Dodaj do ulubionych

Bezdzietna lambadziara dziwi się światu

16.08.21, 23:48
Czyli moje "zaskakujące" odkrycia na temat dzieci po wyjeździe z 7letnim dzieckiem z rodziny smile

1. Dzieci deklarują, że zjedzą A, B i C, po czym A zjedzą w połowie, B parę razy skubną, a C w ogóle nie ruszą.
2. Dzieci zmęczone fizycznie błyskawicznie się regenerują. Wystarczy parę minut odpoczynku, jakieś ciasteczko i hajda!
3. Zmęczenie jest funkcją monotonii - 10 minut nudnego marszu i kaszojada baaaardzo bolą nogi. Magicznie nie bolą podczas biegania w tę i wewtę przez godzinę w kulkowni smile
4. Nie wolno ufać dziecku w kwestii porannych czynności! Komenda: "buzia, zęby i ubranie". I co? Po upływie kwadransa znajduję bombelka na podłodze w łazience, nadal w piżamie, miętolącego w buzi szczoteczkę, zahipnotyzowanego wzorem dywanika łazienkowego.
5. Dziecko może być całkiem fajnym kompanem wyjazdowym! (o ile jest to wystarczająco krótki wyjazd wink )
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka