Dodaj do ulubionych

Książki wyjątkowe

16.10.21, 16:51
Może zechcecie się pochwalić wyjatkowymi egzemplarzami z Waszych księgozbiorów?
Ze względu na tematykę, albo po prostu szatę graficzną... albo z jakiegokolwiek innego względu? smile
Zdjęcia mile widziane!

Zacznę od tego, co mam pod ręką, ale potem jeszcze postaram się coś dorzucić.
Jedna z moich ulubionych:
kultura.onet.pl/wiadomosci/zgubiona-dusza-najmniej-znana-praca-tokarczuk-to-nie-jest-zwykla-ksiazka-z/h9c15bx
Obserwuj wątek
    • leosia-wspaniala Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 17:33
      Mam starą książkę, która moja mama jako dziewczynka dostała od swojego taty na imieniny - z piękną ręcznie pisaną dedykacją. Nie wiem ile ta książka ma lat, ale wydana ok. 1965. I wszystkie z autografami i dedykacjami, szczególnie Sławomira Mrożka i dwóch noblistek.
    • daniela34 Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 17:36
      Najbardziej wyjątkowe dla mnie są książki po moich dziadkach.
      Dziadków nie pamiętam, babcia zmarła młodo, wiele lat przed moim urodzeniem, dziadek-jak mialam 2 lata. Byli repatriantami ze Wschodu, nauczycielami. Wiele rzeczy cennych zostawili zakopanych w sadzie "tam". Do Polski wieźli krowę, pościel wyprawową babci (monogramy i ręcznie robione koronki) i trochę książek. Pierwszą dostałam jak uczyłam się do olimpiady z polskiego-przedwojenbe wydanie dzieł zebranych Mickiewicza, z którego fantastycznie mi się korzystało, bo miała wszystko w jednym miejscu.
      Resztę księgozbioru ciotka podzieliła między mnie i kuzynkę jak skończyłam 18 lat.
      Dostałam "Wielką historję powszechną" I "Wielką wojnę 1914-1918". W środku są notatki zrobione ołówkiem przez mojego dziadka-historyka, zwłaszcza w tej Wielkiej Wojnie (dziadek na wojnie 14-18 stracił 2 starszych braci i przez wiele lat usiłował się dowiedzieć, gdzie zostali pochowani).
      Mam te notatki jak głos z przeszłości dwojga ludzi, których nie znałam, a do których jestem fizycznie bardzo podobna (do dziadka bardziej, ale oczy mam babcine).
      Nie wrzucę zdjęć, bo jestem poza domem, ale może kiedyś odkopię ten wątek i wtedy wrzucę.
    • magdallenac Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 17:45
      Te moje najbardziej wyjątkowe czyli jakieś stare wydania baśni Andersena, należąca jeszcze do mojej mamy Ania z Zielonego Wzgórza, książki z dzieciństwa, Historia Sztuki w Zarysie, albumy o sztuce, wszystkie zostały w domu rodzinnym w Polsce. Tutaj najbardziej wyjątkową pozycją, jaką udało mi się zdobyć dla męża to wielki, monumentalny album o Bobie Dylanie, zawierający wszystkie teksty i poezje przez niego napisane i dziesiątki zdjęć. Książka waży chyba z 10kg, ale małżonek przeczytał od deski do deski🙃
      • bi_scotti Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 22:08
        potworia116 napisała:

        > Iwona, księżniczka Burgunda z ilustracjami Kantora.

        smile Nigdy nie myslalam o niej jako wyjatkowej a jesli juz to raczej ze wzgledu na osobiste dedykacje Marii & Tadeusza, no ale moze faktycznie tak ogolnie jest "wyjatkowa" ...
        W PL wciaz sa kilogramy good books powoli docierajacych przez Ocean, z tych co sa od dawna "pod reka" to pierwsze wydanie "Pana Tadeusza" (nigdy nie przeczytalam ale skoro jest - everything is possible wink), "Na jagody" wydanie z 1950 roku z uroczymi ilustracjami Pani Zofii Fijalkowskiej, zaczytane "na smierc" i wciaz podwracane do "Znaczy Kapitan" & "HMS Ulysses", sporo starych encyklopedii typu Trzaski, Evert i Michalski czy Larousse, geez - nie da sie wymienic wszystkich "wyjatkowych" - w pewnym sensie kazda jest jakos tam "special" choc ich niemalo smile Cheers.
            • daisy Re: Książki wyjątkowe 18.10.21, 16:06
              Piękne. Dzięki.
              Nie chciałabyś dać tego do konserwacji? Często wydziały konserwatorskie na uczelniach robią takie konserwacje w ramach dyplomów, to jest znacznie mniej kosztowne, a bardzo profesjonalne. Jakby co, pisz na priv.
              • bi_scotti Re: Książki wyjątkowe 18.10.21, 16:35
                Jak sie domyslasz, wywiozlam to z PL nie tak dokonca legalnie (nie jedyna rzecz w moim zyciu, ktora zrobilam nielegalnie, eh wink) wiec gdybym teraz przywiozla i dala komus podzialac, to bym znow musiala wywozic nielegalnie - not sure czy mam na to stomach wink I tak szczerze mowiac, to najcenniejsze dla mnie w tych ksiazkach sa numery inwentarzowe zapisane olowkiem przez mojego dziadka, ktory mial gigantic ksiegozbior bardzo profesjonalnie, acz old-fashion, skatalogowany. Moge go sobie wyobrazic, powaznego pana profesora, zapisujacego Nr Inwent 123 oloweczkiem w ksiazce i w osobnej ksiedze z calym spisem ... Gdy bylam mala, tak mnie uczyl katalogowac moje ksiazki smile Zawsze olowkiem. I delikatnie! Cheers.
                • daisy Re: Książki wyjątkowe 18.10.21, 21:18
                  Jasne, rozumiem. Bi, ale daj ją gdzieś do konserwacji u siebie, niedoświadczonym okiem widzę, że tego potrzebuje, a to przecież taki piękny zabytek. Kiedyś wpadnę do ciebie na zwiedzanie z oprowadzaniem, w jakimś równoległym wszechświecie. smile)
    • mysiulek08 Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 18:10
      najbardziej wyjatkowa w moich zbiorach byla (byla bo przy likwidacji mieszkania w PL po smierci mamuski caly ksiegozbior poszedl w dobre rece) ksiazka kucharska "Kucharz Warszawski" z 1894r, przekazywany w rodzinie po kadzieli
    • wapaha Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 18:19
      Gdy byłam dzieckiem mój tata studiował zaocznie na politechnice. Uwielbiałam jak się uczył, rozkładał zestawy kreślarski, fantazyjne linijki, pisaki, papier milimetrowy książki i czasopisma (młody technik) które czytał w wolnym czasie, kondesatory, lutownice, oporniki. To było dla mnie magiczne. Szczególnie lubiłam jedna mała książeczkę, jej okładka mnie hipnotyzowała i...robi to nadal, no same zobaczcie. Tata nie żyje od dwóch dekad, nie mam po nim prawie nic. Poza niepranym (uwaga ematka mdleje!) swetrem i ta książka
    • chococaffe Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 18:48
      Kilka grup:

      -książki z dedykacjami od autorów
      -wydania samizdaty ze starych czasów
      -rzadkie książki (nie mylić z białymi krukami, rzadkie bo jest małe zainteresowanie i się ich nie wznawia)
      -książki przekazywane z pokolenia na pokolenie
      -parę wydań z przełomu XIX/XX wieku ulubionych dzieł
      • inez21 Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 19:10
        Ooooo ja to książkowa jestem więc wiele mam takich książek😁
        Pierwsza to ksiązka Elżbiety Jackiewiczowej "Jest nas dwoje" ona ukształtowała moje życie bo po jej przeczytaniu wybrałam swój zawód niestety nie mam jej na stanie bo.to była książka pozyczona od ciotki😁
        A pozostałe to modlitewnik z 1940roku który oddziedziczylam po ukochanej prababci która mnie wychowywała. Modlitewnik posiada materiałową własnoręcznie przez prababcię zrobioną okładkę.
        Za każdym razem jak ma go w ręku to widzę babcię jak się modli trzymając ten modlitewnik😪
        Kolejna to Dr.Dolittle z 1950 roku i kolejna to Drewniany różaniec z 1955 roku....oooo ile razy ja tą książkę przeczytałam w dzieciństwie ile łez ja nad nią wylalam 🤪
        A tak w sumie to każda z posiadanych ksiazek jest dla mnie w jakiś sposób wyjątkowa🙄
    • kosmos_pierzasty Re: Książki wyjątkowe 16.10.21, 20:14
      Dzięki za Wasz historie 🙂

      Z takich sentymentalnych to znalazłam
      Alicję, którą przekazała mi mama
      Ulubiony swego czasu tomik
      Kalendarz przyrody, który najpierw wyszperałam w szkolnej bibliotece i ciągle czytałam, a potem upolowałam w antykwariacie, co mnie uszczęśliwiło
      Oraz Schiller po dziadku
      • aqua48 Re: Książki wyjątkowe 17.10.21, 17:21
        Mam kilka wydań bibliofilskich, pierwszych wydań, samizdatów, czy wydań okolicznościowych w kilkudziesięciu egzemplarzach każdy sygnowany nazwiskiem właściciela. Ale najcenniejsza jest dla mnie książka a właściwie rękopis wykonany starannym pismem mego dziadka, który przepisywał z różnych źródeł teksty dotyczące historii Krakowa, historii pierwszej wojny i wklejał zdjęcia wycinane z gazet w latach 30 ubiegłego wieku. Dziadka nigdy nie poznałam Zginął w obozie w Auschwitz jako jeden z pierwszych więźniów politycznych. aresztowany w styczniu 1941 roku, w wieku 54 lat.
        Jak otwieram tę księgę to myślę o eleganckim panu, otoczonym kochającą rodziną, siedzącym spokojnie w słoneczne niedzielne popołudnie, przy kieliszeczku wiśniówki i oddającym się ulubionemu zajęciu.
        • marianna1960 Re: Książki wyjątkowe 18.10.21, 10:50
          Jam mam wydanie z 1966, już bardzo zniszczona. Czytałam ją wielokrotnie dla mnie jedna z lepszych pozycji literatury rosyjskiej, Grigorij i Aksina ich miłość w czasie I wojna św. rewolucja i wojna domowa.
    • mayaalex Re: Książki wyjątkowe 18.10.21, 11:00
      Sto Bajek Brzechwy, zaczytana, wymietolona. Wierszyki czytali mi moj ukochany Dziadek i Babcia, niektore umialam na pamiec. Potem moj syn tez lubil niektore, corke juz zaniedbalam jezykowo i rozumiala z nich mniej wiec mniej ja interesowaly.
    • ichi51e Re: Książki wyjątkowe 18.10.21, 22:19
      jestem wielkim fanem książek z bajkami wink
      Mam Kay Nielsena Edmundem Dulaca i inne takie. Generalnie nie mogę odpalać ebaya ani allegro (a już na pewno nie mogę przy tym pic alkoholu) bo potem się okazuje ze znowu zakupiłam...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka