Dodaj do ulubionych

Spółdzielnia mieszkaniowa

17.08.21, 11:24
Cześć,
Mieszkam w nieciekawej spółdzielni mieszkaniowej: nie można otrzymać danych o środkach na funduszu remontowym, kwot wydanych na inwestycje, okazuje się, że roboty budowlane nie są przeprowadzane w wyniku wyłonionych przetargów i konkursów ofert (jakaś grubsza sprawa, 90% robi jedną firma, wcale nie tania ani nie wygrywają innych przetargów).
Przewodniczący rady nadzorczej jeździ autem służbowym tej firmy od robót budowlanych. Śmierdząca sprawa.
Na pisma i wnioski spółdzielnia nie odpowiada. Za wydanie dokumentów na temat funduszu remontowego chce 1 zł za stronę (chce zarabiać na nas)

Jutro jest walne, sąsiedzi chcą nie udzielić absolutorium (może się udać) ale jak potem odwołać? Wiem o potrzebnie 2/3 głosów, ale tu pewności nie ma do wyniku głosowania.
Ma swoich przydupasow, kłamie, oszukuje, seniorzy mu wierzą bo są naiwni. Jak zabrać się za uzyskanie tych danych? Były wnioski, skarga do rady nadzorczej, teraz już sąd? Do jakich organów się zwracać? Złożyć doniesienie do prokuratury? Co w przypadku gdy nie będzie chciał wpuścić członków lub ludzi z pełnomocnictwami na walne? (Znając typa to realne, do tego jest agresywny) Dzwonić na policję?

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka