Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym

10.10.21, 06:50
Czy osoba w wieku licealnym uwięziona w świecie wirtualnym kilka godzin dziennie (np gry, internet) przegrała już swoje życie na tym etapie?
    • ludzikmichelin4245 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 06:57
      Tak. Może już tylko zostać spadkobiercą dzieła Józka.
      • narodowa_racja_stanu Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 08:50
        A wiesz, że ja kiedyś w necie nie byłem uwięziony i spędzałem u kolegów, w pubach albo na piwie w plenerze bardzo dużo czasu?
    • po-trafie Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 06:59
      Zdaje sie w taki razie, ze wiekszosc pracownikow mojej branzy przegrala zycie 15-20 lat temu i tak w tym przegrywie trwamy (programisci)…
    • evolventa Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 07:40
      Nie. Niektórzy z tego na szczęście wyrastają. Mam przykłady w najbliższej rodzinie, gdzie wirtualne zombie całkiem na ludzi wyszli......
    • leni6 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 07:47
      Jak byłam w liceum ponad 15 lat temu to większość osób z mojego otoczenia spędzała w Internecie kilka godzin dziennie, nie uważam żeby "przegrali życie". Nie powiedziałabym tak o nikim, a niektórzy faktycznie przesadzali (np grając całymi nocami).
    • kagiali Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 08:46
      Za moich czasów spędzałam ok 4h przed tv. Nie było internetu. Wyszlam na ludzi
    • kornelia_sowa1 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 08:58
      Wiesz co- ja mam 13 latka. Obserwuję jego i jego kolegów, koleżanki czasem. I smutno patrzeć, ale większość ma przyklejoną komorę do łapy.

      Nasz syn o 22.00 przynosi laptop i komórkę do naszegj sypialni.
      Buntuje się , a jakże, ale nie chcę żeby podzielił los kolegów, których rodzice mówią mi, że potrafią nakryć dziecko z komórką o 2.00 w nocy. 7 klasa.

      Dużo zależy od tego czy dziecko ma jakś pasję, czy robi coś w realu.
      Mój trenuje kilka razy w tygodniu i cholernie się cieszę, bo jego kontakty z rowieśnikami w pandemii dzięki tym treningom sa nie do przecenienia.
      Oprócz pierwszej fali histerii trenowali nieprzerwanie, były obozy, nawet zawody.

      Sąsiedzi obok- żeby wyszedł na zewnątrz ojciec stosuje groźby (że zabierze kompa).

      Nie zanm Twojego dziecka. I nie twierdzę że jest uzaleznione, ale na pewno nie dałabym się ponieśc hehehszkom-myśmy siedzieli 4 h i żyjemy.
      Może być i tak, a może sie poglębiać ciągotka do gier. I proporcje się zaburzą. Ty najlepiej wiesz jak wygląda jego życie
      • kornelia_sowa1 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 09:01
        I to nie tak, ze już przegrywa ktoś życie. Bez przesady. Grunt żeby z wygody nie powiedzieć sobie-eee, wszysycy tak robią. No, może prawie wszysycy. Tyle, ze każdy jest inny i nie ma jednego wzoru, ze po skończeniu liceum naglę zaczną grac mniej a nie więcej. Sorry, nie ma
      • sasha_m Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 12:21
        > Nasz syn o 22.00 przynosi laptop i komórkę do naszegj sypialni.

        Straszne.
        Pamiętam te noce spędzone na czytaniu książek z latarka pod kołdrą. Jeszcze tylko jedna strona, jeszcze ten rozdział dokończę...
        • kornelia_sowa1 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 13:06
          Rzeczywiście straszne.
          Książek nie musi przynosic😜 a skoro nie rozumiesz różnicy pomiędzy czytaniem książek i oglądaniem pierdół w internecie, to chyba powinnaś przeczytać jeszcze jedna
          • sasha_m Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 14:09
            Dla Ciebie to może pierdoły, dla Twoich dzieci niekoniecznie. Ja tam nie jestem za takim szufladkowaniem. Wiem po moich już dorosłych dzieciach, ile wartościowych informacji zaczerpnęły z netu. Co oglądały/czytały nocami w internecie, nie wiem, bo nie śledziłam. Wyszły na ludzi.
    • extereso Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 09:15
      Wszystkie znane mi przypadki nadużywających gier 13/4 Latków poszły do liceum, zakochały się, zaprzyjaźniły z nowymi ludźmi i gry odstawiły na bardzo dalsze 😁 tło. Oczywiście nie piszę o ludziach rzeczywiście uzależnionych tylko o chłopakach, którzy nieco za bardzo lubili " popykać", ale zachowywali kontakt z rzeczywistością, wychodzili, wykonywali obowiązki domowe, spędzali czas z rodziną, tylko ten swój wolny czas spędzali jednak głównie na grach. Tak mieli mój bratankowie, mój syn też.
      • sasha_m Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 12:16
        Moi dwaj tak samo, teraz są już dorośli i mają inne rozrywki.
        Nigdy nie ograniczałam dostępu do kompa. Jak lubili tak spędzać swój wolny czas, to czemu nie.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 09:18
      Nie, po prostu tak teraz wygląda życie.
      Nad nami załamywali ręce, że nic nie robimy bo do ogrodu nawet nawarzywa nie chce się nam chodzić, a juz o sadzeniu mowy nie ma. Nie mieć kur, świnki i krowy, no jak to.
      Rozwój cywilizacji w XX i XXI jest galopującu, za 30 lat dzisiejsze dzieciństow będzie podawane jako dobry przykład.
    • jezow Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 09:24
      Zależy.
      Niekoniecznie przegrała. Przecież większość życia ma przed sobą - może jeszcze wiele zmienić.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 09:40
      Ile godzin spedzasz przy kompie i tel? Przegralas zycie?
    • kanna Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 10:28
      To tak jak byś pytała, czy 30 lat temu młodzież uwięziona w serialach, książkach i gazetkach typu Bravo przegrała już wtedy swoje życie.
    • ichi51e Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 10:32
      na pewno osoba która nie ma co robic tylko siedzi i rozkminia kto przegrał życie w wieku lat nastu bo cokolwiek ma cos z deklem
      • pani07 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 10:38
        Niekoniecznie, ale zależy, co będzie później i OD KIEDY to trwa.
        Bo mnie przeraziła na historia 10-latki, którą AŻ TAK uzależnił internet- przełożyło się do na szkołę (braki, nieumiejętność skupienia, uczenia się itd), az po agresję wobec matki i psychiatryk:
        mamadu.pl/141553,10-latka-uzalezniona-od-internetu-mama-opowiada-o-walce-z-nalogiem
        • pani07 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 10:49
          I niestety to zdjęcie pokazuje, czego dotyczy problem- widziałam tak młodych ludzie nie raz
        • ichi51e Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 11:29
          tak i dziwnym trafem słyszymy te opowieść tylko ze strony matki która trwała w stuporze i mówiła "zosieńko a może zagrasz ze mną w planszowke?" na co Zosia toczyła pianę z pyska. Uzależnienie nigdy nie jest takie oczywiste.
          • pani07 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 11:32
            Oczywiście, to trwa- czytałam z tą matką inny wywiad też, gdzie mówi, że pewnych błędów wobec synka - młodszego nie popełni.
            Widziałam kiedyś, jak kobieta dała "aby było spokojne" dziecku komórkę do zabawy- dziecko miało ok. 2 lat, szło w drodze do lekarza. Szło i patrzyło w komórkę, to było chore.
            • extereso Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 12:48
              No to już hardkor, mało która matka dawałaby komórkę dwulatkowi 😳
              • trampki_w_kwiatki Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 16.10.21, 11:32
                Mało która? Znam multum przykładów. Dwulatki wspaniale obsługują YouTube i proste gry typu przebij baloniki. Masakra. Dzieci mojej kuzynki siedziały w wózki pstrykając w tablety, bo dzięki temu usiedziały na dupsku. Moje młode też otrzymywało komórkę do ręki, żeby w hotelowej restauracji nie było siary podczas śniadania (ja ogarniałam w tym czasie znoszenie jedzenia z bufetu). Podczas 6-godzinnego oczekiwania na izbie przyjęć też komórka uratowała życie moje i innych pacjentów, bez tego chore i znudzone dzieci rozniosłyby wszystko w pył. A i pobyt w izolatce szpitalnej też umilałyśmy sobie peppą z komórki, bo po nieprzespanych nocach w szpitalu zaprawdę nie miałam już siły na wymyślanie niczego co kreatywnie utrzymałoby dwulatkę w łóżku.
      • fogito Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 11:34
        Z dekiem to ma raczej cos nie tak osoba ktora nie zauwaza problemu.
    • lajtova Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 11:35
      Nie pitol. Ja dziś wreszcie odpalam Doom Eternal.
    • alicia033 Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 17:27
      Życie to przegrało takie pissuarowe trolliszcze, jak ty.
    • bywalec.hoteli Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 10.10.21, 17:42
      moze dostac depresji lub innej choroby psychicznej
    • jezow Re: Nastolatkowie uwięzieni w świecie wirtualnym 15.10.21, 21:55
      Od pewnego czasu dręczy mnie pytanie:

      Czy we własnym świecie życie jest lepsze, weselsze, bezpieczniejsze?

      A może macie jakieś własne doświadczenia z "wyimaginowanym światem"?
Pełna wersja