Dodaj do ulubionych

Czy ematki sa bogate?

06.09.21, 21:22
Ktora ematka jest naprawde bogata?
Czyli taka co posiada rownowartosc 1 miliona dolarow czyli ok 4 miliony PLN

I takich jest w Polsce 116 tysiecy. To duzo czy malo?

inwestomat.eu/co-znaczy-byc-bogatym-w-polsce/
Ile z tych 116 tysiecy tutaj podniesie reke do gory?

No oczywiscie te z Polski bo Amerykanki i tez Europy zachodniej to niech podnosza reke jak maja ekwiwalent przynajmniej $3M - bo takie sa tam mniej wiecej kryteria bycia bogatym.

Z wyliczen wynika ze w Polsce te 116 tys to jedynie 0.3% jest bogatych ( z $1M +) kiedy w USA (z $3M+ ) jest takich blisko 5%
Obserwuj wątek
        • bigimax2 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 22:58
          Czekam na kogos z Polski z tego 0.3%

          takich emerytow jak ty jeszcze w Polsce wielu nie ma ,moze z pieciu , mozesz sie nie doczekac,
          ale jest taki kolezka kuba midel i on ostatnio robi wyjazdy dla takich niby juz emerytow finansowych ,
          pojedz na wycieczke z nimi , kogos moze spotkasz , to ze sie pojawisz w tuxedo w barze mlecznym nie znaczy ze mozesz zamowic homary i cristala , trzeba jednak byc we wlasciwym miejscu
            • bigimax2 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 09:43
              piszac emerytow jak ty mam na mysli ludzi ktorzy latami zarabiali w twardej walucie , w polsce ludzi majetnych ktorzy porzucili zarabianie na rzecz wyplatania koszykow , grania w golfa czy pisania na forum jest garstka wiec mozesz ich tu nie spotkac
      • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 22:05
        Od nikogo spowiedzi nie oczekuje.
        No przynajmniej licze na komentarze odnoszace sie do tego kryterium $1M w Polsce (4M PLN) jako ze raz to wysoka poprzeczka a dwa to ludzi sami siebie inaczeje oceniaja..
        I generalnie pojecie "milionera" jest rownoznaczne z bciem "niezaleznym finansowo" (czyli nie potrzebuje pracowac aby zyc na dobrym pozimie do konca dni swoich) a wiec moze w Polsce to jest mnije niz ten $1M ??
        • magdallenac Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 22:13
          To ja odpowiem tak, gdybym nagle musiala sie przeprowadzic z dzieckiem do Polski i miala w kieszeni $1M, nie czulabym sie na tyle swobodnie i na tyle zabezpieczona, aby pozostac bezrobotna kura domowa, wrocilabym do pracy.
          • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 22:24
            No bu juz masz wypaczone poglady na to co chcesz.
            No ja podobnie ale tu juz ma wplyw na to to ile wydalalabys w PL tylko na dom...
            Bo te ktore w PL mi sie podobaja na tyle aby bylo OK i sa polozone tak gdzie bym chcial to juz spokojnie pozera ponad polowe tego $1M.

            No i w sumie w Polsce koszty zycia chyba nie sa az tak duzo nizsze jak w USA .
            Mozna oczywiscie zyc za mniej ale "moc" to wcale nie znaczy chciec.
            W Polsce mozna "zyc" za 5 tys miesiecznie w mieszkaniu w bloku a wiec 60 tys rocznie ($12k) czyli wydajc na "dom" $0.5M a za reszta sie "meczyc" przez 40 lat?
            • magdallenac Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 22:36
              Momencik, napisales o posiadaniu $1M w Polsce i zyciu na dobrym poziomie do konca swoich dni nie pracujac. Zakladam, ze hipotetyczna ja, nie mam nic oprocz tego $1M. Wracam do swojego miasta, wiec musze kupic nieruchomosc- 700K, samochod- nie wiem? 100K? urzadzic mieszkanie/dom, dziecko do szkoly amerykanskiej 60K/rok i juz 1/4 z miliona nie ma. Pozniej z tej reszty trzeba zyc na poziomie do konca zycia. Pewnie sie da, ale mogloby byc stresujaco, gdyby sie pojawily niespodziewane wydatki.
              • bywalec.hoteli Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 22:43
                700k$ to ponad 2.6 Mzl. Aż tyle potrzebujesz na dom w okolicach Krakowa?

                Ale masz racje, pewnych potrzeb nie da się zabezpieczyć do końca życia z takich pieniędzy jak się jest przyzwyczajonym do jakiegoś poziomu, trzeba nadal pracować. Chyba ze ktos bedzie żył bardzo oszczędnie trochę jak wolny dziadowal.
                      • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 23:39
                        Ja to sobie uswiadomilem tak ze moj dom sie tu wynajmuje za ponad $5k/mies a do tego mamy emryture ponad $4k.. A wiec nie robic nic tylko przensxzac sie do Polski mamy do dyspozycji ok $9 tys mies.
                        Zakldajac ze Polscy zlodzieje podatkowi ukradna 20% wiec zostanie $7k czy ponad 25 tys PLN na miesiac?
                        Da sie zyc ?

                        Magdusia zas w wieku 60 lat dstalaby Amerykanska emryture. NEwt jak dnia nie pracowala a by,a w malzenstwie 10 lat to dostanie polowe emerytury meza - zycie czy nie i zyje z nim czy tez nie..
                        A wiec to co najmnieje $1500/ mies czyli z 5.5 tys PLN?
                        A wiec ta reszta z tego miliona musilaby jej glwnie starczyc do emrytury a potem juz tylko troche..
                          • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 23:47
                            No jak wiekoszsz zyje za 5 tys to za nastepne 5 wynajme mieszkanie i 15 mi zostanie na leczenie? Przeciez w Piolsce leczenie darmowe ?? LOL
                            Za zawal w PL i 4 dni pobytu w szpitalu plus stenty zaplacilem to niecale 10 tys PLN....
                            Mozna zyc.

                            No i to byla opcja kiedy wyjezdzjac mialbym puste kieszenia ... Ale jakbym "przwiozl" czy mial dostep do tego $1M ?
                                • fragile_f Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 00:17
                                  Wspaniały jesteś - z jednej strony social jest be a podatki to złodziejstwo, a z drugiej - baaaaardzo chętnie przyjałbyś opiekę zdrowotną na NFZ za kilkaset złotych miesiecznie przy samozatrudnieniu.

                                  Żałosne.
                                  • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 00:29
                                    Musisz wyjasnic bo sie pogubilem.
                                    O jakie to kilkaset zl miesiecznie i przy jakim samo zatrudnieniu piszesz w ostatnim zdaniu?

                                    O podatkach napisalem poniewaz przywozac do Polski moj ciezko za[[racowany i ciezk zaoszczedzony grosz - ktory pprzeciez i tak wydam w Polsce i ktory byl juz opodatkowany, musialbymw Polsce od tego znow podatki zapalcic - nawet w Polsce amerykanskie - nieopdatkowane, emerytury opodatkowuja .... I to nazywam zldziejstwem podatkowym

                                    Ten NFZ w Piolsce jako taki nie jest oplacalny ale w polaczeniu z medycyna prywatna to juz co innego... wystarczy tylko wlascie manewrowac pomidzy jednym a drugim smile

                                    Ale tu nie o mnie przeciez chodzi. Ja sobie zawsze rade dam i wyjazdu do Poilski nie planuje

                                    Chodzi o to czy w Polsce posiadanie 4Mln PLN daje wolnosc finansowa i pozwal na bycie "bogatym"?
                                          • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 18:15
                                            Co wy K z tym medialnymi? to przeciez ma ZERO wartosci.
                                            Ja wezmiesz bezdomengo z ulicy co ma zero dochodow i takiego co zarabia $300k rocznie to oni srednio zarabiaja $150k?
                                            Czyli obaj jakos tam sobe radza?
                                              • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 19:51
                                                Alez ja to rozumiem. I w moim przykladzie to jest akurat ta sama cyfra.
                                                Ale to niczego nie zmienia - jakkolwiek biednych i bogatych usrednisz to biedni nie beda przeciez bogatsi a bogaci biedniejsi?
                                                Jedyne to moze znaczyc to to ze wiecej biednych zanizy medialna.
                                                I znow to moze byc przydatne do tych co chca rzdzic miastem i decydowac jak to robic ale czy to znaczy ze za te 100k bedziesz godnie zyl? Bezdomny powie ze tak a prawnik ze to ponizej progu ubostwa i dla niego godne zycie zaczyna sie przy 500k/rok.
                                    • mia_mia Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 07:08
                                      Na ile osób i na jak długo to ma starczyć, na jakim poziomie chce się żyć. Takich pieniędzy, jeśli to jedyny majątek, nikt nie wkłada na konto czy nie pakuje w obligacje. To się inwestuje, a nawet bezpieczne inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Jeśli całą tą kwotę włoży się w obligacje, to zarabia się (bez utraty wartości kapitału) jakieś 4-5000 miesięcznie, więc podstawowe potrzeby jednej osoby na całkiem dobrym poziomie można pokryć jeśli żyje się w małym mieszkaniu.
                            • mia_mia Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 06:23
                              Akurat zawał bez powikłań to nie jest drogie zdarzenie medyczne. Jeśli przy poważniejszym doliczysz do tego tydzień na IT terapii i rehabilitację już masz 50000. Podstawowe usługi medyczne nie są drogie, ale ceny nowoczesnych leków i sprzętu, którego nie produkuje się w Polsce już są światowe. Rehabilitacja po udarze to 20-30.000 miesięcznie i w zasadzie jest nierefundowana, nawet dla ubezpieczonych (teoretycznie jest, ale np. pół roku po i przez miesiąc lub inaczej symbolicznie)
              • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 23:41
                No wiec Ty jako juz starsza kobieta mialabys te wydatki na dzieck powiedzmy nastpne 15 lat a na siebie 20 bo w ieku 60 poszalbys na emryture i to ta amerykanska smile
                Tak ze wyjedzajaac z $1M powinnas sobie spokojnie dac rade i to niezle do konca dni swoich.
                No ale jak widac to juz masz wygorowne ambicje to szkola amerykanska musi byc? A Polska to co?
                • magdallenac Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 01:50
                  engine8 napisał(a):

                  > l
                  > No ale jak widac to juz masz wygorowne ambicje to szkola amerykanska musi byc?
                  > A Polska to co?

                  Po 2 latach na ematce, wolalabym wyslac dziecko na podboj indyjskich slumsow, niz do polskiej szkoly.
                    • magdallenac Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 05:22
                      Ugh… Jestem realistka. Przy dobrych wiatrach 40 letnia kobieta ma przed soba jeszcze 40 lat zycia. Pisales o zyciu na wysokim poziomie, wiec liczmy ~10-15 tys. miesiecznie na zycie w Polsce, teraz sobie poobliczaj, czy taka osobe rzeczywiscie stac na to, aby wylozyc sie kuprem do gory i nie pracowac. Rozsadna osoba stara sie takie pieniadze pomnozyc inwestujac, a nie przejesc. I nie manipuluj dyskusja, ja caly czas wypowiadam sie na temat czy hipotetyczna osoba w moim wieku, posiadajaca $1M, moze radosnie i bez stresu odpuscic jakakolwiek dzialalnosc zawodowa do konca zycia.
                    • mia_mia Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 06:40
                      Jako zabezpieczenie do końca życia? Załóżmy, że to „tylko” 30 lat, po odliczeniu miliona za 70-80 metrów w mieście zostaje 8000 miesięcznie, minus opłaty, minus koszty samochodu i paliwa, minus 600 złotych za dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne, minus prywatna opieka zdrowotna (konieczna w Polsce), minus odkładanie na remont mieszkania, wymianę sprzętów, samochodu zostaje połowa z 8000, czyli szału nie ma na jedną osobę, a co dopiero na rodzinę.
                      Oczywiście można kupić 50 metrów w Olsztynie czy Lublinie czy gdzieś pod miastem nad morzem, cieszyć się ciszą, kupić autko 10 letnie i wyciągać raz w tygodniu i wtedy można spokojnie żyć niczego sobie nie odmawiając i nie martwiąc się o przyszłość.
                    • andace Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 15:21
                      Gdybym chciała wrócić do Warszawy to ten $1M wystarczyłby akurat na mieszkanie, potrzebowałabym co najmniej kolejny milion żeby i mieć za co żyć. W Wawie milion dolarów to nie jest majątek pozwalający na „bogate” życie. Gdybym chciała kupić mieszkanie takie jak mi się podoba to milion USD to byłaby pierwsza rata 😂

                      Chyba dawno w PL nie byłeś 😉
      • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 23:50
        No wlasnie i wracamy do definicji kto jest bogaty?
        Wg tego co napisane w artykule musisz miec dochody miesieczne w Polsce ponad 30 tys a nie 4 tys.
        Bycie bogatym znaczy ze nie liczysz kasy, nie oszczedzasz i starcza ci na wszytko co chcesz.
        • podaje_haslo_okon Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 07:05
          To był żart z obecnej narracji obozu rządzącego. IMHO dochody nie mają większego znaczenia. Mam znajomego, który ma stadninę koni, jakiś grunt z rodowym pałacykiem, w którym jed bodajże hotel i dziedziczy parę posiadłości (posiadłości to najlepsze słowo, bo nieruchomości, to za mało powiedziane), a dochód ma niższy ode mnie. Nie zaryzykowałabym stwierdzenia, że ja jestem bogatsza smile

          Natomiast co do tych 4mln,to nie wiem. Ktoś może mieć po prostu duży dom pod Warszawą i100m mieszkanie w Waw w dobrej lokalizacji. Czy to oznacza, że jest bogaty i może żyć spokojnie do końca swoich dni? Nie sądzę.
          • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 18:28
            Pytanie #1 - czy te domy sa w 100% jego czy w duzej czesci bankow (kredyty) i czy ma na ich utrzymanie poniwaz aby doliczyc dom do "bogactwa" nalezy te dwa aspekty brac pod uwage i brac pod uwage jedynie wartosci netto.
            Jak mam dom wartosci $4M ale $3M kredytu i kosztu utrzymania sa $50k rocznie to ja nie mam $4M ale moze $1M w wypadku kiedy go sprzedam a mniej kiedy bede utrzymywal .
              • bywalec.hoteli Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 18:43
                no i to jest takie konserwatywne, krakowskie podejście.

                Z tego co engin nam mówi to amerykanskie podejście jest zupełnie przeciwne: należy korzystać z kredytów a nawet na nich zarabiać.

                Widocznie za krotko jeszcze jestes w USA

                Ja w ogóle mysle, ze wrocisz do PL smile
                • magdallenac Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 18:55
                  Czym innym jest rozsadne korzystanie z kredytow np. w celach inwestycyjnych/rozbudowywania biznesu/uzywanie karty kredytowej aby zbierac mile itd. Zaciaganie ogromnych kredytow na konsumpcje/wielkie domy/sprzety/luksusowe samochody jest nierozsadne. Na luksusy sie wydaje wtedy, kiedy stac cie, aby zaplacic za nie gotowka. To powtarza jedyny znany mi multimilioner $.
                  • bywalec.hoteli Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 19:10
                    Niby racja, ale przypomnij sibie kryzys finansowy, subprime.
                    Otóż dzięki chciwości amerykanskich bankierów do 2008:
                    - bezdomny mógł kupić sobie fajny samochod na kredyt a nawet kilka i nie spłacać kredytu
                    - prezesi banków inwestycyjnych wypłacali sobie wiele milionów premii oraz dostawali miliony „złotego parasola”, które mieli w kontrakcie jak juz musieli odejść
                    - kredytobiorca ogłaszał niewypłacalność
                    - banki dotowało albo przejmowało państwo z pieniędzy amerykańskiego podatnika
                    Czy to byłoby możliwe gdyby bezdomny oszczędzał na zakup auta bez kredytu a bankier nie udzielał nierealnych do spłacenia kredytów?

                    W ogóle redystrybucja dochodu w Waszym kraju jest totalnie bezsensowna: jest to tak bogaty choćby w globalne korporacje kraj, ze przeciętny amerykanin powinien żyć na bardzo wysokim poziomie z bezpłatna służba zdrowia, edukacją i gwarantowana emerytura państwowa a poziom życia przeciętnego amerykanina dryfuje w stronę krajów trzeciego świata.

                    W okresie powojennym było to dużo lepsze
                    • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 19:40
                      Wiekszsc tych "inwestycji" konczyla sie jednak tragicznie i wiekszosc tego to byly po prostu przekrety wykorzystujace balagan ba rynku.
                      - Bezdomny kupil samochod na kredyt ale skoro nie mogl kredytu spaclac to radosc zwykle byla krotka - bank mu go debral. Korzystal na tym ten kto go od banku kupil po nizszej cenie. Z domami podobnie.
                      - Ogloszenie niewyplacalnosci ma swoja cene i najczescieje sie nie oplaca. Jest to manewr wykrzystwany jako "mniejesze zlo"


                  • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 19:32
                    Pol prawda.
                    Wielki dom moze byc inwestycja na ktora warto zacignac duzy kredyt. Zwlasdzcza majc inne inwestycje na wyzszy % niz oprocentowanie kredytu i zakladajc ze dom rosnie na wartosci.
                    Niektore - rowniez luxusowe, samochody rosna na wartosci oraz nie sa dobrem konsumpcynym a czesto srodkiem produkcji. Np Agenci hadlujacy nieruchomoscimai nie zabioroa klentow Toyota Corolla na objazdowke domow milinowych.
                    Generalnie pozycza sie wtedy jak cos jest potrzebne ale nie mamy na to kasy albo po prostu sie oplaca. Jesli diler daaje mi auto na zero % a inwestycje zarabiaj 5% to nie masensu likwidowac inwestycji na zakup auta?
            • podaje_haslo_okon Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 20:51
              Które domy, tego od stadniny? Te, które są jego, to są jego, tzn już przepisane, reszta rodziców, ale chłopak jest jedynakiem. Co do utrzymania, to już nie mam pojęcia, to wszystko siedzi w spółkach, na stracie nie są, więc chyba jest ok. Kredytów ni ma, to wszystko majątek rodzinny sprzed x lat. Taka arystokracja, jedyny taki przypadek w PŁ, jaki znam, żeby nie było, że ematka, to się tylko wśród arystokratow obraca :p
      • engine8 Re: Czy ematki sa bogate? 06.09.21, 23:57
        No wiec mowie ze mozna skromnie i oszczednie ale aby zyc jak miloner to nie wiem...

        No wiec ja jade na urlop do Europy to na 3 tygodnie spokojnie topie $10 tys a to juz 40 tys PLN.. Przez 50 lat to juz 2 Mln? auto kupjesz za 300 tys PLN co 10 lat a wiec 5 aut i juz nasptne 1.5Mln.....
        Zaraz mi tu braknie.

        A ematka jak wydaje 8 tys /mies to rocznie ok 100 tys czyli przez 40 lat juz 4 Mln? No a ktora ematka mysli ze nie ma przed soba wieceje niz 40 lat?
        • srubokretka Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 15:28
          >No taak bo za rok obrazek moze byc juz zupelne inny

          Bedzie inny.
          Co do bogactwa moge napisac, ze czy jestem bogata, to wszystko zalezy jak sie mnie przeanalizuje. Ja sama mam hustawki jezeli chodzi o ten temat. Zawsze tez tak bylo w mojej rodzinie. Budzisz sie jednego dnia, niby nic sie nie zmienilo, a jednak zmianie uleglo wszystko.

          Dam ci przyklad. Ok 3 lat temu bylismy totalnie broke. Po raz 3 myslalam, ze stracimy dom. Znalazlam rozwiazanie. Odetchnelam, ale tak plytko. Minelo kilka lat. Przyszla pandemia, spacery, burza mysli... Okazalo sie, ze te 3 lata temu kiedy myslalam, ze jestetm na skraju bankructwa w rzczywistosci bylam tzw milonerka. I tak wyglada moje cale zycie. Iluzja.

          Kolejna historyjka. Znasz podejscie do pieniadza w usa, prawda?. Wszystko wokol niego sie kreci. Analizy, wyceny, oceny, wartosciowanie, price tags na wszystkim itd. Sporo ciagalam swoje dzieci po Stanach, tlumaczylam i finansowe kwestie. Cala moja rodzina w Usa jest juz ustawiona, bo sa tu kilkadziesiat lat. Meza rodzina jeszcze lepiej sobie radzi. Bywalam w naprawde bajecznie drogich domach. Moja corka nie przejawia zainteresowania finansami, ale jednego dnia mnie zaskoczyla. Odwiedzilismy moja rodzine. Ciocia oprowadzila nas po calym majatku, odpowiedziala na wszyskie pytania, pokazala nawet na mapie ile ziemi maja, ile budynkow, staw, las , sad. Moja corka zapytala " jak to jest , ze my jestesmy tacy biedni, a mam tak bogatych krewnych (i to nie jedna taka rodzine). Mnie wrylo, bo bylysmy wtedy na wsi , na podlasiu. Ona nadal mysli, ze jej krewny multimiloner z Fl jest biedniejszy od wlasnie tej cioci z Podlasia. Nawet nie mysle, zeby ja wyprowadzac z bledu. Bo sama nie uwazam, ze to blad.
          Metka metką, ale wartos dla kazdego jest inna.
    • heca7 Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 08:45
      engine8 napisał(a):

      >
      > Ile z tych 116 tysiecy tutaj podniesie reke do gory?
      >

      A po co?
      Jest takie mądre powiedzenie- pieniądze lubią ciszę.
      Nie wróżę więc temu wątkowi dużej frekwencji smile
    • bywalec.hoteli Re: Czy ematki sa bogate? 07.09.21, 19:26
      engine8 napisał(a):

      > Z wyliczen wynika ze w Polsce te 116 tys to jedynie 0.3% jest bogatych ( z $1M
      > +) kiedy w USA (z $3M+ ) jest takich blisko 5%

      Nie wiem czy twoje wyliczenia są słuszne ale powiedz po co multimilionerom czy miliarderom tyle kasy, skoro trumna nie ma kieszeni?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka