Dodaj do ulubionych

Co z tym zrobić - proszę o rady

28.09.21, 01:38
Mam 2 produkty w takim nadmiarze, że mnie zaraz zjedzą
I w sumie żadnych pomysłów - pierwsze cukinia
Placków z zasady nie lubię cukiniowych
Nigdy mi nie wyszły, może coś nie tak robię
Zupę? Ciasto? Proszę o pomysłu
Muszę przerobić mrowie a mrowie
Rzecz druga, której właściwie nie używamy a wciąż dochodzą nowe to żele do dezynfekcji
Całą rodzina alergików, ręce myjemy często, schizy wirusowej nie mamy
Do czego to zuzyc? Sprzątanie? Mycie? Kocie kuwety? Pranie? Pomysły jakieś?
Będę wdzięczna wink
Obserwuj wątek
    • panna.nasturcja Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 01:45
      Robisz przetwory?
      Bo z cukinii świetnie się robi coś a'la leczo do słoików.
      Z papryką, pomidorami, cebulą. Można dodać pora lub pieczarki. Bez żadnego mięsa, zawsze można kiełbasę lub mięso podsmażyć potem, gdy będziecie chcieli jeść i wymieszać z zawartością słoika.

      A tak na bieżąco to daję cukinię do risotto z zielonym groszkiem i pieczarkami, do sosu z cukinii, pora i łososia - sos do makaronu, jako wypełnienie na tartę z łososiem albo na tartę z cukinią, papryką kolorową, cebulą, zupa krem z cukinii.
      Używam też jako wsadu do takich garów typu "mięso z warzywami" - ona jest łagodna w smaku, przechodzi smakiem tego, z czym ją sie zrobi.
      Daję też do sosu mniej więcej bolońskiego.

      Z żelami nie pomogę, bo mam ten sam problem, używamy mydła, ani jeden żel u nas nie zszedł.
    • bi_scotti Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 02:30
      Kilka lat temu w jakiejs Italian spelunce gdzies chyba w Michigan (przejazdem) jadlam cos w rodzaju eggplant parmigiana zrobiona z zucchini zamiast eggplant - bylo podejrzanie smaczne ... ale ... ja wtedy bylam bardzo glodna wiec moglam miec spaczony odbior wink Moze cos Ci w tym kierunku Maszyna Google podpowie. No i classic to zucchini bread - mozna napiec i zamrozic - wiele znajomych pan domu tak robi. Good luck.
      A nie chcesz tych gels po prostu dac jakiemus charity? Jesli Ci niepotrzebne, komus pewnie posluza - nie wiem, co tam masz w okolicy - jakies Salvation Army czy inny Goodwill - ja bym dala, why not smile Cheers.
    • lot_w_kosmos Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 05:48

      Cukinia to najczęściej chyba pojawiający sie w rozmowach kłopotliwy produkt do zużycia .....
      Ja nie sadzę i nikomu sobie nie daję wcisnąć nadmiaru.
      I po kłopocie. Polecam na przyszłość szczerze.
      Kupic tyle ile potrzeba na jeden posiłek i nie zmuszać rodziny do zjadania wynalazków z przeciętnie pysznej rośliny..... wink
    • primula.alpicola Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 06:38
      Cukinię udało nam się przejeść na bieżąco. Dziś jeszcze skrobnę "spaghetti" z cukinii i marchewki i finito. To Twoje mrowie a mrowie, to może zużyj na leczo do słoików? Albo zwyczajnie zamroź w kawałkach jak dodatek do zup.
      Żele, uhhh. Identycznie. Z tym że u nas już nie dochodzą nowe.
    • daniela34 Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 10:16
      Bez czytania innych wpisów
      - dżem z cukinii- zaleta jest taka, że zejdzie ci dużo od razu, tu masz przepis (jeden z nielicznych)- bez galaretek
      www.hajduczeknaturalnie.pl/dzem-z-cukinii/
      -bardzo dobry jest drożdżowy placek z cukinią, robiłam z tego przepisu, zdjęcie wygląda średnio atrakcyjnie, ale placek jest dobry, a drożdżowy spód na pewno wykorzystam też z innymi dodatkami, bo wychodzi super
      gotujmy.pl/drozdzowy-placek-z-cukinia-i-cebula,przepisy-cukinia-przepis,239399.html
      -bardzo dobra jest zupa z cukinią i szpinakiem z kwestii smaku, to zdecydowanie polecam, smakuje nawet ludziom, którzy są przyzwyczajeni do bardzo tradycyjnych smaków (karmiłam nią w szpitalu nie tylko własną matkę, ale i jej sąsiadki z sali, 60+)
      www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/cukinia/zupa_z_cukinii_szpinaku/przepis.html
    • snakelilith Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 10:21
      CukinIę można zrobić faszerową. Wtedy idzie jak ta lala.
      Kroisz na połówki wzdłuż, blanszujesz 2 minuty. Ostrożnie wydrapujesz łyżką środek i układasz łódeczki na blachę.
      Środek cukini odcisnąć z wody, pokroić i zamieszać do dowolnego farsz. Można z mięsem mielonynm w typie bolognese zapieczone z serem, albo nawet gołąbkowym z ryżem, ale ja robię z serem owczym, można też kozim. Znaczy, pokruszny ser mieszam z tym co ze środków cukini, doprawiam czosnkiem, ziołami typu oreganu, tymianek, chilli, dodaję łyżką bułki tartej i jajko, mieszam, nakładam na łódeczki, skrapiam oliwą i na 15-20 minut do piekarnika.
    • hrabina_niczyja Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 28.09.21, 11:52
      Zrób cukinię marynowana. Robiłam w zeszłym roku, w tym już nie dałam rady i żałuję, ale jest to pychota. Możesz dodać do niej paprykę, cebulę i masz gotowa sałatkę na zimę. Żele albo rozdaj albo faktycznie użyj do sprzatania łazienki i płytek.
    • jedn0raz0w0 Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 29.09.21, 13:49
      niedawno miałam podobny problem i znalazłam w internetach przepis, tylko nie pamiętam gdzie i czy to było po polsku czy po angielsku, myślałam że może tu ktoś kojarzy ale na razie nikt nie wrzucił. Mrowie startej cukini się wrzuca na patelnię z czosnkiem, bazylią (włącznie z łodygami) i jakimiś przyprawami których nie pamiętam i się czeka aż się skarmelizuje i zredukuje (tak, ze z czterech szklanek wychodziła jednacszklanka). Podlewa się na koniec nie pamiętam czym, bulionem chyba i wodą z gotowanego makaronu (bo zasadniczo to do makaronu było) i dodaje świeżą bazylię. Na instagram to to się nie nadaje, bo wygląda jak błoto, ale zajmuje mało miejsca po przetworzeniu, można zapakować w słoiczki albo zjeść od razu albo sobie trzymać jako dodatek do sosów czy smarowidło.
    • ursula.iguaran Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 29.09.21, 14:04
      Podobny problem miałam w zeszłym roku i utylizowałam cukinię następująco:
      - risotto z cukinią (pyszne!) z tego przepisu: www.kwestiasmaku.com/przepis/risotto-z-kurczakiem-i-warzywami
      - grube, grilowane plastry jako dodatek do mięsa grilowanego
      - łódeczki z cukini nadziewane mięsem mielonym z pomidorami
      - plastry cukini smażone w panierce

      A jak już rodzina odmówiła spożywania cukini w kolejnej postaci to resztę rozdałam sąsiadom smile
    • solejrolia Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 29.09.21, 14:47
      Cukinia, ach cukinia,
      uwielbiam, jestem w stanie przerobić nawet bardzo hurtową ilość cukinii bo mogę jeść co drugi dzień:
      kiedyś ściągnęłam 15 przepisów z netu, i gotowałam wg kolejności pobranych przepisów, a jak się skończyły to leciałam przepisami od początku . big_grin Tyle, że w ten sposób mojemu mężowi się przejadła cukinia, córka w ogóle odmawia, dlatego teraz raz w tygodniu robię coś z cukinią.

      Zupa,
      tarta z cukinią i serem feta,
      nadziewane mięsem,
      nadziewane kaszą i papryką,
      leczo,
      makaron z cukinią,
      makaron i cukinia, papryka, pomidor,
      z kaszą dowolną (i papryką i pomidorem),
      placki (my akurat lubimy),
      frytki z cukinii,
      smażona w plasterkach, albo w plasterkach na grillu,
      smażona w panierce, jak kotlety
      pasztet z cukinii,

      w końcu makaron zrobiony z cukinii, jeśli masz obieraczkę.

      Najczęściej robię z makaronem (plus inne warzywa) lub dowolną kaszą. smile
    • kaki11 Re: Co z tym zrobić - proszę o rady 29.09.21, 14:53
      Przywożę sobie nadmiar cukini od babci, i tak: zrobiłam z niej sos cukiniowo- praprykowy - fajna sprawa jako baza do różnych dań z zimą, ułatwia gotowanie- można dokroić i podsmażyć tofu/pierś z kurczaka i podać z ryżem czy kaszą, można użyć jako sosu do makaronu albo do klopsików.
      Po za tym robię cukinię panierowaną i smażoną ala kotlety, oraz frytki z cukinii (pieczone z bułką tartą) - najczęściej na kolację, na obiady zupę z cukinią, "leczo", rissotto lub kaszotto, cukinie faszerowaną mięsem albo kuskusem z dodatkami, dodaję do zapiekanki makaronowej. Robię z dodatkiem innych warzyw jakiś rodzaj potrawki/sosu który podaję z ryżem lub kaszą (pokrojona cukina, papryka, czasem pieczarki a innym razem fasolka szparagowa podsmażone na patelni i doprawione. Czasem zalane pomidorkami w puszcze albo latem świeżymi) Widziałam też na YT przepis na roladki z cukinii zapiekane w piekarniku i kusi mnie spróbować, więc pewnie skorzystam smile
      W tym roku też trochę pokroiłam na pół plastry i zamroziłam na zimę, bo raz mama przyniosła mi więcej niż moglibyśmy przed zepsuciem przejeść bez uczucia nadmiaru.
      Z cukinią to chyba tak jest, że prawie wszystkim rośnie jak szalona i aż nie wiadomo co z nią zrobić.
      Nie mam pomysłu na płyn do dezynfekcji... nie używamy w domu a też nie dostajemy go nigdzie więc trudno powiedzieć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka