Dodaj do ulubionych

Nic jej nie będzie, prawda?

11.10.21, 21:23
Mojej sześciolatce znaczy sad Katar, kaszel, 38 stopni na wieczór. Pozornie banalna wirusowa infekcja. A ja jak zwykle umieram z nerwów. Mam wizję meningokokow, covida, duszności, powikłań, szpitala i nie wiem, czego jeszcze. Proszę, pocieszcie mnie albo kopnijcie w dude. Tak, wiem, to się zapewne nadaje do leczenia - u mnie. Od zawsze tak mam przy jej chorobach - ma astme i tzw. delikatnie zdrowie...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka