Dodaj do ulubionych

Jeśli nie henna to co?

12.08.21, 15:18
Wątek włosowy na prośbę kilku forumek, kozica i mizantropka proszę nie czytać 😉

Próbowałam hennę i absolutnie nie jest to rozwiązanie dla mnie. Polecono mi farby włoskiej firmy My O...s. Nie podaje pełnej nazwy, bo nie chcę spamować. Oczywiście zdaje sobie sprawę że nie są one super naturalne ale wszystkie produkty (poza farbami, tu nie mogę znaleźć info) łącznie z aktywatorem koloru są cruelty free. Ale nie zawierają amoniaku, i innego składnika chemicznego zwykle obecnego w farbach, nie pamiętam teraz co to. Aktywator zawiera keratynę, włosy po farbowaniu są takie fajne, sliskie.
Mnie w sprawie koloru doradzał znajomy fryzjer, bo to są farby profesjonalne dla fryzjerów. Czyli sama musialam wszystko zmierzyć, zważyc i wymieszać. No i kolor wyszedł ładny.
W Wawie znalazłam jeden salon który używa tych kosmetyków, chyba więcej jest w Łodzi. Ale tu gdzie mieszkam nie ma ani jednego. Dlatego robie sama. Na razie jestem b.zadowolona.
A to moje drugie farbowanie tymi produktami, pierwsze zrobilam właśnie w Wawie u fryzjera.
Generalnie b polecam tylko trzeba się wczytać w opisy kolorów, może mają też możliwość konsultacj online.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka