Zabieranie rodziców na wakacje

    • paulownia88 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:00
      Zawsze zabieramy mamę męża (wdowę) na wakacje, jak tylko możemy i mama chce. Była z nami w Chorwacji, Turcji, we Włoszech, zjeździliśmy Polskę. Siostra męża też zabiera mamę kiedy tylko może. Jest to dla nas normalne. Ja rodziców już nie mam, więc doceniam, że mój syn może mieć kontakt z rodziną.
    • alicia033 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:02
      katiemorag napisał(a):

      > Zabieracie lub co kilka lat zabieracie rodziców na wakacje?

      Nie zabieramy, po prostu czasami wspólnie wyjeżdżamy. Ale dlatego, że dobrze się razem bawimy, nie z żadnego obowiązku.

      > Albo zapraszajcie do siebie do domu?

      No oczywiście.
    • mid.week Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:09
      Relacji nie da się wymusić oburzeniem. Jeśli senior dożył momentu, w którym ma za złe dzeciom, że jest olewany to znaczy, że coś poszło nie tam z budowaniem więzi rodzinnych. Już samo wyrażanie takiego roszczenia, werbalne przymuszanie, przywoływanie do porządku młodych kojarzy mi sie z pewnym, dosc niesympatycznym, typem osobowości. Rodzic z którym jest więź, lubiany jako człowiek, kochany jako rodzina po prostu jest częścią świata swoich dzieci.
      • piekna_remedios4 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:23
        >Rodzic z którym jest więź, lubiany jako człowiek, kochany jako rodzina po prostu jest częścią świata swoich dzieci.

        właśnie tak, bardzo ładnie napisane
      • 1maja1 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 23:21
        Moj ojciec taki jest, wiele razy wypominal nam, ze nie zabieramy go na wakacje, ze jego siostra z mezem z dziecmi spedza co roku wakacje nad morzem. Jest bardzo roszczeniowy, narcystyczne I egoistyczny, tylko ja ja ja, a kupilas mi cos? Kazdy moj wyjazd za granice byl komentowany, ze nawet piora do pisania mu nie kupilam. No coz, gdyby nie skomlal tak o to, dostalby prezent. Moja mama to zupelne przeciwienstwo, nigdy o nic nie prosi, wrecz odmawia kupowania jej czegokokwiek. Prezent dla niej to ogromna przyjemnosc. Z moim ojcem na wakacje nie pojade nigdy! Ech szkoda gadac. Zazdroszcze dobrych relacji z rodzicami.
        Z tesciowymi na wakacjach zadnych jeszcze nie bylismy, mieszkamy za granica i do nas zawsze przylatuja/przyjezdzaja na minimum tydzien i to mi w zupelnosci wystarcza, mezowi tez😉
        Maz ma siostre, wystarczy napisac, ze ona od 10 lat w ogole nie gosci ich u siebie.
        • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 09:59
          Wredny jak pies. Żeby skomleć o prezenty!
      • koronka2012 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 00:08
        Przede wszystkim jeśli senior wisi towarzysko wyłącznie na dziecku to coś z nim jest mocno nie tak. Wdowieństwo to nie trąd, coś z taką osobą musiało być nie tak i wcześniej

        Jeśli ktoś nie ma znajomych, to raczej nie jest też ciekawym towarzystwem dla własnych dzieci.
        • waleria_s Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 04:28
          To jest szczera prawda. Pomijam bardzo smutne sytuacje, że seniorowi pozostają tylko dzieci, bo nie żyją już wszyscy znajomi, krewni. Moja babcia uwielbia robić z siebie najbardziej samotną na świecie wdowę. Prawda jest taka, że ona nawet jako młodsza osoba i gdy żył jeszcze mój dziadek, wcale nie zabiegała o kontakty towarzyskie, dla niej to była rzecz zbędna i w każdym człowieku umiała (i umie) wyszukać 100 wad.
    • rozaliaolaboga Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:14
      Tak, czasami zabieralam /zabieram. Nie dlatego, że to obowiązek, ale dlatego, że ich kocham, chcialam im sprawić przyjemność i spędzić z nimi czas.
    • str8.up Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:14
      Nie powiedziałabym, że zabieram mamę na wakacje. Po prostu co roku się umawiamy i gdzieś lecimy we dwie. Tylko moja mama to taka bardziej koleżanka niż rodzic. Mam 26 dni urlopu, więc jestem w stanie zorganizować sobie cztery tygodniowe wyjazdy w roku, więc to nie jest tak, że jadę z mamą i potem już nici z wakacji.
    • kachaa17 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:16
      Nie, moi rodzice są w lepszej sytuacji finansowej niż ja - to po pierwsze, a po drugie nie lubią nigdzie wyjeżdżać, ja też mało gdzie wyjeżdżam. Najczęściej do nich.
    • piekna_remedios4 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 13:21
      przede wszystkim nie - dziecko nie ma obowiązku zabierania rodziców dokądkolwiek, może poza lekarzem, gdy rodzic niedołężny
      A ja jeżdżę z moją mamą na wakacje od czasów licealnych, bo po prostu lubię te wakacje z nią. Nie jest uciążliwa, nie jest marudna, lubi to samo co ja, a teraz dodatkowo pełni rolę dodatkowej osoby do patrzenia na dzieciaki. Był czas, że wyjeżdżaliśmy w składzie ja, mąż, dziecko, moja mama, ostatnio najczęściej jeżdżę raz z rodziną bo jest nas obecnie 5 i nie mieścimy się w jednym aucie z mamą, a drugi raz ja z dziećmi i moja mama. Weekendy też spędzamy często razem z moimi rodzicami. Tyle, że dla mnie to nic nadzwyczajnego, ot stała rutyna od lat.
      U ciebie nie ma takiego zwyczaju i byłoby wręcz dziwaczne, gdybyś nagle tą swoją toksyczną matkę zaczęła zabierać na wyjazdy
      • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 21:06
        Jeszcze bardziej dziwne jest, że Mama chciała by wyjechać na wczasy że swą toksyczna, samolubna córka. Matki są od tego, żeby zajmować się wnukami a nie żeby na wczasy jeździć i przeszkadzać w wypoczynku swoim dzieciom.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 14:25
      Ma matka sama jeździ z koleżankami i jeszcze mnie ciagnie ze sobą ;P
      Myślalam żeby rodzinnie wybrać się na wczasy poopalać dupę gdzieś w Turcji ale nie wiem czy bysmy się nie zagryzły.
      Tak myślę sobie że w przyszłym roku moglabym zorganizować taki wyjazd z siostrą, mamą i z ciotką oczywiscie jeszcze mąż i syn. Tylko komu psa wtedy opchnać 😬. Chyba, że na 2 samochody do Chorwacji 🤔
    • ophelia78 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 14:59
      Moja mama jest wdową ale pracująca aktywna i sama sobie organizuje wyjazdy np z koleżankami. Co nie zmienia faktu ze min raz w roku (a częściej dwa) wyjeżdżamy razem. Tzn mój syn, moja mama i ja. Bo wszyscy to lubimy. Syn ma 12 lat i nadal lubi takie wyjazdy z mamą i babcią
    • madame_edith Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 15:49
      Zabraliśmy w tym roku, dla towarzystwa po prostu. Moi rodzice są jeszcze młodzi i na chodzie, ale jak się nadarzyła okazja to zaprosiliśmy ich na wspólny wyjazd. Tylko, że nam sie całkiem dobrze razem spędza czas, gdyby było inaczej to byśmy się raczej wstrzymali.
    • asfiksja Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 16:30
      Jedyne znane mi osoby, które zabierają rodziców na wakacje robią to po to, żeby ci rodzice zajęli się trochę najmłodszymi dziećmi, a oni mieli chwilę oddechu/mogli coś zrobić ze starszym. Nie znam absolutnie nikogo, kto zabierałby rodzica w charakterze dodatkowego podopiecznego (skoro rodzic sam nie czuje się na siłach wyjechać na zorganizowany wyjazd czy nawet ruszyć z mieszkania to jest to już osoba bardzo niedołężna fizycznie lub psychicznie i wymaga po prostu opieki).
    • solejrolia Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 17:07

      SERIO!?!
      big_grin
      Dobre!
      Uśmiałam się.

      Problem w tym, że w mojej rodzinie to moja mama nie zabiera mnie/ nas/ na wakacje.
      big_grin
      Jak mama wyjeżdża, a wyjeżdża co roku, co lato, to zawsze wyjeżdża na dłuższy czas.
      A ja/ my? My w wakacje, w lato byliśmy RAZ, w ubiegłym roku, 5 dni.
      W tym roku nie wybieramy się w lato nigdzie.

      Więc czasem, a nawet często, widuję dokładnie odwrotne sytuacje, i sama też taką włąśnie mam sytuację,
      że to seniorzy mają pieniądze, a przede wszystkim czas i możliwość na wyjazdy, i letnie eskapady, i korzystają z życia, a ich dorosłe, pracujące dzieci, tego czasu, możliwości, czy też pieniedzy na wyjazdy nie mają. I do głowy im nie przyszło by mieć pretensje, że seniorzy jeżdżą, a oni nie.
    • 1papryczka.chili Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 17:08
      Zdarzało się , że wyjeżdżaliśmy razem. Przeważnie moi rodzice jeżdżą ze swoją ekipą przyjaciół, tych samych od 30 lat. Do domu oczywiście zapraszamy i chętnie przyjeżdżają.
    • beata.1968 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 17:47
      Raz do roku zabieram moją mamę na urlop na 2 tygodnie, to jest mój główny urlop. Sporo czasu nas kosztowało wypracowanie kompromisu żebym mogła w miarę wypocząć bo podobnie jak Ty mam pracę obciążającą psychicznie , nadmiar bodźców i marzę o wakacjach na bezludnej wyspie. Jednak nie mogę zostawić Mamy samej , nie ma nikogo innego do opieki lub żeby ją doglądał . Czesc czasu spedzam sama , odpoczywam , regeneruje sie.
    • berber_rock Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 17:53
      Nie.
      Nawet nie wchodzi to w gre. Nie mam urlopu z gumy, a musze zapelnic i zorganizowac wakacje dziecku - 2 miesiace wakacji.
      Jakbym jeszcze musiala organizowac rodzicom, nie nie po moim trupie.
      I od razu mowie: nie da sie ich wyslac razem. Pozabijaja sie.
    • sumire Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 18:14
      Tak, raz w roku jedziemy gdzieś razem z mamą - tj. ona i ja. Nie nazwałabym tego "zabieraniem", bo obie mamy mniej więcej podobny wkład, jeśli chodzi o finanse i logistykę. Bardzo to lubię, ale my mamy podobne preferencje, jeśli chodzi o spędzanie wolnego czasu; poza tym przed pandemią to była dobra okazja, by nadrobić zaległości, bo rzadko rodziców widywałam.
      Czasami mama lub ojciec wpadają na weekend do mnie do miasta, też nie widzę problemu.
    • klementyna156 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 19:11
      Pewnie. Byłam już kilka razy, robimy sobie z mamą babskie wyjazdy w różne miejsca. Bardzo lubię. Na weekend do spa, na tydzień do Włoch czy Grecji (jak ostatnio). Wszystko mamie funduję, mama zachwycona, odpoczywamy sobie razem i jest fajnie. A na pozostałą część wakacji jeżdżę już bez mamy.
    • mama303 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 19:26
      no ja w tym roku jadę z moja mamą na takie wczasy zdrowotne. We dwie. Alez ona sie cieszy
    • sophia.87 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 19:30
      Oczywiście, że tak. Mama i tesciowie mają klucze do naszego domu, na wakacje też czasem jeździmy razem. Choć to jest z mojej strony mały egoizm, ponieważ gdy jadę z dziećmi bez męża, to jest druga osoba do opieki ☺
      Ale też mama albo tesciowie jeżdżą sami ze znajomymi do naszego mieszkania nad morzem.
      Teść jest zreszta niemal domownikiem ze względu na to, że ani on ani teściowa nie potrafią gotować ☺
      Jestem wyjątkiem na emamie - bardzo lubię teściów i szwagierke😛
    • sanciasancia Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 20:07
      Mamy tę samą mamę? Moja też takie kocopały mówi, wprawdzie w formie sugestii.
    • pitupitt Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 20:51
      Zapraszam do siebie nad morze, zabieram na wspólne wyjazdy. Staram się, żeby chociaż raz do roku zmieniła otoczenie na kilka dni.
    • 71tosia Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 21:10
      oczywiscie ze zapraszam rodzicow do domu.
    • kosmos_pierzasty Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 21:33
      Jak rodzic sprawny, to przecież może jechać sam. Jak schorowany to niekoniecznie wspólny urlop byłby faktycznie urlopem. Chyba że relacje są dobre i to ma być atrakcją dla rodzica, ale to nie w ramach urlopu przecież.
    • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 21:35
      Urlop z moimi rodzicami to opcja po moim trupie.
      • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 21:46
        Mam nadzieję, że urlop z tobą również będzie odrzucał twoje dzieci, czego Ci serdecznie życzę.
        • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 22:21
          Nie znasz sytuacji więc się nie wypowiadaj.
        • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 01:48
          Kokosowy, siedzisz na dupie i masz za złe. W dodatku źle życzysz innym ludziom.

          Rzecz jasna twoja rodzina była idealna, jak z obrazka, jak z czytanki o kochającej się rodzinie, która fiatem 126p wyrusza w szóstkę (rodzice, dzieci, dziadkowie) na wakacje, bo tak bardzo się kochają.

          • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 01:49
            Ja ci kokosowy życzę jedynie, i to znacznie mniej serdecznie, żebyś nie życzył źle innym.
            • waleria_s Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 04:31
              Ja podobnie. Przecież brak wspólnych wakacji nie oznacza z marszu bycia wyrodnym dzieckiem, po co takie zgryźliwe komentarze.
              • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 10:06
                Oczywiscie, nie. Za to ton wypowiedzi, charakterystyka rodziców dobitnie świadczy o rodzinnej miłości. Jak Kuba Bogu, tak bóg Kubańczykom.
                • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 10:12
                  kokosowy15 napisał(a):

                  > ton wypowiedzi, charakterystyka rodziców dobitnie świadc
                  > zy o rodzinnej miłości.

                  Na taką rodzinną "miłość" ci rodzice sobie ciężko zapracowali..Natomiast z tymi którzy są zwyczajnie miłymi, bezproblemowymi ludźmi i swoje dzieci zawsze traktowali z szacunkiem te dzieci lubią spędzać czas i spędzają.
                  • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 12:05
                    Jak możesz przeczytać, niekoniecznie. Za wolno chodzą, są za starzy, nie jedzą w restauracjach nieznanych potraw itd. Zresztą, wystarczy popatrzeć na wpisy.
                    • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 12:37
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Jak możesz przeczytać, niekoniecznie. Za wolno chodzą, są za starzy, nie jedzą
                      > w restauracjach nieznanych potraw itd. Zresztą, wystarczy popatrzeć na wpisy.

                      Koleżanka jeździła z mamą, do czasu gdy mamie wszystko na tych wakacjach zaczęło przeszkadzać. I mama nieustannym narzekaniem że wszystko jest nie tak, zwyczajnie psuła cały wypoczynek innym.
                      Jest ok gdy starsza osoba mówi - nie chodzę tak szybko ani daleko jak wy, idźcie sobie wobec tego na spacer, a ja poczytam na leżaku. Albo - nie interesuje mnie wycieczka do ruin, ja pójdę sobie do kawiarni na ciacho.
                      Jest nie ok gdy oczekuje że dzieci swój wypoczynek poświęcą na dostosowanie się do niej jej wymogów, przyzwyczajeń i oczekiwań. A ona będzie tylko krytykować. A tak bywa często.
                    • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 21:39
                      Nie chodziło o niejedzenie. Chodziło o to, że na wycieczkę mama z dziećmi nie jedzie, a zostać w hotelu też nie chce.

                      • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:07
                        taki-sobie-nick napisała:

                        > na wycieczkę mama z dziećmi nie j
                        > edzie, a zostać w hotelu też nie chce.

                        To ma problem. Niech idzie na spacer, do kina, kawiarni, gazetę poczyta, wyszydełkuje serwetkę za ten czas, nazbiera grzybów, zapozna się z przyśpiewkami ludowymi albo poderwie lokalnego emeryta. Nosz trudno dorosłej osobie organizować czas lub przejmować się jej fochami na urlopie.

                        • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:22
                          Przecież ja o tym pisałam - niech coś zrobi...!

                          Poza tym jak cała rodzinka idzie w Grecji na lokalne jedzonko, a mamusia chce schabowego, to też nie bardzo wiadomo, co robić.
                    • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:40
                      Nie jedzą. Córka je, zięć je, wnuk je, wnuczka je, a babcia się w środku np. Grecji upiera na schabowego. Co proponujesz w takiej sytuacji, słucham?
                      • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:57
                        W Grecji nie ma schabowych? A mówią, że w kapitalizmie jest wszystko...
                        • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:08
                          Kłamią. Ponawiam pytanie.
                          • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:09
                            Nie ma. U nas też w przeciętnej knajpie nie dostaniesz musaki.
                        • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:08
                          kokosowy15 napisał(a):

                          > W Grecji nie ma schabowych?

                          No jakoś nie..
                          • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:21
                            I w dodatku posługują się alfabetem greckim.

                            https://www.rynek-lotniczy.pl/img/20180924131649salonikiairporttomisti.jpg_678-443.jpg
                          • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:21
                            No to po co tam jechać? 😃
                            • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:28
                              kokosowy15 napisał(a):

                              > No to po co tam jechać? 😃

                              A po co jechać na działkę, żeby tam pitrasić schabowe? Bez sensu.
                              • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:32
                                Ciepłe morze. Zabytki. Odmienna roślinność. Odmienna kuchnia. Odmienny język.

                                Właśnie to niektórych bawi.
                              • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:32
                                Nie pitrasze schabowych na działce. Do tego mam kuchnie.
                            • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:44
                              Pytanie brzmiało: mamusia chce jechać z rodziną, rodzina jedzie do Grecji, w Grecji nie ma schabowych, jak kokosowy rozwiązuje ten problem?
                              • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 09:05
                                taki-sobie-nick napisała:

                                > Pytanie brzmiało: mamusia chce jechać z rodziną, rodzina jedzie do Grecji, w Gr
                                > ecji nie ma schabowych, jak kokosowy rozwiązuje ten problem?

                                Raczej nie doczekasz się normalnej odpowiedzi, on tylko czepiać się potrafi.
                                • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 19:37
                                  Po tym, co napisał w wątku o koniu pięcioboistki, już z nim nie gadam.
                                  • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 19:39
                                    Mam na myśli fakt, że W OGÓLE odpowiedział na wpis sophii.
                • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 15:13
                  kokosowy15 napisał(a):

                  > Oczywiscie, nie. Za to ton wypowiedzi, charakterystyka rodziców dobitnie świadc
                  > zy o rodzinnej miłości. Jak Kuba Bogu, tak bóg Kubańczykom.

                  A czy ja kiedykolwiek powiedziałam, że w moim rodzinnym domu była miłość?
                  • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 16:14
                    Mój wpis dotyczy tych, którzy traktują rodzinę jak kontrakt, w którym jest coś - za - coś, a nie jak najbliższych sobie ludzi, związanych węzłem krwi. Każdy robi jak lubi, tyło trochę się dziwię ze tak można.
                    • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 16:35
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Mój wpis dotyczy tych, którzy traktują rodzinę
                      > nie jak najbliższych sobie ludzi, związanych węzłem krwi.

                      No wiesz takie przekonanie wynosi się z domu...
                    • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:23
                      Jak już tak umoralniasz wszystkich w kółko, to może byś łaskawie zauważał, że niektórzy realizują twoje postulaty, i może byś tych niektórych komplementował (w tym wątku np. userka "pani").

                      A ty się tylko czepiasz.

                      • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:35
                        Dyskusja z ludźmi, którzy mają to samo zdanie co ja jest bez sensu. To jak wywiad pani Ogórek s Suskim - można, tylko po co? Żeby sobie potakiwac?
                        • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:37
                          Ty nie dyskutujesz. Ty napadasz. Po to, żeby skomplementować, pochwalić. Słyszałeś o takich zjawiskach?
              • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 21:52
                Miałam na myśli ogół działalności forumowicza.

                Co się kokosowy pokaże, to zgryźliwy foch, że ematka postępuje nie tak, myśli nie tak, planuje nie tak, a jak się nie ma do czego przyczepić, to wręcz imputuje ematce to, czego nie napisała (np. że ematka każe bezdomnym szukać fundacji w internecie).

                Dodam, że ja sama nie rozmawiam z wieloma ematkami, a i do tych, z którymi rozmawiam, mam wiele uwag, ale jednak...!
                • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:25
                  A jeśli ma się rację (mam na myśli RÓŻNE wątki), to kokosowy tego nie przyzna, nigdy.

                  Wkurzający facet.
                • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:26
                  Pokaz, która rozmówczynie skrytykowałem. Odnoszę się do zjawiska, nie do żadnej forumowiczki. Chyba, że biorą to do siebie na zasadzie nożyc.
                  • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:38
                    Aaaaach, do zjawiska się odnosisz...! Mam na myśli twoje występy w wątku o bezdomnym.

                    Rzekomo rb_cośtam miała kazać szukać bezdomnym fundacji w internecie, miała także nie wiedzieć (ty oczywiście wiesz?), gdzie w jej mieście są noclegownie i jak do nich dojechać (ty oczywiście wiesz?).

                    Następnie wpadłeś na tak genialny pomysł, jak streetworkerzy, nie napisałeś natomiast, jak noclegownię ma znaleźć bezdomny, który takowego nie spotkał.
                    • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:02
                      Nie napisałem, że kazała szukać noclegowni w internecie, lecz zapytałem, jak znaleźć noclegownie, i zasugerowałem internet. Gdyby mnie bezdomny zapytał, gdzie jest noclegownia, nie mógłbym pomóc, bo nie wiem. Cała moja wypowiedź dotyczyła właśnie tego, że nie mam pojęcia, jak bezdomny ma znaleźć noclegownie, skorzystanie z której mu polecono.
                      • aqua48 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:10
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Cała moja wypowiedź dotyczył
                        > a właśnie tego, że nie mam pojęcia,

                        Czyli jak w tym wątku. Nie wiem ale się wypowiem i to w tonie potępiającym innych...
                        • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:23
                          To się nazywa manipulacja. NIE MAM POJĘCIA, JAK BEZDOMNY MA ZNALEŹĆ NOCLEGOWNIE. I właśnie o to pytam.
                          • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:25
                            Ja też odebrałam wpis jako czepianie się rb_cośtam. Bynajmniej nie jak przyznanie się do niewiedzy.
                            • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:31
                              Rb coś tam napisała, że bezdomny może skorzystać z FUNDACJI, a ja chciałem się dowiedzieć, jak ma te fundację znaleźć.
                              • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:34
                                Ach, czyli jednak nie przyznawałeś się do niewiedzy?
                                • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:36
                                  Oczywiście, nie wiem wielu rzeczy. Co to zmienia w temacie rozmowy?
            • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 10:04
              Moje życzenia odczytujesz jako coś złego? Jak więc nazwiesz stosunek wielu uczestniczek tego forum do swoich rodziców? Samo dobro? Życzę więc im tego samego od swoich dzieci. Mam nadzieję, że będą przepełnione szczęściem.
              • karme-lowa Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 12:12
                kokosowy15 napisał(a):

                > Moje życzenia odczytujesz jako coś złego? Jak więc nazwiesz stosunek wielu ucze
                > stniczek tego forum do swoich rodziców? Samo dobro? Życzę więc im tego samego o
                > d swoich dzieci. Mam nadzieję, że będą przepełnione szczęściem.
                A skąd ty wiesz, jakiego ktoś ma rodzica?
                Myślisz, że wszędzie jest idealnie?
                Ogarnij się, bo głupoty piszesz aż przykro.


                • waleria_s Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 13:30
                  Kokosowy, wystarczy zaakceptować jeden fakt. Rodzice są rodzicami, jest różnica pokoleniowa, niekoniecznie ma się chęć spędzać z nimi bity tydzień lub więcej na wakacjach. Nie musi być tak, że te relacje są złe, wystarczy po prostu mieć inny rytm dobowy, skrajnie różne upodobania i wspólne wakacje staną się koszmarem dla wszystkich. Brak wspólnych wyjazdów na dłużej nie musi być podszyty egoizmem dzieci, a zwyczajnie tym, że obie strony nie dogadają się w temacie oczekiwań. Jakie wakacje mogłabym zaproponować rodzicom choćby ja, skoro lubię city break, ciepłe morze, a oni nie ruszą się na zagraniczną wycieczkę. Mnie znowu oglądanie setny raz Bałtyku, powolne chodzenie, oglądanie zachodów słońca dobiłoby po dniu, a to w zasadzie jedyna forma wypoczynku, którą akceptują moi rodzice. Nie zawsze osiągnie się kompromis.
                • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 13:36
                  Życzę tylko tego, żeby dzieci potraktowały ematki dokładnie tak, jak one traktują swoich rodziców. Jeżeli ktoś traktuje te życzenia jako zło, to jednoznacznie określa jego stosunek do rodziców.
                  • koronka2012 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 13:49
                    Mocno biblijne życzenia 😈 ale realia są takie że wbrew twoim intencjom -niekoniecznie jest to dla dotkliwe.

                    Ja nie mam ani potrzeby ani większej chęci spędzać urlopu z moją córką.

                    Owszem wyjeżdżałyśmy razem i było znośnie, ale zasadniczo lubimy inne rzeczy. Myślę że obie znacznie fajniej bawiłybyśmy się we własnym gronie znajomych a nie rodzinnie.
                  • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 15:15
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Życzę tylko tego, żeby dzieci potraktowały ematki dokładnie tak, jak one traktu
                    > ją swoich rodziców.

                    A może niektóre ematki traktują swoich rodziców tak, jak same były traktowane w dzieciństwie?
                    Łatwo tak krytykować zza monitora, nie?
                    • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 16:20
                      Znów odbierasz to jako życzenia "wszystkiego najgorszego"? Może w twoim przypadku tak było, ludzie bywają różni, ale generalnie panuje / panowała zasada, że gdy się jest dobrym dla innych, inni są dobrzy dla ciebie. Walka i zemsta uderza w obie strony.
                      • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 16:25
                        Pisałeś do mnie, więc tak, odbieram to osobiście.
                      • koronka2012 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 17:15
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Znów odbierasz to jako życzenia "wszystkiego najgorszego"?

                        A wg ciebie można to odebrać inaczej? To może popracuj nad komunikacją.

                        > generalnie panuje / panowała zasada, że g
                        > dy się jest dobrym dla innych, inni są dobrzy dla ciebie. Walka i zemsta uderza
                        > w obie strony.

                        Czasem zazdroszczę ludziom którzy mają tak naiwne postrzeganie rzeczywistości. Gdyby życie było takie proste…. Zasada może i panuje ale jej skuteczność jest mocno ograniczona.
                        • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 17:41
                          Popracuj nad myśleniem, kojarzeniem. Gdy ktoś powie "życzę Ci tego, co ty mnie" to się obrażasz? Może jestem naiwny, u mnie się sprawdziło. Spróbuj, może u ciebie też się sprawdzi.
                  • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 21:54
                    Puknij się kokosowy. Źle jest życzyć źle innym, w dowolnej sprawie.
                    • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:28
                      Ależ ja życzę tylko tego, czego życzą mnie, nawet tego nie wymieniając. Czy to ja napisałem o kimś "wrednota"?
                      • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:32
                        Nie wiem, czego ci kto życzy, bo niektórych nie czytam.

                        Nie wykręcaj kota ogonem. Nie należy życzyć źle innym.
                        • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:04
                          Jeszcze raz. Życzę im dokladnie tego samego, czego życzą mnie. Jeżeli życzą mi źle, nie jestem za to odpowiedzialny.
                          • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:16
                            Ale jesteś odpowiedzialny za to, że ty źle życzysz im - niezależnie od ich działania.

                            Ktoś ci źle życzył? Zacytuj.
                            • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:24
                              Zacytuj, kiedy i jak źle komuś życzyłem.
                              • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:27
                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,172156145,172156145,Zabieranie_rodzicow_na_wakacje.html?p=172158876
                      • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:46
                        czego życzą mnie, nawet tego nie wymieniając

                        Czytasz w myślach?

                        I co ma pisanie o kimś "wredota" do życzenia źle?
        • karme-lowa Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 17:41
          kokosowy15 napisał(a):

          > Mam nadzieję, że urlop z tobą również będzie odrzucał twoje dzieci, czego Ci se
          > rdecznie życzę.
          Może kokosowy przeanalizujemy twoje relacje rodzinne?
          Ciekawe, czy z tobą tak wszyscy chcieliby jeździć. Wątpię w to, bo takiego drugiego upierdliwca i wtedoty jak ty nie ma.
          Do tego wchrzaniasz się w czyjeś życie, nie znając ich relacji.
          • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 19:01
            Moje relacje rodzinne są idealne, poza wnukami za granicą nikogo innegonie mam. Nie jeździłem na wczasy, nie jeżdżę i jeździć nie będę, mimo częstych zaproszeń chłopców. A co ty robisz, jeśli nie oceniasz mnie?
            • karme-lowa Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 19:08
              kokosowy15 napisał(a):

              > Moje relacje rodzinne są idealne, poza wnukami za granicą nikogo innegonie mam.
              > Nie jeździłem na wczasy, nie jeżdżę i jeździć nie będę, mimo częstych zaprosze
              > ń chłopców. A co ty robisz, jeśli nie oceniasz mnie?
              Oczywiście, że cię oceniam. Tak jak ty wszystkich dookoła.
              Serio, nigdy nigdzie nie jeździłeś? Żadnych wczasów z żoną i synem? Serio???
              • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 20:19
                Serio. Ani ja, ani moja Żona nie znosiliśmy podrozy, samo przemieszczanie się na większą odległość jest uciążliwy. Syn oczywiście jeździł na kolonie, obozy, kursy językowe.
                • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 21:55
                  No tak, to u ciebie problemu nie było.
                  • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 21:57
                    Skoro nie lubisz jeździć, of course. Ty z tych, co na działeczkę i schabowy, tak? Bo pizza jest be.
                    • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:45
                      Lubię działkę, lubię spać we własnym łóżku, jeść to, co sam ugotowałem. Schabowego nie jadłem już dawno, wolę duszona karkówkę, forszlak, sztukę mięsa, ale także leniwe, naleśniki, knedle z truskawkami, pierogi z jagodami (sezon). Pizze też sobie robię, mam jeszcze zamrożone cztery porcje ciasta.
                      • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:48
                        Ale zakumałeś, że nie śpi się w Madrycie dla samego spania, tylko dlatego, że niewygodnie jest zwiedzać Madryt z Polski [sarkazm]?
                        • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 22:49
                          I zakumałeś, że skoro NIE CHCIAŁEŚ jechać, to nie było problemu z dostosowaniem się wnuków do dziadka i odwrotnie?
                          • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:07
                            Jasne. Nie będę więc zwiedzał Madrytu, podobnie jak kilka miliardów ludzi.
                            • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:10
                              Wnukowie dostosowali się do mnie i przyjeżdżają do Polski. Mogli by tego nie robić, ale jesteśmy rodzina a oni znają moja fobie.
                              • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:18
                                Fobia to chorobliwy lęk.
                                • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:26
                                  Chorobliwa niechęć, której leczyć nie muszę, bo da się z tym żyć.
                                  • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:30
                                    Zatem to nie jest żadna fobia, a ty jesteś zwyczajnym upierdliwcem, a nie fobikiem.

                                    Chodziło mi właśnie o to, że źle użyłeś słowa "fobia".

                                    Bo co jest takiego strasznego za granicą? Schabowego vel forszlaka nie dają? Po polsku nie mówią?
                                    • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:41
                                      Pobyt za granicą mnie nie interesuje, podróż stanowi zbyt duże obciążenie. Schabowy to nie forszlak. Może nie ma nic strasznego, ale zbyt interesującego także nie. Gdyby mój Syn i Synowa nie pojechali tam gdzie pojechali, żyli by nadal.
                                      • taki-sobie-nick Re: Zabieranie rodziców na wakacje 08.08.21, 23:45
                                        Aha, a podróż po kraju nie stanowi obciążenia? To ciekawe.
                                        • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 07:03
                                          Po kraju również nie podróżuje, oczywiście poza przypadkami wymuszonymi. Byłem kilka razy w Instytucie Energetyki, Świebodzicach. Zawoził mnie służbowy kierowca, a i tak było to niemiłe.
                                      • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 08:46
                                        kokosowy15 napisał(a):

                                        > . Może nie ma nic strasznego, ale zbyt interesującego także
                                        > nie.

                                        I już wiemy dlaczego masz tak ograniczone myślenie.
                                        Podróże kształcą, naprawdę.
                                        • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 09:12
                                          Masz rację, oglądanie domów w innym mieście bardzo rozwija intelekt.
                                          • enigma81 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 09:43
                                            Jesteś ignorantem jeśli myślisz, że podróżowanie to tylko "oglądanie domów w innym mieście".
                                            • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 09.08.21, 16:45
                                              Podróżowanie to głównie przemieszczanie się, pokonywanie mniejszych i większych odległości, co 1samo w sobie jest nudne, czasochłonne i niebezpieczne.
            • verdana Re: Zabieranie rodziców na wakacje 10.08.21, 15:05
              Kokosowy "Moje relacje rodzinne są idealne" . Żadko bywam aż tak złosliwa, ale o ile pamiętam, Ty zajmowałeś się ofiarnie starszym pokoleniem, a Twoje dzieci porzuciły własne dzieci, które potem wychowywałeś, a one wyjechały za granicę, chyba nie mając jednak zamiaru zajmować się dziadkami, którzy się dla nich poswięcili. Nie wpadło Ci do gowy, że yten rodzinny dramat moze być spowodowany tym, że za dużo czasu poświęcałeś rodzicom, a za mało dzieciom, które nie nauczyły się rodzicielskiej miłosci? I że Twoje rady są - przynajmnie dla mnie - bardzo podejrzaqne, bo skutek Twojego złotego serca jest opłakany?
              • kokosowy15 Re: Zabieranie rodziców na wakacje 10.08.21, 16:23
                Poświęcam czas temu, kto mojego czasu i pomocy potrzebuje. Zajmowałem się Synem, dopóki się nie usamodzielnił, teściami gdy byli chorzy i niedolezni, Żona i wnukami, bo tego potrzebowali. I na wnuków zawsze mogę liczyć, osobistej opieki nie potrzebuje (na razie), finansowa mi niepotrzebna, chłopcy przed pandemia odwiedzali mnie często. Mały nawet proponował, że jeżeli go potrzebuje, może zamieszkać w Polsce, choć wiem, że żal by mu było pracy, bo się w niej realizuje a z odszkodowania mógłby nie pracować przez najbliższe kilkadziesiąt lat.
    • trampki-w-kwiatki Re: Zabieranie rodziców na wakacje 07.08.21, 21:40
      Tak, uwielbiam czasem jechać z rodzicami na wakacje, choćby krótkie. Zwykle mam wakacje krótkie z rodzicami i długie z partnerem. Dziecko ma szansę pobyć z dziadkami, do tego mamy wszyscy szansę pogadać. Najfajniej jest wtedy gdy jedziemy w jakimś szerszym gronie rodzinnym. Lubię.
Pełna wersja