Dodaj do ulubionych

Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne

27.08.21, 13:52
Od wielu miesięcy w naszej wspólnocie do barierek ogródków lub w innych miejscach (np. przy wejściach do klatek) stoją poprzypinane rowery, na których nikt nie jeździ (być może właściciele nawet już tu nie mieszkają). To wstrętne skorodowane trupy, które na pewno nie są ozdobą, w dodatku są poprzypinane np. dwa-trzy w jednym miejscu.

Z zarządu wspólnoty otrzymałam odp., że nie mozna ich usunąć, bo mają prawo tam stać. Czy naprawdę tak jest? Mogę sobie przypiąć rower, gdzie mi się podoba i nikt go nie ma prawa ruszyć?

Doszło do tego, że obok roweru porzucono np. stare koła, siodełko itp. I tak sobie od miesięcy leżą...

Szlag mnie trafia, że ktoś bezkarnie przy mojej klatce zrobił sobie rowerowy szrot, a zarządca umywa ręce.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 13:54
      No cóż, ja bym w tej sytuacji po prostu uprawiła partyzantkę i ciach ciach i wynocha, o ile faktycznie to trupy.
      • grey_delphinum Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 13:58
        Też o tym myślałam, ale boję się, że ktoś się o te trupy upomni i dostanę po kieszeni.

        Wolałabym podeprzeć się jakimś paragrafem.
        • alpepe Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:05
          No to przypilnuj, by nikt ci nic nie mógł udowodnić. U mnie w Niemczech jest to coś takiego jak niejako zamach na części wspólne, czyli że ktoś to powinien trzymać w piwnicy lub w domu, a co bezpańskie to po oznajmieniu będzie wywiezione na koszt wspólnoty. A z doświadczenia, bo u nas też, nie da się, jak ględzi zarządca, to najlepiej się sprawdza partyzantka, nie wiadomo kiedy, nie wiadomo jak. Przecież wystarczy, że to może niezbyt etycznie, ale wyprowadzisz na ulicę, chyba, że możesz od razu do auta i zawieźć na wysypisko.
          • wkswks Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:36
            Ja sie przyznam ze wyprowadziłam kilka
            Miesięcy temu z rowerowni dwa rzęchy. U mnie w spółdzielni raz na dwa lata przyczepiają karteczki do rowerowych trupów, ze do tego i tego dnia rower ma byc sprawny albo zabrany inaczej zostanie wywalony na złom. Ale u nas nie ma juz miejsc, wiec dwa trupy owinięte cześciowo rosnącym powojem wyprowadziłam i postawiłam pod spółdzielnią mieszkaniowa.
    • aqua48 Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:02
      A nie stanowią zagrożenia pożarowego blokując dostęp do klatki? Postraszyłabym zarządcę że zgłosisz do straży. U nas właśnie z tego powodu nie wolno przypinać rowerów byle gdzie. A i tak ostatnio ktoś przypiął takiego grata do..trzepaka. Podczas gdy w odległości 1.5 m obok jest stojak na rowery, z pustymi miejscami...
    • araceli Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:07
      Przegłosować regulamin, dać czas na usunięcie, wywalić. U nas tak załatwiono ludzi, którzy nie ogarniali, że rowerownia służy do przechowywania rowerów.
      • grey_delphinum Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:16
        To duża wspólnota, głosowanie będzie trwało wieki.
        Sa stojaki na rowery, ale jest ich zbyt mało, więc ludzie przypinają byle gdzie.
        Używane na co dzień rowery znikają na zimę, a te, o których piszę, cała poprzednią zimę stały pod gołym niebem i pies z kulawą nogą nimi się nie zainteresowal.

        Trochę podniosło mi ciśnienie stanowisko zarządu, który zasugerował, żeby nie tylko zgłaszać problemy, ale też podawać sposoby na zmianę sytuacji i podejmować jakieś działania. No fajnie, czyli rzeczywiście najlepiej, gdybym to ja własnymi rękoma pozbyła się tych gratów...
        • iwoniaw Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:27
          Cóż, rowery rowerami, ale piszesz też i o porzucanych przy nich gratach - te już powinny być usunięte w ramach wywozu śmieci z terenu budynku.
          I nie, nie trzeba specjalnej uchwały, że w częściach wspólnych czy na podwórku albo innych ciągach komunikacyjnych nie można gromadzić gratów. Przepisy ppoż oraz o odpadach są jasne i wystarczy żeby administracja kilka dni przed planowanym wywozem gabarytów wywiesiła kartki, że do dn. X wszystko ma być usunięte z miejsc do tego nieprzeznaczonych, bo pójdzie w śmietnik - i firma sprzątająca tego dogląda. Dlatego jak chcą sugestii, to właśnie taką bym im dała, z naciskiem na to, że to ich problem, bo ja płacę wszak za sprzątanie, a tu proszę, rupiecie leżą na wejściu/zieleńcu/gdzie tam.
    • mrs.solis Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:22
      Kolo tych rowerow zaczelabym ustawiac swoje niepotrzebne mi w domu graty. Skoro nikomu nie przeszkadza ten maly sklad zlomu postaralabym sie zeby byl wiekszy wtedy moze komus zaczalby przeszkadzac na tyle, ze zrbilby z tym porzadek. Drugie wyjscie to przeciac to czym sa przypiete i walnac te rowery na schody do klatki.
    • borsuczyca.klusek Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:33
      Dziwne, że jeszcze nikt ich nie ukradł, chociażby na złom.
      • grey_delphinum Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:48
        To jest zamknięta, monitorowana przestrzeń. Może dlatego wciąż stoją.

        Spróbuję na podstawie Waszych wpisów sklecić jakiś list do zarządcy, ale na razie wciąż słyszę "niedasie".
        • alpepe Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:56
          No to najpierw musisz wyłączyć prąd do tych kamerek wink a potem partyzantka.
    • koronka2012 Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 14:56
      Zgłoś straży pożarnej blokadę przejścia. Szybko naprostują zarządcę
      • kokosowy15 Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 17:04
        Gdzie zgłosić samochody blokujące dojazd (i dojście) do budynku, stojące na drodze pożarowej? Policja i straż miejska nie reaguje, straż pożarna również.
    • mikams75 Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 18:24
      u mnie w bloku wywieszono infomacje, ze w rowerowni sa planowane porzadki i nalezy do okreslonego dnia podpisac swoj rower. Niepodpisane rowery zostana uprzatniete. Niektore byly zarosniete kurzem i zapewne wlasciciele dawno temu sie wyprowadzili.
      • iwles Re: Rowery w częściach wspólnych - kwestie prawne 27.08.21, 18:35

        Tyle ze do tego potrzebna jest dobra wola zarządcy, czego tutaj nie ma.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka