18:19
      „Sama uważam, że takie stworzone z premedytacją, sztuczne kreacje, to raczej wyjątki.”



      Zgadzam się. Jakieś Jury itp. Myślę, że do większości ludzie nawet podświadomie dopisują całą historię, bo być może natura ludzka jest taka, że staramy się ułożyć całość? To czego nie napiszesz zostanie dopisane ( i nie widzę w tym złych intencji na ogół, raczej pęd do poukładnia otoczenia)



      M.in. stąd potem uogólnianie na nieistniejącą „ematkę”
      • malgosiagosia Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 18:28
        chococaffe napisała:


        Myślę, że do większości ludzie nawet podświadomie
        > dopisują całą historię, bo być może natura ludzka jest taka, że staramy się uł
        > ożyć całość? To czego nie napiszesz zostanie dopisane ( i nie widzę w tym złych
        > intencji na ogół, raczej pęd do poukładnia otoczenia)

        No nie wiem. Zgodzilabym sie z Toba, ale upieranie sie przy dopisaniu, ze taka wlasnie jest prawda, uwazam jednak za zla wole. Na nic tlumaczenia takiej forumki, na nic wyjasnienia i zaprzeczania. Ematki wiedza lepiej, a przynajmniej niektore.

    • asia_i_p Re: "Forumowa kreacja" 04.08.21, 21:09
      Myślę, że forumowa kreacja to jest odbicie naszej wewnętrznej kreacji. Przecież to nie jest tak, że mówię sobie "naprawdę jestem zołzą, ale na forum będę milutka". Mówię sobie "Jestem milutka i dopiero na forum to widać" albo po prostu " ”Jestem milutka".
    • srubokretka Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 03:49
      Oczywiscie, ze wszystkie jestesmy jakims sztucznym tworem, kreacja. Slowo pisane nie odzwierciedli nawet w 10% prawdy o mnie, wiec zakladam, ze podobnie jest z innymi.

      >takie stworzone z premedytacją, sztuczne kreacje, to raczej wyjątki. Komu by się chciało w coś takiego bawić?

      Jest tu kilka takich bytow. Ale to juz tych osob problem. Tak do tego podchodze.
    • heca7 Re: "Forumowa kreacja" 05.08.21, 09:22
      A pamiętacie Kubka w kropki? I jej słynny wątek o tym jak sekretarka czy tam asystentka patrzy na nią wzrokiem głodnego psa jak przechodzi przez korytarz firmowy? Chodziło o to czy pracownicy dostaną premie świąteczne albo paczki. I pani się oburzała na chciwych pracowników tongue_out Potem były jeszcze wątki o implancie zębowym , po którym dla poratowania zdrowia musiała polecieć do ciepłych krajów. Następnie opowiedziała jak jej Niemka w Alpach zazdrościła Volvoxc90 (chyba) oraz o tym jak jej się dzieci nie udały bo zrobiła je sobie z poprzednim mężem nieudacznikiem zamiast z tym nowym biznesmenem tongue_out Taka Jolka-wersja z dziećmi tongue_out