Dodaj do ulubionych

Wystawiacie negatyw czy nie?

25.08.21, 20:33
Wygrałam licytację. Po dwóch tygodniach paczka (poczta) nie doszła, więc napisałam z pytaniem, kiedy mogę się spodziewać przesyłki. Na to pan oddzwonił - mówi, że wysłał dzień po wygranej licytacji, że to poczta zawaliła, że paczka z pewnością czeka, ale nie przyszło powiadomienie. Numeru przesyłki nie wprowadził do systemu i teraz mówi, że da mi wieczorem tenże numer. No to grzecznie wyjaśniam, że paczki na poczcie nie ma, gdyż tam byłam kilka godzin wcześniej i nie jest mi potrzebny numer, bo reklamację i tak musi złożyć nadawca, posiadający dowód nadania. Pan się wzburzył, że czegóż to ja nie oczekuję, więc podziękowałam i się rozłączyłam - przecież nie będę się wdawać w pyskówkę. Zadzwoniłam na pocztę, upewniłam się, że paczki na pewno nie ma i że reklamacje składa nadawca. Otworzyłam dyskusję na all i poinformowałam, że oczekuję albo paczki w najbliższych dniach, albo zwrotu kasy. Na to pan prawie natychmiast odpisał z fochem, że w takim razie on robi przelew i nie ma dla niego znaczenia, czy paczka dojdzie do mnie, czy wróci do niego (wtf?). Przelew przyszedł natychmiast.
Niby stratna nie jestem, ale pan chamski i cała sprawa mi się nie podoba, imo coś kręcił.
To wystawiacie negatyw z uczciwą informacją, że zwrot kasy owszem, ale poza tym to bardzo słabo firma wypada, czy odpuszczacie?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka