Dodaj do ulubionych

Darować życie myszy?

26.08.21, 09:53
Kocham wszelkie stworzenia, zabijam tylko karaluchy i konary, ratuję nawet osy i pająki.
A co zrobić z myszką pod ogrodowymi płytami? Mieszka tuż za oknem, dobrze jej się wiedzie, ma codzienne dostawy świętego jedzenia (do kompostownika), dzieci lubią ją oglądać. Jeśli miałabym przeprowadzić likwidację, to tylko w tajemnicy przed nimi. A może udałoby się ją przeprowadzić?
Trochę się boję, że za chwilę mysz zatęskni za ciepłem i wprowadzi mi się do mieszkania, a za miesiąc, dwa będę musiała demontować kuchnię w poszukiwaniu mysiego truchła.
Ta jak, ktoś pomoże podjąć decyzję?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 09:56
      żywołapka i wywieźć daleko
      • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:11
        Tylko faktycznie daleko :p bo wróci :p
        • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:12
          I dodam, że najlepszą przynęta to chleb z nutellą :p
          • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:15
            Mam nadzieję, że nasza mysz woli zdrowo się odżywiać (zaobserwowałam, że lubi awokado), bo nie jemy nutelli.
            Żywołapka już kupiona.
            • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:19
              Moje się nie łapały ani na serek, ani na boczek, ani na owoce/warzywa/orzechy/nasiona. A na chleb z nutellą złapałam trzy, w tym jedną ryjówkę aksamitną :p
              • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:20
                No dobra, kupię tę nutellę. Ale po co z chlebem?
                • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:26
                  Moja zywołapka miała taki bolec na który się nadziewało przynętę i mysz musiała lekko pociągnąć żeby zamknęła się klapka. Więc ciężko było nabić na bolec samą nutellę:p

                  Miałam też inną łapkę, taką jakby kopułę z drutu gdzie były zwężające się wejścia ( że niby wlezie ale nie wylezie) ale ta nie działała, wyjadały że środka i się nie łapały.
              • szmytka1 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:23
                a pokażesz jaka pułapka, nornice muszę łapać
                • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:27
                  Jeszcze nie sprawdzona.
                  • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:30
                    Ja miałam te. Ta kopułka nie działała, ta druga tak.
                    • szmytka1 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:17
                      muszę jakieś rozwiązanie na nornice, zezerają mi za duzo rzeczy w ogrodzie
                  • martishia7 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:45
                    Ja miałam taką i była bardzo dobra: www.odstraszanie.pl/p1044,pulapka-na-myszy-gryzonie-zywolapka-myszolapka-ods1.html?gclid=CjwKCAjw95yJBhAgEiwAmRrutASkyVm1jC9iG89Lads3ERmQmOVack2G94iWNoVdtn_Auz4SE-VGKBoCEdMQAvD_BwE
      • tanebo001 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:59
        Jeśli ją teraz złapie i wywiezie to praktycznie ją zabije. Myszy robią zapasy na zimę. Jeśli teraz ją ich pozbawi to mysz nie zdąży ich zgromadzić przed zimą. I zdechnie z głodu. O pasikoniku nie wspominając...
        • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:02
          Możesz ją zaprosić do siebie. Wraz z rodziną.
        • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:11
          Mogę ją wywieźć razem z zapasami.
    • spanish_fly Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:15
      Będziesz się martwić jak się wprowadzi - w okolicy jest ich pewnie mnóstwo.
      • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:18
        Tak, myślę że w ogrodzie jest ponad 30 osobników, tylko akurat ta mieszka tuż za oknem.
        • spanish_fly Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:19
          Poznajesz po twarzy, że to zawsze jedna i ta sama? wink
          • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:24
            Tak, ma inne umaszczenie, niż reszta.smile
            • spanish_fly Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:25
              Ewentualnie, jest ich 5 z innym umaszczeniem niż reszta. wink
        • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:20
          Lepiej wyłap, bo na jesień ci się wprowadzą na bank. A potem z 30 w moment zrobi się 150 :p
          • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:23
            Mieszkam tu już 8 lat, na razie w domu miałam spokój, ale rzeczywiście wraz z rozwojem populacji będą szukały nowego terytorium do ekspansji.
            To jak, jedna żywołapka nie wystarczy?
          • spanish_fly Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:25
            Serio proponujesz wyłapanie polnych myszy z całej okolicy?
            • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:27
              Nie, tylko tych z ogrodu:p
              • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:28
                Re. Może łatwiejszy w obsłudze byłby kot albo pies szczurołap.
                • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:32
                  Silkeny niby myśliwskie, ale raczej leniwe, owczarek woli bawić się piłką, mogłabym napuścić na nią ratlerka, któremu wydaje się że jest dobermanem.
                  • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:43
                    Dobierz yorka do tej gromady, rozprawi się z myszami a miejsca dużo nie zajmie :p
                    • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:45
                      Z doświadczenia im mniejszy tym bardziej zaciekły i agresywny.
                      Bez urazy, ale zamiast yorka wolałabym szczurawink
                      • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:52
                        Ja też, więc rozumiem 😂
                      • homohominilupus Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:23
                        caponata75 napisała:

                        > Z doświadczenia im mniejszy tym bardziej zaciekły i agresywny.
                        > Bez urazy, ale zamiast yorka wolałabym szczurawink


                        O, i ja też!
                  • bulzemba Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:35
                    Przecież ratlerek to pinczer miniaturowy. Toto było na szczurołapa hodowane.
                    • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:46
                      No przecież mówię że najbardziej agresywny z całego stada.
                      Jednak na razie nikogo nie zagryzł. Chodzi tylko na smyczy, do ogrodu również, boję się że mógłby zgubić się w krzakach.
                • thea19 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:56
                  pies musiałby nocować w ogrodzie. U mnie ostatnio słabo to wygląda, najlepsza pogromczyni gryzoni odeszła za TM, reszta niby ma te geny ale jakieś miłosierne i zwłok gryzoniowych nie znajduję. Niby polują, niby pilnują, niby rozgrzebują norki a i tak trzeba pułapki na szczury rozstawiać. Ostatnio tez w nocy jakieś zwierzątko wygryzło uszczelkę do bramy garażowej. Pies co prawda dostawał szału ale była noc i nikt go na zewnątrz nie wypuścił.
    • princesswhitewolf Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:25
      zemscic sie adoptujac kota
      • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:29
        Rodzina ma alergię na koty, a ja kocham ptaki i mam już psy.
    • martishia7 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:42
      Mnie się w zeszłym roku zalęgła w okolicach listopada. Na trzecim piętrze w bloku, podejrzewam, że przyszła przez okno. Mieszkała sobie w spiżarce, którą mam przy kuchni, miała dużo miejsca do buszowania. Musieliśmy kupić plastikowe pudełka na sypkie, żeby nie uprawiała samowolki i dokarmialiśmy ją w sposób kontrolowany. Wiosną złapała się w żywołapkę i została wyprowadzona na wolność.
      • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:46
        Miałaś dla niej kuwetę?wink
        • tanebo001 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:00
          I maciupki telewizor?
        • martishia7 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:15
          Miała takie pudełko, do którego rzeczywiście preferowała wędrować big_grin Mam w tym schowku taki duży karton przeprowadzkowy, do którego zbieram segregowany papier i wynoszę raz na kilka tygodni - to było jej główne królestwo big_grin No wiem, że nie jestem normalna, ale nie miałam serca jej ubić... Ani wywalić w środku zimy. Wspinała się do zlewu po wężu od zmywarki i tam przychodziła pić, cwaniara. Kiedyś ją przyuważyliśmy, jak siedzieliśmy cicho wieczorem, bardzo odważnie sobie poczynała. Wiele godzin przeleżałam w przedpokoju na obserwacjach big_grin
          • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:25
            Uważam, że jesteś normalna.
            Też potrafię to sobie wyobrazić, ale wolałabym, żeby nie wprowadziła się z partnerem i bombelkamiwink)
            Znajomi mają 4 myszy (same samiczki) uratowane z jakiegoś laboratorium.
            Mają ogromną, 4 piętrową klatkę, hamaki, kryjówki, cuda. Fajnie się na nie patrzy.
            • umi Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:56
              Ta tez mozna zlapac i wsadzic do terrarium. Ale sie pewnie nie sa glaskac i nie bedzie rozmnazac (te dzikie w niewoli chyba nie chca). Strasznie ladna jest i uroczo wyglada.
    • jowita771 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 10:47
      Ja bym darowała. Ewentualnie złapałabym i wywiozła. Szkoda jej, fajna jest.
    • tanebo001 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:00
      Zostaw Ewelinę w spokoju!
      • ajaksiowa Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:58
        Dlaczego Ewelina?może Helcia?
        • tanebo001 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:39
          A może Artur?
        • bulzemba Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:43
          A może to TEN mysz, a nie TA mysza?
    • umi Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:53
      Ona jest polna? Polne sie rozmnazaja do konca pazdziernika wg gugla. Nie wiem, czy sobie potem bedzie robila dzieci. Moze usyp jej kopczyk siana czy chrustu czy cokolwiek, nawet kilka pudelek, gdzie sie schowa w ogrodzie i tyle? Na okno mozna siatke zalozyc, wtedy juz zadna mysza nigdy nie wlezie przez nie.
      • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:59
        My przez te drzwi na taras wychodzimy jakieś 39 razy dziennie.
        Musiałabym założyć siatkę na całe okno, bo myszy świetnie się wspinają, więc jeśli zechce wejść to nic jej nie powstrzyma. Po siatce może wejść do sąsiadki na I piętrze.
        • umi Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:06
          No to pudelko z siankiem w tym miejscu do ktorego wlezie? Nawet jak sie wprowadzi, to latwo ja zlokalizujesz, bo sie tam pewnie zagniezdzi. Na wiosne wywalisz. Chociaz jak masz psy, nie wiadomo czy dozyje wiosny tongue_out Jak jest madra, to nie wlezie przez psy. Ja mam miekkie serce dla futerkowcow, chyba bym jej domek zrobila jakis w ogrodzie i tam dokarmiala, a jak wlezie, to w domu ale bym przegonila do jednego pomieszczenia i ograniczyla robiac jej lokum jakies. Jeszcze mozna do terrarium zlapac, ale nie ma sensu glaskac, bo potem oswojonej na wiosne sie nie pozbedziesz.
          Jesli wybierzesz krwawe rozwiazanie, nie mow dzieciom. Beda pamietac latami ze matka zamordowala zwierzaka ktorego obserwowaly tongue_out
          • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:16
            Nie zamorduję na pewno. Nigdy nie zabiłam kręgowca. Tytuł wątku miał rozkręcić dyskusję--;
            Ok, jadam czasem mięso, więc się liczy.
            Jeśli już zbudowała sobie fajnie gniazdko, to będzie chciała przeprowadzić się do mojej kwatery? Będę musiała ją pewniej trzymać pod kluczem.
            Głaskać i oswajać nie zamierzam, od tego mam psy.
            • umi Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:28
              Nie mam pojecia. Ty bardziej, ze ja karmicie, wiec teoretycznie nie ma po co tam wchodzic. jedzenie ma, dom ma, a u Was grasuja psy. Ale nie znam sie az tak i glowy nie dam, ze nie wlezie. Tylko nie wiem, ile pozyje jak wejdzie. Mnie pies kiedys pod reka zabil myszke, ktora sie wkradla (szuralo i zamiast sie trzymac z daleka i rozstawic zywolapke, poszlam przestawiac rzeczy i szukac co to tongue_out) tak szybko, ze nawet nie zarejestrowalam kiedy to zrobil. Myslalam, ze mi przebiegla, bo skoczyla kolo nog, a on jakos klapnal pyskiem i bylo po niej sad Wiec nie wiem, czy przy psach w ogole jakas mysz sie moze zalegnac i czy dobrowolnie wejdzie. Nam tamta wlazla jak sie z psem sprowadzalismy. Teraz nigdy nie mam zadnych myszy i trupow tez nie. Moze szczury by byly gdyby byly, ale tu gdzie mieszkam chyba nie ma zadnych, nawet na lakach nie widuje ani w zaroslach. Male drapiezniki je chyba tepia.
              • umi Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:30
                * i nie wiadomo, czy sie przy tym kompostowniku jakos nie zainstaluje. Bardziej jej sie chyba kompostownik oplaca, jesli stamtad ma jedzenie.
            • prawackie_trolliszcze Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:53
              caponata75 napisała:

              > Nie zamorduję na pewno. Nigdy nie zabiłam kręgowca. Tytuł wątku miał rozkręcić dyskusję--;

              Tzn. trolling.

        • amast Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 14:28
          "Moje" myszy (polne, z lasu, mieszkam na 8 piętrze wink ) nie potrafią wejść przez uchylone okno. Wiem, że próbowały, zostawiły mnóstwo śladów na parapecie. W drzwi balkonowe wstawiłam plexi o wysokości jakichś 70 cm. Na rzepy do ramy przyczepione, więc jak mi się znudzi zadzierać nogi to odczepiam na chwilę przy wychodzeniu smile
          W poprzednich latach zdarzało mi się latem (jak były otwarte drzwi na balkon) po kilkanaście razy dziennie wyprowadzać intruzów na pobliski trawnik, znudziło mi się w końcu.
      • ajaksiowa Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 11:59
        Chyba ciężej? będzie całą Rodzinę przesiedlić
        • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:02
          Jednak zwierzęta to obowiązki.
          Nutella, kopczyki, żywołapka, siatka na okno...
          • ajaksiowa Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:16
            Najlepiej by było ją wypuścić z prowiantem i jednocześnie zrobić jej jakąś norkę
            • prawackie_trolliszcze Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:54
              I nie zapomnieć o doprowadzeniu wodociągu, centralnego ogrzewania i kanalizacji.
              • wybior Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 15:50
                Wkoło spokój, wkoło cisza
                gorąc na czterdzieści stopni
                Władek patrzaj leci mysza
                ulżyj sobie, weźże kopnij

                chłop żywemu nie przepuści!
                Chłop żywemu nie przepuści!
                Jak się żywe napatoczy,
                nie pożyje se a juści!
    • prawackie_trolliszcze Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:48
      Martwić to się dopiero będziesz, jak się wprowadzi z młodymi. Stawiaj normalną pułapkę i nie pękaj. Najlepiej łapią się na kawałek suchego chleba. I przygotuj się na to, że jest więcej niż jedna. Mysz do myszy podobna.
    • wybior Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:54
      przypuszczam, że jak się ochłodzi, mysza zacznie szukać lokum w pomieszczeniach. Niekoniecznie najbliższych, ale.
      n.b. mamy parę żywołapek, ale myszy nie chciały żreć ani serów, ani masła orzechowego, czy co tam miało być wunder-przynętą. O dziwo, dały się złapać (gupie!) w rurę do odkurzacza, a potem - eksmisja i deportacja, DALEKO.
      • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:57
        Może przez kilka dni zaserwuję jej dietę, to łatwiej połakomi się na nutellę.
    • wybior Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 12:59
      ach, prawda, tylko te żywołapki są o wiele mniejsze w rzeczywistości, niż na zdjęciach. Jak reklama w makdonaldzie. Nie chodzi nawet o to, że mysz się nie wciśnie, ale generalnie, one jakieś krótkie są, no a o długi, mysi ogon, właściciel musi dbać, coby go nie przyciąć. Pewnie dlatego do naszych nie chciały włazić... Nie wiem, może w Chinach mają szczury jak koty, a myszy jak koniki polne?
    • mrs.solis Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:18
      Mialam ryjowke pod domem i corka ja dokarmiala w zimie.
      • jowita771 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 14:30
        Mój kot kiedyś wypatrzył ryjówkę na podwórku, zamknęłam kota w domu, a ponieważ musiałam jechać na chwilę do sklepu, powiedziałam mężowi, że kot ma nie wychodzić i dlaczego. Jak wróciłam, to ryjówka wydawała ostatnie tchnienie. Omal się nie rozwiedliśmy przez to, mój mąż chyba się nie spodziewał, że mogę zrobić taki dżihad z powodu ryjówki.
        • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 14:31
          Mojemu mężowi ryjówka chodziła po nodze. W łóżku, pod kołdrą 😂
        • asia_277 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 15:03
          ryjówki są pod ochroną
    • homohominilupus Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:19
      caponata75 napisała:

      > Kocham wszelkie stworzenia, zabijam tylko karaluchy i konary, ratuję nawet osy
      > i pająki.
      > A co zrobić z myszką pod ogrodowymi płytami? Mieszka tuż za oknem, dobrze jej s
      > ię wiedzie, ma codzienne dostawy świętego jedzenia (do kompostownika), dzieci l
      > ubią ją oglądać. Jeśli miałabym przeprowadzić likwidację, to tylko w tajemnicy
      > przed nimi. A może udałoby się ją przeprowadzić?
      > Trochę się boję, że za chwilę mysz zatęskni za ciepłem i wprowadzi mi się do mi
      > eszkania, a za miesiąc, dwa będę musiała demontować kuchnię w poszukiwaniu mysi
      > ego truchła.
      > Ta jak, ktoś pomoże podjąć decyzję?


      Jaka śliczna! I te oczka 🤩
      • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:24
        Znacznie straci na urodzie jak zacznie srać do kuchennych szafek :p
        • homohominilupus Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 13:43
          mashcaron napisała:

          > Znacznie straci na urodzie jak zacznie srać do kuchennych szafek :p

          Killjoy 😜
          • joana012 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 14:15
            A jeszcze bardziej straci na uroku gdy się rozmnoży i będzie 10 uroczych pyszczków.
            Usunąć bo pożytku z niej raczej nie będzie
            • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 14:17
              10 uroczych pyszczków srających do kuchennych szafek:p
    • asia_277 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 15:09
      zrobić domek w ogrodzie, obficie dokarmiać, to nie będzie się pchała do domu www.dailymail.co.uk/news/article-8320759/Photographer-creates-Hobbit-style-village-wooden-houses-wild-mice-visit-garden.html
      • caponata75 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 16:28
        Musiałabym zatrudnić stolarza, dekarza i ogrodnika. Ale piękne to mysie domostwo.
        • yadaxad Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 16:39
          Mysz nie taka głupia, by wchodzić do pomieszczenia(domu), gdzie jej śmierdzą drapieżniki.
    • but.first.coffee Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 16:51
      Darować.
      To mysz polna, nie wprowadzi sie do domu. Wiem, bo mam taka sama - tzn. u mnie to juz kolejna, bo takie myszy za dlugo nie zyja. Nie musisz specjalnie dokarmiac, schronienie sobie juz zrobila na bank. Obserwowac i miec radosc smile
      u mnie przy szklanych drzwiach siedza koty i maja telewizje. W ciagu 4 lat upolowaly jedna, ale u sasiada - naszej nie ruszaja.
      • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 16:55
        but.first.coffee napisała:

        > Darować.
        > To mysz polna, nie wprowadzi sie do domu.

        Bzdura. Do ciebie się nie wprowadza, bo masz koty, nie dlatego że jest polna 😂
        • mysiulek08 Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 17:18
          koty w domu nie gwarantuja braku myszy w domu smile

          krotko po przeprowadzce, w pelnym rozgardziaszu, z materialami budowalanymi itp, wlazla do domu mysz (przy bandzie kotow na pietrze i Kici.Yodzie na parterze), Kicia.Yoda oczywiscie mysz namierzyla, zlapala, do lozka przyniosla swojej ukochanej Malpie, zywa oczywiscie, bo ona polowac to tak ale zabijac to nie (kot wychowany na pacyfiste). Okazalo sie, ze mysz mieszkala juz jakis czas w domu albo wlazila i wylazila przez otwor, ktory zignorowalismy na poczatku

          finalnie okazalo sie, ze myszy byy dwie, jedna zeszla najpewniej ze strachu pod pudlem a druga jakos wyprosilismy, trudno bylo ale dala sie przekonac

          na lapkach nie zadzialalo nic, ser elegancko obgryziony, tak samo chleb z nutella tongue_out

          a, ze u nas gryzione moga przenosic wirusa Hanta to sprzatanie bylo solidne, a plyty osb, profile, deski , siatki, poszly na smietnik

          zapowiedzialam Kici.Yodzie, ze przy nastepnej myszej wizycie na parter schodzi Miszczu-Predator...
          • mashcaron Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 17:22
            A oczywiście że nie gwarantuje. Ale to, że mysz jest polna nie gwarantuje tym bardziej :p
            Mój mąż chciał myszy truć, ale mu to skutecznie wyperswadował AM roztaczając upiorną wizję zmumifikowanych mysich zwłok pod podłogą sypialni :p
    • lot_w_kosmos Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 17:39
      Matko! Ani mi się waż krzywdzić takiej ślicznej mysi!
    • aguha Re: Darować życie myszy? 26.08.21, 18:22
      Myszka śliczna jest❤ Zostaw!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka