Dodaj do ulubionych

Obowiązek szczepień i takie tam....

25.08.21, 14:40
Może to już bylo...Szum medialny Lex TVN - gwaltu rety- wszyscy walczmy o wolne media! A pod płaszczykiem- taki o to kwiatek

www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/druk.xsp?nr=1449
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz niektórych innych ustaw.

Cichcem przegłosowano:
faktycznie obowiązkowe (przymusowe) szczepienia dla dzieci od urodzenia oraz pozostałych obywateli, wprowadzenie obowiązkowych szczepien przeciw covid to jak pstryknięcie palcami, kwarantanna 30 dni, ułatwiono zamknięcie obywatela w szpitalu psychiatrycznym bez zgody na oddziale zamknietym. Cudne
Obserwuj wątek
    • zerlinda Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 14:54
      Bardzo dobrze. Żeby jeszcze były narzędzia do karania tych, co dzieci nie szczepią. Na razie niestety państwo mało robi, żeby chronić obywateli. Jedynie co może zadziałać, to nieuchronność kary. Im wyższa kara finansowa, tym świry mniej chętnie fikają.
      • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 15:00
        >Im wyższa kara finansowa, tym świry mniej chętnie fikają.

        Projekt przeczytalas? Jezeli tak, to chyba zdajesz sobie sprawe, ze popierajac to, co tam jest napisane,rowniez krecisz bat na siebie i twoich blskich? Tu nie chodzi tylko o przymusowe szczepienia wszytskich, rowniez przeciw kowid.
      • bistian Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 17:59
        zerlinda napisała:

        > Bardzo dobrze. Żeby jeszcze były narzędzia do karania tych, co dzieci nie szcze
        > pią. Na razie niestety państwo mało robi, żeby chronić obywateli. Jedynie co mo
        > że zadziałać, to nieuchronność kary. Im wyższa kara finansowa, tym świry mniej
        > chętnie fikają.

        Zabawne jest to, co piszesz, gdy się wie, jak funkcjonuje rynek, jest popyt, jest podaż. smile
        Fałszywy paszport covidowy kosztuje w Polsce 1000 zł, szczepionka idzie do zlewu. W Bułgarii to już połowa tej ceny, więc może szczepienie z wypoczynkiem? wink Najwyżej, ceny wzrosną, kto nie będzie chciał, nie zaszczepi się i tak.
              • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 16:06
                >Przejrzałem pierwsze artykuły i póki co nic kontrowersyjnego nie widzę.


                hmm...
                Minister Zdrowia w drodze rozporządzenia ma decydować o wykazie chorób zakaźnych objętych obowiązkiem szczepień ochronnych, jak również o grupie osób, które będą objęte obowiązkiem poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym
                    • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 16:40
                      >I co w związku z tym?


                      Poki szczepienie przeciw covid 19 jest eksperymentem medycznym, to nikt nie powinien decydować o obowiązku szczepienia. Czekamy na koniec testów na osobach chetnych, ktore dobrowolnie "szczepieniu" poddały.. Wtedy bedzie odpowiedz, czy wiecej osob ucierpialo od covid19 czy od tych preparatow. I wtedy bedzie mozna podlac decyzję, Od maleńkich dzieci, czy tez trochę starszych wara.
                      • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 16:52
                        malenka9 napisała:

                        > >I co w związku z tym?
                        >
                        >
                        > Poki szczepienie przeciw covid 19 jest eksperymentem medycznym, to nikt nie pow
                        > inien decydować o obowiązku szczepienia.

                        Aha. Jak słyszę o "eksperymencie medycznym" to już wiem z kim rozmawiam. Bez odbioru.

                        Btw moja ulubiona Wasza teoria z tych ostatnich jest taka, że Ci którzy nie mieli żadnych powikłań po szczepieniu to placebo dostali i dlatego powikłań nie maja.
                        Cholernie skuteczne to placebo dostałam - wygenerowało mi przeciwciał pod niebo.
                          • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 18:11
                            malenka9 napisała:


                            > To nie jest wiedza tajemna. Wystarczy przeczytac ze zrozumieniem ulotki produce
                            > nta.

                            Powiedz mi, tak bardzo głośno krzyczycie "myśl samodzielnie" i "otwórz oczy". Więc dlaczego zamiast "myśleć samodzielnie" powtarzacie jeden za drugim te same hasła?

                            (a że bzdurne, to można bardzo łatwo wyłapać, co jest szurskim wynalazkiem. o tym, że nie rozumiecie czym jest "eksperyment medyczny", albo jak badania kliniczne działają, to już nawet mi się nie chce pisać)
                              • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:00
                                malenka9 napisała:

                                > To też ciekawe. Eksperyment na zdrowych dzieciach bez opinii niezależnej komisj
                                > i bioetycznej

                                No tak, ta faza jest na zdrowych ochotnikach. Powiem Ci w tajemnicy, ze tych ochotników było tyle, że znajomym dzieciatymlekarzom nie udało się dzieci zapisać, a bardzo się starali.

                                A po drugie, co w tym pismie widzisz zaskakującego? I skąd wiesz, że opinii kom bioetycznej nie było? No i jako ostatnie, to jest etap, w którym rozszerzasz wskazania rejestracyjne - to nie jest dokument dotyczący szczepienia populacyjnego dorosłych.
                                • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:10
                                  >Powiem Ci w tajemnicy, ze tych ochotników było tyle, że znajomym dzieciatymlekarzom nie udało się dzieci zapisać, a bardzo się starali.

                                  To jest patologia. Dzieci z domów dziecka się zmusza do tych badan, a jest kolejka znajomych lekarzy do eksperymentow.

                                  Powiem ci w tajemnicy, niezalezna komisja bioetyczna nie wyrazila sprzeciwu. Tylko, że jej nikt nie pytał.
                                  • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:15
                                    malenka9 napisała:


                                    > To jest patologia. Dzieci z domów dziecka się zmusza do tych badan, a jest kole
                                    > jka znajomych lekarzy do eksperymentow.

                                    Jeszcze raz, skąd wytrzasnęłas te domy dziecka? I myślisz, że naprawdę jeśli ktoś miałby do wyboru zakwalifikować chętnego albo przymuszonego, to wybrałby przymuszonego?

                                    > Powiem ci w tajemnicy, niezalezna komisja bioetyczna nie wyrazila sprzeciwu. T
                                    > ylko, że jej nikt nie pytał.

                                    To ja Ci powiem w tajemnicy, że nie tak procedura wygląda. Do wniosku do agencji dołącza się opinię komisji bioetycznej właściwej dla danego obszaru. Komisja jest najczęściej przy OIL. I to jest jedyna komisja bioetyczna, którą o zdanie należy zapytać. Więc - masz dowody na to, że takiej opinii do wniosku nie dołączono? Bo z tego pisemka, którego zdjęcie zamieściłaś wcale to nie wynika.

                                    Czy chodzi ci o to, ze stowarzyszenia niezależnych lekarzy nikt nie pytał? Bo ja bym też nie pytała.
                                  • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:16
                                    malenka9 napisała:


                                    > To jest patologia. Dzieci z domów dziecka się zmusza do tych badan, a jest kole
                                    > jka znajomych lekarzy do eksperymentow.

                                    Jeszcze raz, skąd wytrzasnęłas te domy dziecka? I myślisz, że naprawdę jeśli ktoś miałby do wyboru zakwalifikować chętnego albo przymuszonego, to wybrałby przymuszonego?

                                    Poza tym, jest cały oddzielny aspekt BK na osobach "skoszarowanych".

                                    > Powiem ci w tajemnicy, niezalezna komisja bioetyczna nie wyrazila sprzeciwu. T
                                    > ylko, że jej nikt nie pytał.

                                    To ja Ci powiem w tajemnicy, że nie tak procedura wygląda. Do wniosku do agencji dołącza się opinię komisji bioetycznej właściwej dla danego obszaru. Komisja jest najczęściej przy OIL. I to jest jedyna komisja bioetyczna, którą o zdanie należy zapytać. Więc - masz dowody na to, że takiej opinii do wniosku nie dołączono? Bo z tego pisemka, którego zdjęcie zamieściłaś wcale to nie wynika.

                                    Czy chodzi ci o to, ze stowarzyszenia niezależnych lekarzy nikt nie pytał? Bo ja bym też nie pytała.
                                    • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:23

                                      >To ja Ci powiem w tajemnicy, że nie tak procedura wygląda

                                      Powiem ci w tajemnicy i powtórzę, nikt nie wystapil o opinię do komisji bioetycznej, dlatego miedzy innymi zostalo zlozone zawiadomienie do prokuratury. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, klamczucho.
                                      • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:29
                                        malenka9 napisała:

                                        >
                                        > >To ja Ci powiem w tajemnicy, że nie tak procedura wygląda
                                        >
                                        > Powiem ci w tajemnicy i powtórzę, nikt nie wystapil o opinię do komisji bioetyc
                                        > znej, dlatego miedzy innymi zostalo zlozone zawiadomienie do prokuratury. Nie w
                                        > prowadzaj ludzi w błąd, klamczucho.

                                        Szurku, pokaz proszę dowód na to. Niejeden taki wniosek złożyłam w swoim życiu i wiem jak procedura wygląda. I jakie dokumenty załączasz do wniosku, żeby był w ogóle rozpatrywany. I opinia KBET jest jednym z nich.

                                        Plus te domy dziecka bym też chciała zobaczyć. A zawiadomienie do prokuratury moze zlozyc kazdy i na dowolny temat.
                                        • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 19:40
                                          >Szurku, pokaz proszę dowód na to.


                                          Klamczucho, mam przedstawic dowód, ze ktos czegos nie zrobił? To tak nie dziala. Poproszę o link do domuntu wydanego przez komisję bioetyczną . Chyba nie sądzisz, ze ktos Cessakowi mrugnął okiem przy sikaniu i przybił piątkę, I tak miala wygladac ta zgoda.
                                          • a23a23 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 21:01
                                            malenka9 napisała:

                                            > >Szurku, pokaz proszę dowód na to.
                                            >
                                            >
                                            > Klamczucho, mam przedstawic dowód, ze ktos czegos nie zrobił?

                                            Tak, jeżeli wnosisz, że opini KBETu nie było, a jest to standardowa procedura przy wniosku do agencji.
                                            Więc skąd wiesz, że było odstępstwo od tej procedury? Ze zdjęcia Twojego pisemka to nie wynika.
                                            Bo tak to możesz sobie dowolnymi bzdurami rzucać, jak tych domach dziecka.
                                            • malenka9 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 21:17
                                              >Tak, jeżeli wnosisz, że opini KBETu nie było, , a jest to standardowa procedura

                                              A co jest standardowego ostatnimi czasy w tym kowidowym cyrku? Nie udowodnię, ze Yeti nie istnieje. Ty przedstaw link do dokumentu., o ktorym tak ochoczo dyskutujesz, a ktorego nikt nie widzial. Do ciebie nalezy udowodnienie, ze Yeti istnieje. W internecie jest trzygodzinna relacja z interwencji poselskiej u prezesa Cessaka w biurze. Twierdzisz, ze prezes lamie prawo i zataja dokumenty podczas interwencji poselskiej, ktorych przestawienie dzialalo by na jego korzyść?
                • araceli Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 17:32
                  malenka9 napisała:
                  > hmm...
                  > Minister Zdrowia w drodze rozporządzenia ma decydować o wykazie chorób zakaźnyc
                  > h objętych obowiązkiem szczepień ochronnych, jak również o grupie osób, które b
                  > ędą objęte obowiązkiem poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym


                  Przecież tak jest w tej chwili big_grin Antyszczepy odkrywają świat!
      • madi138 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 15:27
        Ale przecież te wszystkie choroby nie istnieją/są zupełnie nieszkodliwe/dobrze jest je po prostu przechorować- wszystko to argumenty antyszczepionkowców, z którymi ostatnio rozmawiałam. Dodatkowo wszyscy twierdzą, że to właśnie szczepionki powodują te choroby! Próbowałam wyciągnąć z nich konkrety, jak dokładnie się to dzieje, bo przecież skoro coś twierdzą to chyba wiedzą o czym mówią, ale nikt nie potrafił tego zrobić. Oni się nie znają, ale w to wierzą i już! Miałam ochotę walić głową w ścianę!
    • lwica_24 Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 15:41
      I bardzo dobrze. Nienawidzę pisiorów, żeby nie było. Szczepienia są dobrodziejstwem.
      W latach pięćdziesiątych ( i wcześniej) byla epidemia polio. Do dziś widać ofiary. Dzięki szczepieniom ( obowiążkowym) od dawna nie było w Polsce ani jednego przypadku. A polio to nie katar.
      Tężec- choroba w dużym stopniu smiertelna. Kto w Polsce widział chorego na tężec? Przypominam - szczepienia obowiązkowe.
      Krztusiec ( koklusz)- u małych dzieci może dojść ( w skrajnych przypadkach) do uszkodzenia mózgu. Jako powikłanie. Rzadko, ale jednak. Dziś krztusiec wraca, bo nie szczepi się dawka przypominającą.
      Błonica ( nie mylić z płonicą- szkarlatyną) - bardzo groźna choroba, bywa, że śmiertelna. Dzięki szczepieniom w Polsce nie występuje
      WZW B - bardzo latwo je złapać u stomatologa, w czasie zabiegu chirurgicznego, u pedicuristki itd Czasem jest to zakażenie bezobjawowe a potem w skrajnych przypadkach marskość wątroby. Pytanie czy warto ryzykować?
      To pierwsze z brzegu przyklady. O koronawirusie wiemy niewiele. Nie znamy póxnych skutków przechorowania, w tym bezobjawowego. Jesli nie ma sie na tyle rozumu, żeby się szczepić to przymus jest jakims rozwiązaniem.
      Niedawno zetknęłam się z 44 letnim nauczycielem w-f ( osoba dotąd zdrową, wysportowana, dobrze odżywioną, niepalącą), który przeszedł koronawirusa. Stale odczuwa jego skutki: ma gorsza pamięć, bardzo szybko się męczy . Jest w trakcie diagnostyki kardiologicznej i nie wygląda to optymistycznie.
    • mia_mia Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 15:49
      No dramat, kto to słyszał dzieci szczepić, takie polio, odra, świnka to dobrodziejstwo dla organizmu.
      Jak się zaniedbało kształcenie ludzi, to doszliśmy teraz do punktu, gdzie trzeba używać mocniejszych argumentów niż prośby, tłumaczenie i hulajnogi, bo byle Zięba jest im w stanie wyprać mózg, a na prof przed nazwiskiem antyszczepa dostają orgii, nawet jeśli zajmuje się roślinami albo najpoważniejsze publikacje miał w ubiegłym wieku w piśmie, o którym nikt z branży nie słyszał.
    • umi Re: Obowiązek szczepień i takie tam.... 25.08.21, 22:03
      Coraz lepiej sie robi. Mam nadzieje, ze nie przejdzie to albo ludzie wyjda na ulice jak przejdzie. Zamordyzm sie szykuje do granicy absurdu. I chyba zaczynam podejrzewac robienie w wala jednak.
      Za duzo wladzy dla rzadu to zagrozenie dla obywateli. Jeszcze wyjdzie na to, ze Triss miala racje uncertain

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka