quilte
13.10.21, 12:14
Wątek oczywiście zainspirowany tym o domach i mieszkaniach. Czy któraś z was ma ogród bezobsługowy - taki, przy którym nie trzeba robić NIC? Czy to w ogóle możliwe? Ogród, którego nie tykają ani domownicy, ani ogrodnik, a on sobie jest i wygląda może nie pięknie, ale przyzwoicie. Może "ogród" to nie jest dobre słowo. Teren z zielenią wokół domu. Odpowiedzi: "to żadna robota, ja to uwielbiam" "firma ogrodnicza się tym zajmuje, ale nie codziennie" się nie liczą. Ma być bezobsługowo.