Dodaj do ulubionych

Preferencje płciowe - nie, nie chodzi o uczucia

26.09.21, 17:24
A raczej o zależność - pełniona funkcja/zawód/stanowisko a preferowana płeć.

Czyli przekładając to na prostszą narrację:
wolicie kobiety czy mężczyzn jako: (moje przykłady)

- lekarzy (tu też zależność płeć a specjalność)
- terapeutów
- korepetytorów dla dzieci
- trenerów personalnych / instruktorów fitness
- wasze przykłady

Nie ukrywam, że zainspirował mnie wątek, w którym padło stwierdzenie: "nie wyobrażam sobie pójść do terapeuty - mężczyzny"...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka