Jak leczyć zbuntowanego 4 latka

07.10.21, 05:29
Nie śpię, bo jestem załamana. Od ponad tygodnia syn choruje. Zaczęło się od paskudnej wirusówki, po 4 dniach ból ucha, po weekendzie okazało się, że uszy lepsze, ale za to słychać oskrzela. Dostaliśmy inhalacje i dwa dni odroczki, czy pomoże, czy antybiotyk. Niestety, leczenie mojego dziecka to koszmar. Żeby zrobić mu 3 razy dziennie inhalacje z dwóch leków, podać 3 razy syrop i wpuścić krople do nosa musiałabym cały dzień siedzieć w domu, przemocą podawać leki, walczyć z ciągłą histerią. Wpuszczenie mu jednego psika kropli graniczy z cudem, bo on ucieka, wrzeszczy, robi sceny. O syropie nie ma mowy, bo pluje, lub wręcz rzyga z nerwów. Inhalator zrywa z twarzy po maks paru minutach, w skutek czego dziś w nocy znowu obudził mnie jego kaszel i jestem pewna, że jest już zapalenie oskrzeli. Koszmar jakiś.
Tłumaczyłam mu godzinami, że jak jest się chorym, to trzeba się leczyć, ale z każdym dniem choroby jest coraz gorzej. Nie mam już siły.
    • ichi51e Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:34
      tak maja potem przechodzi. taki wiek.
      Moje tez takie było ale byłam twardsza z czego nie jestem dumna bo dwukrotnie wymusiłam w dziecko antybiotyk na który miało uczulenie - potem mialam straszne wyrzuty sumienia i myślałam ze faktycznie to nie mogło być normalne. Jak nie daje się imalowanie to go chociaż oklepuj. Można tez próbować inhalacji metoda klasyczna - w kąpieli dodaj soli do wody.
      Pamietam ze jakoś pomagało powiedzenie wprost. Podam ci ten lek w 3 razach. teraz jest pierwszy Raz dwa teraz. (odrobina leku na policzek) Byłeś bardzo dzielny (woda do picia) Jesteś gotów? No to raz dwa teraz (znowu). Brawo (woda) i tak do końca. ostatni raz raz dwa trzy (i do końca) ważne żeby to zrobić sprawnie i tak jak się mówi. uprzedzić dac trochę czasu na pogodzenie się i jedziesz. Te syropy i leki są niemożebnie słodkie - ważne żeby dawać pic między porcjami. Milam okres ze powiedziałam żeby dawali leki w zastrzykach bo ja nie dam rady psychicznie. Na uspokojenie mogę powiedzieć ze one jednak trochę tego biorą (wystarczająco widocznie) nawet jak plują. No i obserwuj czy nie ma reakcji alergicznych.
      • ichi51e Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:35
        *inhalowanie
      • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:52
        jeśli ta metoda, którą opisałaś działała u ciebie, tzn że twoj syn nie urządzał histerii i nie wiesz co znaczy gonienie dzieciaka po domu, żeby podac mu lek
        • ichi51e Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 13:19
          zawsze miło słyszeć ze jednak normalne suspicious
    • rb_111222333 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:34
      Weź go prośbą albo groźbą. Ja kiedyś płaciłam córce cukierkami za możliwość przepłukania nosa solą fizjologiczną. To dość nieprzyjemna procedura i o ile wcześniej były płacze, uciekanie, tak możliwość zarobku sprawiła, że dziecko spokojnie to znosiło. Jeśli nic nie pomoże, to w przypadku procedur medycznych dopuszczam użycie siły, czyli jedna osoba trzyma, a druga aplikuje lekarstwo. Oczywiście dziecko musi wiedzieć, po co podaje mu się leki, dlaczego je się podaje, a na przyszłość polecam zabawę w leczenie misiów.
      • kira02 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:56
        Inhalacje misia, czyli dziecko robi inhalację misiowi, a pozniej Ty- dziecku. Do tego włączanie bajki na czas inhalacji. Polecam domowy syrop z cebuli- lepszy niz wszystkie apteczne syropy, bardzo szybko stawia na nogi. Smarowanie pleców i klatki piersiowej olejkiem kamforowym na noc.
        • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:34
          Dzięki za radę z olejkiem. Niestety nie ma już pumeksu baby, komu to przeszkadzało?
          • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:34
            Pulmexu
          • m_incubo Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:40
            Jest Depulol, to dokładnie to samo.
        • memphis90 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 17:24
          Nie można stosować kamfory do 6rz dziecka.
          • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 08:13
            Oj tam oj tam. Zimą 81 stan wojenny zastał mnie z dziadkami w Zakopanem. Dostałam zapalenia ucha, w całym mieście nie było antybiotyków, nawet w szpitalu. Wlewano mi do uszu olejek kamforowy w ilościach hurtowych. Miałam 4 lata. Byłam zdrowa w 2 dni.
    • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:53

      O rany, jakbym o swoim czytala.
      I halacje - bardzo zadowolony, bo sobie nie dawal. W końcu robiłam jak ichi - kilka kropel do wanny podczas kąpania.
      Syrop? Tylko musiał być taki, który smakował. Wiec najczęściej kończyło się na Herbapect junior.
      Krople do nosa? A w życiu. Ledwo dal się przekonać do wody morskiej w aerozolu, bo ta miała taki leciutki delikatny plik.
      Stosowałam jeszcze nawilżacz powietrza, do którego wpuszczałam krople.
      No i smarowanie plecków maścią Pulmex czy coś w tym stylu.
      Antybiotyki? Odruch wymiotny i rzygał, więc niestety, dopóki nie nauczył się połykać pastylek były zastrzyki. Oj tutaj to już wogole użycie siły i nagrody były konieczne.
      Niestety- nagrody i przekupstwo, to w przypadku leczenia, były moje metody.
      • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:58

        *Inhalacje - bardzo zadowolony.

        Kurcze, tam miało być inne słowo, bo zadowolony syn nie był na pewno, słownik zmienił
        Tyle ze nie pamiętam, co chcialam napisać 😄
        • konsta-is-me Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 11:04
          Może właśnie był zadowolony ,że nie musiał się inhalowac ?😁
      • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:13
        Haha, tak jest, herbapect to jedyny, ukochany syropek. Szkoda tylko, że nie działa😄
        • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:18
          ajr27 napisała:

          > Haha, tak jest, herbapect to jedyny, ukochany syropek. Szkoda tylko, że nie dzi
          > ała😄


          Ale dziecko jakie dumne, że przecież lekarstwa zażywa 😁😁
      • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:54
        steryd do wanny wpuszczałaś?
        • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:02

          Nie zauważyłam, że to o sterydy chodzi. Nie, nie sterydy, jakieś inne krople, nie pamiętam jakie, bo minęło już kilkanaście lat.
    • 152kk Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:56
      Mów sobie w takich przypadkach: wszystko mija, nawet najdłuższa żmija winkwink
      Każdy rodzic przechodził coś takiego z dzieckiem i rozumiem, że jesteś wyczerpana i martwieniem się o zdrowie synka i niewyspaniem. Ale trzeba się pogodzić z tym, że małe dzieci nie rozumują tak jak dorośli. Żebyś i 100 razy mówiła, że leczyć się trzeba - to dziecko tego tak nie zrozumie - jest za małe , żeby rozumieć związek między lekami (leczeniem), a wyzdrowieniem i żeby dzięki "zrozumieniu" poradziło sobie z negatywnymi emocjami, strachem, wstrętem do leków/zabiegów. Oczywiście tłumaczyć trzeba, ale nie liczyć na szybki efekt i "rozsądek" dziecka. Leki podawać, jak są niezbędne - radząc sobie jak się da - przekupstwem, odwróceniem uwagi, wybierać moment na podanie kiedy dziecko jest w lepszym humorze itd. Czasami odpuścić (syrop czy inhalacje jak raz nie dasz, albo przesuniesz na inną godzinę - to nic się nie stanie, nie mówię o antybiotyku oczywiście, czy innych lekach, których niepodanie może mieć poważne konsekwencje). Raczej nie przemocą - bo dzieciak jeszcze bardziej się zrazi.
      Może da się zaangażować jeszcze kogoś innego do opieki nad dzieckiem, podawania leków, wstawania w nocy? np. raz ty, drugi raz - tata/dziadek/ciocia? To spowoduje, że po pierwsze ty będziesz mniej sfrustrowana, po drugie - każdy może mieć inne pomysły na nakłonienie dziecka i któryś może zadziała?
      Są książeczki dla dzieci w których pojawiają się takie sprawy - ja polecam dla dzieci w tym wieku serię "Kicia Kocia" - jest książeczka właśnie jak Kicia Kocia choruje - może to troszkę pomoże dotrzeć do synka?
      • aqua48 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:05
        Do inhalacji bardzo przekonuje puszczona bajka na ten czas. Po przełknięciu i niewypluciu lekarstwa kawałek czekolady, Innymi słowy - przekupstwo.
        • bywalczyni.hosteli Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:35
          robie tak samo: nebulizacja podczas bajek, z lekami akurat nie mam problemu, ale jakbym musiała to bym szła w przekupstwo
      • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:54
        Kicia Kocia przeczytana! Niestety nie ma tam nic o inhalacji sterydem😉
        • aqua48 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:26
          ajr27 napisała:

          > Kicia Kocia przeczytana! Niestety nie ma tam nic o inhalacji sterydem😉

          To puść bajkę i w ten sposób zachęć buntownika. Bajka tylko jak trzymasz mu maseczkę na nosie. Inaczej koniec.
    • ponis1990 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:58
      Brzydko mówiąc, straszyłam zastrzykami, jak nie zje tej zawiesiny. A wogole to szybciutko przeszliśmy na antybiotyk w tabletkach, był bardziej znośny niż zawiesina.
      • zuzanna_a Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:39
        No ja niestety też ale moj mlodszy byl, 3 latka, wiec straszenie szpitalem i konsekwencjami nic nie dawalo bo wyobrwznia nie dzialala tak daleko. Najgorzej ze pluł lekami, ani potem tego dostac ani wiedziec ile antybiotyku faktycznie zjadl a ile wypluł.

        W akcie desperacji zakupilam m w aptece duza strzykawke, wsadziłam igłe, napełniłam sokiem i polozylam na stoliku. Obok łyżeczka z zawiesiną, do tego cukierek i ulubiony napoj do popicia.
        Powiedzialam, ze lek mam w dwoch opcjach, dla niego i dla misia ( mis tez chory) . Powiedzialam ze moze wybrac, bo jest starezy od misia ktora dla niego ktora dla misia. Uznal, ze misiu bardzo lubi zastrzyki a on wybierze z lyzeczki tongue_out
        Jakos poszlo.
        Nawet potem u lekarki mowil ze „chciem dwie opcje”
        wink

        Traumy nie ma - nawet nie pamieta tych cyrkow, na pobieranie krwi i szczepienia chodzi normalnie, takze minelo z wiekiem. Maluchy mysla tu i teraz. Jak byly proszki albo male leki - to mieszalam je z czyms gestym, np slodzonym mleczkiem zageszczonym -
        W tym ulepku kazdy smak sie traci.
    • palacinka2020 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 06:59
      Mam ponad 30 lat i nie wpuszczam sobie kropli do nosa ani nigdy nie robilam inhalacji. Dziecku tez nie robie.
    • aurinko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:04
      Mój w tym wieku zachowywał się identycznie. Skutkiem był pobyt w szpitalu, nieleczony tak się rozłożył że nie było innego wyjścia. Po powrocie do domu łykał wszystko bez oporów, łącznie z avionarinem (którego nawet ja nie daję rady swobodnie połknąć), od szpitala do teraz nie było ani razu cyrku z lekami czy inhalacjami a minęło już 6 lat.
      Może spróbuj innych metod, bardziej naturalnych, mniej "inwazyjnych" nie kojarzących się z lekami.
      • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:12
        Boję się, że jak tak dalej pójdzie też wylądujemy w szpitalu. Chociaż z drugiej strony to byłoby nawet lepiej- wreszcie by się porządnie wyleczył.
        • zerlinda Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 14:40
          Tak, za chwilę wyladujecie w szpitalu. A czy syn się szybko wyleczy? Raczej złapie coś dodatkowo, np rotawirusa czy inne świństwo. Więc może spróbuj jednak zapanować nad dzieckiem.
          • bergamotka77 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 14:57
            No właśnie szpitalem też straszyłam, że trzeba będzie jechać. Najgorsze, że na młodym to nie robilo wrażenia bo był i mu się podobało. Wszyscy byli mili, mama z nim spala jak w domu, operacja nie była traumą. Potem był jeszcze kilka razy na SOR i raz tydzień w szpitalu i też miło wspomina ku mojemu zdumieniu.
          • szarakratka Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:42
            A czemu mają być za chwilę w szpitalu? Większość dziecięcych infekcji mija samoistnie, kropelki do nosa, syropki i inhalacje to tylko wspomagacze, które mają złagodzić dokuczliwość objawów. Jeśli dziecko ich podawanie sprawia duży dyskomfort (lekarstwo jest bardziej dolegliwe od choroby), to spokojnie można sobie odpuścić podawanie.
            Jedyne z czym nie można odpuścić, to antybiotyk, o ile faktycznie były rzetelne wskazania do jego włączenia (nie jest nim kaszel od dwóch dni).
    • turzyca Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:06
      Inhalacje można robić jak dziecko śpi. Poza tym chyba wszyscy rodzice puszczają bajki podczas inhalowania.

      Co pomaga, to oddanie dziecku sprawczości. Zarządzasz Wielką Naradę, kartka papieru, długopisy. "Bardzo nie lubisz kropli, ale one są konieczne, co możemy zrobić, żeby to nie było tak nieprzyjemne" Spisujecie pomysły, oceniacie ich realność, wybieracie właściwy. Popatrz na "jak rozmawiać z maluchami", świetna instrukcja obsługi dziecka.


      U nas pomagało jeszcze przypominanie, że jak się leży spokojnie to krople mniej bolą (a był taki okres że krople do oczu co miesiąc) i ogrzewanie kropli w staniku przed podaniem.
      Oraz branie lekarstw przez dorosłych na oczach dzieci, z odpowiednim komentarzem. Pokazuje, że sytuacja dziecka nie jest wyjątkowa, że każdy tak ma, i pokazuje jak sobie radzić.
    • trut_u Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:07
      Ja przekupuję...
      • mia_mia Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:47
        Na wymioty przekupstwo nie pomoże.
        • ichi51e Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:55
          pomoże bo te wymioty to są przecież na tle histerycznym
          • mia_mia Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:05
            To zależy od dziecka, mój mógł nawet połknąć ten nieszczęsny syropek, szło się dogadać, ale po chwili wylatywał z niego. Tak samo gdybym mu dała coli, najlepsze ciasto na świecie, jakaś nadwrażliwość smakowa, z resztą do tej pory nie wygasła.
        • trut_u Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:22
          U mnie pomogło. Przy połykaniu lekarstwa już czekał w ręku kawałek batonika. Połknięcie syropu i od razu zagryzka batonem. Trochę w tym przekupstwa, trochę zniwelowanie tego paskudnego smaku (mnie już od wąchania zbierało się na wymioty, więc się dziecku nie dziwię).
          • trut_u Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:23
            A, do inhalacji są podobno jakieś namioty, ale nie wiem, czy to tylko dla maluszków, czy przedszkolaki też mogą...
            • jehanette Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 21:32
              Kiedyś robiła mi mama inhalacje "pod ręcznikiem", więc może spróbować takiej starodawny metody?
              • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 22:05
                Wydaje mi się, że ręcznik nad garnkiem to opcja 100 razy gorszy hardkor niż to, co mamy przy inhalatorze.
    • aguar Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:11
      Zapalenia oskrzeli nie leczy się antybiotykiem, chyba, że dojdzie do zapalenia płuc. Inhalacje z leków: rozszerzający oskrzela plus steryd są ważne przy zapaleniu oskrzeli, z tego nie rezygnuj. Natomiast syropy najczęściej są "propacjenckie" (silnie ugruntowane w narodzie, że na kaszel musi być syrop), ale zazwyczaj nie są niezbędne, można odpuścić. Krople do nosa są dość ważne, gdy coś się dzieje z uszami, ale te same leki też są w sprayu np. Xylorin, może by dziecko lepiej tolerowało spray - mój tak miał. Mój właśnie też był trudny z lekami w tym wieku, stosowałam naprawdę niezbędne miniumum, i tak na większość infekcji najlepszym lekarstwem jest czas, co najmniej połowę lekarze przepisują, żeby rodzie mieli poczucie, że coś robią, coś podają, jakoś leczą...
      • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:58
        >Zapalenia oskrzeli nie leczy się antybiotykiem, chyba, że dojdzie do zapalenia płuc


        aguar i jej mądrości. Zamilcz lepiej i nie pisz bzdur
        • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:38
          To nie bzdury, tak leczą teraz wszyscy pediatrzy. Obturacja oskrzeli= inhalacje z berodualu i nebbudu. Zwłaszcza, gdy dziecko ( jak mój teraz) nie gorączkuje i jest na chodzie
          • loginwieczniezajety Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:35
            Moje dziecko wylądowało w szpitalu na zapalenie ucha, tam dostało zapalenia oskrzeli, skończyło się na inhalacjach berodualem i pulmicortem jeszcze w szpitalu, wychodząc ze szpitala zakupiłam nebulizator... Moje dziecko miało kilka miesięcy.

            WTF?

            Taka norma teraz... W dupie mam taką normę... Na oskrzela dostało teraz syrop z wyciągiem z pelargonii, tantum verde, imbir, cebulę, wit C/D, chlorchinaldin, islę i olejek do gardła, same akceptowalne smaki.
            Już wróciło do szkoły.
            • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 22:09
              Wybacz, ale suplementy i leki działające wyłącznie osłonowo na śluzówkę górnych dróg oddechowych są wg mnie nie do pomyślenia na leczenie dolnych dróg od. I jestem prawie pewna, że to nie lekarz pediatra wymyślił ten zestaw
        • m_incubo Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:45
          ?
          A jest inaczej? Mam 4 dzieci, najstarsza ma 19 lat i ostatni raz znani mi pediatrzy zapisywali antybiotyk na zapalenie oskrzeli, jak ona była mała, czyli dobre 15 lat temu.
          Ja bardzo często choruję na zapalenie oskrzeli i też nie leczę się antybiotykiem.
          O co ci konkretnie chodzi?
          • enigma81 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:06
            Dobrze wiedzieć.. Od poniedziałku jestem na L4, zapalenie oskrzeli właśnie i oczywiście antybiotyk. Dzieci mi nie chorują, ja bardzo rzadko, ostatni razy chyba z 5 lat temu i nie jestem w temacie najnowszych trendów.
            • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:12
              Mi też tak powiedział lekarz, zaczynać od sterydu do inhalacji, a antybiotyk dopiero wtedy, gdy nie widać poprawy. Aczkolwiek gdy syn dostał zapalenia oskrzeli mając dość pokaźną wcześniejszą historię chorobową, to ten sam lekarz zalecił od razu też antybiotyk.
              • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 13:14
                no własnie o to chodzi. Gdy brak poprawy wkracza antybiotyk i zależy do przypadku. Histeryczne twierdzenie, że na pewno nie leczy się antybiotykiem jest słabe.
          • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 13:12
            o to, że nie zawsze zapalenie oskrzeli da się zwalczyć inhalacjami i często należy wdrożyć antybiotyk. Pisanie, że nei leczy się antybiotykiem to bzdura.
        • mamaafg Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:23
          Oczywiscie ze nie leczy sie antybiotykami. To wirus. Ja podobnir jak aguar podaje tylko minimum czyli paracetamol/ibuprofen. W polsce to podawanie mnostwa lekow jest juz chyba czescia kultury. Kaszlu nir powinno sie wstrzymywac syropami, wiec od lat nie kupuje. Katar tez musi wyleciec, ja cale dziecinstwo bylam traktowana kropelkami i rozwalilo mo to cale zatoki, swoim dzieciom nie daje, ewentualnie kilka kropli olejku olbas na pizame. Jak corka musiala miec inhalacje przy drugiej infekcji(zapalenie oskrzeli, miala problemy z oddychaniem, 2 razy pobyt w szpitalu, podawany tlen, ale NIGDY antybiotyk)wlaczalam bajke, ale nie bede sie tu wymadrzac bo ona zawsze byla spokojna, ze starszakiem mogloby byc gorzej. Wlasnie syn byl trudny, antybiotyki to byl koszmar. Wlaczalam bajki, przekupowalam slodyczami, zabawkami. No prosba i grozba probowalam. Wiele stresu mnie to kosztowalo wiec autorke przytulam, z wiekiem minie choc pewnir to nie pocieszy w tym momencie.
          • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 22:41
            Dzięki!
        • szarakratka Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:44
          A po co antybiotyk na wirusowe zapalenie oskrzeli?
          To nie jest zresztą specjalnie ciężka choroba o ile się nie powikła.
          • ichi51e Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:58
            może po to ze często zapalenie oskrzeli wywołują jednocześnie bakterie u wirusy?
            • alicia033 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 17:24
              ichi51e napisała:

              > może po to ze często zapalenie oskrzeli wywołują jednocześnie bakterie u wirusy?

              Nie. Zapalenie oskrzeli wywołują w miażdżącej większości wirusy, nie bakterie. I w Zachodniej Europie leczy się je co najwyżej paracatamolem, a nie antybiotykozą, jak w Polsce.
              • ichi51e Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 23:36
                no a niektóre wywołują paciorkowce. i te leczy się antybiotykami
                • m_incubo Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 12:48
                  To rzadkie przypadki. W Polsce antybiotyki wali się przy wirusówkach z marszu, na wszelki wypadek i bez żadnego wymazu, podobnie wszelkie krople, syropki na, syropki przeciw itp. Często gęsto dlatego, że mamuśki nie wyjdą od lekarza, jak nie dostaną listy leków, z obowiązkowym antybiotykiem niejednokrotnie "na zapas".
                  • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 15:30
                    Wiesz co, ja nie wiem jakie Ty masz doświadczenia, ale w przypadku moich dzieci na pewnie już kilkanaście podań antybiotyku (a może i więcej) w przeciągu kilku lat w ich życiu pewnie ze 3 razy były na wyrost i bez badań. Nawet teraz, gdy starszy jest na antybiotyku lekarz czekał z zapisaniem go.
    • evee1 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:16
      A czy te syrop i inhalacje musisz mu robic? Jezeli ten syrop, to nie jest panadol czy nurofen w syropie, to spokojnie mozesz dac sobie spokoj. Syropki nie dzialaja, chyba, ze te z kodeina na uporczywy kaszel.
      Dziecko ma astme, ze musisz mu inhalacje ze sterydow robic?
      Krople do nosa dziecku? Zycze powodzenia wink. Moze sa jakies inne krople w kroplach, nie w aerosolu. I tez lepiej tylko na noc. Ja tez bym kopala, gdyby mi ktos chcial aerosolem psikac do nosa wink.
      Jak ja juz musialam synowi dawac lekarstwa, to przmyslama mu je w soczkach, napuszczajac strzykawka do pudeleczka. W zwyklym piciu z kubka plul.
      • aguar Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:27
        "Dziecko ma astme, ze musisz mu inhalacje ze sterydow robic?"
        Inhalacje z soli fizjologicznej czy Nebu-Dose zalecane przy przeziębieniu można odpuszczać. Niektórzy też (głównie pacjenci, ale też niektórzy lekarze) mają pomysł leczyć kaszel Nebbudem - tego absolutnie nie robić (tylko w zapaleniu krtani, oskrzeli, astmie). Ale akurat zapalenie oskrzeli leczy się lekami w nebulizacji, to jest właściwe leczenie, nie antybiotyk.
      • lemonka5 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:42
        Bardzo Ci współczuję, miałam tak z moim najstarszym. Lat już minęło kilkanaście, ale pamiętam doskonale jak go ganialam po całym mieszkaniu z dozownikiem antybiotyku albo nurofenu. A najgorzej było właśnie w wieku 2-5 lat. Potem przeszło, aczkolwiek nie połknął tabletki do końca gimnazjum. Brał tylko leki w syropach. Co ja się nasłuchałam od pediatrów, jak prosiłam, żeby nastolatkowi 180 cm wzrostu przepisać antybiotyk w zawiesinie.....A krople, albo nie daj Boże, maść do oczu na ciężkie zapalenie spojówek i rogówki
        ( przywleczone z przedszkola oczywiście)...to był cyrk. To już sąsiedzi przychodzili pytać się, czy wszystko w porządku, tak się darł przy aplikacji na siłę. Czyli owinięty ręcznikami jak naleśnik, razem z rękami i nogami plus dwie osoby do trzymania głowy- ściśle według zaleceń okulisty smile (oj, bardzo trudno było znaleźć ochotników do pomocy). A pędzlowanie jamy ustnej (też zapalenie przywleczone z przedszkola)....to już mi na pewno skróciło życie o parę miesięcy.
        Teraz w nagrodę mam dwoje młodszych 3 i 5, które do nurofenu ustawiają się w kolejce a krople do nosa i inhalacje traktują jak zabawę. Ale swoje przeszłam i mówię Ci, że i u Ciebie ten okres zbliża się do końca.
      • nimaletko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:05
        Inhalacjami ze sterydów leczy się zapalenie oskrzeli. One są nie tylko na astmę.
        Moja córka, gdy była mała, każde przeziębienie kończyła zapaleniem oskrzeli, często z obturacją.
        Zawsze dostawała steryd plus lek rozszerzający oskrzela, poprawa następowała bardzo szybko.
        Antybiotyku nie brała nigdy w życiu, a ma 8,5 roku. Nie było potrzeby, bo póki co żadna z jej infekcji nie była bakteryjna.

        Ogólnie współczuję, bo moja córka też była trudna w leczeniu.
        Syropów na kaszel nie chciała żadnych i to odpuszczałam - zresztą mam mieszane odczucia co do tego czy są naprawdę niezbędne.
        Jak dało się psiknąć do nosa (przekupstwem) to psikałam, jak nie, odpuszczałam.
        Nie odpuszczałam tego, co najważniejsze, czyli nebulizacji ze sterydu.
        A ponieważ od regularnych nebulizacji zmniejszał się katar, a co za tym idzie, kaszel, syropy i spreje do nosa nie były niezbędne.

        Początkowo było ciężko, bo pierwsze zapalenie oskrzeli córka zaliczyła mając tylko 9 miesięcy.
        Utrzymanie maseczki na twarzy tak małego dziecka to niezły hardcore, ale jakoś się udało i nie skończyło się szpitalem.
        Na początku inhalowałam na raty, wyłączałam i włączałam nebulizator co chwilę, zdejmowałam maseczkę i zakładałam ponownie - inaczej się nie dało.

      • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:07
        Pewnie, lepiej dziecko faszerować antybiotykami jak kurczaka.
        • evee1 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:09
          A czy ja powiedzialam, ze trzeba faszerowac antybiotykami? Antybiotyki sa be, ale juz sterydy sa OK?
          • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:17
            Tak jak wyżej napisała aguar, zapalenie oskrzeli leczy się nebulizacją
            • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:02
              tyle, że nebulizacja może nie dać rady, zwłaszcza jak jest robiona po macoszemu. Wtedy musi wjechać antybiotyk, zalegająca wydzielina niestety nadkaża się bakteryjnie. Zęby zjadłam na zapaleniu oskrzeli moich synów, miewają regularnie (alergicy).
              • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:37
                I nikt nie mowi zeby nie dawac antybiotyku jak trzeba...ale tez nie kazde zapalenie płuc tego wymaga./ Moja starsza 2 razy w roku miała zapalenie krtani i zawsze wychdoziła z tego po kilku dniach nebulizacją.
                • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:39
                  Z krtani tak, z oskrzelami nie jest tak łatwo i szybko.
                  • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:19
                    Z oskrzeli tez wychodziła po samej nebulizacji. We wrzesniu młodsza miała. Ale to było zapalenie wirusowe i nie nadkaziło sie bakteryjnie. Ja ufam mojej pediatrze, zawsze po 203 dniach nebulizacji osłuchuje ponownie dziecko i mowi czy jest poprawa.
                    • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 13:16
                      długo sie inhalujecie wink
                      dokładnie taki jest schemat - nebulizacja, ocena stanu dziecka, osluchanie i dwie drogi: albo na tym kończymy albo antybiotyk smile
                      • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 22:08
                        2-3 miało być smile
                • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 13:16
                  aguar mówi powyżej smile
    • mia_mia Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:27
      Dużego doświadczenia nie mam, inhalacje odpuściłam, syropki też, antybiotyk dziecko raz, może dwa brało we wczesnym dzieciństwie i wymiotowało nawet jak cudem podałam, co zrobić przecież nie robił tego specjalnie. Efekt taki, że zdrowiał w sumie bez leczenia. Może dlatego ma naprawdę dobrą odporność? Koleżanka jeśli był potrzebny antybiotyk od razu prosiła o dożylny. Z czasem dzieci z tego wyrastają albo uczą się łykać tabletki.
      Problem to by był gdyby musiał brać codziennie i nie chodziłoby o zwykłe choroby.
    • india-mia21 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:32
      Zapytaj lekarza czy jest możliwość podania leku tego, który podajesz w inhalatorze- za pomocą komory inhalacyjnej (wtedy podajesz tylko np dwie dawki leku-dasz radę gdy śpi).
      • acola Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:20
        Czy możesz coś więcej napisać? Komora infalacyjna to tuba? W jaki sposób gdy spi? Przykladasz do nosa?
        • india-mia21 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:32
          Tak-tuba (koszt-niecale 100zl). Psikasz lekiem i dziecko musi zrobić kilka oddechów. Pewnie, że lepiej gdy oddechy są świadome i głębokie.
          Moje prawie 5-letnie dziecko pozwala sobie wszystko podać, ale ono zna inhalacje, krople,syropy od wczesnego niemowlęcia (choruje przewlekle).
    • jkl13 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:40
      Jak dziecko nie współpracuje i nie daje się niczym przekupić (bo rozumiem,że przekupstwa już wypróbowane), to pozostaje podać jak najsilniejszy lek w jak najmniejszej dawce. Czyli antybiotyk. Skoro dziecku mimo prób leczenia nadal się pogarsza, to nie ma co czekać na zapalenie płuc,tylko podać silniejszy lek. Po prostu. Inaczej czeka was szpital.
      • mia_mia Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:46
        Niepotrzebny jest szpital, przynajmniej nie zawsze, bo antybiotyki można podawać ambulatoryjnie albo w ramach pobytu dziennego, tak robiła moja koleżanka.
        • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:22
          Potwierdzam, jako dziecko przechodziłam zapalenie płuc w domu. Wtedy dostałam zastrzyki, może teraz już jest coś innego.
          • szmytka1 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:44
            teraz dożylny mogą tylko w warunkach szpitalnych pdawać, miesiąc temu powiedziała pediatra
            • nimaletko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:07
              Zgadza się, niestety.
              Jako dziecko dostawałam zastrzyki w domu, a teraz jak dziecko nie współpracuje, pozostaje szpital.
              Pytałam kilku pediatrów parę lat temu.
              • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:14
                Zastrzyki? Mowa o wirusowce, zapalenie oskrzeli tez jest infekcja wirusowa.
                • nimaletko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:30
                  Ogarnij drzewko.
                  Piszemy o zastrzykach na zapalenie płuc, o których pisała ela.dzi, a nie o wirusówce.
                  • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:36
                    Zastrzyki dzieciom? To sie jeszcze gdzies stosuje? Zapalenie pluc jest takze powodowane przez wirusy, rzadko bakterie. Jesli powodem jest bakteria to antybiotyk zazwyczaj dosustnie, jesli dziecko nie przyjmie to wtedy podaje sie w szpitalu w koplowce do zyly a nie w postaci zastrzykow
                    • mia_mia Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:46
                      Ja pisząc zastrzyk miałam na myśli podawanie leku do żyły przez wenflon, jak najbardziej stosowane.
                    • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:56

                      I wkłucie się w żyłę jest mniej stresujące dla dziecka niż szybki zastrzyk domięśniowy?
                      Wątpię. Przynajmniej z moim byłyby większe cyrki.
                      • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:59
                        To poczytaj dlaczego nie stosuje sie zastrzykow zwlaszcza u dzieci.
                        • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:12
                          ritual2019 napisał(a):

                          > To poczytaj dlaczego nie stosuje sie zastrzykow zwlaszcza u dzieci.


                          Możesz przybliżyć? Bo chyba nie chodzi o ewentualną alergię, tylko o coś bardziej szkodliwego?
                          • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:19
                            iwles napisała:


                            > Możesz przybliżyć? Bo chyba nie chodzi o ewentualną alergię, tylko o coś bardzi
                            > ej szkodliwego?
                            >
                            >
                            Tak, chodzi o ryzyko uszkodzenia miesni, nerwow. Takze o powstajace zrosty oraz bol. Ja wiem ze czasem lek trzeba podac inaczej ale wtedy podaje sie dozylnie przez venflon. Nie jest to przyjemne ale raz zalozony potem nie boli. U dzieci nie stosuje sie zastrzykow a nawet doroslym podaje sie leki przez venflon jesli to konieczne.
                            • strumien_swiadomosci Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 18:41
                              Mam temat przerobiony na świeżo, młodszy dostawał antybiotyk dożylnie, przez wenflon (kumulacja zapalenie płuc+rotawirus). Zaraz przed podaniem ostatniej dawki w szpitalu uszkodził mu się wenflon, zaproponowałam, by podać mu domięśniowo i pielęgniarka była bardzo zdziwiona, bo ponoć dużo bardziej boli. Mały przeżył, ale na dłuższe stosowanie zdecydowanie lepiej dożylnie.
                              • zerlinda Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 19:59
                                Dziecku poniżej 40kg nie wolno podawać antybiotyku domięśniowo. I bardzo dobrze. Nieudolni rodzice zamiast podać doustnie wymuszali podawanie domięśniowo. To była trauma dla dzieci.
                                • bajgla Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 12:36
                                  zerlinda napisała:

                                  > Dziecku poniżej 40kg nie wolno podawać antybiotyku domięśniowo. I bardzo dobrze
                                  > . Nieudolni rodzice zamiast podać doustnie wymuszali podawanie domięśniowo. To
                                  > była trauma dla dzieci.


                                  No jak dziecko rzyga antybiotykiem dalej niż widzi to na pewno wina rodziców. Sądząc po braku empatii, jesteś z ochrony zdrowia?
                    • zerlinda Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 20:00
                      ritual2019 napisał(a):

                      > Zastrzyki dzieciom? To sie jeszcze gdzies stosuje? Zapalenie pluc jest takze po
                      > wodowane przez wirusy, rzadko bakterie. Jesli powodem jest bakteria to antybio
                      > tyk zazwyczaj dosustnie, jesli dziecko nie przyjmie to wtedy podaje sie w szpit
                      > alu w koplowce do zyly a nie w postaci zastrzykow

                      Dokładnie.
          • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:19
            Ja też byłam leczxona domięśniową penicyliną. Teraz się nie podaje w ten sposób
    • covid-19 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 07:57
      przekupuc slodyczami rabletem lub tv🤐 wale to ze moze niepedagogiczne. cel jest wyzszy.
      • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:48
        Przekupstwo, jak i szantaż stosowane wielokrotnie. Działa rzadko
    • blue_meerkat1 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:07
      Wrocilabym do lekarza z pytaniem o jak najmniejszy i najmniej inwazyjny w podawaniu zestaw lekow. Nie zgadzam sie z zapisywaniem tysiaca lekow na przeziebienie i tez bym kopala majac taki zestaw. W jakim wieku syn?
    • leni6 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:08
      A naprawdę trzeba ? Mam dwoje dzieci, pediatre starej daty, który nie zleca inhalacji, moje dzieci dostają tylko antybiotyk jak trzeba (każdy do tej pory 1 raz w swoim życiu), leki przeciwgoraczkowe przy bardzo wysokiej temperaturze (w takim stanie nie ma żadnej walki), i generalnie wracają do zdrowia bez problemów, przeziębienia nie przechodzą w poważniejsze choroby. Kiedyś pediatra zleciła flegamine, powiedziałam że jest problem z podawaniem (wtedy był) to powiedziała żeby nie podawać.

      Inna radę jaką mogę dac, to taka że temu z moich dzieci, które nie chciało absolutnie brać leków (wtedy jeszcze be sensu podawalismy przy temperaturze 38) wprowadziliśmy tran do codziennego brania, bardzo to poprawiło sytuację, dziecko było przyzwyczajone do brania czegoś niesmacznego na łyżeczce.
      • acola Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:50
        Przy jakiej temperaturze podajesz leki przeciwgorączkowe?
        • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:01
          Ja standardowo podaję powyżej 38,5, ale robię wyjątki, jeśli widzę, że dziecko (lub ja) źle się czuje i na wieczór. Takie dostałam kiedyś zalecenia i uważam, że są sensowne.
          • acola Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:12
            Ja identycznie.
        • leni6 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:48
          Powyżej 39 stopni.
      • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:05
        Ale czesto inhalacje ratują własnie przed antybiotykiem,. Moja 9 latka leczona inhalacjami przy wirusowym zapaleniu płuc czy zapaleniu krtani do tej pory antybiotyk miała raz, na anginę.
        • nimaletko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:12
          Bo to zależy o jakich inhalacjach mowa. I przy jakich dolegliwościach są podawane.
          Moja córka też z każdej wirusówki wychodzi dzięki nebulizacji.
          Czasem z samego preparatu typu Nebudose, a czasem, gdy są już świsty w oskrzelach (teraz już bardzo rzadko, gdy była młodsza zdarzało się to często), dostaje steryd (Nebbud).
          Antybiotyku nie dostawała jeszcze ani razu, nie było potrzeby - ma 8 lat.
        • leni6 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:47
          Być może tak jest, ale po moich dzieciach tego nie widzę, nigdy nie miały inhalacji i też każde brało antybiotyk 1 raz, zawsze już od początku choroby (u jednego była to angina).
          • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:49
            NO ale to ze ty nie dawałas nie znaczy, ze one nie działają
            • sol_13 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 17:25
              Moja młoda kilkakrotnie miała juz zapalenie oskrzeli, zawsze tylko inhalacje berodual+nebbud, bez antybiotyku. Po tygodniu przechodzi.
              • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 18:55
                Wyobraźcie sobie że tak, to przechodzi po berodualu i nebbudzie. Dziś po kontroli osłuchowo czysty. Przyznam, że się zdziwiłam i ucieszyłam oczywiście też. Ale kaszle cały czas.
                • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 19:34
                  ajr27 napisała:

                  > Wyobraźcie sobie że tak, to przechodzi po berodualu i nebbudzie. Dziś po kontr
                  > oli osłuchowo czysty. Przyznam, że się zdziwiłam i ucieszyłam oczywiście też. A
                  > le kaszle cały czas.

                  Kaszleć może jeszcze bardzo długo.
                  • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 19:51
                    Nawet w nocy?
                    • alicia033 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 19:54
                      Tak, "nawet" w nocy.
                    • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 19:56
                      Tak. MOja młodsza po ostatnim zapaleniu oskrzeli kasłała jeszcze dobre2 tygodnie. Papier do przedszkola mi pediatra wystawiła.
                    • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 21:44
                      ajr27 napisała:

                      > Nawet w nocy?

                      W nocy w szczególności. Przy kaszlu mokrym w pozycji leżącej wydzielina wraca do gardła, a przy suchym bardziej wysusza się gardło. Właśnie przechodzę to drugie, za dnia o wiele lepiej.
                      • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 22:09
                        Przy suchym kaszlu odpalam nawilżacz powietrza.
    • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:20
      Obiecaj mu coś pożądanego przez niego na zakończenie leczenia.
    • ophelia78 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:37
      Mam spokojny egzemplarz ale astmatyk wiec cośmy się nainhalowali to nasze...
      Z pomyslow: przekupstwo. Nie wiem co zadziała, autko, guma, bajka. Cokolwiek. Tutaj uwazam że usprawiedliwia to cel.
      Inhalacje można robić na śpiocha. Młody spi, ty trzymasz maseczki blisko twarzy ale zeby jej nie dotykała. Opcja dwa: przemocą. Niech się drze. Paradoksalnie wowczas lepiej się inhaluje. No i opcja która stosują chyba wszyscy rodzice swiata: bajka czy co tam chcr do oglądania.

      W przypadku leczenia sądzę że cel uświęca środki wiec nie przebieralabym. Szantaz i przekupstwo są ok smile Straszenie tez (albo łykasz albo jedziemy na zastrzyk)
    • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:45
      Zapalenie oskrzeli jest wirusowe i tego sie nie leczy. Jesli nie ma goraczki to nic bym nie robila. Chyba ze ma astme to co innego.
      • nimaletko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:19
        Dość śmiała teza...
        Zapalenie oskrzeli samo nie przejdzie.
        Albo przejdzie, ale w zapalenie płuc.
        A jak jest to zapalenie oskrzeli z obturacją, to spada saturacja - tego też byś nie leczyła?
        A obturacja zdarza się nie tylko astmatykom, może się przytrafić każdemu dziecku.

        Gdy moja córka była mała, jej jedyne infekcje to był katar zakończony zapaleniem oskrzeli.
        Z obturacją lub bez.
        Wszystkie wyleczone nebulizacjami ze sterydu.
        • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:24
          Wychowalam dwoje dzieci i kazdemu przechodzilo. Zadne nigdy nie mialo zapalenia pluc. Nigdy nie zalecano niczego oprocz przeciwgoraczkowych jesli goraczka byla
          • nimaletko Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:29
            A ja wychowałam jedno, któremu nie przechodziło.
            I co z tego?
            Twój dowód anegdotyczny przeciwko mojemu.
            • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:37
              To poczytaj moze cos w jezyku angielskim ma ten temat.
            • szarakratka Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:53
              Raz w życiu miałam zapalenie oskrzeli, jako dorosła osoba, dostałam 3 dni zwolnienia, poźniej był weekend i poszłam do pracy. Antybiotyku nie brałam.
              Moje dzieci też nie mają przepisywanych antybiotyków na oskrzela. Nic się złego nie działo, szybko im przechodziło.
        • q_fla Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 16:48
          Mam już nastolatkę, ale w okresie przedszkolnym zapalenie oskrzeli i ucha miała kilka razy. Nigdy nie miała z tego tytułu zleconego antybiotyku, żadnych nebulizacji sterydami. Tylko lek przeciwgorączkowy, żadnych syropów z apteki, sztucznych witamin.
          W zimie zakręcałam kaloryfer w jej pokoju, wietrzyłam, ograniczałam cukier. Miałam jeszcze wózek parasolkę i codziennie jeśli pogoda była ładna pakowałam osłabione dziecko do wózka i na spacer.
          Nigdy nie kończyło się zapaleniem płuc, najczęściej po tygodniu wracała do zdrowia, jedynie kaszel utrzymywał się dłużej, co jest zupełnie normalne. Ale ja miałam bardzo dobrego pediatra, który sterydy i antybiotyki zlecał w ostateczności, jak sam twierdził - najczęściej, gdy miał dyżur w szpitalu.
          • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 17:00
            "w okresie przedszkolnym zapalenie oskrzeli i ucha miała kilka razy. Nigdy nie miała z tego tytułu zleconego antybiotyku"

            A co dostawała na zapalenie ucha? Bo na mojego syna działały tylko krople Dicortineff.
            • ela.dzi Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 21:49
              Pierwszym krokiem przy zapaleniu ucha jest steryd, Dicortineff to mieszanina sterydu, antybiotyku i czegoś jeszcze. Dopiero, gdy nie ma poprawy włącza się antybiotyk doustny. Same krople z antybiotykiem nie zadziałają przy nadkażeniu bakteryjnym (a przynajmniej u moich dzieci nie działały, a to dawali pediatrzy), więc u Was to prawdopodobnie było na tle wirusowym i ten steryd w Dicortineffie pomógł.
              • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 00:18

                Myślę, że pomagał raczej ten antybiotyk w Dicortineffie.
            • q_fla Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 02:07
              Na zapalenie ucha tylko Nurofen.
              • iwles Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 11:39
                q_fla napisała:

                > Na zapalenie ucha tylko Nurofen.
                >


                Do łykania tak. Ale dodatkowo kropelki do ucha, łagodziły stan zapalny, właśnie Dicortineff jest najlepszy.
      • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:00
        Tak, tak...nie leczy się az przechodzi w zapalenie płuc bakteryjne i wtedy daje się antybiotyk.
        • ritual2019 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 10:06
          Tak, tak..typowe myslenie w Polsce
      • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:05
        ło, grubo.
        Nie leczy. Nie miałabym synów, gdybym stosowała się do takich rad.
        • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:20
          W UK wszystko samo przechodzi nie wiesz?
          • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:22
            Tak. Mnie przeszło nawet klasyczne zapalenie płuc. Paracetamol i sól fizjologiczna- zalecenie brytyjskiego doktora po wysłuchaniu obustronnych szmerów.
            • piekna_remedios4 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 13:18
              to dlaczego lamentujesz i spać nie możesz bo syn choruje i leków nie chce brać? Przecież przejdzie mu, relax
          • alicia033 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 17:28
            hanusinamama napisała:

            > W UK wszystko samo przechodzi nie wiesz?

            Nie tylko w UK.
    • acola Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 08:45
      Do tej pory raz leczyłam trzylatka, na początku siłowo wlewanie antybiotyku do buzi, potem uległ, proponowalam wodę do popijania jak nie smakuje, dużo tłumaczyłam, próbowałam przekupywać bajka ale się nie udało. Pediatra mówił że lepiej działa inhalacja jak dziecko płacze podczas niej także ten. Ja nie mam skrupułów leczenie jest najważniejsze krzywdy nie robie, jak trafi do szpitala będzie gorzej płakać.
    • ursula.iguaran Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:02
      Zmień lekarza albo zapytaj swojego czy te krople i syropy są potrzebne na pewno. Generalnie przy wirusie to one tylko łagodzą objawy, a nie leczą. Więc nie ma co dziecka męczyć.

      Moją starszą dwójkę leczył inny lekarz i też tak jak ty męczyłam się z syropami, Eurespalami, kroplami itp.
      Potem się przeprowadziliśmy i mamy teraz inną lekarkę (która też notabene pracuje w szpitalu dziecięcym) i nasz zestaw leków na wirusówki skurczył się do Nurofena w razie temperatury powyżej 38,5 i ewentualnie inhalacji w razie zapalenia oskrzeli (robimy je przy użyciu tuby nie nebulizatora). Tak prowadzony czterolatek nigdy nie brał jeszcze antybiotyku.

      Co do inhalacji zapisanych przez lekarza (Ventolin, Flixotide itp) to tych bym pilnowała bo faktycznie pomagają. U nas po prostu sadzamy młodego przed telewizorem z ciekawą bajką i inhaluje się przez tubę. Przez tubę wystarczą 1-2 minuty więc jakoś synek daje radę. Można obiecać jakąs słodką nagrodę lub super zabawę po inhalacji, żeby wzmocnić motywację do spokojnego siedzenia. smile
    • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:04
      A moze on nie lubi syropów. Ja tak miałam i tak ma moja strasza. Dostaje leki w tabletkach. Młodsza tez woli tabletki, łyknie każdą a po wypiciu syropu ma odruch wymiotny
      • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 08.10.21, 08:19
        Ja też tak mam z syropami, więc w sumie mu się nie dziwię. Na szczęście jest jeden rodzaj ibuprofenu w syropie, który od biedy toleruje, bo inaczej musiałabym dawać czopki.
    • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 09:11
      MI przyszła do głowy jeszcze zabawa w leczenie. Moja młodsza jak sie inhaluje to potem inhaluje misia i lalki. Bawi sie w badanie swoich pluszaków (moze kup mu zestaw mały lekarz), przepisuje na karteczkach recpty, podaje syropki, tabletki, zakrapla misiom nosek. To troche oswaja dziecko z tymi procedurami. Mojej straszej pomagała nagroda. Uwielbiała grac w grzybobranie w tym wieku i po kazdej inhalacji gralysmy w tą grę.
      • ajr27 Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 11:57
        Zaproponowałam inhalowanie tygryska, to usłyszałam pogardliwe: " przecież on jest pluszakiem, więc nie ma płuc"
        • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 12:21
          No to nie pomogę.
          • verdana Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 15:11
            Cholera, to JEST problem. Lekarze zapisują leki, które są nawet skuteczne, ale zapominają czasem, ze mają do czynienia z dzieckiem, a leczenie typu - co pół godziny coś nieprzyjemnego - krople, inhalacje, paskudny syrop to spory stres dla dziecka i spore szanse, ze się to po prostu nie uda. A czasem cżęść rzeczy można sobie odpuścić. U mnie wszelkie syropi odpadały w przedbiegach, tym bardziej, ze podanie syropu siłą jest naprawdę niebezpieczne. Więc dzieci szybko nauczyły się łykać pastylki i kłopot znikł. Zapytałabym lekarza , co jest naprawdę wazne, a co mniej. Inchalowanie kota polega na zaberaniu go do łazienki, jak sie kąpię - może da sie tak i z dzieckiem? Gorąca woda, para z lekiem, ale on do towarzystwa, moze to coś da.
            • hanusinamama Re: Jak leczyć zbuntowanego 4 latka 07.10.21, 20:41
              Tylko, ze przy np zapaleniu podgłosniowym krtani gorąca para bardziej zaszkodzi niż pomoże.Ja bym sie raczej zastanowiła jak pomiedzy chorobami to rozwiązac. Ksiazki o chorowaniu, zabawy w lekarza.
Pełna wersja