Dodaj do ulubionych

"Zadowoleni" Australijczycy z lockdownów

23.09.21, 09:16
"Australijczycy są zadowoleni z lockdownów" - tak własnie łgał szczepionkowy faszysta dr Fialek podczas debaty z dr Rubasem w Realu24. www.youtube.com/watch?v=DLS2rsnlY48&t=1955s

Popatrzmy na tych zadowolonych Australijczyków. U nich trwa wojna, policja strzela do ludzi jak do kaczek a wolne media milczą.
A na ematce sanitaryści i obrońcy pandemii ciągle mają się dobrze sad

www.youtube.com/watch?v=krs1ms1_0NY
www.facebook.com/100070306508327/videos/888929921744926
www.facebook.com/petr.hecko.1/videos/597304021300852
Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 23.09.21, 11:37
        nysaszalona napisała:

        > Przed kowidem, wielokrotnie AUS i NZ były rozpatrywane w kategoriach ziemi obie
        > canej i raju wolnościowego. Potrafi ktoś wytłumaczyć, co się z tymi krajami s
        > tało?

        Jak to co? Rozumieją niebezpieczeństwo pandemii. W odróżnieniu od foliarzy.

        S.
              • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 23.09.21, 13:06
                snajper55 napisał:

                > arista80 napisała:
                >

                > Wiem. Za to w dużym stopniu redukują niebezpieczeństwo zachorowania. Prawie wsz
                > yscy ostatnio hospitalizowani to niezaszczepieni.
                >

                Bo doktor ekonomii tak powiedział? A słyszałeś jak mylił się w zeznaniach. Najpierw chciał powiedzieć prawdę - że to zaszczep ... nieszczepione ... zaszczepione ... niezaszczepione. Biedaczek się już pogubił, ale tak bywa jak się jest notorycznym kłamcą big_grin

                www.facebook.com/PUsiadek/videos/587235382477936

                • bistian Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 18:21
                  malenka9 napisała:

                  > Sprytny trick. Nie testowac zaszczepionych i mamy wiekszosc hospitalizowanych n
                  > iezaszczeponych.

                  Czy możesz wyjaśnić swój sposób rozumowania? Testy po co miałyby być? Żeby sprawdzić i wysłać zaszczepionych na kwarantannę? Boisz się, że tylu jest zaszczepionych, że mogą zarażać niezaszczepionych? Nie rozumiem problemu
                  • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 20:29
                    bistian napisał:
                    >
                    > Czy możesz wyjaśnić swój sposób rozumowania? Testy po co miałyby być? Żeby spra
                    > wdzić i wysłać zaszczepionych na kwarantannę? Boisz się, że tylu jest zaszczepi
                    > onych, że mogą zarażać niezaszczepionych? Nie rozumiem problemu

                    A ten jak zwykle udaje wariata big_grin
                • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 20:28
                  malenka9 napisała:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > Prawie wszyscy ostatnio hospitalizowani to niezaszczepieni.
                  > >
                  > > S.
                  >
                  >
                  > Sprytny trick. Nie testowac zaszczepionych i mamy wiekszosc hospitalizowanych n
                  > iezaszczeponych.


                  Ale snajper to taki wielki umysł, że tego nie jest w stanie pojąć. Skoro doktor ekonomii powiedział, że chorują i umierają osoby zaszczep .... przepraszam niezaszczepione ... zaszczepione .... niezaszczepione to trzeba mu wierzyć. Czyż nie był wiarygodny, kiedy nam to mówił? big_grin

                  www.facebook.com/PUsiadek/videos/587235382477936
                • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 20:33
                  snajper55 napisał:
                  >
                  > Prawie wszyscy ostatnio hospitalizowani to niezaszczepieni.
                  > >

                  Pewnie tak samo jak we Włoszech wink

                  twitter.com/Arachnidualny/status/1439646393224806402?s=09&fbclid=IwAR0LqYsGUmQOkB5fdK0JQENVusq11kIEsQS9Cjzd5p2vPJ8PD1TYM7EqpAI
                  • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 20:50
                    I tak samo jak w Walii smile

                    Dane Public Health Wales z 21 września pokazują, że z 614 osób przebywających w szpitalu z covid 493 osoby (80,3%) były po dwóch dawkach, 4,2% (26) otrzymało jedną dawkę, a 12,9% (79) było nieszczepione.

                    www.walesonline.co.uk/news/health/covid-hospital-cases-wales-vaccinated-21665863?fbclid=IwAR38CJfGG9SAhzgA7dXRW1Gr0ee45jYQenNFZI239A69BNhMHwcQnh14ex8
                    • bistian Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 21:01
                      hope_25 napisał(a):

                      > I tak samo jak w Walii smile
                      >
                      > Dane Public Health Wales z 21 września pokazują, że z 614 osób przebywających w
                      > szpitalu z covid 493 osoby (80,3%) były po dwóch dawkach, 4,2% (26) otrzymało
                      > jedną dawkę, a 12,9% (79) było nieszczepione.

                      Miałaś kiedykolwiek zajęcia ze statystyki, rachunku prawdopodobieństwa albo chociaż matematyki? Takie rzucanie pojedynczych wyników, jest zupełnie bez sensu. Jednodniowe dane nic nie pokazują.
                      • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 21:10
                        bistian napisał:
                        >
                        > Miałaś kiedykolwiek zajęcia ze statystyki, rachunku prawdopodobieństwa albo cho
                        > ciaż matematyki? Takie rzucanie pojedynczych wyników, jest zupełnie bez sensu.
                        > Jednodniowe dane nic nie pokazują.

                        Ja miałam, ale chyba ty nie miałeś smile

                        Nie rzucam pojedynczych wyników, już nie raz linkowałam tu dane Public Health, które pokazują czarno na białym jak jest. Ale widzę, że nie czytasz.

                        www.gov.uk/government/publications/covid-19-vaccine-surveillance-report?fbclid=IwAR3KKCTPemJtxRxsVY3EaevYCX3G6cfLraz78dHU1ClGRwaGJjyjiycYVt0
                        • bistian Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 25.09.21, 21:17
                          hope_25 napisał(a):

                          > Ja miałam, ale chyba ty nie miałeś smile
                          >
                          > Nie rzucam pojedynczych wyników, już nie raz linkowałam tu dane Public Health,
                          > które pokazują czarno na białym jak jest. Ale widzę, że nie czytasz.

                          Ja miałem, ale ty nie miałaś, co widać dokładnie.
                          Czy masz jakieś własne wnioski, czy znowu coś zalinkujesz i trzeba ci zrobić z tego podsumowanie?
                          Nie masz własnych przemyśleń, tylko potrafisz wklejać linki? Nie zastanawiają cię różne wyniki? Nie ogarniasz całości?
                              • bistian Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 10:37
                                evee1 napisała:

                                > No, ale na co te wyniki według Ciebie wskazują?

                                Nie wiem, do kogo to pytanie. Hope się nad tym nie zastanawia, byle coś pasowało do wcześniejszej tezy i już jest dobrze.
                                Ja nie wyciągam wniosków z pojedynczych liczb, musiałbym zobaczyć, jak to się układało w dłuższym okresie, jaki procent osób jest zaszczepionych pierwszą dawką, jaki, drugą, jak dawno były szczepione? Myślę, że takie opracowania powinni robić jednak socjolodzy, a nie medycy. Socjolodzy wystarczająco dobrze znają statystykę, a są też wyczuleni na zachowania ludzi. Myślę, że dużo zakażeń w krajach gorących, mogło wynikać ze sjesty, tam się ludzie chowają w gorące południa i są bardzo rodzinni. To można by było sprawdzić, ale najlepszy do tego, według mnie, byłby socjolog.
                                • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 11:10
                                  Przestań bredzić bistian i dalej strugać wariata. Jedyną osobą, która się nad niczym nie zastanawia jesteś ty. Wielokrotnie wklejałam tu tabelki pochodzące z ostatnich zestawień Public Health, z których jednoznacznie wynika że 70% zgonów wśród osób u których wykryto zakażenie, dotyczy osób zaszczepionych. Z każdym raportem procent ten jest większy na niekorzyść szczepionych. Jeśli nie umiesz sam analizować danych, to tu inni robią takie analizy dla takich jak ty: theexpose.uk/2021/09/18/fully-vaccinated-account-for-74-percent-of-covid-19-deaths-in-the-uk/?fbclid=IwAR3x85dmD9vErByDZt0Ksgnup5SirYZ2NALQ0muA3ibLgfHIYBWmRJfIUO4

                                  Kolejna analiza potwierdza to o czym cały czas mówię.
                                  Naukowcy z QM Univer of London, prof Fenton i Neil, wykazali na podstawie oficjalnych danych, że ŚMIERTELNOŚĆ Z WSZYSTKICH PRZYCZYN skorygowana względem wieku jest obecnie WYŻSZA WŚRÓD ZASZCZEPIONYCH niż nieszczepionych.
                                  probabilityandlaw.blogspot.com/2021/09/all-cause-mortality-rates-in-england.html

                                  Ale ty będziesz dalej udawać wariata i czekać na opracowanie socjologów, kiedy każdy gołym okiem widzi (po tym co dzieje się w UK i Izraelu), że te szczepionki nie dość, że nie pomagają, to jeszcze szkodzą.
                                  • bistian Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 11:43
                                    hope_25 napisał(a):

                                    > Ale ty będziesz dalej udawać wariata i czekać na opracowanie socjologów, kiedy
                                    > każdy gołym okiem widzi (po tym co dzieje się w UK i Izraelu), że te szczepionk
                                    > i nie dość, że nie pomagają, to jeszcze szkodzą
                                    .

                                    Ale ja nie podważam twojej wiary, twoja wiara jest w tobie i nikt nie może jej zniszczyć! big_grin
                                    Świat jest taki okrutny, w ty piszesz spod koca? big_grin
                                  • evee1 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 14:16
                                    > Kolejna analiza potwierdza to o czym cały czas mówię.
                                    A tutaj masz kolejna analizę, która wyjaśnia dlaczego większość hospitalizowanych i zmarłych jest wśród zaszczepionych.
                                    A tak w ogóle jak 100% społeczeństwa byłoby zaszczepionych, to niezaszczepieni w ogóle nie chorowaliby na covid, ani tym bardziej na niego by nie umierali. CBDOwink
                                    • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 14:23
                                      evee1 napisała:

                                      > A tak w ogóle jak 100% społeczeństwa byłoby zaszczepionych, to niezaszczepieni
                                      > w ogóle nie chorowaliby na covid, ani tym bardziej na niego by nie umierali. CB
                                      > DOwink
                                      >

                                      Ale wytłumacz dlaczego w najbardziej zaszczepionych krajach szaleje covid, podczas gdy w krajach o niskim wspólczynniku zaszczepienia nic takiego nie ma miejsca.

                                      Po za tym szczepionka miała zagwarantować nie umieranie na Covid, brak hospitalizacji i lekki przebieg, a tego nie robi. Wiec takie tłumaczenia jak te twoje teraz wybacz, ale śmieszą.
                                      • evee1 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 15:36
                                        A kto kiedykolwiek twierdził, że szczepionka daje gwarancje nie umierania, braku hospitalizacji itd?!? Oczywiście jakby szczepionki chroniły w 100% i jeszcze na wieki wieków, to byłoby świetnie, ale takich szczepionek nikt jeszcze nie wymyślił. W ramach planu B celem miało być zmniejszenie prawdopodobieństwa ciężkiego przebiegu u osób zaszczepionych w porównaniu z osobami niezaszczepionymi. I może przypomnę, że na początku liczono na to, że będzie mnie chociaż efektywność na poziomie 50-60%.
                                        • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 16:41
                                          evee1 napisała:

                                          > A kto kiedykolwiek twierdził, że szczepionka daje gwarancje nie umierania, brak
                                          > u hospitalizacji itd?!? Oczywiście jakby szczepionki chroniły w 100% i jeszcze
                                          > na wieki wieków, to byłoby świetnie, ale takich szczepionek nikt jeszcze nie wy
                                          > myślił. W ramach planu B celem miało być zmniejszenie prawdopodobieństwa ciężki
                                          > ego przebiegu u osób zaszczepionych w porównaniu z osobami niezaszczepio
                                          > nymi. I może przypomnę, że na początku liczono na to, że będzie mnie chociaż ef
                                          > ektywność na poziomie 50-60%.
                                          >

                                          A nie twierdził? Przecież cały czas tak twierdzi kampania szczepionkowa, okłamując ludzi.

                                          W takim razie co dały te szczepienia, bo jak na razie, to wiemy, że szczepionka:
                                          1 nie chroni przed zakażeniem
                                          2 nie chroni przed chorobą
                                          3 nie chroni przed przenoszeniem
                                          4 nie wpływa na obniżenie śmiertelności
                                          5. nie zmniejsza ciężkiego przebiegu
                                          6. wyszczepione kraje zmagają się z kolejnymi falami i nie mogą sobie poradzić z pandemią
                                          7. jeszcze nigdy żadna szczepionka nie spowodowała tylu ciężkich i śmiertelnych Nopów
                                          • margerytka73 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 16:55
                                            hope_25 napisał(a):


                                            > W takim razie co dały te szczepienia, bo jak na razie, to wiemy, że szczepionka
                                            > :
                                            > 1 nie chroni przed zakażeniem
                                            > 2 nie chroni przed chorobą
                                            > 3 nie chroni przed przenoszeniem
                                            > 4 nie wpływa na obniżenie śmiertelności
                                            > 5. nie zmniejsza ciężkiego przebiegu
                                            > 6. wyszczepione kraje zmagają się z kolejnymi falami i nie mogą sobie poradzić
                                            > z pandemią
                                            > 7. jeszcze nigdy żadna szczepionka nie spowodowała tylu ciężkich i śmiertelnych
                                            > Nopów
                                            A teraz się przyznaj, czym się tarsylio cichaczem już szczepiłas, Phizerem, Moderną, Johnsonem?
        • araceli Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 09:54
          madami napisała:
          > Stał się dobrobyt. Ludzie syci i z zaspokojonymi potrzebami się nie buntują bo
          > i po co - przecież wszystko mają. Do buntów i rewolucji popycha niedostatek i g
          > łód.


          A mają dobrobyt bo dobro wspólne stawiają wyżej niż myślenie o własnym tyłku i ułańska fantazję. Polska zawsze bedzie trzecim światem, edukacja leży, szury czują się świetnie.
    • lodomeria Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdownów 23.09.21, 11:58
      Kilkaset osób na pięciomilionowe miasto. To raz.
      Dwa - z lockdownów nikt nie był zadowolony, były przyjęte jako srodek doraźny a premier kraju postanowił zrobić z tego walkę polityczną i nie zamówił szczepionek.
      Trzy poczytaj sobie nagonkę medialną mediów Murdocha (około 90% udziałów w rynku mediów w Australii) na rząd Wiktorii.

      I powiem Ci więcej: wczoraj mielimy trzęsienie ziemi. Tuż po konferencji prasowej rządu stanowego podczas której potępili protesty. Oczywiscie wsród naszych oszołomów już jest teoria, że żadnego trzęsienia ziemi nie było, tylko wybuch bomby sonicznej big_grin

      No i podczas gdy kilkaset osób wczoraj protestowało poprzez obsikiwanie naszego memoriału I WŚ, ponad 92 tysiące osób poszły się zaszczepić. Dopiero od ponad tygodnia mamy otwarte szczepienia dzieci w wieku 12-16 - już ponad 23% z tej grupy jest po pierwszej dawce.

      W Sydney lockdown jest jak był i zero protestów (tam rządzi prawowita partia i pływają w Pfizerach).
      W Perth i Hobart nadal 2019 smile
      • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 23.09.21, 17:04
        Lodomeria, jestem przerażona tym jak piszesz o Australii tak zupełnie bez emocji i z całkowitą akceptacją tego, co tam się dzieje. Australia to już państwo nazistowskie. Widzę, że 1,5 roku prania mózgu zrobiło swoje sad

        www.bitchute.com/video/vmUE6D0I3kss/?fbclid=IwAR0F8Ote1o72n17iKKkb9NN3x-k583kAcw3HqM041fQWsGEBVNe44zZoW4w
        • lodomeria Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 01:37
          Tak, zgadzam się że Scott Morrison, Peter Dutton, Christian Porter, Josh Frydenberg i spółka mają zapędy faszystowskie. I do tego są fundamentalistami wodzonymi za nos przez swoich religijnych przywódców. Tyle że oni (tzn. rząd federalny) akurat są przeciw lockdownom, zrobili wszystko, żeby opóźnić szczepienia (osoby poniżej 40 mogą się szczepić dopiero jakos od sierpnia) i nie potępili protestów (czyli sikania na australijski odpowiednik Grobu Nieznanego Żołnierza, niszczenia budynków związków zawodowych, próby ataku na parlament stanowy a la 6 stycznia w USA).

          Zgadzam się, że skandalem jest to, że ludnosc aborygeńska, mimo że stanowią niewielki ułamek społeczeństwa nie została jeszcze zaszczepiona, mimo niby bycia grupą priorytetową; że nie było żadnej akcji edukacyjnej, która chroniłaby ich przed szurami; i przede wszystkim, że nie było żadnego wsparcia materialnego/infrastrukturalnego i teraz oglądamy z przerażeniem, jak dzieciaki, które błagały, żeby otoczyć ich miasteczko (na outbacku, naprawdę nikt z większych centrów nie musi akurat teraz jeździć tam na wycieczki) kordonem sanitarnym chociaż do czasu, aż będą zaszczepieni, teraz koczują w namiotach, żeby ochronić swoje rodziny i starszyznę.

          Do tego rząd federalny, min. nasz obecnie pełniący obowiązki premiera Barnaby Joyce, z uporem maniaka stawia na paliwa kopalne, zamykanie uniwersytetów i wygaszanie instytucji kulturalnych.

          No i obecnie mamy w rządzie więcej mężczyzn oskarżonych o gwałt niż kobiet.

          Ale nie, Ciebie oburza to, że władze lokalne mając przywilej separacji geograficznej i kasy w budżecie, postanowiły, że będą chronić ludzi przed covidem i jeszcze im za to płacić.
          Jak wolisz filmiki na youtube, to to sobie zobacz:
          • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 09:02
            Lodomeria, przepraszam, ale czytam Cię z wielkim niedowierzaniem. Piszesz o wirusie, który ma śmiertelność na poziomie grypy tak, jakby to była jakaś ebola albo gorzej, a jedynym ratunkiem było wyszczepienie całej populacji. Dla mnie to chore, dziś już widać, że szczepienia zrobiły więcej szkody niż pożytku, nie chronią przed zachorowaniem, a wyszczepione kraje zmagają się kolejnymi falami. Koronawirus już z nami zostanie i trzeba żyć z nim po prostu normalnie, tak jak od lat żyjemy z grypą. To co się dzieje teraz, ten chory sanitaryzm, szczepionkowy faszyzm nie ma nic wspólnego z ochroną zdrowia i to chyba już każdy głupi widzi (oczywiście oprócz zacietrzewionych ematek). Nie mówiąc już o niebezpieczeństwie samych szczepionek. Kto mający rozum daje sobie wstrzyknąć toksyczny tlenek grafenu i programuje swój organizm na wytwarzanie toksycznego białka przyjmując "szczepionkę", która przed chorobą nie zabezpiecza?! Dopóki ludzie będą tańczyć jak im zagrają, to już nigdy nie będziemy wolnymi ludźmi. I to dokładnie widać na przykładzie Australii.

            PS. Dziękuję, że uspokoiłaś mnie, że do ludzi policja strzela gumowymi nabojami. Jakaż to ogromna ulga! (to oczywiście sarkazm był)

    • lodomeria Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdownów 24.09.21, 02:04
      I jeszcze jedno chciałabym sprostować, bo RWNJ lubią używać obrazki z Australii do straszenia wykorzystując to, że rzadko kto sledzi sytuację tutaj na bieżąco i zada sobie trud sprawdzić, co jest prawdą, a co nie:

      Żadnego strzelania do ludzi nie było. Dopiero w 3 czy 4 dniu protestów policja dostała pozwolenie na użycie broni z gumowymi kulkami. Ale póki co rozpraszają rozróby poprzez wywiad, blokowanie sygnału (antyszczepionkowcy przecież i tak nie lubią 5g) i pokojowe negocjacje. Kto nigdy nie miał do czynienia z policją w Wiktorii, ten nie wie, jaki tutaj nacisk jest na psychologiczne a nie siłowe rozwiązywanie napięć. Już trochę tu mieszkam, a cały czas mnie zadziwia, ich trening deeskalacyjny i cały czas sobie obiecuję, że muszę się zapisać do nich na jakies warsztaty czy szkolenia.

      Tak, martwi mnie to, że policja dostaje większe przywileje i trening w real life - przy obecnym rządzie (a ma szansę wygrać kolejne wybory w przyszłym roku) czekają nas duże protesty klimatyczne i ludziom coraz bardziej zaczynają doskwierać nierównosci społeczne, których wzrost pandemia tylko przyspieszyła. I wiem, że będę na tych protestach. Do tej pory były pokojowe, dobrze zorganizowane i ze wsparciem policji - jak będzie teraz, gdy będzie ryzyko, że "man-baby nazis" (plus ich odpowiednik ze skrajnej lewicy) będą je chcieli wykorzystać jako pretekst do bitki z policją? Martwi mnie to, że policjanci (a przecież są wsród nich osoby mające problemy z agresją, tak jak wszędzie, są osoby, które lubią nadużywać władzy) są teraz pod taką presją i w sytuacjach jeden na jeden można dostać rykoszetem ich zmęczenia i wyczerpania psychicznego.
    • berber_rock Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdownów 24.09.21, 08:09
      AU i NZ pojechaly rzeczywiscie mocno.

      Ale w Europie tez nie dzieje sie najlepiej.
      W koncu mamy juz trzy kraje, gdzie wstep do wszelkich przybytkow publicznych jest za okazaniem QR kodu.
      W Belgii bedzie tak od 1/10, a mamy poziom zaszczepienia 80%.
      Moje dziecko 8 godzin w szkole siedzi w masce, ja w pracy tak samo. QR kod na bramce, mierzenie temperatury 2 razy dziennie. Po zaszczepieniu.

      Quo vadis????
      • damartyn Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 09:27
        Dobre pytanie. To , co się dzieje to jest kompletne szaleństwo. Zastanawiam się , co zwycięży bunt czy niewolnicze poddanie się kolejnym niczym nieuzasadnionym restrykcjom. Dzisiaj np. taka informacja:
        Niezaszczepieni nauczyciele w Izraelu nie będą mogli pracować i nie będą pobierać pensji w trakcie nieobecności w pracy. Izraelczycy zaostrzają walkę z COVID-19. Natomiast w Portugalii rząd decyduje się na znoszenie limitów i obowiązków paszportów covidowych.
        • madami Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 09:48
          Wygląda na to, że w zachodniej Europie już zwyciężyło niewolnictwo, wschodnia i środkowa czyli dawne kraje komunistyczne wciąż się opiera, my jeszcze pamiętamy jak to jest, oni nigdy nie żyli w totalitarnym systemie, dla wielu jawi się on jako wybawienie, jako nowy, lepszy porządek społeczny...
          • araceli Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 09:51
            madami napisała:
            > Wygląda na to, że w zachodniej Europie już zwyciężyło niewolnictwo, wschodnia i
            > środkowa czyli dawne kraje komunistyczne wciąż się opiera, my jeszcze pamiętam
            > y jak to jest, oni nigdy nie żyli w totalitarnym systemie, dla wielu jawi się o
            > n jako wybawienie, jako nowy, lepszy porządek społeczny...


            Przeciwko pasom bezpieczeństwa w samochodach też szury protestowały. Świr Korwin dalej uważa, że to zamach na wolność 🤣
          • berber_rock Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 09:56
            Wiesz .. to jest niesamowite, ale oni tutaj naprawde WIERZA tym swoim rzadom i wierza, ze rzad chce dla nich dobrze. Ludzie dostosowuja sie praktycznie do wszystkiego bez mrugniecia okiem. W ubieglym roku ze zdziweniem obserwowalam, jak odwolywali rozne imprezy Bozo Narodzeniowe.

            Jak w pracy mowie ze w PL jest normalnie, to nikt mi nie wierzy ...
              • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 12:47
                To w Austrii też taki terror?

                Ja mam znajomych w Niemczech, małżeństwo koło sześćdziesiątki, oni tak święcie wierzą w to, że te wszystkie lockdowny, szczepionki, maseczki to dla ich dobra, że aż nie do uwierzenia. I jeszcze powtarzają, że trzeba słuchać rządu, bo oni wiedzą co robią smile W Australii widać większość ludzi bardzo podatnych na zabiegi socjotechniczne, co widać pięknie po wpisie Lodomerii. Oni tam mają taki terror, a zaczęli go przyjmować jako normalność. Mnie to i przeraża i zasmuca zarazem, bo obawiam się, że przez takich ludzi zmierzamy do zagłady. Współczuję młodym, w jakich czasach przyjdzie im żyć, bo obawiam się, że przy covidowym nazizmie komuna to był pikuś sad
                • madami Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 13:16
                  Ten kolega to pracował w zwykłym spożywczaku, niegdy nie był zbyt rozgarnięty ale tam się jakoś znalazł, trzeba przyznać, że mają dobrze rozwiniętą sieć pomocy socjalnej, aktywizacji, działań przeciw wykluczeniu itp. on w Polsce właśnie był wykluczony, lekko upośledzony, nieporadny życiowo, wyjechał do rodziny i został, niemiecki znał od dziecka i oni tam go przeszkolili i dali mu pracę, w Polsce nikt by się nim nie interesował i pewnie skończyłby pod mostem.... kto wie. I otóż ten kolega jakieś dwa miesiące temu uciekł do Polski, porzucił pracę w sklepie i zwiał bo zapowiedziano, że wszyscy muszą się zaszczepić. On szczepionki się boi, bo jak już napisałam bo noo jest trochę opóźniony, nie do końca rozumie sytuację epidemiczną i do wyjazdu do Polski myślał "że tak trzeba" aczkolwiek jakiś tam strach przed szczepionką był i chyba silniejszy niż pozostanie w strefie komfortu. Był w totalnym szoku, że w Polsce 90% osób olewa zasady, tam nie do pomyślenia, nie ma nosów nad maską, nikt nie oszukuje ( przynajmniej w Wiedniu bo tam mieszkał), nie ma spotkań towarzyskich, jest dystans i koniec. U nas dystans jest tylko na karteczkach "zachowaj dystans" wink i z początku nie wierzył, że nie wymarliśmy wink pokazywałam statystyki - nie rozumie, chyba wróci ale sam nie wie, tutaj szybko znalazł pracę w spożyczaku tylko zarobki niższe.
              • araceli Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 15:19
                madami napisała:
                > Kolega przyjechał z Austrii - był w szoku jak zobaczył ludzi bez masek z Żabce.
                > U nich by mnie rozstrzelali - to jego słowa, pewnie metaforyczne ale obrazując
                > e poziom zamordyzmu.


                A pijany kierowcy też mu się podobają?
                • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 15:36
                  araceli napisała:

                  >
                  > A pijany kierowcy też mu się podobają?
                  >

                  Ty jesteś takim pijanym kierowcą. I tak jak pijakowi wydaje ci się, że dla innych nie stwarzasz zagrożenia.

                  Pijany kierowca chociaż wytrzeźwieje i jakaś refleksja może się u niego pojawi, ty natomiast czy na trzeźwo czy po pijaku jesteś tak samo niedouczona, odrzucająca fakty i bredząca. Skąd tacy ludzie się biorą!!!
                  • araceli Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 15:38
                    hope_25 napisał(a):
                    > Ty jesteś takim pijanym kierowcą. I tak jak pijakowi wydaje ci się, że dla inny
                    > ch nie stwarzasz zagrożenia.


                    Jak ci pijany kierowca rozpierdoli dziecko na przejściu dla pieszych to powiesz, że to jego 'prawo do wolności'?
                    • hope_25 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 16:11
                      araceli napisała:

                      > Jak ci pijany kierowca rozpierdoli dziecko na przejściu dla pieszych to powiesz
                      > , że to jego 'prawo do wolności'?
                      >

                      A jak ty zarazisz mi babcię covidem i umrze, to co, twoje "prawo do wolności", bo się zaszczepiłaś? I przez to, że się zaszczepiłaś masz czuć się wolna pomimo tego, że łazisz wszędzie bez testowania i roznosisz zarazę? Bądź konsekwentna. Zaszczepiłaś się, przestrzegaj takich samych zasad jak nieszczepieni, bo jak ci Fauci jasno powiedział, zarażasz w takim samy stopniu, co oni.

                      A jeśli uwierzyłaś w cudowne działanie maseczki, to chyba nie wiesz jaką wielkość mają wirusy. No ale może przekonał cię Sutkowski albo Giza strzykający sprejem big_grin
                      • araceli Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 16:34
                        hope_25 napisał(a):
                        > A jak ty zarazisz mi babcię covidem i umrze, to co, twoje "prawo do wolności",
                        > bo się zaszczepiłaś?

                        Zaszczepiłam się i stosuję do zasad rekomendowanych przez lekarzy i naukowców. Nie jestem szurem - to fakt. Nie jeżdże po pijaku jak ty.
                      • araceli Re: 24.09.21, 16:34
                        hope_25 napisał(a):
                        > A jak ty zarazisz mi babcię covidem i umrze, to co, twoje "prawo do wolności",
                        > bo się zaszczepiłaś?

                        Zaszczepiłam się i stosuję do zasad rekomendowanych przez lekarzy i naukowców. Nie jestem szurem - to fakt. Nie jeżdże po pijaku jak ty.
                        • hope_25 Re: 24.09.21, 18:54
                          araceli napisała:

                          > Zaszczepiłam się i stosuję do zasad rekomendowanych przez lekarzy i naukowców.
                          > Nie jestem szurem - to fakt. Nie jeżdże po pijaku jak ty.
                          >
                          >

                          Tylko szkoda, że twoi "lekarze i naukowcy" są szurami i nie wiedzą, że maseczka na niewiele się zdaje, tak samo jak i lockdowny, nie mówiąc już o nieszczelnych szczepionkach, które jak udowodnili prawdziwi naukowcy powodują powstawanie mutacji i szerzenie zarazy. Widzę, że nawet autorytet z grona pandemicznych szurów, dr Fauci, który oficjalnie przyznał, że zaszczepieni zarażają w takim samym stopniu jak nieszczepieni, przestał być już twoim autorytetem? wink

                          Idź przeprowadź się do Izraela albo UK, tam na własne oczy przekonasz się, jak cię twoje autorytety robią w konia big_grin
              • margerytka73 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 24.09.21, 16:35
                Co kraj to obyczaj. I dlatego w polsce zawsze bedzie bieda i bajzel.
                W Szwecji za kradzieze obcinano dlonie. W Polsce nie. Dlatego w takiej Szwecji nie bylo problemu kradziezy przrz wiele lat, oczywiscie niestety zmienilo sie to po otwarciu granic i naplywu roznych nacji, w ktorych uciecie dloni za kradziez bylo uznawane za barbarzynstwo.
                Dlatego w Szwecji kradzieztle praktycznie zniknely a o Polakach mowi sie, ze to zlodzieje.
                I widzisz teraz roznice?
                • demono2004 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 15:57
                  sol_13 napisała:

                  > W realu tych zwolenników nie ma zbyt wielu. Połowa jest zaszczepiona, ale to ni
                  > e znaczy, że wszyscy z tej połowy popierają segregację sanitarną.



                  Wsrod moich znajomych tez sa osoby pozaszczepiane, ale wcale nie popierają tego, co sie teraz dzieje. Nie wierzą tez w ten cały cyrk z covidem.
              • stephanie_harper2 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 15:49
                Ja jestem optymistką. Forum ematka jest specyficzne w realu poza pojedynczymi przypadkami koronafioła nie ma ich zbyt wielu. I tak sobie obserwuje na różnych płaszczyznach. Nawet moja dzielnica zamkniętych osiedli pro lewacka raczej ma wywalone na szczepionki i maseczki, poprzez szkoły obu synów, gdzie w LO 4-5 uczniów na klasę 16 latków zaszczepionych, w podstawówce na zebraniu cześć rodziców bez masek, knajpy, fryzjerzy i inne cuda, wiadomo, normalnie. Jestem dobrej myśli. smile
                • sol_13 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 15:55
                  U mnie identyczna sytuacja.
                  Ostatnio wpadłam spóźniona na zebranie w masce (bo myślałam ze trzeba), a tu wszyscy siedzą bez. Nauczyciele z okazji Dnia Nauczyciela robią sobie imprę w sali weselnej w okolicy. Ostatnio mam wysyp 40-tek, w knajpach/klubach człowiek na człowieku. Więc jak czytam, że dzieci zarazają i szkoły mogą przejść na zdalne, to brak mi słów.
                  • stephanie_harper2 Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdow 26.09.21, 16:15
                    Szkoły na zdalnym to inny temat. Komuś z tym wygodnie. Szkoda, że nie dziaciakom, które nie chorują albo lekko. Mnie trafi Jak LO syna przejdzie na zdalne bo to lipa nie nauka już o braku kontaktów szkolnych nie wspomnę. Syn ma kumpli w okolicy, szkoła w innej dzielnicy, wrócili właśnie z tygodniowego wyjazdu tak naprawdę to teraz mieli okazję poznać się lepiej, syn bardzo zadowolony, jak mu to odbiorą przez niby lockawn to mnie tarfi.
    • barattolina Re: "Zadowoleni" Australijczycy z lockdownów 24.09.21, 09:58
      Australia w porównaniu z Europą to kosmos pod wzgledem funkcjonowania w covidzie. W życiu nie spodziewałabym się takiego obrotu sprawy w kraju, którego zawsze uważałam za szczyt liberalnego podejścia do życia na w zasadzie każdym poziomie. A tutaj taki zonk !

      Zresztą, jak się człowiek rozejrzy po świecie to nie jest tak sobie, bo kraje azjatyckie mają wysoki poziom obostrzeń, do wielu z nich nie wjedziesz bez kwarantanny o ile w ogóle (np Bali jest zamknięte). W HKG też cyrk, do Makau nie wjedziesz. nawet do głupiego USA nie wjedziesz (z pewnymi wyjątkami) z UE pomimo szczepienia.

      Także Europa w porównaniu z reszta świata wydaje się być oazą spokoju i mistrzem organizacji.