Dodaj do ulubionych

Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie?

    • lotka_5 Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 08:40
      Mało tego, te osoby zarabiające tyle kasy wyróżniają się jedynie sztucznym biustem i wybielonymi ząbkami.

      P s. Dziecko ma rację niestety. Z tym, że nie każdy jest na tyle albo pusty i sprzedajny by zarabiać na tym dużą kasę, albo na tyle inteligentny żeby mądrze wykorzystać swoje 5 minut w mediach i potem trzaskać ma tym kasę.
    • babsee Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 08:50
      Wiesz co, kiedys postanowilam wkręcić sie w temat, ale chodziło mi o Youtube. I nie wiem jak poni zarabiaja, jak jest oficjalny cennik0\- i to sa jakies centy za reklamy. No chyba,ze jestes Anna Mucha-wtedy tak. Ale zwykly czlwioek, ktory ma talent i wrzuca filmy np jak gotuje, jak gra na insturmencie- gowno zarobi. ja dziecku tlumcze, ze te bezdenne debilki zarabiają ,bo innie ich ogladaja.I moje dziecko w ramach protestu pzrsetalo kompeltnie ogladac Youtuba i Insta z tzw. influencerami. namowila tez przyjaciolke. smile
      • sky.83 Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 09:42
        Ty sprawdziłaś stawki za wyświetlenie w filmie randomowych reklam tzw. Adsense. Prawdziwą kasę robi się jednak na współpracach z markami, gorzej, że często jest to oszustwo i tzw. celebryci reklamują jakiś szajs z aliexpress w kosmicznych cenach. Polecam kanał "Wataha-Krulestwo" na YT który demaskuje ten proceder.
      • leosia-wspaniala Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 09:51
        >. Ale zwykly czlwioek, ktory ma talent i wrzuca filmy np jak gotuje, jak gra na insturmencie- gowno zarobi

        Zależy ilu i jakich ma odbiorców oraz czego dotyczy kanał/konto. Zaprawdę powiadam ci, jak robi to dobrze, ma ciekawą osobowość, filmy/zdjęcia dobre technicznie i ZNA SIĘ NA TYM, to może zarobić bardzo dobrze. Jest na polskim YT mnóstwo "zwykłych" i bardzo ciekawych ludzi, którzy tylko z YT żyją.
          • leosia-wspaniala Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 13:09
            >niemniej ludzi w Polsce czy władających polskim jest ograniczona ilość

            Jak wszystkich.

            >czyli to jest ograniczone źródło dochodów

            Jak każde.

            > żeby zarabiać to trzeba skosić uwagę określonej puli tych ludzi.

            Co nie zmienia faktu, że da się zarobić bardzo duże pieniądze, nawet będąc zwykłym człowiekiem, nie znanym ze ścianek influencerem-celebrytą. I nie piszę tego na podstawie "a mnie się wydaje", ja to wiem. Wiem, jakie są stawki.
            • jednoraz0w0 Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 13:18
              leosia-wspaniala napisał(a):

              > >niemniej ludzi w Polsce czy władających polskim jest ograniczona ilość
              >
              > Jak wszystkich.

              No, nie jak wszystkich. Masz znacznie większą potencjalnie widownię jak mówisz po angielsku.

              >
              > >czyli to jest ograniczone źródło dochodów
              >
              > Jak każde.

              ale jedne mniej, drugie bardziej. Kanał po polsku to jednak specyficzna nisza.
              >
              > > żeby zarabiać to trzeba skosić uwagę określonej puli tych ludzi.
              > Co nie zmienia faktu, że da się zarobić bardzo duże pieniądze, nawet będąc zwyk
              > łym człowiekiem, nie znanym ze ścianek influencerem-celebrytą. I nie piszę tego
              > na podstawie "a mnie się wydaje", ja to wiem. Wiem, jakie są stawki.

              a czy ja gdzieś mówię, ze się nie da? da się, tylko im więcej youtuberow na te sama liczbę oglądających, tym trudniej, bo na uwagę twojej widowni czyha twoja konkurencja. Nie ty jedna znasz stawki.
              • leosia-wspaniala Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 21.09.21, 20:23
                >No, nie jak wszystkich. Masz znacznie większą potencjalnie widownię jak mówisz po angielsku.

                No oczywiście. Ale liczba anglojęzycznych też jest ograniczona. Znacznie większa niż polskojęzycznych, ale jednak ograniczona. I konkurencja większa.

                >Kanał po polsku to jednak specyficzna nisza.

                O wędkowaniu pod lodem nisza, na inne tematy - niekoniecznie. Językiem polskim msówi kilkadziesiąt milionów ludzi. Niszą byłby kanał po islandzku albo w języku Saamów.

                >ylko im więcej youtuberow na te sama liczbę oglądających, tym trudniej, bo na uwagę twojej widowni czyha twoja konkurencja.

                Ale po angielsku czy hindi masz więcej oglądających, ale i odpowiednio więcej kanałów.

                >Nie ty jedna znasz stawki.

                A gdzieś tak twierdzę? Co chwila pojawiają się takie zdziwkowe wątki na ematce, większość ludzi jednak tych stawek nie zna.
      • ichi51e Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 12:30
        zależy pamietam jak moje dziecko było małe i miło tendencje żeby oglądać Ryan's toys albo jakieś rozpakowywanie jajek - trzeba sobie znaleźć nisze i trafić. niby łatwe a udaje się pojedynczym osobom. jak ktoś ma pomysł warto próbować (tyle ze gotowanie przez Zenka to nie jest żaden pomysł - każdy gotuje takich kanałów są miliony)
    • arista80 Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 10:08
      Jakiś czas temu na ten temat wypowiadała się jakaś youtuberka, którą śledzę. Generalnie jest cennik. Na bardzo duże sumy mogą liczyć jedynie bardzo znane osoby, które mają naprawdę ogromną liczbę wizualizacji, do tego dochodzą kontrakty reklamowe. Dla reszty natomiast jest to bardziej dorabianie niż zarabianie. Wielu z nich, których oglądam, to są podróżnicy, więc dodatkowo zbierają kasę na sprzęt na Patronite albo śledzę też taką dziewczynę, co opowiada o życiu za granicą i dodatkowo reklamuje ubrania i kosmetyki i w którymś vlogu mówiła, że większość rzeczy musi sama opłacać. Bodajże 20% ma za darmo i dodatkowo musi robić im reklamę opowiadając o nich, proponując słuchaczkom zniżki. Jak zaczyna mówić o nich za dużo, to się słuchacze zaraz denerwują i wytykają, bo oni chcą vlogu o jej życiu, a nie jej odzieży. Także dla tych, co nie mają jakiejś tam dużej widoczności, takie zarabianie wcale nie jest takie proste. Tylko nielicznym udaje się jakoś wybić.
    • kamire12 Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 10:29
      Generalnie zarobić się da. Czasem bardzo dużo. Trzeba mieć duże zasięgi.
      Ale dziecku należy tłumaczyć, że to jest tu i teraz. A jak to będzie wyglądało za 5 czy 10 lat, to nikt nie wie. Wówczas instagram czy youtube może nie być już tak popularny, a wtedy okaże się, że jednak wiedza, nauka, konkretny zawód/fach są jednak niezbędne. Choć może się okazać, że świat się zupełnie zmieni, będą za nas np. robić wszytko roboty.......kto by pomyślał jakieś 30-40 lat temu, że będą tablety, internet, wirtualne waluty itp.
    • podaje_haslo_okon Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 20.09.21, 13:40
      Naprawdę tyle się zarabia, ale w przypadku większości gwiazd RS takie kwoty wpadają przez krótki czas. Są marki, które nawiązują współpracę z tymi "gwiazdami" zaraz po zakończeniu programu. Wtedy te osoby mają najwięcej followersow, czyli największe zasięgi. Sława w większości przypadków kończy się z rozpoczęciem kolejnego sezonu programu smile Żeby się utrzymać na powierzchni, to chyba faktycznie trzeba mieć dobrego managera.

      Mnie natomiast zastanawia skąd te osoby mają kasę na te wszystkie zabiegi upiększające, które sobie fundują przed wejściem do programu. Dziewczyny często już mają sztuczne biusty, napompowane usta, doczepy, rzęsy itd. Toż to musi kosztować majątek.

      A dziecku to można powiedzieć, że na 1000 chętnych te 50k na miesiąc zarobi 1-2 osoby i to nie jest stała pensja na umowę o pracę. W moich czasach większość dziewczynek chciała być modelkami, aktorkami albo piosenkarkami, a teraz dziewczynki chcą być influencerkami. To mija z wiekiem, jak sobie człowiek zaczyna zdawać sprawę z czym się wiąże wejście do show biznesu smile Więc na razie niech się uczy, w zostaniu influencerem to nie przeszkodzi.
      • waleria_s Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 21.09.21, 01:51
        To nie kosztuje dziś majątku. Dziewczyny są młode, pewnie jeszcze na utrzymaniu rodziców. To żaden problem odłożyć z 20-30 tysięcy, jeśli całą wypłatę (nawet z pracy dorowczej) ma się dla siebie i nie wydaje na tzw. życie.
        Młodym ludziom trzeba jednak uświadamiać, że takich chętnych na bycie gwiazdę instagrama/yt jest multum, fakt. Przebije się garstka i trzeba dodać, że to garstka najbardziej zdeterminowana, skłonna wystąpić właśnie w hotelach i innych wyspach, żeby podbić popularność i nazbierać nowych fanów. To nie jest tylko pstrykanie sobie ładnych zdjęć, trzeba mieć predyspozycje, być śmiałym, nie bać się kamery. Wreszcie trzeba być skłonnym do poświęcenia prywatności, reklamowania każdego badziewia. W przypadku wielu młodych instagramerek nie ma co się czarować, wypłynęły tylko na wyuzdanych sesjach. Nudnych i grzecznych zdjęć nikt by nie chciał oglądać. Znowu powraca kwestia predyspozycji. Mieć wyobrażenia, że będzie się influencerką i prężyć w bieliźnie przed obiektywem to jedno, a rzeczywiście wypadać w tym dobrze- inna para kaloszy.
        Z jednym jednak dzieciaki mają rację. Świat się zmienił i dziś budowanie swojej marki w social mediach to jest po prostu pewien wymóg, jeśli chce się odnieść sukces zawodowy i zarobić. Nie da się ukryć, że nawet przy głupim wyborze kosmetyczki sprawdza się jej salon i prace na fb, ocenia profesjonalizm, patrzy na popularność profilu i recenzje.
        • taki-sobie-nick Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 21.09.21, 02:04
          Świat się zmienił i dziś budowanie swojej marki w social mediach to jest po prostu pewien wymóg, jeśli chce się odnieść sukces zawodowy i zarobić.

          Nawet jak jest się babcią klozetową albo referentem w Urzędzie Gminy?

          Stawiam tezę, że rozentuzjazmowany infantylizm, jaki muszą prezentować niektórzy na portalach społecznościowych ("Zamówiliśmy nowe włóczki, jestem bardzo podekscytowana!" - pisze nie trzylatka, która wcześniej widziała jeden kłębek, ale właścicielka sklepu dla dziewiarek)

          - że ten rozentuzjazmowany infantylizm przyczynia się walnie do nerwic i depresji.
        • sundace46 Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 21.09.21, 12:08
          waleria_s napisał(a):

          >Nie da się ukryć, że nawet przy głupim wyborze kosme
          > tyczki sprawdza się jej salon i prace na fb, ocenia profesjonalizm, patrzy na p
          > opularność profilu i recenzje.


          Serio, sprawdzasz profil kosmetyczki i jego popularność??? Do głowy by mi to nie przyszło. Dla mnie ważniejsza jest higiena, miła atmosfera i to jak mam wykonaną usługę, a nie jak popularny jest profil kosmetyczki. OJP
    • ichi51e Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 21.09.21, 10:43
      Pamietam jak kiedys tłumaczyłam na spotkaniu z Rosjanami. Byla uroczysta kolacja w knajpie: podchodzi mloda urocza skrzypaczka i zaczyna grac jakies ruskie hity. Jeden z gosci wyjął z kieszeni plik pieniedzy i dal jej w sumie chyba z 2k.
      I teraz pytanie Naprawde da sie tylke wyciagnac grając na skrzypcach? Ano da sie sama widzialam!
    • chicarica Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 21.09.21, 12:19
      Pisałam tu kiedyś o tym, że jeden hiszpański dziennikarz zagłębił się w ten światek i odkrył jak to działa z takimi gwiazdkami. Jest sobie mianowicie prostytutka, kasuje ileś tam euro za noc. Jak ma potencjał, to właściciele interesu inwestują w nią, wstawiając ją gdzieś na pogodynkę, gwiazdkę jakiegoś tam reality show typu wyspa seksu i biznesu, albo robiąc wokół niej medialny szum w stylu siostry Godlewskie. Cena takiej prostytutki po takim wystąpieniu skacze, bo klienci są skłonni więcej zapłacić za puknięcie jakiejś tam gwiazdy, niż zwykłej nataszy.
      Skoro tak to działa tam, to pewnie i wszędzie indziej też.
      Operacje plastyczne to pewnie też inwestycja szefa burdelu w produkt.
    • asfiksja Re: Naprawdę tyle da się zarobić na instagramie? 22.09.21, 07:46
      Zalinkowanego filmiku nie obejrzę, wybacz. Ale na YT da się zarobić. Tyle, że to jest praca. Nie można wierzyć w to, że wystarczy mieć oryginalny pomysł, a potem filmy same się kręcą, same się montują, same się udźwiękawiają, same się wrzucają, odpowiedzi na komentarze same się piszą (a jeśli nie to to wszystko jest przecież taaaaaka przyjemność, że się nie liczy).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka