Dodaj do ulubionych

A Bosak się zaszczepił...

24.09.21, 18:21
ale jest przeciwko szczepieniom.
Łkam. Ciekawe co na to jego wyznawcy.
Swoją drogą on sobie te włosy do góry zaczesuje aby zystkąc te 2 cm wzrostu? wink
Obserwuj wątek
    • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 24.09.21, 21:58
      Jest przeciwko przymuszaniu i przeciwko przymusowi.
      Podobnie Ziemkiewicz - zaszczepiony, ale sprzeciwający się segregacji sanitarnej.
      Co, boli, że nawet zaszczepieni nie zgadzają się z kowidianami? Czas przyjąć do wiadomości, że jestescie sektą.
      • gaskama Re: A Bosak się zaszczepił... 24.09.21, 23:17
        Ale się imbecylom z konfy narracja rozjeżdża. Nie ma pandemi, szczepienia to wymysl koncernów farmaceutycznych, kowidohisterycy .... jak se Bosak popatrzył na Semke w akwarium to jednak wolał się nawrócić. Ma tę komórkę nerwowa więcej od ciebie.
      • 152kk Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 10:49
        A kto jest za przymuszaniem? Jest wybór - albo się szczepisz i w ten sposób chronisz siebie i innych, albo się nie szczepisz i zwiększasz zagrożenie i dla siebie i dla innych (no i ci inni chcą i mają prawo chronić się przed tobą - np. izolując cię).
        "zaszczepiony, ale sprzeciwiający się segregacji sanitarnej." Czyli co - jestem zaszczepiony, młody i zdrowy więc mi nic nie grozi (więc nie widzę potrzeby izolowania, ograniczania kontaktu z niezaszczepionymi/chorymi bo ja się i tak nie zarażę/ nie będę mieć poważnych powikłań) i nie obchodzi mnie, że zagrożeni są ci, którzy nie mogli się zaszczepić (małe dzieci, osoby o obniżonej odporności, starsi, schorowani)? Rozumiem, ze taką postawę prezentować może Bosak jako prywatna osoba (egoistą każdy prywatnie sobie może być), ale jednak taka postawa u polityka to jednak dla mnie trochę nie teges...
        • rb_111222333 Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 10:57
          152kk napisała:

          > rozumiem, ze taką postawę prezentować może Bosak jako pr
          > ywatna osoba (egoistą każdy prywatnie sobie może być), ale jednak taka postawa
          > u polityka to jednak dla mnie trochę nie teges...

          Chyba cały program konferencji tak wyglada - mają być niskie podatki, ale osoby chore,starsze nie dostaną wsparcia - każdy sobie rzepkę skrobie
        • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 11:05
          152kk napisała:


          > "zaszczepiony, ale sprzeciwiający się segregacji sanitarnej." Czyli co - jestem
          > zaszczepiony, młody i zdrowy więc mi nic nie grozi

          Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla segregacji sanitarnej. Jak ktoś się boi covida, to niech się zaszczepi i wtedy będzie chroniony, jeśli wierzy w skuteczność szczepionki - proste.
          Stanowisko konfederacji w sprawie szczepień przeciwko covid jest jasne: decyzja o szczepieniu przeciwko covid jest indywidualną decyzją każdego człowieka, powinna być wolna i całkowicie dobrowolna, bez żadnych nacisków, szantaży, straszenia i stref wolnych od niezaszczepionych.
          • 152kk Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 11:18
            Usprawiedliwienie jest, a że tobie i Bosakowi się wydaje niewystarczające - to doskonale rozumiem i rozumiem też dlaczego - to wynika zresztą z dalszej części mojego posta (egoizm).Nie każdy się może zaszczepić i nie u każdego szczepionka będzie tak samo skuteczna. I to właśnie tych ludzi należy chronić. Oczywiście nie musisz mi tłumaczyć, że ani ty ani Bosak nie widzicie potrzeby ochrony nikogo poza wami samymi.
            • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 11:28
              152kk napisała:

              > Nie każdy się może zaszczepić i nie u każdego szczepionk
              > a będzie tak samo skuteczna. I to właśnie tych ludzi należy chronić.

              Wolność od przymusu ingerencji medycznej jest ważniejsza niż jakieś hipotetyczne zagrożenie nieokreślonej liczby ludzi.
              • 152kk Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 13:42
                dramatika - typowo dla siebie manipulujesz pojęciami.
                Po raz kolejny piszę - nikt nikogo nie zmusza do ingerencji medycznej w przypadku szczepień. Owszem - są szczepienia obowiązkowe (akurat nie dotyczy to szczepień na covid), ale wykonanie obowiązku szczepienia nie jest egzekwowane przymusem bezpośrednim. Ewentualną konsekwencją niewykonania obowiązku mogą być określone sankcje albo ograniczenia, ale to nie to samo, co przymus.
                Z przymusem poddania się ingerencji medycznej możemy mieć owszem do czynienia - np. w przypadku o którym mowa w art. 36 ust. 1 u.z.z.z. wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.
                O zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz lub felczer,
                który określa rodzaj zastosowanego środka przymusu bezpośredniego oraz osobiście
                nadzoruje jego wykonanie przez osoby wykonujące zawody medyczne. Każdy
                przypadek zastosowania środka przymusu bezpośredniego odnotowuje się
                w dokumentacji medycznej

                Zatem: antyszczepa można przymusić do wzięcia leków, jeżeli stanowi ten antyszczep bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób.
                I jest to sytuacja wyjątkowa, a o zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz lub felczer, który określa rodzaj zastosowanego środka przymusu bezpośredniego oraz osobiście
                nadzoruje jego wykonanie przez osoby wykonujące zawody medyczne. Każdy
                przypadek zastosowania środka przymusu bezpośredniego odnotowuje się
                w dokumentacji medycznej.
                Zatem twoje obawy o stosowanie przymusu przy szczepieniach są bardzo przesadzone.
                A życie i zdrowie, nawet nieokreślonej dokładnie ilości ludzi, jest zdecydowanie ważniejsze, niż niewielkie ograniczenia wolności, jakie ewentualnie są rozważane w stosunku do antyszczepów .
                I owszem - postawa polityka, który sam się zabezpieczył, ale zniechęca do takiego zabezpieczenia innych jest nieetyczna.
                • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 14:06
                  152kk napisała:


                  > Zatem twoje obawy o stosowanie przymusu przy szczepieniach są bardzo przesadzon
                  > e.

                  O czym ty bredzisz. Ja nie formułuję żadnej "obawy o stosowanie przymusu przy szczepieniach". Ja się temu przymusowi po prostu sprzeciwiam. Nigdzie nie zaprzeczam też, że istnieją przepisy o stosowaniu jakichś form przymusu wobec osób, które nie chcą się poddać obowiazkowi szczepień, nie wiem zatem dlaczego cytujesz mi tu jakieś ustawy.

                  > A życie i zdrowie, nawet nieokreślonej dokładnie ilości ludzi, jest zdecydowan
                  > ie ważniejsze, niż niewielkie ograniczenia wolności, jakie ewentualnie są rozwa
                  > żane w stosunku do antyszczepów .

                  Ochrona przed przymusem ingenercji medycznej jest zapisana w karcie praw podstawowych, więc nie wiem na czyją opinię się powołujesz pisząc, ze ingerencja medyczna to "niewielkie ograniczenie wolności".


                  > I owszem - postawa polityka, który sam się zabezpieczył, ale zniechęca do taki
                  > ego zabezpieczenia innych jest nieetyczna.

                  Bosak nikogo nie zniechęca do szczepień. Uroiłas sobie coś.
                  • 152kk Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 17:41
                    "Nigdzie nie zaprzeczam też, że istnieją przepisy o stosowaniu jakichś form przymusu wobec osób, które nie chcą się poddać obowiązkowi szczepień, nie wiem zatem dlaczego cytujesz mi tu jakieś ustawy."
                    Ale nie ma przepisów, które pozwalałyby fizycznie przymusić kogokolwiek do szczepienia. I nikt takich działań nie postuluje.
                    Przepisy, które ja cytuję dotyczą sytuacji, gdy osoba nie tylko jest niezaszczepiona, ale przede wszystkim podejrzewa się lub rozpoznano u niej chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną i stanowi ona bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób.. I nie chodzi w nich o przymuszenie do szczepienia tylko zapobieżenie zagrożeniu zarażeniem innych osób. Prosto mówiąc: osoba chora chodzi i kicha i prycha / rozsiewa inne wydzieliny na innych ludzi - to można ją zatrzymać i przymusowo podać leki (ale nie chodzi o szczepionkę tylko np. leki uspokajające albo zwalczające infekcję).
                    Oczywiście możesz być przeciwnikiem tego rodzaju działań. Czy jesteś również przeciwnikiem przymusowego podania leków uspokajających agresywnemu pijakowi albo innej osobie, która stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia/zdrowia innych ludzi?
                    "Ochrona przed przymusem ingenercji medycznej jest zapisana w karcie praw podstawowych, więc nie wiem na czyją opinię się powołujesz pisząc, ze ingerencja medyczna to "niewielkie ograniczenie wolności"."
                    Nie wiem dokładnie o który artykuł karty praw podstawowych ci chodzi, ale jeśli o art. 3 (prawo człowieka do integralności - prawo do poszanowania integralności fizycznej i psychicznej, a w dziedzinach medycyny i biologii - poszanowania w szczególności: swobodnej i świadomej zgody osoby zainteresowanej, wyrażonej zgodnie z procedurami określonymi przez ustawę) to "Korzystanie z tych praw rodzi odpowiedzialność i nakłada obowiązki wobec innych osób, wspólnoty ludzkiej i przyszłych pokoleń."
                    Żadne prawo przewidziane w karcie nie jest w każdej sytuacji nadrzędne wobec innych i bezwzględnie stosowane - każde ma ograniczenia i w prawie i w praktyce. Np. prawo z art. nr 6 (do wolności i bezpieczeństwa osobistego) podlega też przecież ograniczeniu - osoby naruszające prawa danego państwa mogą być skazane na karę pozbawienia wolności i nie stoi to w sprzeczności z art.6. Tak samo osoby odmawiające szczepień obowiązkowych mogą być ograniczone w swoich wolnościach np. poddane izolacji lub może być nałożony na nich zakaz przebywania w określonych miejscach.
                    Tak właśnie działa państwo - egzekwuje swoje prawo poprzez nakazy i zakazy i te nakazy i zakazy w oczywisty sposób ingerują w prawa podstawowe, ale ta ingerencja tych praw nie narusza, o ile jest uzasadniona i proporcjonalna .
                    A pisząc o "niewielkim ograniczeniu wolności" - co wyraźnie wynika z mojej wypowiedzi - nie pisałam o przymusowym szczepieniu (bo tego nikt nie stosuje i nie postuluje), lecz o ograniczeniu wolności, jako konsekwencji niezaszczepienia np. ograniczenie swobody przemieszczania się, przebywania w niektórych miejscach, przez osoby niezaszczepione. Czyli: szczepisz się - nie masz ograniczeń, nie szczepisz się - masz ograniczenia. Bo tylko takie propozycje pojawiają się w przestrzeni publicznej.
                    "Bosak nikogo nie zniechęca do szczepień"
                    No cóż, mnie jego postawa: zaszczepiłem się, ale się do tego nie przyznam, mnie by zniechęciła (gdybym się wahała i uważała go za osobę wiarygodną). Ale może rzeczywiście nadinterpretuję bo nie mogę wprost przytoczyć jego słów : nie szczepcie się! Pochwalanie sceptycyzmu wobec szczepień i nazywanie ich eksperymentem medycznym to przecież też twoim zdaniem nie jest zniechęcanie.
                    No cóż, jak jednak pozostanę przy swoim zdaniu - bo zniechęcać można nie tylko mówiąc wprost: zabraniam! ale również prezentując niechętną postawę i "sceptycyzm" oraz używając określeń właśnie takich, jak "eksperyment medyczny", które dla większości oznaczają coś niebezpiecznego.
                    • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 22:12
                      152kk napisała:

                      > nie ma przepisów, które pozwalałyby fizycznie przymusić kogokolwiek do szcz
                      > epienia. I nikt takich działań nie postuluje.

                      Kobieto, czytaj co się do ciebie pisze, bo tracisz czas na pisanie epistoł dyskutując z tezami, których nikt nie stawia. Ja nie pisałam nigdzie, że sprzeciwiam się fizycznemu zmuszaniu ludzi do szczepień. Sprzeciwiam się każdej formie przymusu, w tym przymusu pośredniego.

                      > Oczywiście możesz być przeciwnikiem tego rodzaju działań.

                      Znowu - nigdzie nie napisałam, że sprzeciwiam się jakiejś formie przymusu wobec osoby chorej czy podejrzanej o chorobę stanowiącą zagrożenie epidemiologiczne. Tyle że osoba niezaszczepiona taką osobą nie jest. Ustawa, w której są te przepisy, zawiera definicję użytych pojęć, przeczytaj sobie kim jest, zgodnie z ustawą, "podejrzany o chorobę zakaźną" oraz "podejrzany o zakażenie". Podpowiem - nie, te definicje nie obejmują osoby niezaszczepionej. Natomiast ustawa dopuszcza przymus wobec osoby niezaszczepionej, ale tylko wtedy, gdy dane szczepienie jest obowiazkowe. Przypominam, że w Polsce nie ma obowiazku poddania się szczepieniu przeciwko wirusowi covid.


                      > Żadne prawo przewidziane w karcie nie jest w każdej sytuacji nadrzędne wobec in
                      > nych i bezwzględnie stosowane - każde ma ograniczenia i w prawie i w praktyce.

                      Oczywiście, że prawa człowieka mogą być ograniczane - w przypadku, gdy dany człowiek łamie prawo. Osoba niezaszczepiona nie łamie żadnego prawa, jeśli nie ma ustawowego obowiązku szczepień.


                      > zniechęcać można nie tylko
                      > mówiąc wprost: zabraniam! ale również prezentując niechętną postawę i "sceptycy
                      > zm" oraz używając określeń właśnie takich, jak "eksperyment medyczny", które dl
                      > a większości oznaczają coś niebezpiecznego.

                      To nie Bosak mówi o eksperymencie medycznym, tylko Braun. No i nie żyjemy w realiach z dystopii Orwella, żeby myślozbrodnia była karalna - Braun, póki nie zrywa ludziom maseczek i nie wyrywa pielęgniarkom strzykawek, może sobie mówić co chce - każdy ma swój rozum i sam podejmuje decyzje.
                    • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 11:48
                      sumire napisała:

                      > No i jakby chyba jest przeciwko szczepieniom.

                      Nie, nie jest. Nadal nie uzasadniłaś dlaczego twoim zdaniem jest "przeciwko szczepieniom".

                      > A, nadal nie mam pozwu o zniesławienie od niego. Nie wiesz, co się stało?

                      Wiem, co się stało i nawet ci to tłumaczyłam - poseł Braun jest zwolennikiem wolności słowa i jako taki nie pozwałby nikogo za zniesławienie.
                          • sumire Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 13:49
                            Nie, tylko rzewne pierdolety o eksperymentach medycznych. Ale racja, zapomniałam, że gadam z idiotą, który musi wszystko mieć dosłownie i dużymi literami, bo inaczej zaczyna śpiewać swoją oklepaną piosenkę, że ktoś wcale nie powiedział tego, co powiedział.
                            • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 14:13
                              sumire napisała:

                              > Nie, tylko rzewne pierdolety o eksperymentach medycznych. Ale racja, zapomniała
                              > m, że gadam z idiotą, który musi wszystko mieć dosłownie i dużymi literami, bo
                              > inaczej zaczyna śpiewać swoją oklepaną piosenkę, że ktoś wcale nie powiedział t
                              > ego, co powiedział.

                              Ależ nie, ja wcale nie pisze, że "nie powiedział tego, co powiedział", tylko że nie powiedział, tego czego nie powiedział. To ty z resztą trolli i pismaków wszelkiej maści, utożsamiacie sprzeciw wobec przymusu szczepień, i to tylko przeciwko covid, ze sprzeciwem wobec szczepień i do tego wszystkich szczepień.
                              To co Mówi Braun jest zrozumiałe dla każdego, kto nie jest trollem i manipulatorem i nie trzeba jego wypowiedzi "tłumaczyć".
                            • araceli Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 14:30
                              sumire napisała:
                              > Nie, tylko rzewne pierdolety o eksperymentach medycznych. Ale racja, zapomniała
                              > m, że gadam z idiotą, który musi wszystko mieć dosłownie i dużymi literami, bo
                              > inaczej zaczyna śpiewać swoją oklepaną piosenkę, że ktoś wcale nie powiedział t
                              > ego, co powiedział.


                              Musi sobie racjonalizować, skoro kolejny raz przywództwo jej ukochanej partii robi z niej debilkę wink
                          • 152kk Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 13:53
                            A to: "A tak naprawdę chodzi o masowej skali eksperyment medyczny na ludziach. A jeżowianie, z czego jestem dumny, przejawiają zdrowy sceptycyzm i rezerwę." Czy skoro nazwał szczepienia eksperymentem medycznym i podkreślił dumę z tego, że wobec tego jeżowianie przejawiają wobec szczepień sceptycyzm i rezerwę nie oznacza, że Braun jest przeciwko szczepieniom? Cóż innego zatem chciał pan Braun przez to powiedzieć?
                            Coś mam znów wrażenie, będziesz mi tłumaczyć (nie po raz pierwszy), że pan Braun powiedział nie to, co chciał powiedzieć (jedno powiedział, a drugie miał na myśli) albo po prostu biedaczek - został źle zrozumiany.
                            • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 14:24
                              152kk napisała:

                              > Czy skoro nazwał szczepienia eksperymentem medycznym i podkreślił dumę z tego, ż
                              > e wobec tego jeżowianie przejawiają wobec szczepień sceptycyzm i rezerwę nie oz
                              > nacza, że Braun jest przeciwko szczepieniom?

                              Nie, to ty udajesz, że nie rozumiesz czym jest "eksperyment medyczny na ludziach". Takie eksperymenty są legalne, regulowane prawem i się je normalnie wykonuje, ale za zgodą osób, które się mu poddają oraz te osoby muszą wiedzieć, że uczestniczą w badaniu naukowym. Braun nie mówi, że eksperymenty medyczne na ludziach są nielegalne i należy ich zaprzestać, to ty sobie to dopowiadasz.
                              • 152kk Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 18:15
                                Ja rozumiem doskonale, czym jest eksperyment medyczny na ludziach.
                                To Braun i ty manipulujecie pojęciami eksperymentu medycznego / badania naukowego nazywając tak szczepienia. Bo "eksperyment" nie jest przez Brauna używany jako pojęcie naukowe, neutralne - on to mówi w znaczeniu: osoby szczepiące się są bezmyślnymi królikami doświadczalnymi, bo dla szczepiących (koncernów?) liczy się jakiś odgórny cel (jaki?), a dobrostanem królików nikt się nie przejmuje.
                                I oczywiście wprost nie przyznajecie się do tej manipulacji, a tym bardziej do jej celu, którym jest wywołanie poczucia zagrożenia. To typowe działanie dla polityków- populistów, że nie chcą wprost przyznać się do swoich intencji i będą się ich zapierać do końca. Ale nie łudź się, ze ktokolwiek się da nabrać.
                                Tak samo twierdzenie, że bronicie się przed przymusem szczepień jest manipulacją bo nikt nie stosuje ani nie postuluje przymusu fizycznego przy szczepieniach. I za każdym razem jesteś pytana o zgodę na szczepienie - dotyczy to zarówno szczepień na covid, jak i szczepień obowiązkowych.
                                • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 22:26
                                  152kk napisała:

                                  > To Braun i ty manipulujecie pojęciami eksperymentu medycznego / badania naukowe
                                  > go nazywając tak szczepienia.

                                  Znowu sobie coś uroiłaś i dyskutujesz z własnymi urojeniami. Ja nigdzie nie nazwałam szczepień przeciwko covid eksperymentem medycznym.
                                  Natomiast Braun niczym nie manipuluje - nie jest żadną manipulacją nazywanie szczepień przeciwko covid eksperymentem medycznym, jeśli właśnie takie ma się zdanie na ten temat.

                                  Bo "eksperyment" nie jest przez Brauna używany ja
                                  > ko pojęcie naukowe, neutralne - on to mówi w znaczeniu: osoby szczepiące się są
                                  > bezmyślnymi królikami doświadczalnymi, bo dla szczepiących (koncernów?) liczy
                                  > się jakiś odgórny cel (jaki?), a dobrostanem królików nikt się nie przejmuje.
                                  > I oczywiście wprost nie przyznajecie się do tej manipulacji, a tym bardziej do
                                  > jej celu, którym jest wywołanie poczucia zagrożenia.

                                  Kobieto, powtarzam - Braun nie wyrywa pielęgniarkom strzykawek. Oczywiscie, że jeśli szczepienia są eksperymetnem medycznym, to stanowią zagrożenie, jeśli nikt o tym ludzi nie uprzedza i bynajmniej nikt nie zaprzecza, że taki pogląd nie jest neutralny w stosunku do szczepień przeciwko covid, niemniej co najwyżej można mówić, że Braun jest przeciwko szczepieniom na covid w obecnej formie, a nie przeciwko szczepieniom na covid w ogóle, nie mówiąc o tym, że miałby być przeciwko jakimkolwiek szczepieniom.

                                  > Tak samo twierdzenie, że bronicie się przed przymusem szczepień jest manipulacj
                                  > ą bo nikt nie stosuje ani nie postuluje przymusu fizycznego przy szczepieniach.

                                  Przymus pośredni też jest przymusem. Dobrowolność obwarowana warunkiem, że jak się nie podejmie takiej a nie innej decyzji, to się poniesie jakieś niekorzystne konsekwencje, nie jest żadną dobrowolnością.
                      • livia.kalina Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 13:30
                        < Wiem, co się stało i nawet ci to tłumaczyłam - poseł Braun jest zwolennikiem >wolności słowa i jako taki nie pozwałby nikogo za zniesławienie.

                        Taka dobra porada-na drugi raz jak ci wleci do główki coś takiego napisać, to najpierw wklep sobie w google ‚Braun pozywa”
                        • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 13:43
                          livia.kalina napisała:

                          > Taka dobra porada-na drugi raz jak ci wleci do główki coś takiego napisać, to n
                          > ajpierw wklep sobie w google ‚Braun pozywa”

                          A tobie radzę sprawdzić za co i w jakim trybie Braun pozywał, zanim się wygłupisz, choć w sumie takich rad nie potrzebujesz - jak troll programowo rżnący głupa.
                            • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 15:56
                              livia.kalina napisała:

                              > A co za różnica czy pozywa np w trybie wyborczym czy bez trybu wyborczego? W tr
                              > ybie wyborczym Braun już wolności słowa nie szanuje😂

                              W trybie wyborczym i nie za "zniesławienie".
                              Kłamstwo wyborcze to zupełnie inny tryb i inny kaliber.
                                • dramatika Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 22:38
                                  livia.kalina napisała:

                                  > Czyli wolność słowa ale tylko dla niektórych i tylko w zatwierdzonych przez Bra
                                  > una sytuacjach.

                                  Nie siedzę w głowie Brauna, ale nawet wolnościowiec nie będzie twierdził, że wolność słowa jest równoznaczna z wolnością kłamania. Natomiast art. kodeksu karnego pozwalający skarżyć kogoś o zniesławienie, czego tak bardzo boi się sumirka, jest kontrowersyjny zdaniem nie tylko wolnościowców i jest często podawany jako przykład cenzury, stąd zakładam, że Braun nikogo by z tego paragrafu nie chciał skarżyć.
      • prawackie_trolliszcze Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 15:46
        dramatika napisał(a):

        > Jest przeciwko przymuszaniu i przeciwko przymusowi.

        1. Napisz, że ustawa antyaborcyjna powinna być uzupełniona paragrafem wprowadzającym obowiązkowe badania ginekologiczne na granicy przy wyjeździe i wjeździe.
        2. Spokojnie przeczekaj cały hejt.
        3. Masz żelazny materiał dowodowy, pozwalający Ci śmiało przedstawiać swoje interlokutorki jako szurię przeciwną badaniom ginekologicznym. big_grin
    • livia.kalina Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 11:47
      Sprawa wyglądała w programie tvn24 nieco inaczej smile

      Miękka faja-Bosak, sam się do szczepienia nie przyznał. Wsypał go jego sejmowy kolega, Joński, który mu powiedział "przecież pan poseł też się zaszczepił". I w ten sposób wyautował hipokrytę. Przed Bosakiem jeszcze wiele coming outów, ciekawe czy starczy mu odwagi aby jakikolwiek przeprowadzić samodzielnie smile
    • sasanka4321 Re: A Bosak się zaszczepił... 25.09.21, 12:39
      hanusinamama napisała:

      > ale jest przeciwko szczepieniom.
      > Łkam. Ciekawe co na to jego wyznawcy.


      On nigdy nie mówił, że jest przeciwko szczepieniom. Od początku mówi to samo, że jest przeciwko przymusowi szczepień.
      Tutaj proszę:
      polskieradio24.pl/5/3/Artykul/2784281,Ograniczenia-dla-osob-niezaszczepionych-Krzysztof-Bosak-to-niezgodne-z-konstytucja
      www.pap.pl/aktualnosci/news%2C925495%2Ckrzysztof-bosak-jesli-kaczynski-szczerze-formuluje-propozycje-o
      Możesz sobie googlać trzy dni pod rząd, nie znajdziesz jego wypowiedzi (wypowiedzi, a nie jakichś głupawych interpretacji jak w tym wątku), w której mówiłby, że jest przeciwko szczepieniom.
      W tym konteksie ten wątek jest idiotyczny. Autorkę zapraszam do wątku "co rozwija mózg" może to pomoże na logikę i myślenie ...
      Ja nie jestem w Konfederacji. Jestem zaszczepiona. I życzę sobie, żeby to, czy pozwolę sobie cokolwiek wstrzyknąć do mojego organizmu, zawsze było moją decyzją.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka