Dodaj do ulubionych

Leki psychiatryczne a uzależnienia

03.09.21, 08:38
Nie wiem czy dobrze doradziłam. Rozmawiałam ostatnio ze znajomym, który ma koszmarnie ciężki czas w życiu. Duże problemy w pracy, ostatnio wyszła choroba nowotworowa najbliższej osoby.
Sam powiedział, że jest na ostatnich nogach, jest krańcowo zestresowany, źle śpi, zaczyna mieć stany lękowe.

Poradziłam mu dokładnie to samo co każdemu innemu w podobnej sytuacji. Wizytę u psychiatry i pochylenie się nad sobą, być może jakieś leki, o ile lekarz zdecyduje.
On się zgodził, ponoć ma to w planach.

No ale dopiero po paru godzinach od rozmowy uświadomiłam sobie, że to człowiek który albo otarł się o alkoholizm, albo alkoholikiem jest. Od paru lat nie pije, ale kiedyś pił dużo i szkodliwie. Wiem, że żadnej terapii nie zrobił.
Czy ja radząc mu leki nie zrobiłam niedźwiedziej przysługi? Żeby facet z jednego uzależnienia nie wpadł w drugie.

Dla jasności; poza poradą nie zamierzam się inaczej w sprawę angażować, mogę go wysłuchać, ale to tyle. Mam świadomość istnienia uzależnień krzyżowych itd.
Wiem, że gość sam podejmuje decyzje, sam poniesie ich konsekwencje, nie mam bladego pojęcia co powie lekarzowi, pytam z ciekawości jak to wygląda. Jakie są ryzyka.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka