A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje?

    • aqua48 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 13:52
      Ja. Zawsze wyjeżdżałam. Na bite dwa miesiące jako dziecko chorowite.
    • heca7 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 13:55
      Ja wyjeżdżałam. Pierwszy raz mając niespełna dwa lata gdzieś nad Bug z rodzicami i bratem. Podobno zachwycałam się krowami na łące wink No i pamiętna Iława gdzie rodzice poznali przyjaciół na całe życie smile A my nadal się spotykamy i przyjaźnimy. Podobno lało cięgiem dwa tygodnie, wiało i było nie więcej niż 13 stopni. Tylko grzyby dopisały. Potem całe Bałkany, Niemcy wschodnie, Rosja. Wszystko samochodem. Latem jeździliśmy co roku na miesiąc nad morze. Zawsze od 15 lipca do 15 sierpnia, rok w rok dokładnie tak samo. Do Chłopów lub Sarbinowa. Zimą Karpacz, Polanica albo Zakopane. Dom wczasowy Rzemieślnik , jeśli go w środku nie przebudowali za bardzo znam tak, że z zamkniętymi oczami podczas pożaru mogłabym ludzi wyprowadzać tongue_out
    • przepio Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 15:53
      Ja. W całym swoim 50 letnim życiu tylko raz zrezygnowaliśmy z wyjazdu, gdy na początku wakacji kupilismy dom. Jako dziecko wyjeżdżałam co rok. Nieraz na kolonie i zawsze na 2 tyg wczasy z rodzicami. Pamiętam, że raz te wczasy zaczynały się w połowie sierpnia i myslalam, że jajo zniosę czekając na wyjazd.
    • kkalipso Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 16:01
      Ja, co roku na trzytygodniowe kolonie. Polskę w ten sposób zwiedziłam wzdłuż i wszerz. Bardzo lubiłam, wszystko pamiętam.
    • nutella_fan Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 16:42
      Ja.
    • pade Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 17:33
      Jestem szczęściarąsmile Wyjeżdżałam co roku z rodzicami na wczasy, obowiązkowo wdychać jodsmile, a potem jeszcze na kolonie. Zimą jeździłam na zimowiska. W weekendy zwiedzaliśmy muzea albo ogrody w mieście.
      Moje dzieci również wyjeżdżają od maleńkości, jedynie na zimowiska żadne nie chciało jechać, a szkoda.
    • default Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 17:46
      Od urodzenia niemal wyjezdzałam co roku z rodzicami na wczasy, czasem dwukrotnie - raz z mamą, raz z tatą. W podstawówce zaczęli mnie jeszcze na kolonie wysyłać, ale nie przypadła mi do gustu ta forma wypoczynku, wiec byłam tylko 3 razy. Poza tym wywozili mnie do rodziny na wieś. Jak byłam w liceum, poza wczasami z rodzicami jeździłam tez z paczką znajomych pod namiot. A na wieś wpadałam juz tylko na kilka dni, no i lubiłam tez trochę na miejscu posiedzieć, bo przedtem to często przez całe wakacje byłam w domu tylko parę dni do kupy.
    • chococaffe Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 09.08.21, 17:48
      a zawsze jeździłam na kolonie i tzw wczasy J Jako przedszkolak spędzałam nad morzem wiele tygodni (opieke przejmowali dziadkowie) bo słynne morskie powietrze i jod sprawiały, że dzieci nie chorowały a rodzice nie musieli brać zwolnień na ich choroby J Nie wiem na ile to prawda (tzn wiem, ze specjalnie nie chorowałysmy ale czy od morza czy nie, trudno owiedzieć. Matka twierdziła, że od morza, bo zanim zaczelismy jeździć to chorowałyśmy). Miłość do Baltyku pozostała we mnie na wieki, ale niekoniecznie w sezonie. Jeden z zawsze najpiękniejszych momentów wakacji to pierwszy dzień, zbliżanie się do morza, coraz lepszy widok, coraz wyraźniejszy szum fal. Natomiast góry to była zawsze porażka i tylko gra w karty ratowała rzadkie górskie wyjazdy. Nie jeździłam z rodzicami (może byłam raz, krótko) do kolejnego klasycznego miejsca czyli na Mazury – nie lubię i teraz, kojarzy mi się z komarami i kleszczami. Za to kolonie mogły być gdziekolwiek, ważne, żeby było fajne towarzystwo – i tak je pamiętam po latach.



      Po takim dzieciństwie wyrobiłam sobie niechęć do wszelkich AI i grupowego urlopowania pod okiem kaowca big_grin

    • nenia1 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 08:07
      Zawsze jeździłam i dalej jeżdżę, dzięki wyjazdom mam mnóstwo wspomnień, emocji i przeżyć.
      Nie wyjechałam tylko raz w życiu, gdy byłam poważnie chora, ale już w kolejnym roku odbiłam sobie dwoma dłuższymi wyjazdami. Jako dziecko jeździłam na wczasy z rodzicami, głównie w góry, mniejsze i większe, potem na zakładowe kolonie i zimowiska. Należałam do harcerstwa, które akurat w mojej szkole było prowadzone przez pasjonatów, rok w rok wygrywaliśmy puchary dla najlepszej drużyny, obozy były świetnie i zupełnie nam nie przeszkadzały warunki opisywane na ematce jako siermiężne, byliśmy dziećmi, to była przygoda. Dodatkowo trenowałam lekkoatletykę, a że miałam pewne sukcesy wyjeżdżałam też na międzynarodowego obozy sportowe, dzięki temu w siermiężnym PRL-u łyknęłam trochę świata, głównie z naszego bloku, ale zawsze smile
      Ale najbardziej cieszę się, że miałam babcię i dziadka na wsi, wieś z mojego dzieciństwa to była największa zabawa i największa przygoda, która ukształtowała mnie na resztę życia, do dzisiaj kocham to poczucie swobody, które pamiętam z dzieciństwa, radość z ruchu, energii z ciepła, słońca i powietrza z przebywania cały dzień na dworze, świat przyrody i bliski kontakt ze zwierzętami, smak prostego jedzenia. Nic mi tak nie smakowało jak pajda świeżego chleba z masłem ubitym z mleka przez babcię i pomidorem nagrzanym słońcem w ogródku.
      Jeżdżę dalej, co roku gdzieś wyjeżdżamy, właśnie zresztą zwiedzam teraz Estonię i co mnie bardzo cieszy, to że córka też złapała bakcyl podróżowania, bo nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu, że podróże kształcą, prócz tego, że są ogromną przyjemnością, wyrwaniem z rutyny codziennego życia i mnóstwem pięknych wspomnień.
    • katrina-kluska Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 15:53
      Niestety, ja nie miałam takiego szczęścia. Teraz staram się, żeby moje dzieciaki miały masę super wspomnień i co roku wyjeżdżamy na fajne wakacje. Tym razem puściłam moją najstarszą ptaszynę na pierwsze samodzielny wyjazd do Ustki na Wakacje na luzie z Biura Usług Turystycznych. Ciężko mi było na serduchu bez niej, ale jak widziałam szeroki uśmiech córki na zdjęciach, cieszyłam się jej szczęściem. Kto tak miał?
    • paulownia88 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 16:02
      Ja. Zawsze wyjeżdżałam - najpierw z rodzicami, a potem na różne kolonie, obozy harcerskie. Nie pamiętam lata bez dwóch, trzech wyjazdów.
      • paulownia88 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 16:04
        Za wcześnie wysłałam - w dorosłym życiu też dwa, trzy lub cztery wyjazdy. Strasznie nie lubię siedzieć w domu latem i wczesną jesienią.
    • sol_13 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 16:11
      Ja, zawsze. Nie było roku, żebym nigdzie nie wyjechała. Jako dziecko zawsze z rodzicami nad morze na dwa tygodnie i kolonie. Później za granicę i w różne miejsca w PL ze znajomymi. Wyjazdy dla mnie są obowiązkowewink zawsze na to czekam.
    • la_mujer75 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 16:32
      Pierwsze wakacje, jakie pamiętam to wyjazd, który miał uczcić 10 rocznicą poznania rodziców. Czyli miałam wówczas niespełna 5 lat. Lało okrutnie, komary mnie zżerały żywcem. I okazało się, że mam mega uczulenie na insekty. 1,5 roczny brat zgubił się w ośrodku i mama prawie na zawał zeszła, że poszedł nad rzekę i się utopił. rodzice kłócili się non sto wink
      Tego samego roku byliśmy w Porąbkach. Zakochałam się w morzu od pierwszego wejrzenia smile I tez lało cały wyjazd. Ale ja byłam zachwycona smile
      A potem co roku wyjeżdżaliśmy do Rabki. Tam jakoś ojciec dostawał przydział z pracy. Znienawidziłam góry na zawsze.
      Potem ojciec wyjechał do Stanów (za chlebem wink ) Kasa była, więc mama wyjeżdżała z nami do Sopotu na dwa lub trzy tygodnie, a potem lecieliśmy z Orbisem do Bułgarii lub na Węgry.
      Z perspektywy lat- podziwiam matkę, że jej się tak chciało. Dla niej to było spore poświęcenie. Ona nie z tych, co to lubią przebywać poza domem. A tu- sama musiała organizować, sama jechała z dwójką dzieci, sama z nami wszędzie łaziła. Wszędzie sama i do towarzystwa tylko dzieci sad
      Miałam fajne wakacje w dzieciństwie. Na żadne kolonie rodzice mnie nigdy nie wysyłali, a jak słuchałam opowieści koleżanek ( np. prysznic raz na kilka dni), to byłam im za to wdzięczna.
      Rodziny na wsi nie posiadałam, więc nie znane mi były takie atrakcje, jak picie mleka prosto od krowy, jazda na sianie, czy tam skakanie w stodole.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 17:04
      Od dziecka jeździłam do babci albo do kuzynostwa, do 7 roku życia z rodzicami na wczasy pracownicze, potem na kolonie i obozy, z ciotkami na wycieczki zagraniczne, od sredniej szkoly ze znajomymi pod namioty do domków, potem z chlopakiem ale też do rodziny.
      Przez cale wakacje byłam max 2 tygodnie w domu.
      Teraz nadal bujam się po rodzinie, czasem wypad wakacyjny gdzieś na wycieczkę.
      Ale ogólnie to mnie ostatnio malo stać na takie wypady rodzinne, dziecko wysyłam na półkolonie, na kolonie czy obozy jeszcze nie chce a chodzi na zajęcia z których są wyjazdy.
      Ostatnia oplacona wycieczka zagraniczna nie doszla do skutku a kasa przepadła.
    • demono2004 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 17:37
      Ja, ale nie bylam z tego faktu zadowolona i wypatrywalam powrotu do domu.
    • tokyocat Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 18:02
      Ja
    • kamin Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 21:15
      Jako dziecko wyjeżdżałam co roku.
      W dorosłaści nie wyjechałam dwa razy: będąc w zaawansowanej ciąży w wakacje (8-9 miesiąc).
    • ginger.ale Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 21:20
      Ja.
    • stephanie_harper2 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 21:30
      Ja, pierwszy raz na wakacjach byłam mając niecały rok. Nie było wakacji żebym nigdzie nie była. ( Na kolonie nie jeździłam) Z reguły z dziadkami na tzw letnisku (coś jak dzisiejsze agro) poza tym z rodzicami w terminie ich urlopu to różnie, morze, Mazury, potem jakaś tam zagranica. Czasem nawet mi mało było siedzenia w mieście w wakacje.
    • fil.lo Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 10.08.21, 22:00
      Ja
    • igge Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 11.08.21, 03:06
      W dzieciństwie dwa miesiące wakacji i ferie zawsze były wypełnione bez jednego wolnego dnia wyjazdami. Dlatego zawsze mi teraz mało choć niby zawsze wyjeżdżamy, no ale na tygodniowe najwyżej wypady. Raz musiałam z dzieciakami zostać z powodu trwającej rozbudowy domu i źle to wspominam choć mieszkam w atrakcyjnym zielonym i zgoła wakacyjnopodobnym miejscu. I chyba jeszcze w jedne wakacje jakoś nie zorganizowaliśmy sobie nic. Jak na 50 lat życia to chyba nie mogę narzekać ale już w połowie sierpnia zaczynam zwykle trochę żałować, że końcówka wakacji, że koniec lata. Wczoraj koleżanka proponowała sierpniowy wspólny wypad z młodziakami w siódemkę ale raczej nic z tego nie będzieuncertain
      Wyjazdowo jestem niestety nie do końca zaspokojona w mocno dorosłym życiu, bywało lepiej...ale może jestem zachłanna
    • tairo Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 11.08.21, 03:50
      Ja i siostra, od zawsze.
      Wychowałam się w mieście z widokiem na góry, więc dłuższe wyjazdy wypoczynkowe były prawie zawsze nad wodę, często nad morze, dla "zmiany klimatu".
      Nie jeździłam do babci na wieś, bo nie miałam babci na wsi, ale za to dość wcześnie zaczęłam jeździć z rówieśnikami i niewiele starszymi znajomymi.
    • tol8 Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 11.08.21, 21:38
      Ja. Dopóki się nie zbuntowałam w wieku lat 17 każde wakacje w całości spędzałam poza domem.
    • sandrasj Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 11.08.21, 21:42
      Ja, i na ferie i na wakacje. Od 6 roku życia.
      A mój mąż nigdy.
      Na szczęście teraz i mąż i ja i synek wyjeżdżamy.
    • bambzgrozja Re: A kto zawsze wyjeżdżał na wakacje? 11.08.21, 21:48
      Ja. Zawsze wyjeżdżałam z rodzicami na wczasy+kolonie/obóz. Teraz z moimi dzieciakami to samo, czyli wspólny wyjazd rodzinny +ich indywidualny.
Pełna wersja