Dodaj do ulubionych

Wątek z d. o pluszakach czyli pożalić się chciałam

16.09.21, 12:09
wstęp -
Jak byłam dzieckiem miałam ukochanego pluszowego krolika - i teraz uwaga paranoja - byłam absolutnie przekonana ze inne pluszaki go nienawidzą i jak się odwracam to spuszczają mu łomot - wiec starałam się mu tego nie okazywać i rotować spanie z pluszakami żeby się nie zorientowały ze obchodzi mnie tylko jeden. widziałam te oskarżycielskie spojrzenia jak przytuliłam go za długo - po prostu byłam typem jednopluszakowym.

No i teraźniejszość.
Dziecko moje ma ulubionego pluszaka ale seryjnie - kocha jednego pojawia się następny i płynnie przenosi uczucia podczas gdy stary porzucony gnije w kacie...

Nie mogę tego znieść! Jak tak można!?
Dziewczynę tez będzie zamieniał jedna na druga?! Staram się nie wtrącać w jego związki ale cierpię.

Pożalić się chciałam.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka