Dodaj do ulubionych

Na fali wątków "moje cudowne dziecko"...

12.09.21, 19:42
Taka sytuacja
Czasami udzielam korepetycji z ang.dzieciom znajomych - odpłatnie.
Albo tłumacze /podpowiadam jakieś króciutkie teksty , jeśli ktoś znajomy mnie poprosi (przetłumaczenia ogłoszenia czy postu z FB,itp.)
Czyli ogólnie jestem znana jako ta "co dobrze zna angielski"( moi znajomi są 40/50+więc nie mieli ang.w szkole)- sorry za przydługi wstęp.

Dzwoni do mnie koleżanka , pracująca jako niania .Jej "szefowa" czyli matka dziecka, której kompletnie nie znam, chce żebym zrobiła zadanie domowe dla jej dziecka z ang.(mam napisać krótkie opowiadanie czy opis).

Wśród ochów i achów "on taki zdolny!! ,"taki utalentowany !! ", "jaki inteligentny !!!," geniusz!!","wszyscy mu zazdroszczą inteligencji i zdolności !!" mam napisać te zadanie i już !
Na pytanie dlaczego sam nie napisze, skoro taki zdolny usłyszałam "aaa...nie...on nie lubi i w ogóle ..."
To sytuacja z przeszłości , wiec odmówiłam, co zresztą spotkało się z lekkim fochem koleżanki.
Co byście zrobiły/odpowiedziały drogie ematki?


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka