Dodaj do ulubionych

watek nauczycielsko-wyżalny

14.09.21, 21:03
Jest sobie nauczycielka 60+ , bardzo wymagająca...od j.polskiego.
W samym wymaganiu nic złego nie ma , ale dochodzi do skrajności, przeciążeniu dzieci (klasa V- cobedzie potem?)
Wychowawca rozkłada ręce- "no wiemy wszyscy jaka Pani XXXX jest". Na zdalnym anioł, w realu tyran.
Są agresywne tony w kierunku dzieci itp. skargi na nią były od zawsze.
Pytanie jak podejść do niej, psychologicznie? bo wypominkami nic nie zdziałamy , czy olaj i męczyć się do 8 klasy?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka