Dodaj do ulubionych

Taki mam problem...pracowy...znowu

10.10.21, 15:48
Plan był taki, że po powrocie z urlopu składam wypowiedzenie....No niestety wszystko się pozajączkowalo..
Po powrocie z urlopu szef trafił do szpitala, jest z nim źle i w zasadzie nie mam komu wypowiedzenia dać.
Jest jeszcze żona szefa Ale w tej sytuacji nie mam po prostu sumienia nawet wspomnieć że chcę odejść mimo, że baaardzo zaszła mi za skórę i to w zasadzie ona jest głównym powodem, że szukam czegoś innego. No i nie wiem czy ona może takie wypowiedzenie przyjąć...na papierze jest on.
Z szefem jest niezaspecjalnie...Nie sądzę, żeby wrócił w najbliższym czasie...nawet jak mu się polepszy A podejrzewam...W zasadzie na 99 procent mam pewność, że zwiną interes do końca roku...
Czasu za bardzo już nie mam, powinnam tydzień temu złożyć i cv i wypowiedzenie...mam jeszcze urlop do wybrania...pracownicy są na styk i jak odejdę to kompletnie będzie kapa...
Co robić?
Jak się zwolnie zostanę zimną suką kopiacą leżącego
Jak się nie zwolnie zrobię źle sobie...A i praca też nie zaczeka nie wiadomo jak długo
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka