zazdrość a związek otwarty

    • simply_z Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 14:53
      tak się kończą te licealne związki..ku przestrodze.
      • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:06
        tak, nawet dyskutowałam kilka miesięcy temu na ten temat. Że bez porównania z innymi partnerami ma się uczucie niedosytu, choćby nawet i związek był super. Że etap młodości/wczesne dorosłości to czas eksperymentów, a już w ogóle nie rozumiem mieszkania i pierwszych zbliżeń ze sobą dopiero po ślubie, to dopiero spektakularna katastrofa. Może nawet większa od mojej big_grin
    • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:03
      Pokazałam chłopu ten wątek, a co. Żachnął się, że babiniec na niego naskoczył, że jesteście/jesteśmy schematyczne i brak tu akceptacji na inne formuły związkowe i poligamię. Obraził się za niewybredne komentarze co do siebie samego i wybranki (szczególnie dostało mi się za dziunię tongue_out).

      Dziękuję wszystkim za szczerość, wiedziałam, że na ematkę można liczyć i nikt tak nie op*erdoli jak Wy. Może coś mu trafi do zakutego łba, skoro moje płaksiwe popiskiwanie po kątach nie dociera.

      A ja idę pooglądać terapeutów.
      P.S. Równie mi miło za rozruszanie forum. Polecam się na przyszłość, być może..
      • cruella_demon Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:07
        Oo to już poligamia, a nie związek otwartywink
        Czyli pan już z tą panią jest w związku, kwestia czasu kiedy to znowu będzie związek monogamiczny, tylko tym razem już bez ciebie🤣
        • bergamotka77 Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:17
          Trochę jak w Masha gate. Scenariusz podobny: pani godzi się na otwarcie związku a potem związek się zamyka, ale już bez niej. Smutne, że kobiety się na to godzą.
          • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:20
            Ano, niech wątek zostanie ku przestrodze, jakie są cienie i blaski otwartych związków. Trzeba być naprawdę bardzo pewnym siebie, swojej wartości i partnera, by związek otwierać.

            Jak się trochę pozbieram, może napiszę epilog historii. Dzięki dziewczyny...
            • extereso Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:28
              Mnie się wydaje że niekoniecznie o pewność siebie chodzi. Wręcz przeciwnie, uważam że brak pewności siebie i poczucia własnej wartości sprzyja słuchaniu tych ściem o wolności czy tam czym jeszcze. Zagubienie, poczucie że się w jakimś sensie nie wystarcza. Może się mylę, bo mam psychikę taką, że nawet bym otwarcia nie rozważała ale baaardzo też wątpię czy zainteresowałby mnie ktoś kto chce otworzyć. Zdaje mi się że to nierzadko takie figo fago przekonane o własnej cudowności i wyjątkowości.
              • bergamotka77 Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:40
                Świetne podsumowanie. To raczej kompleksy i poczucie, ze nie jest się wystarczająca a nie pewność siebie. Moja pewność siebie kazałaby panu wypier@alac z taką propozycją.
                • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:10
                  a ja mam niską samoocenę i chęć zagłaskania kotka na śmierć. to sobie nabroiłam
            • umi Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 00:47
              Nie, trzeba byc glupim albo niezaangazowanym. Jesli komus nie zalezy na kims, moze sobie lazic na boki ile chce, bo i tak stac go na strate. Jesli ktos jest glupi, to go na strate nei stac, ale nie przewidzi konskewencji.
              Madry i zaangazowany nie ryzykuje, ze mu sie zwiazek rozwali.
            • hanusinamama Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 22:41
              Kochana ty sie ciesz, ze Pan pokazał swoje prawdziwe ja teraz. To nie są blaski i cienie otwartego związku, wyszłaś za mąż za kurwiarza i tyle
      • sojka.99 Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:23
        kota.helga napisał(a):

        > Pokazałam chłopu ten wątek, a co. Żachnął się, że babiniec na niego naskoczył,
        > że jesteście/jesteśmy schematyczne i brak tu akceptacji na inne formuły związko
        > we i poligamię.

        niech szuka akceptacji na inne formuły związku we własnym domu a nie na forum
        • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:11
          poleciłam. bracia samce
      • kochanka_proboszcza Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:26
        Jezeli bardziej go boli ze nowa pania nazwano “dziunia” w watku, ktorego nawet nie czytala, a nie to ze ty autentycznie cierpisz, to sobie sama wyciagnij wnioski
        • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:12
          pewnie poleci jej powtórzyć i poskarżyć się
      • makinetka82 Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 08:19
        I jeszcze jedno...tu trzeba pier...nąć w stół, a nie płaczliwie popiskiwać po kątach, licząc że facet się zlituje. Co to w ogóle za związek???
        • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:13
          przemyślałam sprawę przez weekend i ustaliłam z nim kilka zasad. zobaczymy, co zrobi
          • hanusinamama Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 22:39
            Serio chcesz spedzić ileś tam kolejnych lat z fanem haremów?
      • hanusinamama Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 22:38
        Uuuuuuuuuu poligamię. Panu się chce haremu (po to mu samotna kochanka) a nie niezobowiązującego seksu. Po e-matkowemu "wystawić walizki"
    • kochanka_proboszcza Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:23
      Szczegolnie, ze jest samotna????

