Dodaj do ulubionych

psy i koty ważniejsze od kobiet

28.08.21, 11:30
W Kabulu brano pod uwagę ewakuację samolotem dziesiątek kotów i psów, podczas gdy kobiety, którym odbiera się wolność zostają same, bez pomocy i ochrony, bo stada młodych mężczyzn zdolnych do walki ewakuują się gdzie się da. Taki mamy świat. O kobietach i dzieciach nie myśli nikt. Gdzie stara zasada "women and children first"??? Afgańscy talibowie wymagają od miejscowych imamów list młodych niezamężnych kobiet i dziewcząt, by przyjść po nie i poślubić siłą. Heloooou!! Gdzie europeiskie feministki które tak ochoczo zabierają głos w sprawie mężczyzn migrantów? Jakoś ich nie słychać. Nie zapraszam do dyskusji bo o czym tu dyskutować?
Obserwuj wątek
    • hadron-plus Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 28.08.21, 11:36
      “And so, my fellow Americans: ask not what your country can do for you — ask what you can do for your country.
      My fellow citizens of the world: ask not what America will do for you, but what together we can do for the freedom of man.” John F. Kennedy
    • 3-mamuska Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 28.08.21, 22:36
      A to nie one same żyją w wierze ze ojciec wybiera męża i oddaje dziewice? Same uczą tego swoje córki.
      To nie u nich kobieta mniej zniczy niż koza?
      Nawet tu w Londynie widuje obrazki za pani okuta w szmaty ,ze ledwo oczy widać idzie 3 kroki za panem. A jak pan przystaje to ona tez.
      Raz widziałam jak pan uderzał wysokiej ciąży , ciężarna w głowę wykrzykując na nią. Wtrącasz się to jeszcze cię baba zwyzywa , ze się wtrącasz bo ona zasłużyła. Pomimo ze mieszka w kraju gdzie pomoc jest na wyciągnięcie ręki.
      Sami taka wiarę przekazują z pokolenia na pokolenie. I to sporo kobiet broni takiego, a nie zamierzają się integrować i żyć inaczej.
      Na siłe nikomu nie pomożesz. Wiec nich ich cudowni mężczyźni ich bronią.
      • wapaha Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 09:47
        3-mamuska napisała:

        > A to nie one same żyją w wierze ze ojciec wybiera męża i oddaje dziewice? Same
        > uczą tego swoje córki.
        > To nie u nich kobieta mniej zniczy niż koza?
        > Nawet tu w Londynie widuje obrazki za pani okuta w szmaty ,ze ledwo oczy widać
        > idzie 3 kroki za panem. A jak pan przystaje to ona tez.
        > Raz widziałam jak pan uderzał wysokiej ciąży , ciężarna w głowę wykrzykując na
        > nią. Wtrącasz się to jeszcze cię baba zwyzywa , ze się wtrącasz bo ona zasłuż
        > yła. Pomimo ze mieszka w kraju gdzie pomoc jest na wyciągnięcie ręki.
        > Sami taka wiarę przekazują z pokolenia na pokolenie. I to sporo kobiet broni
        > takiego, a nie zamierzają się integrować i żyć inaczej.
        > Na siłe nikomu nie pomożesz. Wiec nich ich cudowni mężczyźni ich bronią.
        >


        zgadzam się
        nie kupuję tłumaczenia, że taka jest religia, kobiety od małego mają wyprane mózgi i sie na to godza
        odeszłam od kk ( byłam wychowana w tradycyjnej katolickiej rodzinie ) jako osoba dorosła- świadomie
        mimo, że nie byłam poniżana, krzywdzona,bita nie doświadczałam żadnych zachowań przemocowych które rozbudziłyby w mojej głowie alarm
        nie kupuję tłumaczenia że dorosły świadomy człowiek nie jest skłonny do przemyśleń i refleksji-zwłaszcza w świecie w którym dostęp do informacji jest na wyciągnięcie ręki
        • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 10:17
          > zwłaszcza w świecie w którym dostęp do informacji jest na wyciągnięcie ręki

          To akurat nie jest świat przeciętnej młodej Afganki. Te nieprzeciętne za wszelką cenę próbowały w ostatnich dniach opuścić Afganistan.
          Doprawdy ciekawy mechanizm, że na tym forum, tak świadomym, nie zauważa się, że to, co napisałaś powyżej to jest klasyczna wtórna wiktymizacja.
          • wapaha Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 10:51
            Modne słowa i modny trend- łatwo pozwala oddalić od siebie niefajne myślenie- bo ja pikające serduszko dla wszystkich jestem dobrym człowiekiem ale wszyscy inni....
            Przeciętna młoda Afganka zyje w takiej a nie innej kulturze. Jesli nie ma dostępy do wiedzy ( co nie jest prawdą, bo w buszu i zamknieciu ) nie zyją a bez tejże wiedzy zewnętrznej nie jest w stanie ocenić co sprawia jej przykrość/ból to- widać tak musi zyć dalej a nie naszą rolą a tym bardziej prawem, jest zaburzać jej porządek świata
            • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 11:05
              Och. Ani nie jestem pikającym serduszkiem ani tym bardziej lepszym człowiekiem od innych. No, może odrobinę lepszym od tych, którzy uważają, że jak młoda Afganka nie miała szansy liznąć cywilizowanego świata to sama jest sobie winna i dobrze jej tak. Ale to też nie tak moralnie lepszym, tylko z troszeczkę szerszym horyzontem po prostu.
              • wapaha Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 15:58
                A ja czuję się lepsza, bo nie próbuję innym wcisnąć coś, czego nie napisali - a już zwłaszcza gdy dotyczy to tak poważnych sformułowań jak BYCIE WINNYM tudzież wprost piszą, że uważam " a dobrze jej tak ". Jak na osobę o troszkę szerszym horyzoncie wykazałaś straszną ciasnotę myślenia
                • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 16:35
                  Nigdzie nie napisałam, że czuję się akurat lepsza od Ciebie. Nie musisz (i nie powinnaś) identyfikować się ze wszystkimi "innymi" których mogłam mieć na myśli. Nawet jak zawęzimy dyskusję tylko do tego forum.
    • molllla Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 07:25
      Mnie oburza kłamliwe uzasadnienie reguły, że w pierwszej kolejności Zachód wspiera i przyjmuje u siebie młodych mężczyzn z krajów słabo rozwiniętych, bo niby ci mają najchętniej podejmować pracę i ogarniać byt rodziny, którą podobno do siebie sprowadzą. Jako argument podaje się, że zawsze tak było, że to młodzi mężczyźni pierwsi wyruszali, ogarniali ciężką pracą rzeczywistość w nowym miejscu i niemal "na gotowe" sprowadzali kobiety i dzieci.

      Szkopuł w tym, że te zasady są nieaktualne. Może tak było w czasach, gdy Irlandczycy wyruszali do Ameryki, czyli setki lat temu. Aktualnie wszystkie badania i praktyka pokazują, że najskuteczniejsza jest pomoc Zachodu kierowana do kobiet i dzieci. Matki dla wykarmienia swoich dzieci są skłonne nauczyć się szycia czy ciężko pracować w rolnictwie, przyjąć nowe reguły życia i obowiązki, zarabiać, zmieniać się. Ojcowie tych dzieci, mężczyźni, z reguły niezbyt zainteresowani monotonnym trudem budującym dobrobyt. Nadal wolą próżnować, gardłować, snuć nierealistyczne wizje, nie zamierzają się zmieniać, uczyć, wysilać i brać odpowiedzialności. Twarde dane z tysięcy fundacji, lata praktyki, dowodzą, że jeśli Zachód ma kogoś ratować i widzieć sens takiej pomocy, to powinny to być kobiety i dzieci. Bo one nie zmarnują tych środków, skutecznie użyją ich do poprawy swojego losu.
      Nie rozumiem, czemu Zachód, mając te wszystkie dane, nadal utrzymuje fałszywą narrację o super-odpowiedzialnych imigranckich młodych mężczyznach, którzy garną się do pracy na Zachodzie, by wspierać swoje rodziny. To kompletny kit. Jeśli już ktoś najbardziej potrzebuje zachodniej pomocy i najlepiej tę pomoc wykorzystuje, to są to kobiety, a robią to dla dzieci.
      Chyba jednak Zachód też jest bardzo patriarchalny i uważa młodego, samotnego imigranta za lepszy nabytek niż imigrantkę z dzieckiem. Niezależnie od prawdy, czyli tego, ze imigrantka z dzieckiem rokuje znacznie lepiej.
      • woman_in_love Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:12
        Matki dla wykarmienia swoich dzieci są skłonne nauczyć się szycia czy ciężko pracować w rolnictwie, przyjąć nowe reguły życia i obowiązki, zarabiać, zmieniać się.

        Być może. Jeżeli by oddzielić je od ich rodzinnych mężczyzn: synów, mężów, braci, teściów, ojców, wujków itd.
        W przeciwnym wypadku nie są skłonne do czegokolwiek.
        • molllla Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:28
          Tak, warunkiem jest względna samotność takiej kobiety, co w społecznościach, z których pochodzi, sprawia, że jest naprawdę bardzo biedna i w bardzo złej sytuacji. Paradoksalnie - na zachodzie osamotnienie to jej wielki atut. Nikt jej nie kontroluje i nie ogranicza w nowym otoczeniu, do nikogo nie należy, jest wolna i może skorzystać z wolności dla dobra własnego i dzieci. I zwykle korzysta. Wdowa, panna, samotna matka, kobieta bez męża czy bliskiej rodziny - zwykle odżywa na Zachodzie, lepiej się integruje, edukuje dzieci, a zwłaszcza córki.
          Inaczej rzecz się ma z kobietami, które przybywają na Zachód ściągnięte przez męskich członków rodziny. One praktycznie zmieniają tylko miejsce pobytu, a nie życie. Nadal są ograniczane, kontrolowane, utrzymywane w starych rolach, głównie służebnych i zależnych, i wychowują dzieci w duchu norm z kraju pochodzenia.
          Jeśli Zachód miałby na kogoś stawiać w kwestii imigracji, to powinny to być samotne kobiety: wdowy, matki z dziećmi, niezamężne dziewczęta chcące się kształcić, a nawet starsze kobiety, które chętnie podjęłyby się odpłatnych prac opiekuńczych czy porządkowych. Ściąganie sfrustrowanych i roszczeniowych młodych "bysiów" nie ma sensu i jest niesprawiedliwe, bo młody, silny "bysio" i w Afganistanie czy Syrii da sobie radę, a samotna matka z dziećmi może nie przeżyć.
          • marinella Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:58
            Mam podobne obserwacje do twoich, mollla, tylko jeszcze dodałabym, ze w imigracji z krajów islamskich istnieją pewne niuanse ( Pakistan, Tunezja, Nigeria to całkiem inny typ ludności, inna historia i inna mentalność) oraz ze rozprzestrzeniająca się w Europie woke culture ( czyli multi kulti w całym swoim splendorze) stawia właśnie sprawę imigracji na ostrzu noża, bo skoro asymilacja / integracja jest rasistowską agresją to jak tu przyjmować gości o obyczajach nie do zaakceptowania dla większości tubylców ?
            • molllla Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 09:42
              I to jest błąd polegający na przeroście formy nad treścią. Nadmierne obudowanie człowieka w jego tożsamość kulturową, które okazuje się zgubne dla jego przetrwania. To, wbrew pozorom, wcale nie objaw szanującej różnorodność lewicowości, tylko hołd dla konserwatyzmu, tradycji i zapatrzenia w przeszłość a nie w przyszłość.
              Ludzie mają prawo dokonywać wyborów. Wybór jednego zwykle oznacza stratę czegoś innego. Nie można przejść przez życie bez kompromisów. Przykład: Ktoś wyprowadza się z podlaskiej wsi do Warszawy - i wybiera dobrą pracę, a traci świeże powietrze i piękne widoki, mieszka w smogu. Nie może też hodować kur na balkonie, choć przez całe życie hodował kury. Coś za coś.
              Podobnie powinno dziać się w innej skali zjawiska - imigracji. Ktoś wybiera Zachód i przetrwanie, bezpieczeństwo, nowe perspektywy - żegna się z rytuałem obrzezania dziewcząt, dyskryminacją kobiet, podejmuje pracę, itd. Myślę, że dla najbiedniejszych kobiet wybór: Zachód i przetrwanie, wykarmienie dzieci za cenę tego, że będą kształcić córki, podejmować pracę i same chodzić po ulicy - jest oczywisty. Życie własne i dzieci ważniejsze niż ściśle podtrzymywana tożsamość kulturowa.
    • zlota-klamka Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:24
      Problem jest taki, że kobiety w Afganistanie mają tak samo nasrane w głowach przez religię jak tamtejsi faceci. Przenoszą się do Europy i nadal żyją jakby były w Afganistanie. Tak też wychowują swoich synów. Więc w sumie po co ta przeprowadzka?

      Psy i koty przynajmniej nie są religijne i nie stwarzają takich problemów
      • molllla Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:33
        A to powyżej napisałam. Że jeśli już kogoś sprowadzać, to te największe "pariaski" lokalnych społeczności, kobiety najbiedniejsze, bo względnie osamotnione, obarczone dziećmi - albo dziewczęta chcące się uczyć. Samotność takiej kobiety na Zachodzie oznacza jej wolność, czyli daje atut, pozwala na zmianę życia.
        Na pewno nie powinno być priorytetem sprowadzanie sprowadzonym wcześniej "bysiom" posłusznych żon, które oni znów zamkną, tylko w nowym miejscu, i będą nagradzać za funkcjonowanie i wychowywanie dzieci w normach kraju pochodzenia.
        • zlota-klamka Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:45
          Ah, nie przeczytałam całego wątku

          Zgadzam się, w dodatku myślę, że ludziom z Europy byłoby dużo łatwiej zaakceptować samotne afgańskie kobiety z dziećmi niż aroganckich facetów z tamtych kultur, którzy kobiety mają w głębokim poważaniu.
        • bistian Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:54
          molllla napisał(a):

          > A to powyżej napisałam. Że jeśli już kogoś sprowadzać, to te największe "parias
          > ki" lokalnych społeczności, kobiety najbiedniejsze, bo względnie osamotnione, o
          > barczone dziećmi - albo dziewczęta chcące się uczyć. Samotność takiej kobiety n
          > a Zachodzie oznacza jej wolność, czyli daje atut, pozwala na zmianę życia.
          > Na pewno nie powinno być priorytetem sprowadzanie sprowadzonym wcześniej "bysio
          > m" posłusznych żon, które oni znów zamkną, tylko w nowym miejscu, i będą nagrad
          > zać za funkcjonowanie i wychowywanie dzieci w normach kraju pochodzenia.

          Ja jestem za, pomagać kobietom, z dziećmi czy nie, bez znaczenia, bo taka pomoc jest optymalna. Mężczyźni dadzą sobie radę sami.
          A co do panów, to się nie zgodzę, że aż tak to wygląda. Tam już jest nowe pokolenie, wychowane w innych standardach, niż Afganistan z 2001 roku. Na 38 milionów ludzi, 20 milionów ma smartfony, a 13 milionów, je jeden posiłek dziennie albo i to nie. Wniosek z tego, że dla części głodujących, ten smartfon jest bardzo ważny i taki styl życia również. 10 milionów dzieci chodzi do szkoły, czyli 5 milionów dziewczynek. Było 75 sędziów płci żeńskiej itd. To już nie jest ten sam Afganistan, co kiedyś. Zresztą, nawet jeśli przyjrzeć się im w tym załadowanym po brzegi samolocie, to widać, że tam już nie ma takich podziałów, jak dawniej. W Niemczech, 13% społeczeństwa, to Turcy. Pracują, kombinują podobnie, jak Niemcy, są trochę bardziej narwani, ale jakoś nie słychać głosów, żeby się ich pozbywać z Niemiec.
    • konsta-is-me Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 08:52
      A dlaczego nie szanujesz ich kultury i usilujesz im narzucać europejskie "najpierw ratujemy kobiety i dzieci" , rasistko jedna??
      W ich kulturze kobiety dojadają resztki po mężczyznach (o ile zostaną) i tak ma być, a jakie ty masz prawo im mówić jak ma być?
      ( na wszelki wypadek- to sarkazm 😂).
    • koraleznasturcji Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 10:33
      To była ewakuacja obywatela USA oraz jego psów i kotów. Afganki nie są własnością żadnego dobrego białego pana, który mógłby je wziąć pod pachę i zabrać tam, gdzie im będzie lepiej.

      I żeby nie było wątpliwości - wątpię, żeby Amerykanie zrobili wszystko, żeby pomóc tym Afgańczykom, których życie jest zagrożone. Ale to trochę inna kwestia.
      • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 13:40
        To, że facet, żołnierz, nie pomyślał o kobietach i dzieciach, a w ich miejsce ratował zwierzęta, potrafię zrozumieć (nie popieram, ale potrafię zrozumieć tok myślenia). Tego, że kobiety na tym forum mu przyklasnęły - zrozumieć nie potrafię.
        • glasscraft Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 13:47
          Nie "w ich miejsce" - tylko mialo byc i jedno i drugie; to byl prywatny samolot, wyczarterowany za prywatnie zebrane pieniadze z miejscem dla 100 plus ludzi (jego wspolpracownicy oraz inni, ktorzy zostaliby dospuszczeni do lotu, niekoniecznie z nim zwiazani) i zwierzat. Taliban nie przepuscil jego wpolpracownikow, tak samo jak w ostatnich dniach nie przepuszczal juz ludzi, ktorzy mieli prawo wjazdu do UK/USA/innych krajow.
          • szpil1 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:00
            sophia.87 napisała:

            > , miały
            > je młode byczki, które uciekły zostawiając rodziny.

            Panuje jakieś dziwne przekonanie, że za wolność Afganistanu i ludzi tam żyjących mają obwiązek i powinni walczyć Amerykanie, Brytyjczycy i wszyscy inni poza samymi Afgańczykami, którzy uciekli szybciej niż można wymówić "talibowie nadchodzą". W Wysokich Obcasach jest artykuł o wydawaniu za mąż za talibów dziewczynek i młodych kobiet, wypowiada sie tam Afgańczyk, który buńczucznie stwierdza, że rządy talibów nigdy nie zostaną zaakceptowane, ale żali się, że jego kuzynki zostały uprowadzone. Tyle, że pan od 2018 jest w Europie. Tak samo afgańska tzw. aktywistka - zawiedziona sytuacja w kraju. Też o 2019 w Europie. Dlaczego ci ludzie się wynieśli w czasach gdy talibowie tam nie rządzili? Dlaczego nie wrócili, by osobiście walczyć, ale oczekują, że Europa/Ameryka/wuj wie kto to za nich zrobi?
            • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:04
              > Panuje jakieś dziwne przekonanie, że za wolność Afganistanu i ludzi tam żyjących mają obwiązek i powinni walczyć Amerykanie, Brytyjczycy i wszyscy inni

              Nie. Ja na przykład mam takie dziwne przekonanie, że Amerykanie, Brytyjczycy i wszyscy inni nie powinni byli się tam pojawić i zadomowić na dekady. Ale skoro nieproszeni się pojawili, to teraz mają zobowiązania za bajzel, który spowodowali. I jest to zupełnie niezależne od tego, co myślę o uciekających młodych byczkach.
              • sophia.87 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:08
                I zostawili im spora armię i.uzbrojenie.
                Wystarczylo walczyć, ale młode byczki wolaly uciekać.
                Osobiście wolałabym żeby zamiast nich ewakuowano z Afganistanu zwierzęta, na pewno nie okaza się terrorystami i z całą pewnością nie będą gryźć ręki, która ich karmi
              • szpil1 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:14
                amast napisała:


                > Nie. Ja na przykład mam takie dziwne przekonanie, że Amerykanie, Brytyjczycy i
                > wszyscy inni nie powinni byli się tam pojawić i zadomowić na dekady.

                Ale do Rosjan już pretensji nie masz? Już w latach 70 tam byli. Co do zadomowienia się na dekady... jakoś te "dekady" nie wystarczyły, by zmienić ich mentalność. Ile jeszcze mieli tam siedzieć?
                • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:19
                  > Ale do Rosjan już pretensji nie masz?

                  Do Rosjan też mam pretensje, ale takie trochę przysypane kurzem, bo oni w ostatnim konflikcie chyba się za bardzo nie udzielali. Choć przyznam, że dokładnie nie śledziłam.

                  > jakoś te "dekady" nie wystarczyły, by zmienić ich mentalność. Ile jeszcze mieli tam siedzieć?

                  W ogóle się mieli nie pojawiać. Nie od dziś wiadomo, że najazd i wprowadzanie na hurrra naszych porządków się nie sprawdza. No chyba, że uda się natywów wyciąć w pień. Ale my nie o tym.
                  • szpil1 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:43
                    amast napisała:


                    >
                    > W ogóle się mieli nie pojawiać. Nie od dziś wiadomo, że najazd i wprowadzanie n
                    > a hurrra naszych porządków się nie sprawdza.

                    A, to prawda. Obawiam się tylko, że jakiś czas kraje Zachodu/Ameryka popełnią ten sam błąd i znowu gdzieś będziemy wprowadzać demokrację. Bez względu na to czy dany kraj tego chce czy nie.
              • bistian Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:35
                amast napisała:

                > Nie. Ja na przykład mam takie dziwne przekonanie, że Amerykanie, Brytyjczycy i
                > wszyscy inni nie powinni byli się tam pojawić i zadomowić na dekady. Ale skoro
                > nieproszeni się pojawili, to teraz mają zobowiązania za bajzel, który spowodowa
                > li. I jest to zupełnie niezależne od tego, co myślę o uciekających młodych bycz
                > kach.

                Poczytaj o Afganistanie. Bajzel zrobili Rosjanie, a przez ostatnie 20 lat Amerykanie zapewnili Afgańczykom względny spokój i duży rozwój kraju. Wcześniej brali udział w konflikcie przeciwko CCCP, wspierając Afgańczyków
                • szpil1 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:46
                  bistian napisał:


                  Bajzel zrobili Rosjanie, a przez ostatnie 20 lat Amery
                  > kanie zapewnili Afgańczykom względny spokój i duży rozwój kraju.

                  Tyle, ze te 20 lat nie wystarczyło aby te zmiany ugruntować czy też chociażby wyszkolić armię chcącą walczyć z talibami. Dlatego ja osobiście się nie dziwię, że jednak Amerykanie zdecydowali się wycofać. Ile mieli tam siedzieć, następne 20 lat? 50? 100? Ładować kolejne miliony dolarów?
                • amast Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:47
                  Ale ja nie twierdzę, że Rosjanie mieli prawo tam pojechać a Amerykanie nie. Rosjanie też nie powinni byli swojego nosa tam wsadzać. Nikt nie powinien tam załatwiać swoich interesów kosztem Afgańczyków. I Afganistan byłby dziś w innym miejscu.
                  A kogo wspierali Amerykanie w latach osiemdziesiątych i jak to się ma do sytuacji dziś to też można się spierać...
                  • bistian Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 16:18
                    amast napisała:

                    > A kogo wspierali Amerykanie w latach osiemdziesiątych i jak to się ma do sytuac
                    > ji dziś to też można się spierać...

                    A to akurat jest oczywiste. Rosjanie najpierw przygotowali problem, a potem wjechali go rozwiązać. To samo robią obecnie na Ukrainie. Przed Rosjanami, Afganistan był normalnym krajem, z małymi konfliktami i bez wojny, Rosjanie to zmienili.
                    Amerykanie wspierali Mudżahedinów, dozbroili ich i wyszkolili, a potem powstały różne frakcje, wizje kraju i zaczęła się wojna domowa na całego, którą przerwali Talibowie, mający być wybawieniem od wojny, okazali się lekarstwem niewiele się różniącym od choroby i wylęgarnią terrorystów
                    • sophia.87 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:27
                      Jak dostaną wieksxe pieniądze to przyjadą.
                      Gdyby Europejki dostawaly taki socjal jak imigranci za samo rozmnażanie się to pewnie robiłby to chętniej.
                      Poza tym, ze względu na zmiany klimatyczne, które nie ominą Europy może się okazać, że jest nas w sam raz
                      • marinella Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 16:09
                        Jeżeli wymieniasz argument zmian klimatycznych, to pamiętaj ze jak nas będzie „ w sam raz”, to ruszy exodus z Afryki w kierunku północnym, i będzie ich więcej, niż nas „ w sam raz”. Rzuć okiem na casus ludności w nigerii.
                          • marinella Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 16:41
                            Wracamy do punktu zero dyskusji : europejczycy nie będą strzelać do nieuzbrojonej ludności cywilnej w tym kobiet i dzieci. Zobacz co się dzieje teraz w Afganistanie, jak wyciągają ich ryzykując własnym życiem. Ba, psy i koty wyciągają ryzykując własnym życiem.
                            • sophia.87 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 16:45
                              W którymś momencie zrozumieją, że to jedyne wyjście by ocalić siebie i swoje dzieci. Inaczej ci "nieuzbrojeni uchodźcy" za kilka lat będą strzelać do naszych dzieci i nie będą mieli z tym problemu, chyba w to nie watpisz?
                              Jeśli będziemy przyjmować więcej migrantów to w Europie będzie piekło

                              Psy i koty to co innego, one nie gryzą ręki, która ich karmi.
                      • molllla Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 17:20
                        Bingo.
                        Na jednego uchodźcę Polska wydaje miesięcznie ponad 4000 zł. bez wymogu pracy z jego strony. To już jeśli jesteśmy tak bogaci, lepiej, gdyby takie kwoty dawano Polkom decydującym się na bycie matkami trójki i więcej dzieci, i byłoby od tego odprowadzane wszelkie ubezpieczenie - jestem pewna, że mnóstwo kobiet miałoby co najmniej troje dzieci i byłaby w Polsce zastępowalność pokoleń.
                        Ale w Polsce
                        • sophia.87 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 17:58
                          W krajach Europy Zachodniej jest więcej "uchodźcow" kasa, która jest przeznaczona na socjal dla nich mogłaby być przeznaczana dla Europejek jako zapłata za macierzyństwo.
                          Może niekoniecznie powinno to dotyczyć każdej kobiety, potomstwa polskiej patologii także nam nie potrzeba
                              • marinella Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 18:43
                                Ale nawet bez własnych , młodych pokoleń, imigranci socjalni są zupełnie zbedni

                                Imigranci socjalni tak, ale nie ekonomiczni. Europa się zestarzała, rak do pracy FIZYCZNEJ ( w tym opiekuńczej) brak. I dlatego racje ma molllla, kiedy pisze ze importować trzeba kobiety, chociażby jako personel medyczny/ opiekuńczy. Już za chwile, już za momencik zobaczysz co się stanie z polskim pielęgniarstwem…
                                • sophia.87 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 19:07
                                  To należy importować z innych kierunków.
                                  Zauważyłas ilu imigrantów, w tym kobiet, przyjeli Niemcy w i po 2015, a opiekunki do staruszków (oraz robotników rolnych) sprowadzają z Polski, w tym samym czasie płacąc socjal.
                                  Jak wygląda kwestia pracy ludności muzułmańskiej we Francji też chyba wiadomo
                                  Ależ ja popieram przyjmowanie imigrantów potrzebnych do pracy, a nie niezweryfikowanych "uchodźców"
                                  • bistian Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 21:02
                                    sophia.87 napisała:

                                    > To należy importować z innych kierunków.
                                    > Zauważyłas ilu imigrantów, w tym kobiet, przyjeli Niemcy w i po 2015, a opiekun
                                    > ki do staruszków (oraz robotników rolnych) sprowadzają z Polski, w tym samym cz
                                    > asie płacąc socjal.

                                    > Jak wygląda kwestia pracy ludności muzułmańskiej we Francji też chyba wiadomo
                                    > Ależ ja popieram przyjmowanie imigrantów potrzebnych do pracy, a nie niezweryfi
                                    > kowanych "uchodźców"

                                    A wiesz, co mówią Niemcy na temat zatrudniania opiekunek z Polski i dlaczego zatrudniają akurat Polki? Ja wiem, a ty sobie poszukaj. Wprowadzasz w błąd, tylko tyle powiem.
                                    Robotnicy rolni są z różnych krajów, Polaków jest połowa, ale nie wszędzie, ale my jesteśmy sąsiadem Niemiec i mamy niskie stawki, to żaden powód do dumy, bo realnie, jesteśmy w tym zakresie, wykorzystywani i bardzo mnie się to nie podoba.
                          • molllla Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 18:38
                            Zasadniczo jestem za ogromnym wsparciem państwa dla kobiet w łączeniu rodzenia dzieci i macierzyństwa z praca zawodową. Europejka - matka i pracownica powinna mieć bardzo sprzyjające warunki pracy, elastyczność w wymiarze etatu, a także dopłaty z racji łączenia dwu trudnych życiowych wyzwań.
                            Powinno się promować pracowite kobiety - matki, i wspierać je, dla dobra przyszłości Europy, a nie inwestować publiczne pieniądze w byczących się bysiów z egzotycznych krain (i oby tylko na byczeniu się poprzestali..).
                        • 3-mamuska Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 30.08.21, 15:43
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > sophia.87 napisała:
                          >
                          > > Gdyby Europejki dostawaly taki socjal jak imigranci za samo rozmnażanie s
                          > ię to
                          > > pewnie robiłby to chętniej.
                          >
                          >
                          > Co ty pyerdolisz, zośka?
                          >
                          >


                          Dobrze mówi przyjeżdzają dostają wszystko od łyżeczki po pościel , garnki wszystko.
                          A Anglików nie stać na posiadanie 3/4 dzieci bo sami muszą na to zarobić, a oni maja po kilka i dostają kasę na nie.
                          • snajper55 Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 30.08.21, 16:20
                            3-mamuska napisała:

                            > Dobrze mówi przyjeżdzają dostają wszystko od łyżeczki po pościel , garnki wszys
                            > tko.
                            > A Anglików nie stać na posiadanie 3/4 dzieci bo sami muszą na to zarobić, a on
                            > i maja po kilka i dostają kasę na nie.

                            Bo Anglicy muszą oszczędzać aby sobie łyżkę kupić i nie jeść rękami? Dlatego na dzieci ich nie stać?

                            S.
                            • 3-mamuska Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 31.08.21, 16:27
                              snajper55 napisał:

                              > 3-mamuska napisała:
                              >
                              > > Dobrze mówi przyjeżdzają dostają wszystko od łyżeczki po pościel , garnki
                              > wszys
                              > > tko.
                              > > A Anglików nie stać na posiadanie 3/4 dzieci bo sami muszą na to zarobić
                              > , a on
                              > > i maja po kilka i dostają kasę na nie.
                              >
                              > Bo Anglicy muszą oszczędzać aby sobie łyżkę kupić i nie jeść rękami? Dlatego na
                              > dzieci ich nie stać?
                              >
                              > S.


                              Nie skarbnico mądrości.
                              Musza sobie wszytko sami kupić ,od domu po całe wyposażenie. Rodziny z chorymi dzieckiem mieszkają w hostelach, a taki imigrant jest na szczycie listy do domów socjalnych. I dostaje wszytko pod nos za darmo. Sporządź wyposażenie domu ile kosztuje ceny domów w Londynie.
                              Majac 4-6 dzieci dostają kasę i mało z z nich kto pracuje.
                              Oni bardzo rzadko kończą rozród na 2 dzieci ,a Anglicy tez Polacy musząc zarobić na wszystko sami , wiec ograniczają się do -1–2 dzieci.
                              Rzadkością jest 3 lub więcej.
        • maeve_binchy Re: psy i koty ważniejsze od kobiet 29.08.21, 15:08
          Nie zamiast! Zwierzęta lecą w cargo, nie zajmują miejsca ludziom. Miał zabrać cały personel z rodzinami, ale ich nie wypuścili. Wspólnie uzgodnili, że Brytyjczyk leci ze zwierzakami i dalej próbuje wyciągnąć ludzi. Sledze to na Twitterze, oni wszyscy byli już na lotnisku i ich cofnęli.