Dodaj do ulubionych

Mięśniaki macicy usuwać, czy nie?

13.09.21, 10:24
Dostałam skierowanie do szpitala na usunięcie mięśniaków. 2 i 3 dzień miesiączki dość obfity ze skrzepami. Czy są jakieś naturalne metody na pozbycie się mięśniaków?
Czy któraś z Was miała usuwane mięśniaki? Jak wygląda zabieg, czy w narkozie, czy tylko znieczulenie? Jak czas po zabiegu i czy zauważyłyście poprawę? Proszę o wszelkie informacje, bo boję się strasznie sad
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 10:34
      " Czy są jakieś naturalne metody na pozbycie się mięśniaków?"

      nie znam.


      "Czy któraś z Was miała usuwane mięśniaki? "

      tak


      "Jak wygląda zabieg, czy w narkozie, czy tylko znieczulenie?"

      ja miałam w pełnej narkozie, bo oprócz "konkretnych" mięśniaków, robiły się ogniska nowych, porozsiewanych, więc wolałam usunięcie trzonu macicy.
      Ale koleżanka miała usuwane laparoskopowo (nie pamiętam dokładnie, bo to dawno było, ale chyba tez w znieczuleniu ogólnym. Może teraz sa metody ze znieczuleniem miejscowym?)

      porozmawiaj z lekarzem, wypytaj o wszystko i nie bój się.
      • kubek0802 Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 10:50
        Zdecydować musisz sama. Napiszę tylko, że od czasu gdy ginekolog zasugerował mi zabieg do zabiegu minęły niepotrzebnie dwa lata. Narkoza, laparoskopia i usunięcie trzonu. 60 godzin w klinice. Po pół roku prawie nie widać śladów po nacięciu, że o innych pozytywach nie napiszę.
    • kura17 Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 10:57
      ja mialam usuwane w niemczech, wiec o polskich zwyczajach praktycznych nie wiem.

      o tym, czy wycinac, powinien zadecydowac zaufany lekarz razem z Toba.
      ja wieksze mialam wycinane jakies 7 lat temu. powoli odrosl jeden (na bliznie po cesarkach), ale jest maly, monitoruje go moja ginekolog od lat i na razie nie wycinamy.
    • fanaberyczka Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 11:14
      Miałam wycinanego jednego wielkości pomarańczy 7 lat temu. Rok nie mogłam się zdecydować na operację rozglądałam się za innymi metodami. Poszło na to masę środków pieniężnych a ostatecznie i tak była operacja wlasnie z powodu tych częstych i obfitych okresów. Żałuję że czekałam komfort życia nieporównywalny. U mnie mięśniak nie odrósł ale regularnie kontroluję stan.
    • esi1 Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 11:24
      Ja miałam kilka lat temu. W szpitalu byłam pół dnia, nic mnie nie bolało po zabiegu. Nie pamiętam rodzaju znieczulenia. Sama weszłam na fotelu i z niego zeszłam, ale niewiele pamiętam, bo byłam jakaś otępiała. 😏
      Miesiączki stały się mniej obfite, ale nie wiem czy to nie jest już zasługa wieku.
      Teraz, po kilku latach mięśniaki znów się pojawiły, ale na razie nic z tym nie robię, bo są niewielkie i nie dają żadnych dolegliwości. Lekarz sprawdza je co pół roku.
    • mae224 Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 11:34
      Ja miałam, duży, szybko rosnący mięśniak.

      Zabieg w prywatnej klinice (warunki super), ale opłacony z nfz.
      Podjęto próbę usunięcia laparoskopowo (nieudana, z powodu umiejscowienia). Zrobiono więc standardową operację, wszystko w pełnej narkozie. Na moją prośbę lekarz zostawił macicę, choć było zagrożenie usunięcia.

      W szpitalu 1,5 doby, moim zdaniem o 2 dni za krótko. Dochodzenie do siebie 3 tygodnie, nic przyjemnego, blizna jak po cc.
      Mięśniaki odrosły po 3 latach.

    • jolie Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 11:55
      Miałam usuniętego jednego dużego mięśniaka metodą tradycyjną (był za duży na laparoskop) dwa i pół roku temu. Nic nie odrosło, komfort życia po operacji bardzo na plus, nie usuwałam macicy, nie chciałam. Operacja - nic miłego, ale miałam już dwie cesarki, wiedziałam mniej więcej, co mnie czeka. Uważam, że trzeba było zrobić operację jeszcze wcześniej, trochę to odwlekałam.
    • snakelilith Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 12:06
      Miałam usuwane trzy. Ale wiele zależy od tego, gdzie one leżą. Moje rosły do śluzówki macicy, nie były duże, ale powodowały mocne i bolesne krwawienia. Razem z usunięciem mięśniaków zrobiłam ablację, by pozbyć się krwawień na zawsze.
      Zabieg w znieczuleniu ogólnym (narkoza), ambulatoryjnie (w Niemczech), przez pochwę, nie mam żadnych cięć na brzuchu. O 12 pod nóż, o 16 byłam w domu. Krawienie mniejsze niż u mnie w czasie miesiączki. Bolało tylko kilka godzin po, jak mocny okres, tabletka dała radę. Tego samego dnia wieczorem poszłam na mały spacer wokół domu. Trzy tygodnie później byłam na urlopie i jeździłam na rowerze. Od tego czasu minął już rok. Bardzo sobie na razie chwalę, ale chodzę regularnie na USG.
    • poligamia Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 13:59
      ja mialam 11 lat temu, narkoza. bezbółowo, zastanawiałam się czy tak naprawdę zabieg się odbył.
      Usuwać trzeba bo mogą "zrakowacieć". Ja nie miałąm objawów bólowych tylko problem z zajsciem w ciążę.
      Nie ma naturalnych metod...pewnie mozna w bardzo poczatkowej fazie myśleć o lekach ale jeśli masz skierowanie na zabieg to raczej się nie zastanawiaj.
    • anorektycznazdzira Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 15:00
      Ja usuwałam prywatnie, za sporą kasę, echolaserem. Miałam jeden, który był już za duży i wprawdzie nie dawał objawów, ale zaczynałam się bać, że jak da objaw to wyląduję na SORze u losowego człowieka i nie wiadomo, co będzie. Echolaser to technicznie igła wprowadzana do mięśniaka, która go dezaktywuje i po zabiegu mięśniak zaczyna się zmniejszać zamiast rosnąć. U mnie zadziałało, 3 miesiące po zabiegu zostało już tylko 25% masy.
      Sam zabieg niezły, znieczulenie zewnątrzoponowe (i tak spałam bo dostałam relanium), w sumie 3 doby w szpitalu razem z przygotowaniem. 2 tygodnie dochodziłam do siebie, z czego tylko pierwszy trudniejszy i na Ibuprofenie. Jestem mega zadowolona. Blizny oczywiście nie ma, zapomniałam, że był jakiś zabieg.
    • mallard Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 13.09.21, 16:24
      Przepraszam, że wszedłem w taki wątek, ale chcę powiedzieć tyle, że moja Mama miała mieć usuwane (początek lat 70). Była już w szpitalu i jakiś inny lekarz powiedział, że nie ma takiej potrzeby. Mama wracała ze szpitala taka szczęśliwa, że kupiła mi po drodze jakiś prezent. Dopiero niedawno odeszła, żyła ponad 90 lat.
    • magazynka Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 14.09.21, 01:30
      Ja miałam całą macicę mięśniakowatą (do 7 cm kilka guzów) i już po menopauzie. Lekarz kategorycznie zalecił usunąć całość, bo groziły zrakowaceniem i wciąż rosły. Poszłam na usunięcie macicy z przydatkami. Operacja pod narkozą, blizna niewidoczna tuż nad owłosieniem, brak strachu przed trudno rozpoznawalnym rakiem jajnika i szyjki macicy. Spokój i same plusy.
      Siostra usuwała taką macicę ok. 40, ale zostawiła jajniki dla hormonów. Też zadowolona.
      Jeśli nie planujesz dzieci, to usuń całą macicę. Nie odczujesz jej braku, a niepokój o ewentualny nowotwór też Ci odpadnie.
        • snakelilith Re: Mięśniaki macicy usuwać, czy nie? 14.09.21, 09:38
          Hm. Popełniłam kiedyś nawet cały wątek na ten temat, bo jeden z lekarzy zaproponował mi to samo, czyli zamiast usunięcia tylko mięśniaków, od razu całą macicę. I wiele wpisujących się tam kobiet była z operacji zadowolona. Jednak lekarka chirurg, u której bym to robiła, ten zabieg mi odradziła.
          Po pierwsze, to, że u innych było dobrze, nie znaczy, że będzie tak u każdej. Usunięcie macicy może powodować przeróżne problemy urogenitalne, niektóre mogą pokazać się dopiero w starszym wieku, gdy tkanki staną się mniej elastyczne i jędrne. Nie muszą, ale mogą.
          Pod drugie, dziś odchodzi się od radykalnych operacji. W pewnym sensie dla lekarza to było nawet łatwiej, ale pacjentka nigdy nie wie, z jakimi fizycznymi i psychicznymi konsekwencjami będzie się borykać, wszystkie jesteśmy inne. A medycyna ma dziś w wielu przypadkach alternatywy.
          Do tego, u niektórych kobiet hysterektomia może wywołać przedwczesną menopauzę. Nie jest to reguła, gdy zostawi się przydatki, ale takie przypadki się zdarzają i są opisane w literaturze medycznej. Młodsze kobiety powinny wziąć to pod uwagę.
          Mięśniaki są jednak różne. Mają różną wielkość, bywają w różnych miejscach i dają różne dolegliwości, więc zawsze trzeba patrzeć indywidualnie. Ale tak samo jak dziurawego zęba też od razu się nie usuwa, tak nie powinno się traktować w ten sposób macicy, bo niby "niepotrzebna". Ja zdecydowałam się przeciwko. Wycięłam na razie mięśniaki, zrobiłam ablację, czyli pozbyłam się tylko endometrium, to dało mi na razie rok spokoju, wyciąć macicę zawsze jeszcze można. A jestem od ciebie nawet 13 lat starsza.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka