Dodaj do ulubionych

Wielopłaszczyznowa Wieniawa...

28.09.21, 13:25
www.pudelek.pl/julia-wieniawa-zdradza-chodzilam-na-scianki-bo-mi-za-nie-placili-lubilam-najlepiej-ku-wa-wygladac-6688008951483008a
Tak wiem pudelek...ale warto. Tylko radzę nie jeść i nie pić czytając.

O takie smaczki, o:
Jaki jest twój fenomen"? Nie mam pojęcia, skąd to się wzięło, czy wpadłam w taki moment, gdzie był popyt na taką osobę, a ja dałam podaż (...). Z drugiej strony, nie ma takiej osoby jak ja w moim wieku. Nie mam konkurencji czystej (...). No pokaż mi dziewczynę, która jest moją konkurencją, taką stricte moją. No kto, kto?
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 28.09.21, 13:33
      Kurcze, nie trawię jej. Aktorka z niej żadna. Ale dziewczyna w kilka lat i w bardzo młodym wieku została milionerka. Więc chyba mówi prawdę. Najwyraźniej było zapotrzebowanie na taką osobą, I faktycznie nie kojarzę innej dziewczyny w jej wieku, która byłaby ... tak na topie.
      • nolus Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 28.09.21, 15:31
        primula.alpicola napisała:

        > Głupiatko, ale w czym to przeszkadza? Młoda, ładna, bogata."

        I tylko "młoda" pasuje. Uroda znikoma (żeby nie powiedzieć żadna), a bogactwo?
        Proszę Cię, w polskich warunkach to zwykle nadmuchany balonik, ktory szybko może pęknąć - bo większość jest na kredyt, a jeszcze zgodnie z polską tradycją trzeba robić na rodzinę i wszystkich zabezpieczyć...Siostry, braci, może jeszcze kuzynów i innych pociotkow, bo chętnych geb nigdy nie zabraknie.

        Podoba mi się ten wywiad, bo dziewczę bez asysty mamusi wreszcie pokazało swoją prawdziwą twarz. Jak mama zniknęła, to mogła się wygadać i proszę - od razu pojawiają się określenia typu "nachapac". To oczywiście bylo jasne wczesniej, ale odczuwam taka przyjemną złośliwość, kiedy laska bez krepacji to przyznaje w wywiadzie.
        • annaboleyn Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 16:31
          nolus napisała:

          > I tylko "młoda" pasuje. Uroda znikoma (żeby nie powiedzieć żadna), a bogactwo?
          > Proszę Cię, w polskich warunkach to zwykle nadmuchany balonik, ktory szybko moż
          > e pęknąć - bo większość jest na kredyt, a jeszcze zgodnie z polską tradycją trz
          > eba robić na rodzinę i wszystkich zabezpieczyć...Siostry, braci, może jeszcze k
          > uzynów i innych pociotkow, bo chętnych geb nigdy nie zabraknie.
          >
          > Podoba mi się ten wywiad, bo dziewczę bez asysty mamusi wreszcie pokazało swoją
          > prawdziwą twarz. Jak mama zniknęła, to mogła się wygadać i proszę - od razu p
          > ojawiają się określenia typu "nachapac". To oczywiście bylo jasne wczesniej, al
          > e odczuwam taka przyjemną złośliwość, kiedy laska bez krepacji to przyznaje w w
          > ywiadzie.
          >

          O Boże. Osobliwe skrzyżowanie Dulskiej z Ciotką Wywąchiwacz big_grin
          >
    • konsta-is-me Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 28.09.21, 22:25
      Czym się właściwie różni od jej podobnych celebrytów?
      Większość też jest pusta, nudna i próżna.
      Nie mam pojęcia, dlaczego jest populąrna, ale ja od dłuższego czasu nie lubię ogladac polskich seriali ani kinematografii (choć i tak oglądam czasem, ale bez zachwytów)
    • waleria_s Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 04:14
      Baaardzo straciła wizerunkowo tym wywiadem. Raz, jakieś takie wulgarne wypowiedzi, których nigdy wcześniej u niej nie było. Trochę jak u innej młodej celebrytki (tylko w odmianie pato), Marty Linkiewicz. Dwa, ona jest strasznie w sobie zadufana, nieco arogancka, wypowiada się w sposób komiczny jak na 23-latkę raptem, bo z pozycji 'pozjadałam wszystkie rozumy'. Nie ma też super dokonań oprócz niezliczonych reklam i wystąpienia w paru naprawdę kiepskich filmach i serialach. Wiem, że zarabia gigantyczne pieniądze, ale to jest dla mnie przykład wydmuszki. Taki produkt, zagra, zatańczy, zaśpiewa, zareklamuje, zaprojektuje. Nie rozwija się w konkretnym kierunku, bo łapie się wszystkiego po trochu i widać w tym olbrzymie parcie na trzaskanie pieniędzy. Co może i nie jest tak głupią strategią, bo Wieniawa pewnie wie, że za parę lat już nie będzie na topie, pojawią się młodsze, zdolniejsze, bardziej zdeterminowane. Jednak ona zostanie z majątkiem, który pozwoli jej na inwestycje i życie w dostatku przez kilkadziesiąt lat.
      • apallosa Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 13:55
        Waleria_ s- spodobała mi się Twoja wypowiedź.Rzeczowa i konkretna.
        Co do Julii Wieniawy...na Boga,to dziewczątko jest jeszcze bardzo młode,niech tam sobie popełnia te błędy w wypowiedziach😱Gdyby w ten sposób wypowiadała się np. 40- tolatka,toby biło po uszach.Ale to młode kurczatko ? A cóż tam takiego strasznego powiedziała? Bo słówek typu ,,nachapac się" to i ja używam,a jestem już ,,paproć cmentarna 50+"😅
        Coby nie napisać - Julia ma bardzo mądra i zaradna mamę, sama też pracuje ciężko i tak,tu wiedzę podobnie jak Waleria chęć dorobienia się i ewentualnie późniejsze życie w dostatku. To akurat ogromnie pochwalam i brawo bije w pierwszym rzędzie.
    • annaboleyn Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 16:16
      Zupełnie mnie to nie rusza, przyznaję.
      Dziewczyna jest dla mnie jeszcze dzieckiem.
      W tym konkteście - jej pracowitość, jakaś tam przezornoć - budzi wyłącznie moją aprobatę.
      Pewnie to w jakiejś (sporej?) mierze zasługa matki, i dobrze.
      Nie jest wybitną aktorką, ale jest całkiem niezła..
      Skądinąd wiem, że na planie jest raczej zdyscyplinowana, skupiona, nastawiona na solidną pracę, nie na gwiazdorzenie.
      Tym lepiej, to nieczęste, w każdej branży wink
      Nie uważam jej za powalającą piękność, ale myślę, że ma plastyczną twarz, umie sie zrobić jest świeża, młoda, raczej pociągająca, wydaje mi się bardzo wdzięczna.
      Niech się bawi i korzysta, co w tym złego smile Nie szukam w jej wypowiedziach głębi, jak chcę pop-filozofii to odpalam Bourdaina, nie Wieniawę, to jasne.
      • anomaliapogodowa81 Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 18:43
        annaboleyn napisała:

        > Skądinąd wiem, że na planie jest raczej zdyscyplinowana, skupiona, nastawiona n
        > a solidną pracę, nie na gwiazdorzenie.

        To g...o wiesz, bo jest dokładnie odwrotnie.
        Praca z nią jest koszmarna i producenci zatrudniają ją wyłącznie ze względu na jej zasięgi, przekładające się na wynik.
        Jej wielogodzinne spóźnienia na plan są legendarne, podobnie jak nazbyt częste sfochowanie i zachowania diwy. Jest kompletnie pozbawiona szacunku dla ekipy i kolegów.
        • annaboleyn Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 18:45
          anomaliapogodowa81 napisała:

          > annaboleyn napisała:
          >
          > > Skądinąd wiem, że na planie jest raczej zdyscyplinowana, skupiona, nastaw
          > iona n
          > > a solidną pracę, nie na gwiazdorzenie.
          >
          > To g...o wiesz, bo jest dokładnie odwrotnie.
          > Praca z nią jest koszmarna i producenci zatrudniają ją wyłącznie ze względu na
          > jej zasięgi, przekładające się na wynik.
          > Jej wielogodzinne spóźnienia na plan są legendarne, podobnie jak nazbyt częste
          > sfochowanie i zachowania diwy. Jest kompletnie pozbawiona szacunku dla ekipy i
          > kolegów.


          Cóż, jedna z nas ma nieprawdziwe informacje. Co zupełnie nie zmienia faktu, że średnio chce mi się je wymieniać z kimś, kto rozmowę zaczyna od bluzgów smile
        • nolus Re: Wielopłaszczyznowa Wieniawa... 29.09.21, 19:09
          anomaliapogodowa81 napisała:

          > annaboleyn napisała:
          >
          > > Skądinąd wiem, że na planie jest raczej zdyscyplinowana, skupiona, nastaw
          > iona n
          > > a solidną pracę, nie na gwiazdorzenie.
          >
          > To g...o wiesz, bo jest dokładnie odwrotnie.
          > Praca z nią jest koszmarna i producenci zatrudniają ją wyłącznie ze względu na
          > jej zasięgi, przekładające się na wynik.
          > Jej wielogodzinne spóźnienia na plan są legendarne, podobnie jak nazbyt częste
          > sfochowanie i zachowania diwy. Jest kompletnie pozbawiona szacunku dla ekipy i
          > kolegów.

          Biorac pod uwagę to jak się wypowiada w tym wywiadzie i paru innych jestem niemal pewna, że Anomalia pisze prawde.

          Nie ma niczego w umyśle, co nie istniałoby w zmysłach."

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka