Dodaj do ulubionych

Czy można sobie kogoś wychodzić?

16.08.21, 15:39
Na podstawie wątku To Ten !!!! I Zapchajdziurą, zakładam wątek pt, czy można sobie kogoś wychodzić, w znaczeniu, że tak długo się o kogoś zsbiega, że t osoba w końcu mięknie i wpada w ramiona nachodzącego? I odwrotnie, czy poznają kogoś, bez szału, uczyć, motyli, ale czując, że jest to wartościowy człowiek, można się z nim spotykać i spotykać aż narodzi się uczucie?

Nachodzić nigdy nikogo nie nachodzilam. Jak dochodziło do mnie, że facet był mną nie zainteresowany, z żalem usuwałam się w dal.
Próbować się do kogoś przekonac-tu próbowałam, dni, tygodnie, miesiące mijaly- i nic. Brak uczucia. Wszystko się samo rozmywało .
Koleżanka moja dała się tak wychodzić. Jej obecny mąż chodził i chodził, ona początkowo była nie zainteresowana, ale po pół roku może coś drgnęło, cis poczuła ( jak opowiadala), co dalo ślub w przeciągu kolejnych 2 lat. Obecnie jest na etapie, że gdyby nie wspolny kredyt to już dawno by się rozwiodła, bo go nie kocha i to nie było to ( na szczęście dla całej sytuacji nie mają dzieci).
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka