Dodaj do ulubionych

4 klasa i parcie na naukę

06.10.21, 15:22
Mam znajomą. Bardzo chce zadbać o edukacje syna. Każe mu się uczyć bieżąco i wymaga dobrych ocen. Twierdzi, że jak syn dostanie miano dobrego ucznia, to potem będzie miał dobre oceny. Jeżeli nie zyska tego miana, to jak zacznie się później uczyć nie będzie miał szans na bardzo dobre oceny.

I teraz moje podejście. Mam strasznie wyrąbane na naukę mojego dziecko. Bardziej niż nauka przejmuje kierunek luz i odpoczynek. Ale może to jest złe. Może dając ten luz zaniedbuje dziecko i nie będzie potem, jak już będzie chciało się w 8 klasie uczyć mieć dobre oceny ze względu na opinie z poprzednich lat.

Jak to wyśrodkować? Ja sama jakoś wybiłam się pod koniec podstawówki, ale oceny mi naciągali bo miałam olimpiadę. Jak zachować zdrowe podejście. Czy ta czwarta klasa, to jest wyrocznia? I jednak wymagać od dziecka. Czy dać mu wolną rękę?
Obserwuj wątek
    • mia_mia Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 15:30
      Przegięcie w żadną stronę nie jest dobre, to chyba oczywiste. Czwarta klasa to czas na wdrożenie się w inny tryb nauki, pilnowałabym, żeby dziecko nie narobiło sobie zaległości, ale jak czytam o robieniu za nie prac, nawet z plastyki, czytaniu lektur to łapię się za głowę. Ja bym odpytywała i tłumaczyła jeśli czegoś nie rozumie.
    • jehanette Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 15:33
      Ja daję wolną rękę i obserwuję. Jeśli będzie trzymać się w szerokiej normie, tzn generalnie mieć odrobione lekcje a oceny wahać się od 3 do 5, to uznam że jest ok. Jak nie, to będę wdrażać środki zaradcze.
    • zuzanna_a Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 15:38
      czwarta klasa jest trudna.
      z edukacji wczesnoszkolnej z gadaniem o bocianach i pieczeniem ciasteczek oraz robieniem dość banalnych zadan nagle jest przeskok - i dzieciaki uczą się historii i mają masę nowych zajęć oraz powązniejsze tematy. dla mojego dziecka to był duży szok. im łatwiej w tym wieku weźmie się za naukę to potem bedzie łatwiej uczyć się na bieżąco. jest jej później sporo i jak nie chcesz rozczarowań warto przycisnąc, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku.
      moj też nie ma super ocen - ale się stara, dobre ma z przedmiotów które lubi.

      stawiam na systematyczność - ma po szkole 5 godzin wolnego zanim pójdzie spać. godzinę ma poświęcić na nauke/ zadania/ lektury. 4 godziny robi co chce - sport, zabawa, czas woln, kolega czy wyjście. Myślę ze w tej proporcji go to nie zabije wink
        • hanusinamama Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 20:42
          Ja wyrabane nie mam, ani nie siedzę z dzieckiem nad lekcjami...ale uwazam, ze to rodzin powinien uaczyć obowiązkowości. Moja miała teraz nauczyc sie wiersza, klasówka z angielkiego z całego meisiaca i klasówka z EW. Uczę ją jak sobie planować pracę aby się potem nie zajechać. Lekturę tez powiedziałam zeby sobie podzieliła ile czyta codziennie aby skonczyć przed czasem a nie na koniec zmiast sie isc bawić siedzieć nad książką. Kto ma ją tego nauczyć?
            • jagoda2 Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 21:00
              Trudno liczyć na to, że dziecko samo się czegoś nauczy. Rodzic wskazuje, naprowadza, tłumaczy, daje przykład, dziecko mimowolnie powiela wzorce. Poza tym, taka rola rodzica, żeby nauczyć dziecko (dobrze) funkcjonować w świecie. Nie można wymagać, że samo te umiejętności posiądzie.
              Jak mówią: co posiejesz, to potem zbierzesz, chociaż wiadomo, że nie zawsze tak jest.
              • geoardzica_z_mlodymi Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 21:05
                Dużo zależy od charakteru dziecka. U mnie jedno choćbym na uszach chodziła oględnie mówiąc ma inny styl planowaniawink a drugie samo z siebie ogarnięte od przedszkola (zawsze o wszystkim pamiętało, gdy pytałam o lekcje były już odrobione, samo wpadło, by wyznaczać limit przeczytanych stron lektury itp.).
                • hanusinamama Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 21:31
                  Moja pamieta. Wraca i zawsze ma zapisane co zadane, na kiedy iwersz, kiedy klasówka. Ale planowania sonbie pracy uwazam, ze warto uczyć. Juz sie raz bludoczyła, ze opis ma zadany na piatek a we wtorek go juz pisze. We wtorek miała na brudno, w srode przepisac, w czwartek była ładna pogoda i latała cały dzien z sasiadkami...i sie cieszyła. Bo jedna kolezanka z klasy nie wyszła- musiała pisać opowiadania (na brudno i przepisać). Następne opowiadanie sama juz sobie rozplanowała tak, ze napisała 2 dni przed terminem
    • iwoniaw Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 18:33
      Oceny jak oceny, ale jesli dziecko narobi sobie zaległości w 4 klasie, do tego nie wdroży się w nowy system pracy, to po prostu będzie miało zaległości i w kolejnych klasach może być problem nie z "dobrymi ocenami", a z ogarnianiem czegokolwiek.

    • geoardzica_z_mlodymi Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 18:40
      Moje najstarsze było w 6-latce. Stopniami się nie przejmowałam, on też. Wiedziałam, że ma wysokie zdolności ale jest niesystematyczny. Poszedł z powodu słabych ocen do kiepskiego gimnazjum. Pod koniec gimnazjum się obudził i trochę podciągnął. Liceum ma spoko, choć okazuje się, że trochę poniżej jego możliwości, brak towarzystwa ze szkoły w konkursach i na olimpiadach. Gdyby wtedy bardziej przejmować się notami, zaliczyłby fajniejszy okres gimnazjum i może wyżej celował ze szkołą średnią. Ale szczerze to dopiero przy rekrutacji do gim pożałowaliśmy.
      Jednak do celu można dojść różnymi ścieżkamiwink
      Najmłodsze dziecię z kolei wszystko chce na 100 % i tylko muszę hamować ale co robić, skoro ono ma z tego fun. Bywa z tym męczący jak młody Sheldon (chociaż bez ZA).
    • julita165 Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 19:09
      Moj wlasnie jest w 4 kl i do tego w nowej szkole. Staram sie wyposrodkowywac. Nie zameczam go gadaniem jak to musi sie przykladac, nie wymagam sleczenia nad ksiazkami az do osiagniecia perfekcji. Przypominam mu tylko o odrabianiu lekcji, zwlaszcza zdatza mu sie zapombiec jesli przedmiot uest raz, dwa w tyg, pomagam tylko jesli prosi, natomiadt zawsze sprawdzam co zrobil bo uwazam ze to dobrze od razu znalezc i naprawic blad. Przypominam tez o klasowkach i troche ppmagam sie pouczyc np byla odmiana przez przypadki to go odpytalam z 20 rzrczownikow. Rezulataty zadowalajace. Wiekszosc 5, pojrdyncze 4.
    • asfiksja Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 19:13
      Ja posyłam dzieci do 7 i 8 klasy dwujęzycznej. Mimo, że jest tam trudniej zdobyć dobre oceny to warto ze względu na poziom języków i wyższy poziom klasy, bo jednak dzieci po egzaminie językowym, a nie jak leci. Ma to też tę zaletę, że jest to nowe rozdanie i nie ma jechania na opinii (które jest szkodliwe dla wszystkich, nie tylko dla słabych).
      No ale ja nie mam wyrąbane na edukację dzieci.
    • kornelia_sowa1 Re: 4 klasa i parcie na naukę 06.10.21, 19:27
      Najlepiej to chyba wypośrodkować podejście "ciśnienie" i podejście" mam wyrąbane".

      Nie widze sensu w ogromnym parciu- dzieci zdolne nie musza się dużo uczyć- sorry, ale taka jest prawda.
      Dzieci słabsze intelektualnie- mogą wpruwać godzinami i owszem 6 będą ale jakim kosztem? stres, zmęczenie, niechęć doszkoły

      Podejscie- niech robi co chce- nie uznaję. Dziecko ma obowiązek szkolny do 15 r.ż chyba- odrabianie zadań, prowadzenie notatek- dlaczego nie musi tego robić? Przeciez wdupiemanie sprawi,z ę potem dozna szoku- ze w pracy trzeba punktualnie oddać projekt, że nie spaźniamy się, że trzeba coś z siebie dać.

    • przepio Re: 4 klasa i parcie na naukę 07.10.21, 04:40
      U mnie zależalo od dziecka jaki obrałam kieunek. Pierwsze - luz i spokój, od czasu do czasu kontrola pracy domowej. Bezproblemowe przejście przez całą edukację.
      Drugie - kontrola dosłownie wszystkiego: odrabiania lekcji, planu lekcji, plecaka- dziecko było jak nieprzytomne przez drugą część podstawówki i gimnazjum. Za to końcowe egzaminy zdawał śpiewająco- pewno zasługa kasy jaką obiecywaliśmy za dobre wyniki... niestety nie działało na same oceny.
      Ogarnął się w technikum, teraz kończy studia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka