Dodaj do ulubionych

Koniec wycieczki

09.09.21, 05:19
Tekst linku

Licznej grupie irackich poborowych znudziło się udawanie uchodźców. Posiedzieli, pomyśleli i stwierdzili że zakończą tę egzotyczną wycieczkę i wrócą do kraju pochodzenia.

Przeżyli niezapomnianą przygodę w lasach wschodniej Europy. Posiedzieli w ośrodku na nasz koszt, narazili podatników na koszty obsługi administracyjnej swoich wycieczek survivalowych i stwierdzili, że mają juz dość. Postanowili, że w kraju, z którego "uciekali" będzie im lepiej.

Mam nadzieję, że to przynajmniej częściowo wyjaśni kwestię, kim są ci "biedni uchodźcy" którzy cisną do nas przez wschodnią granicę.

Mam nadzieję jednocześnie, że wielkoduszni aktywiści zapewnią na drogę powrotną tym biednym chlopakom jakieś podstawowe produkty żywnościowe: konserwy, pizzę i leczo.... Oraz oczywiście papier toaletowy.



Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 06:04
      Masz rację. Potraktować ludzi tak że po kilku tygodniach upokorzeń wola wrócić do siebie, a wszyscy wiemy co do znaczy, to nasz ogrooomny sukces. Tak trzymajmy. Bozia wynagrodzi tę miłość bliźniego.
        • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 06:41
          nocnamagia napisał(a):

          > Sugerujesz, że byli upokarzani w tym ośrodku? Na jakiej podstawie?

          No właśnie też jestem ciekawa, na czym to upokarzanie miało polegać?
          Bo wychodzi na to, że mamy w tych ośrodkach gorzej niż w kraju ogarniętym wojną, z którego trzeba uciekać przed spadającymi bombami.

          Iraccy poborowi stali się uchodźcami z Polski.
          • arwena_11 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:29
            No jak to - nie dostali zakwaterowania w 4* hotelu, nie daliście im kucharza z chociaż jedną gwiazdką Michelina - nie łaska było zamiast pani Jadzi takiego Amaro zatrudnić? Nikt przed nimi nie klękał - to oni chrzanią takie AI
            • livia.kalina Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:34
              ależ ciebie tępy prymityw. Tobie należy życzyć, żeby twój los zależał od ludzi z poziomem wrażliwości, empatii i moralności jak twój. To byłaby niezwykle okrutna ale bardzo sprawiedliwa kara.
              • dramatika Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:47
                livia.kalina napisała:

                > Tobie należy życzyć, żeby twój los zależał od ludzi
                > z poziomem wrażliwości, empatii i moralności jak twój.

                Livka, ty granice szanuj. Gdyby nie istnienie granic i konieczność ich obrony, nie mogłabyś teraz robić z siebie strażniczki moralności, która chce za granicę wpuszczać każdego, kto chce.
                Pomyśl. Jeśli otworzymy granice i będziemy wpuszczać miliony migrantów, to za chwilę zrobi się tu taki bajzel, że nikt nie będzie chciał tu przyjeżdżać, a bez migrantów w potrzebie będzie ci trudniej robić z siebie świętą.
                Trochę umiaru.
              • error.404 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 17:08
                livia.kalina napisała:

                > ależ ciebie tępy prymityw. Tobie należy życzyć, żeby twój los zależał od ludzi
                > z poziomem wrażliwości, empatii i moralności jak twój. To byłaby niezwykle okru
                > tna ale bardzo sprawiedliwa kara.
                >
                Natomiast ludzie z twoim poziomem wrażliwości chętnie wszystkim pomogą, bez żadnych ograniczeń, tylko cudzymi rękami. Zza muru strzeżonego osiedla.
                • livia.kalina Re: Koniec wycieczki 11.09.21, 00:05
                  <Natomiast ludzie z twoim poziomem wrażliwości chętnie wszystkim pomogą, bez żadnych ograniczeń, tylko cudzymi rękami. Zza muru strzeżonego osiedla.

                  Diagnoza sytuacji z dupy. Tyle mam wspólnego ze strzeżonymi osiedlami ( na którym nawet jako gość nigdy w życiu nie byłam) co z pomocą "cudzymi rękami". Jako wolontariuszka od 15 lat pracuję w Stowarzyszeniu.
                  • nota_bena Re: Koniec wycieczki 11.09.21, 07:30
                    livia.kalina napisała:

                    > Diagnoza sytuacji z dupy. Tyle mam wspólnego ze strzeżonymi osiedlami ( na któr
                    > ym nawet jako gość nigdy w życiu nie byłam) co z pomocą "cudzymi rękami". Jako
                    > wolontariuszka od 15 lat pracuję w Stowarzyszeniu.
                    >

                    O, świetnie...
                    zatem mam pytanie do osby kompetentnej.

                    Możesz mi wytłumaczy , dlaczego fundacje, które statutowo zajmują się pomaganiem uchodźcom i biorą za to ciężkie pieniądze z UE oraz organizując zbiórki od ludzi, TAJ PÓŹNO zareagowały na sytuację migracyjną na naszej wschodniej granicy?

                    Jak już powszechnie wiadomo pan Łukasznka OD KWIETNIA ściąga do siebie i pcha na naszą granicę różnych ludzi z różnych stron świata na masową skalę. O tym było mało słychać w mediach mainstreamowych, więcej w lokalnych i internetowych.... Więc to nie jest tak, że nagle na naszej granicy zrobiło się źle.

                    Jednak trzeba przyznać, że fundacje, które PROGRAMOWO zajmują się tematem uchodźcom powinny były jakoś to zauważyć.

                    I ja się głęboko zastanawiam: co od kwietnia robiły różnego rodzaju NGOsy zajmujący się Refugees Welcome?
                    Np taka fundacja Ocalenie".
                    Sprawdziłam ich Tweetera i Facebooka i kiedy nadszedł kwiecień i na granicy działo się już słabo - oni MILCZELI, w maju- MILCZELI, w czerwcu - MILCZELI, w lipcu - MILCZELI ( kiedy działo się już bardzo grubo), i nagle się obudzi w sierpniu, właściwe pod koniec sierpnia , że coś się dzieje na granicy.

                    Ja uważam, że jeśli fundacja, bierze ogromne pieniądze z UE i innych źródeł przez tyle czasu nie zauważyła tematu i problemu to te pieniądze są jakoś beznadziejnie wydawane i szkoda każdego grosza na nich.
                    Po pół roku się ocknęli, że na polskiej granicy są jacyś Refugees 😅🤦‍♂️.
      • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 06:24
        35wcieniu napisał(a):

        > Masz rację. Potraktować ludzi tak że po kilku tygodniach upokorzeń wola wrócić
        > do siebie,

        Czyli jak wg ciebie oni zostali potraktowani?
        Dostali 3 posiłki dziennie, pełną opiekę medyczną, ubranie i dach nad głową i internet.
        Za mało? Niegodnie? Nie dość luksusowo?

        To oni uciekali przed śmiercią, czy chcieli po prostu luksusowo żyć na cudzy koszt?

        Ja rozumiem, że metraż i lokum w ośrodku może nie spełniło ich wymagań, ale wcale w nielepszych warunkach mieszkają dzieci w domach dziecka i pensjonariusze domów opieki.

        a wszyscy wiemy co do znaczy, to nasz ogrooomny sukces. Tak trzymajm
        > y. Bozia wynagrodzi tę miłość bliźniego.

        Jakoś nikt z wolontariuszy i ludzi dobrego serca nie chciał ich wziąć do domu, ale ja myślę, że jeszcze jest szansa "uratować kilku". Samolot jeszcze nie wystartował.
        Zaproś ich do siebie. Pokaż miłość bliźniego zapewnij warunki, jakich oczekują.
        • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:04
          lauren6 napisała:

          > Zamiast wywieźć ich pod granicę Niemiec umieściliśmy ich w naszym ośrodku i dal
          > iśmy szansę złożyć podanie o azyl w Polsce. Zero miłosierdzia.

          Wilcy, nie ludzie ....😅
          • alpepe Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:15
            Czyli potwierdzasz, że nie są lepsi od polskich przemocowców? W Polsce nie tak często zdarzają się oszpecenia kobiet kwasem, żałujesz że za rzadko, czy jak, tęsknisz za urozmaiceniem?
              • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 10:21
                marta.graca napisała:

                > Dokładnie tacy sami. To, że nie za często, nie oznacza, że wcale, a kobiecie ob
                > lanej raczej nie robi różnicy, czy to Polak, czy inna narodowość.
                >
                No jednak zupełnie nie tacy sami.
                Bo jednak nasi bandyci łamią nasze normy społeczne. Ich czyny są penalizowane w tej części świata i nikt nie dyskutuje, czy bandyta miał prawo zabić.

                Natomiast osoby, które oblewają kwasem swoje ofiary, pochodzą z kręgu kulturowego, gdzie takie praktyki są usnkcjonowane kulturowo i uświęcone tradycją i z reguły nie są nawet penalizowane. I mają pełne poparcie społeczne.

                Naprawdę nie dostrzegasz różnicy?
              • 1matka-polka Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 10:29
                "a kobiecie oblanej raczej nie robi różnicy, czy to Polak, czy inna narodowość"

                W Polsce, głuptasku, nie mamy zwyczaju oblewania kwasem kobiet, ktore nie pielegnowaly cnót niewiescich. 🤷‍♀️
              • sophia.87 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 10:33
                Ale całe zdanie☺
                Chyba Ty wciąż nie rozumiesz; mniej bandytów = mniejsze szanse na to, że ja albo Ty padniemy ofiarą bandyty. Może Ty w ramach ubogacania się nie masz nic przeciwko temu by być ofiarą bandytów, ale ja bardzo dbam o mój dobrostan 😀
                  • sophia.87 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 12:47
                    Nasi tu są i nie można się ich pozbyć, ewentualnie czasowo wsadzajac do więzienia. KS niestety nie ma, a jestem za.

                    Można jedynie nie zwiększać ryzyka niewpuszczajac cudzych bandytów
                          • sophia.87 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 14:58
                            Polacy poza wyjątkami raczej tego nie robią.
                            Poza tym, w przypadku cudzoziemców winny bylby także kretyn, który by go wpuścił. Oblania twarzy, zamachu czy innego przestępstwa dokonanego przez imigranta można uniknąć jeśli nie wpuści się imigranta
                                • snajper55 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:28
                                  alpepe napisała:

                                  > Ale nie rozumiesz, że chodzi o minimalizację ryzyka w miarę możliwości? Po co m
                                  > ieć dwóch oblewaczy kwasem, jak można mieć jednego lub mniej?

                                  Można nie mieć żadnego. Wystarczy wysiedlić z Polski wszystkich poza tobą.

                                  S.
                              • sophia.87 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:27
                                Oczywiście, że nie.
                                Ale tłumacze Ci, po raz kolejny, więcej przestępców = więcej przestępstw i ich ofiar. Czyli potencjalne ofiary przestępstw imigrantów nie będą nimi jeśli nie będzie imigrantów.
                                Słyszałaś pewnie o Polce, która padła ofiarą pobicia i gwałtu zbiorowego w Rimini? Sprawcy to imigranci z Afryki, sztuk 4 , chyba nie będziemy się spierac o fakt, że tej kobiecie nic by się nie stało gdyby tych zwyroli nie wypuszczono do Europy?
                            • snajper55 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:32
                              sophia.87 napisała:

                              > Polacy poza wyjątkami raczej tego nie robią.

                              Ale robią co innego. Dziabią siekierą, walą sztachetą, tną maczetą. To jest ryzyko życia wśród ludzi.

                              > Poza tym, w przypadku cudzoziemców winny bylby także kretyn, który by go wpuści
                              > ł. Oblania twarzy, zamachu czy innego przestępstwa dokonanego przez imigranta m
                              > ożna uniknąć jeśli nie wpuści się imigranta

                              A przestępstwa dokonanego przez Polaka można było uniknąć dokonując aborcji. Czy będziesz postulować aby przerwać wszystkie ciążę, bo może się urodzić jakiś przestępca?

                              S.
                              • sophia.87 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:43
                                Faktycznie, w każdym społeczeństwie są przestępcy, na razie rodzimych musimy znosić albo zamykać w więzieniu.

                                Kretynskie porównanie, pasuje raczej inne jazda samochodem niesie ryzyko wypadku ale można je minimalizować odbierając prawo jazdy (i auto) pijakom i narkomanom.

                                Ty też nie możesz zrozumieć, że więcej przestępców = więcej przestępstw?
                                Mamy swoich , osobiście jestem za ich utylizacja, ale prawo mówi inaczej, więc skoro z tym nie możemy nic zrobić to chociaż nie przyjmujemy obcych bandytów
                          • arwena_11 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 15:36
                            Dawaj ile masz przypadków oblania kwasem kobiet w POLSCE przez POLAKÓW.

                            Ja czytałam kiedyś o jednym - ale nie miał on nic wspólnego z obyczajowością tylko z zemstą. ZAŁAMANY ojciec oblał czymś lekarkę, przez której błąd zmarła jego żona czy córka ( dawno było nie pamiętam ), a izba lekarska chyba broniła lekarki, że nic się nie stało.
                            • marta.graca Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 16:29
                              m.trojmiasto.pl/wiadomosci/To-nie-ona-miala-byc-oblana-kwasem-n151288.html

                              viva.pl/ludzie/newsy/katarzyna-dacyszyn-zostala-oblana-kwasem-przez-stalkera-historia-jak-wyglada-jej-zycie-122159-r1/
                              • konsta-is-me Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 17:37
                                Nie masz pojęcia ile jest przypadków oblania kwasem/podpalenia kobiet w krajach azjatyckich.
                                Licytowanie się że"w Polsce było kilka przypadków" jest tragiczno- komiczne.
                                I wiem o czym mówię, bo mieszkałam w takim kraju i widywałam takie ofiary na własne oczy.
                                Wasze "a bo w Polsce też" jest żałosne...
                                • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 21:00
                                  W 2015 roku niektóre media płaciły ekspertom, żeby przychodzili do studia telewizyjnego, i mówili, jak będzie pięknie, cudownie, wspaniałe , jeśli przyjmiemy tu miliony, pierdyliardy różnych ludzi z różnych stron świata.
                                  Normalnie ekspertom nie płaciło sie za udział w programach informacyjnych, ale wówczas nikt o zdrowych zmysłach nie chciał przyjść do studia telewizyjnego i mówić takich rzeczy za darmo. Więc telewizornie płaciły. Teraz jakoś tych ekspertów nie widać. Chyba już nie potrzebne są takie opinie, bo zmieniła się polityką UE.

                                  Teraz ci, którzy chcą żeby refugees do nich welcome to jakieś odpryski politycznie bez większego znaczenia, które mają tylko stać i głupio wyglądać.
                                  No i emigrancka brać jest za tym - ale to wiadomo, dlaczego.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:51
        Masz jakichś znajomych, którzy nawiewali z PL w okolicach stanu wojennego? Np. przez obozy w Niemczech i Austrii? Konieczne pogadaj z nimi o tym, jakie tam były luksusy i jak rozwijano przed nimi czerwony dywan.
        • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:18
          Nie wiem czego się spodziewali. Na pewno nie chodziło o ucieczkę przed wojną.

          Mam nadzieję że to ukróci dyskusję na temat tego, jaką postawę wobec tego "kryzysu migracyjnego" państwo polskie prezentuje.

          I teraz ciekawostka....
          Skoro oni sami zrezygnowali z procedury azylowej z tym samym automatycznie przyklepali sobie wyrok za nielegalne przekroczenie granicy. Dla nich to nic nie znaczy. I tak mają deport i wilczy bilet.
          Ale zrobili bardzo dużo problemów osobom z różnych fundacji i wolontariuszom, którzy udzielali im wskazówek i pomagali podczas przekraczania granicy i po jej przekroczeniu.
          Pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy. Jest cienka granica między pomocą uchodźcom a udziałem w przestępstwie.

          Pomaganie w nielegalnym przekroczeniu granicy to przestępstwo z art. 264 §3 kk. Grozi za to kara pozbawienia wolności do 8 lat. Udzieleniem pomocy jest każde ułatwienie popełnienia przestępstwa, w tym przewożenie nielegalnych imigrantów.

          Będzie się działo i myślę że posypią się zarzuty. 🤷
            • lauren6 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:32
              Kpisz, czy o drogę pytasz? Sama zalinkowałaś tekst, z którego wynika, że grupa aktywistów z Polski organizuje się by pomóc turystom dostać się nielegalnie z terenu Białorusi do Polski.

              nota słusznie ostrzega, że tym ludziom nie chodzi i nigdy nie chodziło o pobyt w Polsce. Czyli udzielając im pomocy w przedostaniu się na teren Polski młodzi ludzie narażają się na zarzuty karne, bo nie pomagają uchodźców wojennym, tylko nielegalnym migrantom.
              • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:48
                lauren6 napisała:

                > Kpisz, czy o drogę pytasz? Sama zalinkowałaś tekst, z którego wynika, że grupa
                > aktywistów z Polski organizuje się by pomóc turystom dostać się nielegalnie z t
                > erenu Białorusi do Polski.
                >
                > Czyli udzielając im pomocy w przedostaniu się na teren Polski młodzi
                > ludzie narażają się na zarzuty karne, bo nie pomagają uchodźców wojennym, tylko
                > nielegalnym migrantom.

                Oczywiście. I o tym właśnie piszę i ostrzegam. Pomocnictwo w nielegalnym procederze jest karalne. Ci młodzi ludzie z fundacji nie mają kompletnie pojęcia , w co się pakują.

                Od początku apelowałam na tym forum, żeby pomagać, ale z głową.
            • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:45
              stwory_z_mchu napisała:

              > Tak, tu niektórzy podzielili się jedzeniem, jedna pani postawila nawet jedzenie
              > i artykuły higieniczne koło przydrożnego krzyża. Jak myślisz, ile dostaną?
              >
              Jeśli tylko tyle było pomocnictwa co zostawienie jedzenia - to raczej nic nie dostana.

              Ale sama linkujesz tu materiały, które mogą stanowić grubszy kaliber. I mam przekonanie graniczące z pewnością, że za takie praktyki sporo osób będzie miało zarzuty. Ile dostaną ? O tym zdecyduje sąd.
              • stwory_z_mchu Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:57
                Jaki grubszy kaliber? Konkretnie.
                Ci ludzie piszą że strony polskiej.
                Raz polskie, raz białoruskie służby pomagają im nielegalnie przekraczać granice.
                Myślisz, że bekną za to?
                • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:08
                  Ja napisałam konkretnie, jakie są przepisy. To chyba jest jasne.

                  Konkretniej, co i komu zostanie zarzucone, - to musiałby się wypowiedzieć dochodzeniowiec lub prokurator prowadzący konkretne dochodzenie w konkretnej sprawie.
                  A mam przekonanie graniczące z pewnoscią, że takie sprawy będą się toczyć, o ile już się nie toczą.
                  Myślę że osoby z różnych fundacji same się pochwalą w swoim czasie.
                  A może i nie. Bo to trochę byłoby chwalenie się głupotą.
                  Zobaczymy.
          • dramatika Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:14
            nota_bena napisała:


            > Pomaganie w nielegalnym przekroczeniu granicy to przestępstwo z art. 264 §3 kk.
            > Grozi za to kara pozbawienia wolności do 8 lat.

            Moim zdaniem jesteś naiwna sądząc, że ktoś tych pożytecznych idiotów ukarze. Rozejdzie się wszystko po kościach.
              • dramatika Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:31
                nota_bena napisała:

                > Nie rozejdzie się. Za gruby kaliber. Niektórym się wydawało, że to taka zabawa
                > , ale nie. Poczekamy na wyroki.

                Oczywiście zgadzam sie, że pomaganie w nielegalnym przekraczaniu granicy to gruba sprawa, ale to też jednoczesnie sprawa polityczna.
                Zaraz by się towarzystwo okrzykneło męczennikami i znowu byłyby wrzaski o reżymie, który "za podanie papieru toaletowego" karze. To jest towarzystwo, które specjalizuje się w trollingu politycznym i prowokacjach - celowo łamią prawo, aby ich "represjonowano".
                • 152kk Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 08:58
                  Nota bene i dramatika.
                  Oskarżacie kogoś - "towarzystwo", "niektórych", "pożytecznych idiotów" o popełnienie przestępstw. A nie jesteście w stanie wskazać żadnego konkretnego przypadku - nie bo nie (Chyba nie sądzisz, że ci udzielę takich informacji.). Nie wiecie zatem (nie chcecie powiedziećwink ani kto jest podejrzany (ew. podejrzewany), a czy i jakie konkretnie sprawy się toczą, ani konkretnie o jakie czyny (no nie wiem - ktoś przewiózł nielegalnie inną osobę przez granicę, załatwił fałszywe dokumenty czy co konkretnie?)
                  Jaka jest zatem wasza wiarygodność i jakie świadectwo sobie wystawiacie?
                  • nota_bena Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 12:21
                    152kk napisała:

                    > Nota bene i dramatika.
                    > Oskarżacie kogoś - "towarzystwo", "niektórych", "pożytecznych idiotów" o popełn
                    > ienie przestępstw. A nie jesteście w stanie wskazać żadnego konkretnego przypad
                    > ku - nie bo nie (Chyba nie sądzisz, że ci udzielę takich informacji.). Nie wiec
                    > ie zatem (nie chcecie powiedziećwink ani kto jest podejrzany (ew. podejrzewany)....

                    Ty nie rozumiesz jednej podstawowej sprawy.
                    Forum to nie jest rozprawa sądowa ani zeznanie w prokuraturze.

                    Ja nie muszę się uwiarygadniać przed Tobą, bo Ty tego żądasz. I bynajmniej nie zależy mi na Twojej opinii co do stopnia mojej wiarygodności. Uświadom to sobie.

                    Napisałam coś, co w mojej opinii się wydarzyło i wydarzy. Kto umie wnioskować i czytać przepisy- ten ogarnie, o czym mowa.

                    Ja wyraziłam moją OPINIĘ. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że takie, a takie fakty będą miały miejsce. Takie wnioski wyciągnęłam na podstawie informacji podawanych do wiadomości publicznej w różnych miejscach. Jeśli tobie to za mało - trudno. Nikogo do moich wniosków nie zapraszam ani nie zamierzam przekonywać.
                    Wszelkie próby podważenia mojej wiarygodności metoda szantażu ("powiedz kto, co, jak, bo inaczej nie jesteś dla mnie wiarygodna" są przeciwskuteczne i generalnie mało mnie obchodzą). Kto potrafi dodać dwa do dwóch, ten wie, co i jak.

                    PS. I ja nie oskarżam. To prokurator będzie oskarżał.

                    To o czym piszę wynika z tego, że niektórzy bezmyślnie, bez analizy przepisów prawa obowiązującego w Polsce podeszli zbyt uczuciowo do "biednych uchodźcow", nie zdając sobie właściwie sprawy w ci się pakują.
                    Irakijczykom znudziło się udawanie "uchodźców". Przyznali się do nielegalnego przekroczenia granicy z BY. Zgodzili się poddać dobrowolnie karze i tyle. Ci "biedni uchodźcy" mają w dupie swoich pomagierów, wzmożonych uczuciowo. Chcą wracać do kraju. Nie chcą składać wniosków o azyl. Tym samym ukręcili piękny bat na niektórych, bo teraz prostą konsekwencją będzie postawienie zarzutów za pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy. Bo to BYŁO NIELEGALNIE PRZEKROCZENIE GRANICY i było przy tym pomocnictwo. To chyba oczywiste. Pomocnictwo to udzielanie wskazówek, odwożenie od granicy migrantów i szereg innych akcji, których ​udowodnienie nie stanowi problemu...
                    Naprawdę niektórzy nie są w stanie wyciągnąć prostych wniosków? Nawet z oficjalnych komunikatów?
                  • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 15:01
                    152kk napisała:

                    > Nota bene i dramatika.
                    > Oskarżacie kogoś - "towarzystwo", "niektórych", "pożytecznych idiotów" o popełn
                    > ienie przestępstw. A nie jesteście w stanie wskazać żadnego konkretnego przypad
                    > ku

                    A to trzeba wskazać konkretnego złodzieja aby mieć prawo mówienia o tym, że złodziejstwo jest penalizowane?
                    Wiemy o jednym konkretnym przypadku ewentualnego podpadniecia pod artykuł karny (264 kodeksu karnego), o którym pisała nota_bena:
                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-30/rozrywali-zasieki-na-granicy-z-bialorusia-sg-mamy-tu-do-czynienia-z-popelnieniem-przestepstwa/
                    Nota_bena uważa, że tacy oraz inni, którzy organizują nielegalne przekraczanie granic będą sądzeni z art 264, ja uwazam, że nie będą, choć powinni - nie będą sądzeni z powodów politycznych. Już teraz nie widać, aby w ogóle badano sprawę pod kątem 264 kk.
                    Co ci się nie zgadza?
                    • nota_bena Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 18:03
                      dramatika napisał(a):

                      >
                      > Nota_bena uważa, że tacy oraz inni, którzy organizują nielegalne przekraczanie
                      > granic będą sądzeni z art 264, ja uwazam, że nie będą, choć powinni - ni
                      > e będą sądzeni z powodów politycznych. Już teraz nie widać, aby w ogóle badano
                      > sprawę pod kątem 264 kk.


                      Oczywiście że te sprawy są badane pod kątem art. 264 z trójką. Można to wywnioskować nawet na podstawie tego, co pisze oficjalnie Straż Graniczna w różnych komunikatach....
                      Ale też widzę, że poszczególne fundacje, fundacyjki i samotni jeźdźcy się raczej swoimi zarzutami nie chwalą. No bo w sumie czym? Że się dali zrobić w wała Irakijczykom udającym migrantow? Raczej nie sądzę.
                      • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 19:41
                        nota_bena napisała:


                        > Oczywiście że te sprawy są badane pod kątem art. 264 z trójką.

                        Z tego co pisze polsat, na pewno nie przypadek Kramka, który niszczył zasieki. Tam wchodzi inny paragraf no ale OK, można wziąć poprawkę na "rzetelność mediów". Sprawa jest na wczesnym etapie i nie wiadomo co się z tego urodzi, ale ja jestem sceptyczna.
                    • nota_bena Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 18:12
                      dramatika napisał(a):

                      > 152kk napisała:
                      >
                      > > Nota bene i dramatika.
                      > > Oskarżacie kogoś - "towarzystwo", "niektórych", "pożytecznych idiotów" o
                      > popełn
                      > > ienie przestępstw. A nie jesteście w stanie wskazać żadnego konkretnego p
                      > rzypad
                      > > ku
                      >
                      > A to trzeba wskazać konkretnego złodzieja aby mieć prawo mówienia o tym, że zło
                      > dziejstwo jest penalizowane?
                      > Wiemy o jednym konkretnym przypadku ewentualnego podpadniecia pod artykuł karny
                      > (264 kodeksu karnego), o którym pisała nota_bena:
                      > www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-08-30/rozrywali-zasieki-na-granicy-z-bialorusia-sg-mamy-tu-do-czynienia-z-popelnieniem-przestepstwa/


                      Nie, to nie tak do końca. Ten incydent z przecięciem drutów nie kwalifikuje się do 264 KK. To po prostu zniszczenie mienia i wejście na pas drogi granicznej ( przestępstwo +wykroczenie)
                      Jeśli ci wolontariusze czy raczej kretyni, nie ułatwili tym czynem przekroczenia konkretnej grupie osób ( a nie ułatwili w momencie popełniania czynu) - to nie może być mowy o 264 KK.

                      > Nota_bena uważa, że tacy oraz inni, którzy organizują nielegalne przekraczanie
                      > granic będą sądzeni z art 264, ja uwazam, że nie będą, choć powinni -

                      Ci od drutów odpowiadają z innego paragrafu.

                      Natomiast jestem pewna,że te NGOsy i inne satelity które ułatwiały, pomagały, czy odwoziły migrantow od granicy, nawet w porywie serca - owszem, odpowiedzą za to przestępstwo. Bo to się działo na masową skalę, dowodów jest mnóstwo. I przede wszystkim nie chodzi o jakiś happening na granicy z niszczeniem zasieków, ale o incydenty mające wpływ na bezpieczeństwo wewnętrzne kraju.
                      Ja uważam, że będą sądzeni. Kto ma rację - czas pokaże.
                      • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 19:53
                        nota_bena napisała:

                        > I prz
                        > ede wszystkim nie chodzi o jakiś happening na granicy z niszczeniem zasieków, a
                        > le o incydenty mające wpływ na bezpieczeństwo wewnętrzne kraju.
                        > Ja uważam, że będą sądzeni. Kto ma rację - czas pokaże.

                        OK, może masz rację, że Kramek nie wchodzi w paragraf, choć moim zdaniem nawet incydentalny "happening" powinien być potraktowany nie jako happenig, aby żadnym innym "kramkom" nie przyszło do głowy znowu robić polityki na niszczeniu granic.
                      • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 19:56
                        nota_bena napisała:


                        > Natomiast jestem pewna,że te NGOsy i inne satelity które ułatwiały, pomagały, c
                        > zy odwoziły migrantow od granicy

                        Tak, o tym wiem - to znaczy o tym, że akcja z nielegalnymi migrantami nie ograniczała się tylko do tego, że Łukaszenka traktuje ich jako broń przeciwko UE i na nich jednocześnie zarabia. Oprócz tego po wielu z tych, którym udało się przekroczyć granicę podjeżdżały samochody - ktoś to musiał organizować.
            • nota_bena Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 05:02
              taki-sobie-nick napisała:

              > Wracają za darmo,a jakich problemów narobili naszym, to im wszystko jedno.

              Wracają - ale nie do końca za darmo...A przynajmniej nie wszyscy.
              Cześć z nich miała przy sobie sporo kasy. Kasa ta została zabezpieczona na pokrycie ewentualnych grzywien i kosztów postępowania.
              Nie wszyscy uczestnicy wycieczki oczywiście taką kasę mieli, ale Ci, którzy mieli, zapłacą część kosztów.
            • konsta-is-me Re: Koniec wycieczki 11.09.21, 01:01
              A dlaczego miałoby ich obchodzić ??
              Przyjechali tu ,bo ktoś im obiecał, (ciekawe kto ,hmm?) że dostaną złote góry ,natychmiast po przybyciu.Nie wyszło , więc wracają do siebie.
              A co do pikajacych serduszek- nie wierzę że ktokolwiek zostanie ukarany, zresztą to byłoby im na rękę, bo zrobiliby z siebie męczenników.
              I w ten sposób, "żeby zrobić na złość PiSowi", spaliliby kraj i siebie i rzeczywiście wyprowadzili nas z Unii, wszystko pod sztandarem "mam satysfakcję".

    • stwory_z_mchu Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:05
      Pewnie nie składali wniosku o ochronę międzynarodową tak samo, jak obcokrajowcy tutaj nie składają. Również ci co są po stronie polskiej i mają podpisane pełnomocnictwa dla prawników.
      m.facebook.com/story.php?story_fbid=893588414575683&id=100017735981872
      Nota, szczuj dalej. Mam nadzieję, że ci płacą za te posty, bo jeśli robisz to z wewnętrznego przekonania to musisz być bardzo złą osobą.
      • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:22
        stwory_z_mchu napisała:

        > Pewnie nie składali wniosku o ochronę międzynarodową tak samo, jak obcokrajowcy
        > tutaj nie składają. Również ci co są po stronie polskiej i mają podpisane pełn
        > omocnictwa dla prawników.

        Na szczęście ci konkretni wycieczkowicze już nigdzie nie złożą wniosku o żadna formę ochrony, gdyż zostawili tu swoje dane biometryczne i stracili swoją szansę.

        A Tobie radzę uważać komu pomagasz, bo cienka jest granica pomiędzy udzielaniem pomocy a pomocnictwem tym przypadku.


        > Nota, szczuj dalej. Mam nadzieję, że ci płacą za te posty, bo jeśli robisz to z
        > wewnętrznego przekonania to musisz być bardzo złą osobą.

        To są fakty, a nie żadne szczucie. Ochloń.
          • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:38
            stwory_z_mchu napisała:

            > Serio straszysz mnie na forum?

            Nie. Ja cię informuję.
            I naprawdę mam dobre intencje. Nie uważam, że jesteś złym człowiekiem. Po prostu możesz nie mieć świadomości, że pewne formy pomocnictwa są karalne. I nie przyjedzie tłumaczenie że "ja nie wiedziałam". No niestety.

            Po prostu przy każdym działaniu należy się głęboko zastanowić, jakie skutki może ono nieść. I nie chodzi tu o podawanie papieru przez granicę, tylko o inne rzeczy.

            Wielu informacji na temat pomocnictwa dostarczą zapewne telefony tych "uchodźców".
            Wielu wolontariuszy też dostarcza na siebie dowodów, umieszczając w internecie screeny z własnych telefonów, jak udzielają migrantom pomocy podczas nielegalnego przekraczania granicy.

            I to też nie są źli ludzie. Oni są po prostu głupi.


              • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:02
                Ja pisze chyba jasno i wyraźnie, a nie że coś sugeruję.

                Piszę o przepisach obowiązujących w Polsce i o tym jakie czyny mogą stanowić przestępstwo.

                Jeśli poczułaś, że coś z tego co piszę może Ciebie dotyczyć, to znaczy że trafiłam w punkt.

                Jeśli nie udzielałaś pomocnictwa, a jedynie biegałaś przy granicy z artykułami higienicznymi, to raczej nic Ci nie grozi.
                Sama wiesz najlepiej, do jakich form "pomocy" się posunęłaś.
                Chwaliłaś się na forum, że jakieś tam były. Ja tylko informuje, jakie są przepisy.
                • stwory_z_mchu Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:15
                  Piszesz jakieś posty bez treści, straszysz policja z fejzbuka, o co ci właściwie chodzi?
                  W jaki punkt trafiłaś? Z urojeniami najlepiej zgłosić się do psychologa/psychiatry/psychoterapeuty, wiesz o tym? Na uspokojenie coś pewnie dostaniesz, będzie z korzyścią i dla ciebie i dla całego forum.
                  • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:25
                    Ja rozumiem Twoje podenerwowanie. Powtarzam po raz kolejny- że ja nikogo nie straszę. Nie wiem, co ma do spraw migranckich w ogóle policja? Co Ty wymyśliłaś ?

                    Zastanów się nad swoim postępowaniem. Twoje rzucanie się świadczy jednoznacznie o tym że trafiłam w sedno.
                    Nie zamierzam kontynuować dyskusji w takim tonie. Inwektywy i sugerowanie problemów psychicznych to stały element dyskusji kiedy kończą się argumenty.
                    • mdro Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:15
                      Zastanów się lepiej nad sobą i nad swoimi kolegami policjantami. Twoje rzucanie się tutaj jednoznacznie świadczy o tym, że Twoim celem jest zastraszanie i próby wywierania efektu mrożącego - czyli to, co obecnie robi policja przy okazji różnego rodzaju protestów. Tylko że znasz zapewne statystyki i wiesz, ile kierowanych przez policję spraw jest przez sądy w ten czy inny sposób odrzucanych.
                          • nota_bena Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 18:15
                            Chodzi oczywiście o Straż Graniczną, która również jest formacją z uprawnieniami do czynności dochodzeniowo - śledczych. Jakieś takie mam wrażenie, śledząc ich oficjalne komunikaty, że nie oddadzą pola i na ostrzeganiu o konsekwencjach się nie skończy. SG swoich kilku paragrafów myślę że dopilnują.
                            • volta2 Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 18:30
                              Będą może sądzeni ale na pewno nie ukarani. Nie po to jest sąd, żeby wyrokować zgodnie z kodeksem, nie zauważyłaś tego jeszcze. Po to była potrzebna obrona sondów.
                              • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 20:00
                                volta2 napisała:

                                > Nie po to jest sąd, żeby wyrokować
                                > zgodnie z kodeksem, nie zauważyłaś tego jeszcze. Po to była potrzebna obrona so
                                > ndów.

                                Milion na 10.
                                Cieszę się, że nawet na ematce ludzie przestają się bać o tym mówić.
                                • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 21:19
                                  nota_bena napisała:

                                  > Widziałam wiele rzeczy w sądzie. Zarówno złych jak i dobrych. Naprawdę nie ma c
                                  > o całego wymiaru sprawiedliwości wrzucać do jednego wora.

                                  To mało widziałaś.
                                  Obecnie blisko 100% spraw wygrywają frankowicze w sądach powszechnych, natomiast uchwały wydawane przez Sąd Najwyższy - wydawane przez tak zwanych "starych sędziów", bo prawie tylko takie są wydawane w sprawach frankowiczów, są sprzeczne z prawem konsumenckim opartym na dyrektywie europejskiej - mimo że ci sami sędziowie walczą o własne stołki przy pomocy prawa UE.
                                  My, frankowicze, widzimy jak na dłoni w jaki sposób funkcjonują obecnie sądy i jest to podobne do tego, co prezentuje sobą tak zwany totalny antypis (czyli część KO i część lewicy) - z jednej strony "starzy sędziowie" wysługują się prawem UE i wykładnią TSUE (jesli chodzi o ich stołki), a z drugiej całkowicie prawo UE ignorują (jeśli chodzi o krzywdę banków). Tak samo z jednej strony obroncy "starych sędziów" wrzeszczą, że "PiS chce wyprowadzić Polskę z UE", a z drugiej robią dokładnie to, czemu UE jest przeciwna, czyli pomagają nielegalnym migrantom w przekraczaniu granicy UE.
                                  To jest filozofia kalizmu i robią to, bo są sekciarzami. W wersji uproszczonej - komuna z czasów PRL i jej progenitura walczy o swoje apanaże i przywileje, obiecane przy okazji tzw transformacji ustrojowej.
                                  • nota_bena Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 21:27
                                    Dobra, ja założyłam że rozmawiamy na konkretny temat, czyli wyroki w sprawach związanych z przestępczością graniczną. Faktycznie jeśli chodzi o sprawy frankowe - nie mam pojęcia , jakie wyroki są wydawane. Wypowiadam się o działce, z którą mam do czynienia i o której jest wątek.
                                    • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 22:09
                                      nota_bena napisała:

                                      > Dobra, ja założyłam że rozmawiamy na konkretny temat, czyli wyroki w sprawach z
                                      > wiązanych z przestępczością graniczną. Faktycznie jeśli chodzi o sprawy franko
                                      > we - nie mam pojęcia , jakie wyroki są wydawane. Wypowiadam się o działce, z kt
                                      > órą mam do czynienia i o której jest wątek.

                                      A ja założyłam, że potrafisz przeczytać wypowiedź ze zrozumieniem - nie, wbrew pozorom nie pisałam w niej o frankach. Pisałam o tym, że nawet zwykli obywatele widzą w praktyce jak działają sądy i że winna jest tak zwana "kasta". "Kasta" to nie jest tylko teoretyczny twór wymyślony na potrzeby walki polityczno - ideologicznej. To naprawdę istnieje i już teraz dotyka zwykłych ludzi.
                                      Sad Najwyższy jest upolityczniony, podobnie jak prokuratury. Sąd Najwyższy jest zdominowany przez kastę sędziowską, natomiast prokuratura jest zdominowana przez polityków, dzisiaj jest to PiS.
                                      Dlatego absolutnienie wierzę, że organizatorzy przemytu ludzi zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
    • alicia033 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:39
      To też irakijscy poborowi?
      bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,27547935,ci-zolnierze-nie-maja-serca-przerzucani-przez-granice-kongijczycy.html

      Swoją drogą wasza skuteczność w pilnowaniu granicy jest porażająca...
      • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 08:43
        alicia033 napisała:

        > To też irakijscy poborowi?
        > bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,27547935,ci-zolnierze-nie-maja-serca-przerzucani-przez-granice-kongijczycy.html

        Nie wiem. Raczej ci są Konga.

        Jakie mają plany na przyszłość?, to się dopiero okaże.
        W tym wątku dyskutujemy o konkretnych osobach, konkretnej narodowości. Trzymajmy się tematu

        > Swoją drogą wasza skuteczność w pilnowaniu granicy jest porażająca...
        >
        Nasza? 😄 A "porażająca" to zarzut czy słowa uznania? Bo wiesz....pilnowanie granicy ma być skuteczne. Za to społeczeństwo płaci służbom w podatkach, bez względu na twoja prywatną opinie na ten temat.
        • lajtova Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:43
          Ale sobie Agnieszka kupiła ten czarny co go miała w Wenecji.
          I znów siedzisz na tym swoim wypierdzianym przez przeszło 20 lat stołku i wypisujesz głupoty w czasie pracy.
          W sumie do czego ty tak naprawde doszedles w zyciu. Jesteś biurwem po 50, który gdyby nie żona dentystka nie maiłby na Chorwacje i Wenecje tylko co najwyzej na jakiś stawek gdzie można dojechać składakiem Wigry 3.
            • volta2 Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 18:34
              Prawdę mówiąc to jestem zachwycona tym cytowaniem Jezuska, nagle ożył i naucza a iłu darmowych ewangelistów obrodziło. Zupełnie jak ten polonez na strajku aborcyjnym. Takie nowoczesne elity a jedyne co im świta pod kopułką to okruchy tradycji i to tych strasznych kolonizatorów chłopów feudalnych. Piękne
            • dramatika Re: Koniec wycieczki 10.09.21, 19:59
              konsta-is-me napisała:

              > Czyli instytucje państwowe powinny kierować się zasadami religijnymi, a konkret
              > nie KK?
              > No proszę, jakie ładne samozaoranie wśród ematce 😂😂😂

              Przecież jak im to pasuje to sekciarskich aksjomatów, to nawet angażują w to "swoich" księży, mimo że generalnie ta sekta nienawidzi kościoła katolickiego.

              tvn24.pl/polska/usnarz-gorny-ksiadz-wojciech-lemanski-o-wizycie-na-granicy-polsko-bialoruskiej-5332483
            • stwory_z_mchu Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:33
              Czyli co, znowu jakieś tajne rzeczy do których tylko ty masz dostęp?
              Takie jak te, że można się zgłaszać do ambasady żeby prosić o ochronę międzynarodową?
              Ktoś ci tu w ogóle w coś wierzy?
              • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:45
                Nie. Tu nie rozumiesz, co się do ciebie pisze i wyciągasz bardzo błędne wnioski.

                Nikogo nie straszę.

                Po prostu czytam, śledzę informacje i WYCIĄGAM WNIOSKI z oficjalnych komunikatów podawanych przez straż graniczną i urzędy ds. cudzoziemców. I nie jest moim problemem to, czy ktoś mi wierzy, czy nie.

                Zupełnie nie rozumiem twojej nadmiernej aktywności w tym wątku. Chyba uderzyłam w stół i nożyce się odezwały.

                Ja zacytowałam przepisy obowiązującego prawa. Niektórzy powinni się zastanowić, do czego może doprowadzić bezmyślne postępowanie przy granicy i bezmyślne kontakty z migrantami. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

                Myślę, że na tym powinnyśmy zakończyć naszą dyskusję. Bo bardzo emocjonalnie do niej podchodzisz. Zamierzam cię ignorować ,więc proponuję nie tracić czasu na wpisywanie się pod moimi postami.

                • stwory_z_mchu Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 09:58
                  Straszysz i to mnie personalnie (chociaż bez konkretów, bo to jednak tylko szczucie), dlatego się wypowiadam. Jeśli masz jakieś zaniki osobowości, pamięci albo nie wiesz, co piszesz to Ci przypomnę:

                  "A Tobie radzę uważać komu pomagasz, bo cienka jest granica pomiędzy udzielaniem pomocy a pomocnictwem tym przypadku."
                  "o prostu możesz nie mieć świadomości, że pewne formy pomocnictwa są karalne. I nie przyjedzie tłumaczenie że "ja nie wiedziałam". "

                  Z ulgą przyjmę fakt, że mnie wyciszyłaś.
                • asia.sthm Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:52
                  Znowu slychac bulkotanie.
                  Nota, otwierajac watek zawczasu zaznacz kto i co moze w nim pisac, okej?
                  Oszczedzisz sobie bulgotow znerwicowanej brakiem posluchu biurwy.
                  ( o biurwach jest osobne watek, jakbys chciala sie zapoznac big_grin
        • livia.kalina Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 12:02
          Masz na myśli tych kiboli co organizowali nielegalny przemyt ludzi?

          www.tvp.info/48429023/pseudokibice-przerzucali-na-zachod-nielegalnych-imigrantow-z-obozow-na-wegrzech-i-w-bulgarii-dogadali-sie-z-afrykanskimi-przemytnikami-ludzi-wieszwiecej *

          Nie dziwię się, że się martwisz, pewnie chłopaki w związku z nowym biznesem, na jakiś czas porzucili pornografię dziecięcą i handel narkotykami.

          * link podałam ze szczujni bo takie pewnie najbardziej lubisz?
    • mdro Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:00
      Czemu łżesz i szczujesz?
      W tym artykule jest napisane, że nie wystąpili o ochronę międzynarodową (co jest wymagane do wszczęcia odpowiednich procedur), a nie że "poborowi z Iraku chcą wracać".
      Etatowo czy na zlecenie na forum się udzielasz?

      A co robi straż graniczna, to można sobie przeczytać tutaj np.:
      oko.press/ci-zolnierze-nie-maja-serca-dramatyczne-doniesienia-o-przetrzymywanych-kongijczykach/

      Tutaj tekst bardziej ogólny, polecam lekturę, zwłaszcza "katoliczkom":
      oko.press/dobrzy-ludzie-czy-sprawiedliwi-po-ktorej-stronie-opowiemy-sie-w-usnarzu-gornym/

      A tu relacja, jak wygląda ów "stan wyjątkowy"
      oko.press/stan-w-pielgrzymi-moga-wjechac-turysci-mogli-ale-aktywisci-i-dziennikarze-niech-zapomna-reportaz/
        • mdro Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:11
          Tak ma marginesie, to zdaje się OkoPress miało rację, informując o śmierci tego chłopca?
          A co do kwestii żywienia, to zdaje się była na ten temat długa dyskusja bez jednoznacznych wniosków.
          • lauren6 Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 18:14
            Akurat o śmierci chłopca pierwsza powiadomiła wyborcza. Ich reporter rozmawiał bezpośrednio z ojcem dziecka, który mu powiedział o śmierci syna. Wyborcza nie kłamała: chłopiec już nie żył, ale szpital musiał dopełnić formalności by uznać go za martwego po śmierci mózgu.

            Oko.press to ostatnio ściek i fabryka fake newsów.
      • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:07
        mdro napisała:

        > W tym artykule jest napisane, że nie wystąpili o ochronę międzynarodową (co jes
        > t wymagane do wszczęcia odpowiednich procedur), a nie że "poborowi z Iraku chcą
        > wracać".

        Nie. W artykule jest napisane że chcą wracać do Iraku.
        Nie mam pojęcia, czemu kłamiesz.

        "Poborowi" to moje określenie, bo ci ludzie są Irakijczykami w wieku poborowym. I bynajmniej nie jest to określenie pogardliwe.


        > Etatowo czy na zlecenie na forum się udzielasz?
        >
        Wybierz sobie odpowiedz taką, jaka najbardziej Ci pasuje ,żeby się poczuć komfortowo.

          • nota_bena Re: Koniec wycieczki 09.09.21, 11:16
            Ja się domyślam, że ich marzeniem nie jest powrót do Iraku , tylko życie na niemieckim socjalu.

            Ale niestety, jeśli jest się nielegalnym migrantem który popełnił przestępstwo na terenie UE, to ma się ograniczony wybór opcji. To nie koncert życzeń.

            Tutaj opcja była taka : składasz wniosek, albo wypad do ojczyzny. Wybrali wypad do ojczyzny. To ich decyzja.