Dodaj do ulubionych

"drapieżnik" o przestępcach seksualnych

17.09.21, 15:50
Czy tylko mnie razi słowo "drapieżnik" w kontekście przestępców seksualnych? Dlaczego nie nazywa się się sprawy po imieniu? A jeśli już mamy w zwyczaju stosować element animalny to może gnida? albo inny pasożyt?
Duże drapieżniki są na całym świecie, nie tylko w Polsce, skrajnie zagrożone wyginięciem. Takie bezmyślne nazewnictwo wywołujące złe skojarzenia nie służy tym zwierzętom. Łatwo jest zabić wilka, delfina czy innego niedźwiedzia, jak mamy drukowane, że to "zły".
W ogóle przecież nie ma tu analogii - drapieżnik zabija i zjada, koniec pieśni. Przestępca seksualny może przez wiele lat żywić swoje ego cierpieniem ofiar.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka