Dodaj do ulubionych

Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować?

06.08.21, 17:35
I dlaczego "państwo" ich wspiera poprzez wszelkie zapomogi ? Dlaczego sponsoruje kolejne pokolenia mieszkaniami socjalnymi, cegłówkami, dopłatami. Dlaczego wiedząc, że są wyłudzacze wręcz zawodowi? Dlaczego jest przyzwolenie, że pracownik mops zarabia mniej niż zasiłki, które nadzoruje.
Obserwuj wątek
      • wydramarlenka Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 17:53
        Bo im się nie opłaca, bo jak pójdą do pracy, to będą musieli zapłacić za opiekę nad dzieckiem, kupić "wyprawkę" do przedszkola, zapłacić za dojazd do pracy a pensja może być niewiele większa niż zasiłki, które dostają obecnie.

        Bo opiekują się starszymi lub niepełnosprawnymi członkami rodziny (a przepraszam, ci chętnie poszliby do pracy)
        • dziennikaktywnosci Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:30
          wydramarlenka napisał(a):

          > Bo im się nie opłaca, bo jak pójdą do pracy, to będą musieli zapłacić za opiekę
          > nad dzieckiem, kupić "wyprawkę" do przedszkola, zapłacić za dojazd do pracy a
          > pensja może być niewiele większa niż zasiłki, które dostają obecnie.
          >
          >


          A te wszystkie urzędniczki np.w mops, to nie muszą zorganizować opieki nad dzieckiem? Kupić wyprawki? Zapłacić za dojazd? A ich pensja jest jaka? Często oscylującą wokół najniższej krajowej. uncertain

          Ludzie to lenie. Niektórzy to mają taki sposób na życie.
        • wkswks Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 19:46
          Zaiste. Wiesz w Monachium gdzie mieszkam do żłobków przychodzą dwa razy w miesiącu psychologowie (do każdej grupy). Wiesz czemu? Zeby wyłapywać w porę wszelkie odstępstwa od normy sugerujące autyzm, aspergera, przemoc domowa itp. Stać na to Polskę? Polski nie stać nawet zeby porządnie zapłacić pracownikom społecznym. Polacy sa systemowo zaniedbywani. Dlatego wielu jest wykluczonych, bez pracy, bez zawodu, czesto bez ukończonej podstawówki.
              • picathartes Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:23
                Ja doskonale rozumiem.
                Ale się sarkastycznie uniosłam do tego, że Polska nie ma pieniędzy. Polska daje więcej pieniędzy (proporcjonalnie) na dzieci niż Niemcy, i jakby dawała rodzicom (na piwo, fajki i frytki z budy) mniej, to by na przykład na psychologów w przedszkolu miała.

                Co do zasiłków, zrozumiałam. Taką samą strategię mają w UK. Jak nie dasz zasiłków, wzrośnie przestępczość. Więc lepiej dać i trzymać hołotę w miarę ułagodzoną.

                Natomiast strategia polska nie jest dobrą strategią, bo rozdają zasiłków obecnie tyle, że się pracować nie opłaca i hodują niepracujące leniwe pokolenie tam, gdzie bez zasiłków mieliby szanse jeszcze wyjść na ludzi. No ale polskiemu rządowi o to chodzi.
                Głupi naród to posłuszny naród. Co zresztą widać na wyborach.
    • madame_edith Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 18:18
      Bo jak mogą mieć gównianą kwotę za darmo, albo na tę gównianą kwotę się narobić często fizycznie, to im się zwyczajnie nie chce. Ja bym się nie utrzymała z zasiłków, bo zbyt dużo chcę mieć i przeżyć. Ale są ludzie, którym wystarcza dużo skromniejsze życie do szczęścia. A skoro tak to po co się męczyć jak można nie.
    • asfiksja Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:20
      >pracownik mops zarabia mniej niż zasiłki, które nadzoruje
      To jest nieprawda, choć często bezmyślnie powtarzana. Pomyśl, przecież gdyby to była prawda to taka pracownica nie wykonywałaby tej nudnej roboty przez 8 godzin dziennie tylko wzięła ten wyższy zasiłek. Każdy racjonalnie myślący człowiek by tak zrobił. Zasiłki tylko wyglądają na wysokie, ale w przeliczeniu na liczbę niesamodzielnych osób, których dotyczą są tak naprawdę niskie, na tyle niskie, że nikomu średniozamożnemu się nie chce kombinować, żeby spełnić wyśrubowane kryteria.
      Nie jest ładnie utyskiwać na biednych, że biorą przysługujące im zasiłki. Raczej warto się wziąć za usługi publiczne (opiekuńcze, zdrowotne i edukacyjne) i dobrej jakości miejsca pracy.
      • georgia.guidestones Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 10:12
        asfiksja napisał:

        > >pracownik mops zarabia mniej niż zasiłki, które nadzoruje
        > To jest nieprawda, choć często bezmyślnie powtarzana. Pomyśl, przecież gdyby to
        > była prawda to taka pracownica nie wykonywałaby tej nudnej roboty przez 8 godz
        > in dziennie tylko wzięła ten wyższy zasiłek. Każdy racjonalnie myślący człowiek
        > by tak zrobił. Zasiłki tylko wyglądają na wysokie, ale w przeliczeniu na liczb
        > ę niesamodzielnych osób, których dotyczą są tak naprawdę niskie, na tyle niskie
        > , że nikomu średniozamożnemu się nie chce kombinować, żeby spełnić wyśrubowane
        > kryteria.
        > Nie jest ładnie utyskiwać na biednych, że biorą przysługujące im zasiłki. Racze
        > j warto się wziąć za usługi publiczne (opiekuńcze, zdrowotne i edukacyjne) i do
        > brej jakości miejsca pracy.
        Chodzi o to, ze za kwote np 150% pensji pracownika socjalnego ktos ma np 6-7 osob na (pozornym) utrzymaniu - bo pewnie dochodzi jeszcze pozafinansowa pomoc uslugowa/rzeczowa (np w placowce dzieciom ktos ugotuje i poda "darmowy" obiad)
    • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:28
      Cały czas szukam pracy, głównie poprzez portale. Mam 10 letnią dziurę w aktywności zawodowej. Na jednym z nich szukałam zarówno zgodnie ze swoimi kwalifikacjami (technik administracji-15 lat w bankowości) jak i grubo poniżej (sprzedawczyni w mięsnym, pomoc hotelowa, łącznie z pracą przy segregowaniu przesyłek w Poczcie Polskiej- wymagane wykształcenie podstawowe). Akurat portal pracuj.pl ma taką dość ciekawą funkcjonalność, która po złożeniu aplikacji pokazuje profil kandydatów, wraz z ich wykształceniem. Okazuje się, że większość osób na dane stanowisko ma wykształcenie wyższe i bynajmniej nie dotyczy to pracy biurowej, tylko pracy „za ladą”/pracy fizycznej. W przypadku wspomnianej sprzedawczyni w mięsnym wykształcenie wyższe miało (nie pamiętam dokładnie), coś koło 40-60% osób. Niestety nie mam wykształcenia wyższego. Oczywiście chcę pracować, tylko co z tego? BTW w oczekiwaniach finansowych wpisywałam najniższe z możliwych.
      • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:37
        A i jeszcze mi się przypomniało. Ostatnio szpital szukał osoby na stanowisko (nie pamiętam nazwy🙈), ale wymagania wcale nie były wysokie, w każdym razie już miałam wysyłać swoje CV ale coś mnie tknęło, by sprawdzić co to za nazwa stanowiska. Wchodzę ci ja w doktora google a tam…..osoba która przygotowuje fragmenty ciał do wysyłki placówkom medycznym w celach badawczych🙈 No nieeeee, takiej pracy jednak nie chcę😅
      • cuddly-wuddly Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:39
        Sasha, a nie chcesz zrobic sobie jakichs zaocznych/korespondencyjnych/onlnie studiow? Jesli wybierzesz cos, co Cie interesuje, nie bedzie to wielki wysilek a licencjat tak czy siak nie trwa dlugo. I dzieciki bedziesz mogla motywowac do nauki - przyklad dziala najlepiej.

        Jesli mieszkasz na Warmii, to wal do mnie. Ja otwieram agroturystyke i zgodnie z tym, czego sobie winszuja ematki (patrz watek o sniadaniach i poscieli w domkach letniskowych) bede zaraz potrzebowala ludzi do hodowli zwierzat, uprawy roslin, pieczenia chleba, robienia serow, animacji dzieci, wytwarzania rekodziela i sama nie wiem czego jeszcze big_grin )
        • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:45
          Póki co to na własnym przykładzie 🙈 pokazuje dzieciom, że jednak wykształcenie i znajomość języków ma znaczenie, poza tym aby właśne uniknąć „powielania” moich błędów czy zachowań opowiadając o czasach, kiedy jeszcze pracowałam staram się „wypracować” w nich potrzebę pracy. To jeszcze mogę zrobić. Na szczęście moje „porażki zawodowe nieco” łagodzi mąż, który i ma wykształcenie i jest aktywny zawodowo z opcją „aż do śmierci”😉
          • cuddly-wuddly Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:04
            O.k, nic na sile. Chce tylko powiedziec, ze moj czas na studiach, i w szkole zreszta tez, byl w zasadzie zmarnowany. Dopiero w mocno doroslym wieku zrozumialam czego ja tak naprawde chce sie uczyc i z jakiego powodu. Gdybym teraz poszla na studia, mialoby to duzo wiecej sensu niz wtedy. I znam ludzi, ktorzy zrobili studia grubo po 40-tce i jeszcze mieli przy tym niezla zabawe. Nie zebym uwazala, ze formalne studia maja jakas wielka wartosc - przy obecnym dostepie do informacji czlowiek sie duzo szybciej i efekywniej sam nauczy tego, czego chce sie nauczyc. Ale wydaje mi sie, ze Tobie jakos tego doplomu brakuje tak dla samej siebie. Moze sie myle... A co do dzieci - pozytywna motywacja dziala lepiej! smile
            • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:14
              cuddly-wuddly napisała:

              > O.k, nic na sile. Chce tylko powiedziec, ze moj czas na studiach, i w szkole zr
              > eszta tez, byl w zasadzie zmarnowany. Dopiero w mocno doroslym wieku zrozumiala
              > m czego ja tak naprawde chce sie uczyc i z jakiego powodu. Gdybym teraz poszla
              > na studia, mialoby to duzo wiecej sensu niz wtedy. I znam ludzi, ktorzy zrobi
              > li studia grubo po 40-tce i jeszcze mieli przy tym niezla zabawe. Nie zebym uwa
              > zala, ze formalne studia maja jakas wielka wartosc - przy obecnym dostepie do i
              > nformacji czlowiek sie duzo szybciej i efekywniej sam nauczy tego, czego chce s
              > ie nauczyc. Ale wydaje mi sie, ze Tobie jakos tego doplomu brakuje tak dla same
              > j siebie. Moze sie myle... A co do dzieci - pozytywna motywacja dziala lepiej!
              > smile

              No niestety mam kompleksy wynikające z braku wyksztalcenia, z drugiej strony mając ograniczone środki wolę zainwestować już chyba w dzieci niż w samą siebie😒 A mogłam zostać fryzjerką, albo specjalistką medycyny estetycznej😉 Natomiast biorąc pod uwagę obecne wymagania rynku może powinnam jednak pomyśleć o czakrach, wróżeniu, odganianiu albo przyganianiu energii, sprzedaży „wszystko leczących” suplementów bo widać, że ludzie zaczynają opierać swoje życie o wiarę w cuda i medycynę ludową z elementami wierzeń🙈
        • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:04
          cuddly-wuddly napisała:

          > Sasha, a nie chcesz zrobic sobie jakichs zaocznych/korespondencyjnych/onlnie st
          > udiow? Jesli wybierzesz cos, co Cie interesuje, nie bedzie to wielki wysilek a
          > licencjat tak czy siak nie trwa dlugo. I dzieciki bedziesz mogla motywowac do n
          > auki - przyklad dziala najlepiej.

          Myślałam nad tym ale uznałam, że wyższe wykształcenie w mojej sytuacji niewiele zmieni.
          >
          > Jesli mieszkasz na Warmii, to wal do mnie. Ja otwieram agroturystyke i zgodnie
          > z tym, czego sobie winszuja ematki (patrz watek o sniadaniach i poscieli w domk
          > ach letniskowych) bede zaraz potrzebowala ludzi do hodowli zwierzat, uprawy ros
          > lin, pieczenia chleba, robienia serow, animacji dzieci, wytwarzania rekodziela
          > i sama nie wiem czego jeszcze big_grin )

          Bardzo ci kibicuję! Nawet w wątku się udzieliłam🙈 Mieszkam w okolicach Warszawy, więc niestety muszę odmówić😉 Ale chleb to ja akurat piec potrafię!
          • daniela34 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:13
            Nie wiem, sasza, czy niewiele zmieni. Moim zdaniem ten papierek (choć faktycznie może to być pic na wodę-fotomontaż) pomógłby ci w naborach na stanowiska biurowe (choćby i na tę pocztę). Wiem, że to bez sensu, ale tak jest. Mam taką znajomą: 2 języki, śmiga na komputerze, spokojnie radzi sobie z papierami, ale długo jedyna praca jaką łapała to była recepcja w hostelu albo sprzedaż popcornu w kinie. Pracę za biurkiem znalazła dopiero po znajomości. A i tak zdecydowała się jednaj zrobić studia.
            Swoją drogą, jak byłyśmy na 4 roku prawa to studia na administracji zaczęła mama mojej koleżanki z roku. Też jej papierek w pracy był potrzebny (jej akurat konkretny kierunek, bo magisterkę miała, ale z chemii). Wiec jeśli faktycznie ci zależy na znalezieniu pracy to moim zdaniem warto.
            • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:25
              Daniela, zależy jakiej pracy. Czasem uczestniczę w rekrutacji u mojego pracodawcy i na proste prace od razu odrzucamy cv ze studiami do kosza. Zakładamy, że taki człowiek na tym stanowisku po prostu będzie się męczył, czuł nie na swoim miejscu i w końcu ucieknie. W tym wypadku patrzymy tylko na ostatnie doświadczenie zawodowe.
            • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:25
              Ja oprócz braku wykształcenia mam jeszcze dosyć długi czas braku aktywności zawodowej, co dodatkowo działa na moją niekorzyść. Zazwyczaj nie odpowiadam na oferty pracy które nie są adekwatne do mojego wykształcenia, więc nawet gdybym zdobyła licencjata i tak będę w gorszej sytaucji względem osób które oprócz niego mają ciągłość pracy.
                • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:44
                  daniela34 napisała:

                  > Masz. Ale te przerwy i tak nie zlikwidujesz, czasu nie cofniesz. A rozpoczęcie
                  > studiów (zawsze można przerwac) ci jakoś zaszkodzi?


                  No nie zaszkodzi, tylko brakuje mi motywacji, choć wyzbycie się kompleksów powinno stanowić dosyć dobrą😒 Ja w ogóle mam problem z niska samooceną….
                  • daniela34 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:49
                    No właśnie takie mam wrażenie (wybacz kuchenną psychologię), że brak ci motywacji i wiary w siebie i szukasz sobie argumentów w stylu "tak ale". A lubisz/lubiłaś się uczyć? Jesli tak to studia to jest bardzo, bardzo dobry pomysł. Uczenie się daje autentycznego kopa energii i wiary w siebie. Masz 2 opcje-albo wybrać studia "dla papierka" (wtedy może tego kopa nue będzie, ale papierek może pomóc, a na pewno nie zaszkodzi, no jako tych prostych prac też nie dostajesz teraz) albo wybrać sobie studia zgodne z zainteresowaniami i mieć na tego, jeśli nawet niczego więcej nie zyskasz, autentyczną radość.
                  • volta2 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 22:37
                    już gdzieś pisałam, mnie po 10 latach przerwy zawodowej nawet nikt nie spytał, dlaczego ta przerwa, jakie powody.

                    myślałam, że spytają na rozmowie w 4 oczy, bo najpierw rozmawiałam z osobą decyzyjną przez telefon, ale nie, na rozmowie osobistej też nie zapytali.
                    ale to widocznie albo fart, albo mi nie zależało i sobie rozmawiałam bardzo na luzie, bez spiny, nawet nie za bardzo chciałam, żeby mnie zatrudnili, traktowałam to wydarzenie w kategorii żartu.

                    może też musisz bardziej wyluzować? skoro nie pracowałaś 10 lat to i kolejne parę jeszcze możesz (chyba?)
                    • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 22:46
                      Też nie pytamy o te przerwy. Zresztą nie obchodzi nas dlaczego i po co ktoś miał przerwę. Bałabym się, że po tym pytaniu ktoś by nam opowiedział jakąś tragiczną historię, po co powodować taki stres? Obchodzi nas tu i teraz. Podkreślam, że nie rekrutujemy dyrektorów czy managerów korpo ani wąskich specjalistów, ale zwykłych pracowników typu rejestratorka albo sprzątaczka. Mówię z perspektywy przedsiębiorstwa do 150 pracowników.
                      • volta2 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 13:13
                        tragiczne historie powiadasz?
                        to dowodzi tych szerokich horyzontów wonskich szpejsjalistek

                        gdyby taka wonska mnie spytała, to by się mogła dowiedzieć, że to były najpiękniejsze lata mojego życia. no ale to trzeba mieć coś więcej w głowie, a wygląda, że tam pustka
                        • elf1977 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 08.08.21, 15:48
                          volta2 napisała:

                          > tragiczne historie powiadasz?
                          > to dowodzi tych szerokich horyzontów wonskich szpejsjalistek
                          >
                          > gdyby taka wonska mnie spytała, to by się mogła dowiedzieć, że to były najpiękn
                          > iejsze lata mojego życia. no ale to trzeba mieć coś więcej w głowie, a wygląda,
                          > że tam pustka
                          To ludzi nie dotykają tragedie? Ja też miałam półroczną przerwę w pracy związaną z trudną sytuacją osobistą.
                  • cuddly-wuddly Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 22:55
                    U Ciebie to jest tylko kwestia jakiejs wewnetrznej blokady. Czasem mozna to zlikwidowac kilkoma spotkaniami z dobrym psychologiem. A czasem jednak latwiej kilkuletnimi studiami... Szkoda Ciebie, Sasza. Trzymam kciuki, zebys uwierzyla w swoja wartosc i mozliwosci. Bo ze wszystko mozesz, to nie mam watpliwosci.
                    • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 00:24
                      Mi się zawsze kroi serce w takich sytuacjach, bo wiem, że czasem potrzeba drobnego impulsu, jakiegoś łutu szczęscia i historia zaczyna się toczyć zupełnie inaczej. U nas wzięli kiedyś do pracy dziewczynę po jakichś kompletnie niezwiązanych z naszym wakatem studiach typy literatura klasyczna. Bardzo skromną, zamkniętą w sobie, po przejściach. Lat ponad 40. Mija piąty rok a ona fajnie się rozwija. Miała być asystentką biurową, coś tam wysyłać, coś kserować, coś zamawiać, odpisywać na jakieś pisma urzędowe. W końcu zaczęła pomagać w księgowości, skończyła kurs pod tym kątem i fajnie sobie radzi jako pomoc księgowej.
                      A gdyby nie ten fart pewnie dalej byłaby bezrobotna, bo naprawdę nigdzie po studiach nie pracowała. Nie rezygnuj, sasza, bo twoje miejsce musi gdzieś tam być, po prostu musi.
        • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 21:56
          Aaa, i jeszcze jedno. Nie zniechęcaj się tym, że inni kandydaci mają to lub tamto. Bywam na rekrutacjach i akurat przy wielu z nich kluczowym czynnikiem był charakter kandydata. No bo pomyśl, takiego sprzedawania czy innej prostej pracy można szybko kogoś nauczyć, a charakteru nie zmienisz. A jednak jakiś tam zespół ludzi będzie zmuszony z tą osobą pracować. Więc często bierzemy ludzi, którzy nie mają nawet jednego świadectwa pracy, ale za to są grzeczni, mili, nie powodują problemów.
          • saszanasza Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:02
            trampki-w-kwiatki napisała:

            > Aaa, i jeszcze jedno. Nie zniechęcaj się tym, że inni kandydaci mają to lub tam
            > to. Bywam na rekrutacjach i akurat przy wielu z nich kluczowym czynnikiem był c
            > harakter kandydata. No bo pomyśl, takiego sprzedawania czy innej prostej pracy
            > można szybko kogoś nauczyć, a charakteru nie zmienisz. A jednak jakiś tam zespó
            > ł ludzi będzie zmuszony z tą osobą pracować. Więc często bierzemy ludzi, którzy
            > nie mają nawet jednego świadectwa pracy, ale za to są grzeczni, mili, nie powo
            > dują problemów.

            Dzieki za wszelkie sugestie☺️ Rzeczywiście muszę zacząć szukać tej pracy w nieco inny sposób, skoro ten nie jest wystarczająco skuteczny. W sumie mam już dość siedzenia w domu, powoli staję się odludkiem ze znikomym życiem towarzyskim….
            • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:22
              Szukaj, szukaj. Praca jest fajna. Męczy, wkurza, powoduje czasem frustrację, ale ja na przykład lubię mieć tę rutynę, lubię MUSIEĆ wyjść z domu (zdalna nie wchodzi u mnie w rachubę), przebywać z innymi dorosłymi. To nie musi być nic ambitnego, nawet jakaś rejestracja medyczna, sprzedaż biletów, cokolwiek. Byle móc spotkać ludzi, mieć ten rytm życia. Jak załapiesz się do pierwszej roboty to potem jakoś to pójdzie.
    • ichi51e Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 06.08.21, 20:34
      bo zawiodło jak byli dziećmi pijaków, jak w szkole okazali się niezbyt zdolni, jak w wieku lat 16 okazało się ze twoje perspektywy to w sumie złapanie chłopaka we wsiowym disko, niestety po tym jak pierwszy zmył się jak byłaś w ciazy a drugi okazał się mieć tak samo ciężkie rece i popijać jak stary...
      • waleria_s Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 02:18
        Aż tak radykalnych poglądów nie mam, ale zgoda z brakiem perspektyw. Jeśli ktoś widzi perspektywę tylko pracy w sklepie lub ciężkiej i fizycznej w zakładzie/fabryce, obserwuje rodziców, którzy niczego się nie dorobili, nikt nie zaszczepił w takim dziecku zainteresowań innych niż komputer i tv, nikt go nie rozwijał w żaden sposób (języki, sport, jakiekolwiek zajęcia) takiej młodej osobie trudno będzie znaleźć swoje miejsce w życiu. I faktycznie może pojawić się niechęć do pracy, wpadnięcie w tryb wczesna pierwsza ciąża, 500+, kolejna ciąża. Smutne, ale znam to własnej rodzinnej miejscowości. Nie każdy ten przypadek to było proste wytłumaczenie (jak niektórzy lubią) nie pracuję, bo jestem leniwym degeneratem itp. W tym był po prostu marazm, jakaś beznadzieja, taka wyssana z mlekiem matki wyuczona bezradność, poczucie bycia gorszym, mało sprawczym.
    • smillla Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 07:27
      Bo można znacznie milej, ciekawiej i bardziej zdrowo spędzać czas niż pracując zawodowo, a państwo da na to środki, za które jest się w stanie tak właśnie mieć.
      Znajoma.
      Lat 35, wykształcenie średnie, dwójka nastoletnich dzieci, rozwiedziona z powodów zasiłkowych (dalej mieszka i dzieli stół i łoże z eksem), nigdy nie pracowała zawodowo i się nie kwapi. Ma mieszkanie socjalne, na opłacanie czynszu otrzymuje dopłaty, dzieci mają darmowe posiłki w szkole, stypendia z MOPS-u i ogólnie jak chce remontu czy czegoś nowego, np. roweru dla dziecka - składa podanie o zasiłek celowy i takowy otrzymuje, i przyślą kafelkarza, i zrobi jej co tam ona chce - i po co zarabiać i osobiście płacić, jak PiS da?... Produkty spożywcze dostaje z różnych Caritasów i pół-darmowych sklepów, na ciuchy średniej jakości stać ją z zasiłków i 500+.
      Prowadzi bardzo sympatyczny tryb życia, nie odbiegający zanadto od życia pań z klasy wyższej średniej będących "przy mężu". Podstawowa różnica: sama sobie sprząta. Bo już gotuje jej kuchnia szkolna.

      Znajoma jest w stanie doskonale zadbać o dzieci. Rano odwozi je do szkół (choć nie pracuje zawodowo, utrzymuje samochód, bo przecież nie będzie się narażać na tłok w komunikacji). Potem maja szereg starannie dobranych, rozwijających zajęć, które za darmo oferuje miasto. Matka pracująca nie dostarczy dziecka na 14.00 na darmową robotykę czy dodatkowy angielski, a zasiłkowiczka - jak najbardziej. Toteż dzieci znajomej mają naprawdę ciekawe zainteresowania. Ona sama też wolne od dzieci przedpołudnia spędza na dbaniu o zdrowie i samorozwoju. Chodzi na darmową joge, zumbę, basen, korzysta z bibliotek, gdzie czyta rozmaite czasopisma, wypożycza książki, ogląda dobre filmy. Dużo chodzi do lekarzy, z każdym złamanym paznokietkiem swoim czy dziecka, bo ma na to czas.
      Udziela się w Radzie Rodziców i wiele czasu poświęca adoracji nauczycieli, dzięki czemu jej dzieci są pupilami w szkole. Ma bardzo wysokie mniemanie o sobie i uważa, że zasługuje na wszystko, czego chce, i stanowczo się tego domaga. Nigdy nie miała nad sobą szefa, który pokazałby jej miejsce w szeregu, stad ta jakże pomocna w życiu, energia w domaganiu się świadczeń na własną rzecz i wysoka samoocena.

      Jest naprawdę szczęśliwą kobietą. Zawdzięcza to właśnie obranemu stylowi życia.
      Głupi są ci, którzy chcą pracować w różnych nieciekawych i męczących pracach, mogąc żyć tak, jak ona.
      • trampki-w-kwiatki Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:03
        Ja nie wiem skąd te przykłady cudownych zasiłków umożliwiających życie na normalnym poziomie oraz darmowych ofert miasta. Miałam w życiu moment poważnego kryzysu, gdy po rozwodzie z mężem zostałam bez dochodu (mieliśmy wspólną działalność). Szukałam wtedy z ciekawości jakiegoś ewentualnego zasiłku, który mógłby pomóc mi spiąć budżet do czasu aż poukładam sobie sprawy zawodowe. I niczego, absolutnie niczego nie znalazłam, to znaczy nic mi się nie należało. Nawet na dodatek do czynszu się nie załapałam, bo miałam dwa metry za duże mieszkanie. Naprawdę byłam wtedy przerażona, że to tak wygląda, że człowiek w kryzysie nie ma na co liczyć, bo trzeba spełniać zestaw warunków. Na szczęście w miarę szybko ogarnęłam swoje sprawy zawodowe, ale to doświadczenie było przykre. Więc nie wiem gdzie to zasiłkowe Eldorado. Chyba, że mówimy o ludziach, którzy mają wiele dzieci na stanie, w tym niepełnosprawne etc. Ale wtedy przyznane kwoty dzielą się na wiele osób i naprawdę ciężko z nich utrzymać sporą rodzinę.
      • zosia_1 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:39
        No nie wiem czy historia prawdziwa? Że znanych mi podobnych przypadków w radzie rodziców nie ma matek niepracujących, one przecież nie mają absolutnie czasu, poza tym takie osoby nastawione są na branie a nie na dawanie więc udział w RR im się nie opłaca, co nie oznacza, że się nie wykłócają w szkole o dziubdzusia
        • triss_merigold6 Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:43
          A nie, to ja znałam niepracujące w klasowym Komitecie Rodziców, fakt że zwykle niepracujące czasowo, bo były na macierzyńskim lub wychowawczym. Te niepracujące dłużej celebrowały gotowanie zupy, a o obciążeniu sprzątaniem 2 pokoi w bloku odpowiadały tak, jakby osobiście ogarniały przynajmniej pałac w Wilanowie.
            • smillla Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 17:44
              A czy ty myślisz, że ta "moja" spryciula przedstawia się oficjalnie jako beneficjentka MOPS-u?... smile
              Tylko nieliczne osoby to wiedzą, nieliczne coś tam kojarzą, sklejając sprzeczne dane. Ale ludziom zasadniczo nie chce się prowadzić głębokiej detektywistyki, a pani twierdzi, że pracuje w pewnym ambitnym zawodzie jako "wolny strzelec".
              Tylko nikt nigdy nie widział i nie słyszał... Ale ludzie nie są wnikliwi, mają tyle własnych spraw, a pani jest bystra, wygadana i umie stwarzać odpowiednie iluzje, dzięki którym nieodmiennie wychodzi na swoje i ma to, co chce.
        • smillla Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 17:37
          Ta jest bystra i wie, że jej dzieci nie wylansują się wakacjami na Teneryfie czy co tam jest grane, więc lansuje potomstwo na zasadzie "być w centrum, blisko "ważnych" osób, mieć głos, być rozpoznawalną i decyzyjną". I jest postrzegana jako aktywna matka, zabiegająca o swe utalentowane dzieci, a przy okazji ofiarnie poświęcająca czas sprawom szkoły...
          Myślę, że jak kobieta odchowa dzieci, a będzie chciała więcej kasy, pójdzie w politykę.
    • 71tosia Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:40
      A jakie to liczne wysokie zapomogi daje im państwo?
      Wielu „zdrowych ludzi” nie pracuje bo nie może, bo tej pracy w małych miejscowościach brakuje, bo brakuje opieki do dzieci, bo do pracy nie ma jak dojechać, bo pensje sa tak małe ze po odliczeniu kosztów związanych z dojazdami etc praktycznie nic nie zostaje.
    • cegehana Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 08:59
      Państwu wbrew obiegowej opinii nie zależy na pieniądzach - tych mogą sobie dodrukować ile chcą. Dlatego coraz częściej mówi się o dochodzie podstawowym a nie o podatkach bo te rozumiane dosłownie mają sens tylko gdy są wyplacane w dobrach materialnych a nie fiducjarnych. Państwu zależy na władzy i w tym kierunku zmierza.
      • taniarada Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 09:20
        cegehana napisał(a):

        > Państwu wbrew obiegowej opinii nie zależy na pieniądzach - tych mogą sobie dodr
        > ukować ile chcą. Dlatego coraz częściej mówi się o dochodzie podstawowym a nie
        > o podatkach bo te rozumiane dosłownie mają sens tylko gdy są wyplacane w dobrac
        > h materialnych a nie fiducjarnych. Państwu zależy na władzy i w tym kierunku zm
        > ierza.
        Państwo i PIS.Tu chodzi o ludzkie sprawy ,a nie o ideologię.Ktoś jest trutniem to nie pracuje.Ja umrę w pracy.
    • edelstein Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 09:28
      Ostatnio był wątek o pracy u Lewandowskiego za oszałamiające 15zl za godzinę,praca do nocy,świątek,piątek i niedziela.No nie,za taka pracę to ja bym podziękowała.Do pracy idzie się głównie dla pieniędzy,nieliczni idą bo lubią i to ich pasja.Jak tu się zmotywować jak godzina roboty starczy na worek ziemniaków.
    • koraleznasturcji Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 09:48
      Pomijając choroby, wyuczoną bezradność i lenistwo w parze z cwaniactwem, które niewątpliwie istnieją i obniżają liczbę aktywnych zawodowo dorosłych, są też matki małych dzieci (rzadziej ojcowie) na kontrolowanym bezrobociu. Nie każda matka pracuje w branży, w której dziesięć lat przerwy to zawodowa śmierć. Ani obsługi sklepu, ani sprzątania, ani większości prac fizycznych niewymagających kwalifikacji postęp technologiczny nie dotyka na tyle, żeby powracający pracownik nie był w stanie wdrożyć się do pracy w jeden dzień szkoleniowy. A przy bardzo niskich zarobkach i małych dzieciach zostanie w domu to większa oszczędność niż strata. Także zdrowia.

      Nie twierdzę, że to dobrze, że tak jest. Ale trudno mieć pretensje do ludzi, że logicznie kombinują.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Dlaczego zdrowi ludzie nie chcą pracować? 07.08.21, 10:00
      Częściowo zapewne z powodu zwykłego lenistwa, ale częściowo dlatego, że większość pracy, jaką obecnie jako społeczeństwo oferujemy ludziom, jest po prostu toksyczna, sama w sobie (np. sprzedawanie kołder przez telefon staruszkom) albo z powodu otoczki organizacyjnej (ja np. bardzo lubię robić to, co robię, tak samo w sobie, ale jak moje eks-korpo wprowadziło system "projektów", "billable hours", rozliczania z każdej sekundy, posadziło nas w ogromnym openspejsie, w którym wszyscy sobie nawzajem przeszkadzali i ciągle nam sugerowano, że należy jak najmniej chodzić, rozmawiać, wstawać, bo się przeszkadza innym, to zaczęłam wymiotować na samą myśl o pójściu do pracy).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka