Dodaj do ulubionych

depresja nastolatki leki ssri

08.10.21, 09:40
Witam, czy któraś z was ma doświadczenie z lekami ssri (fluwoksamina) w leczeniu depresji u nastolatki (16l)? Po przeczytaniu ulotki i kilku artykułów w necie mam wątpliwości czy jest sens "szprycować" dziecko, czy nie nastąpi pogorszenie, czy nie ma zbyt wiele skutków ubocznych, czy można faktycznie pobrać je 2-3 miesiące, odstawić i zacząć psychoterapię dopiero ? czy one przyśpieszą faktycznie leczenie, "odblokują" przed psychoterapią? Wiadomo, że każdy przypadek jest inny i to lekarz powinien rozwiać moje wątpliwości, ale lekarz mam wrażenie przepisuje leki zbyt łatwą ręką, nie tylko psychiatra- leczyłam się jakiś czas temu na kręgosłup, obeszłam wielu specjalistów i mam wrażenie, że gdybym przyjęła wszystkie zalecane przez nich leki, wykończyłabym się. Zastanawiam się, czy z psychiatrą nie ma tak samo- każdemu pigułkę, niech "świat się zaróżowi", to nie suplementy diety, które może i nie pomogą ale i nie zaszkodzą. "Boję się" tych leków, nie mam doświadczenia, nie znam nikogo kto brał , dlatego pytam was o doświadczenia.
Obserwuj wątek
    • bib24 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 09:45
      tu zapewne mnie zjedzą, ale ssri szczególnie u dzieci częsci pomaga, częsci pogarsza, potrafi wywołać epizody psychotyczny albo silne mysli samobójcze. i nigdy nie wiesz w której grupie będzie dziecko. jak musisz dać to porządnie obesrwuj reakcję.
      • bib24 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 10:17
        dodam, ze dla mnie ssri to ostateczność. terapia pierwsza. wyjątkiem zagrożenie zycia ale to chyba tylko anoreksja. ssri mogą nie pomóc a pogorszyć i niektórzy ciężko z nich wychodzą. inaczej dorośli, inaczej dzieci. lekarze ssri podają nawet 5latkom. przy tak malych dzieciach to są zawsze dramatyczne decyzje.
        • turzyca Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 11:45
          >wyjątkiem zagrożenie zycia ale to chyba tylko anoreksja.

          Depresja jest chorobą zagrażającą życiu. Większość chorych na depresję ma myśli samobójcze, spory odsetek podejmuje próby, mniej więcej co siódmy chory odbiera sobie życie.
          • bib24 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 11:47
            Może brakowało u mnie słowa "bezpośredniego. Bezpośredniego zagrożenia życia. Depresja ma różne nasilenie. Nie zawsze wchodzi w grę samobójstwo. Czasem można poczekać i zacząć od terapii. Przy anoreksji nie bardzo można czekać na efekty jak pacjent umiera z głodu.
            • turzyca Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 12:08
              A jak rozpoznajesz bezpośrednie zagrożenie życia? Wtedy gdy znajdziesz powieszone dziecko, które nad ranem się obudziło i stwierdziło, że życie nie ma sensu? "O, to było ewidentne zagrożenie życia, właściwa sytuacja do brania leków."
              Próby samobójcze często są spontaniczne, wynikają z wahnięć hormonów, także tych naturalnych, w cyklu dobowym. Jeśli ktoś ma myśli samobójcze, także takie nie do końca sformułowane, to szanse że nagle spontanicznie podejmie próbę samobójczą są bardzo wysokie. SSRI znacząco redukują myśli samobójcze.

              A anorektyczce w zagrożeniu życia wygłodzeniem jednak najpierw włącza się kroplówki lub żywienie sondą. I ssri są tylko jednym z lekarstw stosowanym w anoreksji, zależy od jej podłoża.
              • bib24 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 12:19
                Nie każda depresja jest tak aamo silna i jak powiesz że zawsze są konieczne ssri to jest to nieprawda. Po prostu nie zawsze ssri są konieczne. I czasem, czasem podworują silne skutki uboczne włącznie z samobójstwem (na początku w rzadkich przypadkach ssri mogą bardzo nasilać myśli samobójcze). Zawsze to jest wybor między mniejszym a większym zlem. Ktoś jest dorosły, zadziała mu, nie ma skutków ubocznych to super. Przy dzieciach jest mniej różowo. Lista leków, które możesz podać jest krotsza (nie wszystkie możesz podać małym dzieciom).

                Co więcej ssri to nie jest insulina. To porownanie jest zupelnie nieprawidlowe. Bez insuliny nie da się żyć w cukrzycy 1. W cukrzycy 2 podawanie insuliny jeszcze pogarsza chorobe. Owszem zmniejsza cukier ale pogarsza samą cukrzycę. A ssri? nie ma dowodów, że depresja jest spowodowana nierównowagą neuroprzekaźników. To się nie udało udowodnić. Leki daje się metodą prób i błędów, zadziała albo nie. Niektórym pomoże sama terapia. Czy to znaczy, że terapia im wyrównała niedobór serotoniny, który by mieli całe życie? Dziwne nie?

                Generalnie w cukrzycy 1 jest realny mierzalny niedobór insuliny którego uzupełnienie działa praktycznie za każdym razem i pomaga. To jest obiektywne i mierzalne. W depresji tak nie jest. Nic się nie mierzy. Leki daje sie metodą prób i blędów. Są skutki uboczne i czasami ktoś nie może leku brac bo skutki uboczne są nie do przejścia. To są inne sytuacje.

                I ciekawostka. Czy cukrzycę 1 da się wyleczyć placebo? Nie. Bo tu jest realny niedobór insuliny. Czy depresję można wyleczyć placebo? Oczywiście. Placebo ma niewiele mniejszą skuteczność w badaniach klinicznych niż ssri.
                • turzyca Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 13:52
                  >Nie każda depresja jest tak aamo silna i jak powiesz że zawsze są konieczne ssri to jest to nieprawda

                  A gdzie Ty wyczytałaś u mnie, że każda depresja jest taka sama i że zawsze konieczne są SSRI? Chyba wyraźnie pisałam "jeśli obecne są myśli samobójcze", nie wszyscy te myśli samobójcze mają.

                  Porównanie z cukrzycą nie jest idealne, ale jest o tyle celne, że pod nazwą cukrzyca kryje się więcej niż jedna choroba mimo że część leczenia jest wspólna - ruch i dieta. Ale chorzy zależnie od formy cukrzycy potrzebują innej farmakoterapii, jedni do końca życia insuliny, drudzy np. metforminy, na zawsze albo na kilka miesięcy.
                  Z różnych powodów nasze podejście do depresji jest zbliżone do leczenia cukrzyc 50 lat temu (a z pierwszej ręki wiem, jak wyglądało, z kontrolą cukru raz na tydzień) - musimy działać na wyczucie. Nie jesteśmy w stanie dokładnie ustalić typu choroby, z jakim neuroprzekaźnikiem jest problem i dlaczego. Dzielimy depresje w związku z np. momentem występowania (depresja sezonowa czy poporodowa), a nie na depresje dopaminową, serotoninową, noradrenalinową plus oczywiście typy mieszane. Nie jesteśmy w stanie dobrać leków inaczej niż metodą prób i błędów, objawy uboczne mogą ale nie muszą być wskazówkami, na którym przekaźniku trzeba się skoncentrować.
                  Porównanie z cukrzycą ma jeszcze jeden plus - tak samo jak dietą, ruchem i czasowo stosowanymi lekami niektórym udaje się wyjść z cukrzycy typu 2, niektórzy muszą leki stosować do końca życia, przy innym typie cukrzycy konieczne jest codzienne, wielokrotne podawanie substancji leczniczych. I z depresją pod tym kątem jest podobnie, części wystarczy tylko "dieta i sport" aka psychoterapia, zmiana trybu życia, usunięcie stresora, część będzie potrzebowała wsparcia farmakoterapeutycznego na krótszą lub dłuższą metę, część do końca życia.
              • makurokurosek Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 12:25
                Proponuję abyś przeszła się do poradni zdrowia psychicznego dzieci i porozmawiała z innymi rodzicami, posłuchała tego co dam sie dzieje, jednym słowem poobserwowała.
                Moje wrażenia, gdzie my naprawdę walczyliśmy o życie własnego dziecka, są takie że psychiatrzy dziecięcy bezrefleksyjnie wypisują psychotropy za które mają profity od firm farmaceutycznych, całkowicie ignorują informacje od rodziców, że stan dziecka po tych psychotropach sie pogarsza.
                Powiedziałabym, że nikt nie wyjdzie od psychiatry dziecięcego bez recepty, a skutki brania psychotropów tak jak napisała bib24 są bardzo często opłakane
                • waleria_s Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 12:46
                  To nie jest do końca tak, że skutki brania ssri są opłakane. Nie zawsze trafi się za pierwszym razem z odpowiednim lekiem, dawką, ba, nawet godziną zażywania tabletek. Czasami potrzeba większej ilości prób, żeby trafić na 'swój' lek. Nie zostawiłabym jednak dziecka z depresją bez leków. To jak tykająca bomba.
                  • makurokurosek Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 13:00
                    Po tym jak czekaliśmy na córkę i mieliśmy okazję wysłuchać tego co się dzieje w innym gabinecie, gdzie matka płaczliwym tonem opowiadała lekarce, że jej córka po psychotropach ( tych samych które zostały przepisane córce) od trzech tygodni z dnia na dzień staje się coraz bardziej agresywna, ma nagłe wybuch złości, jest rozchwiana emocjonalnie i jest o wile gorzej niż było wcześniej, zbyła kobietę i stwierdziła, że tak musi być, ma brać kolejne dawki leków, spasowaliśmy.
                    Wyszliśmy z tej przychodni z nastawieniem- psychotropy po naszym trupie.
                    Udało się, młoda po odizolowaniu od przyczyny lęków/strsu, fobi powróciła do normalności. Jedyną pozostałością przypominające nam tamte dni jest wychudzone ciało.

                      • makurokurosek Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 13:23
                        Jak najbardziej biorę to pod uwagę, ale tak jak napisałam z moich doświadczeń, psychiatrzy traktują psychotropy jak dropsy, przepisują te za które mają płacone , a dobro pacjenta jest dla nich najmniej istotne.
                        Według mnie lepiej zainwestować w znalezienie dobrego psychologa i psychoterapeutę dziecięcego, znaleźć przyczynę problemów aniżeli bezrefleksyjnie zgadzać się na pierwszej wizycie u psychiatry na psychotropy.
                        • 18lipcowa3 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 13:28
                          makurokurosek napisała:

                          > Jak najbardziej biorę to pod uwagę, ale tak jak napisałam z moich doświadczeń,
                          > psychiatrzy traktują psychotropy jak dropsy, przepisują te za które mają płacon
                          > e , a dobro pacjenta jest dla nich najmniej istotne.

                          A ja mam inne doswiadczenia.


                          > Według mnie lepiej zainwestować w znalezienie dobrego psychologa i psychoterape
                          > utę dziecięcego, znaleźć przyczynę problemów aniżeli bezrefleksyjnie zgadzać si
                          > ę na pierwszej wizycie u psychiatry na psychotropy.

                          Uff jak dobrze ze mam inne zdanie w co lepiej inwestowac
                        • waleria_s Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 15:41
                          Najgorsze jest to, że czasem przyczyna problemu nie leży w otoczeniu/szkole/domu. Tak działają neuroprzekaźniki i trudno, trzeba się leczyć. Także to nie jest uniwersalna rada, że lepiej szukać źródła problemów.
    • makurokurosek Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 10:07
      Ja bardzo mocno zraziłam się do psychiatrów w chwili gdy moja wówczas 14 latka miała problemy, każdy pacjent z przychodni w której byliśmy wychodził z receptą na dokładnie ten sam lek ( ściany w przychodni były zrobione chyba z dykty bo siedząc na korytarzu dokładnie było słychać co się dzieje w sąsiadujących gabinetach). Mieliśmy okazję wysłuchać jakie ten lek rozwala dzieci i jak lekarze mimo usłyszanych od rodzica informacji, że po leku jest gorzej nadal twardo uznawali że to świetny lek.
      My spasowaliśmy i pozostaliśmy przy psychoterapii, ale przede wszystkim odizolowaliśmy dziecko od przyczyny problemu.
      Dziwi mnie, że najpierw zaczęłaś od psychiatry, na którego się jednak czeka dłużej niż od psychoterapeuty
    • turzyca Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 10:16
      Psychoterapia i leki to nie jest leczenie rozłączne. Czy gdyby córka miała cukrzycę, to zastanawiałabyś się, czy podawać jej leki albo czy wprowadzać dietę? W jej organizmie brakuje pewnych substancji (lub są wchłaniane w niewłaściwy sposób, w tym kontekście to nie ma znaczenia), leki pomogą uzyskać szybki efekt, a psychoterapia pozwoli poprawić funkcjonowanie oganizmu długotrwale. Leczenie kombinowane ma największe szanse powodzenia.
      Znam ludzi, którzy dostali antydepresanty w wieku nastoletnim, część mogła odstawić po ustabilizowaniu sytuacji, część, trzeba przyznać, że mocno pokaleczona w trakcie dzieciństwa, bierze je nadal, a w międzyczasie są rodzicami (w tym matkami, część antydepresantów można brać w trakcie ciąży i karmienia piersią). I wszyscy mówią, że gdyby nie leczenie, to na pewno ich rodzice nie doczekaliby się wnuków, a są spore szanse, że chodziliby na jeden grób więcej. Przy czym część rodziców była bardzo przeciwna leczeniu, koleżanka wywalczyła ograniczenie władzy rodzicielskiej rodziców i o jej leczeniu zadecydował sąd rodzinny.

      Jeśli masz wątpliwości co do tego konkretnego leku, to porozmawiaj albo z tym lekarzem albo z innym o możliwosciach leczenia, dlaczego został dobrany akurat ten lek, jakie są plusy i minusy rożnych rozwiązań.
    • purchawka2020 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 10:22
      Ja ci napiszę z własnego doświadczenia jak to wygląda. Kilka lat temu dziecko dostało ataków paniki, które uniemożliwiały chodzenie do szkoły. Teraz leczone jest na depresję.
      Leki ssri pomagają normalnie żyć i funkcjonować, jednak nie jest to terapia krótkotrwała.
      Leki te należy przyjmować do czasu polepszenia stanu pacjenta, co trwać może od miesiąca do trzech nawet.,
      Po polepszeniu się stanu pacjenta należy te leki przyjmować jeszcze przynajmniej przez pół roku a potem stopniowo, bardzo powoli zmniejszać dawkę.
      Mogą wystąpić skutki uboczne trwające od tygodnia do trzech - czterech tygodni i sporadycznie przy stopniowym zwiększaniu dawki. Często jest tak, że najpierw przez jakiś czas jest gorzej, żeby potem było lepiej.
      U mojego dziecka wystąpiły mdłości, utrata wagi i zwiększenie częstotliwości ataków paniki.
      Dla wszystkich to było bardzo trudne ale wiedzieliśmy, że to jedyna szansa, żeby dziecko wróciło do normalnego funkcjonowania a nie utknęło na lata w domu.
      Po czterech miesiącach dziecko wróciło do szkoły. W tym czasie również co tydzień chodziło na terapię, która pomagała poradzić sobie z sytuacją oraz nauczyła jak radzić sobie z takami paniki. W tej chwili ataki paniki zdarzają się bardzo sporadycznie i są skutecznie pacyfikowane przez pacjenta. To była ogromna praca bo prognozowano, ze dziecko utknie do końca edukacji na nauczaniu indywidualnym w domu.
      Przez rok był spokój, potem nadeszła depresja. Tearaputka po "przesłuchaniu" natychmiast skierowała nas do lekarze psychiatry po leki bo stwierdziła, że na tym etapie bez leków terapia nie zadziała - bo pacjent musi być w lepszej formie, żeby chciał pracować. To są częste przypadki. Leki stawiają pacjenta "do pionu" a potem nastęuje praca na terapii.
      Tym razem "wejście " na leki było lżejsze, było mniej skutków ubocznych. Poprawa widoczna nastąpiła po kilku miesiącach terapii ale nie jest całkowita więc znów udajemy się na terapię. Szczerz mówiąc bokiem mi to wychodzi...

      Ja uważam, że te leki są po to, żeby ludziom pomagać. Depresja to nie jest zły humor tylko choroba spowodowana błędnym funkcjonowaniem serotoniny i dopaminy w mózgu ( czysta chemia) , którą się leczy a nie czeka aż przejdzie. Jeżeli chcesz patrzeć jak twoje dziecko cierpi - patrz dalej.
      piszesz jakbyś nie wiedział czym jest depresja, że to tylko brak różowych okularów.
      Depresja jest wielkim cierpieniem, a samobójstwa są drugą przyczyną śmierci nastolatków w tym kraju.
      Leki sa po to, żeby pomagać.
      Niezwykle wkurzają mnie teksty o "faszerowaniu" lekami - piszą to ludzie kompletnie nieświadomi.


    • edka12 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 10:25
      Moja córkę te leki uratowały. Teraz ma 19 lat i już nie bierze. Nie było żadnego uzależnienia, początkowo może się dziecko gorzej czuć być senne lub pobudzone. Po kilku tygodniach powinno być ok. Czasem w trakcie terapii trzeba zmienić lek na inny, myśmy raz zmieniły. Generalnie pomogło to jej skończyć szkołę w miarę dobrej kondycji psychicznej bez dołów i myśli samobójczych, a takie były.
    • jeste_m_sobie Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 10:51
      Myślę, że to zależy, w jakim stanie jest córka. W nasilonej depresji człowiek (niezależnie od wieku) nie nadaje się do terapii, nie trafia do niego, co ktoś mówi, nie potrafi nic zanalizować, prawidłowo sobie przypomnieć itp. Jeśli nie jest tak źle, ja bym poczekała. Ale oczywiście to tylko moja opinia - poparta własnym doświadczeniem.
      • kropkajeden9 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 11:17
        dziękuję za wasze sugestie. To nie tak, że umniejszam depresji, ale wiem, ze lekarze niestety nie zawsze podchodzą indywidualnie. Córka chodziła do psychologa, ten sugerował psychiatrę i leki, psycholog od razu, po krótkim wywiadzie je przepisał, stąd moje wątpliwości. Czy to nie jest tak właśnie, że z automatu przepisuje wszystkim to samo. A może któraś z was poleci psychologa i psychiatrę dla nastolatki obeznanego w depresji - Warszawa? I jeszcze jedno- a co z próbowaniem poprawy działania mózgu/serotoniny poprzez dietę czy suplementy? znalazłam takie. które niby pomagają, zawierające gaba, tryptofan itp
        • bib24 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 11:27
          psychiatra może tylko przepisać leki albo nie przepisać. nie ma innych narzędzi. więc na ogól przepisuje bo takie jest oczekiwanie pacjentów. nic więcej psychiatra nie robi, terapią się nie zjamuje.
        • turzyca Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 11:57
          >Córka chodziła do psychologa, ten sugerował psychiatrę i leki, psycholog od razu, po krótkim wywiadzie je przepisał, stąd moje wątpliwości.

          Wiesz, jeśli objawy są dość oczywiste, a niemaskowana depresja jest bardzo widoczna także dla laickiego otoczenia, jeśli tylko zetknęło się ono wcześniej z depresją, to postawienie diagnozy jest sprawą dość prostą. Depresja jest częsta, psychiatra widuje takich przypadków w swoim gabinecie kilka dziennie. To tak jakbyś się dziwiła, że internista po krótkim osłuchaniu jest w stanie zdiagnozować zapalenie oskrzeli.

          Ale wątpliwości co do tego konkretnego leku nie są bezpodstawne, też bym chciała wiedzieć, dlaczego lekarz dobrał akurat taki i jak waży ryzyka i korzyści.
        • jeste_m_sobie Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 15:22
          Na pewno pomaga umiarkowany, ale regularny wysiłek fizyczny, bo podnosi poziom serotoniny - oczywiście nie tak jak leki, ale jednak. Są doniesienia o skuteczności suplementacji kwasami omega 3, długotrwale, o dawkę trzeba dopytać lekarza, który jest na bieżąco. Generalnie zróżnoważony tryb życia - bez zarywania nocy, ale też spania po kilkanaście godzin ,w miarę możliwości, podobne czynności o podobnych porach dnia itd. - pomaga. Tak samo, jak rozsądna dieta - bez węglowodanów prostych powodujących szybki a krótki wyrzut insuliny. To tak na szybko.
          Aha, i trzeba sprawdzić, czy nie ma anemii, niektórzy reagują depresyjnie na niedobory żelaza, warto też sprawdzić ferrytynę. No i koniecznie obśmiana tu na forum tarczyca. Generalnie depresję można zdiagnozować po wykluczeniu czynników stricte organicznych, one mogą dużo zmienić. Jeśli to nastolatka, to może warto też zainteresować się hormonami płciowymi? W tym wieku mogą następować gwałtowne zmiany.
        • elf1977 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 15:37
          kropkajeden9 napisał(a):

          > dziękuję za wasze sugestie. To nie tak, że umniejszam depresji, ale wiem, ze le
          > karze niestety nie zawsze podchodzą indywidualnie. Córka chodziła do psychologa
          > , ten sugerował psychiatrę i leki, psycholog od razu, po krótkim wywiadzie je p
          > rzepisał, stąd moje wątpliwości. Czy to nie jest tak właśnie, że z automatu prz
          > episuje wszystkim to samo. A może któraś z was poleci psychologa i psychiatrę d
          > la nastolatki obeznanego w depresji - Warszawa? I jeszcze jedno- a co z próbowa
          > niem poprawy działania mózgu/serotoniny poprzez dietę czy suplementy? znalazłam
          > takie. które niby pomagają, zawierające gaba, tryptofan itp
          Moje dziecko bez leków już by nie żyło. A i tak jest bardzo ciężko. Jak wygląda życie Twojej córki, nie wiem.
        • aracon Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 19:11
          Znajome dziecko w kryzysie psychicznym miało zlecone badania typu morfologia, żelazo, TSH, a także EKG. Dostało oprócz sertraliny preparat multiwitaminowy i kwasy omega3. Sertralina pomogła nie tyle na samopoczucie psychiczne ile spowodowała, że dziecko zaczęło jeść ( było kiepsko z jedzeniem, choć to nie były zaburzenia odżywiania ). Jak zaczęło lepiej jeść to trochę sytuacja zaczęła się poprawiać. Postanowiono odstawić lek bo skutki uboczne były dokuczliwe. Potem nadszedł błogosławiony w tym przypadku lockdown i po 1,5 roku jest o niebo lepiej. Dziecko odmawiało stanowczo psychoterapii.
      • igge Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 17:29
        Na miejscu autorki bez wahania zgodziłabym się na leki. Z nadzieją, że pomogą. Najlepiej te pierwsze i od razu. Bo nie muszą. Niezależnie od profesjonalizmu lekarzy. Różnych dawek, zmian, próbowania takich i siakich licznych kombinacji.
        Czyli leki jestem na tak.
        Po drugie od razu terapia. Nawet jeśli leki ( jeszcze?) nie działają. Choć teoretycznie rzeczywiście terapia działa albo łatwiej działa jak leki robią to, co teoretycznie powinny. Bo bez leków jest za trudno. No ale czasem nie ma wyjścia I czekanie na działający lek jest zbyt długim czekaniem. Czyli lepiej od razu i leki i terapia. Depresja czasem okazuje się np lekooporna. Lekarze bywają też bezradni.
        Terapia działa powolnie i mozolnie ale jest potrzebna, przydaje się. Wg mnie ze dwa razy w tygodniu. Państwowo raczej tylko NFZ refunduje raz w tygodniu. Moim zdaniem za mało.
        No i naiwnie jest oczekiwać natychmiastowych rezultatów.
        Czasami choć rzadko, ale zdecydowana poprawa może zabrać i 3 lata u nastolatka.
        Nie poddawać się trza i próbować pomagać wielopłaszczyznowo.
        Autorko powodzenia. Nie bój się leków.
        Z przykrych ich działań ubocznych wymienię możliwe niedobre działanie na koncentrację ( czyli niestety utrudniać mogą naukę), taki np brintelix może powodować rano wymioty jeśli nie zje się mega wielkiego porządnego śniadania. Nie wystarczy malutkie.
        Z depresji da się wyleczyć nawet jak kolejni lekarze specjaliści są już bezradni i wszystkie możliwe leki antydepresyjne i kombinacje dawek zostały wypróbowane bez rezultatów.
        Niektórzy młodzi ludzie łykną fluoksetynę samą albo inny 1 lek i to w małej dawce i już - ich depresja mija.
        Aczkolwiek nawet taka "łatwa" wersja depresji potrafi wracać.
        Musicie trzymać rękę na pulsie.
    • asfiksja Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 11:55
      Raczej nie nastawiaj się, że można "pobrać 2-3 miesiące". Depresja to choroba przewlekła, bardzo podstępna, wysoce śmiertelna, ogromnie pogarszająca jakość życia, nie tylko pacjenta, ale wszystkich domowników.
      Znam 2 osoby, które brały. Nikt nie miał wątpliwości, że potrzebują, serio. Psychoterapia rozpoczęła się równocześnie z lekami, ale faktycznie na początku współpraca z psychoterapeutą przebiegała kiepsko, może to nawet dobry pomysł, żeby zacząć tylko od leków.
      • kasiaasia1 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 14:44
        napisze na podstawie bliskiego przypadku. Depresja w wieku wczesno mlodzienczym, chory nie chodził do szkoly, nie wstawal z lozka, nic go nie interesowalo, miał myśli i próbę samobojczą, samookaleczal sie. Po kilku miesiącach przyjmowania leków stan się ustabilizował i był gotów na psychoterapię. Od tego czasu minęło 7 lat. Jest cały czas na lekach ( wielokrotnie zmieniane ). Z lekami bez energii zyciowej, bez radosci, kłopoty olbrzymie z koncentracją, pamiecią, wieczne bóle różnego pochodzenia, duża placzliwosc, kłopoty ze snem i apetytem, myśli rezygnacyjne i samobójcze. Ale rano wstaje i jakos ogarnia dzień. Bez leków szybko wraca stan sprzed 7 lat. Nie jest w stanie wstać z łóżka i podjąć jakiekolwiek działania.
    • sasia62 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 15:09
      Ja brałam asentrę (lek ssri), co prawda nie jako nastolatka, ale jako osoba dorosła. Najmniejszą dawkę. Żadnych skutków ubocznych nie zauważyłam, natomiast zaczęłam lepiej radzić sobie z problemami, przeżywać mniej lęku, generalnie spokojniej patrzeć na różne sytuacje w moim życiu. Bardzo to było fajne smile
        • kropkajeden9 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 16:18
          no właśnie, też mnie to ciekawi- czy po odstawieniu już fanie nie jest? Tego się też obawiam m.in.
          Zrobię faktycznie córce i badania krwi, ale tu raczej jest ok. Problemem jest właśnie dla mnie określenie, w jakim stopniu za jej stan odpowiada tzw,. burza nastoletnich hormonów", a w jakim to głęboki, innego rodzaju problem...Ona niby funkcjonuje normalnie, tj. je, chodzi do szkoły, jest niby zainteresowana życiem, jakby "szuka siebie", nie wiem, czy to stan już na leki. Polecicie terapeutę psychologa z W-wy? takiego sprawdzonego dla młodzieży z depresją, może dałby radę jeszcze popracować bez farmakoterapii. Nigdy nie miałam kontaktu z takimi lekami i gdzieś tam zakodowane, że tzw psychotropy są niebezpieczne i mocno uzależniające, stąd też moje obawy.
          • jeste_m_sobie Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 16:53
            Jeśli jest tak jak piszesz, to może spróbujcie najpierw bez leków. Dobrze prowadzona psychoterapia zmienia myślenie, co ma fizyczny skutek w postaci zmiany wydzielania neuroprzekaźników w mózgu. Czyli efekt zbliżony do leków, ale bardziej stabilny, długotrwały.
            • igge Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 17:37
              DOBRZE prowadzona. Bo można naciąć się kilka razy jak znajomi z dzieciakiem. Tylko wszelkie możliwe certyfikaty, doświadczenie kliniczne itp.
              Nie należy kierować się atrakcyjną ceną lub np chodzić do kogoś kto jest w trakcie certyfikacji.
          • jola_ep Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 17:18
            "Psychotropy" są różne. Są uzależniające i takie, które nie uzależniają. Mam tylko doświadczenie z asentrą (ssri), mała dawka. Rzeczywiście trzeba wprowadzać stopniowo, bo przez pierwsze parę tygodni jest trochę gorzej. Potem okres stabilizacji. Odstawianie (po pół roku) też stopniowe. Równolegle psychoterapia. Po odstawieniu nadal dobrze.
            Gryzłam się bardzo tą farmakologią. Potwierdzałam u innego psychiatry (a nawet u dwóch). Zdecydowałam się i w naszym wypadku była to dobra decyzja. Oczywiście każdy przypadek jest indywidualny.
    • kasiaasia1 Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 16:13
      W sumie depresja depresji nierówna i ciężko coś radzić. Za mało danych. W jakim stanie jest Twoja corka? jakie ma objawy? Czy jest coś w jej życiu co może powodować ten stan? Czy to niezależne od sytuacji? Czy w rodzinie sa przypadki depresji albo innych chorób psychicznych?
    • extereso Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 16:26
      Moja odpowiedź za dużo nie wniesie, bo teoretyczna,ale przyznam, że nie wahalabym się. Miałam taki dylemat jak córka musiała być na trądzik leczona, myślę że lek jeden z najbardziej obciążających, ale moje myślenie szło w kierunku: trzeba jej pomóc, trzeba próbować.
    • b.bujak Re: depresja nastolatki leki ssri 08.10.21, 17:45
      rozumiem Twoje wątpliwości;
      zanim podałam antydepresanty swojemu dziecku chodzilismy do psychologa na terapie a psychiatrów odwiedziliśmy trzech - wszyscy proponowali ten sam lek; ostatnia lekarka, pod ktorej okiem kontynuujemy leczenie zleciła dodatkowo badania tarczycy, wątroby, witd3, cholesterol, trojglicerydy, cukier, EEG...
      jesli chodzi o leki to gdzies, moze nawet tu na ematce przeczytałam, że jak ktos tonie to najpierw rzuca mu się kolo ratunkowe - i to jest trafne porównanie;

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka