Dodaj do ulubionych

Kto jest domem tymczasowym ?

23.08.21, 21:52
Chciałabym zostać domem tymczasowym dla psów. Mam miejsce ( spory dom, duży ogrodzony ogród ), mam blisko rzekę, pola, jezioro, las. Mam gdzie wychodzić z psami, mam gdzie je wybiegać. Nie ma tu ruchliwych ulic. Do tego mam 3 nastolatków chętnych do pomocy ( zadeklarowali się, bardzo chętnie). No i teraz pytanie jak to wygląda w rzeczywistości ? Czy trzeba przechodzić jakieś szkolenie ? Czy są specjalnie wymogi oprócz tych oczywistych ( czyli miejsce i chęci) ? Jest ktoś takim domem i mógłby powiedzieć jak to w praktyce wygląda ?
A zapomniałam - mamy labradora bardzo przyjaznego innym stworzeniom.
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Kto jest domem tymczasowym ? 23.08.21, 22:00
      U nas jest duża klinika i oni prowadzą schronisko, jestvteż sporo osób które takie podleczone zwierzęta zabiera do domu i wozi je na zastrzyki czy "dopieszcza" do czasu wyleczenia.
      Jak weterynarze kogoś dobrze znają to po prostu dostajesz zwierzaka a jak nie to należy się zapytać co zrobić.
      Nasi nie współpracują z fundacjami tylko z samorządami. A na stronie kliniki umieszczaja info o zwierzakach do adopcji i przesylają do zaprzyjaźnionych ludzi żeby udostępniali.
    • tol8 Re: Kto jest domem tymczasowym ? 23.08.21, 22:12
      Ja mam DT dla jednej fundacji.
      Przyjmuję koty lub psy.

      Weź pod uwagę że może ci się trafić zwierzę że swierzbem lub innym świństwem, pchlami, agresywne itp i będziesz miała ciągłe choroby lub problemy u swojego labka.
    • katie3001 Re: Kto jest domem tymczasowym ? 23.08.21, 22:27
      Ja byłam. Brałam zazwyczaj szczeniaki bo mam dwie swoje sunie. Odrobaczalam, bawilam sie, kochalam. Jeden to mi prawie caly dzien siedzial pod lozkiem bo tak sie bal. Ostatniego oddalam do adopcji jak juz bylam w ciazy. Teraz nie mam juz warunkow na bycie dt
    • marusiatoja47 Re: Kto jest domem tymczasowym ? 23.08.21, 23:04
      Byliśmy przez tydzień. Dostaliśmy dziką, przerażoną i agresywną Lusię z całym oprzyrządowaniem ( obroża, smycz, żarcie itp.). Po tygodniu podpisaliśmy umowę adopcyjną. I tyle jeśli chodzi o dt. Nie nadajemy się do tego, bo byśmy żadnego zwierzaka nie oddali, bardzo się przywiązujemy.
    • beataj1 Re: Kto jest domem tymczasowym ? 23.08.21, 23:09
      Jestem kocim td. Szkolenia nie przechodziłam. Wystarczyła informacja ze moje koty dożyły 16-19 lat.
      Wzięłam całkowicie dziką kociczke z 4 noworodkami
      Kocica się oswoiła i została z nami, kociaki od roku w domach stałych. W tym roku mam 5 kocich sierot. Właśnie mi demolują dom.
      • ajaksiowa Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 07:23
        Idea DT polega chyba na socjalizowaniu ,wychowaniu i zapewnieniu psu poczucia bezpieczeństwa bez nadmiernej czułości.Taki zimny wychów byłby moźliwy gdybyś wiedziała że za miesiàc ,dwa pójdzie do nowego domu,na dłuższą metę nie wyobraźam sobie jak trzeba uczuciowo do tematu podejśç🤔🤔
        • konsta-is-me Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 11:02
          Idea DT nie polega na wychowywaniu , bo od tego jest stały właściciel docelowy ,poza tym niekoniecznie to są szczenięta, ani na socjalizowaniu, bo większość psów tego nie potrzebuje.
          Jedynie psy zabrane z b.ciezkich warunków mogą tego potrzebować, ale to z kolei wymaga czasu.
          Nie wiem też dlaczego miałby tam być "zimny chów"?- pies jeśli się przywiąże, to się przywiąże, niezależnie od warunków.
          Raczej głównie chodzi o to by pies nie trafił do schroniska, bo stamtąd rzadko się wychodzi ( o ile to nie rasowy pies- po rasowe są kolejki)...
        • beataj1 Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 09:29
          Na początku mocno prychała i syczała.
          Z czasem przestała syczeć. Przyjaźni nie ma, ale mogą przebywać w jednym pomieszczeniu.
          Młode oczywiście nie odpuszczają i co chwilę próbują ją zaczepiać.
      • piesfafik Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 10:00
        Jestem DT dla psow w fundacji labradorow ( nie w Polsce) . To jest mala fundacja wiec po prostu napisalam im jakie mam doswiadczenia z psami I warunki I mnie radosnie przyjeli. Biore psy jak mam czas sie nimi zajac bo taki fundacyjny pies czesto wymaga wiecej czasu I uwagi niz wlasny. Swojego akurat nie mam wiec taki goscinny pies staje sie moim na tydzien czy dwa albo trzy ( zalezy czy ma jakies problemy ze zdrowiem) a potem idzie w dobre rece. Na poczatku bylo mi bardzo smutno jak je adoptowali ale mozna sie przyzwyczaic bo juz na ogol czeka nastepna bida. Zanim trafiaja do mnie bada je weterynarz I daje leki albo robi rozne zabiegi. Wszystkie dorosle sa kastrowane. Ta fundacja w ktorej dzialam nie przyjmuje agresywnych psow ale bywaja przerazone, smutne, zaniedbane, zabiedzone, albo po prostu chore. Niektore sa zwariowane. moim zadaniem jest dac im poczucie bezpieczenstwa I na tyle je poznac zeby widziec jaki dom bedzie dla nich najlepszy.
    • ciezka_cholera Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 09:37
      Posiadanie zwierzaka rezydenta jest raczej plusem. W porozumieniu z wybraną fundajcą wybieracie psa, z ktorym sobie poradzisz. Opisujesz warunki jakie masz, swoje zwierzaki i kompetencje - nikt Ci nie bedzie wciskal trudnego psa, jesli im wytlumaczysz, ze nie masz mozliwosci/umiejetnosci/checi pracowac z takim stworem, albo zwyczajnie boisz sie o rezydenta i nie chcesz mu fundowac stresu. Fundacji tez zalezy, zeby pobyt w DT nie zakonczyl sie spektakularna klapa.
      Pamietaj, ze przyjmujac pod opieke psa, wychowujesz go dla kogos, nie dla siebie. Im lepiej go ulozysz, tym wieksza szansa na udana adopcje. Musisz od razu pracowac nad - umiejetnoscia wyciszania sie, zostawania samemu (nawet jesli u Ciebie w domu zawsze ktos jest, to bardzo wazne, zeby psa nauczyc, ze samotny pobyt w domu, to zadne zlo), nie wlazenia na kanapy/fotele/lozka (nawet jesli Ci to nie przeszkadza, to nie kazdy potencjalny nowy wlasciciel to lubi) itd
    • konsta-is-me Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 10:49
      Ja "byłam" domem tymczasowym dla psów
      Nie trzeba żadnych szkoleń.
      Ani szczególnych wymogów, trzeba mieć czas oczywiście- bywają psy z lekami separacyjnymi, które wyją i szczekają , kiedy zostaną same w domu.
      Zwyczajnie trzeba lubić psy i mieć trochę doświadczenia.
      Pies trafia do ciebie i czeka aż znajdą mu nowego właściciela.
      Wlasny pies w domu może być czasem przeszkodą i nie chodzi o to czy twój jest łagodny czy nie, bo ten "tymczasowy" może nie tolerować innych psów i być agresywny.
      Przygotuj się też że mogą być psy po różnych doświadczeniach, czasami wzięte z łańcucha (nie umieją chodzic na smyczy, po schodach, boją się windy, obijają się o sprzęty w pokoju bo za ciasno im itd)
      Albo psy lękliwe- i agresywne ze strachu.
      No ogólnie dobrze mieć trochę doświadczenia, cierpliwości i lubić się zajmować psami.
      Ale też fundację mają jakieś pojęcie o psie często i mogą ci przydzielić psy z jakimi sobie poradzisz , można to uzgodnić.


      • konsta-is-me Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 10:54
        P.S.Czasem też trzeba psa podleczyć, wykastrować itp.i z reguły te koszty też bierze na siebie fundacja, chyba że możesz w tym partycypowac finansowo.
        Jeśli masz małe dzieci- są psy które się nie nadają do dzieci, ( niektóre psy dziecięce bieganie, piszczenie/wrzaski itd.biora za agresję )
        No ale jak pisze- jeśli uznasz że sobie nie poradzisz z tym, dostaniesz jakiegoś "łatwego" psa, takich w sumie jest większość, wbrew pozorom, "trudne" psy to mniejszosc i zawsze uprzedzają o tym.
    • igge Re: Kto jest domem tymczasowym ? 24.08.21, 12:47
      Nigdy nie byliśmy dt. Nasze dwa koty są z dt. I dwa szczeniaki. Widzieliśmy te dt, poznaliśmy opiekunów zwierząt , mamy bardzo pozytywne wrażenia, wręcz dużo podziwu dla tych ludzi... Myślę, że to ciężka praca. Jeden pan mówił, że nie spodziewał się, że aż tak ciężkawink . Mieli dwa staruszki psie własne i zdecydowali się być dt dla suczki z 7 szczeniaczkami, którym groziły choroby i śmierć w schronie. Rozmowy adopcyjne też oni przeprowadzali i wizyty przedadopcyjne. Mimo wielu starań wyrzucona przed schronem przepiękna suczka ( agresja wobec innych psów, do ludzi przyjazna) nadal mimo upływu wielu miesięcy nie ma domu stałego. Ani jedno z jej szczeniąt. Dodatkowo ten dt adoptował nieplanowanego 1 szczeniaka, który wyjątkowo " wybrał" ich. Czyli mieli dwa swoje psy zostając domem tymczasowym i brak planów na powiększenie ridziny, a wygląda na to, że zostali z PIĘCIOMA psami na stanie uncertain
      W dodatku to nie jest zgodne stadko. Każdy ma inne potrzeby, wiek, no i wielka suczka dwuletnia agresywna do innych piesków.
      To musi być hmmm duuuuże wyzwanie.
      Wcześniej nie tylko sprzątali, leczyli, ogarniali profilaktykę, szczepienia dla tylu zwierząt ( szczenięta małe stresują się, wymiotują, załatwiają się w aucie w drodze do weta np), zmiany podkładów, podkopy w ogrodku plus milion innych rzeczy.. Alw też wychowywali i wstępnie szkolili wszystkie 7 szczeniaczków, socjalizowali. Trening czystości, nauka komend, przyzwyczajanie powolne i konsekwentne do obróżek, szeleczek itp. Masa, naprawdę masa pracy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka