Dodaj do ulubionych

Absurdy polskiej służby zdrowia

09.08.21, 09:27
No muszę napisać ...
Wydawałoby się banalny problem a jak się okazuje nie do przeskoczenia na nfz.
Dziecku zatkało się ucho. Próbowaliśmy domowymi sposobami - akustone, płukanie, bez efektu.

W piątek dzwonię do poz - musi Pani wziąć skierowanie od pediatry i zapisać się na wizytę, bo przepłukać ucho może tylko laryngolog.
W niedzielę jedziemy na dyżur opieki świątecznej do szpitala - nie mamy laryngologa, musi pani iść do poradni.
Dziś obdzwoniłam trzy poradnie - musi pani mieć skierowanie, wizyta za 2 miesiące. Ale jak to - pytam - dziecko ma przez dwa miesiące chodzić z zatkanym uchem ? No tak, ma pani rację ale nic nie poradzimy, takie są procedury. Może pani jechać gdzieś na sor ale musi pani wcześniej sprawdzić czy mają laryngologa. I taką to pomoc uzyskałam w państwowych placówkach.

Jakiś koszmar ... zapisałam na wizytę prywatną na dziś 170 zł

Obserwuj wątek