Dodaj do ulubionych

Która ematka nie ma cudownego dziecka?

11.09.21, 18:00
Przy wątkach o trzecim i kolejnym dziecku wielokrotnie pojawiał się argument "za" typu "mam teraz cudowną córkę", "mam dwoje cudownych dzieci" co natchnęło mnie do zapytania. Czy któraś z was uważa, że ma zupełnie zwyczajne dziecko, dzieci?
Czy którejś z was trafiło się dziecko tępe albo niesympatyczne, złośliwe, upierdliwe, wredne?
Nie mówię tu o dzieciach chorych czy nieneurotypowych tylko o zupełnie zdrowych, normalnych dzieciach, które nie są ani cudowne, ani wyjątkowe ani nie wyróżniają się specjalnie niczym szczególnym albo mają liczne wady charakteru.
Bo statystyczne to najwięcej w społeczeństwie jest właśnie takich ludzi, zupełnie normalnych, których towarzystwo nie jest dla nas niczym szczególnym, którzy nas wkurzają, których nie mamy ochoty oglądać, którzy kogoś okradli, zdradzali partnerów, byli "niscy" etycznie. Ci wszyscy ludzie mieli rodziców - czy ci rodzice mówili "mam teraz dwoje/czworo zupełnie zwyczajnych i nieszczególnie zapowiadających się dzieci", czy tylko na ematce jest nadreprezentacja dzieci o wyjątkowych i cudownych cechach charakteru, zaletach i cnotach?
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:03
      Moje jest wredne i złośliwe jak ja, ale uważam, że to cudowne.
    • extereso Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:05
      Moje są mega kochane i to cała trójka i handluj z tym jak chcesz 😁
    • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:06
      To na pewno nie ja big_grin Starszy syn jest świetnym facetem, młody również bardzo fajnym dzieckiem. Nie narzekam na potomstwo.
    • alicia033 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:08
      każde z mojej czwórki dzieci od samego początku początku posiada własne zdanie. I potrafi je bardzo stanowczo artykułować, zaczynając od kołyski.
      Więc o co właściwie pytasz?
    • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:09
      Ja mam zupełnie zwyczajne dzieci, z zupełnie zwyczajnym zestawem wad i zalet. Serio, przeciętne do bólu.
      Obiektywnie.
      Bo dla mnie są cudowne, piękne, zdolne, szalenie zabawne, z ciekawymi osobowościami i uroczym obejściem. Jestem z nich obłąkańczo dumna i kocham je jak głupia wink
      • hanusinamama Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:15
        Własnie chciałam powiedzieć ze przeciętne dziecko (których jest pewnie 90%) jest zazwyczaj cudowne dla swoich rodziców. MOje obie cudowne...a przy tym takie same jak inne smile
        • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:30
          No i wiadomo, uważam to podejście za zdrowe big_grin
          • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:03
            Ja sie z tym podejsciem zgadzam choc juz mi na ematce zmyto za to glowe. Teraz wiem, ze te, ktore mi zmyly glowe to ...frustratki.
            • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:20
              melisananosferatu napisał(a):

              > Ja sie z tym podejsciem zgadzam choc juz mi na ematce zmyto za to glowe. Teraz
              > wiem, ze te, ktore mi zmyly glowe to ...frustratki

              No i doskonale smile
    • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:12
      Moje dziecko jest w porządku, ale....
      - ulega trendom i rozpozna Gucci z 200 metrów
      - słucha rapu, którym k..wa to przerywnik
      - pierś mu się podnosi z powodu fame-u na insta
      - dużo rzeczy jest ważniejszych niż nauka, albo bardzo dużo
      I gdyby nie to, że okręca sobie wszystkich wokół palca, szczególnie nauczycieli, to ja nie wiem...
      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:13
        Brzmi jak bardzo fajne i doskonale normalne dziecko smile
        • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:22
          Jak mam PMS, to widzę to inaczej, ale zasadniczo jest przeciętnym nastolatkiem. Z całą pewnością nie jest cudownym dzieckiem w znaczeniu ze startera wątaska.
          • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:25
            kokokoko_euro_spoko napisał(a):

            > Jak mam PMS, to widzę to inaczej, ale zasadniczo jest przeciętnym nastolatkiem.
            > Z całą pewnością nie jest cudownym dzieckiem w znaczeniu ze startera wątaska.

            Dokładnie tak mam. Znam ich kolegów, koleżanki, widzę, jak wygląda dziecko niezwykłe, inne, wyjątkowe. Wyjątkowo zdolne, wyjątkowo pracowite, nie wiem, wyjątkowo urodziwe. Albo cudownie wychowane, takie, które nie urządza konkursów bekania, nie mlaszcze przy jedzeniu, nie trzeba go gnać do mycia i nie je w łóżku, plamiąc pościel wink

            Są takie. Widziałam na własne oczy. To nie moje. Ale moje i tak są najwspanialsze, serio. I ciągle im to mówię wink Choć naprawdę nienawidzę konkursów bekania...
            • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:28
              Moje dziecko twierdzi, że we własnym pokoju może bekać i gwizdać, aż się odwodni.
              • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:29
                kokokoko_euro_spoko napisał(a):

                > Moje dziecko twierdzi, że we własnym pokoju może bekać i gwizdać, aż się odwodn
                > i.

                Rzyg
                • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:30
                  bergamotka77 napisała:

                  > kokokoko_euro_spoko napisał(a):
                  >
                  > > Moje dziecko twierdzi, że we własnym pokoju może bekać i gwizdać, aż się
                  > odwodn
                  > > i.
                  >
                  > Rzyg
                  >
                  >

                  Ale nie wymiotuje.
                  • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:32

                    big_grin big_grin big_grin
                    A jakiego rapu słucha?
                    • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:33
                      O matko. Puszczał mi tego sporo, ale wykonawców nie zapamiętałem. Amerykański i polski. Ale spytam i uzupełnię.
                      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:35
                        kokokoko_euro_spoko napisał(a):

                        > O matko. Puszczał mi tego sporo, ale wykonawców nie zapamiętałem. Amerykański i
                        > polski. Ale spytam i uzupełnię.

                        Spytaj, porównamy doświadczenia, zawsze to raźniej w obłędzie razem wink
                        Choć mnie rap nie boli wcale. BARDZIEJ TO BEKANIE.
                        "Aż się odwodni" big_grin big_grin Jezu, te dzieci.
                • m_incubo Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:01
                  Ty też możesz rzygać, aż się odwodnisz, Berżi.
            • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:01
              😀
          • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:26
            Twój syn jara się Guccim? big_grin
            • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:32
              Lepsze to niż jaranie się napalonej lali telefonem od dawnego fagasa uwaga- cudzoziemca 🤣🤣🤣🤣🤣
              • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:35
                kokokoko_euro_spoko napisał(a):

                > Lepsze to niż jaranie się napalonej lali telefonem od dawnego fagasa uwaga- cud
                > zoziemca 🤣🤣🤣🤣🤣


                O widać że mamusia podobny poziom reprezentuje. Ja bym się zatem po dziecku za dużo nie spodziewała smile
                • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:39
                  Martw się o swoich synów, bo według twoich teorii, jeśli dziedziczą po tobie, to w niezłe w dupie patataj będą miały.
                  • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:41
                    kokokoko_euro_spoko napisał(a):

                    > Martw się o swoich synów, bo według twoich teorii, jeśli dziedziczą po tobie, t
                    > o w niezłe w dupie patataj będą miały.

                    Daj spokój, w ogóle się nie przejmuj, przecież widać, że przyszła poprowokować nieudolnie.
                    • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:43
                      Bergamotka jest za cienka w uszach, żeby umieć prowokować. Ale doceniam starania.
                  • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:50
                    kokokoko_euro_spoko napisał(a):

                    > Martw się o swoich synów, bo według twoich teorii, jeśli dziedziczą po tobie, t
                    > o w niezłe w dupie patataj będą miały.

                    Raczej twoj ma szansę być podobnym patolem jak ty. W Guccim ale jednak big_grin Znajomi chłopcy śmiechem by go zabili za fascynacje markami rodem z Królowych Życia.
                    • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:52
                      A co znajomi chłopcy mówią o spotkaniach mamusiek z eksami po tajniaku?
                      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:37
                        kokokoko_euro_spoko napisał(a):

                        > A co znajomi chłopcy mówią o spotkaniach mamusiek z eksami po tajniaku?


                        Myślę sobie, że znajomi chłopcy, o ile są dziećmi fajnych, sensownych rodziców - mają poukładane w głowach i są na tyle otwarci, że fakt, iż rówieśnik interesuje się modą, marką ciuchów, paliwem atomowym albo pieśniami ludowymi - ani ich nie dziwi, ani nie oburza, ani nie jest tematem do głupich żartów. No, chyba, że są dziećmi rodziców, którzy otwartość, tolerancję i równość uprawiają tylko deklaratywnie. Podobnie jak bycie osobami światowymi, obytymi i w ogóle Europejczykami wink
                        Moje by miały poważne problemy w domu, gdybym dowiedziała się, że wyśmiewają kogoś, bo rozpoznaje markę odzieżową z daleka. Ale liczę, że jednak już je zdążyłam jakoś wychować.
                    • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:39
                      bergamotka77 napisała:

                      za fascynacje markami rodem z Królowych Życia.
                      >
                      Fascynować to się nie fascynuję, ani nawet specjalnie nie ekscytuję, ale tak- czuję się Królową Życia w Guccim czy bez Gucciego😄
            • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:36
              Ekhem, że tak odchrząknę...Nie wiem o co chodzi z tym Guccim, ale jestem posiadaczką słynnego paska z double G, a nawet dwóch. Ostatnio moja córka, która preferuje styl na bezdomnego wędkarza z lat 90 zapragnęła te paski ode mnie pożyczać. Okazuje się, że gadżety Gucci jakoś podprogowo stały się u nas przedmiotem pożądania nastolatków i to nawet tych, którzy do tej pory na marki mieli wywalone. Oczywiście na propozycję dziecka dzielenia się paskami zareagowałam serdecznym śmiechem. Dziecko nie zwraca uwagi na inne marki🤔
              • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:38
                Bezdomny wędkarz z lat 90 big_grin
                A tak poważnie - wiesz, chyba chodzi o to, że to obciach dla chłopca, rozpoznawać markę odzieżową. Że to NIEMĘSKIE.
                Jak to było? "Rzyg"?
                • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:44
                  Wiesz, jeśli chodzi o dzisiejsze nastolatki, to mnie już nic nie zdziwi- ostatnio przyszło do nas stado młodych hokeistów i wszyscy co do jednego mieli pomalowane paznokcie u stóp na czarno.
                  • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:48
                    magdallenac napisała:

                    > Wiesz, jeśli chodzi o dzisiejsze nastolatki, to mnie już nic nie zdziwi- ostatn
                    > io przyszło do nas stado młodych hokeistów i wszyscy co do jednego mieli pomalo
                    > wane paznokcie u stóp na czarno.

                    Nawet bym okiem nie mrugnęła, serio. No, może bym się upewniła, czy to nie skutek bolesnego urazu i czy nie trzeba z lodem lecieć wink Ale serio, widziałam już bardzo wiele. I mało rzeczy cieszy mnie tak bardzo jak to, że te dzieciaki są takie otwarte. W sposób, którego my musielismy się uczyć w bólach. Wyśmiewanie chłopaka za to, że ma długie włosy, różową koszulkę, albo panny za to, że ubiera się jak rzeczony wędkarz z lat 90- jest uważane za wieśniackie i dyskwalifikujące. I dobrze.
                  • berdebul Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:53
                    Przygarnęłaś stado bosych hokeistów? Serce e-matki jest jednak wielkie wink
                    • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:55
                      berdebul napisała:

                      > Przygarnęłaś stado bosych hokeistów? Serce e-matki jest jednak wielkie wink

                      Ja ją znam, na pewno chciała zapytać co to za lakier, ona taka jest...
                    • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 23:21
                      O nie, nie. Moje serce nie jest, aż takie wielkie. Oni wszyscy byli w klapkach plażowych, nie ma szans, abym pozwoliła gromadzie nastolatków ściągnąć pełne buty w 30 stopniowym upale.
              • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:42
                Droga Magdaleno,

                dziwię się niezmiernie, że piszesz o G oraz fascynacją nim Twych potomków. Tuszę, że jednak oderwiesz latorośl od tej patologii, aby żyć mogły w świetle i chwałę nie gorszej niż bergamocialątka, które brzydzą się G.

                Zasyłam uściski.
                Gucci jest super
                • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:43
                  Kurcze miało być bergamociątka 🤣🤣🤣🤣
                • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:52
                  Ech ja to jestem dumna z tej mojej nastoletniej patologii bez względu na to, czy pożąda Gucciego, czy moich starych ubrań z polskiej piwnicy wink
                  • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:54
                    magdallenac napisała:

                    > Ech ja to jestem dumna z tej mojej nastoletniej patologii bez względu na to, cz
                    > y pożąda Gucciego, czy moich starych ubrań z polskiej piwnicy wink


                    Tak! <3 Mnie wręcz wzrusza, jak moje mi podbiera ubrania smile To takie słodkie jest.
                    • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:03
                      Mnie wzrusza tylko wtedy, kiedy są to ubrania z worka. Od tych z garderoby wara! Tu naciągnie, tam zaciągnie, tu poplami czymś nigdy nie schodzącym, a później się wyprze. O nie, nie!
                      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:09
                        magdallenac napisała:

                        > Mnie wzrusza tylko wtedy, kiedy są to ubrania z worka. Od tych z garderoby wara
                        > ! Tu naciągnie, tam zaciągnie, tu poplami czymś nigdy nie schodzącym, a później
                        > się wyprze. O nie, nie!

                        Ja na szczęście ze swoich sprzed dziesięciu lat wyrosłam, ekhm, wszerz, więc udzielam łaskawą dłonią, z przyjemnością i przyjmuje wyrazy uwielbienia smile
                    • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:52
                      Ja kiedys w pomrocznosci kupilam sukienke desigual...moja corka sie zachwycila i czeka az urosnie.
                      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:58
                        melisananosferatu napisał(a):

                        > Ja kiedys w pomrocznosci kupilam sukienke desigual...moja corka sie zachwycila
                        > i czeka az urosnie.

                        O tak, Desiguale są śliczne. O ile się jest płaskim jak kartka..
                        • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 23:02
                          Dziś miałam w ŕęcach. Dla mnie zbyt kolorowo. No chyba, że torebki
                        • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 23:17
                          Ja, posiadaczka sporego biustu, kupilam taka dzinsowa, bez rekawow, z dziwacznymi guzikami, ze spodnica jakby pozszywana z roznych materialow. Miala byc 'Alicja w krainie czarow' a wyszla panna serwujaca piwo podczas Oktoberfest😀 Mialam ja na sobie raz...
                          • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 23:20
                            melisananosferatu napisał(a):

                            > Ja, posiadaczka sporego biustu, kupilam taka dzinsowa, bez rekawow, z dziwaczny
                            > mi guzikami, ze spodnica jakby pozszywana z roznych materialow. Miala byc 'Alic
                            > ja w krainie czarow' a wyszla panna serwujaca piwo podczas Oktoberfest😀 Mialam
                            > ja na sobie raz...

                            To mogło być całkiem seksowne, ale rozumiem, że niekoniecznie tak chciałaś epatować big_grin
                          • gulcia77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 11:39
                            Znaczy, przez przypadek dirdl sobie kupiłaś. 😆 A nie masz czasem jakiegoś zdjęcia? 🤔
                            • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 12:22
                              Mam ale nie nadaje sie do pokazania go na forum😀
                              • chatgris01 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 13:18
                                To sfoć choć sam pusty strój big_grin
                                • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 22:32
                                  Zdjecie kiepskie ale prosze 😀 kupilam ja bez mierzenia (pomrocznosc, jak nic) i biust mi sie z gory wylewal a w pasie wisialo😀
                                  • chatgris01 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 22:38
                                    Dzięki! big_grin
                                    Oryginalna jest.
                                    • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 23:00
                                      Ja na serio nie wiem co ja sobie wtedy myslalam (gdy ja kupowalam). Teraz wisi w szafie u mojej corki- corka nie pozwolila jej 'wydac'😀
      • mid.week Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 10:03
        kokokoko_euro_spoko napisał(a):

        > Moje dziecko jest w porządku, ale....
        > - ulega trendom i rozpozna Gucci z 200 metrów


        Gucci jest aktualnie na probsie smile
        • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 10:20
          mid.week napisała:

          > kokokoko_euro_spoko napisał(a):
          >
          > > Moje dziecko jest w porządku, ale....
          > > - ulega trendom i rozpozna Gucci z 200 metrów
          >
          >
          > Gucci jest aktualnie na probsie smile


          Yeah, bro.... 💪
        • gama2003 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 13:41
          No pięknie. Lecę kupować !
          A co, moje gorsze jakieś ????!!!!
    • sasanka4321 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:18
      Te zwykłe, niesympatyczne, nie za bardzo dające się lubić, głupawe, złośliwe i upierdliwe dzieci, zobaczysz zawsze w wątkach o cudzych dzieciach. To są zawsze dzieci szwagierki, bratowej, sąsiadki, koleżanki, szefowej... Jest ich cała masa przecież wink
      • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:25
        Ake to podobni rodzice wychowują takie dzieci. Dużo dzieci przemują od rodziców. Gdy rodzice są nadetymi snobami dzieci często przejmują podobny sposób bycia, z kolei fajni rodzice mają zazwyczaj fajne dzieci. Tak wynika z moich obserwacji. Na zdolności potomstwa nie zawsze mamy wpływ, ale na maniery i sposób wychowania zdecydowanie tak.
        • hanusinamama Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:17
          A nie bierzesz pod uwage, ze ty jako matka inaczej patrzysz na swoje. Wiele wybaczasz, wielu rzeczy nie widzisz...lub ci nie przeszkadzają. Ale juz u innych podnoszą ciśnienie...Zaręczam ci, ze nie raz ktoś miał serdecznie dość twoich dzieci...tak jak moich.
    • molik28 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:22
      Moi obaj synowie są wspaniali. Każdy z nich zupełnie inny. Z innymi wadami i zaletami. Fajnie jest być ich mamą.
      • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:33
        molik28 napisała:

        > Moi obaj synowie są wspaniali. Każdy z nich zupełnie inny. Z innymi wadami i za
        > letami. Fajnie jest być ich mamą.

        Mogę się podpisać.
    • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:26
      Heheheh.

      To jest chyba najlepsze na ematce:

      Pytanie: kto ma jakąś wadę w fizis?
      Odpowiedzi: ja jestem cudna!!!!

      Pytanie: kto ma przeciętne dzieci?
      Odpwiedzi: ja mam fantastyczne!!!!

      Poproszę o jakąś fachową nazwę dla tego zjawiska 🤣🤣🤣
      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:34
        U mnie to będzie wieczna walka serca z rozumem chyba wink
        • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:51
          Już wiem: "bergamotyzm"! Tadam!
          • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:54
            kokokoko_euro_spoko napisał(a):

            > Już wiem: "bergamotyzm"! Tadam!

            big_grin "Bergamotyzm uporczywy".
            • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:13
              annaboleyn napisała:

              > kokokoko_euro_spoko napisał(a):
              >
              > > Już wiem: "bergamotyzm"! Tadam!
              >
              > big_grin "Bergamotyzm uporczywy".

              Można dodać - "dwubiegunowy" i mamy, jak na emamę przystało, fachowe pojęcie.
              Sprzedajemy prawa autorskie?
      • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:47
        > Poproszę o jakąś fachową nazwę dla tego zjawiska 🤣🤣🤣

        Wszystkie dzieci sa cudowne i koniec dyskusji big_grin
        • aguar Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:23
          Czyli wątek powinien być pusty.
    • marinella Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:27
      Moje dzieci są i cudowne, i zwyczajne, potrafią mnie wkurzyć, doprowadzić do białej gorączki, ale i tak codziennie rano budzę się i cieszę się jak głupia,ze zaraz usłyszę nieśmiały tupot nóżek na parkiecie albo wpadnie na mnie gorąca bomba z mamuuusiuuuusnilmisiekoszmaaaaar, wiec po namyśle, bierem z całym dobrodziejstwem inwentarza !
    • magdallenac Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:29
      Jedno z moich dzieci jest otyle i zre bez umiaru, do tego ma zaburzenia odzywiania, bo jak sie przeje, to zwraca na podloge. Jest zlosliwe, bo zamiast zrzygac sie na deski, to szuka dywanu. Nie ma jeszcze 8 lat, a juz jest siwe (biale w zasadzie) i gubi wlosy- wszedzie. Wydaje mi sie, ze brakuje mu 5 klepki, bo czesto syczy na obcych. Rozladowuje napiecia, niszczac miekkie sprzety domowe, typu kanapa. Ma kompletnie zaburzony rytm dobowy, bo czesto zdarza mu sie przespac caly dzien, a w nocy lata jak popyerdolony po calym domu. Ma kilka zalet- w przeciwienstwie do innych dzieci nie jest uzalezniony od elektroniki i jest bardzo czysty- myje sie kilka razy dziennie.
      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:33
        big_grin Uwielbiam Cię big_grin
      • extereso Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:34
        😁😁
      • molik28 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:34
        Ważne, że kochasz 😀
      • majenkir Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:38
        Takie dzieci sa najlepsze 🥰🥰
      • hanusinamama Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:19
        Ja też mam takie. jestem wyrodną matką i na noc idzie spać do garazu (ma tam swóje łóżeczko ..aczkolwiek woli spać w skrzynce po jabłkach), ma swoje drzwiczki wiec wychdozi sobie na siku o 4 rano...bez koneicznosci skakania po mnie. Dziecko jak dziecko...ale ja jestem wyrodną matką smile
      • escott Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:59
        Nikt nie kocha, jak mama! P.S. Jedno z moich rzyga między pianino a ścianę.
      • m_incubo Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:12
        Moje to samo, zawsze z pawiem leci na dywan.
        Jak dywan jest np w pralni, rzyga między buty w holu. Kocham nad życie big_grin
      • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 00:18
        🤣
    • kosmos_pierzasty Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:39
      Przecież te "cudowne" dzieci są widziane oczyma pełnymi miłości smile A o ich wadach się najczęściej nie opowiada wszem i wobec - choć od czasu do czasu wątki o problemach też są przecież zakładane. Ale dalej... dzieci - razem ze swymi wadami - nie są wcale przez nie mniej "cudowne" dla swoich rodziców. Normalne.

      Gorzej, jak rodzice są naprawdę głęboko przeświadczeni, że dziecko nie ma absolutnie żadnych słabości.
      Lub zwyczajnie dziecka nie lubią.
      Obie powyższe sytuacje bywają imo niszczące dla dziecka i są zwyczajnie przykre.
      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:42
        W punkt smile
    • ichi51e Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:40
      w oczach rodziców chyba każde wyjątkowe. współczuje dzieciom których rodzice maja je za tępe niesympatyczne czy upierdliwe. Niestety ci ludzie to maja problem ze sobą i przekazują go dziecku.
      • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:31
        Nie chodzi mi o to, że rodzice je mają za takie czy takie, tylko o to, że fakt jest taki, że wśród dzieci tak samo jak wśród dorosłych, jest jakiś odsetek jednostek wyjątkowych, jednostek zupełnie przeciętnych i jednostek typu odpady atomowe. Krzywa Gaussa. Moje pytanie, czy wśród kobiet, które mówią "mam wspaniałe, cudowne dzieci" jest faktycznie taka duża nadreprezentacja tych obiektywnie cudownych czy też te dzieci widziane jako cudowne, wspaniałe, wyjątkowe są tak naprawdę zupełnie zwyczajne?
        A to ważne, bo pojawia się w wątkach o tym, czy warto mieć kolejne dzieci, jeżeli to oznacza liczne wyrzeczenia. Wyrzeczenia aby mieć cudowne dziecko mają sens. Wyrzeczenia, aby wyprodukować kolejnego przeciętnego dorosłego pracownika Żabki mogą się wydać gorszą inwestycją.
        • marinella Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:37
          Wyrzeczenia aby mieć cudowne dziecko mają sens. Wyrzeczenia, aby wyprodukować kolejnego przeciętnego dorosłego pracownika Żabki mogą się wydać gorszą inwestycją.


          Czy twojej matce inwestycja się opłaciła ?
          • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:58
            Nie mam pojęcia, ale raczej nie, bo wymarzyła sobie inne moje osiągnięcia życiowe, niż faktycznie osiągnęłam i nie raz dawała do zrozumienia, że ona sobie żyły wypruwała. Ona wypruwała sobie żyły, żeby być dobrą matka w rozumieniu otoczenia i oczekiwała, że w związku z tym jako naturalna konsekwencja jej dzieci wyrosną na to, co trzeba i będzie mogła się nimi chwalić, je prezentować i czuć, że spełniła się jako matka. Przy czym nie były to jakieś oczekiwania typu nagroda Nobla, tylko raczej prowadzenie statecznego, przewidywalnego życia w jednej pracy i u boku jednego męża, z którym się przychodzi na Wigilię.
            Czyli w sumie - to ciekawe, widzę sama, co napisałam - ona nie oczekiwała, że będę wyjątkowa, specjalna, szczególna czy wspaniała, tylko że będę spełniała standardy przeciętności w małej społeczności. To upatrywała jako swój i mój sukces i w to inwestowała czas, pieniądze i rzeczone wypruwane żyły. Ups, no nie wyszło.
            • ichi51e Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:22
              obawiam się ze właśnie wyszło...
              • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:19
                całkowicie nie rozumiem twojej ostatniej wypowiedzi.
                • panna.nasturcja Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 23:46
                  No widać. A tymczasem Ichi ma 100 procent racji.
                  • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 01:16
                    yyy, w czym ma rację? Że jego zdaniem wyszło to, że jednak mam jednego męża, z którym przychodzę na wigilię i można się pochwalić sąsiadkom swoją cudowną córką, która żyje tak jak trzeba? Bo o tym pisałam. Ustalanie, czy matce wyszło czy nie wyszło wymagałoby od was ciut znajomości mojego życiorysu.

                    • marinella Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 06:38
                      Ichi chodzi o te część.


                      „Czyli w sumie - to ciekawe, widzę sama, co napisałam - ona nie oczekiwała, że będę wyjątkowa, specjalna, szczególna czy wspaniała, tylko że będę spełniała standardy przeciętności w małej społeczności. To upatrywała jako swój i mój sukces i w to inwestowała czas, pieniądze i rzeczone wypruwane żyły”

                      • m_incubo Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 07:09
                        A skąd ichi wie i skąd ty wiesz, skoro twierdzisz, że ma rację, czy autorka spełnia standardy przeciętności w małej społeczności?
                    • pade Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 08:58
                      agaagaaga123 napisała:

                      > yyy, w czym ma rację? Że jego zdaniem wyszło to, że jednak mam jednego męża, z
                      > którym przychodzę na wigilię i można się pochwalić sąsiadkom swoją cudowną córk
                      > ą, która żyje tak jak trzeba? Bo o tym pisałam. Ustalanie, czy matce wyszło czy
                      > nie wyszło wymagałoby od was ciut znajomości mojego życiorysu.
                      >
                      Tu nie chodzi o szczegóły a o całokształt. Matce udało się wpoić Ci, że należy spełniać określone standardy. Nieważne jakie.
                      I dlatego wg Ciebie, żeby być cudownym dzieckiem należy mieć określony zestaw cech i spełniać określone oczekiwania bo inaczej nie jest się cudownym. Nie spełnia się wymagań.
                      • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 11:35
                        pade napisała:


                        > Tu nie chodzi o szczegóły a o całokształt. Matce udało się wpoić Ci, że należy
                        > spełniać określone standardy. Nieważne jakie.
                        > I dlatego wg Ciebie, żeby być cudownym dzieckiem należy mieć określony zestaw c
                        > ech i spełniać określone oczekiwania bo inaczej nie jest się cudownym. Nie speł
                        > nia się wymagań.
                        >
                        Sorki, ale to to sobie już ty dośpiewałaś. Ja o niczym takim nie wspominałam, wręcz przeciwnie, o tym że matce się to NIE UDAŁO bo spełniam wyłącznie swoje standardy. O zestawie cech, jaki mam mieć cudowne dziecko też nie pisałam - po prostu, żeby zasłużyć na miano cudownego czy wspaniałego, wypadałoby się wyróżniać czymś - czymkolwiek - na plus. Nie wydaje ci się?
                        • pade Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 14:34
                          agaagaaga123 napisała:

                          > pade napisała:
                          >
                          >
                          > > Tu nie chodzi o szczegóły a o całokształt. Matce udało się wpoić Ci, że n
                          > ależy
                          > > spełniać określone standardy. Nieważne jakie.
                          > > I dlatego wg Ciebie, żeby być cudownym dzieckiem należy mieć określony ze
                          > staw c
                          > > ech i spełniać określone oczekiwania bo inaczej nie jest się cudownym. Ni
                          > e speł
                          > > nia się wymagań.
                          > >
                          > Sorki, ale to to sobie już ty dośpiewałaś. Ja o niczym takim nie wspominałam, w
                          > ręcz przeciwnie, o tym że matce się to NIE UDAŁO bo spełniam wyłącznie swoje st
                          > andardy. O zestawie cech, jaki mam mieć cudowne dziecko też nie pisałam - po pr
                          > ostu, żeby zasłużyć na miano cudownego czy wspaniałego, wypadałoby się wyróżnia
                          > ć czymś - czymkolwiek - na plus. Nie wydaje ci się?

                          No właśnie nie big_grin

                          Podchodzisz do tematu cudowności jak do przedmiotu, z którego trzeba mieć szóstkę, wygrać konkurs, najlepiej międzynarodowy i jeszcze dostać Nobla, bo inaczej jest się takim zwyklakiem, szaraczkiem, takim ... jak inni?
                          • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 15:40
                            pade napisała:


                            > Podchodzisz do tematu cudowności jak do przedmiotu, z którego trzeba mieć szóst
                            > kę, wygrać konkurs, najlepiej międzynarodowy i jeszcze dostać Nobla, bo inaczej
                            > jest się takim zwyklakiem, szaraczkiem, takim ... jak inni?
                            >
                            Kobieto, ja pisałam wyraźnie jak podchodzę ale ty tego nie wiesz, bo w ogóle nie czytasz tego, co piszę w tym wątku, tylko walisz swoje projekcje. Zlituj się i idź z tym do terapeuty, bo to za bardzo widać.

                            Rozumiem twoją potrzebę poprawności politycznej i tego, że nie wolno o nikim powiedzieć, że jest zwyczajny, tak samo jak nie można czarnoskóremu powiedzieć, że jest czarnoskóry - ale to jest naprawdę męczące, jeżeli piszesz cały czas nie na temat.
                            • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 17:09
                              > Rozumiem twoją potrzebę poprawności politycznej i tego, że nie wolno o nikim powiedzieć, że jest zwyczajny, >tak samo jak nie można czarnoskóremu powiedzieć, że jest czarnoskóry - ale to jest naprawdę męczące, jeżeli >piszesz cały czas nie na temat.

                              Co prawda nie do mnie ale ci powiem: naduzywasz okreslenia poprawnosc polityczna i tez nie bardzo wiesz o co w tym chodzi, szczegolnie ta potrzeba poprawnosci polityczne, ktora niby ktos odczuwa wedlug ciebie. Brzmi to kuriozalnie glupio.
                              Ale do tematu. Kazdego mozesz okreslic zwyczajnym zgodnie z twoim uznaniem, badz tez czarnoskorym, wolno ci to powiedziec glosno chociaz akurat przy czarnoskorym to bedzie glupie, bo ten czlowiek o tym wie. No ale nie w tym rzecz. Nie ma zadnej ujmy w okresleniu: zwyczajny. To zas sie wydaje, ty upierasz sie przy tym, ze to bedzie degradacja.
                              W twoim rozumieniu czlowiek nadzwyczajny musi sie najpierw czyms wykazac zeby go jakas komisja uznala za nadzwyczajnego?
                              Czy wiesz ze wielcy ludzie, w sensie wslawieni wielkimi dokonanami, w gruncie rzeczy byli zwyczajni tak na boku poza reflektorem slawy?
                              Ty rozpoczelas ten watek tylko po to zeby naczytac sie rewelacji: jak to z brzydkiego kaczatka wyrasta Łabędź , a to jest niemozliwe bo z kaczatka wyrosnie zawsze kaczor...lub kaczka. Albo odwrotnie z cudownego dziecka wyrosnie Jaroslaw.
                              Tak wiec z cudownego dziecka nie wyrasta Einstain, tylko cudowny, dorosly zwykly czlowiek.

                              I tez juz mi sie odechcialo z toba gadac - nie lapiesz i nie ma na to rady.
                              • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 17:47
                                asia.sthm napisała:

                                > Ty rozpoczelas ten watek tylko po to zeby naczytac sie rewelacji: jak to z
                                > brzydkiego kaczatka wyrasta Łabędź , a to jest niemozliwe bo z kaczatka wyros
                                > nie zawsze kaczor...lub kaczka. Albo odwrotnie z cudownego dziecka wyrosnie Ja
                                > roslaw.

                                Jednak cię pogięło. Serio. Idź na terapie i przepracuj swoje problemy bo wyłażą każdym otworem i nie pozwalają ci na realny odbiór rzeczywistości ani nawet na zrozumienie tekstu pisanego.
                                • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 20:34
                                  > Jednak cię pogięło. Serio. Idź na terapie....

                                  Dziekuje, nie skorzystam - giętka jestem i calkiem mi dobrze.
                                  Tego tez na bank nie zrozumiesz.
                            • pade Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 19:34
                              Ty naprawdę nic nie łapiesz, na dodatek sama projektujesz na mnie jakieś ataki, poprawność polityczną, wyraźnie widać jak obce Ci jest to, o czym piszemy.
                              Już Ci kilka osób napisało, że jesteś koniem, może warto rozejrzeć się za siodłem zamiast tupać nogami ze złości?
                      • m_incubo Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 11:35
                        Zupełnie inaczej odebrałam jej post.
    • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:42
      agaagaaga:
      statystyczne to najwięcej w społeczeństwie jest właśnie takich ludzi, zupełnie normalnych, których towarzystwo nie jest dla nas niczym szczególnym, którzy nas wkurzają, których nie mamy ochoty oglądać, którzy kogoś okradli, zdradzali partnerów, byli "niscy" etycznie. Ci wszyscy ludzie mieli rodziców - czy ci rodzice mówili "mam teraz dwoje/czworo zupełnie zwyczajnych i nieszczególnie zapowiadających się dzieci",

      Ja w sumie nie wiem o co ci chodzi. Ze niby dla swoich rodzicow nie mieli prawa byc kiedys cudownymi dziecmi, czy tez rodzice z premedytacja od poczatku musieli ich wbijac w ziemie przewidujac marna przyszlosc.

      Chcesz zasugerowac ze rodzic juz od poczatku ma podchodzic krytycznie do wlasnych dzieci, dolowac bo gdyz poniewaz wiekszosc ludzkosci to przecietniaki?

      > Nie mówię tu o dzieciach chorych czy nieneurotypowych tylko o zupełnie zdrowych, normalnych dzieciach,

      Acha, czyli tylko zdrowe dzieci kwalifikujesz jako normalne albo chcialas wzbudzic dzikie emocje i u mnie wzbudzilas. Ja mowie: Fuj! na caly twoj post wprowadzajacy. Fuj!
      • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:49
        A nie przejmuj się. Jasne, że post głupio prowokacyjny i niemiło sie go czyta. Ale zobacz, jakie ludzie fajne rzeczy piszą. Większość wink
        • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:09
          annaboleyn napisała:

          > A nie przejmuj się. Jasne, że post głupio prowokacyjny i niemiło sie go czyta.
          > Ale zobacz, jakie ludzie fajne rzeczy piszą. Większość wink

          No wlasnie widze, ale szlag mnie musnal po tym pierwszym, a ja porywcza jestem. Chyba pojde do watku o agresji gdyz podle krzywdzace wypowiedzi o dzieciach sprawiaja, ze złe sie we mnie budzi.
          • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:11
            asia.sthm napisała:

            > annaboleyn napisała:
            >
            > > A nie przejmuj się. Jasne, że post głupio prowokacyjny i niemiło sie go c
            > zyta.
            > > Ale zobacz, jakie ludzie fajne rzeczy piszą. Większość wink
            >
            > No wlasnie widze, ale szlag mnie musnal po tym pierwszym, a ja porywcza jestem.
            > Chyba pojde do watku o agresji gdyz podle krzywdzace wypowiedzi o dzieciach
            > sprawiaja, ze złe sie we mnie budzi.

            No, każdy ma takie tematy, które spieniają na czerwono. Ale zobacz, dziewczyna gdzieś po drodze tłumaczy o co jej chodziło i wynika, że to ją rodzice jakoś tam skrzywdzili. Za to ile miłosci sie wylało po drodze, ja lubie czytać takie rzeczy, trochę jak film typu Love Actually wink Chociaż wygrywa Magdalena, ze swoim otyłym, głupawym dzieckiem, co syczy na obcych big_grin
            >
            >
            • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:41
              > Chociaż wygrywa Magdalena, ze swoim otyłym, głupawym dzieckiem, co syczy na obcych big_grin

              To wlasnie uratowalo mi watek i juz sie nawet przestalam zloscic.
              No i zlosliwe celowanie rzygnieciem w szczeliny czy buty tez dodaje uroku watkowi.
              Calkiem przyjemnie sie zrobilo big_grin
            • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:25
              annaboleyn napisała:

              Ale zobacz, dziewczyna
              > gdzieś po drodze tłumaczy o co jej chodziło i wynika, że to ją rodzice jakoś ta
              > m skrzywdzili.

              Zastanawiam się, czy to ja tak niezrozumiale piszę, czy po prostu są słowa klucze np "dziecko" które powodują, że niektóre kobiety przestają czytać ze zrozumieniem i dostają czerwonej mgły przed oczami na wszelki wypadek.
              Nie pisałam, że mnie rodzice skrzywdzili. Pisałam, że moja matka miała inne wartości w życiu i inny pomysł na życie niż ja. Co bywa naturalną koleją rzeczy, że następne pokolenie realizuje inne wartości niż to starsze, ku rozczarowaniu starszego, które wiązało z tym jakieś nadzieje.
              • kokokoko_euro_spoko Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:28
                agaagaaga123 napisała:

                > annaboleyn napisała:
                >
                > Ale zobacz, dziewczyna
                > > gdzieś po drodze tłumaczy o co jej chodziło i wynika, że to ją rodzice ja
                > koś ta
                > > m skrzywdzili.
                >
                > Zastanawiam się, czy to ja tak niezrozumiale piszę, czy po prostu są słowa kluc
                > ze np "dziecko" które powodują, że niektóre kobiety przestają czytać ze zrozumi
                > eniem i dostają czerwonej mgły przed oczami na wszelki wypadek.
                > Nie pisałam, że mnie rodzice skrzywdzili. Pisałam, że moja matka miała inne war
                > tości w życiu i inny pomysł na życie niż ja. Co bywa naturalną koleją rzeczy, ż
                > e następne pokolenie realizuje inne wartości niż to starsze, ku rozczarowaniu s
                > tarszego, które wiązało z tym jakieś nadzieje.

                Twój post startowy jest jak najbardziej czytelny i zrozumiały.
              • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:28
                Dla mnie to:
                "Nie mam pojęcia, ale raczej nie, bo wymarzyła sobie inne moje osiągnięcia życiowe, niż faktycznie osiągnęłam i nie raz dawała do zrozumienia, że ona sobie żyły wypruwała. Ona wypruwała sobie żyły, żeby być dobrą matka w rozumieniu otoczenia i oczekiwała, że w związku z tym jako naturalna konsekwencja jej dzieci wyrosną na to, co trzeba i będzie mogła się nimi chwalić, je prezentować i czuć, że spełniła się jako matka. Przy czym nie były to jakieś oczekiwania typu nagroda Nobla, tylko raczej prowadzenie statecznego, przewidywalnego życia w jednej pracy i u boku jednego męża, z którym się przychodzi na Wigilię.
                Czyli w sumie - to ciekawe, widzę sama, co napisałam - ona nie oczekiwała, że będę wyjątkowa, specjalna, szczególna czy wspaniała, tylko że będę spełniała standardy przeciętności w małej społeczności. To upatrywała jako swój i mój sukces i w to inwestowała czas, pieniądze i rzeczone wypruwane żyły. "

                jest krzywdzeniem dziecka. Serio.
                • kosmos_pierzasty Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:34
                  Dla mnie też.
                  • panna.nasturcja Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 23:48
                    Dla mnie takoż.
                    A skutki widać w pierwszym poście tego wątku.
                    • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 01:20
                      yyy, jednak nie rozumiem, co żeście wyczytały w moim poście, serio. ja tu widzę stek waszych projekcji a nie odpowiedź na mój post startowy.
                      Doprecyzuję: post startowy jest o statystyce.
                      Post o mojej matce jest odpowiedzią na "ironiczne" pytanie, czy mojej matce zwróciła się inwestycja. Nie, nie zwróciła się, bo ona oczekiwała innego rodzaju zwrotu. Jak się inwestuje, to się ryzykuje, że się nie zwróci.
                      Domyślam się, że wstrząsem jest próba myślenia o rodzicielstwie jako o inwestycji. Ale biologicznie niestety jest ono inwestycją.
                      • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 08:37
                        > yyy, jednak nie rozumiem, co żeście wyczytały w moim poście, serio.

                        Wiesz, ludzie odbieraja tresc a nie czytaja kazde slowo z osobna.
                        Ja wyczytalam ukryta pretensje do ludzi uwazajacych swoje dzieci za cudowne i bez obcyndalania mowiacych o tym i ze ty uwazasz to za wielce przesadne, bo rodzice powinni widziec "ubytki" w swoich dzieciach i na tym sie koncentrowac.
                        Wyczytalam tez, ze jednak bylas skrzywdzona i stad twoje podejscie.

                        > Doprecyzuję: post startowy jest o statystyce.

                        Nie jest - statystyki uzylas w biegu jako kurtynki i teraz wyraznie to widac.
                        • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 11:37
                          asia.sthm napisała:


                          > Wiesz, ludzie odbieraja tresc a nie czytaja kazde slowo z osobna.
                          > Ja wyczytalam ukryta pretensje do ludzi uwazajacych swoje dzieci za cudowne (....)
                          > Wyczytalam tez, ze jednak bylas skrzywdzona i stad twoje podejscie.
                          >

                          I to więcej mówi o tobie i twoich urazach, niż o mnie, niestety. Wyczytujesz to, co pasuje do twojego obrazu świata. Na przyszłość polecam czytać jednak także słowa.
                          • asia.sthm Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 11:44
                            > Na przyszłość polecam czytać jednak także słowa.

                            Nadal nie rozumiesz. Pewnie dlatego sama piszesz swoje teksty bez zrozumienia tongue_out
                    • m_incubo Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 07:11
                      No akurat ciebie trudno podejrzewać o zrozumienie nie tylko pierwszego postu, ale i reszty wątku.
                • pade Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 22:37
                  Dla mnie również.
                • melisananosferatu Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 12.09.21, 00:23
                  Podpisuje sie.
                  Ps. To ja juz wole moje (i meza) podejscie, ze nam sie naprawde fajne dziecko trafilo. Nie oczekujemy niczego, staramy sie ja wychowac na dobrego, szczesliwego czlowieka (a co dla niej bedzie oznaczac szczescie to juz ona sama sobie wykmini).
      • agaagaaga123 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:33
        asia.sthm napisała:

        > Ja w sumie nie wiem o co ci chodzi.

        przykro mi
        >
        > Chcesz zasugerowac ze rodzic juz od poczatku ma podchodzic krytycznie do wlas
        > nych dzieci, dolowac bo gdyz poniewaz wiekszosc ludzkosci to przecietniaki?

        Nie wiem, skąd ten pomysł, że chcę to zasugerować
        >
        >
        > Acha, czyli tylko zdrowe dzieci kwalifikujesz jako normalne albo chcialas wz
        > budzic dzikie emocje i u mnie wzbudzilas. Ja mowie: Fuj! na caly twoj post wp
        > rowadzajacy. Fuj!

        Pogięło? Naucz się może najpierw czytać to, co jest faktycznie napisane a nie dośpiewywać sobie swoje projekcje, żeby potem na nie mówić fuj
        >
    • kropkacom Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:42
      Biedaczku, nie zrozumiałaś big_grin Dziecko dla rodzica ma prawo być cudowne co nie oznacza, że jest ideałem. Ideałów nie ma. Ematki same nie są idealne, ale nikt chyba nie zabroni im pisać, że mają cudowne dzieci. Tak? Jesteś cudowna dla kogoś?
    • nutella_fan Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:44
      Moja jedna córka.
    • bei Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:51
      U moich bilans zalet i wad wychodzi in plus naszych oczekiwań😉
    • konsta-is-me Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:53
      To akurat -wyjątkowo, nie jest wyłącznie cechą ematki
      Każda matka tak mówi "mam WSPANIAŁE" dzieci, serio jeszcze nie słyszałam żeby ktoś powiedział inaczej
      Chyba że autentycznie nie kocha swojego dziecka,- też się zdarza.
      To jest wkurzające dla postronnych, szczególnie jak wymaga się zachwytów od otoczenia, ale tak już jest.
      Coś jak "mój dziubdzius właśnie zrobił kupkę!" na FB albo " wszystkie uczelnie się o niego bija" - trzeba to podzielić przez 10 ,odjąć połowę i traktować z dystansem.
      • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:59
        Nie chodził o ślepy zachwyt. Ja znam zalety i wady moich dzieci bo jak kazdy mają jedne i drugie, ale pierwsze przeważają. Ze starszym nie miałam problemów nawet w okresie dorastania, z oboma mam świetny kontakt i się lubimy a nie tylko kochamy. Przychodzą do mnie z ważnymi sprawami, dylematami, nie ma tematów tabu, nie udaje, że jestem nieomylna. Do tego miło usłyszeć od innych " Gratuluję, świetnie pani syna wychowała" a słyszałam to mnóstwo razy od obcych ludzi.
        • hanusinamama Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:57
          Chodzi o ślepy zachwyt, wierz mi inni sie nimi tak nie zachwycają. Tak samo jak ja zachwycam sie moimi.
    • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 18:57
      Mój 19 latek bywa wredny i zlośliwy, niestety, co bardzo wypiera, ma mój charakter. Czasami trudno jest funkcjonować „z samą sobą” w meskim wydaniu. Natomiast serio, nie znam osoby dorosłej (no poza moją matką, ktora również widzi jego wady) która kiedykolwiek powiedziałaby o nim coś złego. Zazwyczaj po rozmowie z nim ludzie są nim (serio) oczarowani. Miły, inteligentny, rozmowny, bezproblemowy. Ostatnio nasłuchalam się o nim od znajomej pracującej w firmie, gdzie odbywał praktyki zawodowe….no ideał chodzący🙈 Wszyscy zachwyceni🙈 Ale, że również jestem wredna, to mu tego nie powiedziałam, bo jego ego nie zmieściłoby mi się w chałupie.
      Córka 14 lat, na razie bezproblemowa. Miła, uczynna, ma swoje fochy ale rzadko mnie wnerwia😉 Nie wiem jakie moje dzieci będą w życiu dorosłym, czas pokaże.
      • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:03
        Ty wredna? Nie powiedziałabym. Są tu wredoty ale to nie Ty.
        • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:07
          bergamotka77 napisała:

          > Ty wredna? Nie powiedziałabym. Są tu wredoty ale to nie Ty.
          >

          Weź to powiedz mojemu mężowi😉😂 Jestem, jestem. Na forum w zasadzie nie mam już potrzeby, bo wszystkich, co mnie wkurwiają i w stosunku do ktorych mogłabym być wredna wygasiłam🙈
          • kkalipso Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 19:48
            A czym okazujecie tą swoją wredność, bo autentycznie przypomniałaś mi koleżankę z podstawówki i aż mną wzdrygnęło. Miłe to, ciche, wręcz zastraszone, ktoś z boku by powiedział. Z czasem się okazało jaka to perfidna osóbka była i nadal jest. I drugie pytanie skąd w ludziach to wręcz chwalenie się wrednością, ja tego nie rozumiem dla mnie to straszne.

            No i tak na koniec ciebie od dawna podejrzewam o kilka nicków, tam ją okazujesz?

            Nie musi być na poważniesmile
            • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:02
              kkalipso napisała:

              > A czym okazujecie tą swoją wredność, bo autentycznie przypomniałaś mi koleżankę
              > z podstawówki i aż mną wzdrygnęło. Miłe to, ciche, wręcz zastraszone, ktoś z b
              > oku by powiedział. Z czasem się okazało jaka to perfidna osóbka była i nadal je
              > st. I drugie pytanie skąd w ludziach to wręcz chwalenie się wrednością, ja tego
              > nie rozumiem dla mnie to straszne.
              >
              > No i tak na koniec ciebie od dawna podejrzewam o kilka nicków, tam ją okazujesz
              > ?
              >
              > Nie musi być na poważniesmile
              >
              Nick mam wyłącznie jeden od zawsze, tzn od jakiś 14 lat. Kiedyś miałam inny, ale straciłam dostęp do tamtego konta. Nie mam rozdwojenia czy roztrojenia jaźni a ukrywanie się pod kilkoma nickami uważam za wyjątkowo niskolotne. Nie zniżyłabym się do tego poziomu. Nie zmyślam, nie koloryzuję, bo nie mam takiej potrzeby. Wredna bywam, nie chwalę się tym, stwierdzam fakt. Nie idealizuję siebie i nie robię z siebie kogoś kim nie jestem. Oczywiście mogłabym nic nie napisać o sobie lub napisać o sobie nieprawdę, tylko po co?
              • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:06
                Ach i co do wredności…nie wiem czy jest możliwe być wrednym na forum, to raczej dotyczy sytuacji życiowych. Nie będę podawała konkretnych przykładów bo nie o tym jest wątek i nie odczuwam takiej potrzeby, by aż tak dogłębnie analizować swoje zachowanie na forum.
                • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:32
                  Tak, można być wrednym ma forum. Przykładów znam bez liku.
                  • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:40
                    bergamotka77 napisała:

                    > Tak, można być wrednym ma forum. Przykładów znam bez liku.
                    >

                    kkalipso chyba chodzi o taką wredność, która przejawia się tym, że jako „saszanasza” piszę np. że daniela jest super babką (bo jest) po czym przelogowuję się na jakieś inne konto, żeby napisać jej, że jest wredną krową😅
                    • bergamotka77 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 20:58
                      O takie tez są, w to nie wątpię.
                      • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:07
                        bergamotka77 napisała:

                        > O takie tez są, w to nie wątpię.
                        >

                        No pewnie tak, tylko, że mi by się zwyczajnie nie chciało czegoś takiego robić, zwłaszcza, że nie widzę sensu takiego działania. I tak jestem anonimowa, więc bez znaczenia czy wyleję jad pod swoim nickiem, czy pod innym. Nie rozumiem takich osób. Ludzi którzy mnie wkurwiają mam poblokowanych (zazwyczaj to antyszczepy i pisowcy, albo nicki, które wlaśnie nastawione są na to, żeby sie przypieprzyć, ot tak, dla zasady).
                    • daniela34 Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:36

                      > kkalipso chyba chodzi o taką wredność, która przejawia się tym, że jako „saszan
                      > asza” piszę np. że daniela jest super babką (bo jest)

                      Dziękuję 🙂


                      po czym przelogowuję się
                      > na jakieś inne konto, żeby napisać jej, że jest wredną krową😅

                      Muuuuuu...
                      • saszanasza Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:41
                        daniela34 napisała:

                        >
                        >
                        > po czym przelogowuję się
                        > > na jakieś inne konto, żeby napisać jej, że jest wredną krową😅
                        >
                        > Muuuuuu...

                        Poczekaj aż się przeloguję, to wtedy pomuczysz😉😂😂🙈
                        • annaboleyn Re: Która ematka nie ma cudownego dziecka? 11.09.21, 21:44