Mam ochotę na spacer po lesie ale...

    • vre-sna Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 13:32
      Chadzam sama do lasu.
      W różne miejsca. Raz się zdarzyło, że przysiadłam na totalnym zadupiu i akurat w tym miejscu podjechał samochód (taki nieuczeszczany leśny dukt) wysiadł z niego jakiś typ.
      Pogadaliśmy chwilę, on poszedł w swoją stronę ja w swoją.
      Czy się boje...
      No raz polazlam w miejsce, w którym w pewnym momencie zalecialo trupem. Truchła na zewnątrz nie zauważyłam, raczej coś było zbyt płytko zakopane. O, wtedy poczułam się dziwnie. Tu słońce na niebie, ptaki swiergocza i ten smród. Gdybym była jednak odważniejsza to bym wzięła jakiś kij i może bym w tej ziemi pogrzebała.
      Ale uznałam, że jakoś nie jestem gotowa na dziwne znaleziska.
      Zła byłam potem o tyle, że mogłam zapisać lokalizację w telefonie i z kimś tam wrócić.
      No ale, że akurat chadzam różnymi ścieżkami bądź niesciezkami to już teraz raczej nie trafię z powrotem w to akurat miejsce.
      Zdarzało mi się wracać do domu gdy było ciemno, niby droga, ale przez las. Niezbyt przyjemne doświadczenie.
      Odpowiadając na pytanie: nie, z reguły sie nie boję. Czuje się zresztą jakoś tak fajnie będąc sama na łonie natury.
    • igge Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 14:02
      Ty tak serio?wink
      Miałam kiedyś jakieś lekkie strachy jeśli chodzi o wędrowanie nocą czarną po lesie ( ostatni spacer dzienny moich haszczaków).
      Choć jak była pełnia księżyca i księżycowa poświata to niesmile
      Raz nocą stado dzików gdzieś tam było, bardziej je słyszałam niż widziałam i też się ciut przestraszyłam.
      Ale las w dzień????? Czego się bać.
      Dzisiaj małż rano z lasu bukiet kwiatów przyniósł. Daleko gdzieś był. Dzieciaki z psami były przed chwilą. Sama wybieram się też bo wreszcie pełno cudnych wrzosów. W zeszóym roku lato było zbyt suche i z wrzosów nici. Lubię sobie po nich brodzić na przełaj. Pachną lasem nieziemsko.
      W dodatku nawet deszczu dzisiaj nie ma, słoneczko.
      Może jakieś grube brzozowe gałęzie - zabawki psie przyniosę. Każdy powód dobry, żeby drewno/ patole z lasu przywlec.
      Sąsiedzi pytali kiedyś czy ognisko i gdzie robięwink
      No, ognisko z przyjaciółką było wczoraj. Gwiazdy, iskry, pieczenie kiełbasy, wino itpsmile
      • igge Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 14:12
        Aha, raz w życiu przestraszyłam się o dziecko w lesie samo tzn z dwoma psami średnimi łagodnymi. Syn miał chyba z 11-12 lat i był na psim spacerze w dzień. Sam. Długo bardzo był ale nie niepokoiliśmy się z mężem bo psy wymagające bardzo były.
        I okazało się, że się trochę zgubił, tak daleko odszedł. Nie miał telefonu przy sobie. I nagle telefon do nas w domu od obcego faceta.
        Groźny głos ( moim zdaniemwink )
        Drwal. Drwale syna spotkali daleko w lesie. Mieli auto, do którego zabrali i syna i dwa husky i przywieźli nam.
        Trochę szok.
        Wdzięczni mega byliśmy, fakt.

        • igge Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 14:25
          Nie, pomyliłam się. Syn nasz musiał mieć wtedy dobre kilka lat więcej.
          No ale i tak się o niego wtedy mocno przestraszyłam po usłyszeniu tego groźnie brzmiącego obcego pana, drwala.
      • enigma81 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:14
        Dziki to jedyna rzecz jakiej ew się obawiam w lesie i wolałabym nie trafić.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 14:13
      Nie boję się.
      Chodzę.
      Chodzilam z niemowlakiem w wózku i psem (sznaucerem miniaturą). Teraz z synem 10 lat, i psem też chodzę.
      Najlepiej czuję się sama, na rowerze lubię jeździć po lesie, łakach, wałach.
      Tylko raz się wystraszylam jak zgubilam drogę a tu na prawo trzciny na 2 m, na lewo trzciny na 2 m i ka my są? Wracałam 4 km ta samą drogą.
      • bistian Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 14:19
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Chodzilam z niemowlakiem w wózku i psem (sznaucerem miniaturą). Teraz z synem 1
        > 0 lat, i psem też chodzę.

        Niemowlak się zgubił w lesie? Teraz trzeba już ze starszym chodzić? surprised
    • zuleyka.z.talgaru Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 15:56
      Pomieszkuję sama w lesie. Jest cudnie.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 16:00
        I mam las za plotem.

        • kosmos_pierzasty Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:55
          U mnie rośnie też przed płotem smile
    • kaki11 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 16:03
      Ja uwielbiam! najczęściej wychodzę z psem bo to takie 2 w 1 (i ja korzystam ze spaceru i pies). Nie mam obaw, raczej chodzę tak żeby się nie zgubić, a lęków o to, że coś może mi się stać albo ktoś mnie zaatakuje jakoś w sobie nie mam. Za to taki spacer mnie relaksuje.
      Więc tak, ja chodzę smile
    • ichi51e Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 16:06
      nie mam takich rozkmin w ogóle. wszędzie chodzę sama albo z dzieckiem (które niedługo nawet może się jako obrona przyda jak będzie tak rosło). Ale raczej brak mi wyobraźni - często jak rozmawiam z ludźmi dziwią się ze pojechaliśmy tu czy tam bo przecież bezdomni i krzaki wszedzie
    • enigma81 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:12
      Uwielbiam chodzić do lasu, najlepiej samo bo się wtedy wyciszam i psychicznie odpoczywam

      Byłam dziś, było cudownie.
      • chabry.chabry Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:20
        Bardzo ładne zdjęcia.
        • enigma81 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:31
          Dziękuję.
          • lot_w_kosmos Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:51
            Co to za budyneczek w lesie?
            • enigma81 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 22:16
              Świątynia Matyldy - wybudowana w 1826r. przez Eugeniusza Witmemberskiego, trzeciego właściciela rezydencji w Pokoju, memorandum ku czci jego przedwcześnie zmarłej żony. Mieści się w zabytkowym parku w Pokoju, niedaleko Opola.
    • mashcaron Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:19
      Bardzo mi brakuje takiego prawdziwego lasu, jak w PL, gdzie jeździłam w tereny.. czasem tylko jakiegoś grzybiarza spotkałam a tak, to cisza, spokój.. ja, koń i las.
      U mnie nie ma lasu z prawdziwego zdarzenia, jest tylko coś w rodzaju parko-lasu z brukowanymi dróżkami, tu ławeczka, tam drogowskazik i zawsze tłumy ludzi 🙄 chodzę z braku laku, ale las to to nie jest ☹️
      • kosmos_pierzasty Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:46
        W Holandii i Belgii to jest masakra z lasami, z tego co pamiętam. Ile się najeździłam, żeby znaleźć las... Udało się dopiero w Ardenach. A reszta to zawsze była pomyłka, jakieś marne kępki drzew, najwyżej nazwane lasem wink
        • mashcaron Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:49
          No właśnie ☹️ nie ma, nie ma lasu na pustyni..
    • hexella Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:30
      Był już podobny wątek, frakcje są dwie - ta lękliwa i ta lasopozytywna.
      Las- tylko samotne spacery i bieganie i tak od 10 lat, kilka razy w tygodniu. Prawdziwej "leśności" możesz doświadczyć tylko łażąc sama, bez nadającego obok dźwiękowytwarzaczasmile
      Nigdy nic złego mnie tam nie spotkało.
      • hexella Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:35
        Fotka z dzisiajsmile
        • enigma81 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:37
          Ślicznie!
      • klementyna156 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:36
        Zgadza się, był, pamiętam.
        Ja w ogóle nie rozumiem, czego się można bać w dzień w lesie. W nocy, no dobra, może kobieta może czuć się niepewnie, że niby napadną, no ok, jakoś to rozumiem.
        Ale w biały dzień? Nie w dzikiej puszczy, tylko w polskich lasach? Co tam można spotkać, borsuka może? Lisa? Wiewiórę? Sarnę? Przecie nikt się nie zapuszcza w ostępy pełne wilków czy dzików.
        Biegam co drugi dzień po lasach, z psami lub sama. Im mniej ludzi spotykam, tym fajniej. Nieswojo się czuję jedynie, gdy robi się bardzo ciemno, ale o szarówce często wracam. Co niby miałoby mi się stać? Sowa mnie przestraszy? Najgorsze, czego można byłoby się obawiać, to potknięcie się o wystający korzeń. Albo komary, że pogryzą.
        Skąd te bojące się urwały? Toż uliczka w podejrzanej okolicy w mieście znacznie bardziej niebezpieczna jest.
        • hexella Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 21:00
          Nic co związane z lasem mnie nie przestrasza. Doświadczyłam już kontaktu z lisami, dzikami - wszyscy żyjemywink
          To taki chyba lęk pierwotny wyniesiony z dzieciństwa jeszcze nie zracjonalizowany. Bo tak jak piszesz, prawdopodobieństwo spotkania typa o złych zamiarach jest znacznie większe w środku miasta niż w leśnych ostępach.
        • runny.babbit Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 23:07
          Noc jest paradoksalnie bezpieczniejsza od dnia. Najgorsze są wczesny ranek i wieczór oraz laski podmiejskie. W głębi prawdziwego lasu większym niebezpieczeństwem jest że się zabłądzi niż że ktoś nas napadnie.
          • magia Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 00:06
            Zależy gdzie. Mieszkam w parku narodowym. Po zmierzchu jest dużo łatwiej trafic na dziki, sarny,lisy niz za dnia. Zwierzęta sa odważniejsze. Nie raz mnie ochrumkal dzik gdy przechodziłam obok.
            • runny.babbit Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:25
              Wszystko zależy czy boisz się ludzi czy zwierząt 😏
    • kachaa17 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:38
      Chodzę choć czasami czuję się nieswojo. Z psem bym się raczej nie bała.
    • cisco1800 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:39
      Jeżdżę rowerem sama po lesie, ale po bardziej uczęszczanych ścieżkach. Raz zapedzilam się gdzieś w głąb, gdzie musiałam przenosić rower przez połamane drzewa, cicho było i złowrogo. Bałam się wtedy i nie powtarzam wyczynu
    • anatewka11 Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 05.09.21, 20:40
      Od maja przejechałam ponad 1000 km, głównie po lasach i przez ten czas spotkałam w nich dosłownie kilka osób. Jak ktoś się boi to nie namawiam ale prawdopodobieństwo spotkania złego człowieka w lesie jest u mnie nieporównywalne z tym, że ktoś mnie trzepnie na ścieżce rowerowej w mieście.
    • magia Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 00:02
      Po lesie chodze sama, jeżdżę rowerem sama, równiez po zmroku.
      Nie boje sie. Po zmroku mam lepsze tempo z kijami i na rowerze bo poziom adrenaliny troche wzrasta, zwlaszcza, ze tam gdzie chodzę nawet zasiegu komorki nie mają.
      Nie boje sie, w razie czego wiedzą gdzie chodze i gdzie mnie szukac smile
    • mayaalex Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 08:05
      nie chodze bo nie mam blisko prawdziwego lasu - chodze do parkow i takich podmiejskich laskow, zawsze sa tam tlumy. A chetnie bym poszla na taka wlasnie samotna spokojna wycieczke, kiedy nikt mnie nie zagaduje, niczego ode mnie nie chce, telefon sciszony, tylko ja, drzewa i spiew ptakow. Chyba nigdzie nie jestem w stanie odczuwac takiego spokoju jak w lesie.
    • spanish_fly Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:29
      Często chodzę sama do lasu.
    • alina_z_komina Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:42
      Chodzę często i bez żadnych lęków, ale w tym "moim" lesie to przy ładnej pogodzie ludzi tyle, że w głównej alei to ruch jak w centrum W-wy (las kabacki), wiec spaceruję bocznymi ścieżkami. Kleszcze niestety są. Lęki rozumiem. Ja mam irracjonalny lęk przed garażami podziemnymi. Jak jestem w takim, to się boję że ktoś mnie napadnie. Mam wrażenie, że to przez filmy akcji, które oglądałam w dzieciństwie kątem oka (bo ojciec oglądał) Wtedy garaży podziemnych nie było tam gdzie mieszkałam, a na filmach pojawiałaby się wyłącznie jako sceneria strzelaniny czy innych tego typu scen.
    • jehanette Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 10:49
      Ale czego się boisz?
      Wieloktronie chodziłam sama po lesie, raczej takim znanym niż nieznanym, ale jednak - chodziłam.
      W głębi lasu wg mnie bezpieczniej niż na obrzeżach, bo pijacy etc nie dotrą tak daleko. Najwyżej wpadniesz na dzika albo sarenkę, ale jesienią to już nie jest groźne bo warchlaki podrosły.
      Idź i ciesz się ciszą smile
    • szafireczek Re: Mam ochotę na spacer po lesie ale... 06.09.21, 13:30
      Spacerowanie ze zlęknionym sercem i napiętą uwagą raczej nie ma sensu, bo to żaden relaks. Wybierz parksmile
      Ja się nie boję, ale nie chodzę, bo jestem silnie uczulona na komary i inne pogryzienia.
Pełna wersja