Dodaj do ulubionych

długie wakacje szkolne latem - anachronizm

11.08.21, 15:49
Trochę na kanwie o nielubieniu wyjazdów.
Nie uważacie, że 10-11 tygodniowe wakacje szkolne jednym cięgiem latem, a potem długo, długo nic to głupi anachronizm? Owszem, w czasach, kiedy dzieci i tak by zniknęły ze szkoły, bo żniwa to miało głęboki sens wyrównujący szanse. Ale teraz? Po pierwsze - kogo stać na wysłanie wszystkich dzieci na wyjazdy na cały ten czas? (info dla bezdzietnych - ekonomiczny obóz to 1500 za tydzień x 10 tygodni x liczba dzieci, no kto to ogarnie rok w rok?).
Po drugie - lato w domu jest akurat cudowne. Długie ciepłe popołudnia, kiedy można z powodzeniem skoczyć nad jezioro/do lasu nawet w dzień powszedni. Poza tym akurat wtedy jest pyszne jedzenie z własnego ogrodu.
Do tego są jeszcze argumenty "naukowe" - wielu nauczycieli twierdzi, że dzieci masę zapominają przez taki długi czas.
No naprawdę nie widzę zalet, a trzymamy się tego głupiego systemu kurczowo.
Obserwuj wątek