      To alarmujace.
      Niezobowiazujacy romans moglby miec i z mezatka. On chce miec dwie osoby pod kontrola, tak to widze.
      • trampki-w-kwiatki Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 19:22
        O to, to.
        Haremik sobie ubrdał.
    • 3-mamuska Re: zazdrość a związek otwarty 21.08.21, 17:39
      Zmienić terapeutę bo każdy ma prawo zmienić zdanie. Tym bardziej ze libido podskoczyło.
      Widać ze mąż się zaangażował bo to nie jest jednorazowy sex ,skoro z tej RELACJI nie chce zrezygnować. A to jest złamanie waszej umowy, tylko sex bez zaangażowania.
      Złożyć papiery o rozwód.

      Nie bądź taka pewna dla dreszczyku emocji to i w aucie i w lesie albo w najbliższym hotelu. Wakacje, wiec można pożyczyć klucze od kumpla na godzinkę.
      • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:14
        wybieram się na terapię indywidualną, bo będę już rzygać ponownym wprowadzaniem w temat kolejnej osoby. Męża ewidentnie nosi i ma odruchy rycerskie, może tak być, że nadal nie zamoczył
    • makinetka82 Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 08:12
      A nad czym tu się zastanawiać???
      ,,Heniek, ZMIENIŁAM ZDANIE, nie życzę sobie żebyś spał z innymi kobietami. Wybieraj, one albo ja."
      Oznajmił, że z tamtej nie zrezygnuje? To oznacza, że bzyknięcie tamtej jest dla niego ważniejsze od waszego wieloletniego związku, o czym Cię wprost informuje. Jakiego jeszcze chcesz dowodu na to, że wasz związek jest g...o wart ? Czy to zdrada czy nie zdrada, gość ewidentnie przedkłada przygodne zamoczenie ponad wszystko, co was łączy. A co do twojego pozwolenia... Miałaś prawo zmienić zdanie tym bardziej że sytuacja też się zmieniła. I on albo to zaakceptuje albo nie. A jeśli nie, to ty nie będziesz miała wyboru , bo sama piszesz, że nie umialabys tego zaakceptować. Dla mnie sprawa byłaby oczywista, gdyby nie zrezygnował z tamtej relacji na pewno zakończylabym związek, tym bardziej że on zna dokładnie twoje obecne nastawienie do takich rzeczy, a tylko przez chęć zaliczenia tamtej podpiera się czymś sprzed lat.
      A na koniec dodam tylko że jeżeli jesteś prawdziwa, to musialaś być niezłą kretynką w przeszłości.
      • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:16
        > A na koniec dodam tylko że jeżeli jesteś prawdziwa, to musialaś być niezłą kretynką w przeszłości.
        nie przeczę tongue_out

        Mąż by chciał ciągnąć na dwa fronty, nic nie tracić i mieć na wyciągnięcie dłoni dwie kobiety. Ja się nie zgadzam na związek otwarty, on się nie zgadza na swoją rezygnację zeń. Mamy impas. Więc, jego zdaniem, zobaczmy co będzie, może mi się jeszcze spodoba big_grin
        • jednoraz0w0 Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:59
          Ale "by chciał" to nic nie znaczy!!!!!!!!!!!!!!!!
          Ja "bym chciała" się urodzić w Kalifornii, ktoś inny "by chciał" mieć 180 cm wzrostu a ma 160, jeszcze ktoś inny "by chciał" mieć starszego brata a ma trzy młodsze siostry lub "by chciał" gwiazdkę z nieba albo móc cofnąć czas. Wbij to sobie do głowy raz na zawsze. Liczy się to, czego się chce (bo jest realne), a nie to, czego "by się chciało" (ale jest niemożliwe).
          Nie możesz swojego życia dostosowywać do cudzych mrzonek, ZWŁASZCZA, ŻE TAMTA PANI TEŻ MOŻE ZACZĄĆ STAWIAĆ WARUNKI i być bardziej zdecydowana od ciebie i kazać mu wybierać, a już wiesz, że z niej zrezygnować nie chce. Serio chcesz swoje życie dostosowywać do tego co chce inna baba? Bądź pierwsza i każ mu się wypchać.
        • irma223 Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 17:43
          Ale zaraz, zgodziłaś się na "związek otwarty", kiedy miałaś znacząco niższe potrzeby, niż on, pewnie z 10 czy 15 lat temu jako 20 czy 25-latka.

          Sama piszesz, że od 30-tki czyli od kilku lat jesteście na wyrównanym poziomie potrzeb.

          Jak Twój mąż zacznie zaspokajać inną panią, to mu nie starczy sił, czasu i możliwości na Twoje potrzeby.

          Inna sprawa, że jego rozkminy odnośnie jego ewentualnej niesprawności wobec tamtej pani wygłaszane w Twojej obecności mają na celu albo dogryzienie Ci do żywego albo wywołanie u Ciebie silnej zazdrości (czego mu może dotąd brakowało). Ale zazdrość już okazałaś, więc dalsza kontunuacja to już jedynie dogryzanie Ci z czystej potrzeby dokuczenia Ci.

          I "związek otwarty" nie implikuje zdrady emocjonalnej , a pan po prostu rozpoczyna regularną relację z inną panią.

          Niech on się dobrze zastanowi, czy chce rozp.ać Waszą rodzinę i Wasz związek.

          Aha: czy tamta pani w ogóle wie, że jest jego kochanką lub kandydatką na kochankę? Czy to tylko nadmierna wyobraźnia Twojego męża?
          • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 00:37
            Tak, wie, od wakacji odbyli przynajmniej 2 bzyknięcia hotelowe, mąż radośnie zostawił telefon ze zdjęciami jej nagiej prężącej się na łóżku. Zakładam, że też forma dokuczenia mi.
    • demono2004 Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 10:06
      Nie ma czagoś takiego, jak związek otwarty. Co to w ogóle za twór? Albo jesteś w związku z jedną osobą, albo idź w cholerę i łajdacz się, z kim popadnie. Ty dałaś mu zgodę na łajdaczenie się bo inaczej tego nazwać nie można.
      Co z tym teraz zrobisz, to już twoja sprawa.
      • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 16:17
        > Co z tym teraz zrobisz, to już twoja sprawa.
        Serdecznie dziękuję, to już wiem.
        Pytam o zbiorową mądrość ematki, zasadniczo jest jednolita i się nie myli
    • hanusinamama Re: zazdrość a związek otwarty 22.08.21, 22:37
      To nauka jest dla zuka: nie wychodzić za mąz za chłopaka z liceum!!!! NO chyba ze sie miało mniejsze i wieksze przygody miłosno-seksualne...a po latach się spotkało dawnego kolegę z LO i ślub.
      Napisz jeszcze, ze przed ślubem się nie bzykaliście, to nie będę się dziwić, ze facet wpadł we frustrację w związku z brakiem seksu.
      • igge Re: zazdrość a związek otwarty 24.08.21, 13:22
        W liceum jeszcze nie ale na pierwszym roku studiów już można poznawać ewentualnego mężawink ?
        • simply_z Re: zazdrość a związek otwarty 24.08.21, 16:17
          moze w latach 80-tych. teraz sa inne czasy.
    • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 11:54
      Dzień dobry,
      aktualizacyjnie - dupa blada, jestem w ciąży, a mąż póki co zbastował ze spotkaniami z koleżanką. Podobno jednak zaczęła jej przeszkadzać przedłużająca się drama i robi fochy. Co będzie dalej (czyt. jak szybko znajdzie sobie zastępstwo), nie wiem. Z ciąży się cieszy; ja jestem w kropce, ale to bardziej dlatego, że sądziłam, że już po ptakach.

      Dziękuję wszystkim za miłe słowa wsparcia, jak i kopnięcia w dupę. Jesteście niezastąpione. Może, wreszcie na pełnych prawach użytkownika, będę pisać częściej jako przyszła emama. Chociaż ciekawe kiedy przestaniecie zarzucać mi trollowanie tongue_out
      • bergamotka77 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 13:19
        No nie wiem czy gratulować ciąży w takiej sytuacji.
        • buldog2 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 16:45
          Trzeba wspierać konstruktywnymi wpisami.
          • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 17:57
            Dzięki, obecnie jestem przerażona/zachwycona. Z mężem, będzie jak być musi. Zostanie ze mną, na pewnym warunkach, lub się rozstaniemy. W tej sytuacji będzie trzeba pozmieniać priorytety.
            • buldog2 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 18:06
              Ujęłaś istotę Waszego związku - z mężem będzie jak być musi, u twojego boku albo nie.
              Zwięzłość towarzyszy genialności.
        • savignonblanc Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 21:20
          Podpisuje się pod tym niestety.
      • klaramara33 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 17:16
        Gratuluję ciąży, obys była odpowiedzialna mamą, to ważne. Zobaczysz jakie to cudowne uczucie miłość do dziecka a z mężem czasem na siłę nie tworz związku.
        • ritual2019 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 17:30
          🤮🤮🤮😡😡😡😡 malo rzeczy mnie irytuje ale takie owszem. Po pierwsze to co to znaczy zeby ona byl odpowiedzialna matka? A ojciec to niby co? Uczucie do dziecka wcale nie uszczesliwia wzzystkich kobiet, to sa zreszta zupelnie inne uczucia niz romantyczne, a ty redukujesz ja do roli matki jakby to wystarczylo do szczescia.
          Ona zaszla w ciaze z mezem ktory ja zdradza, i bedzie co do tego nie ma watpliwosci.
          • klaramara33 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 17:51
            Przecież ojciec się nie udziela, jemu też naipalabym to gdyby tu coś wpisał.To śmieszne, jak mój wpis interpretujesz. Piszę o pięknie tego uczucia co jest bardzo duża szansa go poczuć. Pewne, że nie wszystkie to czują. Nie masz większych zmartwień...
            • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 17:59
              Zobaczymy, jak się potoczy. Można być c**jowym partnerem i dobrym ojcem. Na razie przecieram oczy, bo od kilku miesięcy byłam pogodzona z faktem, że chyba nie będzie dane mi zostać matką... A tu taka niespodzianka...
            • ritual2019 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 18:00
              Nie mam na szczescie wiekszych zmartwien. Napisalas o tym jakims tam pieknie uczuc a w rzeczywistosci to zadne piekno, bo wychowywanie dziecka to ciezka praca w dodatku majac meza ktoremu nie mozna ufac to tylko pogarsza. Irytuje mnie to sprowadzanie wszystkiego do pieknego uczucia do dziecka jakie to splynie na rodzica i poczuje bloga szczesliwosc oraz zastapi to cala reszte. Takie romantyczne bzdury.
              • klaramara33 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 18:05
                Nie każdy widzi same trudy wychowania.
                • ritual2019 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 18:08
                  klaramara33 napisała:

                  > Nie każdy widzi same trudy wychowania.

                  I to jest problem.
                  • klaramara33 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 20:52
                    Obok trudów jest dużo pięknych chwil.
                    • ritual2019 Re: zazdrość a związek otwarty 29.08.21, 21:02
                      klaramara33 napisała:

                      > Obok trudów jest dużo pięknych chwil.

                      Tiaaa..zawsze gdy czytam cos takiego to sie zastanawiam co ludzie uwazaja za te piekne chwile.
    • yannefer Re: zazdrość a związek otwarty 17.12.21, 07:36
      A jak się potoczyła historia?
      • igge Re: zazdrość a związek otwarty 17.12.21, 11:37
        Partner autorki ma kolejny rzut depresji bo odstawił leki.
        Kota łatwo nie ma.
        Sama chyba też miewa zdrowotne problemy.
        Ale nudy też raczej nie doświadcza😊
        Sorry autorko.
        Życzę stabilnego dobrego związku dającego poczucie bezpieczeństwa i radość.
        Może da się przepracować problemy.
        • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 00:32
          Zdecydowanie nudno mi nie jest.
          Skupiłam się na sobie, chodzę na terapię, jestem w 5 miesiącu ciąży. Jak mąż się ostanie, to będzie mógł się przetestować w roli ojca, tego jeszcze nie spie*dolił. Jak się rozstaniemy, no cóż...Nadal będzie ojcem, tylko życie będzie mógł sobie układać z kimś innym...
          Dzięki za życzenia.
          • igge Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 01:14
            A ode mnie GRATULACJE😻
            Za 4 miesiące urodzi się maluch😊
            • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 11:05
              Dziękuję smile będzie chłopak
          • yannefer Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 09:04
            A on dalej z tą Panią się spotyka?
            • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 11:04
              Łączą ich kontakty zawodowe; czy spotykają się prywatnie, a wręcz hiperprywatnie - przypuszczam, że tak, ale podjęłam decyzję, że nie będę zniżać się już do poziomu wypytywania, sprawdzania godzin powrotu czy telefonu - za dużo mnie to kosztowało stresu, a podejścia męża to nijak nie zmieniało, wręcz reagował oburzeniem, że naruszam jego prywatność. Uprawiamy seks, czy jest mu za mało i musi pomagać sobie na boku - nie wiem.
              Założyłam, że będzie, jak ma być, jego nie zmuszę, siebie nie zmienię.
    • tanebo001 Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 13:37
      Wiem co czujesz. Też dostałem taką propozycję.
      • kota.helga Re: zazdrość a związek otwarty 18.12.21, 13:57
        No i....? Czekamy na pełną historię smile
Pełna wersja