ichi51e 12.09.21, 19:40 czy ja dobrze pamietam ze kiedyś pisałaś cos o poście dr Dąbrowskiej? Mam kilka dni postanowiłam przetestować ale jakieś rady kogoś kto stosował chętnie wysłucham... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lajtova Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 19:42 Daj sobie spokój z tym dziadostwem. Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:15 lajtova napisał(a): > Daj sobie spokój z tym dziadostwem. > Nie masz pojęcia o poście skoro tak piszesz. To nie dieta odchudzająca, to kuracja naprawcza organizmu i tylko tak należy to traktować. Jest czasowa i działa. Odpowiedz Link Zgłoś
veryvery Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 00:15 I co ta kuracja naprawia? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 07:47 "Ewa Dąbrowska jest osobą wierzącą i twierdzi, że post jest kamieniem na szatana, uzdrawia duszę, ludzie dzięki niemu nawracają się do Boga, wybaczają tym, którym nie mogli wybaczyć czy łączy małżeństwa, które były na skraju rozwodu." Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:05 naprawia to z czym tutejsze ematki latają po lekarzach Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 19:45 Arwena..? Fitfood robiła chyba? I kotejka? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 19:46 Nie, to nie ja. Kiedyś ktoś pisał na ten temat na forum, chyba w kontekście jakiś wczasów i się pytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 19:47 Paskudztwo. Odpuść. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 19:58 Nie byłam na wczasach, i nie stosuje postu Dąbrowskiej, tylko dietę. Niestety, takie odżywianie bardzo wciąga- zazwyczaj mam w planie 2 tygodnie, później odkładam powrót i ciągnę 6 tygodni lub dłużej. Bardzo lubię warzywa, mogę tak w nieskończoność. Nie głoduję, najadam się do syta. Mój mąż zamówił sobie post w pudełkach, post to 500 kcal, i stosował przez 14 dni. Omyłkowo zakreśli w ankiecie post, a chodziło mu o dietę. Przepisów mrowie a mrowie w internecie, początkowo posiłkowałam się przepisami z książki pani Dąbrowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 20:03 Dlaczego ja sięgnęłam po taka dietę? Mój mąż chciał sprawdzić, czy rzeczywiście po takiej diecie zachodzą jakieś działania naprawcze organizmu, może cisnienie będzie łatwiej utrzymać w ryzach?-itp. Wiec ja również postanowiłam przetestować. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:03 Czasami pobolewają mnie stawy, po kilku tygodniach diety nic mi nie dolega-jeśli chodzi o te stawy (głównie barki). Jeśli chodzi o nadciśnienie, to mąż bierze non stop leki, więc efektu nie zauważył, niechcący schudł 5 kg (ale niepotrzebnie, wagę ma zawsze dobrą, ma ADHD biegowe, wiec to wystarcza do zachowania wagi). Jeśli chodzi o moje nadciśnienie, to nie wiem, czy przez wiek, czy przez dietę coś się znowu zmieniło, i częściej mam je zbyt niskie. Występują niestety skoki wysokiego ciśnienia, wiec proba odstawienia leków nie była rozsądnym pomysłem. Musiałam wrocic pokornie do regularnego brania. No i teraz bomba- mam bliznę na brzuchu- nieduża-5 cm. Nabyłam w wieku 24 lat, i dopiero po pierwszej długiej diecie bliska wygladzila się. Naprawdę! Jest jakby rozprasowana. Ja na tej diecie nie glodzę się! Nic na niej nie chudnę, jest bardzo smaczna, więc jem więcej niż zazwyczaj Syn schudł 8 kg w dwa tygodnie- on nie ma żadnego ruchu, a gdy robił dietę to chodził na dluuuugie spacery, więc taki efekt osiągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 20:06 no ja tez czym chciała żeby zaszły... czy zachodzą? Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 20:57 Nic nie zachodzi. Ten post a potem „dieta” wciągają osoby ze skłonnością do ortoreksji, anoreksji i innych fiolow, tacy ludzie potrafią głodzić się na tym latami. Mniej ześwirowania ciągną od postu do jojo. Równie dobrze możesz żywić się energią słoneczną, być fruktarianka albo tą babką co żywiła się „zupką” z obierek ziemniaka i kilku ziarenek kaszy. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:17 Akurat bei ma ewidentnie inklinacje do wymienionych "reksji". Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:06 Może masz trochę racji- ze mam odrobinę anorektyczną naturę- nie mam wagi ani figury anorektyczki, ale panikuję, gdy przechodzę swoją granice wagi. Od długich lat trzymam się w wąskich widełkach. Lubię warzywa, ale mam tez zgubny nałóg czekoladożerstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:19 no ja właśnie myśle ze mam taki potencjał... tyle ze tz mi nie daje bo gotuje smacznie. Ale wyjeżdża i moznaby spróbować... obierki od ziemniaka przypomniały mi ze mam gdzieś książkę o żywieniu makrobiotycznym... ja nie wiem dlaczego ale mi taka restrykcyjna dietę jest łatwiej utrzymać... Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:47 geez_louise napisała: > Nic nie zachodzi. Ten post a potem „dieta” wciągają osoby ze skłonnością do ort > oreksji, anoreksji i innych fiolow, tacy ludzie potrafią głodzić się na tym lat > ami. Mniej ześwirowania ciągną od postu do jojo. > > Równie dobrze możesz żywić się energią słoneczną, być fruktarianka albo tą babk > ą co żywiła się „zupką” z obierek ziemniaka i kilku ziarenek kaszy. > 100/100 👍 Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:55 bzdura na resorach Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 23:26 >post to 500 kcal, Ile??? Nie zgubiła ci się 1 z przodu? Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:42 Czyli głodówka, wbrew temu, co niżej pisze fitfood Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:45 oczywiście że głodówka. dlatego do stosowania tylko w ograniczonym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:47 ile razy trzeba powtarzać by dotarło gdzie trzeba, że ilość kalorii zależy od tego ile zjesz, nie ma liczenia kalorii, to nie na tym polega Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 20:12 Wysłuchaj mnie. Nie idź w to. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:12 Ja robię regularnie Pytaj Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:12 Moze ja? Bylam.na turnusie w ub roku Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:16 no i co? głównie chodzi mi o to czy człowiek czuje się lepiej... no i boje się ze migren jakiś dostanę.. Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:19 Możesz dostać Pierwsze 3-4 dni mogą być ciężkie Zwłaszcza jak odstawiasz kawę to głową boli Później przychodzi czas cudownej energii i lekkości Ja.lubie ten stan Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 23:37 kotejka napisała: > > Później przychodzi czas cudownej energii i lekkości > Ja.lubie ten stan Jasne. Na głodowym haju organizm wydziela endorfiny. To ma umorzyć ból, zatuszować brak energii i dodać kopa do szukania żywności zanim zaczną obumierać komórki mózgowe. Jedni robią to przy pomocy przeróżnych dragów, anorektycy przy pomocy głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 [...] 12.09.21, 23:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 00:27 >nie ma głodu Z tego, co czytam, dieta Dabrowskiej to 400-600 kcal dziennie, a u leżącego! człowieka sam mózg zużywa dziennie jakieś 300 kcal. To co to niby jest, jak nie głodówka? Nic dziwnego, ze włosy lecą garściami... Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:07 zacznijmy od tego że te wyliczenia to czysta teoria, biorąc pod uwagę w jaki sposób mierz się kaloryczność produktów post Dąbrowskiej nie ogranicza ilości spożywanych kalorii tylko ich jakość, więc jedząc to co zaleca Dąbrowska trudno przekroczyć pewien dość niski pułap, co nie znaczy że należy się ograniczać. W czasie postu jesz kiedy jesteś głodna, po prostu, co oznacza że głodu praktycznie nie czujesz, bo jak się pojawia, nic nie stoi na przeszkodzie by go zaspokoić. I doniesienia o włosach lecących garściami są mocno przesadzone, mnie nic garściami nic leciało Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:27 OK, to jaka jest kaloryczność dzienna tej diety? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:37 to zależy od tego ile zjesz, normalne, zresztą nikt na diecie kalorii liczyć nie każe Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:25 Czyli to dieta, dostarczająca 1400 kcal dziennie, tak, a zródła się mylą? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:17 Niestety brakuje ci podstawowych wiadomości na temat fizjologii człowieka i odżywiania. Nie da się jedząc ad libidum, czyli do syta zostać pod niskim pułapem kalorycznym. Organizm nie da się oszukać korzonkami i nie zadowoli się nagle zamiast potrzebnymi mu 1800-2000 kcal połową, albo nawet mniejszą ilością kalorii, jak np. 500kcal. Nie rozumiesz też znaczenia jakości jedzenia. Warzywa nie są wystarczającym do życia składnikiem diety. One nie mają nawet wszystkich potrzebnych witamin, bo cała masa jest rozpuszczalna w tłuszczu. Organizm ludzki potrzbuje oprócz tego esencjalnych kwasów tłuszczowych i esencjalnych białek. Nie ma się co dziwić, że dziewczynom lecą włosy. Dietujące na różne sposoby osoby mają często już niedobry, a post Dąbrowskiej jako niebezpieczna, wyniszczająca organizm głodówka zadaje im ostatni cios. I epitety panienko, to nie argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:41 tobie brakuje pokory i grzeczności Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:17 za to tobie wiedzy merytorycznej , nie wiem co gorsze jestem team Snake szykuję popcorn Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:27 nie obchodzi mnie czyj jesteś team, ja nikogo nie namawiam, mogę służyć radą, jeśłi ktoś potrzebuje, post Dąbrowskiej tylko dla ochotników, zresztą nigdzie nie jest powiedziane że nie można przestać jeśli się zaczęło i komuś nie odpowiada, różni ludzie różnie reagują, ja na post zareagowałam dobrze, dał mi wiele dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:37 wybitnie dobrze to może zrobić ludziom , którzy do koszyka pchają chipsy , colę , wędliny w foli z biedy , jakies czekolady czy inne ciastka fabryczne , gotowce made in spożywcze dyskonty , margaryny i inne tłuszcze trans dla nich taki 2 tygodniowy post to zbawienie i nikt z tym nie dyskutuje nie wiem jaki to promil / procent społeczeństwa ? może jakoś trzeba zacząć polubić brokuł ? a potem już leci Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:47 jaki promil? przy pladze otyłości, chorób serca i cukrzycy II ty piszesz o promilach? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:42 i nie panienkuj mi tu, skoro zarzucasz innym epitety, to pierwsza się zastosuj i ich nie stosuj Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:04 Snakelilith, wszyscy mówiąc o diecie Dąbrowskiej wygooglowują post (te 500 kcal), a dieta Dąbrowskiej bardzo różni się od postu! W niej jest nieograniczona ilości kalori, można jeść wszystkie warzywa, i oliwę i miod (ilość oliwy i miodu jest limitowana- tyle, by witaminy z warzyw mogły się przyswoić). Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:08 a jaka jest zaleta takiej diety? i niby czym to się różni od wege? bo leczniczego działania jak post raczej już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:22 od kiedy oliwa ? modyfikujemy bo ludzie po dłuższym czasie jednak słabną ? a znacie najnowsze rewelacje dotyczące diety Dabrowskiej? czyli wychodzenie z postu i jadłospis Po ? ja tam się zdziwiłam i nie zdziwiłam , cuda pani , cuda to jej córka czy synowa plecie ten sznurek na kołowrotku biznesowym? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:32 Wiecie co, przestaję się udzielać w tym wątku, zawsze tak samo, najpierw ktoś chce radę, potem odchodzi i ma w dudzie a ja się produkuję, a mnie wariatki dziobią. Czy wam ktoś każe przechodzić na post Dąbrowskiej? To nie podatki, obowiązku nie ma. Ja sobie zrobię post za parę dni i w d*pie mam wasze opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:02 fitfood1664 napisał(a): > Wiecie co, przestaję się udzielać w tym wątku, zawsze tak samo, najpierw ktoś c > hce radę, potem odchodzi i ma w dudzie a ja się produkuję, a mnie wariatki dzio > bią. > Czy wam ktoś każe przechodzić na post Dąbrowskiej? To nie podatki, obowiązku ni > e ma. Ja sobie zrobię post za parę dni i w d*pie mam wasze opinie. ja ci kiedyś obiecałam, ze nie będę się już ciebie czepiać i powiem ci , że kurde przyznaję sobie teraz ordercierpliwosci bo aż mnie zeby od zgrzytania bolą moje zdanie znasz- ja też jestem z teamu snake- a o zywieniu, dietetyce, fizjologii człowieka trochę wiem Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:05 a merytorycznie? bo team taki i owaki to niewiele wnosi? weź no rzuć coś merytorycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:13 bib24 napisała: > a merytorycznie? bo team taki i owaki to niewiele wnosi? weź no rzuć coś meryto > rycznie. niestety nie mogę obiecałam fit że nie będę Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:15 ależ nie krępuj się, jeśli tylko nie będziesz robić wycieczek osobistych to chętnie poczytam Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:20 Ja mimo wszystko w kwestiach biologii i fizjologii jestem z frakcji "szkiełko i oko" . Brak-mimo upływu lat i tysięcy zapewne przypadków a wiec ogromnej grupy do badań- potwierdzenia medycznego, naukowych opracowań potwierdzających dobroczynny wpływ głodu na organizm człowieka- jest dla wystarczajacym argumentem Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:22 to rozumiem, chociaż to zarzut taki trochę niekonkretny. ale ok. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:32 co rozumiesz pod pojęciem "niekonkretny " ? Bo konkretniej chyba się nie da : BRAK DOWODÓW medycznych na potwierdzenie pozytywnego działania postu, BRAK OPRACOWAN naukowych na ten temat , jej zalety są opisywane w publikacjach niemedycznych- przy jednoczesnych opracowaniach dotyczących szkodliwosći diet eliminacyjnych p.s. pomijam fakt, że autofagia na którą często zwolennicy D. się powołują jest procesem zachodzącym w organizmie STALE Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:34 dla mnie zarzut nie ma badań jest zarzutem ogólnym a nie konkretnym. konkretny to brzmi (przykładowo i z sufitu): powoduje niedoczynność tarczycy, albo spala dużo własnych mięśni to kwestia że tak powiem gustu co do nazwy zarzutu. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:38 autofagia może jest stała, ale jednak w różnym zakresie. nie jest taka sama jak jesz normalnie kilka razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:16 ok, to ci wierzę, że team snejk zna się na wszystkim najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:11 doceniam wysiłek zauważ że ja nikogo na post nie namawiam, piszę jak ja go odbyłam, jakie na mnie wywarł skutki, i jeśli chcesz być obiektywna, to zauważ że ja na nikogo nie napadam, za to jestem obiektem napaści, jakby już nic nie było wolno poza oficjalną linią dietetyczną, no dyktatura po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:18 Wiem i widzę Ale dieta-post--otoczka wokół Dąbrowskiej na mnie ( i na innych) działa jak płachta na byka - jak wejście ortodoksa katolickiego do pokoju z ludźmi skrzywdzonymi przez kościoł i mówienie, jaki kościół jest wspaniały BO ON ma same dobre doświadczenia Wierzę, że dla ciebie to dobre. Wszak nikt świadomie by się nie krzywdził. Wierzę, że znajdują się inni- dla których okazuje się to dobre. Ale też WIEM , że jest cała masa ludzi którym nie chce się czytać, uczyć, poznawać podstawy i którzy idą na łatwiznę. Z każdą dieta, nie tylko tą - a ta -wg mnie- moze czynić szczególne spustoszenie Co do wyżej gdzieś wspomnianego haju na głodzie. Znam to uczucie. Nie jadłam nic przez prawie 2 miesiące. Po 2 tygodniach niczego męzowi udało się we mnie wmusić 1-2 jogurty do picia dziennie. Nie czułam głodu, nie bylo mi źle, czułam się lekka i wszystko było jasne, piękne, lekkie świeże- jak na haju właśnie Ale-głowa to jedno-a ciało to drugie. Ja osobiście uważam dietę D. za ogromną pułapke, której konsekwencje wyjdą po latach a niestety sprzyja temu mimo upływu lat BRAK rzetelnych badań medycznych i opracowań potwierdzających zdrowotne aspekty I serio, nie chcę już pisać Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:35 wapaha napisała: > > Ja osobiście uważam dietę D. za ogromną pułapke, której konsekwencje wyjdą po l > atach a niestety sprzyja temu mimo upływu lat BRAK rzetelnych badań medycznych > i opracowań potwierdzających zdrowotne aspekty Przede wszystkim osteoporoza. Co przed 50 tką nikogo nie interesuje. Ponadto, mocno ograniczone kalorycznie diety stosowane w regualrnych odstępach podkręcają insulinooporność, w efekcie mamy cukrzycę. Też przypadłość pojawiająca się zwykle dopiero po 50 tym roku życia. Głodowanie zaburza też gospodarką hormonalną, efektem może być niedoczynność tarczycy i/albo przedwczesna menopauza. Nie mówiąc o tym, że kiedyś metabolizm się kompletnie rozreguluje, po kolejnym jo-jo nie daje się już schudnąć i z lekkiej nadwagi robi się stała otyłość. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:41 a możesz rozszerzyć z tą insulionoopornością? że ograniczone kalorycznie diety ją pogarszają? z czego to wynika? nigdzie więcej nie widziałam takich opinii? i z czego w dąbrowskiej bierze się osteroporoza? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:14 bib24 napisała: > a możesz rozszerzyć z tą insulionoopornością? że ograniczone kalorycznie diety > ją pogarszają? z czego to wynika? nigdzie więcej nie widziałam takich opinii? To przecież znane jest od dawna. zarówno nadmiar, jak niedobór kalorii to obciążenie dla metabolizmu i wyzwala mechanizmy obronne. Jak regularnie obcinasz za mocno kalorie (wszystko poniżej 1500kcal) to organizm prędzej czy później przejdzie na program oszczędzania, a insulinooporność, to właśnie sposób na zaoszczędzene energii. Włącza się w wyjątkowych sytuacjach życiowych np. ciężka choroba, albo ciąża. Miało także sens dla naszych przodków podczas dłuższych czasów głodowania. I dziś przez niekorzystne nawyki żywieniowe może włączyć się u predysponowanych na dłużej, albo nawet na stałe. > i z czego w dąbrowskiej bierze się osteroporoza? Nie tylko u dąbrowskiej, u wszystkich często poszczących. Przez niedobór minerałów i witamin. I także przez niedobór białka, co pogarsza sytację masy mięśniowej, przez którą stabilizujemy kości. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:50 osteoporoza po kilku tygodniach postu? litości nie odpowiedziałaś na moje wcześniejsze pytanie stąd wnioskuję, że z postem nie masz najmniejszego nawet doświadczenia. Jesteś zwykłą gawędziarą i to w dodatku dość schorowaną Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:54 ok, teraz rozumiem twoją gwałtowną reakcję, po takich przejściach wychodzę z tego wątku, każdy robi jak uważa, ten kto chce pościć niech się przygotuje i sobie poczyta, będzie mądrzejszy Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:57 jestem jestem czytam - wiesz to nie trzeba się przejmować zawsze ktoś jest za a ktoś przeciw a człowiek sam musi wnioski wyciągnąć - Dla mnie tak Dąbrowska i tak dość zbliżona do tego co lubię (no kawę musze odstawić ) i chciałabym jeść. Na razie spoko zupełnie no ale domyślam się ze po 10 godzinach trudno się spodziewać czegokolwiek 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:34 no to wspieram mentalnie pisz jak ci idzie Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:08 To jest post te 400-500 kcal. Dieta nie ma ograniczeń w ilości kcalorii Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:43 500 kalorii to głodówka, nie zaspokajająca nawet zapotrzebowania organów wewnętrznych na energię. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:43 w poście Dąbrowskiej nie ma ograniczenia kalorii Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:31 jeśli nie jesteś krową to 1500 nie dasz rady Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:30 fitfood1664 napisał(a): > w poście Dąbrowskiej nie ma ograniczenia kalorii Jest, 800kcal. Chyba, że synowa pani doktor zdążyła już wymyślić kolejną garść nowych zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 17:28 madzioreck napisała: > fitfood1664 napisał(a): > > > w poście Dąbrowskiej nie ma ograniczenia kalorii > > Jest, 800kcal. Chyba, że synowa pani doktor zdążyła już wymyślić kolejną garść > nowych zasad. czytałam artykuły NIEMEDYCZNE na temat diety D podpisane wlaśnie Dabrowskiej i synowej ( Dąbrowskiej) synową Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 20:27 Ja wiem Ja tylko prostuję fitfood, która twierdzi, że na poście nie ma limitu kalorii, a to nieprawda. No ale ja czytałam jedną, pierwszą książkę autorstwa Dąbrowskiej, a nie radosną twórczość jej synowej z kolejnymi modyfikacjami. Odpowiedz Link Zgłoś
veryvery Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 00:23 kotejka napisała: > Możesz dostać > Pierwsze 3-4 dni mogą być ciężkie > Zwłaszcza jak odstawiasz kawę to głową boli > Później przychodzi czas cudownej energii i lekkości > Ja.lubie ten stan A miałaś kiedyś migrenę? Taką mocną ze wszystkimi fajerkami? Nikt mi nie wmówi że jakakolwiek kuracja powodująca po drodze migreny jest korzystna, skuteczna I że ma sens. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:09 ludzie mylą migrenę ze zwykłym bólem głowy wynikłym z hipoglikemii, bóle głowy btw wcale nie muszą się pojawić, ja nie miałam, miewają je zazwyczaj ludzie którzy na codzień odżywiają się paskudnie Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:28 a nienienie , jesz wystarczająca ilość buraków , marchwi i innych podobnych , stąd łagodność neofici jedzą 500kcal i znikomą ilość węgli , stąd sensacje to jest keto , niedoborowa ale keto , na ketonach jest high ale to trzeba trochę w biochemię reszcie pozostaje wiara i dowolna interpretacja objawów Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:33 nie miałam żadnych sensacji, sory że cię zawiodę, tony węgla bym nie przerzuciła ale na codzień też tego nie robię Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:42 już wszystko zrozumialam jeśli węgle/węglowodany mylisz z węglem to jesteś w większej doopie niż myślałam ale i tak powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:49 przyszłaś odreagować na forum? zas*ane życie musisz mieć, biedulko, wolę swoje, choć łatwe nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:00 jak zwykle masz rację chociaż ta nerwowość na diecie Dąbrowskiej zastanawiająca coś poszło nie tak? nie jesteś kwiatem lotosu na oceanie życia ? Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:03 srają ale nie ja muszę ogarniać , na szczęście team pielęgniarki , już dawno piertxolnęłabym taką robotą Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:08 ja już nie raz pisałam jaki mam życiowy problem, przysłowiowa łyżka dziegciu w beczce miodu, coś, czego zmienić się nie da, całkowicie niezależny ode mnie, poza nim moje życie to bajka, każdy by takie chciał, nie będę ci się spowiadać bo przyjaciółką moją nie jesteś, zresztą możesz użyć wyszukiwarki, nie bronię ci o problemach zdrowotnych ludzi w mojej sytuacji zrobiono już szereg badań, wyniki wesołe nie są, więc muszę się jakoś bronić, post mi raz już zrobił dobrze, nie widzę powodu by nie spróbować ponownie Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:20 Hm Dieta jest okropna i obrzydliwa ( w wiekszosci) Ale czulam.sie rewelacyjnie Migren nie mialam.kilka tygodni, a to dla mnie dar od losu,boga ojca,j owisza i ateny razem wzietych Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:21 Nie jest Może być całkiem smaczna Zwłaszcza teraz Wszystkich warzyw masz pod dostatkiem Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:33 To rzecz gustu Barszcz czosnkowy na zakwasie i warzywna galareta byly faktycznie pyszne Reszta to byla meczarnia dla mnie (kapusta to diabelski pomiot) Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:37 Ja jem dużo zup wtedy Kremów i takich treściwych Bigosik z kapusty pyszny jest Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:14 ichi51e napisała: > postanowiłam przetestować Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:15 no bo mam hashimoto i cały czas mam wrażenie ze jakby ten gluten mięso i mleko odstawić to się cudownie ulecze... Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:38 To odstaw. Po co do tego post? Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:10 Bóle stawów, nadciśnienie, migreny Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:44 mnie po poście całkowicie minęły uporczywe pojawiające się od prawie dwudziestu lat bóle i sztywność pleców Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:14 no dobra to spróbuje może ŻP od jutra skoro zniechęcacie... Odpowiedz Link Zgłoś
geez_louise Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:19 Jest trochę książek o diecie „przeciwzapalnej”, jeśli sama nie wpadłaś na to, że wiele pokarmów to świństwo i nie należy tego jeść, to te diety mogą Ci pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:51 Czyli chcesz schudnąć, a nie że odnowa na poziomie komórkowym i pojednanie z Bogiem? To łatwiej można, nie trzeba się tak męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 21:41 Nie rób, rozwala pęcherzyk żółciowy Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 23:22 komu rozwala to mu rozwala, mam od lat kamienie na woreczku żółciowym, na Dąbrowskeij nawet się nie odezwały, niestety ale kiedy przy wychodzeniu z postu człowiek rzuca się na śmieciowe żarcie jak szczerbaty na suchary to różnie się to może skończyć Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:53 tak zgaduję bo pewności żadnej nie mam, że właśnie rozwala w ten sposób, że kumuluje i nie zużywa żółć, która kamienieje i jak zaczniesz jeść normalnie bo musisz, szczególnie tłuszcze to wtedy pojawia sie ból. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:01 Jak przestajesz jeść tłuszcz to wątroba przestaje się produkować żółć, przynajmniej w takiej ilości jak przy "normalnym" żywieniu bo warzywa i owoce nie są całkowicie beztłuszczowe - ciutkę tłuszczu jednak mają. Jeżeli u kogoś to sprzężenie nie działa to znaczy, że zdrowie ma schrzanione bardziej niż mu się wydaje. Kamienie nerkowe na poście to nie jest norma aczkolwiekjak ktoś wie, że ma z tym problem, to może powinien wchodzić w post bardziej łagodnie, tzn np przez kilka tygodni przed ograniczać ilość tłustych potraw. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:12 nie, to nie wejście w post powoduje problem, bo w czasie postu kamienie się nie odzywają, to wyjście z postu może uaktywnić kamienie, kiedy ludzie rzucają się łakomo na smażony tluszcz, bo nareszcie im wolno i taaaak im się zachciało Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:14 obawiam się, że tłuszcz jest pokarmem niezbędnym. tak jak bialko. nie ma tylko niezbędnych węgli. i tak, ludzie muszą jeść tuszcz po wyjściu z postu. a pęcherzyk to nie jest zbędny organ wsadzony tam przez ewolucję, żeby nas dręczyć, ale bardzo potrzebny do odpowiedniego trawienia niezbędnych nam tłuszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:20 nie ma tylko niezbędnych węgli Chyba kpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:24 ale to prawda. węgle są fajne ale można bez nich żyć. bez tłuszczy albo białek nie. ale jeszcze raz węgle są fajne. mówimy o niezbędności. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:31 Tak, mówimy o niezbędności. Węgle są niezbędne. Nie w takiej ilości jaka spożywa przeciętny człowiek, ale są. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:37 wszystkie źródła, które widziałam na ten temat mówią, że nie są. ale może mam błędne źródła. są nawet ludzie, którzy latami żyją na diecie karnivore i nie mają nawet niedoborów (co ciekawe witamina c jest w mięsie). że już nie powiem jest masa ludzi, którzy wiele lat żyją na mniej niż 20 gramach węgli dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:44 źródła o których piszesz prawdopodobnie mylą produkty skrobiowe z węglami, bo obawiam się że węgle są obecne w każdym produkcie roślinnym, trzebaby więc z nich zrezygnować by całkowicie odstawić węgle, pod potocznym pojęciem węgli kryją się produkty skrobiowe, których w zachodniej diecie jest po prostu za dużo, kilkakroć za dużo zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:04 skoro ludzie żyją na diecie kanivore bez żadnych produktów roślinnych to znaczy że da się żyć bez węgli pokarmowych. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:12 bib24 napisała: > skoro ludzie żyją na diecie kanivore bez żadnych produktów roślinnych to znaczy > że da się żyć bez węgli pokarmowych. serio, przekonuje cię, że ludzie ( randomowi) żyją latami ? Nie znając wszystkich zmiennych, długości takiej diety, punktu wyjściowego i..punktu końcowego. Mózg potrzebuje energii- znasz tych ludzi ? Wiesz jacy są ? Jak się wypróżniają ? Jak wygląda ich układ hormonalny i rozrodczość ?Wiesz jakimi sa kierowcami, jaką mają pamięć ? Nauka nie przeprowadziła jeszcze ( mimo faktu, że tak bardzo poszła do przodu, że poznajemy każdy aspekt świata ) badań stwierdzających, że ta dieta jest zdrowa ( ani niezdrowa ) wiec pisanie o niej z taką pewnością i mówienie że "człowiek nie potzrebuje węglowodanów bo coś tam gdzieś tam" jest na tym samym poziomie co twierdzenie, że ludzie powinni chodzić na boso ( bo gdzies tam chodzą ) i chodzić po rozżażonych węglach Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:15 są aminokwasy, których człowiek nie wyprodukuje, są tłuszcze które musimy dostarczać. są witaminy. ale nie dotyczy to węgli. przy czym oczywiście takie diety sa dramatyczne i to nie o to chodzi, żeby tak jeść czy kogoś do tego namawiać. ale węglowodany nie muszą być dostarczane do zżycia. białko z tłuszczem wystarczy. co nic nie mówi o jakości życia i smaczności posiłków. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:22 a widzisz czyli mamy sedno bo jak najbardziej chodzi o jakość życia- zwłaszcza w kwestii funkcjonowania mózgu, który sorry- ale nie żywi się aminokwasami. On potrzebuje energii Odpowiedz Link Zgłoś
czerwonylucjan Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 20:46 Zywi sie tez ketonami. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:23 czerwonylucjan napisał(a): > Zywi sie tez ketonami. Ale niechętnie i tylko gdy inaczej już nie można. Podstawową energią dla mózgu i mięśni jest cukier. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 15:27 Ale akurat glukozę organizm może sobie wyprodukować z aminokwasów. (co nie znaczy, że uważam diety ketogenne za zdrowe). Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 15:30 Jakich aminokwasów? Przy diecie składającej się głównie z warzyw? No chyba, że masz na myśli mięśnie, to zgoda. Przy takich dietach traci się zwykle masę mięśniową i ma się szczęście, gdy metabolizm nie nadgryzie mięśnia sercowego. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:24 >>>pęcherzyk to nie jest zbędny organ wsadzony tam przez ewolucję, żeby nas dręczyć, ale bardzo potrzebny do odpowiedniego trawienia niezbędnych nam tłuszczy. to jak wytłumaczysz fakt, że po usunięciu pęcherzyka żółciowego ludzie dalej sobie żyją Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:25 żyją, ale mają ograniczenia dietetyczne. muszą uważać itd. bez nogi też możesz żyć, nie? ale masz ograniczenia w ruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:43 To są mniej więcej takie oraniczenia jak ja mam na codzień bez diety bo nigdy tłuszczu nie lubiłam Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:03 a ja akurat tłuszcz lubię i dużo ludzi lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:09 No to na takim poście masz większe szanse na problemy ale nie dlatego, że coś z postem jest nie tak, tylko z powodu twoich codziennych zwyczajów żywieniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:11 ale jeśli będziesz go spożywać głównie w formie smażonej, prędzej czy później będziesz mieć problemy ja też tłuszcz bardzo lubię Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:41 tłuszcz jest wszędzie, w produktach roślinnych też, nawet w tych dozwolonych w czasie postu, wystarczy rzucić okiem na wartość odżywczą, zresztą problemem w omawianym przypadku nie jest jakikolwiek tłuszcz tylko SMAŻONY tłuszcz, bo to ten powoduje atak kamieni Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:21 Nie dopisałam - wyjście z postu też powinno być łagodne, nie rzucać się na tłuszcz Ale wejście w post moim zdaniem jest bardzo ważne, bo duża ilość żółci nagromadzonej w pęcherzyku po poście może dać o sobie znać. W trakcie postu nie ma objawów bo nie ma bodźćów do wyrzutu żółci z pęcherzyka. Ja nigdy nie miałam żadnych problemów bo na codzień też nie jem tłusto. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:45 wejście w post będzie pewnie ważne dla tych którzy na codzień odżywiają się "pożal się Boże", jeśli ktoś na codzień jada rozsądnie, większej różnicy nie poczuje Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:49 No toż ja o tym mówię, ludzie którzy na codzień odżywiają się z umiarem problemów z pęcherzykiem mieć nie bedą Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:53 kamienie nerkowe a kamienie żółciowe do dla wielu "specjalistek" the same , opadaja cycki i wszystko inne , szkoda czytać ale te opowieści łowią neofitów , każdego człowieka szkoda , nawet durnego Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:54 ale jestes chamska w tym wątku. wiedzy zero, tylko durne dosrywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:56 tobie już nie ma co opadać, wszystko leży Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:57 dobra , ja was czasem czytam bo potem jak sie jxxbie po całości to się nie przyznajecie to tych cudownych terapii why ? dlaczego się wstydzicie ? cudownie miało być , co nie pykło? analityczne jesteście i takie świadome , no co z Wami ? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:58 wez no sie stuknij, bo jestes za agresywna. najlepiej młotkiem między oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:02 post by ci się przydał, ta agresja by prawdopodobnie przeszła, snejkowej też, bo zdrowe to wy tylko pozornie jesteście, za dużo toksyn nagromadziłyście to i jad się wylewa Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:11 jesteśmy racjonalne i rzeczow , gzreczne co Wy tam się dopatrujecie to tylko bo9źek dobrowolski wie , bez odbioru już mi się znudzło dawno przestałam mieć poczucie ,że jestem odpowiedzialna za dobrostan innych , obcych ludzi a tu nawet nie ludzie tylko byty netowe tak , durna ja z bogiem czy czym tam Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:13 grzeczne? to jakaś nowa odmiana grzeczności? gdzie taką mają? racja, durna ty Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:15 wez z nią nie dyskutuj, tylko gównoburzę robi. Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:59 o wszej grzeczności prawiłam , nieuważnaś , mózg szwankuje bez tłuszczów ? nihil novi Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 18:10 twój szwankuje i z tłuszczami i bez, takie ataki agresji nie są przejawem zdrowia, coś ci ewidentnie nie działa jak trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:19 typowa projekcja , zabawna nawet bywasz w swoim zatrzeciewieniu Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:34 ty tokujesz i tokujesz, żadnych argumentów tylko stroszenie piórek i gruchanie, śmieszna jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 20:03 77 to twój IQ ma się rozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 14:44 >Jak przestajesz jeść tłuszcz to >wątroba przestaje się produkować >żółć, Aha. I co wówczas sie dzieje z bilirubiną? Zostaje we krwi i ma się żółtaczkę...? Czy może jednak nie za bardzo wiesz skąd się bierze zolc, z czego i po co organizm ją produkuje...? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:13 post nic nie kumuluje, problemy będzie miał kto kamienie w sobie nosi od lat, a można je mieć nie wiedząc o tym, ja dowiedziałam się o moich przypadkiem Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:53 ja nie mialam nigdy problemow z woreczkiem, a na ostatnim usg cos sie zaczyna chrzanić. to jest ewidentnie od tych głodówek (tak post D to głodówka). robiłam kilka razy i już wiecej chyba nie będę ;/ nie warto Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:14 to jest twoje zdanie, kamienie mogą tworzyć się z wielu powodów, ciąża, tabletka antykoncepcyjna, za mało ruchu, za mało wody, nietolerancja glutenu, cukrzyca, niewłaściwa dieta... Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:35 kamienie najczęściej tworzą się na diecie niskotłuszczowej a ujawniają swoje istnienie po posiłku zawierającym tłuszcz. ale to nie tłuszcze jest przyczyną tylko dieta niskotłuszczowa. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:42 Problemy z woreczkiem żołciowym to najczęściej efekt głodówek, a nie jak jedna forumka próbuj tu wmówić innym jedzenia tłustych produktów. Żółć służy do trawienia tłuszczu i ogranizm stale ją produkuje. Jedzenie tłuszczu jako takiego nie jest więc żadnym problemem. Staje się nim jednak, gdy przerywa się naturalną regulację i zmienia dietę na niedopasowaną do potrzeb organizmu. Zaczynają się problemy trawiennie i niewykorzystana żółć ma skłonność do tworzenia kamieni. Surowa dieta redukcyjna jest medycznie uznawa jako jedna z przyczyn tworzenia się kamieni, dodatkowo do tzw reguły 6f, predysponującej do problemów z woreczkiem: female (żeńska płeć) fat (nadwaga) fertile (płodność, hormony) forty (po 40 tce) fair (jasny typ, blond) family (genetyczna predyspozycja) Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:49 U ludzi ktorzy od zawsze jedza niskotluszczowo nie ma zadnego nadmiaru zolci, ktora moglaby sie wytracac w postaci kamieni. Mowie na pzykladze wlasnej rodziny - nawet 90 letnia babcia miala w usg pecherzyk czysciutki bez zlogow. Problemy z pehcerzykiem maja za to ci czlonkowie mojej rodziny co jedza duzo, tlusto, duzo miesa i maja spora nadwage. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:15 Nie jem niskotłuszczowo, nie mam żadnych problemów z woreczkiem. A mam 54 lata, brałam pigułkę antykoncepcyjną przez wiele lat, biorę estrogeny i jestem blondynką z jasną skórą, więc teoretycznie mam kilka sprzyjających czynników. Nie mam jednak nadwagi, choć nie jestem już bardzo szczupła, mam kawał cycka i pupy, nie stosuję jednak diet odchudzających. Lubię też mięso, choć nie jem codziennie, wolę wysoką ekologiczną jakość, ale jak mam, to nie żałuję sobie, jem nawet sznycle w panierce z frytkami z majonezem. To naturalnie tylko przykład andegdotyczny, ale skoro podajesz już swoją babcię, to dlaczego ja miałabym być gorsza? Z przyjemnością zjadałam wczoraj też kawał ciasta drożdżowego ze śliwkami z bitą śmietaną, nigdy nie jadam produktów light, do kawy biorę mleko 3,8%, smażę na klarowanym maśle i używam szczodrze oliwy i oleju rzepakowego. Unikam jedynie tłuszczów typu trans i przemysłowych produktów, nie jadam chętnie poza domem, bo wiem, że we wszystkich kuchniach knajpowych używa się parszywych tanich tłuszczów. Nie jem też sklepowych wypieków i ciast. Więc coś robię chyba dobrze. A dietetyka wie już od pewnego czasu, że tłuszcz wcale nie powoduje automatycznie nadwagi i problemów zdrowotnych. Już pacjentom Atkinsa z jego wyjątkowo niesmaczną dietą przepowiadano straszliwe konsekwencje zdrowotne, nic z tego się nie sprawdziło, oprócz tego, że na monotonnej diecie nie da się długo wytrzymać. Dlatego nie ma żadnych powodów by z tłuszczu rezygnować, biorąc do tego pod uwagę, że cała masa ważnych witamin (A, D, E, K) potrzebuje tłuszczu by się mogła wchłaniać. A przy tworzenieu się kamieni, nie ilość żółci ma znaczenie, a regulacja odpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:27 No ok, ale czy mialas problemy z kamieniami zolciowymi w trakcie czy po poscie Dabrowskiej? To o tym jest ta dyskusja Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:15 No na razie jedyna z problemem "kamieni NA woreczku" jest fitfood, która wychwala głodówki Dąbrowskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:28 I na podstawie twojego przykładu mamy wyciągnąć jakieś wnioski? Ciąża znacznie podnosi ryzyko wystąpienia kamieni, ty tym ryzykiem obarczona nigdy nie byłaś, zdajesz się jednak o tym zapominać. Nic z tego co napisałam, nie jest nieprawdą. To nie tłuszcze stanowią problem, co usiłujesz komuś włożyć w usta, tylko ich NADMIAR, gdyż prowadzi on do hipertriglicerydemii, która to sama w sobie podwyższa ryzyko wystąpienia kamieni żółciowych. Po trzecie i ostatnie, to nie dieta niskotłuszczowa podowuje problemy z woreczkiem tylko nagły przeskok z jednego przyzwyczajenia w drugie, ktoś kto przez dłuższy czas jadł niskotłuszczowo i nagle rzuci się na tłustego kotleta, ryzykuje że woreczek się odezwie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:17 >To nie tłuszcze stanowią >problem, co usiłujesz komuś włożyć >w usta, tylko ich NADMIAR, >gdyż prowadzi on do >hipertriglicerydemii No i znów pudło... Hipertriglicerydemia jest akurat związana z nadmiarem cukrów prostych w diecie, nie tłuszczów.. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:44 Memphis - dietetyk mi zdiagnozował. Mówi, że to też od tłuszczów trans lub niewłaściwego wchłaniania (bo dziennie zapotrzebowanie na cukry i tłuszcze jest u mnie w normie - wg ilości i kaloryczności ale już w rozbiciu za dużo jest prostych i wielo.) Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:08 A tak w ogole to nie rozumiem o co sie tak rzucasz. Ja np. pisalam tu juz kilka razy ze problemy z kamieniami na poscie moga wynikac z tego jak kto sie zywil przed postem.Dla niektorych moze to byc za duza zmiana, za szybko stad takie konsekwencje. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:12 Czy masz jakieś wskazówki co zrobić, żeby poprawić sytuacje z woreczkiem? Kamieni jeszcze nie ma, ale jest tzw błotko. Tłusto nigdy nie jadłam i nie jem, wiec się zastanawiam… Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:22 Przy profilaktyce kamieni ważna jest regularność posiłków. Czyli nie kiedy się przypomni, a wytrenowane godziny jedzenia. Organizm wie wtedy kiedy ma wydzielać soki trawienne wszelkiego rodzaju. Lepiej jeść też trzy duże posiłki dziennie, a nie kilka małych. Ważny jest też błonnik, zwłaszcza po dłuższych przerwach w jedzeniu. Np. owsianka w przyzwoitej porcji na śniadanie. Najgorzej jest zaczynać dzień od marnej kawy z mlekiem, a potem przez cały dzień nic konkretnego nie jeść, do późnej obiadokolacji. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:31 ruch, dużo płynów, zastąpienie innych tłuszczów oliwą kiedy tylko się da, wspomaganie pracy wątroby sylimarolem, spożywanie gorzkich produktów jak karczochy, cykoria, w/w oliwa z oliwek, świeże lub suszone orzechy włoskie w niewielkiej ilości regularnie Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:32 ps: gdy czujesz że się odzywają, najskuteczniejszym lekiem jest pół szklanki wody z sokiem z cytryny, ulga natychmiastowa Odpowiedz Link Zgłoś
howkeye Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 22:54 Wypadają po niej włosy strasznie. Ja kiedyś byłam na tej diecie 2 tyg schudłam 5 kg ale później oczywiście to wróciło. Natomiast od tego czasu już mam do niej wstręt chociaż warzywa bardzo lubię ale muszę mieć białko. Jestem na grupie na fb i tam często dziewczyny narzekają ze im połowa włosów wypadła. Ale oczywiście fanki od razu twierdzą ze to od tarczycy a nie od postu. Moj osobisty szwagier po tym poście miał zapalenie trzustki spowodowane kamicą pęcherzyka i w młodym wieku musiał być operowany a teraz ma refluks żółciowy. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 23:20 od czego innego musiały ci wypaść, to nie jest typowe ludzie rozmaicie podchodzą do tego postu i niekoniecznie trzymają się zaleceń Dąbrowskiej, jak czasem czytam co dziewczyny jedzą na Dąbrowskiej to się zastanawiam czy poświęciły choć minutę na to by dowiedzieć się jak powinien wyglądać ten post, jakie produkty są zalecane, jakich unikać, w jakich proporcjach, jak przygotowane... Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:36 >od czego innego musiały ci wypaść, to nie jest typowe Nie no, spoko, organizm głoduje, ale włosy to na pewno od szamponu wypadają Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:47 Ktoś tu już chyba pisał - przed postem trzeba uzupełnić witaminy i minerały. To nie od takiej pół głodówki wypadają włosy tylko z powodu przewlekłych niedoborów, które na poscie stają się bardziej widoczne Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:48 nie czytałaś, nie testowałaś, wiesz tylko tyle co "ale one powiedziały" ale do dyskusji jesteś pierwsza organizm nie głoduje, bo ograniczęń kalorycznych żadnych nie ma, możesz jeść cały dzień zresztą, kiedy tylko głód się odzywa Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:47 Widzę tu typową, agresywną gorliwość neofity... Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:33 a ja tu widzę przekorność typową dla "wszystkowiedzących" Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:53 Przecież ona ma pierdolca żywieniowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:58 Wiem, to nie jest jej pierwsze agresywne wystąpienie w wątkach żywieniowych. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:09 nie kłam, najbardziej agresywna jest snejkowa, moja agresja to tylko odpowiedź na jej chamstwo i agresję, poczytaj sobie, a się o tym przekonasz, ja nikogo nie atakuję, nie namawiam ani nie odsądzam od czci i wiary, co niestety czyni snejkowa kiedykolwiek to co czyta wykracza poza jej wiedzę i wkute na blachę wytyczne Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:20 fitfood1664 napisał(a): > nie kłam, najbardziej agresywna jest snejkowa, moja agresja to tylko odpowiedź > na jej chamstwo i agresję, To ciebie wycięli z tego wątku, a nie mnie, więc przestań już z tymi głodnymi kawałkami o chamstwie. Pleciesz do tego żywnościowe pyerdolety, ludzi przed tobą trzeba przestrzegać, bo ktoś naiwny mógłby jeszcze uwierzyć, że wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 18:42 ej, snejkowa, kto cię nie zna to by cię kupił i uwierzy że jesteś kulturalną starszą panią Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:19 fitfood1664 napisał(a): > ej, snejkowa, kto cię nie zna to by cię kupił i uwierzy że jesteś kulturalną st > arszą panią Wiele ludzi mnie zna i może sporo zarzucić, ale na pewno nie brak wiedzy w tym temacie, więc porzuć lepiej płonne nadzieje, nie przeciągniesz tu wielu na stronę swojej głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:43 tylko tobie zależy na wianuszku klakierek, twoja wiedza jest mocno wyświechtana i niestey nieco zleżała, co tylko oczytane osoby mogą zauważyć Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:53 Zdecyduj się badfood. Najpierw zarzucasz mi stałe chamstwo i robienie kupy w wątkach, a teraz piszesz o podlizywaniu się klakierkom. To jak w końcu? Zjedz może snickersa, bo logika ci szwankuje. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:31 snikersa to sama zjedz, nie jadam takiego szajsu, w końcu ten słuszny zad i cyc który tu gdzieś opisujesz, musisz na czymś hodować, poza tym umknęła ci jedna ważna rzecz, przeciwstawiasz swoją czysto teoretyczną wiedzę na temat postu Dąbrowskiej moim osobistym doświadczeniom, powiedz mi o czym ty chcesz właściwie dyskutować? Moje doświadczenia nie podlegają dyskusji, bo chyba nie chcesz wmówić mi że wiesz lepiej w jakiej jestem formie i co czuję niż ja sama, nie przekraczaj granicy śmieszności, jeśli jest to jeszcze możliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:43 Lepiej słuszny, wysportowany zad w rozmiarze 38/40 niż płaska doopa wiecznie dietującej. Z taką częstotliwością z jaką robisz ten post ograniczając kalorie do 500 kcal na dzień, to powinnaś być już kościotrupem, a ciągle jakoś masz z czego zrzucać. Czyżbyś te syfiaste snickersy żarła po nocach w półśnie? Ale nie odpowiadaj, bo guzik mnie twoje zaburzenia odżywiania obchodzą. Jeżeli piszę coś w tym wątku, to tylko by przestrzeć innych przed idiotyzmami nawiedzonej sekciary. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 07:42 To ten sam zad (albo przód), z którego co raz musisz coś operacyjnie wycinać? Czy jakiś inny? Kurde weź się kobieto zastanów czy twoje mundrości przysparzają ci zdrowia bo coś mi się nie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:05 zlota-klamka napisała: > To ten sam zad (albo przód), z którego co raz musisz coś operacyjnie wycinać? C > zy jakiś inny? Chyba inny kobieto. Ja ani z mojego zada, ani przodu nic nie musiałam wycinać. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:20 hmm.. snakelilith Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 12:06 Miałam usuwane trzy. Ale wiele zależy od tego, gdzie one leżą. Moje rosły do śluzówki macicy, nie były duże, ale powodowały mocne i bolesne krwawienia. Razem z usunięciem mięśniaków zrobiłam ablację, by pozbyć się krwawień na zawsze. Zabieg w znieczuleniu ogólnym (narkoza), ambulatoryjnie (w Niemczech), przez pochwę, nie mam żadnych cięć na brzuchu. O 12 pod nóż, o 16 byłam w domu. Krawienie mniejsze niż u mnie w czasie miesiączki. Bolało tylko kilka godzin po, jak mocny okres, tabletka dała radę. Tego samego dnia wieczorem poszłam na mały spacer wokół domu. Trzy tygodnie później byłam na urlopie i jeździłam na rowerze. Od tego czasu minął już rok. Bardzo sobie na razie chwalę, ale chodzę regularnie na USG. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 10:02 zlota-klamka napisała: > hmm.. > > snakelilith Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? A o od kiedy to macicę ma się na zadzie, albo w biuście? Co ty mi tu insynuujesz? Że mięśniaki mi wyrosły z powodu złego odżywiania i wyimaginowanej przez badfood nadwagi? Dobrze ty się czujesz? Mięśniaki mi wyrosły z powodu estrogenowej dominacji występującej u większości kobiet na początku okresu przekwitania. U mnie po 47 roku życia. Hormonalne huśtawki z możliwym negatywnym efektem na endometrium mają na końcu okresu płodności kobiety grube, szczupłe, leniwe ameby i te wysportowane. Ale komu ja się tu tłumaczę? Martw się lepiej byś nie zaczęła przedwcześnie przekwitać, bo tak bywa u kobiet wiecznie na niskokalorycznej diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 10:48 Tak, dokładnie to mam na myśli. Twój styl życia (nie tylko żywienie) nie zapewnił ci dobrego zdrowia a masz czelność pouczać innych. Post Dobrowskiej jest "wiecznie niskokaloryczną dietą"? Ciekawe, ciekawe. Już kilkakrotnie to powtórzałam - nie masz żadnego doświadczenia ani zielonego pojęcia o tym poście. I na tym kończę dyskusję bo nie widzę niczego wartośćiowego w twoich wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:08 zlota-klamka napisała: > > Już kilkakrotnie to powtórzałam - nie masz żadnego doświadczenia ani zielonego > pojęcia o tym poście. I na tym kończę dyskusję bo nie widzę niczego wartośćiowe > go w twoich wypowiedziach. Ma większe pojęcie niż Ty na temat mięśniaków macicy😐 Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:33 Byc moze, zwlaszcza jak je sobie wyhodowac - ta wiedza jak najbardziej moze sie dzielic. Ale nie wiedza dotyczaca postu Dabrowskiej bo o tym nie wie nic Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:31 zlota-klamka napisała: > Byc moze, zwlaszcza jak je sobie wyhodowac - ta wiedza jak najbardziej moze si > e dzielic. Ale nie wiedza dotyczaca postu Dabrowskiej bo o tym nie wie nic Jesteś zwyczajnie podła 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 14:29 wapaha napisała: > Jesteś zwyczajnie podła 🤷♀️ No, ona leczy tylko mięśniaki kretyńskimi dawkami jodu, nawet u kobiet, które niedoboru jodu nie mają, za to prawidłowo pracującą tarczycę. Szkoda, że ginekolodzy są takimi idiotami i na to jeszcze nie wpadli. Tyle kobiet pozbyłoby się w łatwy sposób problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:46 zlota-klamka napisała: > Tak, dokładnie to mam na myśli. Twój styl życia (nie tylko żywienie) nie zapewn > ił ci dobrego zdrowia a masz czelność pouczać innych. I znowu outujesz się jako ignorantka i dyletantka. Istnieją choroby, na które nie mamy wpływu i które pokazują się z różnych powodów - genetycznych, środowiskowych i przypadkowych. Także prowadzący idealne życie człowiek może zachorować np. na raka. A mięśniaki nie biorą się w przeciwieństwie do krwawiących dziąseł z niedoborów witamin i zaniedbań higieniczych. Nie potrafisz więc nawet ocenić jakie efekty zdrowotne ma niekorzystne odżywianie i bredzisz na temat tego, co prawidłowym odżywianiem można uzyskać. Sensownym stylem odżywiania można wyregulować spyerdolony metabolizm i zapobiec zbliżającej się cukrzycy. Można zredukować też nadwagę i zmiejszyć tym ryzyko wielu chorób metabolicznych, odciążyć stawy, zahamować tym artrozę. Redukcja tkanki tłuszczowej u otyłych kobiet zmniejsza też ryzyko raka piersi, ale post dąbrowskiej jako taki, ani żaden inny, bezpośrednio niczego nie leczy rozwielitko. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 08:10 Bo wiesz nawet jaką doopę mam?? Bawisz mnie, tak bardzo idiotyczne jest to co piszesz Nie, grubasku, nie mam płaskiej doopy, płaskiego bistu też nie, nie będę wpadac w samozachwyt i robić z siebie snejkowej, oups! Nie, nie żrę po nocach, pewnie znasz z doświadczenia, co? Napisz jeszcze coś śmiesznego. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:10 fitfood1664 napisał(a): > Bo wiesz nawet jaką doopę mam?? Bawisz mnie, A mnie bawią twoje insynuacje jakoby mój normatywny zad był wynikiem przeżarcia. Ja całe życie jem normalnie kalorycznie utrzymując normalną wagę bez większych wahań, dlatego w przeciwieństwie do ciebie nie mam potrzeby głodówek 500kcal. Polecam. Nie masz pojęcia jak to fajnie, gdy nie wszystko kręci się wokół diety. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:39 Złociuteńka, zgadzałoby ci się wszystko, gdybyś raszplo nie zapomniała że jestem matką dwojga, więc to upoważnia mnie niejako do zmiany wagi i dochodzenia do siebie w okolicach okołociążowych,poza tym odbywam posty nie po to by zrzucić wagę, bo tę zrzuciłam raz a dobrze, gdy była wynikiem stresu a nie ciąży, tylko by się "odnowić", bmi mam w normie i zawsze miałam, oprócz dwuletniego epizodu wynikłego wskutek drastycznych zmian w moim życiu. Jak zwykle konfabulujesz. U ciebie wszystko kręci się wokół twojej własnej doopy i wszystko postrzegasz poprzez pryzmat własnej gęby. Nie zazdroszczę. Co do opisów twojej urody, to wybacz, nie wierzę ani przez chwilę twoim zachwytom nad sobą. Pamiętam taką dziunię, w internetach wg jej słów nieziemska laska, w realu patetyczna kluska. Idę o zakład że w twoim przypadku jest podobnie. Inaczej nie miałąbyś takiego parcia na podnoszenie sobie samooceny kosztem ludzi z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:57 na diecie 500 kalorii bez bialek i tłuszczy organizm nie głoduje? na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
hadron-plus Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 12:01 500 kalorii? Chyba bym własną rękę zjadła na śniadanie. Nie wiem ile ich ja zjadam ale pewnie z jakieś 2500+ będzie. Same orzechy to 700 kalorii dziennie. Pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 12:03 chyba to nie jest w takim razie post dąbrowskiej. tym bardziej, że na nim orzechy są zakazane. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:33 jakie 500 kalorii??? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:59 standardowo POST dąbrowskiej jak sama nazwa wskazuje to post i tam może i nie ma ograniczenia kalorii ale zjeść w kapuście i kiszonych ogórkach dziennie więcej niż 500 kalorii to mało kto potrafi. przecież takie jest założenie lecznicze tego postu, masz ograniczyć żywienie poprzez wybiórczość tak mocno aż uruchomisz "żywienie wewnętrzne". to nie zadziała jak jesz za dużo. i tak, czytałam książki Dąbrowskiej. jej wykłady też oglądałam. nie wmówisz mi, ze na POŚCIE Dąbrowskiej ludzie ciągną 2000 kalorii dziennie. bo to się nie zgadza z założeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:11 ja ci nic nie wmawiam, piszę tylko że nie ma narzuconej dziennej liczby kalorii, u mnie to nie było 500, z ciekawości liczyłam od czasu do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:13 miałaś mniej czy więcej? a więcej to ile? bo zrobić warzywami na surowo bez prawie żadnych owoców, bez tłuszczy i białek 100 kalorii dziennie to jest trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:20 w zależności od dnia, między 600 a 800, nie chodziłam głodna, gór bym wtedy nie przenosiła, nie oszukujmy się, ale było spoko, najbardziej doskwierała nuda, bo ja lubię jeść, a na poście to się raczej posiłków nie nacelebrujesz, marchewka to marchewka, co tu celebrować? efkty za to były całkiem interesujące, poczułam się młodsza, bardziej energiczna (to już po wyjściu, jak zaczęłam jeść bez ograniczeń, co nei znaczy żreć), bardziej sprężysta, mniej ociężała Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:22 no 600 - 800 to żadne szaleństwo dalej post. do tego bez tłuszczy i białek możliwy do utrzymania tylko w krótkim czasie (kilka tygodni to dalej krótko). Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:35 no i o to chodzi że w krótkim czasie Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:25 Ona nadal nie rozumie, że głodując nie jest "mniej ociężała" i "bardziej energetyczna", a tylko na haju własnych endorfin. Poza tym na ociężałość poleca się ruch, a nie ograniczenie kalorii. I jak można być bardziej energetycznym, gdy przyjmuje się ilość energii niewystarczającej do pokrycia podstawowej przemiany materii? No jak od jasnego gwintu? Alternatywne zasady fizyki? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:34 snakelilith napisała: > Ona nadal nie rozumie, że głodując nie jest "mniej ociężała" i "bardziej energe > tyczna", a tylko na haju własnych endorfin. Poza tym na ociężałość poleca się r > uch, a nie ograniczenie kalorii. > I jak można być bardziej energetycznym, gdy przyjmuje się ilość energii niewys > tarczającej do pokrycia podstawowej przemiany materii? No jak od jasnego gwintu > ? Alternatywne zasady fizyki? Perpetum mobile Znam ( niestety) ten stan. Haj jest cudowny. > Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 18:44 aleś ograniczona snejkowa, ile razy można powtarzać że opisuję stan PO poście, nie W TRAKCIE, ja wiem że chodzi ci tylko o koszenie konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś
howkeye Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:54 Nie mi wypadały tylko innym osobom po tym poście , opisywali to na fb . Na szczęście ja skończyłam po 2 tyg i nic się nie stało, ale żadnych cudów tez nie było , nie czułam się lepiej, nie miałam więcej energii. Za to przez kilka pierwszych dni było mi zimno cały czas i miałam koszmarny ból głowy przez dwa dni. Odpowiedz Link Zgłoś
wiaterwieje Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:36 Robiłam post 6 tygodni 3 razy w odstępie kilku lat.Po pierwszym włosy mi wypadały dość mocno,ale odrosły o wiele mocniejsze.PO pozostałych nic się nie działo. Jak przy każdej diecie znajdą się fank,które są "świętsze od papieża" i sprawiają,że całkiem przyzwoity post staje się karykaturą.Znam co najmniej jedną osobę,ktora z Dąbrowską cakłiem odjechała.Ale i bez tego miałą spore problemy ze sobą. Często też na poscie dziewczyny drastycznie ograniczają kalorie,chwaląc się dumnie,że przez caly dzień zjadly tylko jedno jabłko.To nieporozumienie,a nie postD. Według pierwotnych zaleceń ("Ciało i ducha ratować żywieniem") post to 800 kcal. Jedzenie z przyzwoitej jakości produktow,świeżo przyrządzane,a nie gotowane raz na miesiąc i mrożone w porcjach. Na nic się nie leczę,wyniki wszystkie w normie, wiek prawie emerytalny.I chyba spory w tym udział kilku zdroworozsądkowo przeprowadzonych postów Polecam,ale tylko z książeczką autorki i zero kontaktu z FB,Insta itp. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:47 niestety, tutaj niektóre naczytały się fejzbuka i na tej podstawie wyrobiły sobie opinię o czymś co z założenia nie jest dietą odchudzającą Odpowiedz Link Zgłoś
howkeye Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 08:08 Ale włosy wypadają wielu osobom stosującym się do zaleceń dąbrowskiej i nie zawsze odrastają. Jakoś nikt na grupie nie chwalił się , ze odrosły mocniejsze włosy . Raczej są zdruzgotane tym faktem. I jakich witamin miałoby brakować przed postem skoro włosy nie wypadały wcześniej. A chudniecie jest oczywiste czy niedoborze kalorii i białka. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 08:21 Idęo zakład, że włosy wypadają, owszem, jeśli jakaś chodząca mądrość dorzuci stopień trudności i podczas pd umyślnie ogranicza kalorie !!! Bo wtedy to nie jest już pd tylko wycieńczająca głodówka. Ja na pd, stosując się do zaleceń co mogę a czego nie mogę, jem dosyć dużo, co jest w sumie dość męczace, bo poza postem nigdy tyle nie jem. No ale organizm sam się dopomina no i z czegoś te niezbędne elementy trzeba dostarczyć. W żadnym momencie w pd nie ma zaleceń ILE mogę zjeść, oprócz zaleceń co do owoców oraz proporcji gotowanego do surowego. Uwierz, przy prawidłowo przeprowadzonym poście nic nie wypada, nic nie opada. Mnie cera się poprawiła, zniknęła senność, kłopoty z zasypianiem, dziąsła przestały krwawić, plecy przestały boleć... nawet sjesty odeszły w siną dal, a od zawsze byłam senna w godzinach popołudniowych. Dzisiaj to moment dnia jak każdy inny, nawet jak bym chiała, to sjesty już nie robię, po po prostu najczęściej nie mogę zasnąć Ba, nawet psychicznie poczułam się lepiej. Nie koloryzuję, nie ściemniam, więć skoro post to taka herezja, to jak wytłumaczyć te pozytywne skutki??? No sorry, nie uwierzę tym którzy psy na nim wieszają, wolę samej sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:16 fitfood1664 napisał(a): > Mnie ce > ra się poprawiła, zniknęła senność, kłopoty z zasypianiem, dziąsła przestały kr > wawić, plecy przestały boleć... nawet sjesty odeszły w siną dal, a od zawsze by > łam senna w godzinach popołudniowych. Krawiące dziąsła? OJP. Jeżeli to nie znak problemu, z których biegnie się szybko do dentysty, by nie stracić za 10 lat zębów, to musiałaś wpychać przez całe życie niezłe śmieci w siebie, by doprowadzić organizm do takiego stanu. Wtedy rezygnacja z twojego "zwykłego" stylu odżywiania faktycznie może być poprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:42 Znowu tu jesteś raszplo? Dziąsła mi krwawią sporadycznie od o wiele dłużej niż 10 lat. Na każdej wizycie u dentysty słyszę, że nie ma co leczyć. Nic nie wypadło. Nie dalej jak wczoraj byłam. Zajmij się swoją doopą. Odpowiedz Link Zgłoś
howkeye Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 14:15 Dziwne ze dentysta twierdzi, ze nie ma co leczyć, gdy dziąsła krwawią. To objaw wczesnej paradontozy czyli zapalenia. Lub tez za mocno szokujesz a dziąsła podrażnione. Tak czy tak to oznaka problemu. Ten post pomaga tylko tym którzy na codzień śmieciowo się odżywiają, innym jakoś zazwyczaj nie bardzo . Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 12.09.21, 23:17 robiłam, szykuję się do drugiego, za parę dni zaczynam rady: dobrze się przygotuj, wydrukuj sobie przede wszystkim tablicę z tym co możesz i czego nie możesz i w jakich proporcjach, nie opieraj się na tym co zasłyszałaś dużo jedz, nie będziesz głodna, łagodnie wychodź, według zaleceń, nie przesadzaj z owocami bo będziesz głodna dostosuj długośc postu do możliwości nie rób postu jak masz jakieś poważne problemy zdrowotne to tak w skrócie, co mi pierwsze przyszło do głowy pytaj jak masz jakieś wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:54 Mam pytanie: od lat opisujesz jak to bardzo zdrowo się odzywiasz. Po wuj przy tak zdrowym odżywianiu robic sobie głodówki i diety? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:15 bo mam ochotę? bo nie jest to zabronione? bo odczułam pozytywne skutki? czy ja pytam ludzi dlaczego piją alko, palą fajki, jedzą to co jedzą? mnie ten post dął pozytywnego kopa, dziwi cię że chcę ponowić doświadczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:41 Ja ci nie bronie, dla mnie możesz się żywić szyszkami i popijać wodą ze strumyka. Pytam bo od zawsze tu piszesz bardzo dużo o tym jak zdrowo się odżywiasz. Zastanawiam się jaki jest sens przy tak zdrowym odżywianiu sotosować jeszcze głodówki. Wiec tu odpowiedzią byłoby: daje mi pozytywnego kopa. I dalej z ciekawości: w sensie energetycznego kopa czy jakiego? Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:52 odświeżającego, jakoś tak młodziej się czuję, raźniej, umysł jaśniejszy, fizycznie giętsza, to ważne, na codzień cierpię z powodu długotrwałego stresu, a to niestety dzień po dniu wykańcza, po poście czuję się lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:53 może to adrenalina, która się podnosi jak spada insulina tak na ciepie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:55 nie wiem, nie wnikam, ja opisuję stan po, nie w trakcie Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 18:06 czyli jednak subiektywne odczucia bez znajomości biochemii procesów , spoko, tylko mocno zaznacz by ktoś sobie kuku nie zrobił ach , zero odpowiedzialności za wpisy , wiemy , znamy Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:29 jak śmiesz mi coś zarzucać w dobie 0 odpowiedzialności za nopy? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:26 I o to pytałam. Dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 06:24 Ta robię co roku, ale nie 6 tyg tylko jeden jakieś 3 tyg i kilka innych po tydzień każdy. Moim zdaniem takie posty to fundament dobrego zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
ursula.iguaran Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 06:57 Dieta Dąbrowskiej to tak naprawdę głodówka, w czasie której spożywasz tylko warzywa w ilości około 500 kalorii dziennie. Nie ma żadnych badań naukowych potwierdzających skuteczność tego. Jest całe mnóstwo natomiast relacji ludzi potwierdzających efekt jojo. Szukałam kiedyś badań naukowych na ten temat i jedyne co znalazłam to ostrzeżenia lekarzy przed stosowaniem przez dłuższy czas. Jest jakieś badanie które mówi że post jednodniowy raz w tygodniu ma pozytywny wpływ na organizm. Natomiast długotrwała głodówka (a Dąbrowska zaleca nawet 6 tygodni) może prowadzić u niektórych osób do poważnych kłopotów zdrowotnych. Zastanawiające jest że dr Dąbrowska mając taki materiał do badań (bo ośrodków z jej postem jest coraz więcej) nie przeprowadziła sama badań potwierdzających jej metodę ... Ja bym się poważnie zastanowiła przed zastosowaniem tej "diety". Odpowiedz Link Zgłoś
ursula.iguaran Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 07:00 I tu całkiem zrównoważony opis metody (bez przechyłu w żadną stronę): michalwrzosek.pl/dieta/dieta-dabrowskiej/ Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 09:09 artykuł kiepski. nie ma nic o insulinie, o aerofagii. nie ma info, że są diety i metody żywienia, które można stosować długo a nie kilka tygodni, które dają te same efekty ale bez skutków ubocznych takich jak niedobory. dąbrowska opiera się wg mnie na - obcięciu produktów podnoszących insuline co powoduje poprawę chorób wywoływanych insulina (tycie, nadciśnienie, pcos, bezdech senny i inne) - obcięciu białek co powoduje spalanie białek własnych. początkowo taki proces jest często pozytywny, bo najpierw spalają się białka niepotrzebne. jednak utrzymanie tego za długo, bez odbudowy ma negatywne konsekwencje. do tego dąborwska - jest wrogiem mięsa nie bardzo wiem dlaczego, mimo, że dobre mięso ma wiele zalet w przeciwieństwie do przykładowo mleka - opiera się strasznie na religii, co jest w przypadku naukowca i lekarza zniechęcające i odstręczające. medycyna powinna być oparta na badaniach i faktach a nie na bibilii. diety, które można utrzymać długo i dają podobne a nawet lepsze efekty, bo sa naprzemiennie okresy postu i jedzenia (burzenia i odbudowy) to - if, ale taki dłuższy, tak po 24 godziny kilka razy w tygodniu - diety niskowęglowodanowe wchodzące często w ketozę to tyle moich spostrzeżeń jako laika. Odpowiedz Link Zgłoś
ursula.iguaran Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:42 Niestety nie podyskutuję bo się na tym zupełnie nie znam. Dąbrowską zgłebiałam bo moja mama jest wielką zwolenniczką i wciska ją wszystkim dookoła. A ja jestem sceptyczna do wszelkich diet niedoborowych więc szukałam czy są jakiekolwiek badania potwierdzające skutecznośc Dąbrowskiej. No i nie ma - jest za to sporo artykułów wskazujących na ryzyko jej stosowania. Oczywiście mówię tu o źródłach medycznych nie artykulikach w portalach pseudonaukowych zajmujących się dietami. Znalazłam też artykuł w którym autor twierdził że ksiązka Dąbrowskiej to pseudo naukowy bełkot, ale nie jestem w stanie stwierdzić ile jest w tym prawdy bo nie mam odpowiedniej wiedzy to ferowania takich wyroków. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:58 ja też sporo czytałam i swoje wnioski spisałam wyżej. że działanie opiera się na obniżaniu insuliny (co można robić długoterminowo) i autofagii (co można robić okresowo). Odpowiedz Link Zgłoś
wiaterwieje Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:41 Badań Dąbrowskiej nie ma ale jest sporo badań Waltera Longo nad wplywem postu na zdrowie. Bardzo optymistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:43 tylko nie pisz o autofagii, bo tu ci nie uwierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:56 Jakie to są białka niepotrzebne w organizmie? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:01 np wszelkie polipy, wyrostki, raki, nowotwory, blizny, tkanka łącząca tłuszcz którego się pozbywasz, naczynia krwionośne w tym tłuszczu, skóra na brzuchu rozciągnięta od nadmiaru tłuszczu... tego jest pełno. ludzie po zwykłym odchudzaniu (redukcja kalorii) z wielkiej masy muszą operacyjnie usuwać nadmiar skóry, który został. a jak to robisz if'em ta skóra sama się "wchłonie" Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:29 Czy ty sugerujesz, ze dieta Dąbrowskiej usuwa "raki i nowotwory"? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:34 nic takiego nie napisałam. pytanie było co to są niepotrzebne bialka. stąd odpowiedz. a niepotrzebne białka usuwa autofagia, ale mamy na razie małe możliwości kierowania autofagią. jest ona osiągalna na różnych dietach i postach, min na dąbrowskiej, keto, if, zwykłej głodówce. ale organizm zużywa to co chce a nie to co byśmy chcieli Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:44 I jak jestes na głodówce to organizm pozbywa się akurat polipa tak? A nie białek z miesni szkieletowych? A kiedy wiesz ze juz pozbył się np guza i zaczyna zżerać własne mięsnie? Jakis znak-sygnał? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:46 autofagia to nowe odkrycie medycyny za którą jej odkrywca dostał nobla. to nie ziebizm. poszukaj sobie a nie wskakuj na mnie bo to bez sensu. nie chcesz, nie wierz. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:47 Japanese cell biologist Yoshinori Ohsumi won the Nobel Prize in Medicine in 2016 for his research on how cells recycle and renew their content, a process called autophagy. Fasting activates autophagy, which helps slow down the aging process and has a positive impact on cell renewal. Odpowiedz Link Zgłoś
ursula.iguaran Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 10:44 Świetnie tylko ten Japończyk to badał autofagię u drożdży. Człowiek to się jednak ciut różni ... Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:57 Wiem co to autofagia ( nie taka nowa, Nobel w 2016 bez przesady) ale zeby to tak pięknie działało: nie jem białk,a organizm zżera akurat to złe białko we mnie a nie inne...to juz sobie dokolorowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:42 Nie ma sygnału, po poście badania się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 23:30 I jeśli okaże się, ze zjadło potrzebne białka zamiast zbędnych, mówi się uuuups... Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:45 Raczej guzy niezlosliwe, choć na raka też ppst dobrze robi i są na to wyniki badań klinicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ursula.iguaran Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 10:37 Poproszę o te wyniki. Bo ja raczej wszędzie czytałam że nowotwór to przeciwskazanie do stosowania głodówek. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:43 Czekaj czyli głodówką pozbęde sie blizny po operacji nerki? A siąsiadce zniknie polip na jajniku? I wyjasnij "naczynia krwionośne w tym tłuszczu"...bo tu to z białka tylko te naczynia krwionośne są zbudowane, bo nie tłuszcz...i co organizm pozbedzie się naczyń krwionośnych? Tak samo nadmiaru skóry? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:49 poczytaj sobie sama, internet stoi otworem. i wprost napisałam, że to nie jest, że ci zniknie dokładnie to co chcesz. medycyna dopiero od niedawna w ogóle bada temat. ale generalnie ludziom zmniejszają się blizny, znikają wyrostki, polipy. a jak masz wielkie brzuszysko i schudniesz z tluszczu to myślisz, że tam sam tluszcz by? tam sa też inne tkanki, te naczynia krwionośne też. i organizm je zużywa. to są normalne procesy. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:28 Ale ze wyrostek znika tak na amen? Jakby był wycięty? Naczynia krwionosne masz w tkance tłuszczowej? Daj no źródła tych rewelacji. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:33 dlaczego wyrostek miałby zniknąć to ty jedna wiesz, wyrostek jest jak najbardziej potrzebnym organem, że naukowcy są sporni co do roli jaką pełni nie umniejsza jego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 20:06 wyrostek rosnący na skórze zewnętrznej. takie jak ludzie mają na szyi, po pachami. a nie wyrostek robaczkowy. kpisz sobie ze mnie a naprawdę niepotrzebnie. autofagia to naprawdę ostatnie ciekawe odkrycie medycyny. i tak takie narośla odpadają i nie ma śladu po nich. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:59 A co to skóra zewnętrzna? W sensie naskórek? Te pypcie to same odpadają ...a nie od niejedzenia białka. Weź ty sie pohamuj bo sobie krzywdę zrobisz tą dietą. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 20:07 uważasz, że jak ktoś ma 30 cm ekstra tłuszczu wokół brzucha to tam ma tylko tłuszcz? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:00 Ale w sensie: im wiecej tłuszczu masz w tkance podskórnej tym wiecej ci sie tam tworzy naczyń krwionośnych?? Wrili? Ty staruj po nobla z medycyny. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:06 rozumiem, że masz gdzieś co piszę i uważasz mnie za kretynkę, ale nobliście to byś mogła uwierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 07:29 > rozumiem, że masz gdzieś co piszę i uważasz mnie za kretynkę, ale nobliście to > byś mogła uwierzyć to noblista pisze o odpadajacych wyrostkach itp? moglabys podac link to jego artykulow o tym? bardzo interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:00 szczerze to mi to naprawdę wali. bo sposób prowadzenia dyskusji, ataki i chamstwo niektórych tu osób (nie wszystko do mnie oczywiście) są przytłaczające. mam to gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 09:43 jest taka jedna która boi się że jej klientów zabierzesz dlatego tak bije po oczach Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:41 Tak uwazam cię za kretynkę? Łukasz jakieś bzdury jak kaczka ślimaki. Sama sobie krzywde mozesz robic ale nie pisz takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:14 Ula, piszesz o poście Dąbrowskiej, na diecie nie masz obostrzeń w ilości kalorii, i możesz jeść wszystkie warzywa, i oliwę, oleje. W strączkowych masz bogactwo białka. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 11:47 to chyba się wegetarianizm nazywa a nie dieta dąbrowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
howkeye Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:59 Te mi się nie podobają te jej pseudonaukowe wywody nie oparte żadnymi danymi . Jej fanki na grupie agresywnie atakują każdego kto śmie poddać w wątpliwość skuteczność tej diety/postu na wszystko. Gdy pyta się ktoś o jakieś dowody naukowe odpowiadają ze można przeczytać o autofagii w wielu pracach. Ale mechanizm autofagii zachodzi w komórkach zawsze, niezależnie od głodówek, tylko już niektóre optymiści niewiedzą. Może dieta bardziej nasila bo brak energii i słabe komórki szybciej padają ale tego już fanki nie rozumieją . Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie_harper2 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 07:20 Gwoli wyjaśnienia to nie dieta tylko post. Znajomi stosowali i bardzo sobie chwalą (byli na jakimś turnusie w ośrodku). Z kolei jak my byliśmy na wakacjach mąż sobie zamówił catering. Czuł się bardzo dobrze, na tyle, że zastanawiał się czy brać leki na nadciśnienie bo pięknie się unormowało. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 07:31 Kiedyś zrobiłam 4 tygodnie, a teraz robię w ramach if 5:2, sporadycznie tygodniowy. W zasadzie dowiedziałam się o tym poście od endokrynolożki. Przestrzegła, że trzeba najpierw uzupełnić niedobory, stopniowo wcześniej odstawić produkty typu cukier, kawa, mięso, a na koniec powoli "wychodzić z postu". Powiedziała też, żeby nie przesadzić z długością na początku i obserwować swój organizm. No i dobrze jest traktować to jako detoks, krok do zdrowego odżywiania na co dzień. Mnie się wtedy fajnie uregulowały skoki cukru, insulina spadła i okres się poprawił (mam pcos), zmniejszyła mgła mózgowa. Wreszcie poczułam się świetnie i tym postnym if dodatkowo podtrzymuję efekty od kilku lat. Ale oczywiście głównie pomaga codzienna dieta przeciwzapalna, ja musiałam całkowicie odstawić gluten i część nabiału, żeby funkcjonować jak zdrowy człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
duola77 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 18:21 brzmi bardzo sensownie ale ja ponoć agresywna jestem i niekumata , to nie wiem w kazdym razie oznaczam jako wielce sensowny wpis , gratuluję lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
treo.tralve Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 07:38 A ktoś stosował i kawę pił? Odpowiedz Link Zgłoś
zlota-klamka Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:47 Ja też aczkolwiek w symbolicznej ilości, tylko na początku, bo potem kawy się odechciewa. Generalnie uważam, że lepiej jest zrobić post z kawą niż w ogóle postu nie robić Odpowiedz Link Zgłoś
lifecolor Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:50 Ja zeszlam z 5 do 2, dziennie, wiec dla mnie to duzy wysilek. Odpowiedz Link Zgłoś
lifecolor Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 08:26 Ja stosowałam. Świetnie się czulam Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:47 A ja właśnie słabo, dlatego tylko 11 dni wytrzymałam. Z każdym kolejnym coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
hadron-plus Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 10:25 Nie stosowałam i nie zastosuje. Znalazłam własne rozwiązania na siebie, ale może to jakiś trop że zmiana diety, by lepiej się poczuć. Jeszcze kilka lat temu nie uwierzyłabym że odstawienie mięsa może polepszyć samopoczucie, tkankę i pamięć. Jeszcze lepsze działanie ma odstawienie glutenu. Ale to ja. Odpowiedz Link Zgłoś
briar_rose Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 12:27 Robiłam, nie polecam, a wręcz stanowczo odradzam! To nie post, to jest głodówka i wymęczenie organizmu. Schudłam, ale potem przytyłam dwa razy tyle. Rozregulowanie metabolizmu i spowolnienie tempa przemiany materii. Po zakończeniu "kuracji" często pojawia się efekt jo-jo oraz problemy z trawieniem niektórych produktów. Post Dąbrowskiej to spore obciążenie. Wartość kaloryczna posiłków na tej diecie to od 400 do 600–800 kalorii. Na same procesy myślowe nasz organizm potrzebuje około 500 kalorii! Za odchudzanie najlepiej zabrać się z pomocą dietetyka, który przygotuje indywidualną dietę . Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 15:37 no widzisz, a ja schudłam sporo i przytyłam odrobinę a już na pewno nawet nie dobiłam do wagi wyjściowej, i wagę utrzymuję, wszystko zależy od człowieka, jeśli na codzień nie potrafisz się ograniczyć do tego stopnia że potrzebujesz postu Dąbrowskiej by schudnąć to rzeczywiście lepiej idź do dietetyka Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:37 fitfood1664 napisał(a): > no widzisz, a ja schudłam sporo i przytyłam odrobinę a już na pewno nawet nie d > obiłam do wagi wyjściowej, i wagę utrzymuję, wszystko zależy od człowieka, jeśl > i na codzień nie potrafisz się ograniczyć do tego stopnia że potrzebujesz postu > Dąbrowskiej by schudnąć to rzeczywiście lepiej idź do dietetyka Zgadzam się, że wszystko zalezy od człowieka ale nie zgadzam się z dalsza tezą w zdaniu Widać masz prawidłowo funkcjonujący metabolizm, nie mający na swym koncie wielu lat drastycznych i częstych zmian wagi. Nie piszę o kilku zmianach wagi na przestrzeni całego życia ale o jo-jo u kobiet szukajacych złotego sposobu na schudniecie i zaliczających jo-jo kilka razy w ciągu roku. Znam nawet jednego mężczyznę, który wręcz puchnie- błyskawicznie nabiera wagi i szybko potem traci jak się odchuda. W ciągu roku obserwowałam jego trzy "przemiany" Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 19:52 czyli lepiej żeby robiła to pod okiem dietetyka, a nie na dziko wg zaleceń z neta, poza tym pd jest dość drastyczny jako dieta odchudzająca i nie taki jest jego pierwszy cel, utrata wagi jest tylko efektem ubocznym pd Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 07:58 fitfood1664 napisał(a): > czyli lepiej żeby robiła to pod okiem dietetyka, a nie na dziko wg zaleceń z ne > ta, poza tym pd jest dość drastyczny jako dieta odchudzająca i nie taki jest je > go pierwszy cel, utrata wagi jest tylko efektem ubocznym pd Oczywiście Ale zaczęcie od internetów i forum a nie dietetyka jasno pokazuje kierunek 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 08:31 Co chcesz przez to powiedzieć? Sorry wapaha, ale ja nie potrzebuję dietetyka, więc się do niego nie udam, każdy decyduje za siebie. Ludzie są dorośli, poczytalni, robią co im pasuje. Nie można wychodzić z założenia, że ktoś inny jest odpowiedzialny za ich wybory, bo naczytali się netu. Nie będę kłamać co do moich ososbistych doświadczeń, to nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:32 Każdy decyduje za siebie. Zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 16:58 Moze podrzuce kilka osobistych spostrzezen. Bylam na tygodniowym turnusie w Golubiu. Sam pobyt byl przepiekny, okolica niesamowita, oferta rekreacyjna bogata. Dieta jest po prostu straszna, nigdy wiecej sie nie zdecyduje. Zniknely mi migreny na chwile, natomiast sam system zywienia jest bardzo nie dla mnie. Po pierwsze- ohydne, jalowe posilki. Po drugie- chodzi czlowiek glodny. Po trzecie- brak odrobiny oliwy chocby powodowal, ze na posilki schodzilM jak na leczenie kanalowe ( z takim samym zapalem). Resume- nie zdecyduje sie juz nigdy na ten system, natomiast na pewno pojade na turnus z opcja tzw diety pelnowartosciowej. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:03 a byłaś w ogrodzie botanicznym? Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:13 Tylko w domu Wybickich. Prxede wszystkim.spacery -po lasach i lakach- to bylo obledne. No i poranna gimnastyka oczu Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:17 a ja się do wybickich nie załapałam, fajny ten labirynt? a i dla wyjaśnienia, nie bylam na turnusie, tylko na wakacjach w okolicy. i najlepsza mapka do wycieczek była wydana przez ośrodek dąbrowskiej stąd wiem, że był w pobliżu Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:22 Labiryncik Ale klimat, herbaciarnia w winobluszczu i ciasto z lodami-tak! No i jest tam.jeszcze miejsce magiczne- kaszubskie delikatesy. I apteka w ktorej miesci sie jedna osoba plus obsluga. Tesknie Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:25 nie widziałam, byliśmy w miejscowości obok. a ogród botaniczny super, 2 godziny wypatrywaliśmy żab w oczkach wodnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 17:32 polecam bar mleczny w kościerzynie na rynku. szybko, tanio, dobre tylko na pewno niezgodne z zasadami jakiejkolwiek diety. i lody 6 na 9 (serio) z rynku, rewelacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 18:06 Kocham.jedxenie szydzace jawnie z zasad zdrowego zywienia Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 20:18 bib24 napisała: > i lody 6 na 9 (serio) z rynku, rewe > lacyjne. Napisz coś więcej o tych lodach🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 20:20 nazwa wymiata. a smaki pyszne, na żadnym się nie nacieliśmy. w niedzielę (tylko) pistacjowe. sorbet mohito jeszcze mlaszczę. robię lody w domu i te są na tym samym poziomie co domowe. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 21:45 bib24 napisała: > nazwa wymiata. a smaki pyszne, na żadnym się nie nacieliśmy. w niedzielę (tylko > ) pistacjowe. sorbet mohito jeszcze mlaszczę. robię lody w domu i te są na tym > samym poziomie co domowe. No właśnie nazwa wymiata 😛. Ależ bym zjadła takie lody. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:04 jakbyś była to uwaga, obok rynku dosłownie parę kroków jest druga ta sama lodziarnia i często mają inne smaki. trzeba koniecznie oblecieć obie. to były jedne z lepszych lodów jakie jadłam w życiu a w zakresie lodów to mega wybredna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 13.09.21, 22:05 naści linka, zaśliń się www.facebook.com/lody69koscierzyna/ Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:00 Dorosłe baby, a się głupiutkimi (i szkodliwymi) dietami niczym nastolatki podniecaja 🙈 Dziewczyny, na trwała utratę zbędnych kilogramów jest tylko jeden sposób i to nie jest dieta, ani Dabrowskiej, ani niczyja inna. Tylko rozsadne zbilansowane odżywianie wdrożone na stałe (nieprzetworzone lub mało przetworzone jedzenie, najlepiej własnoręcznie ugotowane), wszystkie potrzebne składniki, czyli białko + węglowodany + tłuszcze w prawidłowych proporcjach, więcej warzyw (we wszystkich kolorach) niż owoców, tłuszcze w większości roślinne, węglowodany złożone. Wywalić wszystkie przekaski pomiędzy posiłkami, podczas posiłków najadać się do syta, zaczać się ruszać dużo i codziennie (schody zamiast windy i piechota do pracy/ na zakupy to też ruch), znaleźć sobie regularny sport i waga powoli (!) ruszy w dół. Okazyjne ciasto (1-2 w tygodniu) nie zaszkodzi, lody czy pizza też sa dla ludzi, byle nie był to codzienny punkt w menu. Zaobserwujcie: szczupłe osoby jedza wszystko i nie sa na diecie! To nie jest dobra przemiana materii tylko zdrowe podejście do żywienia (na wieczorze z przyjaciółkami wtrabia pizzę i lody, ale już nastęgo dnia zjedza lekka sałatkę i pójda na godzinkę potruchtać po lesie); nikt normalny, bez zaburzeń odżywiania nie da rady długo żyć sałata, brokułami na parze i zielonym smoothie 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:04 a ty się musisz wypouczać. dieta dąbrowskiej z założenia jest do leczenia a nie w celach odchudzających. Odpowiedz Link Zgłoś
picathartes Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:05 Sorry, ale na powyższe potrafię jedynie tak zareagować: 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 12:08 skoro głupoty piszesz to możesz się tylko śmiać. przykro mi. to, że różne osoby robią dąbrowską, żeby schudnąć to ich błąd. dieta ma na celu leczenie chorób przewlekłych, których twoje złote zasady niestety nie poprawiają. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:34 bib24 napisała: > skoro głupoty piszesz to możesz się tylko śmiać. przykro mi. to, że różne osoby > robią dąbrowską, żeby schudnąć to ich błąd. dieta ma na celu leczenie chorób p > rzewlekłych, których twoje złote zasady niestety nie poprawiają. Dlaczego ta metoda lecznicza nie jest przepisywana przez lekarzy i powszechnie stosowana? Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 14:30 a to ja lekarz jestem? lekarzy zapytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 15:47 bib24 napisała: > a to ja lekarz jestem? lekarzy zapytaj. Nie jesteś lekarz a wierzysz w rzeczy niepoparte badaniami medycznymi i metoda lecznicza nazywasz metodę która lekarze nie chcą leczyć pacjentów. Czyli działaja na ich szkode-poprzez zaniechanie leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:21 co cóż, lekarze są bardzo dobrzy, dobrzy, średni i byle jacy. a chorób typu wysokie ciśnienie i czy cukrzyca dwa to w ogóle nie bardzo leczą tylko utrzymują w widełkach tabletkami. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:31 bib24 napisała: > co cóż, lekarze są bardzo dobrzy, dobrzy, średni i byle jacy. a chorób typu wys > okie ciśnienie i czy cukrzyca dwa to w ogóle nie bardzo leczą tylko utrzymują w > widełkach tabletkami. Leczą, leczą, ale są inne sposoby odżywiania sprawdzające się przy insulinooporności oraz redukcji wysokiego ciśnienia. Najlepszą metodą na obniżnie ciśnienia jest zresztą zredukowanie nadwagi i regularny ruch, ale jakoś zwolenniczki diety cudu, nie mogą zdecydować w tym wątku, czy to coś dąbrowskiej jest dietą odchudzającą czy jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 17:52 wogóle to mnie z kimś myślisz, bo ja akurat pisałam tu krytykę dąbrowskiej i to samo co ty, czyli, że są inne lepsze metody. a że lekarze generalnie znają je średnio to inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 16:45 bib24 napisała: > co cóż, lekarze są bardzo dobrzy, dobrzy, średni i byle jacy. a chorób typu wys > okie ciśnienie i czy cukrzyca dwa to w ogóle nie bardzo leczą tylko utrzymują w > widełkach tabletkami. Aha Tak myślałam że to lekarze są glupi Aha Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 17:53 a co niby sami geniusze? nie żartuj że nigdy nie trafiłaś na kiepskiego lekarza. są super lekarze ale są i zupełnie beznadziejni jak w każdym zawodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 17:54 no ale łączy ich jedno - ani ci kiepscy ani ci super - nie stosują tej metody leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 18:26 nie znam wszystkich lekarzy. przykładowo dr Jason Fung z Kanady leczy postem cukrzycę 2. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 20:32 Dr Jason Fung - Kanadyjski wiodący ekspert w dziedzinie postów przerywanych i diet niskowęglowodanowych, w szczególności przy leczeniu chorych na cukrzycę typu 2 Patrz, IF Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 20:47 i co? nie post? o co ci właściwie chodzi? w żadnym z wpisów nie napisałam że popieram dąbrowską. odpisuję ze są lekarze to się czepiasz że przerywany. naprawdę pisanie na tej grupie mija się z jakimkolwiek celem. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 15.09.21, 16:54 bib24 napisała: > i co? nie post? o co ci właściwie chodzi? w żadnym z wpisów nie napisałam że po > pieram dąbrowską. odpisuję ze są lekarze to się czepiasz że przerywany. naprawd > ę pisanie na tej grupie mija się z jakimkolwiek celem. tak, bo od początku miałaś na myśli post przerywany a twoje wpisy w ogóle ale TO W OGÓLE nie są popierającymi diete D> Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 22:07 bib24 napisała: > nie znam wszystkich lekarzy. przykładowo dr Jason Fung z Kanady leczy postem cu > krzycę 2. Nie tylko dr Jason Fung. Także sensowni dietetycy i diabetolodzy to robią. Ale nie postem dąbrowskiej, a formą IF czyli Intermittent Fasting. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 17:13 Zastanawiam się, co jest bardziej szkodliwe: polecanie postu Dąbrowskiej jako diety odchudzającej czy jako remedium leczące choroby i zapewniające "odnowę na poziomie komórkowym"? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 14:49 picathartes napisał(a): > a na godzinkę potruchtać po lesie); nikt normalny, bez zaburzeń odżywiania nie > da rady długo żyć sałata, brokułami na parze i zielonym smoothie 😅 Fitfood potrafi. Nie je, nie pije a chodzi i żyje 😄 A piszesz bardzo rozsądnie. Ludzie, przecież jedzenie jest taka przyjemnością! Odstawiacie całkowicie cukier, gluten, nabiał, alkohol, przyprawy, no wszystko. Pozbawiacie się wielu radości w życiu. Moze dlatego taka fitfud jest ciągle agresywna. > Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:43 Od razu mowie, ze nie czytalam wszystkich postow. Wiec nie wiem, czy znowu jest pomstowanie na szarlatanstwo? Otoz moja mama od paru lat stosuje te diete a raczej post, tak ze 2x do roku. Pelne 6 tyg. Pod kontrola lekarzy. Ma zaawansowane rzs, w gorszych rzutach choroby brala juz morfine. Odkad stosuje post, nie bierze juz juz tak silnych lekow. Ogolnie czuje sie lepiej i odmlodniala. Limitu kalorii nie ma. Ja stosowalam pare razy ale dluzej niz 2-3 tyg nie wytrzymalam. A szkoda, moze by tez pomoglo ma moje choroby autoimmuno. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:46 Aha i calkowicie zniknely jej migreny, a walczyla z nimi od ponad 40 lat. Ktos powie przypadek, a ktos inny placebo. Jakie to ma znaczenie, skoro pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 13:47 >Limitu kalorii nie ma. Co wy z tymi kaloriami? Nie da się jeść dużo kalorii ograniczając się do warzyw, chyba, że się konsumuje głównie strączki i ziemniaki. Ale to wtedy wzdęcia chyba mogą zabić Oliwy też się nie spożyje za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
bib24 Re: post Dąbrowskiej (@Arwena ;) 14.09.21, 14:31 na poscie dąbrowskiej nie wolno oliwy ziemniaków ani strączków. Odpowiedz Link Zgłoś