Dodaj do ulubionych

Lewaki odkrywają świat...

15.10.21, 11:52
..czyli te pikajace serduszka, to całe pomaganie to więcej szkodzi niż czyni dobra. No kto by powiedział? Żodyn, nie wiedział! Żodyn! Szok! I niedowierzanie!!!

Jak ja lubie sobie o poranku, do pysznej kawusi, przejrzeć KryPol'a

Najlepszy jest ten fragment, gdzie opisane jest bycie wolontariuszem-doktorem. Zawsze mi się wydawało, że słynny horror gore "Hostel" to była fikcja, A teraz okazuje się, że jednak nie do końca...

Nie hostel, a hospital wink


Polecam:

krytykapolityczna.pl/swiat/wolonturystyka-szkodliwy-biznes-zbudowany-na-dobrych-intencjach/?utm_medium=Social&utm_source=Twitter#Echobox=1634289999
Obserwuj wątek
    • bigimax4 Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 11:59
      Opowiadałam o skutkach globalnego ocieplenia i o tym, jak ważne są wybory konsumenckie, dzieciom, które wracając codziennie do domu, narażone były na stanie się przypadkową ofiarą ulicznej strzelaniny.
      • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:09
        Też na to zwróciłam uwagę. Dodatkowo na to:

        Współcześni biali zbawcy ugruntowują stereotypy o biednych i zacofanych krajach, które nie poradzą sobie bez pomocy „z zewnątrz”

        Jest to opis stosunku Unii Europejskiej do Polski i Węgier - biali, cywilizowani panowie chcą uczyć "bantustany" cywilizacji, stosując bat "praworządności". W rzeczywistości jest to rasizm i kolonializm.
        No ale to taka dygresja.

        • woman_in_love Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:17
          Dokładnie:

          Węgrzy to nie jest nawet lud indoeuropejski tylko jakieś dzikusy przegonione z Azji Środkowej, gdzie ich miejsce.
          A Polska to mentalnie kraj wschodniuoeropejski i jej miejsce jest we Wspólnocie Niepodległych Państw.

          Po co z nimi w ogóle dyskutować i im pomagać. Niech żyją własnym życiem. Poza UE.
          • melikles Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:31
            Węgrzy to lud pokrewny Finom i Estończykom/ Nieindoeuropejscy dą też Baskowie i Gruzini.

            Pierwotne siedziby ludów ugrofińskich to północno-wschodnia Europa. obszary lasów dochodzące do do Uralu.

            Pierwotne siedziby Indoeuropejczyków to stepy Kazachstanu.

            napisz więcej o swojej mentalności, chłopocze smile
            • woman_in_love Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 13:00
              nie nie chłopcze, akurat pochodzenie Węgrów jest znane i jest to środkowa Azja "znaleziska archeologiczne świadczą, że siedziby tej grupy ludów znajdowały się na wschód od środkowego Uralu, w strefie tajgi i lasostepu."
            • dyzurny_troll_forum Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:33
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > woman_in_love napisała:
              >
              > > A Polska to mentalnie kraj wschodniuoeropejski i jej miejsce jest we Wspó
              > lnocie
              > > Niepodległych Państw.

              Ale ten interface gazetowego foruma to jest jednak beznadziejny.... cóż można sobie pobrać i wtedy przeczytać....
      • woman_in_love Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:14
        dzieciom, które wracając codziennie do domu, narażone były na stanie się przypadkową ofiarą ulicznej strzelaniny

        Pisała to w części dotyczącej Brazylii. I ja się pytam, ale jak to? To kraj katolicki i bogaty w surowce. Pełen księży, sióstr zakonnych i ludzi wierzących oraz bogobojnych. Nie wierzę w te uliczne strzelaniny.
          • woman_in_love Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 13:07
            Bawaria jest bogata, ale:

            Bawarczycy zawdzięczają jednak sukces gospodarczy nie tylko samym sobie, ale również pomocy z zewnątrz – zaraz po wojnie były to środki z planu Marshalla, a później dotacje z budżetu federalnego i UE. (...) a 1/3 zamówień wojskowych Bundeswehry lokowana była w tym landzie. Bawarii pomogła również najnowsza historia, która równocześnie okazała się trudna dla innych części Niemiec. Założyciele koncernu Audi swoją fabrykę ulokowali w Ingolstadt, ponieważ uciekli z okupowanych przez Rosjan Niemiec, gdzie ich zakłady w Zwickau zostały znacjonalizowane. Podobną przeprowadzkę po wojnie musiał podjąć z Berlina do Monachium koncern Siemens"

            Także ich sukces wynika też z innych przyczyn i jest raczej wyjątkiem potwierdzającym regułę.
    • prawackie_trolliszcze Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:31
      Lewicowe pikające serduszka już sprowadziły już niejedno nieszczęście na obiekty swojej troski. Najświeższym jest obijanie buziek (w przenośni i dosłownie) kobietom przez facetów "czujących się kobietami" na arenach sportowych i konieczność dzielenia z nimi szatni i toalet. Nihil novi sub sole.
    • escott Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:42
      Um, ale zdajesz sobie sprawę, że te toksyczne mechanizmy generuje kapitalizm przerabiający każdą potrzebę (w tym potrzebę poczucia się lepiej, bo się zrobiło coś dobrego) na wyniszczający wszystko wokół koszmar, i brak rzeczywistej systemowej pomocy, a nie lewactwo?
      • bigimax4 Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 12:49
        (w tym potrzebę poczucia się lepiej, bo się zrobiło coś dobrego

        niestety lewactwo ,systemowo oglupiane na ryjbukach czy tam innych twiterach
        uznalo ze akcja na polepszenia swiata beda kredki , zmiana zdiecia profilowego i "walka" z syfem do ktorego doprowadzilo lewactwo u wladzy
        • woman_in_love Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 13:11
          Wiadomo: tylko KK potrafi naprawić świat, stąd jego działalność misyjna, wciskanie pierdololo o bożkach w 3 trójcach big_grin sprzed 2 000 lat oraz prowadzenie działalności medycznej na miarę pani Marii Teresy big_grinbig_grinbig_grin.

          Tym ludziom z krajów 3 świata będzie od tego lepiej big_grinbig_grinbig_grin. Beka.
        • jednoraz0w0 Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 15:36
          nie lewactwo, bo to są konkretne biznesy, w których kapitaliści zarabiają na pikających serduszkach (przecież za udział w tych wolontayjatach się płaci). I to jest sprawa znana od dawna, niczego nowego tu nikomu nie odkryłeś, ale c cieszymy się, żeby powoli dociera i do ciebie, tylko żebyś jeszcze zechciał to zrozumieć.
          • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 16:04
            jednoraz0w0 napisał(a):

            > nie lewactwo, bo to są konkretne biznesy, w których kapitaliści zarabiają na pi
            > kających serduszkach (przecież za udział w tych wolontayjatach się płaci).

            Jacy kapitaliści? Przecież te wyjazdy organizują też NGOsy. Autorka artykułu pisze, że do Brazylii, gdzie tłumaczyła dzieciom z faweli tajniki ekologizmu, wyjechała za pośrednictwem organizacji studenckiej.
            Pisze, ze "wolonturystyka" może odbywać się w ramach projektów dużych, międzynarodowych organizacji, w tym NGOsów lub biur turystycznych.
          • dyzurny_troll_forum Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 16:24
            jednoraz0w0 napisał(a):

            > nie lewactwo, bo to są konkretne biznesy, w których kapitaliści zarabiają na pi
            > kających serduszkach (przecież za udział w tych wolontayjatach się płaci).

            Są państwa opiekuńcze, gdzie dzieci niepełnosprawne otrzymują specjalne dodatki za niepełnosprawność. Prowadzi to do tego, że mniejszości etniczne dokonują okaleczeń na świeżo urodzony dzieciach - odrąbują mu rączkę, wydłubują oczko, żeby mieć prawo do wyższego zasiłku. W tym przypadku też jest kapitalista winień?
            • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 17:39
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > mniejszości etniczne dokonują ok
              > aleczeń na świeżo urodzony dzieciach - odrąbują mu rączkę, wydłubują oczko, żeb
              > y mieć prawo do wyższego zasiłku.

              Coś podobnego było w tym filmie zalinkowanym przez matkępolkę - tylko tam odrąbują dzieciom kończyny, żeby bardziej wzruszały przy żebraniu (od białych panisk z północy). Dalej nie oglądałam, bo mnie zemdliło.
              • 1matka-polka Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 11:18
                Zebractwo to brudny biznes. Ciekawe, ze we Wroclawiu zniknely cyganskie zebraczki z dzieckiem, czyzby kampania informacyjna o tym, ze te kobiety pracuja dla gangow a dzieci pojone sa alkoholem i faszerowane srodkami usypiajacymi dotarla do szerszego grona?...
      • woman_in_love Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 14:17
        Ogólnie lewaki robią bez sensu.

        Kiedyś np. takiej dziffce z bękartem odbierano bękarta, sprzedawano go do adopcji do USA a ją wsadzano do pralni sióstr Magdalenek: bez dostępu do internetu.

        I to było dobre i sprawiedliwe. A potem lewaki wypuściły te durne dziffki z pralni, a one zaraz się odwdzięczyły lewakom poparciem dla zakazu aborcji. No i po co to komu było? Bez sensu. Tak samo skończy się pomoc katolom z Brazylii.
      • ludzikmichelin4245 Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 14:20
        Krytyka bawienia się w pomaganie przez uprzywilejowanych białych ludzi z bogatych domów jest podejmowana na łamach krypy od dawna.
        Pamietam, że któryś z publicystów postawił też tezę, że potrzeba pomagania jest jedną z przyczyn, dla których ludzie nie akceptują wizji państwa opiekuńczego. Jeżeli pewne zadania stają się prerogatywą państwa, ludzie tracą przestrzeń do bycia dobrą pańcią, która kupiła swoim metaforycznym pańszczyźnianym chłopom kurę na święta.
        Podobnie jest z wojskiem amerykańskim stacjonującym na zagranicznych misjach. Żołnierze są często przydzielani do projektów typu pomoc w budowie szkoły czy szpitala z cynicznych pobudek - bo owocuje to mniejszą skłonnością do kwestionowania decyzji dowództwa i zasadności misji ze względu na poczucie u żołnierzy, że pomagają lokalsom i czynią świat lepszym miejscem.
        • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 14:49
          ludzikmichelin4245 napisał(a):


          > Pamietam, że któryś z publicystów postawił też tezę, że potrzeba pomagania jest
          > jedną z przyczyn, dla których ludzie nie akceptują wizji państwa opiekuńczego.

          Brednie. Chyba że "publicysta" to cynik zakładający, że ludzie nie akceptują państwa opiekuńczego, bo nie wiedzą, że ta "opieka" państwowa realizowana jest kosztem właśnie ich. Jeśli natomiast wiedzą, że to przecież oni na to państwo opiekuńcze płacą, to chyba ich potrzeba altruizmu powinna być zaspokojona? Już nie mówiąc o tym, że w czym miałoby przeszkadzać to, że istnieje państwo opiekuńcze? Osób potrzebujących pomocy raczej nigdy nie zabraknie, więc swoją potrzebę bycia pikającym serduszkiem można realizować do woli.
          • ludzikmichelin4245 Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 14:18
            dramatika napisał(a):

            > Jeśli natomiast wiedzą, że to przecież oni na to państwo opiekuńcze płacą, to chyba ich potrzeba altruizmu powinna być zaspokojona?

            No niekoniecznie, bo jeżeli zamożny John Smith fantazjuje sobie, żeby szkoła została po jego donacji nazwana John Smith School, że zrobi sobie zdjęcie z czekiem na gali i będzie przecinał wstęgę, to nie będzie go jarał mało spektakularny i anonimowy akt składania deklaracji podatkowej.
            • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 14:25
              ludzikmichelin4245 napisał(a):


              > nie będzie go jarał mało spektakularny
              > i anonimowy akt składania deklaracji podatkowej.

              A płacenie podatków na pomoc społeczną uniemożliwia inne akty altruizmu?
              Cała ta twoja teoria się kupy nie trzyma (czyli ta teoria: potrzeba pomagania jest jedną z przyczyn, dla których ludzie nie akceptują wizji państwa opiekuńczego)
              Niektórzy ludzie nie akceptują wizji państwa opiekuńczego, bo nie wierzą w jego skuteczność. Po prostu.
              • jednoraz0w0 Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 14:38
                dramatika napisał(a):

                > ludzikmichelin4245 napisał(a):
                >
                >
                > > nie będzie go jarał mało spektakularny
                > > i anonimowy akt składania deklaracji podatkowej.
                >
                > A płacenie podatków na pomoc społeczną uniemożliwia inne akty altruizmu?
                > Cała ta twoja teoria się kupy nie trzyma

                Trzyma, trzyma. John Smith bowiem nie tylko będzie mieć nazwisko na budynku i wstęgę, ale też odpis od podatku, czyli w praktyce do kasy państwa na szkoły publiczne wpłynie mniej.
                A i w Polsce cała masa ludzi szczerze wierzy w ideę patologicznego 1% na wybrany cel (ze niby oni lepiej wiedza, jak wydać WSPÓLNE pieniądze, bo jakoś zakładają, ze podatki płacone przez innych to są wspólne, ale podatki płacone przez nich to już jest ich kasa i mają prawo decydować jak będzie wydana).
                • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 14:48
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > dramatika napisał(a):

                  > > Cała ta twoja teoria się kupy nie trzyma
                  >
                  > Trzyma, trzyma. John Smith bowiem nie tylko będzie mieć nazwisko na budynku i w
                  > stęgę, ale też odpis od podatku, czyli w praktyce do kasy państwa na szkoły pub
                  > liczne wpłynie mniej.

                  Ale to już jest zupełnie inna teoria. Rzeczony John Smith sam chce decydować komu dać jałmużnę, bo uważa, że tego typu pomoc będzie efektywniejsza niż angażowanie pośrednika w postaci aparatu państwowego, który pożera sporą część ofiarowanej kasy. Nie rozumiem co miałoby być w tym złego, zwłaszcza w państwie z dykty, rządzonym przez nieudaczników.
                  Poza tym rzeczony John Smith, jeśli jest konserwatywnym liberałem, to bynajmniej nie będzie chciał się chwalić komu i na co dał, bo to jest zwyczajne buractwo. W tym środowisku dobrze są widziane anonimowe darowizny, a nie chwalenie się własną zajebistością (np darowizna na rzecz domu dla chłopców z autyzmem była anonimowa).
        • jednoraz0w0 Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 13:52
          z tą potrzebą pomagania, którą rujnuje państwo opiekuńcze to trochę tak, ale tu jeszcze jeden czynnik dochodzi. Tu nie jest sama czysta potrzeba pomagania, tylko poczucie bycia panem i władzy decyzji komu, w jakim zakresie i na jakich warunkach się pomoże. I to wcale nie jest za fajne.
    • araceli Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 16:39
      Przecież wolnoturystykę wymyśliło prostactwo pod nazwą 'misje' wszelkiego rodzaju big_grin

      I kretynku w zalinkowanym materiale nie ma, że 'pomaganie więcej szkodzi nić czyni dobra'. Oczywiście przytakujące ci prawaczki nawet nie zajrzały tylko dostały piany na pysku na myśl, żeś lewakom 'dowalił' tongue_out
      • dyzurny_troll_forum Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 16:45
        araceli napisała:

        > I kretynku w zalinkowanym materiale nie ma, że 'pomaganie więcej szkodzi nić cz
        > yni dobra'.

        "Im więcej darowizn przeznaczanych jest na funkcjonowanie sierocińców, tym bardziej rodzice zmagający się z ubóstwem są skłonni oddać swoje dzieci do placówki, wierząc, że to da ich dzieciom lepszą przyszłość niż pozostanie w domu rodzinnym"

        "Znane są nam historie, w których kilkunastolatkowie ubrani w białe kitle uczestniczą w operacjach, zabiegach aborcji, przyjmują porody, amputują kończyny. Nie mają przy tym żadnego pojęcia, co robią. Życie pacjenta jest stawiane na ostrzu noża "
        • araceli Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 16:49
          dyzurny_troll_forum napisała:
          > "Im więcej darowizn przeznaczanych jest na funkcjonowanie sierocińców, tym bard
          > ziej rodzice zmagający się z ubóstwem są skłonni oddać swoje dzieci do placówki
          > , wierząc, że to da ich dzieciom lepszą przyszłość niż pozostanie w domu rodzin
          > nym"
          >
          > "Znane są nam historie, w których kilkunastolatkowie ubrani w białe kitle uczes
          > tniczą w operacjach, zabiegach aborcji, przyjmują porody, amputują kończyny. Ni
          > e mają przy tym żadnego pojęcia, co robią. Życie pacjenta jest stawiane na ostr
          > zu noża "


          Czego z zacytowanych fragmentów nie zrozumiałeś?
            • araceli Re: Lewaki odkrywają świat... 15.10.21, 17:02
              alpepe napisała:
              > To sądzisz, że oddawanie dzieci do sierocińców jest dobre? To sądzisz, że
              > zabiegi medyczne wykonywane przez amatorów są okej?


              Nie no oczywiście, że nie jest - wszyscy powinniśmy być zdrowi, bogaci i mieszkać w bezpiecznym miejscu!

              Oh wait...
      • dramatika Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 14:06
        taje napisała:

        > Prawdziwe lewaki od dawna mówią, że wolonturystyka jest szkodliwa.

        Szkoda, że nie idzie za tym głębsza refleksja prowadząca do jakichś działań. Wolonturystyka oparta jest na lewackiej religii wokeizmu i "fajności".
        Podobnie ma się sprawa z tzw. uchodźcami. "Pikające serduszka" masturbują się swoją rzekomą empatią i altruizmem nie widząc, że przyzwolenie na wpuszczanie migrantów prowadzi do tworzenia się biznesów opartych na "uchodźcach" i pogłębiania problemu migracyjnego.
        • iuscogens Re: Lewaki odkrywają świat... 16.10.21, 14:48
          Przemyt ludzi to jedna sprawa, wiadomo już, że Białorusini świetnie zarabiają na tym całym kryzysie, przemytnicy zresztą też (busik 7-osobowy do Niemiec z granicy Polski kosztuje 14.000 euro). Ale jest jeszcze jedna sprawa, niedawno mieliśmy parotysięczną falę migrantów z Haiti, którzy chcieli się dostać do USA. Okazuje się, że wielu z nich mieszkało już w innych krajach Ameryki Południowej, ale po przyjściu do władzy "dobrego" Bidena ruszyli na granicę z USA, bo przecież Biden miał być inny niż Trump. W efekcie nie dość, że koczowali gdzieś pod mostem w 40 stopniach, to w większości zostali potem deportowani do Haiti.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka