Dodaj do ulubionych

Facet mojej koleżanki, czyli jak się zachować.

07.08.21, 20:40
To ematko radź, bo mi się ciśnienie lekko podniosło. Otóż mam koleżankę, koleżanka ma faceta i ten facet absolutnie nie zgadza się na nasze spotkania we dwie. Czyli ona nie bywa u mnie bez niego, nie wyjdzie na kawę, drinka, kina. Generalnie ja mogę jechać do nich, ale samej jej nie puści i koniec. No i teraz miałyśmy wyjechać w przyszłym tygodniu we dwie na 2-3 dni. Właśnie mi napisała, że będzie musiała zabrać córkę, bo on jej samej że mną nie puści, więc mu powie, że jadę we dwie ona i córka, a ja mam się nie przyznawać, że też będę. Zatkało mnie i nic nie odpisałam. Rezerwację już zrobiłam i poszło z mojej karty, odwołać nie mogę, więc pewnie i tak pojadę tylko pytanie czy z nią. Szczerze to mam ochotę walnąć focha, zabrać kogoś na jej miejsce i olać dalsze dyskusje z nią. Poczułam się trochę jak qwa, z którą jaśniepan boi się puścić własną babę, żebym jej nie zbalamuciła. W poniedziałek mam zaproszenie do nich na grilla, nie idę, pier..ę już to, że żeby mieć z nią kontakt wiecznie muszę jeździć tylko do niej, a teraz się jeszcze ukrywać jak jakiś mafiozo. Jak się zachować droga emamo? Zerwać kontakty? Znamy się z nią długo, więc trochę bez sensu, ale z drugiej strony czy w tych kontaktach tylko ja powinnam się dostosowywać, żeby jej się dobrze żyło? Zgrzyta mi.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka