Dodaj do ulubionych

Bombelki w restauracji vol. 384958261

03.10.21, 13:44
Nowe zjawisko mnie trafiło ostatnio i w sumie zastanawiam się jak reagować/czy reagować.
Mała knajpa, przychodzą rodzice z dzieckiem tak na oko 4-5 lat i dają mu telefon z bajką, dosyć głośną. Z jednej strony rozumiem potrzebę zjedzenia w spokoju, z drugiej, jak to w knajpie: jest muzyka i inni goście. O ile rozmowy wtapiają się w ogólny gwar, tak skrzecząca z telefonu bajka może irytować.
Co myślicie? Jeśli dorosły zrobiłby taki numer, to bez mrugnięcia okiem zwróciłabym uwagę na brak słuchawek, przy tym dziecku trochę wpadłam w stupor i do teraz się zastanawiam smile jak byście zareagowały, gdyby się to działo stolik obok Was albo czy uważacie, że obsługa powinna jakoś zareagować? Czy po prostu że stoickim spokojem godzicie się, że te pół godziny lub dłużej nie będzie takim fajnym relaksem jak miało być?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka