Dodaj do ulubionych

Ceny oszalały!

04.08.21, 11:31
Po raz pierwszy od 1,5 roku wybrałam się do knajpy pod biurem na lunch. Samiuśkie centrum, knajpy drogie. Przed covidem cena za lunch od 19 do 25 zł (zupa, drugie, woda). Wczoraj przetarłam oczy ze zdumienia. W pierwszej lunch za 49 zł (chłodnik, drugie) w drugiej lunch 45 zł i tylko 2 danie, już bez zupy i wody.

Przyszedł rachunek za prąd. Zawsze płaciliśmy dużo, Ale wzrosty o 25%. Pierwsza dopłata 800 zł potem co dwa miesiące około 460 zł (wcześniej było pół roku po 380 zł, wcześniej pół roku po 325 zł).

No i już pisałam, po uzależnieniu wywozu śmieci od zużycia wody miesięczna opłata za mieszkanie z 840 zł na 1.060 zł.

Wiem, wiem, covid, inflacja, ale jednak głównie #dziekujemyciwyborcopis
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 11:38
      ale jednak głównie #dziekujemyciwyborcopis

      Znam wyborców PiS i ten element animalny rozumuje inaczej (czyżby TVPiS im to wmawiało):
      1) jedzenie drożeje - ło pani, ludzie kupują, więc te sprzedawcy podnoszą ceny żeby się nachapać, żydy jedne
      2) prąd drożeje - ło pani, to wina UE bo kazała nam zamykać kopalnie i płacić jakieś kary
      3) śmieci drożeją - ło pani, to wina czaskowskiego
      4) woda drożeje - ło pani, to wina czaskowskiego, ceny śmieci też podniósł
      5) wszystko drożeje? - ło pani, to wina Niemców i Tuska, bo nie chcą żeby nasze wnusie miały dostatnio

      Ale mam dobre wieści. Wg badań, prawie 20% tej hołoty chce już Polexitu, a będzie jeszcze lepiej.
    • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 12:09
      gaskama napisała:

      > Wiem, wiem, covid, inflacja, ale jednak głównie #dziekujemyciwyborcopis

      Wyborcy PiS są odpoweidzialni za inflację w całej Europie, jak również w USA? Zaprawdę potężny jest wyborca PiS!

      A tak na poważnie, serio komuś się wydawało, że można siedzieć na dooopie 1.5roku, nic nie robić, nic nie produkować, rozsypywać pieniadze z drukarki. I nie odbije się to na cenach reszty dostępnych produktów?!

      A jak wjadą na rynek te pieniadze wydrukowane w ramch Funduszu Odbudowy to dopiero zobaczycie co to jest inflacja. I co to jest brak, np. materiałów budowlanych , bo unia musi sobie za pieniądze z drukarki poprawić chodniczki....

      Tak więc, kupowąć cokolwiek co ma jakąś wartość i jeszcze da się kupić: nieruchy, samochody, karty graficzne... nawet na kredyt. I tak wyjdzie się na duży +
        • gaskama Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 12:17
          Przepraszam, biję się w pierś ... nasi bracia i siostry na Węgrzech mają większą.
          Węgry 5,3
          Polska 4,1
          Średnia w 27 krajach UE 2,1
          w strefie Euro 1,9
          Stan na czerwiec 2021.

          The winner is ... Węgry i Polska! Przypadek? Nie sądzę!
          • lauren6 Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 12:31
            Ale to się niedługo zmieni. Węgry już podniosły stopy procentowe, żeby wyhamować inflację, u nas nadal stopy są ujemne. Barany nie podniosą tych stóp do wyborów, bo wiedzą, że mogą wywołać pęknięcie bańki na rynku nieruchomości. Tę przyjemność pozostawiają dla kolejnego rządu.
            Inacja dalej będzie rosnąć i niedługo przegonimy Węgry. Premier dalej będzie mówił, że jest super, bo podnoszą pensję minimalną, więc suweren wzrostu cen nie odczuwa. Najwyżej dowalą dodatkowy podatek mikroprzedsiębiorcom i będzie na 15-emeryturę. Jest pięknie w Polsce.
        • dyzurny_troll_forum Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 12:19
          gaskama napisała:

          > Mamy najwyższą inflację w Europie. Tak na marginesie.

          Nie stresuj się za bardzo POwską narracją, że niby jesteście najlepsi. Chwilowy odczyt - zaraz się zmieni.
          Masz dane z USA. A przypominam, że dolar to jest waluta w której handluje pół świata....

          www.reuters.com/business/finance/us-consumer-prices-surge-june-2021-07-13/
      • volta2 Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 12:18
        też mi się wydaje, że wyborca pis jest wszechpotężny
        przylatywałam do afryki za 2200 zł w listopadzie
        a teraz muszę wydać 3200 - paaaanie, w tym lufcie/austriaku powariowali, ale żeby się tam tak pis szarogęsił? może tylko zarząd?



        w obu przypadkach bilety kupowane z tygodniowym wyprzedzeniem
      • black_halo Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 13:05
        A bo Ty nie rozumiesz. Jak drozeje za kadencji PiS to jest wina PiS, Kaczki, Macierewicz i pinceplusow. Jak drozalo za Tuska to byla wina unijnych norm, wymagan, drogiego euro, dolara, sytuacji na rynkach swiatowych ale no przeciez nie rzadu w Warszawie.

        Dla ciekawskich, wczoraj benzyna na stacji w Holandii - 1.999 euro - dokladnie tak - ponad 9 peelenow. Przedwczoraj na stacji w Polsce - 5.48 - ostatnia prosta przed kolejna swiatowa banka finansowa
        • volta2 Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 13:14
          warszawskie damy są obrażone, że ochrona i niańki nie chcą pracować za 6 zeta za godzinę, a płaczą że na najnowszych zmianach stracą 30 tysia rocznie. zdaje się, że osobiście wątkodajka łkała.

          i o co się było pieklić jak obecne 12 zeta za godzinę jest warte mniej niż ówczesne 6. a dzisiejsze pińcet jest nic nie warte, więc spokojnie można je będzie odebraćsmile tylko ceny rosno
            • volta2 Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 15:17
              nie zaliczam się ani w poczet warszawskich dam, spokojnie
              rozbawia mnie łkanie że lasia straci 30 koła rocznie, zbiednieje strasznie i na knajpy na kabatach jej nie starczy, znaczy starczy spokojnie, ale nie zaoszczędzi wystarczająco bo z panią na zmywaku musi się podzielić bardziej sprawiedliwie

              dziecko szczęśliwie wychowała przy pomocy nańki za 6,2 za godzinę, więc tak, może czuć sentyment do czasów gdy inflacji nie było.
              • sumire Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 15:34
                volta2 napisała:

                > nie zaliczam się ani w poczet warszawskich dam, spokojnie
                > rozbawia mnie łkanie że lasia straci 30 koła rocznie, zbiednieje strasznie

                Może i "lasia" strasznie nie zbiednieje, ale dla jednak dla człowieka jest różnica, czy ma 2,5 koła miesięcznie do dyspozycji, czy ich nie ma. A jeśli to, że nie ma, nie jest wynikiem tego, że mniej pracuje, tylko tego, że rząd postanowił "inaczej obliczać" jego składki i podatki, to może nawet poczuć się robiony w ch**a. Oczywiście pisowski beton jest wolny od takich refleksji.
            • andace Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 17:41
              Myśle że trafiłaś idealnie - nie widziałam jeszcze specjalistów expatow którym firma by nie opłacała szkół dla dzieci, nie pomagała znaleźć i ogarnąć mieszkania i kazała żonie latać do Afryki (!!) klasa ekonomiczną. Nie mówiąc już o szczepieniach czy opłaconych wakacjach w PL.
              Mąż Volty po prostu pracuje dla dobrej zmiany i proces wyglada inaczej niż dla wąskiego specjalisty. I stad to wparcie dla partii rządzącej i trzymanie kciuków za wybory - mąż jest przy korycie i jakby przegrali to straciłby fuchę.
              • volta2 Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 00:45
                myślisz, że dyplomaci i rodziny expatów podróżują inaczej niż ekonomikiem?
                ale jesteś oblatana, nomen omen...

                dyplomaci(nasi) może i podróżują biznesem, ale tylko gdy lecą w sprawach służbowych, normalnie na wakacje to muszą lecieć za własne i najczęściej biorą low costy lub najtańsze(mówię o polskich warunkach, nasi na koszt państwa latają za wasze co dwa lata,- może sie coś zmieniło od 2012?, bo tak przysługuje, jak chcą co roku do pl to cóż, jeśli jest lowcost to biorą lowcost) - nasza dyplomacja do najbogatszych nie należy, nie rozśmieszaj mnie.

                i tak, masz racje, nasze ambasady płacą za szkoły międzynarodowe swoim dzieciom, my musimy płacić z własnej kieszeni, więc jak musimy to płacimy i dzieci się uczą, a jak nie musimy, to kasa przeznaczona na szkołę zostaje w kieszeni. dyplomaci i wielu expatów nie mają takiego wyboru, albo firma płaci albo kasa przepada.

                co jeszcze byś chciała wiedzieć?
                • andace Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 08:25
                  Ale o to mi właśnie chodziło, twoje opisy pasują świetnie do polskiego MSZtu ale nie do wysokiej klasy specjalisty ściąganego z zagranicy do pracy w Afryce.

                  Tak, rodziny ekspatów i oni sami (w zależności od kontraktu) maja gwarantowane i opłacone loty do domu, jak lot jest dłuższy to jest to biznes i nie jest to raz na 2 lata, mi firma płaci za 2 loty do domu na rok.

                  Z tego co piszesz najwyraźniej nie masz pojęcia co oferują firmy relokujace swoich pracowników za granicę i to np Afryki ale dziękuje za opis standardu polskiej dyplomacji i wyjaśnienia że mąż nie jest expatem tylko siedzi w basenie za pieniądze podatników (na szczęście nie moje).
                  • volta2 Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 11:39
                    nie znasz chyba wszystkich branż
                    jako rodzina expata miałam opłacane loty do domu 1 w roku i w ekonomiku
                    za co tobie firma płaci nie wnikam, nam raz płaciła za wszystko z wyjątkiem kierowcy i internetu i co najwżniejsze - szkoły dzieci, a teraz - ta sama firma nie płaci za nic, poza biletem tuda i abratna tylko dla męża, nawet nie dla nas.

                    myśl, że jesteś wybitnym detektywem, a mój mąż się moczy w basenie za twoje pieniądze. nic mi do tego, poza beką z twojej wiedzy o życiu expata i dyplomaty.
        • sumire Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 13:43
          Dokładnie tak samo twierdzi TVP Info - w Polsce jest najtańsza benzyna w Europie.
          A teraz weźmy pod uwagę kontekst finansowy i to, ile zarabia przeciętny Holender, a ile przeciętny Polak, i ile może kupić za to, co zarabia. Równie dobrze możemy się cieszyć, że mamy tanie mieszkania, bo w Paryżu za metr chcą 10 000 euro, a w Warszawie czy Krakowie tylko po 12 tysięcy złotych, no przecież okazja...
          • black_halo Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 13:57
            Przecietny Holender na etacie zarabia miedzy 1800 a 3000 euro na reke. Taki co pracuje w sklepie, w urzedzie, jako mechanik, na produkcji. Roznice zarobkowe nie sa az tak duze. Przecietny Holender jak idzie do knajpy to placi tak z 15 euro za zwyly makaron i dodatkowe 5-7 za kieliszek wina czy szklanke piwa (ceny z lutego 2020, tyle kosztowal mnie obiad w Eindhoven - arrabiata + kieliszek czerwonego wina). Za wynajem placi z 800-1500 euro (ceny z Eindhoven - srednie zarobki inzyniera - 3800 brutto czyli jakies 2800 netto). No tak to mniej wiecej wyglada.
            • andace Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 15:22
              Pensja minimalna w NL jest 1700 euro, średnie zarobki znanych mi specjalistów to od 5000-8000 euro miesięcznie brutto (ale podatek jest 49%).
              Poniżej 30 tys euro rocznie ma się dopłaty do ubezpieczenia zdrowotnego a poniżej bodajże 25 tys dopłaty do czynszu i prawo do mieszkania socjalnego.
              W Amsterdamie za 800 euro można wynająć pokój i to w raczej przeciętnym standardzie ale nie mieszkanie.
              Różnice zarobkowe są olbrzymie, ale m2 mieszkania w Hadze czy Rotterdamie kosztuje już od 2-2,5 tys Euro, wiec jest dużo taniej niż w Warszawie. Amsterdam jest w 40tce najdroższych miast na świecie ale ceny mieszkań są zbliżone do tych warszawskich 😂
              Mimo bardzo wysokiego podatku dochodowego, jest dużo możliwości odpisu podatkowego, wiec promują pracujących.
              • black_halo Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 15:39
                To moze jeszcze napisz w jakim sektorze bo akurat ja jestem inzynierem i wiem jaka jest srednia pensja w Holandii i raczej ciezko jest przekroczyc 4500 (10-15 lat doswiadczenia), wiecej ma manager z tytulem inzyniera - wlasnie 5500-7500. Ale wiekszosc tego poziomu nigdy nie osiagnie bo nie kazdy moze byc managerem.

                Przecietny Holender zarabia miedzy 1800 a 3000 na reke i to sa pensje jakie dostaje wiekszosc spoleczenstwa, wasko oplacani specjalisci maja wiecej ale mowimy tu u przecietnych ludziach, ktorzy nie pracuja jako specjalisci a jako sprzedawy, kierowcy, personel administracyjny, prace fizyczne itd. I ci ludzie tak samo placa za benzyne jak wonskie specjalistki. Wroc - waskie specjalistki zwykle maja sluzbowe auto z karta do tankowania i nielimitowanymi kilometrami wiec cena benzyny im zwisa i powiewa. Przecietna Greetje pracuje na kasie i za benzyne placi z wlasnej kieszeni.
                • andace Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 16:23
                  Nie znam nikogo z autem służbowym, jak ktoś jest na własnej działalności to ma zazwyczaj samochód w leasingu. Za benzynę nie płace bo się asymiluje i jeżdżę rowerem i komunikacją publiczną.
                  Wśród znajomych nikt nie zarabia 4500, raczej ok 7-8 tys ale brutto, przy takiej pensji sam podatek dochodowy jest 49,5% (i trzeba doliczyć resztę składek) i z netto jeszcze opłacić składkę zdrowotna, to są specjaliści ale nie managerowie. Do końca nie wiem jakie maja pensje, szacuje po mojej pensji i pensji męża, w NL się o rym nie rozmawia ale łatwo ocenić po cenach domów, aut czy wakacji.
                  Mąż koleżanki jest managerem w dużej korporacji, ile zarabia nie wiem, ale ostatnio kupili dom za 1,2 mln Euro wiec raczej nie zarabia 3000 euro ma rękę.
                  Pracownicy fizyczni nie zarabiają po 3000 euro netto, raczej 1300-1500 euro, ale poniżej pewnej kwoty rocznych zarobków jest wsparcie finansowe i dopłaty i do mieszkania i do ubezpieczenia zdrowotnego i rynek regulowanych czynszów wynajmu. Jak to działa to nie wiem bo nie korzystam.
                  Jakbyś nie zauważyła to większość Holendrów jeździ na rowerach, istnieją i nawet i budowane są kolejne autostrady rowerowe, zakup roweru można tez odpisać od podatku i z moich obserwacji personel z okolicznych sklepów dojeżdża do pracy rowerem a nie autem.
                  • andace Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 10:30
                    Nie przeniosła się bo wtedy by wiedziała że w NL za dojazdy do pracy płaci często pracodawca, płaci kilometrówkę lub opłaca komunikację publiczną, mi pracodawca finansuje bilet miesięczny (który jest droższy niż gdybym jeździła samochodem).
                    Do tego są ulgi podatkowe przy zakupie hybryd (bo do ceny auta jest wliczony dodatkowy podatek środowiskowy) a przy zakupie elektryka tego podatku nie ma, wiec jest coraz więcej aut elektrycznych. Lądowanie jest tanie i np u mnie na osiedlu ładowarki zasilane są z paneli słonecznych.
                    NL to drogi kraj ale jeżeli pracujesz i płacisz podatki to państwo to docenia, większość ulg jest odliczana z podatku a nie przychodu wiec im więcej płacisz podatków tym więcej możesz odpisać (na hipotekę, na dzieci etc).
                    A w PL jest odwrotnie - jak pracujesz i płacisz podatki to nic się nie należy i najlepiej żeby płacić jeszcze więcej to więcej można rozdać innym (dobry rząd bo rozdaje tylko szkoda że nie swoje).
                    • thank_you Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 10:42
                      Andace, wsadzę kij w mrowisko - nie miałabym nic przeciwko wysokim podatkom, gdyby za tymi podatkami szła wysoka jakość życia. A póki co nie dość, że jestem największym jeleniem - bo starając się żyć uczciwie, niekoniecznie mam ochotę na optymalizacje podatkowe, więc płacę duże podatki, a oprócz tego opłacam synowi prywatne placówki oświatowe, prywatną służbę zdrowia, płacę więcej za możliwość ekologicznego życia (vide szukanie produktów zapakowanych w papier, a nie w folię; segregacja śmieci itp.). Życie w naszym kraju kosztuje mnie horrendalne pieniądze, do tego moje państwo w żaden sposób mnie nie wspiera - nie wspierało, gdy byłam samodzielną matką, która musiała szukać rozwiązań prawnych za granicą, aby zabezpieczyć finansowo syna tak, aby jego (jeszcze wtedy) ojciec bio nie mógł zarządzać moim majątkiem. Jestem przerażona przyszłością dzieci w naszym kraju biorąc pod uwagę stosunek kosztów do zarobków oraz tego, jak topnieją oszczędności, które właśnie większość pcha w nieruchomości powodując bańkę na rynku, gdzie ceny może i się zmienią, ale wg mnie maksymalnie 10%. Idą ciężkie czasy dla normalnych pracowników, którzy będą wchodzić samodzielnie w dorosłość, bez pomocy finansowej od rodziców.
                      • runny.babbit Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 11:05
                        Ciężkie czasy to idą dla starszych, ci młodzi i ogarnięci spieprza z kraju i tyle. Łatwiej to zrobić póki jeszcze nie masz rodziny na karku. Ciekawe kto będzie pracował na emerytów i pokaźną grupę niepracujących.
                      • andace Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 11:43
                        Dlatego ja nie narzekam na podatki w NL, są bardzo wysokie ale państwo wspiera mnie i zachęca żeby zarabiać więcej. Nie jestem „jeleniem” którego można bezkarnie obarczać kolejnymi daninami żeby dać innym, tylko podatnikiem o którego trzeba dbać bo przynosi dochód. I państwo zamiast wspierać kościoły, wspiera np niepełnosprawnych.

                        Kupując mieszkanie na kredyt nie tylko dostaje zwrot zapłaconych odsetek od kredytu ale mogę odpisać od podatku koszty notariusza, doradcy finansowego, prowizje banku etc.

                        Z drugiej strony jest tez nieprawdopodobny wzrost cen na rynku nieruchomosci i tzw “first time buyers” czyli kupujących swoją pierwszą nieruchomość coraz częściej nie stać na mieszkanie - i tu znowu rząd ruszył z pomocą, jest ulga podatkowa (dla osób poniżej 35 lat) i nie musza płacić 2% podatku, banki maja preferencyjne warunki, jest fundusz gwarancyjny pokrywający cześć odsetek i o połowe niższe koszty transakcji. I od 2giej posiadanej nieruchomosci płaci się podatek (jest podatek od „bogactwa” i zlicza się zarówno oszczędności jak i wartość nieruchomosci), ale np przychody z wynajmu mieszkania już nie są opodatkowane.

                        Do tego tanie kredyty studenckie, tania komunikacja publiczna dla uczniów i darmowa dla studentów etc.
                        Żłobki i przedszkola są horrendalnie drogie ale znowu, można opłaty odpisać od podatku i nie ma problemu ze znalezieniem miejsca.

                        Urlop macierzyński jest krótki ale standardem są opcje pracy na cześć etatu gdy ma się małe dzieci, większość znajomych tak pracuje, ma to ułatwić życie rodzicom i zachęcić do posiadania dzieci, co się sprawdza bo nie ma problemu z przyrostem naturalnym.

                        Ubezpieczenie zdrowotne opłaca się samemu i też można wybrać czy płace najniższą stawkę i mam ograniczony pakiet usług (i za cześć trzeba dopłacić) czy płace dużo i wtedy mam odpowiednio więcej korzyści, ubezpieczenia się porównuje i raz w roku można zmienić. Najtańsze w tej chwili to ok 80 euro miesięcznie a najdroższe ok 300 euro. Ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe i nie ma problemu z prywatna służbą zdrowia bo taka w zasadzie nie istnieje.

                        Autostrady są bezpłatne ale jest wysoki podatek drogowy, ściągalność podatku jest prawie 100%, każdy kto jeździ dłużej niż 3 miesiące po NL musi go płacić niezależnie od miejsce rejestracji auta (skanowane są tablice rejestracyjne na wyjeździe do NL i na autostradach).

                        I jak słyszę o kolejnych pomysłach polskiego rzadu żeby dać kolejne 500, 1000 czy 12 tys, wyprawkę, becikowe, 17 emeryturę to cieszę się że to już nie z mojej pracy i nie z moich podatków jest to finansowane bo ceny wzrosły, obciążenia podatkowe wzrastają ale pensje nie rosną i w przeciągu ostatnich 5 lat mój standard życia może by się by znacząco nie obniżył ale nie miałabym z czego oszczędzać.
                            • thank_you Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 12:39
                              Ależ ja nie widzę problemu w płaceniu wysokich podatków przez osoby zamożne, o ile rodziny z dziećmi będą wspierane tak, jak opisuje andace. Prawda jest taka, że osoby zamożne są osobami uprzywilejowanymi - a im lepiej będzie żyło się wszystkim, tym lepiej będzie żyło się mnie.
                              • thank_you Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 12:45
                                I generalnie mam problem z tym, czy być jeleniem wśród cwaniaków, czy jeszcze dobrze z tym się czuję, z drugiej strony myślę, że kropla drąży skałę.

                                Ale to nie przy tym rządzie, który chce bawić się w Robin Hooda - i żeby jeszcze rozdawał biednym ale pracowitym, a on chce każdemu. Patrzyłam na zasady wsparcia młodych, bezrobotnych matek w Polsce. Rodzi pierwsze dziecko, dostaje 1000 zł becikowego, co miesiąc 1000 zł kosiniakowego i 500+ do 18 r.z., więc ma już 1500 zł - gdyby była samotna, to dostałaby alimenty z FA (lub dostaje od ojca). Aktualnie oprócz kosiniakowego, 500+, FA w planie jest rozdanie kolejnych 12 tys zł, do 3 r.z. dziecka. Przecież to jest wsparcie patologii do tego, aby rodziła dzieci - przy jednym w pierwszym roku dostaje minimum 1,5 k + FA i dodatki do mieszkania, a od skończenia roku, przez kolejne 2 lata- 2 tys zł. Po tym czasie dziecko można dać do bidula.
                                Nie mam nic przeciwko wsparciu (dla pracujących), ale dobrobyt niech budują wszyscy.
                        • saraanna Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 01:12
                          Ojej jak fajnie ,jak optymistycznie smile szkoda tylko ,ze zapomnialac o pewnych rzeczach ,ubezbpiczenie 80 euro no chyba 10 lat temu smile zapomnialas o eigen risico 385 euro .Tanie kredyty studenckie smile przez ktore 1,4 milion osob ma dlugi do splacenia (odsylam CBS) ,ponad 1 milion Holendrow zyjacych na granicy ubostwa (CBS) ,coraz wiecej klientow bankow zywnosci ,galopujace ceny w sklepach ,brak mieszkan na rynku i coraz wiecej mlodych ludzi mieszkajacych z rodzicami ,bo nie stac ich na samodzielnosc, a o kindertoeslagaffaire slyszalas, gdzie kilkadziesiat tysiecy osob zostalo bez srodkow do zycia przez urzad podatkowy tongue_out I zeby nie bylo ja mieszkam ponad 30 lat w Holandii i nie narzekam,moja corka studiuje i nie musi brac kredytu ,bo mnie stac aby jej studia oplacic, ale Holandia to nie eldorado i jest coraz gorzej i mowie to z perspektywy moich ponad 30 lat.Smieszy mnie to jak piszesz o 500+ gdzie w Holandii na dzieci sa tez niemale pieniadze ( kinderbijslag,kindgebonden budget,combinatiekorting) a przecietny Holender tez nie oszczedza ,bo nie ma z czego ,ewentualnie wszystko kupuje na kredyt (samochod,mieszkanie) ,za gotowke kupuja tylko bogacze smile
                          • andace Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 08:43
                            W odróżnieniu od black-halo napisałam że różnice w zarobkach są olbrzymie i rozwarstwienie społeczeństwa jest bardzo duże.

                            Nigdzie nie napisałam o kupowaniu za gotówkę ale chyba wiesz że żeby dostać kredyt musisz mieć zdolność kredytową? Z pensji 3000 brutto domu za kilkaset tysięcy euro nie kupisz na kredyt, kredyt hipoteczny jest tani a kupować za gotówkę się nie opłaca bo potem trzeba zapłacić podatek a przy kredycie jest odpis odsetek.

                            Robię budżet i spisuje paragony i kupuje w kółko te same produkty - od 5 lat ceny żywności w NL są mniej więcej takie same, niektóre nawet spadły lub są większe promocje, jeżeli nawet coś zdrożało to w ogólnym rozrachunku moje miesięczne zakupy kosztują podobnie. W Warszawie moje tygodniowe zakupy po 5 latach kosztują 50% więcej.

                            500+ w PL szło z moich podatków a poza ciągłym wzrostem cen nie miałam nic w zamian, wiem że jest dodatek na dzieci w NL ale przynajmniej cześć moich podatków mogę odzyskać i nie dodatek nie jest wypłacany żeby kupować kolejne głosy wyborców.

                            Dla mnie to eldorado, bo wiem że pracuje na siebie a nie na rozdawnictwo rządowe i kolejne pomysły partii żeby kupić głosy.

                            A może powinnaś wspomnieć że po ujawnieniu afery urzędu podatkowego cały rząd podał się do dymisji i publicznie przeprosił? Jakże to inne od PL - u nas rząd by przyznałby sobie premie, pokazał środkowy palec i podkreślił że im się należało 😂

                            Jak jest tak źle w NL to proponuje powrót do mlekiem i miodem płynącej ojczyzny 😁
                            • saraanna Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 12:19
                              Rzad podal sie do dymisji pod naciskiem opinii publicznej,przez wiele lat mimo sygnalow udawal,ze nic sie nie dzieje,dopiero kiedy afera zostala odpowiednio naglosniona to nie mial wyjscia .Przeprosiny publiczne za zmarnowanie zycia kilkudziesieciu tysiacom osob smile paradne big_grin wystarczy poczytac fora holenderskie jakie zdanie maja na ten temat sami Holendrzy tongue_out Co do zakupow na coz ,jak sie kupuje w Aldim to moze i ceny sa podobnesmile ja jeszcze piec lat temu na 3 osoby wydawalam na jedzenie100 euro na tydzien,teraz wydaje 200 euro i tez nie wszystko kupiesmile ,benzyna -od ponad 30 lat nie bylo jescze tak wysokiej ceny smile Poza tym pisalam ,ze mi jest dobrze w Holandii ,zapracowalam na to przez ponad 30 lat, natomiast ogolnie jest coraz gorzej i smieszy mnie jak ktos probuje wciskac kity ,ze w Holandii wszystko jest supersmile Kindergeld w Holandii tez jest z podatkow a najwiecej po dupie dostaje klasa srednia tongue_out
                              • andace Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 14:05
                                A urzędy podatkowe w PL ilu ludziom zmarnowały życie i nikt nawet przepraszam nie usłyszał. A obecne afery rządowe - z maskami, respiratorami, bezsensownym lock-down w zeszłym roku na wiosnę ilu osobom zmarnowały życie - a obecny rząd co najwyżej palec środkowy pokazuje.

                                Nie muszę czytać holenderskiego forum bo mam męża Holendra, spędzam czas z jego rodzina, mam głównie znajomych Holendrów i pracuje z nimi. Nie mam kontaktów z Polakami, u mnie w okolicy nawet nie ma polskich sklepów.

                                Nie neguje że ceny rosną ale w ciągu ostatnich 5 lat nie widzę specjalnej różnicy, płacę za jedzenie mniej więcej tyle samo. Rozumiem że ważna jest narracja jak to wszędzie cenny rosną a nie tylko w PL 😉

                                Niestety nie wiem jakie ceny są w Aldim ale ty najwyraźniej jesteś na bieżąco.
            • mlodyniedowziecia Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 06:29
              >Przecietny Holender na etacie zarabia miedzy 1800 a 3000 euro na reke. Taki co pracuje w sklepie, w >urzedzie, jako mechanik, na produkcji. Roznice zarobkowe nie sa az tak duze.

              Przecież to bzdura. 1800-3000 euro na rękę 4 -8 razy więcej niż nasza pensja minimalna. Benzyna droższa 1,5 raza dalej jest w okazyjnej cenie. Podobnie ktoś wyjaśnił ceny mieszkań.
              Mam rodzinę w tym przerażającym cenami mieszkań Londynie. 2 osoby wynajmują, a bratanica przed 30-tką niedawno kupiła mieszkanie za gotówkę. W Polsce nie znam nikogo, kto potrafiłby to zrobić bez pomocy rodziców.
              • snakelilith Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 11:10
                mlodyniedowziecia napisał:


                > Mam rodzinę w tym przerażającym cenami mieszkań Londynie. 2 osoby wynajmują, a
                > bratanica przed 30-tką niedawno kupiła mieszkanie za gotówkę. W Polsce nie znam
                > nikogo, kto potrafiłby to zrobić bez pomocy rodziców.

                Podaj sumę, którą bratanica wydała na mieszkanie i sposób, w jaki na nie zarobiła, bo mnie nie jest znane zjawisko, by w krajach Europy Zachodniej ktokolwiek kupował mieszkanie przed 30 tką za gotówkę, polegając tylko i wyłącznie na swojej pracy. Nie jest to praktycznie w ogóle możliwe.
                Mieszkając w Niemczech Zach. nie znam nawet nikogo, kto by kupował mieszkanie za gotówkę. Nawet mojej koleżance ze studiów, córce dosyć bogatego lekarza tatuś podarował jako prezent ślubny 250tys. euro wkładu na dom, ale to na zakup adekwatnej do społecznego statusu rezydencji w Düsseldorfie starczyło tylko na zaliczkę. Nie sądzę, by nieruchomości w Londynie były wiele tańsze.
                • volta2 Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 11:22
                  mój kuzyn, który kupił willę pod nadarzynem na sporym osiedlu takich samych willi ma za sąsiadkę młodziutką i piękną damę, która ma tę willę kupioną właśnie za gotówkę - kupił jakiś pan z dubaju na pani nazwisko.
                  nie twierdzę, że to jedyna możliwa droga dojścia do bezkredytowej nieruchomości przed 30 ale bywa..
                  • mlodyniedowziecia Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 14:02
                    Volta2
                    Odważna teza, jak na kogoś, kto żyje za granicą za pieniądze zarobione przez męża.

                    Są kobiety, które nie boją się ryzyka, nie wiszą na rodzinie i spokojnie zarabiają na siebie i własne potrzeby.
                    • volta2 Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 14:44
                      pieniądze zarobione przez męża są w połowie moje, więc nic ci do śmiałości moich tez

                      no chyba że jesteś półgłowkiem i nie dowierzasz w małżeńską wspolnotę, ja od 20 lat nie mam z tym żadnych problemów. wystarczy dobrze wybrać, na pewno nie takiego, nie do wzięcia, bo jeszcze wyjdzie, że ma problem z zaspokojeniem potrzeb własnych i swojej pani.

                      • mlodyniedowziecia Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 20:51
                        To że pieniadze męza są w połowie żony to jest powszechne choć nie oczywiste. Bo są rozdzielności, majątek w spadku itp. Dodatkowo chyba nie są znowu takie wielkie (dobra zmiana słabo płaci) skoro podniecssz się spadkiem po ciotce.
                        To że nie masz problemu to jedno, a drugie - zarobione przez innych pieniadze wydaje się łatwiej. Stąd lekkie podejście do podwyżek.
                        Trzeba też klaskać władzy, z której czerpie się profity, bo źródełko wyschnie i co wtedy.
                        • volta2 Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 00:55
                          dobra zmiana słabo płaci - załóż taki wątek na forum, to się dopiero zrobi jatka, chętnie polecę po popcorn.

                          a mąż rzeczywiście pracuje dla rządu, po raz kolejny dla dyktatury, co mnie niezmiernie bawi, bo jest dobrozmianowym uchodźcom. o czym pisałam niejednokrotnie.

                          i nie zaglądaj nam w porfel, bo to ani eleganckie, ani sensowne, niczemu nie służy. a spadkiem po ciotce się podniecam tak, jak pracą męża w dyplomacji.
                  • snakelilith Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 14:43
                    mlodyniedowziecia napisał:

                    > Bardzo prosto. Zamiast iść na studia założyła własną firmę. Mieszkanie kosztow
                    > ało 300 tys. funtów.

                    Jaka to firma w pierwszych latach pozwala na tak wysokie zarobki, że można lekką ręką odłożyć 350 tys euro? W jakiej to niby branży? I skąd wzięła pieniądze na inwestycję w firmę? Z kosmosu? Przestań wciskać komuś ciemnoty, mieszkam 32 lata na emigracji, studiowałam tu i wiem jak, czym i ile można zarobić.
                    • mia_mia Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 14:59
                      Znam takie sytuacje, ale to wiązało się z olbrzymim ryzykiem, np. kolega założył firmę eventową, zanim to było modne, fakt w Polsce, inny założył inną, też ryzykował, ale tu pomógł mu ojciec, jeden i drugi bardzo pracowici, wielu innych też mogłabym też wspomnieć. Mój ojciec założył firmę, wcześniej rzucił studia, a to były czasy, kiedy samo zakładanie firmy i to technologicznej to było szaleństwo i z zerowym wsparciem, dodatkowo z małymi dziećmi na stanie.
                      • snakelilith Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 15:36
                        mia_mia napisał(a):

                        > Znam takie sytuacje, ale to wiązało się z olbrzymim ryzykiem, np. kolega założy
                        > ł firmę eventową, zanim to było modne, fakt w Polsce, inny założył inną, też ry
                        > zykował, ale tu pomógł mu ojciec, jeden i drugi bardzo pracowici, wielu innych
                        > też mogłabym też wspomnieć. Mój ojciec założył firmę, wcześniej rzucił studia,
                        > a to były czasy, kiedy samo zakładanie firmy i to technologicznej to było szale
                        > ństwo i z zerowym wsparciem, dodatkowo z małymi dziećmi na stanie.

                        Firmy, która daje dziś tak duże dochody, że w młodym wieku w ciągu zaledwie kilku lat można normalnie żyjąc (opłacając mieszkanie, rachunki, żywność i płacąc podatki) uzbierać dodatkowe 350tys. euro nie można raczej prowadzić z małej piwnicy. Do tego potrzeba pomieszczeń, pracowników, sprzętu, jakiś inwestycji na towary, materiały, transport, a to kosztuje. Nie bardzo wiem też, w jakiej to branży można się wybić na tak wysokie dochody, jeżeli nie ma się kwalifikacji, do których potrzeba studiów. I do tego bez doświadczenia. Więc to są bajki. No chyba, że handluje się narkotykami.
                    • mlodyniedowziecia Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 20:55
                      To, że Ty sobie nie wyobrażasz, nie znaczý że niemożliwe. I funtów nie euro. Zajmuje się marketingiem startupów w zamian za skromne wynagrodzenie i udziały. Parę projektów wypaliło, no i spieniężyła zyski.
                      • snakelilith Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 23:17
                        mlodyniedowziecia napisał:

                        > To, że Ty sobie nie wyobrażasz, nie znaczý że niemożliwe. I funtów nie euro. Za
                        > jmuje się marketingiem startupów w zamian za skromne wynagrodzenie i udziały. P
                        > arę projektów wypaliło, no i spieniężyła zyski.

                        Przeliczyłam funty na euro, bo funty nie są walutą unijną ale jak nie ogarniasz, to możemy zostać przy funtach.
                        Przeciętny absolwent wyższej uczelni zarabia w UK około 26tys. funtów rocznie brutto plus około 10- 15%. Po wielu latach ma szanse na zarobki w okolicach 36 tys.brutto plus około 15-25%. By nazbierać 300 tys. funtów młoda osoba musiałby pracować co najmniej 10 lat nie wydając ani grosza na inne rzeczy, dlatego na kosztowne mieszkania bierze się kredyty i osoba, o której piszesz z całą pewnością też tak zrobiła, a tobie ktoś po prostu naściemniał. Jednoosobowa firemka marketingowa laski bez studiów, z startupami osiągającymi tak duże sukcesy finansowe, że 300 tysiaków wpadało jak wygrana w totolotka. big_grin Tak, na pewno. big_grin
                        • volta2 Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 01:01
                          gość jest wyjątkowo łatwowierny, wystarczył cień insynuacji, że mój mąż jest w korpusie dyplomatycznym, i już nam pensje wylicza. gdyby mój mąż prowadził żywot dyplomaty, to cóż, swój lajfstajl musiałabym mocno ograniczać (syn się kumpluje z synem byłego ambasadora i nigdy nie jest zapraszany do niego do domu, mają całe 2 pokoje z kuchnią - przenocował raz, gdy żona poleciała z drugim dzieciem męża odwiedzić, kraj wysoce nierekomendowany do pobytu rodzinnego, więc tak, są takie przypadki, że żony z dziećmi zostają w pl - to odpowiedź do osoby powyżej bredzącej kogo widziała a kogo nie z rodzin dyplomatów czy expatów)
                          • andace Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 09:04
                            Przecież ty też oficjalnie zostałaś z dziećmi w PL i musisz jeździć jako turystyka i kombinować nielegalne pobyty u męża 😂
                            To musi być ambasador za PO, za dobrej zmiany dyplomatów i rodziny wracją specjalnie wysłanymi samolotami rządowymi 😂
                            • volta2 Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 11:34
                              szerloku, miotasz się
                              od dobrej zmiany do po

                              ja zosatałam z dziećmi, bo trudno przenosić maturzystę w roku pisania matury, oczywiście, tobie nikt nie broni i jeśli twój dziubek się zgadza, to ja nie mam z tym problemów.
                              drugi syn odmówił nauki w szkole międzynarodowej, co zaliczył to jego a teraz chce tkwić w warszawskim liceum ze średniej półki, wolno mu. dzięki zdalnemu nauczaniu może latać do ojca w wystarczającym wymiarze czasu, by nacieszyć się tym, czego w warszawie nie ma.

                              co jeszcze byś chciała wiedzieć?
                              • andace Re: Ceny oszalały! 06.08.21, 14:10
                                Nic nie muszę wiedzieć i o nic nie pytałam, dziękuje tylko że potwierdziłaś swój poziom żony „expata” 🤣🤣 staram się omijać twoje wypowiedzi ale bawi mnie jak bardzo się miotasz i usiłujesz zdyskredytować rozmówcę żeby ukryć swoje braki 😂🤦🏻‍♀️
        • andace Re: Ceny oszalały! 05.08.21, 09:45
          Nie wiem gdzie tankowalaś ale mąż w tym tygodniu płacił 1,76 (specjalnie się pytałam), a benzyna w NL jest jedną z najdroższych w EU bo w NL to głównie podatki. No i w końcu NL jest jednym z największych płatników brutto w EU wiec na czymś musza zarabiać żeby Unia miała na budowę dróg w PL.
    • arwena_11 Re: Ceny oszalały! 04.08.21, 12:19
      Wiesz co, jeżeli chodzi o śmieci - to z całą pewnością nie jest to wina PIS. Jak jesteś z Warszawy, zawdzięczasz to peowskiej Radzie Miasta. To oni uchwalili takie a nie inne stawki ( wiem, że w innych miastach są sporo niższe - nawet jak płaci się od metra zużycia )

      Mnie energia nie wzrosła. Nawet jak przez rok wszyscy byliśmy non stop w domu - może to zależy od operatora?