Dodaj do ulubionych

Dobrze zarządzacie swoim czasem?

13.08.21, 16:38
Bo u mnie dramat sad Żeby cokolwiek zacząć zawsze jest "za wcześnie" (takie mam wrażenie) a jak już zacznę zawsze jest ZA PÓŹNO (tak jest na prawdę). Nie umiem nad tym zapanować. Powtarzam w kółko te same mechanizmy.

I niby nic się nie dzieje bo zwykle zrobię to co mam zrobić ale baaaaardzo często (może nawet zawsze) robię to w pośpiechu, w ostatniej chwili. Pod presją się oczywiście spinam ale w sumie to żadna zaleta jak najpierw przepuszczę przez palce 100 godzin kiedy mogłabym zająć się czymś wcześniej a później robię byle jak. Przykłady:

- gdy jadę na wakacje w przeddzień wyjazdu idę spać o 2-3 w nocy bo pakuję walizy, oczywiście ledwo żywa bo cały dzień spędziłam na zakupach przedwyjazdowych (kupując w panice byle co) i zwykle tego dnia spędzam ze 3 godz u fryzjera bo wcześniej się nie ogarnęłam (oczywiście fryzjer randomowy do którego zapisuję się bo nie mam już innych opcji); sukienki na imprezy też w ostatniej chwili, dosłownie dzień przed imprezą i kupuję co jest, efekt wiadomo jaki...

- na wszystkie imprezy chodzę "niedopracowana"; paznokcie zawsze chcę pomalować ale zawsze "brakuje" mi na to czasu i chcę to robić w ostatniej chwili; wiecznie mam paznokcie niepomalowane (a chciałabym!) bo nie mogę się za to zabrać i co gorsza jak pomaluję po dwóch dniach jak lakier odpryśnie nie mogę się ogarnąć żeby go zmyć i tak na co dzień czuję się niedopracowana bo wszystko jakoś tak byle jak bo na szybko

- zakupy dla dzieci do szkoły robię 1 września...

- zapraszam gości nie zdążę zrobić zakupów/ugotować więc zamawiam jedzenie albo na szybko kupuję masę niepotrzebnych rzeczy typu chipsy, orzeszki, lody itp

- prezenty zawsze byle jakie albo za drogie bo w ostatniej chwili

I tak mogę wymieniać jeszcze długo. Jeszcze ten pośpiech i ta panika aż tak bardzo mnie nie wykańcza bo umiem na szybko improwizować i zawsze jakoś wychodzi. Ale właśnie to "jakoś" później mnie męczy. Pójdę już na tę imprezę (popędzę zazwyczaj bo za późno z domu wyjdę) a tam dziewczyny świeżo wyglądające, paznokcie ładne, włosy a ja w słabo dopasowanej sukience, w makijażu robionym 10 min przed wyjściem, w paznokciach łysych i z włosami spiętymi na szybko albo z łuną farby na skórze bo włosy farbowane 2 przed imprezą...

Ogólnie chodzę spać grubo po północy bo zawsze w nocy coś kończę, czegoś szukam, nadganiam coś co powinnam była mieć już zrobione.

Kalendarza nie prowadzę bo zawsze jak go kupię zapiszę w nim dwie rzeczy i znajduję pusty po kilku miesiącach...

Ogólnie nic z tym nie robię bo daję radę, pewnie to taka moja strefa komfortu to jest ale coraz częściej myślę że chcę coś zrobić z tym poczuciem "niedopracowania" i bylejakości i bycia tą wiecznie nieogarniętą.

Ktoś z Was taki był i udało się to zmienić? Każda cenna rada na wagę złota...

Obserwuj wątek
    • abecadlowa1 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 17:04
      Pewnie da się coś zrobić. Wszystko da się zmienić, wprowadzić w życie nowe nawyki też. Każda zmiana wymaga jednak dużego nakładu energii.
      Miałam ciotkę, która miała podobny problem nieogarnięcia czasowego jak Ty. Prawie zawsze się spóźniała. To było bardzo niekomfortowe dla wszystkich osób zależnych od niej lub zaangażowanych we wspólne działania. Ciągły stres, napięcie i pośpiech lub przedłużające się oczekiwanie. Myślę, że zmiana warta jest wysiłku.
      • snowdust Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:22
        Co ciekawe raczej się nie spóźniam. Staję na uszach i zazwyczaj jestem na czas jak się z kimś umówię. W tym całym szaleństwie tylko ja wiem jak dużo energii wkładam żeby tego dokonać. Zwykle się udaje ale jakim kosztem.
      • snowdust Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:39
        To jest jakaś wyższa szkoła jazdy smile Zazdroszczę tej miłości do planowania. Ja jak listę zakupów napiszę to się czuję jak nie ja a gdzie reszta. Ale może to jest patent - zrobić sobie hobby z tego planowania... hmm... do przemyślenia
        • aqua48 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 22:25
          snowdust napisała:

          >Ja jak listę zakupów napiszę to się czuję jak nie ja

          A mnie listy dają poczucie bezpieczeństwa i panowania nad sytuacją. Co ciekawe improwizować w razie potrzeby też potrafię i robię to z powodzeniem smile
          • mayaalex Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 23:44
            o wlasnie, poczucie bezpieczenstwa i kontroli. lubie tez miec rozne rzeczy poplanowane, jesli plany sie zmieniaja to trudno ale mam jakis szkielet, ktory daje mi wrazenie, ze cokolwiek w zyciu jednak kontroluje. Zupelnie sie tu nie zgadzam z moim mezem, ktory ma typowo poludniowe podejscie do czasu i planowania, dla niego to jest kaganiec.
    • alpepe Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 17:28
      Niezbyt, deleguję, co się da, a w kwestii imprez uważam, że i bez zrobionych paznokci i z siwiejącymi włosami wychodzę, uśmiech nr 5 i jestem gwiazdą, szaloną seksowną ciotką bez spiny, z którą i tak da się świetnie bawić. Generalnie staram się jednak zawsze mentalnie przygotować, mam plan, co ile mi zajmie i jednak się nie spóźniam.
    • kosmos_pierzasty Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 17:37
      Wszystko przygotowuję z dużym wyprzedzeniem. Musi być 'na spokojnie' inaczej nie czerpie z tego radości. Otoczenie czasem się dziwi, ale ja wolę tak właśnie funkcjonować. Umiem się spiąć na ostatnią chwilę i jak nagle jest coś do zrobienia na wczoraj, to sobie poradzę, ale dla mnie to zbyt duży dyskomfort, by samej doprowadzać do takich sytuacji.
      Używam kalendarza i notatnika. Ale większość spraw i tak mam w głowie.
    • tt-tka Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 17:51
      Bylam taka i jestem smile, prywatnie. W pracy musialam to zmienic, bo w naszej robocie taka partyzantka jednak sie nie sprawdza. Jak - to nawet nie potrafie powiedziec. Wplyw otoczenia, swiadomosc, ze jak zawale cos, to inni tez dostana po tylku i po terminach ? odsiadywanie nadgodzin, zeby nadrobic ? nerwowka w domu czy w ogole w okolicznosciach pozapracowych, bo moze znowu cos pierdyknie ? pewnie wszystko naraz i moze cos jeszcze, czego nie dostrzeglam albo nie pamietam, sporo lat temu to bylo.
      W kazdym razie swiadomosc i praktyka, ze lepiej porzadnie zrobic od reki niz potem nadganiac i poprawiac w pracy mi sie sprawdza, a na dom zupelnie sie to nie przelozylo smile
        • tt-tka Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:55
          snowdust napisała:

          > Ja w pewnych sytuacjach też potrafię się ogarnąć. Ale najbardziej kuleje właśni
          > e ten dom i taka codzienna codzienność i na to szukam sposobu. Ale fajnie że ch
          > ociaż w pracy Ci się udało smile

          Dzieki smile
          ja na dom nie szukam sposobu, moj balagan moja twierdza i rece precz, dobrze sie z tym czuje. Ale skoro Ty czujesz sie nienajlepiej, to nie wiem, sa tam jacys ludzie, ktorzy albo nawet tylko ich istnienie mogloby Cie zmobilizowac ?
    • daniela34 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 18:06
      To ja o tych gościach-moje rady (wariant na super hiper wypasioną imprezę a nie na szybką kawę i ciasto):

      -ustal termin z domownikami i gośćmi- daj sobie spore wyprzedzenie
      Od razu po ustaleniu daty
      -usiądź i zaplanuj menu-zmuś się do zrobienia listy (nieważne czy zamawiasz czy gotujesz)
      -sprawdź listę czy nie zapomniałaś o oczywistościach (jak pieczywo czy napoje)
      - zrób listę zakupów i zamow jedzenie (nawet jeśli zamawiasz to i tak coś tam trzeba kupić)- jeśli gotujesz to listę rob z przepisami, żebyś o północy nie szukala śmietany 36%

      Tych rzeczy nie da się zrobić za wcześnie. Rób je od razu. Jeśli wydaje ci się, że jest za wczesnie- NIE JEST 😃

      Najpóźniej 3 dni przed imprezą zrób zakupy poza rzeczami które muszą być świeżutkie (mieso, wędlina, sałata)- nie zwlekaj z tym, bierz pod uwagę, że w 5 miejscach nie będzie tego jednego cholernego składnika, dzień przed imprezą zepsuje ci się auto albo będziesz musiała dłużej zostać w pracy.

      2 dni przed imprezą przygotuj to, co może być zrobione wcześniej
      Dzień przed imprezą-zrób wszystko poza tym, co musi być absolutnie świeże (np.sałaty), albo ciepłe i nie da się odgrzać bez pogorszenia jakości

      Dzień imprezy- jeśli gotujesz to wiesz ile czasu zajmie, ale pamiętaj, że Ty też chcesz fajnie wyglądać i.miec czas na kawę w trakcie przygotowań,więc zacznij wcześniej niż później i uwzględnij czas dla siebie.

      Powyższe uwagi są wynikiem lat prób i błędów oraz wpadek moich i cudzych (np.planujesz podać świeżutkie pstrągi z ekohodowli ale akurat nie da się ich kupić 😃). Jak impreza skromniejsza-schenat uprościć

        • daniela34 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:36
          To nie jest skomplikowane tylko trzeba sobie robić listy. Wtedy nie biegasz nerwowo, nie dokupujesz składników w ostatniej chwili a gościom otwierasz drzwi wypoczęta i spokojna. O wiele mniej skomplikowane niż stawać na uszach za 5 dwunasta
          • snowdust Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:43
            Wtedy nie biegasz ner
            > wowo, nie dokupujesz składników w ostatniej chwili a gościom otwierasz drzwi wy
            > poczęta i spokojna. O wiele mniej skomplikowane niż stawać na uszach za 5 dwuna
            > sta

            Chcę tak otwierać drzwi! smile No i jestem absolutnie przekonana że jest mniej skomplikowane
            • daniela34 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:55
              To serio spróbuj z tymi listami i planem i założeniem, że nie jest za wcześnie. A listy spisuj pijąc kawę albo, nie wiem, susząc paznokcie (wtedy w smartfonie, żebyś lakieru nie zagniotła 😀)
              Ja jestem człowiekiem z listami (na imprezę, na wyjazd, na zakupy)- pomaga
              • aqua48 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 22:22
                daniela34 napisała:

                > Ja jestem człowiekiem z listami (na imprezę, na wyjazd, na zakupy)- pomaga

                Ja mam nawet specjalne zeszyciki z listami rzeczy na wyjazdy pogrupowanymi na ilość dni miesiąc i kraj. Na przykład - 5 dni marzec Rzym , 7 dni Kreta wrzesień smile albo urodziny - ilość ciast i lista zakupowa..
              • pade Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 22:33
                Ja też jestem człowiekiem z listami.
                I z kalendarzem w telefonie.
                Po każdej rozmowie, w której pada jakiś termin, od razu wpisuję go do kalendarza. Plus opis do kontaktu.
                Listę robię rano, przy kawie i ematce.
                Robienie listy warto zacząć od wyobrażenia sobie zrealizowanego celu. Jak on ma wyglądać, dokładnie, w szczegółach. Na przykładzie Twojego wyjścia na imprezę: aha, jest impreza, w sobotę, o 18. Chcę pójść w takiej a takiej sukience, potrzebuję iść do fryzjera, kupić rajstopy, zrobić paznokcie, itd. Wizualizujesz sobie siebie, jak wyglądasz, co chcesz robić i wtedy wiesz co Ci jest potrzebne. Teraz ustalasz ile czasu każda z tych rzeczy Ci zajmie i kiedy możesz je zrobić. Wpisujesz do kalendarza w telefonie "umówić się do fryzjera" a po umówieniu wpisujesz termin w apkę.
                Ja mam obsuwy w wykonawstwie raczej, nie w planowaniu, i zwłoka zwykle wynika z tego, że w danym dniu mam ochotę robić coś zupełnie innego niż zaplanowałam. Kiedyś się zmuszałam do realizacji planu w imię bycia konsekwentną. Teraz czekam aż mi się zachcesmile Chyba, że sprawa jest ważna i pilna. O, właśnie, matryca Eisenhowera też się przydaje w planowaniu.

                Dodam jeszcze, że przenoszenie zadań do wykonania na papier i do telefonu, uwalnia mnie od stresu związanego z obawą, że o czymś zapomnę. Nie zapomnę bo mi kalendarz przypomina. Chyba, że celowo wyłączę powiadomienia.
    • hrabina_niczyja Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 18:11
      Jedyne wyjście jakie widzę to rób listy. Idziesz na wesele robisz listę, kiedy fryzjer, kiedy paznokcie. Dostajesz zaproszenie od razu myślisz w czym idziesz albo szukasz sukienki. Masz mieć gości, już w chwili jak ich zapraszasz robisz listę, ustalasz menu, listę zakupów. Wyjeżdżasz, tydzień przed ustawiasz kosmetyczkę, fryzjera, kupujesz potrzebne rzeczy, wkładasz do walizki każdego dnia coś.
      Innej rady nie mam. Też teraz mam zgryza, bo od 2 godzin nie mogę iść po sloiki do piwnicy, nie posprzątałam mieszkania, a jutro przyjeżdża moja przyjaciółka i kuźwa trochę łyso. A jeszcze paprykę muszę zamarynowac, leczo ugotować. Szczęściem zakupy na jej przyjazd zrobiłam 😄
    • default Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 19:58
      U mnie to zależy od aktualnej kondycji psychofizycznej. A ta jest zmienna. Są dni/okresy gdy wszystko mam zorganizowane, poukładane, zrobione na czas, a nawet przed czasem, gdy potrafię w jednym dniu wykonać milion prac - a są dni, kiedy nic mi nie idzie, plany się rozłazą, czas wycieka, kręce się za własnym ogonem albo nie robie nic, tylko siedzę i myśle co mogłabym zrobić. I tego nie robie.
    • solejrolia Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 20:59
      Staram się panować, raczej udaje mi się. Sporo planuję, i jestem zadaniowa, ale też ogromnie dużo rzeczy robię spontanicznie.
      Najtrudniej mi się za coś zabrać, ale potem to już leci....


      Czasem bywam taka odkładająca "na później"- robię sobie taki czas luźniejszy, żeby wypocząć, żeby nabrać sił po pracy, i nabrać sił na to co przede mną. Ale to nie jest tak zupełnie bezproduktywny czas- w głowię mielę różne pomysły, robię plany (na tablicy, setkach karteczek, w notesie, nawet na serwetce....), organizuję sobie różne sprawy poboczne. I jak tylko złapię wenę, to siadam, i pracuję (zbierając do kupy to wszystko, co przez kilka dni mieliłam w głowie, i tych wszystkich karteczkach wink ).
      Czasem siadam do pracy późno, prawda, ale raczej nie zdarza mi się, że to jest ostatnia chwila.
      Jeśli w trakcie pracy okazuje się, że nie wyrobię się, i jeśli mam pracować pod presją czasu, i przez to oddać coś niedopracowane, to nie. Nie chcę tak. Przesuwam, przekładam terminy, i wtedy spokojnie pracuję dalej aż skończę, ale już bez tej presji. I pracuję tak, by skończyć przed czasem, bo musze mieć czas by na spokojnie przejrzeć papiery, usunąć ewentualne braki, podrukować, i jeszcze raz to wydrukowane przejrzeć.
      To samo w terenie. Na zleceniu muszę mieć czas spokojnie przejść cały teren, zobaczyć, czy wszystko działa, że jest zrobione tak, jak należy, że nie ominęliśmy czegoś, muszę mieć chociaż trochę czasu żeby dopieścić tak, jak lubię.
      Na imprezę- zawsze jestem o czasie, lub chwilę przed (jeśli termin spotkania jest luźny).
      Paznokcie, o to dba moja pani wink ja pilnuję tylko kiedy mam iść, ale terminy (na moją wyraźną prośbę!) mam ustalone na kilka spotkań do przodu. Fryzjer- podobnie, 2-3 wizyty do przodu ustalone. Panie przyzwyczaiły się już.
      Na wyjazd, zaczynam najpierw zbierać wszystko do kupy, mielę w głowie co zabrać, czasem układam rzeczy na kanapie, jak przychodzi wena, to w pół godziny mam spakowane.
      Prezenty, zwykle zabieram się za to późno, ale nie na ostatnią chwilę (forum dość często mnie mobilizuje, zwłaszcza przed gwiazdką).

      Spać też niestety chodzę zbyt późno... bo wieczory nadganiam te rzeczy które robię tylko dla siebie i dla własnej przyjemności (czytanie, film, forum...itp)
    • clk Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:48
      W prywatnym czasie jestem taka właśnie.
      Przykład - wyjeżdżamy wczesnie rano w niedziele. Miałam kulka dni na ogarnięcie rzeczy. Nie będę jutro biegać jak idiotka i się wkurzać próbując oszukać czas.

      W pracy jestem mistrzem organizacji.
    • snowdust Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 21:57
      A jeszcze jedno tak sobie właśnie pomyślałam - mam teorię dlaczego nie planuję w tych ładnych kalendarzykach! Dlatego że nie umiem ładnie pisać wink Gdybym umiała tak ładnie, kształtne literki i jeszcze to ozdobić to bym na pewno planowała big_grin Jak widzę jak ktoś ze znajomych coś wpisuje do kalendarza to właśnie tak ładnie jakoś. A moje pismo jest zbyt pospolite na taki ładny pachnący nowością kalendarz wink
    • po-trafie Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 22:27
      Listy, kalendarze, excele, kopie cyfrowe i papierowe.
      Kiedys wszystko trzymalam w glowie, ale z czasem i zycie i praca tak sie pokomplikowaly, ze bez list nie dalabym rady.

      Protipy:
      mam liste tygodniowa, na kazdy tydzien. Siadam z kawa w sobote albo niedziele rano, i mysle bardzo mocno o kazdej pierdole. Ze upominek dla przyjaciolki, ktora ma ciezszy czas; ze szczepienie psa, zaplacenie za fizjoterapie, wyszukanie rodzajow abonamentow na artykuly z magazynow w formie audio. Kazda taka rzecz.
      I zapisuje w formie listy nie na dany dzien, tylko tydzien.
      patrze tez w daty i wydarzenia wprzod i uzupelniam to, gdzie jakies dzialanie ma konkretna date;
      i licze w tyl od dat. jesli ide na czyjs slub danego dnia to miesiac wczesniej zapisuje zeby pomyslec o prezencie; 3 tygodnie wczesniej - ze trzeba go zamowic; 2 tygodnie wczesniej - ze umowic upieknianie, kupic papier do pakowania i przymierzyc stroj - sprawdzic dodatki, czy cos moze nie lezy/zapodzialo sie itp.

      Sprawdzam tez liste z poprzedniego tygodnia, zeby przemiesc na aktualny tydzien to, o czym zapomnialam.
      notuje tez w tym kalendarzu/notesie taski w czasie rozmow z kims. Jesli mowie, ze polece komus ksiazke, ze odezwe sie w sprawie kina, ze mam spytac o przepis - to to notuje.
      czasem notuje tez cytaty i frazy z rozmow…
    • str8.up Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 13.08.21, 23:00
      Kochana, jeśli Ty się pakujesz w nocy przed wyjazdem, to dla mnie jesteś mistrzynią zarządzania czasem 🤣 Ja się pakuję na 2,5h przed odlotem albo 1h przed odjazdem pociągu. Wcześniej jest za wcześnie. I co ciekawe jeszcze nigdy nie odleciał mi samolot (2 razy wchodziłam po last callu, ale dało radę), a pociąg uciekł mi tylko raz i tylko dlatego, że wsiadłam do złego i musiałam go zatrzymywać i wracać taksówką na dworzec, żeby złapać właściwy 🤦‍♀️

      Ja z tym nie walczę, jestem niezorganizowana i roztrzepana, więc próbuję dostosować życie do osobowości. Na pakowanie mam patent, mam spakowaną kosmetyczkę, jeśli się coś skończy, to uzupełniam, zapasowe ładowarki, ręcznik plażowy, kostium i jakieś ubrania termiczne spakowane i umieszczone w jednym miejscu razem z paszportem. Jak się trzeba spakować w 15 min, to dorzucam bieliznę, jakieś koszulki, spodnie i buty i jazda. Gości przyzwyczaiłam, że w domu nie mam jedzenia, mam za to alkohol i można coś zamówić. Paznokci nie maluję, bo ja słaba jestem w robótkach plastycznych, a w prezencie daję albo kasę albo propozycję wspólnego wyjazdu (to tylko dla konkubenta). Da się z tym żyć. U mnie największym problemem jest to, że chłop lubi mieć wszystko zaplanowane i bardzo go stresuje moje działanie last minute. No ale nie poradzę, muszę mieć jakąś wadę 🤷‍♀️
      • waleria_s Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 14.08.21, 08:51
        Dla bliskich osób takie roztrzepanie i działanie na ostatnią chwilę może być stresujące. Mój facet też notorycznie wkurza się o pakowanie tuż przed wyjazdem, obsuwy czasowe. Czas przed wakacjami to jest nerwówka. Rodziców też tym denerwowałam, gdy jeszcze mieszkaliśmy razem. I rozumiem to, bo bywały sytuacje, że przez moje rozmemłanie i chaotyczność gdzieś się nie zdążyło itp.
    • bialeem Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 14.08.21, 00:57
      Większość z wymienionych, to o mnie. Wspomniane tu przez dziewczyny listy pomagają. Moja systematyczność była i jest przyzerowa. Zrywy oczywiście są skuteczne, ale mam wrażenie, że bez deadlineów bym leżała trupem na kanapie i gniła w spokoju.
      Listy i wprowadzanie rzeczy do zrobienia do kalendarza pomagają. Autentycznie jak mam coś w kalendarzu, to mam wyznaczony deadline i dzięki temu w 80% wykonuję coś zrywem przed tym deadlinem. Po ntym pakowaniu nocnym, praniu na ostatnią chwilę i wiezieniu mokrych ciuchów mam listę wyjazdową, której rozpracowywanie zaczynam tydzień wcześniej. Tak samo z listą świąteczną. Przyjdzie kiedyś czas na listy mniejszego kalibru (np lista poniedziałkowa)
    • totutotam.org Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 14.08.21, 00:59
      Masz za dużo czasu po prostu, czasu, na który odkładasz i przekładasz wink
      Mnie bardzo zorganizowało pojawienie się dzieci i kilku etatów na raz. Im mniej czasu mam, tym lepiej go wykorzystuję.
      Nie umiem planować, ale idę za impulsem. Np. wiem, że wyjeżdżam na 3 dni, a przed podróżą trzeba się spakować, więc hej, czemu nie teraz? O, przy okazji okazało się, że parę rzeczy nieupranych. Nastawiam pralkę w tym samym momencie. Nie mam na kiedy przełożyć, bo potem też będzie coś do roboty. Albo dziecko rozetnie sobie głowę i trzeba będzie jechać do szpitala.
      Codziennie przeglądam prasę w 5 językach (to jakby część mojej pracy, nieobowiązkowa, ale dużo ułatwia). Kiedy? Tu 5 minut, tam 10, gdzieś "upchnięte".
      Chciałabym umieć robić listy, a jeszcze lepiej, działać wg nich. Może kiedyś.
      A jeśli czegoś mi się nie uda zrobić (nie zdążę, np. to Twoje farbowanie włosów) to przekonuję sama siebie, że to bez znaczenia.

      Co masz do zrobienia w najbliższym czasie?
      Zrób to teraz, w tym dokładnie momencie.
    • hosta_73 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 14.08.21, 06:32
      Mam bardzo podobnie.
      1. Przez to "za wcześnie" często się spóźniam albo pędzę na złamanie karku.
      2. Z prezentami miałam tak jak ty, ale źle się z tym czułam i już ogarniam wcześniej, są też bardziej przemyślane ale... pakuję je o 1 w nocy.
      3. Bardzo lubię pakować się na wyjazd (nietypowe), robię wcześniej listy, wyciągam rzeczy do zabrania na duży stół itp, ale jakoś zawsze jeszcze coś jest do zrobienia i ostatecznie w noc przed wyjazdem idę spać o 2 w nocy (choć tu notuję już pewne sukcesy)
      4. W pracy najlepiej i najefektywniej pracuje mi się gdy mam bat nad sobą w postaci terminów. A terminy są ustawowe i nieprzekraczalne, jeśli bym zawaliła będzie afera. Ale jestem coraz starsza i widzę, że już nie mam siły tak się spinać przez dwa tygodnie, odchorowuję to potem. Ostatnio spróbowałam zacząć wcześniej i kurcze, to było dobre 🙂
      5. Notuję w kalendarzu, który mam na biurku w pracy ale zaczęłam też kupować notesy i prowadzić w nich coś jak Boullet Journall (czy jak się to pisze), ale po swojemu. I to się sprawdza. Jak wpadnie mi do głowy w kwietniu pomysł na prezent na BN, to z tyłu notesu robię stronę pt. '"prezenty" i zapisuję. Nie raz się przydało.
      6. Najgorzej jest z organizacją domu. A Internet w tym nie pomaga, ogromny złodziej czasu.
      • nuta15 Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 14.08.21, 08:22
        Na codzień nie jestem super zorganizowaną osobą, żyjącą z dokładnym planem, ważne sprawy zapisuję w kalendarzu telefonu i to mi pomaga w zorganizowaniu czasu, ale daję sobie też trochę luzu i możliwości improwizacji. Robię też listy zakupów, rzeczy potrzebnych na wyjazd , zawsze leżą pod ręką i jak mi się coś przypomni, to dopisuję. Listy nie są są sztywne, czasem coś wylatuje albo dochodzą jakieś zamienniki. Zdaża mi się kupować prezenty czy rzeczy na wyjazd w ostatniej chwili, ale zazwyczaj wiem czego szukam i gdzie to mogę dostać.
    • turbinkamalinka Re: Dobrze zarządzacie swoim czasem? 14.08.21, 08:30
      Ja jestem w tym beznadziejna. Siedzę z dzieckiem w domu i cokolwiek mam do zrobienia to jest "a jeszcze wypiję kawę, przeczytam jeden rozdział książki, artykuł". W między czasie coś z małym (mały mało kłopotliwy, więc na niego zwalić nie mogę) i tak się robi 18 więc w zasadzie to już czas tylko malucha (kąpiel, karmienie troszkę czasu przed snem) i już jest 21 a w domu nic nie zrobione oprócz ugotowanego jakiegoś obiadu popołudniu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka